Amerykanie nie wierzą w teorię Darwina

12.07.05, 16:47
"Większość Amerykanów nie wierzy że człowiek pochodzi od małpy, tylko został
bezpośrednio stworzony przez Boga. Według sondażu Instytutu Harrisa tak uważa
64% Amerykanów."

prawy.pl/czytaj.php?id=3760&dz=nowosci
Jak widać usilne działania lobby darwinistów blokujące lansowanie innych od
darwinizmu teorii nie przynoszą oczekiwanego skutku.

Sz.G.
    • wujcio44 Re: Amerykanie nie wierzą w teorię Darwina 12.07.05, 16:49
      szmul.goldenapfel napisał:

      > "Większość Amerykanów nie wierzy że człowiek pochodzi od małpy

      Teoria, że człowiek pochodzi od małpy, jest cokolwiek przestarzała.
      • felusiak1 Re: Amerykanie nie wierzą w teorię Darwina 12.07.05, 17:06
        www.harrisinteractive.com/harris_poll/index.asp?PID=581
    • thannatos Re: Amerykanie nie wierzą w teorię Darwina 12.07.05, 19:35
      Kazdy, kto mial choc troche kontaktu z amerykanskim szkolnictwem publicznym, nie
      powinien byc ani troche zdziwiony.

      Jest to pochodna rozumowania, ze informacja, w tym wiedza szkolna, jest towarem.
      Za towar trzeba placic. Jak sie nie placi - towaru nie ma lub jest kiepskiej
      jakosci.

      Ponadto, jak wiadomo do spozywania BigMaca i popijania Coke nie trzeba wiedziec
      co to ewolucja. Co wiecej, jakakolwiek wiedza o metabolizmie, przemianie
      weglowodanowo-tluszowej czy w ogole biologii organizmu Homo sapiens, moze w tym
      przypadku bardzo niepozadana. Podobnie do posiadania karty kredytowej wiedza
      matematyczna jest zdecydowanie przeciwskazana. Takze przy ocenie zasadnosci
      inwazji na jakis kraj, a na inny nie, wiedza geopolityczna/historyczna moze byc
      wyjatkowo niewygodna.

      Wiec...
      • gocanowo Amerykanie wierzą, ze czlowiek pochodzi 12.07.05, 20:40
        od busha
        politicsofpain.homestead.com/files/bush_monkey.jpg
        www.upl.cs.wisc.edu/~lakowske/personality2/images/bush_monkey.jpg
    • hanes Re: Amerykanie nie wierzą w teorię Darwina 12.07.05, 21:01
      Odpowiadasz na :
      szmul.goldenapfel napisał:

      > "Większość Amerykanów nie wierzy że człowiek pochodzi od małpy, tylko został
      > bezpośrednio stworzony przez Boga. Według sondażu Instytutu Harrisa tak uważa
      > 64% Amerykanów."
      >
      > prawy.pl/czytaj.php?id=3760&dz=nowosci
      > Jak widać usilne działania lobby darwinistów blokujące lansowanie innych od
      > darwinizmu teorii nie przynoszą oczekiwanego skutku.
      >
      > Sz.G.

      Wyglada to na glupia manipulacje. W tytule - ze nie wierza w teorie ewolucji -
      w tresci, ze nie wierza, ze czlowiek pochodzi od malpy. O co w koncu sie pytano?
      Proste twierdzenie, ze czlowiek pochodzi od malpy - to darwinizm dla ubogich.
      • felusiak1 Re: Amerykanie nie wierzą w teorię Darwina 12.07.05, 21:37
        hanes napisał:
        > Wyglada to na glupia manipulacje.
        > W tytule - ze nie wierza w teorie ewolucji -
        > w tresci, ze nie wierza, ze czlowiek pochodzi od malpy.
        > O co w koncu sie pytano?

        Podalem powyzej link do pytan i odpowiedzi. Gdybys chociaz raz skusil sie poczytac.
    • hanes Re: Amerykanie nie wierzą w teorię Darwina 12.07.05, 21:46
      Przeczytalem. Przeczytalem tez wypowiedzi na forum.
      Ta podoba mi sie najbardziej:
      "Oto szczyt demokracji...
      Prawdy naukowe przyjmowane większością głosów:
      - czy ziemia jest płaska? - kto za - kto przeciw - kto się wstrzymał. Czy
      czarownice latają na miotłach? - głosujemy. Czy dwa i dwa to cztery? -no cóż 64
      do 21%, przykro mi, pańska koncepcja przegrała."
      • gspnstr Re: Amerykanie nie wierzą w teorię Darwina 12.07.05, 22:27
        Zarty zartami, ale w ktoryms z zachodnich stanow (nie chce powiedziec, ze Utah,
        bo naprawde nie pamietam dokladnie) zaczeto do podrecznikow wklejac naklejki z
        tzw. disclaimer, ze podrecznik zawiera 'niesprawdzone naukowo torie na temat
        tzw. ewolucji'. Natomiast 'naukowe teorie' dotyczace stworzenia swiata sa
        wprowadzane do programu na wniosek kuratoriow, nie rodzicow (i oczywiscie
        przeglosowane prze aklamacje).

        • hanes Re: Amerykanie nie wierzą w teorię Darwina 12.07.05, 22:55
          To wlasnie podoba mi sie w Ameryce, ze jest to kraj nieograniczonych
          mozliwosci:)
          Ostatnio austriacki kardynal - Schönborn w wywiadzie dla "New York Times"
          podzielil ww. poglady. Zrobil sie oczywiscie skandal. Schönborn w austriackiej
          tv. czesciowo odszczekal, ale stwierdzil, ze nowe podejscie kosciola do
          ewolucji ma blogoslawienstwo obecnego papieza (JP2 w 1996 powiedzial, ze
          ewolucja jest czyms wiecej, niz tylko teoria).
          Jak narazie podobne poglady mozna glosic za oceanem. Ale jak dlugo jeszcz
          Europa sie obroni:)


          • gspnstr Re: Amerykanie nie wierzą w teorię Darwina 12.07.05, 23:05
            Oczywiscie tutaj temat zostal od razu podjety przez niektore organizacje
            religijne ktore w ten sposob chca realizowac swoj program polityczny.
            Przedstawiciel jednej z takowych, zapytany o zrodla naukowe teorii o stworzeniu
            swiat (bo to juz powoli staje sie "nauka", jako dowod na poparcie tej teorii
            powiedzial, ze swiat jest zbyt piekny i zbyt skomplikowany aby mogl byl powstac
            w efekcie jakiejs tam przypadkowej ewolucji.

            Pewnie nie byl na tej lekcji gdy mowa byla o doborze naturalnym. Na przyklad.
            I jakos nikt nie jest w stanie wyjasnic dlaczego datowanie izotopem wegla daje
            czesto rezultaty wybiegajace daleko przed przyblizona date stworzenia swiata. I
            jak tu nie wierzyc Platonowi.
            • hanes Re: Amerykanie nie wierzą w teorię Darwina 12.07.05, 23:27
              gspnstr napisał:

              > Oczywiscie tutaj temat zostal od razu podjety przez niektore organizacje
              > religijne ktore w ten sposob chca realizowac swoj program polityczny.
              > Przedstawiciel jednej z takowych, zapytany o zrodla naukowe teorii o
              stworzeniu
              > swiat (bo to juz powoli staje sie "nauka", jako dowod na poparcie tej teorii
              > powiedzial, ze swiat jest zbyt piekny i zbyt skomplikowany aby mogl byl
              powstac
              > w efekcie jakiejs tam przypadkowej ewolucji.
              >
              > Pewnie nie byl na tej lekcji gdy mowa byla o doborze naturalnym. Na przyklad.
              > I jakos nikt nie jest w stanie wyjasnic dlaczego datowanie izotopem wegla daje
              > czesto rezultaty wybiegajace daleko przed przyblizona date stworzenia swiata.
              I
              > jak tu nie wierzyc Platonowi.

              O izotopie C24 dyskutowalem kiedys ze swiadkami jechowy. Nie masz racji.
              Potrafia swietnie wytlumaczyc: "Kiedys lata byly inne i wegiel byl inny."
              Wszystko sie zgadza!
              • gspnstr Re: Amerykanie nie wierzą w teorię Darwina 12.07.05, 23:30
                > O izotopie C24 dyskutowalem kiedys ze swiadkami jechowy. Nie masz racji.
                > Potrafia swietnie wytlumaczyc: "Kiedys lata byly inne i wegiel byl inny."
                > Wszystko sie zgadza!

                Tak przypuszczalem. Bo skoro Bog potrafi stworzyc taki piekny i skomplikowany
                swiat, to stworzenie uludy dlugowiecznosci izotopow wegla powinno byc dla niego
                proste, nie? W ten sposob wytlumaczyc mozna absolutnie wszystko.
    • bdx65 Re: Amerykanie nie wierzą w teorię Darwina 13.07.05, 10:34
      Bo człowiek nie pochodzi bezpośrednio od małpy; mógł mieć wspólnego przodka,
      ale KTOŚ pomógł mu stać się człowiekiem. Odkryte tabliczki sumeryjskie mówią o
      tym wyrażnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja