Chirac z okazji święta narodowego Francji

14.07.05, 16:42
Ten 14 lipca - zawsze u mnie wywoływał odruch wymiotny. Przyjecie jako date
Swieta Państwowego okropności Rewolucji, masowe mordy w Lyonie , eksterminacja
całych prowincji ( Wandea) ,prymitywna walka z religia. Tylko komuniści byli
nia zafascynowani czerpiac "wzory" .
    • elefantino1 okropny narodek i straszni przywódcy... 14.07.05, 16:45
      • polski_francuz Taki 14.07.05, 16:50
        wpis zasluguje na powiedzenie "lepiej zamilczec niz takie glupstwa pisac".

        Pytanie za 100 punktow, jaki przywodca europejski uzyl podobnego powiedzenia?

        PF
        • rsrh Polski francuzie - raczej nie zabieraj głosu bo ci 14.07.05, 17:03
          przytoczymy jak Francja:
          - totalnie kolaborowała z faszyzmem
          - jak ich komunisci dobrowolnie pracowali w Rzeszy
          - jak z własnej inicjatywy wysyłali na zagłąde Zydowskie dzieci
          - jak sie zgodzili po wojnie na obozy NKWD ma swoim terytorium itd
          • polski_francuz Allez 14.07.05, 17:11
            szefie. 14 lipca to jest swieto Francji. Masz pozostale 364 dni aby twoje
            antyfrancuskie zolcie na forum wylewac.

            PF
            • kontrapunkt wstukaj: french military victories w google 14.07.05, 17:19
              i kliknij szczesliwy traf

              ---

              Francuzie, skad sie bierze tak pogardliwy ton w wypowiedziach Chiraca wobec
              innych krajow, szczegolnie mniej liczacych sie na arenie miedzynarodowej?

              A po drugie, czy nie uwazasz, ze Rewolucja byla poczatkiem konca Francji,
              Francji silnej i katolickiej - ze od tego momentu Twoje panstwo idzie tylko w
              dol? A skonczy sie zalozeniem chust na glowy Francuzek? Ile to juz muzulmanow
              jest we Francji? Oficjalnie 6 mln, nieoficjalnie 10?
              • polski_francuz Tu 14.07.05, 17:27
                ci pytaniem na pytanie (wiem ze to nieladnie). Dla celow pedagogicznych.

                Spotykasz pewnie aroganckich ludzi. Jak myslisz skad sie ich arogancja bierze?

                PF
                • rsrh Re: Tu - Z niewiedzy !!!!!! To klasyka !! 14.07.05, 17:30
                • kontrapunkt a druga czesc pytania? 14.07.05, 17:31
                  a druga czesc pytania?
                  • polski_francuz Re: a druga czesc pytania? 14.07.05, 17:34
                    Odpowiedz na pierwsze to przejde do drugiego. Po kolei. Kochajmy sie jak
                    Francuzi pracujmy jak Niemcy.

                    PF
                    • rsrh Nonsens ! Kochanie ja francuzi i praca jak niemcy 14.07.05, 17:36
                      to juz pojecia ubiegłego stulecia!!!
                    • pantera01 Re: a druga czesc pytania? 14.07.05, 17:37
                      Nie nalezy takze zapominac o dywizji SS "Charlemagne", prawie calkowicie
                      zlozonej z Francuzow.
                    • kontrapunkt unikasz odpowiedzi, piekny Francuzie? 14.07.05, 17:40
                      Cos czuje, ze probujesz sie wymigac - ale odpowiem. Ludzie aroganccy sie
                      zdarzaja, chociaz wsrod przedstawicieli politykow niektorych krajow jakby
                      czesciej, moze z wyjatkiem Sarkozyego.

                      A drugie pytanie?
                      • polski_francuz Re: unikasz odpowiedzi, piekny Francuzie? 14.07.05, 17:45
                        To nie jest odpowiedz, ktorej chcialem. Dla mnie osobiscie arogancja wynika z
                        braku pewnosci siebie. To oczywisty blad polityczny. Wystarczy poczytac nasze
                        forum. Polityk nie moze byc arogancki.

                        No teraz pora na drugie pytanie.

                        Czy sie Francja islamizuje? tak?

                        Nie sadze. Francja szuka drogi jak zintegrowac Arabow. Nie jest to latwe, jak
                        widzielismy ostatnio w Londynie.

                        Sarko, jesli o nim mowa, poszuka juz pragmatycznych rozwiazan. I pewnie pojdzie
                        troche bardziej ostro.

                        PF
                        • kontrapunkt Re: unikasz odpowiedzi, piekny Francuzie? 14.07.05, 17:54
                          Byc moze francuskie pojecie 'arogancji' rozni sie troche od tego, co znaczy po
                          polsku.

                          A Rewolucja, czy rzeczywiscie moze byc swietem wszystkich Francuzow - i
                          katolikow tez?

                          A co do islamizacji, to Londyn wyglada na o wiele mniej muzulmanskie miejsce,
                          niz Paryz, no i odestek u Brytyjczykow troche jakby mniejszy (2 mln wobec
                          takiej samej liczby mieszkancow) - no i Brytyjczycy sa w stanie prowadzic
                          polityke zagraniczna, ktora nie podoba sie muzulmanow, natomiast Francji na to
                          nie stac, bo to zbyt duza czesc elektoratu.

                          A moje drugie pytanie dotyczylo zwiazku Rewolucji z islamizacja Francji -
                          naprawde go nie widzisz?
                          • polski_francuz Re: unikasz odpowiedzi, piekny Francuzie? 14.07.05, 18:03
                            Dla mnie nic to wspolnego ze soba nie ma.

                            Emigracja z Magrebu wynika z kolonialnej przeszlosci. Podobnie jak w UK
                            emigracja z Indii czy Pakistanu.

                            A skad kolonializm? Z checi bycia bogatym na koszt innych.

                            PF



                        • tyggg Re: unikasz odpowiedzi, piekny Francuzie? 15.07.05, 08:23
                          > To nie jest odpowiedz, ktorej chcialem. Dla mnie osobiscie arogancja wynika z
                          > braku pewnosci siebie. To oczywisty blad polityczny. Wystarczy poczytac nasze
                          > forum. Polityk nie moze byc arogancki.

                          :D:D:D

                          A Cimoszewicz nie jest arogancki ? A Kwaśniewski nie jest arogancki ? I co, są
                          mało pewni siebie ? Ludziom się podoba jak ktoś drwi sobie z prawa, dlatego
                          między innymi Lepper i Cimoszewicz mają tak duże poparcie.
              • kraq Re: wstukaj: french military victories w google 15.07.05, 09:35
                dobre!:)

                Did you mean: french military defeats

                No standard web pages containing all your search terms were found.

                Your search - french military victories - did not match any documents.


                polecem kliknac link:)
            • rsrh Tak polski francuzie.Toświęto kraju który ci przy 14.07.05, 17:26
              blizyłem.
              Po cóz miałbym wylewać żółć ? Oni sa tak samo śmieszni jak Rosjanie którzy za
              świeto Armii Czerwonej - przyjęli date totalnej kleski (Psków) a swietem
              państwowym - wygnanie nas z Moskwy !!!
              • 1europejczyk Zadziwiajace w tym wszystkim jest 14.07.05, 23:56
                to ze swiat nie smieje sie ani z Rosjan ani z Francuzow tylko z Polakow !
                Jak na wszystkowiedzacego na pewno bedziesz umial mi to wyjasnic !
                • rsrh Znany jest mi styl dyskusji z Panem i reakcja na 15.07.05, 07:28
                  wskazywane dokumenty.
                  Nie roszcze sobie pretensji do wszechwiedzy ale tez nie lubie działań syzyfowych.
                  Pozdrawiam !
                • tyggg Re: Zadziwiajace w tym wszystkim jest 15.07.05, 08:27
                  > to ze swiat nie smieje sie ani z Rosjan ani z Francuzow tylko z Polakow !
                  > Jak na wszystkowiedzacego na pewno bedziesz umial mi to wyjasnic !

                  Bzdura, nikt się z nas nie śmieje. Poza tym jesteśmy z róźnych powodów
                  biedniejsi (zabory, komunizm) a to ma taki efekt, że mniej się nas szanuje. Co
                  nie oznacza, że to jest nasza wina.
                • wikal Re: Zadziwiajace w tym wszystkim jest 16.07.05, 15:14
                  Obaj nie macie racji. Świat śmieje sie z Rosjan, Francuzów, Amerykanów,
                  Polaków, Włochów, Niemców, Szwajcarów... itd. Każdy naród ma cechy, które inne
                  nacje bawią, bo akurat ich nie posiadają albo, co bardziej powszechne, myślą,
                  że ich nie posiadają. I bardzo dobrze, że jesteśmy różni i potrafimy się śmiać.
                  Gorzej gdy ktoś nie potrafi się śmiać z siebie. Akurat Polacy i Francuzi to
                  potrafią. Dyskusja jest więc bez sensu i ta licytacja, kto jest lepszy, kto ma
                  wieksze zasługi, kto większy, kto mniejszy kolaborant... Dajcie sobie spokój
                  chłopaki. Polacy i Francuzi są w sumie do siebie podobni pod wieloma względami -
                  lubią zabawę, państwo opiekuńcze, dobre jedzenie, dobry teatr i kino, ładne
                  ciuchy i gorącą plażę. No i są aroganccy - niestety. A co do Chiraca, to mam
                  nadzieję, że Bóg jest miłosierny i nie pokaże Francji i Europy kolejną
                  kadencją!!! Panie Boże kochany, jak laiccy Francuzi nie mogą tego załatwić, to
                  może my, wierni katolicy i krajanie Jana Pawła II jakoś się z Tobą dogadamy? Ja
                  to mogę nawet iść do spowiedzi po wielu latach omijania konfensjonału.
                  Naprawdę, tylko się zlituj i wyślij ten mocny umysł na emeryturę. A jak już
                  ubijamy interes, to może jeszcze paru naszych polityków się na nią załapie?
            • manny_ramirez p-f masz swoj watek gdzie sie pojawila cala masa 14.07.05, 19:41
              frankofilow:))
              musi wiec tez byc jeden anty dla przeciwwagi:))
              • polski_francuz Re: p-f masz swoj watek gdzie sie pojawila cala m 14.07.05, 19:57
                Masz racje. Wysylam zreszta frankofobow na ten watek. By im spokojnie
                przysolic:).

                PF
            • edek47 Swieto,swietem ale Czyraka trzeba wyciac... 15.07.05, 08:30
              bo ropieje i grozi peknieciem, ktore zakazi nie tylko Francje, ale cala EU.
      • podpisany Re: Polski plebsie - troche godnosci 15.07.05, 08:20
        Lubicie, cenicie, kochacie, nienawidzicie.
        Proponuje abyscie zamkneli swoje ordynarne, wulgarne geby, ociekajace wodka -
        14 lipca jest swietem narodowym panstwa Francuskiego.
        A jak we Francji zaczna k...y sypac na wasze swieta narodowe, na waszych
        komunuchow przywodcow - bedzie wam milo.

        Czytajac wasze wypowiedzi, widzi sie poziom "ulicy", plebsu w najgorszym
        wydaniu.
        Przestancie sie przedstawiac jak bandziory, ktore nic nie respektuja.

        Raz na zawsze ZJEDZCIE z Francji, jej rzadow - martwcie sie o swoja nedze,
        myjscie kilble u innych - to jest wasze miejsce.
        • mao111 [...] 15.07.05, 12:21
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • otwarte-oko Re: mao11 - grube polskie slowa sa w uzyciu 15.07.05, 13:10
            oj....oj...........grube slowa sie pisze. Kolego, czy ty nie pomyliles forum?

            Powiem a raczej napisze ci kiedys zacytowal Cyceron: "Nigdy madry nie wpada w
            zlosc" - byc moze zrozumiesz co sie za tym powiedzniem kryje.
            Ty, kolego przekroczyles linie zolta, miedzy nami wcale sie nie dziwie - caka
            ta dyskusja na temat Francji, ich Prezydenta, ich tradycji, ich kultury - jest
            wrecz wulgarna.
            O co wam chodzi? Mial racje podpisany nazywajac was cholota i plebsem - jezeli
            znajdziesz inne sformuowanie - podaj.
            Osobiscie, jest mi wstyd za nas wszystkich Polakow - wulgarnych, ktorzy nie
            potrafia dyskutowac na spokojnie. I do tego dochodza rasistowkie slogany.

            • mao111 Re: mao11 - grube polskie slowa sa w uzyciu 15.07.05, 13:21
              Za to on to Wersal... i jak opanował sztukę dyskusji.
    • co.ty.powiesz Głębokie kondolencje dla narodu francuskiego 14.07.05, 16:50
      Doprawdy, nie pozostaje nic innego, jak złożyć Francuzom wyrazy ubolewania z
      powodu posiadania takiego "męża stanu", który stracił kolejną doskonałą okazję
      do tego, żeby zamilczeć, zamiast znów głupoty wygadywać. Jedyna nadzieja w tym,
      że Francuzi - w przeciwieństwie do Polaków - będą mądrzy po szkodzie i odeślą
      pana Czyraka na NIEzasłużoną emeryturę.
      Vive la France sans Chirac!
      • rsrh Jakos dziwnie to przytaczasz ! W przeciwieństwie 14.07.05, 16:58
        do Polaków Francuzi beda mądrzy po szkodzie. Madry Polak po szkodzie - to
        dotyczy własnie nas!
        • co.ty.powiesz Re: Jakos dziwnie to przytaczasz ! W przeciwieńst 14.07.05, 17:15
          rsrh napisał:

          > do Polaków Francuzi beda mądrzy po szkodzie. Madry Polak po szkodzie - to
          > dotyczy własnie nas!

          Dlaczego dziwnie przytaczam? Wprawdzie niektórzy mówią "mądry Polak po
          szkodzie", ale niestety nie jest to zgodne z prawdą, bo wiadomo przecież, że
          Polak przed szkodą i po szkodzie głupi. Wystarczy przyjrzeć się chociażby
          wyborom Polaków w ciągu ostatnich kilkunastu lat, np. najpierw niemalże nie
          wybrali jakiegoś przybłędy na prezydenta, a potem oddali Polskę w całkowite
          władanie tym, którzy z nadania moskiewskiego przez wiele lat tę Polskę
          niszczyli. Uważasz, że to świadectwo mądrości po szkodzie? A teraz znów podobno
          jedna trzecia chce komucha na prezydenta. Mało przykładów???
          Dlatego napisałem, że Francuzi - W PRZECIWIEŃSTWIE DO POLAKÓW - będą mądrzy po
          szkodzie.
          • rsrh Re: Jakos dziwnie to przytaczasz ! W przeciwieńst 14.07.05, 17:28
            Znam świetnie przywary moich rodaków ale nie wierze aby nacja francuska była
            madrzejsza.
            Pozdrawiam !
            • co.ty.powiesz Re: Jakos dziwnie to przytaczasz ! W przeciwieńst 14.07.05, 19:55
              rsrh napisał:

              > Znam świetnie przywary moich rodaków ale nie wierze aby nacja francuska była
              > madrzejsza.

              To fakt, mądrzejsza pewnie nie jest, skoro zafundowała sobie
              takiego "przywódcę", nie wspominając już dziwacznego świętowania ludobójstwa i
              niszczenia własnej kultury pod koniec XVIII wieku.
              Pomimo to nadal mam nadzieję na otrzeźwienie Francuzów i że jednak wyciągną
              naukę z ostatnich doświadczeń. Podobnie jak mam nadzieję, że i Rodacy przerwą
              tradycję bycia głupim i po szkodzie.
              :)
    • 2yoo4yoocorne2 Juz wiem,ze Napoleon sie w grobie przewraca... 14.07.05, 16:56
      • rsrh Napoleon nie byŁ Francuzem - gwoli ścisłości !! 14.07.05, 16:59
        • polski_francuz Re: Napoleon nie byŁ Francuzem - gwoli ścisłości 14.07.05, 17:01
          Byl szefie. Korsyka zostala kupiona od Genui zanim sie Napoleon urodzil.

          PF
          • rsrh Nie był!! Był z krwi i kosci Kosykaninem bez wzglę 14.07.05, 17:07
            du na terytorialne transakcje! Przeczytaj raczej wyżej co sądzę o Francji i
            zaprzecz jakiejkolwiek podanej tam informacji>
          • co.ty.powiesz Re: Napoleon nie byŁ Francuzem - gwoli ścisłości 14.07.05, 17:21
            polski_francuz napisał:

            > Byl szefie. Korsyka zostala kupiona od Genui zanim sie Napoleon urodzil.

            Hmmm. To by znaczyło, że dziewiętnastowieczni warszawianie byli Rosjanami, a
            krakowianie - Austriakami...
            A może raczej Napoleon był poddanym (zanim nie został capo di tutti capi)
            francuskim, jak wspomniani warszawianie - poddanymi Rosji, a krakowianie -
            Austrii.
            • polski_francuz Re: Napoleon nie byŁ Francuzem - gwoli ścisłości 14.07.05, 17:30
              na tej samej zasadzie Bretoni to Bretoni a nie Francuzi. Kaszubi to nie Polacy,
              ze juz nie wspomne o Slazakach, czy Polakach z Litwy jak moi przodkowie.

              Allez, nie szukaj dziury w calym.

              PF
              • rsrh Płaska argumentacja. 14.07.05, 17:34
              • edek47 Napoleon nie byŁ Francuzem - ale czul sie nim.... 15.07.05, 08:58
                tak samo jak 100 lat pozniej inny wielki Europejczyk z Austrii, niejaki
                ADOLF,byl Austriakiem, ale czul sie Niemcem.OBAJ SKONCZYLI MARNIE.ROZNICA
                MIEDZY NIMI polega na tym,ze z Napoleona Francuzi sa dumni, a Niemcy o ADOLFIE
                chca zapomniec.
        • sclavus Re: Napoleon nie byŁ Francuzem - gwoli ścisłości 14.07.05, 18:42
          A Mickiewicz Polakiem...
          Poza tym jeszcze wielu jest "Polaków", którzy Polakami nie byli...
          A dla takich komunożerców jak ty - jeszcze dużo, a nawet bardzo dużo więcej...
          • rsrh sclavusie - pozdrawiam wszystkich "komunożerców" 15.07.05, 07:36
            i przyznaje że trawienie ich organizmów wymaga sporej pracy kwasów żołądkowych
            a w niektórych przypadkach - od sekretarza KP PZPR w górę- grozi nawet
            niestrawnościa.
            Dopisuje do słownika -"komunożerca" zaraz po "zoologicznym antykomuniżmie"
            Dziekuję!!
    • cartophle od żabiej diety długie życie i krótki mózg 14.07.05, 16:57
      co widać na przykładzie kilkuset lat historii...
    • rms7 Francja ma okazję żeby siedzieć cicho 14.07.05, 16:57
      Czym oni się chwalą,rozpasanym socjalizmem?To ma byc powód do dumy?To wstyd!
      • 1europejczyk Rzeczywiscie w porownaniu z nami to wlasciwie 14.07.05, 23:15
        nikt na swiecie nie ma sie czym chwalic.
        Nie ma to jak dobre mniemanie o sobie!
        Czesto, szczegolnie na tym forum,
        zastepuje elementarne umiejetnosci korzystania z cyfr i liczb znajdujacych sie
        w rocznikach statystycznych: maja jedna z najwyzszych na swiecie wydajnosci
        pracy (o conajmniej 10 % wyzsza niz w Stanach).
        Pozwala rowniez uniknac wysilku jaki niektorym sprawia myslenie.
        • pax777 Re: Rzeczywiscie w porownaniu z nami to wlasciwie 15.07.05, 00:13
          > w rocznikach statystycznych: maja jedna z najwyzszych na swiecie wydajnosci
          > pracy (o conajmniej 10 % wyzsza niz w Stanach).

          Kompletna bzdura. Radze ci zajzec do swiatowych zrodel dotyczacych wydajnosci
          pracy w przemysle. Francja kiepsko stoi w stosunku do USA pod tym wzgledem.
          • 1europejczyk Sprawdziles ? ! 15.07.05, 00:35
            Kiepsko ? Znaczy jak ?

            Sa dziedziny gdzie rzeczywiscie Francja niedorownuje Stanom,
            ale jesli chodzi o wydajnosc pracy w gospodarce to przewyzsza Stany o
            conajmniej 10 %.

            Jedna z najwyzszych na swiecie wydajnosci pracy w gospodarce we Francji ma
            negatywny wplyw na wskaznik bezrobocia.
            • saturn5 Re: Sprawdziles ? ! 15.07.05, 01:13
              Cos ci sie popieprzylo. Francja miala ostatnio wyrazany skok do przodu w
              wydajnosci - najwyzszy w Europie ale przyrost to nie to samo co absolutna
              wydajnosc - chyba kapujesz roznice?. Najwyzsza wydajnosc w przemysle jest w
              Japonii, zaraz potem ida USA i Korea. Najwyzsza produktywnosc ludzi w Europie
              obecnie jest w UK, potem ida Niemcy, ale produktywnosci Niemiecka to ciagle 40%
              ponizej amerykanskiej - dane za 2003. Francja ma polowe tej wydajnosci co UK jak
              chcesz wiedziec.

              Tutaj znajdziesz te dane i wiecej ...

              www.bls.gov/news.release/prod4.nr0.htm
              • saturn5 Re: Sprawdziles ? ! 15.07.05, 01:22
                przepraszam, tabela o ktorej mowilem pokazuje wzrost w wdajnosci pracy w wielu
                krajach w ostatnim 10-leciu. Ale jak znasz angielski to sie doczytasz ...
                • 1europejczyk Re: Sprawdziles ? ! 15.07.05, 01:56
                  Czy ja pisalem gdzies o przemysle ?
                  Pisalem o wydajnosci pracy w gospodarce !

                  Starczy sprawdzic:

                  www.oecd.org/dataoecd/31/7/29880166.pdf
                  Wskaznikow wydajnosci pracy jest bardzo duzo (kazda galez gospodarki ma swoj,
                  jest kilka sposobow liczenia i wiele rodzajow porownan).

                  Piszac o wydajnosci pracy we Francji pisalem o wydajnosci pracy w calej
                  gospodarce a ta przewyzsza conajmniej o 10 % amerykanska.

    • jester_737 Re: Chirac z okazji święta narodowego Francji 14.07.05, 17:26
      Nie zaprosil prezydenta czerwonej zarazy?
    • zyks Żak idzie w zaparte... 14.07.05, 17:33
    • koopa Ten Czyrak to chyba jakiś nowotwór złośliwy. 14.07.05, 18:33
    • tadluzny Re: Rewolucja jako swieto panstwowe?! 14.07.05, 18:47
      Calkowicie sie zgadzam z 'rsrh'! Czczenie oraz robienie swieta narodowego z
      ludobojstwa jest dla mnie calkowicie niezrozumiale w demokratycznym panstwie.
      Co do Chiraca to byloby dobrze gdyby juz sobie poszedl na emeryture i zakonczyl
      te swoje miekie i nieudolne rzady.
    • mlodygniewny1 Chirac - prokurator na Ciebie czeka,dlatego chcesz 14.07.05, 19:15
      kandydować trzeci raz? prokuratura francuska nie może Chiracowi postawić
      zarzutów o korupcję jak był merem Paryża,bo od 1995 chowa się za immunitetem.
      Twój koleś prawa ręka partyjna i b.premier już za to został skazany.
    • smoku_wawelski the end 14.07.05, 19:35
      kończ Waść, wstydu (sobie) oszczędź
      • smoku_wawelski Re: the end 14.07.05, 19:35
        to było do Chiraca 8)
    • wuuuj powinien oprzec sie na pederastach 14.07.05, 19:58
    • ubu_roy Re: Chirac z okazji święta narodowego Francji 14.07.05, 21:21
      Ja uwazam ze Chirac nie dociagnie do konca tej kadencji.
    • ubu_roy Re: Chirac z okazji święta narodowego Francji 14.07.05, 21:29
      Musisz zrewidowac swoj stostunek do ludzi i swiata co bardzo pomaga szczegolnie
      tym ktorzy probuja rozumiec polityke. Rewolucja francuska w rdzeniu swojej
      istoty byla zrywem ludowym przeciwko despotycznej i skorumpowanej wladzy.
      Odruchem samoobrony ludzi ktorzy nie mieli innego wyjscia bo grozila im
      biologiczna zaglada. Oderwane od rzeczywistosci elity musialy zaplacic za swoja
      glupote. Ciekawe czy dzisiejsze francuskie elity naprawde rozumieja znaczenia
      tego swieta, bo ja mam wrazenie ze nie.
      • polski_francuz Re: Chirac z okazji święta narodowego Francji 14.07.05, 21:30
        Ciekawie piszesz i troche racji masz.

        PF
      • co.ty.powiesz Zmień lektury - s.v.p. 14.07.05, 22:31
        ubu_roy napisała:

        > Rewolucja francuska w rdzeniu swojej
        > istoty byla zrywem ludowym przeciwko despotycznej i skorumpowanej wladzy.
        > Odruchem samoobrony ludzi ktorzy nie mieli innego wyjscia bo grozila im
        > biologiczna zaglada. Oderwane od rzeczywistosci elity musialy zaplacic za
        > swoja glupote.

        Coś za dużo naczytałaś się broszur dla lektorów WUML (ewentualnie propagandy
        absolwentów tej "uczelni"). Niemalże tymi samymi słowami wyjaśniano powody
        córki rewolucji francuskiej - rewolucji sowieckiej, i tymiż słowami próbowano
        usprawiedliwić wszystkie zło, które ze sobą niosła. I w jednym, i w drugim
        wypadku, tak zwany lud nie miał nic do gadania podczas rewolucji i tylko dla
        zatkania mu gęby (i zabezpieczeniu sobie tyłów) dano temuż ludowi carte blanche
        na mordowanie, grabież, gwałty. Lud zawsze domaga się rozrywki, więc mu ją
        dano. Ale żeby robić z tego święto narodowe???
      • picard2 Re: Chirac z okazji święta narodowego Francji 14.07.05, 22:47
        Nie mam dzisiaj szczescia bo po przeczytaniu kilku postow w rosyjskim
        wydaniu internetowy "Argumety i Fakty" trafiam na jeszcze wieksze bzdury
        na forum GW .Po za walka bez nadziei p.PF z nienawiscia do Francji jedynie
        temat poruszony przez ubu_roy jest godny do podkreslenia.
        Mimo ze nie zgadzam sie zupelnie z geneza Rewolucji Francyskiej predstawiona
        przez ubu_roy jego post moze byc podstawa do powaznej dyskusji czego nie mozna
        powiedziec o zbieraninie oszczertw i ordynarnych aproksymacji wiekszosci innych
        "forumowiczow".Jesli chodzi o elity francuskie to mysle ze one zrozumialy od
        dawna sens Rewolucji i uksztaltowanie Francji i Europy (dobre i zle) jakie ona
        spowodowala.
        Na zakonczenie pozwole sobie pare zdan na temat stosunku pewnych Polakow do
        Francji:
        - Nie wiem skad sie bierze niechec do jednego z nielicznych panstw na swiecie
        gdzie narod Polski jest nie tylko lubiany ale powazany.
        -Nie jestem zwolennikiem p.Sziraka ale czlowiek ktory jest Prezydentem Francji
        wymaga wiecej szacunku i przydomki w rodzaju Czyrak swiadcza o chamstwie ludzi
        ktorzy ich uzywaja.
        -Duzo Polakow zaasymilowalo sie we Francji natomiast w WB nawet w trzeciej
        generacji Polak to zawsze "bloody foreigner".
      • tadluzny Pieklo uslane jest dobrymi checiami... 14.07.05, 23:08
        Coz ta rewolucja dala Francji? Gilotyne?! Przyzwolenie na masowe mordy, lincze
        i grabieze? Zgoda, ze ludzie mieli ciezko za Ludwika, ale czy im w czasie
        rewolucji i po zrobilo sie lepiej?
    • che.guevara Francja ma czwartą potęgę gospodarczą 14.07.05, 22:43
      globu, największą po Rosji siłę militarną w Europie, jest najważniejszym w UE
      graczem politycznym. Poziom nędzy ma dużo niższy niż w GB czy USA, obywatele
      pracują zaledwie 35 godzin tygodniowo.
      Niema lepszego kandydata do przewodniej roli w Europie.
      • xjkw Re: Francja ma czwartą potęgę gospodarczą 14.07.05, 23:04
        > pracują zaledwie 35 godzin tygodniowo.

        Jesli uwzglednic 10% bezrobotnych, ktorzy pracuja 0 godzin tygodniowo, to
        srednia wychodzi 31.5 godz/tydzien :)
      • edek47 [...] 15.07.05, 08:38
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jan_r_k Chirac tak! To jest przywódca narodu! 14.07.05, 23:04
      Jacques Chirac jest najlepszym Prezydentem, jakiego w całej swojej historii
      miała Francja. Jego kryształową czystość moralną można porównać chwalebnie z
      jego poprzednikami na tym stanowisku, takimi jak Valéry Giscard d'Estaing i
      François Mitterrand. Jego przenikliwość ekonomiczna może być porównana z
      takimi geniuszami, jak Gerad Schroeder a w polityce zagranicznej Chirac
      dorównuje takiej potędze intelektu i budowniczowi koalicji pokoju jak Joschka
      Fischer.
      Niech żyje Jacques Chirac, wielki przyjaciel Polski!
      Jan K.
      • tadluzny Znowu piles! 14.07.05, 23:10
      • bigdebet1 Re: Chirac tak! To jest przywódca narodu! 14.07.05, 23:22
        a wiecie dlaczeho na polah elizejskich jest tyle cienia?
        bo wehrmacht lubi defilowac w cieniu
        • podpisany Re: Chirac tak! To jest przywódca narodu! 15.07.05, 08:22
          Co do defilad Wermahtu - niektorzy ciagle pamietaja polskich "kapo" w obozach
          koncentracyjnych.
          Czy mam wyliczyc, podac liste?????????
    • kkarpieszuk Re: Chirac z okazji święta narodowego Francji 14.07.05, 23:20
      z Chiraciem łączą mnie dwie rzeczy: też myślę o kandydowaniu na trzecią kadencję
      prezydentury. A druga rzecz to szanse na wygraną: obaj mamy równe
    • slmako ALZHAIMERI ZARCIE 15.07.05, 08:14
      nIESTETY P.CHIRAC MA JUZ POCZATKI ALZ. jESLI ZACZYNA JUZ O ZARCIU TO CHOROBA
      JEST TUZ TUZ. AI BLEDY WIDAC.(Wg prawdy: 3 etapy w zyciu mezczyzny to -ale
      d..pa, - ale zarcie, - ale kupa). WIEC CHOROBA JEST TUZ TUZ. A ON TRZECI
      RAZ ???
      CO DO JEDZENIA FINSKIEGO TO JEM JE JUZ OK,35 LAT JEST WSPANIALE I REZULTAT TAKI
      ZE PRZYBRALEM NA WADZE OK. 35 KG. pRZYJEDZCIE SAMI SPROBOWAC- NP LIHAPULLAT.
      ROWNIEZ I BERLUSCONI PASKUDNIE SIE MYLI CO DO ZARCIA FINOW.
    • naforum Re: Chirac z okazji święta narodowego Francji 15.07.05, 08:49
      A co on w Łukaszenkę się zabawia? :P
      • cheri-bibi Re: Chirac z okazji święta narodowego Francji 15.07.05, 09:25
        z ta ich kuchnia to lekka przesada, jedynie co 4-5 francuzka umie gotowac a
        nawet jesli to korzysta z gotowych polporoduktow dostepnych w marketach.... ich
        kuchnia ma raczej największy mit w ktory obrosla, ale napewno nie smakuje
        najlepiej
        • czlowiek4 Re:z ta kuchnia to nie przesadzaj czeri-bibi-pipi 15.07.05, 15:20
          Nie krytykuj, troche sie ponislas z tym mitem o kuchni francuskiej. B yla i
          jest najlepsza, choc inne tez sa dobre. Polska kuchnia jest tez doskonala, ale
          ma mniej tradycji miedzynarodowej (to nie jest wina Francuzow).
          Zaskocze cie, moja mila panno, wyobraz sobie, ze Francuzi, nawet ci z Lyonu -
          uwielbiaja Polska kuchnie.
          W moim domu, jak sa przyjecia, zawsze jest Polska kuchnia - Francuzi, Anglicy,
          Amerykanie - sa zachwyceni. Zona moja sama nie gotuje, bo mam do tego kucharke
          z Polski (oficjalnie zatrudniona - prawo pracy, ubezpieczenie, itd).
          Wg ciebie, zaliczysz moja zone do tych "jedynie 4-5 Francuzek co umieja
          gotowac" - oj, jestes naiwna moja kochasiu.
          Nowoczesna kobieta we Francji, Francuska czy inna - korzysta ze wszystkich
          nowoczesnych osiagniec, wliczajac w to doskonale produkty dostepne w wielu
          punktach, nie koniecznie "marketach". Korzystamy z naszego traiteura-
          gtastronoma, ktory ma najgenialniejsze gotowe dania. Stosujemy z zona regule
          CZAS TO PIENIADZ.
          Zycze z calego serca, zabiedzonym, zahukanym polskim kobietkom, aby nareszcie
          doznaly troche "nowoczesnego szczescia" - to znaczy uwolnily sie z garow,
          barchanowych pieluch - aby odzyly. Moze Unia pokaze wam wlasciwa droge.

          Z tego prostego powodu, proponuje abys przestala krytykowac, ironizowac.
          Skoncentruj sie na walce, abys ty mogla tak zyc jak kobieta francuska.

          Napewno bedziesz miala mniej jadziku w pralinowych usteczkach. Przepraszam,
          skojarzylo mi sie z kuchenno-romantyczna literatura dla pokojowek -
          Rodziewiczownej.

          Juz widze grymas na twojej buzience, zloty zabek blyska z daleka - nie boje sie
          blyskawic ani jadzikow. Nie odpowiem ci moja sarenko chiri-bibi
          • cheri-bibi Re:z ta kuchnia to nie przesadzaj czeri-bibi-pipi 19.07.05, 11:35
            zaskocze Cie czlowieczku, w odroznieniu od Ciebie mieszkajac we francji nie
            popadlam w samouwielbienie z samego powodu tam zamieszkiwania i nie wywyzszam
            francji ponad wszystko inne( co czesto bywa zmora ludzi, ktorzy tam pomieszkaja
            2 tygodnie, czy samych francuzow), zachowalam trzezwy osad tego co widze, a
            widze duzo. Faktem jest, iz polacy czesto lubia sie na przyklad amerykanizowac
            po dwoch tygodniach pobytu w USA, w przypadku francji zauwazam to samo na co Ty
            jestes przykladem.

            A teraz trzezwy osad... Francuzi sa leniwi i tylko niektórzy potrafia gotowac.
            Szczytem umiejetnosci Pani domu bywa salata polana octem balsamicznym i
            upieczenie gotowego ciasta francuskiego z marketu. Jeśli Twoja zona jest
            wyjatkiem to wielkie gratulacje bo znalazles igielke w stogu siana. Przyznaje,
            nasza kuchnia jest uwielbiana przez inne nacje, ale faktem jest, ze Polki
            poprostu bardziej lubia gotowac i nie chodzi to o baby ze zlotym zebem jak to
            je nazywasz, ale mlode i niezalezne kobiety, ktore w gotowaniu i jedzeniu widza
            celebracje dnia wraz z rodzina. Oczywiscie francuzi o wiele czesciej to
            praktykuja niz polskie rodziny, ale u nich na stolach nie jest tak smacznie jak
            u nas. Zreszta nie tylko francuzi zapominaja jak sie gotuje, to samo dotyczy
            rowniez wloszek...
    • lolovaxman ale d**** z tego Chiraka... 15.07.05, 10:35
      Francuzi nienawidzą go tak samo jak Polacy, bo w 2002 r wybrany został
      jako "lepsze zło" - Polacy, Francuzi i inne narody świata - nie bójcie się -
      on nie ma szans - aby do wyborów 2007 ;)
    • bdx65 Re: Chirac z okazji święta narodowego Francji 15.07.05, 11:38
      Panu już dziękujemy, pan już może odejść.
      • storima O Europie po ludzku 15.07.05, 13:07
        Wczoraj w czasie obchodow Swieta Narodowego Francji, spacerowalem sobie
        poludniem z moja corka odwiedzajaca mnie w Paryzu (Polka urodzona i wychowywana
        po polsku w USA).

        O godzinie 13:00 zaplakaly syreny. Stanelismy, oraz inni zebrani na waskiej
        paryskiej ulice przechodnie oddajac Hold
        Zamordowanym w Londynie z empatia wobec Ich Rodzin.

        Mowi sie, ze paryzanie sa zadufani w sobie i niesympatyczni. Spotykam sie z taka
        opinia wsrod rowniez innych Francuzow (generalnie Prowansalczyk mowi o sobie
        ajko Prowansalczyku, Bretonczyk Bretonczyku, paryzanin okresle siebie najpierw
        jako... paryzanin, itd.)

        W czasie naszej paryskiej wedrowki spotkalismy sie jedynie z zyczliwoscia
        paryzan. Konwersacje z przypadkowo spotkanymi ludzmi na ulicy (sic!) dochodzace
        do i 15. minut. Gdy pytano nas skad jestesmy ja mowilem, ze jestem Polakiem,
        moja corka, ze jest Polka (corka mowi rowniez po francusku). Tym milej nas
        pozdrawiano, podkreslajac fakt bycia Polski w Unii.

        Rzecz w tym, ze jesli podchodzi sie do ludzi milo, otwarcie, z usmiechem i dobra
        energia, to raczej zostaje to odwzajemnione.

        (polityke zostawiam, bo to inny temat, pisze tu o spolecznosci, tejprzecietnej,
        statystycznie wyrywkowo spotkanej wczoraj w Paryzu)

        Tradycyjne swiateczne fajerwerki wokol czarnej, zalobnej (wieza wieczorem zawsze
        swieci) na tle sierpowego ksiezyca, wiezy Eiffel'a rozpoczely sie rozpalonym
        ,plomiennym zniczem wokol jej szcztowego ronda. Nastapily dwie minuty ciszy.

        Bylo to oczywiste, ze Paryz zapalil swoj znicz Ofiarom Londynu.
        • otwarte-oko Re: O Europie po ludzku 15.07.05, 13:58
          Juz mi sie w glowie nie miesci, ze kto kolwiek pachnacy Polska mile sie odnosi
          o ludnosci paryskiej, przepraszam Francuskiej.

          Zupelnie sie zgadzam z Twoja opinia, jest szczera. Osobiscie uwielbiam Paryz,
          jest to najpiekniejsze miasto na swiecie......po naszej kochanej Warszawie.

          Nas , Polakow, laczy setki tradycji z narodem francuskim - nie moge sie
          pogodzic, ze w dniu dzisiejszym, niektore szomowiny polskie tak wulgarnie
          wyrazaja sie o Francuzach. Polityka, jest brutalnym zawodem, ale wiez jednego
          narodu z drugim - nie ma nic wspolnego z polityka.

          A ja wlasnie jutro lece Air France'm (bo tanszy of LOTu) do Paryza i potem
          dalej. Juz sie ciesze na doskonale jedzenie w restauracji francuskiej. Tym
          razem postanowilem odwiedzic restauaracje Depardieu (niedalego Opery) i Carole
          Buquet - podobno sensacja!
          N apewno nie bede bluzgal i obrazal rancuzow - za bardzo ich lubie.
          • meerkat1 Doskonala kuchnia! :-))) 16.07.05, 13:57
            "Juz sie ciesze na doskonale jedzenie w restauracji francuskiej. Tym
            razem postanowilem odwiedzic restauaracje Depardieu (niedalego Opery) i Carole
            Buquet - podobno sensacja!"

            Polecam zwlaszcza szarancze z rusztu. Jest jej w tym roku we Francji obfitosc.
    • ursynowiak Stracił okazję głupek, żeby siedzieć cicho 15.07.05, 19:08
Inne wątki na temat:
Pełna wersja