Jordańczyk zabił córkę, by ratować honor rodziny

14.07.05, 18:39
Islam religia pokoju i milosci.
    • kamyk39 Re: Jordańczyk zabił córkę, by ratować honor rodz 14.07.05, 18:46
      wuuuj napisała:

      > Islam religia pokoju i milosci.

      Nie wiem na ile to islam dyktuje.
      Zdaje sie tradycje. (Basen morza Srodziemnego)
      (Takie monotemetyczne klepanie jest niebezpieczne)
      • skipper_ Re: Jordańczyk zabił córkę, by ratować honor rodz 14.07.05, 19:11
        kamyk39 napisał:

        > wuuuj napisała:
        >
        > > Islam religia pokoju i milosci.
        >
        > Nie wiem na ile to islam dyktuje.
        > Zdaje sie tradycje. (Basen morza Srodziemnego)
        > (Takie monotemetyczne klepanie jest niebezpieczne)

        hm... mowisz "Basen morza Srodziemnego"...
        tyle, ze jakos w Hiszpanii, Francji, Wloszech,
        Grecji takie rzeczy nie dzieja sie...

        za to zdarzaja sie w krajach na poludnowym
        brzegu, gdzie chyba tylko przypadkiem mieszkaja
        wyznawcy pewnej religii...

        puknij sie w czolo...

        z reszta takie morderstwa sa pupularnie
        rowniez w Arabii Saudyjskiej, Iranie, Pakistanie,
        Jemenie, Sudanie i wielu innych krajach, ktore
        leza daleko od Morza Srodziemnego, za to wszytskie
        je laczy pewna wspolna cecha...

        zgadnij jaka... i sprobuj wyciagnac wnioski...
        • kamyk39 Re: Jordańczyk zabił córkę, by ratować honor rodz 14.07.05, 19:36
          skipper_ napisał:

          > kamyk39 napisał:
          >
          > > wuuuj napisała:
          > >
          > > > Islam religia pokoju i milosci.
          > >
          > > Nie wiem na ile to islam dyktuje.
          > > Zdaje sie tradycje. (Basen morza Srodziemnego)
          > > (Takie monotemetyczne klepanie jest niebezpieczne)
          >
          > hm... mowisz "Basen morza Srodziemnego"...
          > tyle, ze jakos w Hiszpanii, Francji, Wloszech,
          > Grecji takie rzeczy nie dzieja sie...
          >
          > za to zdarzaja sie w krajach na poludnowym
          > brzegu, gdzie chyba tylko przypadkiem mieszkaja
          > wyznawcy pewnej religii...
          >
          > puknij sie w czolo...
          >
          > z reszta takie morderstwa sa pupularnie
          > rowniez w Arabii Saudyjskiej, Iranie, Pakistanie,
          > Jemenie, Sudanie i wielu innych krajach, ktore
          > leza daleko od Morza Srodziemnego, za to wszytskie
          > je laczy pewna wspolna cecha...
          >
          > zgadnij jaka... i sprobuj wyciagnac wnioski...

          Puknelem sie w czol. Wg zalecen.
          Poskutkowalo.
          Posatwiles teze, ze islam jest be.
          Ja mowie, ze niekoniecznie.
          (Podawanie przykladow nie jest dowodem: wsrod bialych albedzi pojawi sie
          czarny, i teza, iz wszystkie sa biale pada.)

          I np. w Indonezjii tego nie ma.
          A w Indiach wdowy szly (jeszcze sie zdarza) w ogien.
          I co? Czy hinduizm jest okrutny?
          • gherarddottir Re: Jordańczyk zabił córkę, by ratować honor rodz 14.07.05, 19:40
            kazdy fanatyzm jest zly
            dla mnie zabijanie wlasnej corki za to ze "zhanbila" rodzine jest chora
            interpretacja religii w wydaniu islamskim
          • bigjoe Re: Jordańczyk zabił córkę, by ratować honor rodz 14.07.05, 21:33
            >Posatwiles teze, ze islam jest be.
            > Ja mowie, ze niekoniecznie.
            > (Podawanie przykladow nie jest dowodem: wsrod bialych albedzi pojawi sie
            > czarny, i teza, iz wszystkie sa biale pada.)
            >
            > I np. w Indonezjii tego nie ma.

            to ze islam jest be (w kwestii zabojstw honorowych) nie jest matematycznym
            twierdzeniem tylko regula, a od kazdej reguly bywaja wyjatki, co nie znaczy ze
            regula nie obowiazuje, prawda?
          • skipper_ Re: Jordańczyk zabił córkę, by ratować honor rodz 15.07.05, 11:19
            obawiam sie, ze jestes typem czlowieka,
            ktory zauwazy zlo dopiero jak sam jego
            doswiadczy... coz... pozostaje zyczyc tobie
            bliskiego kontaktu z milujacym bliznich
            muzulmaninem...

            co do wdow w Indiach, zauwaz ze robia
            one to dobrowolnie...
        • doomsday Do skippera 15.07.05, 02:44
          Nie masz racji skipper .Mieszkalem pare lat we Wloszech .Ostatnie znane
          zabojstwa honorowe zostaly tam popelnione w latach osiemdziesiatych XX wieku .
          Sa znane dwa takie przypadki , niemal identyczne , ojcowie zabili prawie
          dorosle swoje corki .
          • doomsday Re: Do skippera 15.07.05, 02:49
            O ile sobie prypominam ,to wlasnie ci ojcowie maja obecnie sprawy w sadzie o
            morderstwa . Jak sobie rowniez przypomnialem ,ofiary byly juz doroslymi
            kobietami , mezatkami , ktore honor rodziny splamily romansami "na boku " .
            • skipper_ Re: Do skippera 15.07.05, 11:16
              tylko zauwaz, ze byly to DWA przypadki...

              a o podobnych morderstwach w krajach muzulmanskich
              slyszy sie ciagle... pewny jestem tez,
              ze o wiekszosci media nie informuja,
              bo rzeczy dzieja sie "na prowincji"
              i sprawa zostaje "medzy miejscowymi"...
      • tadluzny Nie masz racji... 14.07.05, 19:15
        Moim zdaniem nie masz racji. Przeciez to islam pozwala na to zeby mezczyzna
        mial 4 zony, a to juz samo w sobie sugeruje ile warta jest kobieta w tej religi.
        Przeciez to w meczetach kobiety nie moga sie modlic razem z mezczyznami tylko
        siedza za kotara. Przeciez to islam nakazuje kobietom byc skromnymi co powoduje
        ze w niektorych krajach chodza ubrane od stop do glowy a na swiat moga patrzec
        tylko przez dziury w kapturze.itd.itp. Oczywiscie wiele z tych praw jest
        wynikiem interpretacji koranu, niemniej religie tworza ludzie, ktorzy potem
        wydaja rozne prawa twierdzac, ze opieraja sie na Koranie. Trudno wiec jest
        wtedy postronnemu obserwatorowi nie dojsc do wniosku, ze to bardzo brzydka
        religia.
        Pozdro.
        • gherarddottir Re: Nie masz racji... 14.07.05, 19:16
          ostatnio w Norwegii glosno bylo o mlodej dziewczynie, ktora zostala zamordowana
          (honour killing) na zlecenie wlasnych rodzicow
          islam religia pokoju????
          • kamyk39 Re: Nie masz racji... 14.07.05, 19:32
            gherarddottir napisała:

            > ostatnio w Norwegii glosno bylo o mlodej dziewczynie, ktora zostala
            zamordowana
            >
            > (honour killing) na zlecenie wlasnych rodzicow
            > islam religia pokoju????

            Poczytaj inne swiete ksiegi. Pomaga.
            Rowniez doktryny wojskowe/gospodarzce itp.
            Islam jest relogia. Ma wyznawcow.
            Czy pokoju czy wojny - tego sie nie da okreslic.

            Czy faceci z napisem "Gott mit Uns" - podkladajc ludzmi do piec, byli
            przedstawicielami religi pokoju czy wojny?

            Ja wiem, ze jest OK leciec teraz na islam. Inno ja nie widze zwiazkow.
            (Prawdopodobnie wrodzona ciemnota)

            Mieszkalem kilka lat w swiecie islamu - i z doswiadczenia powiem, ze nie nazwe
            ja religia wojny.
            • gherarddottir Re: Nie masz racji... 14.07.05, 19:39
              nie czytam zsadnych ksiag i nie zamierzam
              to ze mieszkales gdzie o niczym nie swiadczy
              ja wiem z jaka reakcja informacje o tym spotkaly sie tu gdzie mieszkam
              i nie powiesz mi ze honorowe morderstwo zasluguje na poparcie
              a jesli tak, to moze zes za dlugo mieszkal w tych krajach islamu..
              • kamyk39 Re: Nie masz racji... 14.07.05, 19:55
                gherarddottir napisała:

                > nie czytam zsadnych ksiag i nie zamierzam
                > to ze mieszkales gdzie o niczym nie swiadczy
                > ja wiem z jaka reakcja informacje o tym spotkaly sie tu gdzie mieszkam
                > i nie powiesz mi ze honorowe morderstwo zasluguje na poparcie
                > a jesli tak, to moze zes za dlugo mieszkal w tych krajach islamu..

                Jak wiesz w CCCP za mniejsze odstepstwa od "religii" dostawalo sie.
                (Jeszcze do 1989 byla ona wyznawana w Polsce.)

                "to moze zes za dlugo mieszkal w tych krajach islamu"
                -ciagle mam niedosyt poznania, wiec raczej zakrotko.
                • gherarddottir Re: Nie masz racji... 14.07.05, 19:56
                  dzieki Bogu mamy 2005
                  • kamyk39 Re: Nie masz racji... 14.07.05, 20:00
                    gherarddottir napisała:

                    > dzieki Bogu mamy 2005
                    Nie w kazdym kalendarzu, jak wiesz.
                    Poza tym wyzsza liczba nie wiele mowi.

                    Wiele rzeczy juz tyle razy bylo, nawet czasami lepiej.
                    • gherarddottir Re: Nie masz racji... 14.07.05, 20:03
                      nie przesadzaj, szanuje twoje zaangazowanie w sprawe, ale uralnijmy sie troche
                      mozna sie powolywac na wiele zdarzen z przeszlosci ale chodzi o to zeby oceniac
                      fakty tu i teraz
                      • gherarddottir Re: Nie masz racji... 14.07.05, 20:03
                        urealnijmy mialo byc
                      • kamyk39 Re: Nie masz racji... 14.07.05, 20:12
                        gherarddottir napisała:

                        > nie przesadzaj, szanuje twoje zaangazowanie w sprawe, ale uralnijmy sie troche
                        > mozna sie powolywac na wiele zdarzen z przeszlosci ale chodzi o to zeby
                        oceniac
                        >
                        > fakty tu i teraz

                        Tak, chyba wystarczy tej dyskusji.


                        Ja nie tyle jestem zaangazowany, ile nie zgadzam sie z ruchami/opiniami
                        na "hura". Stawianie pewnych tez, jest duza odpowiedzielnoscia.
                        Szczegolnie gdy maja byc sztandarowe.



                        Dzieki za wymiane glosow.
                        • gherarddottir Re: Nie masz racji... 14.07.05, 20:14
                          ja rowniez dziekuje, mysle, ze wazne jest to, ze nawet jesli ma sie odmienne
                          zdanie to mozna sobie podyskutowac bez obrazania sie - dzieki za kulturalna
                          wymiane glosow, pozdrawiam z Norwegii
            • amhu Re: Nie masz racji... 14.07.05, 19:53
              Czy zbydlecenie jednych uniewaznianie jest przez zbydlecenie innych?
              Niedopuszczalny sposob myslenia. Za jego pomoca mozna bowiem probowac
              usprawiedliwic kazde zlo.
              Islam jest religia ekspansjonizmu realizowanego nie za pomoca slowa Bozego lecz
              przemocy. I jako takiemu nalezy sie stanowczo przeciwstawic siegajac po
              narzedzia ktorych sam uzywa.Demokracja i prawa czlowieka przysluguja jedynie
              tym, ktorzy je respektuja. Dla tych ktorzy uzywaja ich instrumentalnie dazac do
              ich zniszczenia jest jeno piesc.
              • kamyk39 Re: Nie masz racji... 14.07.05, 19:59
                amhu napisała:

                > Czy zbydlecenie jednych uniewaznianie jest przez zbydlecenie innych?
                > Niedopuszczalny sposob myslenia. Za jego pomoca mozna bowiem probowac
                > usprawiedliwic kazde zlo.
                > Islam jest religia ekspansjonizmu realizowanego nie za pomoca slowa Bozego
                lecz
                > przemocy. I jako takiemu nalezy sie stanowczo przeciwstawic siegajac po
                > narzedzia ktorych sam uzywa.Demokracja i prawa czlowieka przysluguja jedynie
                > tym, ktorzy je respektuja. Dla tych ktorzy uzywaja ich instrumentalnie dazac
                do
                > ich zniszczenia jest jeno piesc.

                Trudno mi to pojac (cos napisal).
                Z tego co wiem, to islam jest postepujaca relogia ze wzgledu na duzy przyrost
                naturalny wsrod wiernych.

                Na swiat mozna patrzec, jak na zmaganie sie koloni bakterii - wtedy wszystko
                mozna.
                (Nie to, z ejestem zwolenikiem tej mysli, inno zaczyna to jakos tak wygladac -
                wezwanai do czystek, itp)

              • aha444 Re: Nie masz racji... 15.07.05, 12:11
                AMHU - DOSKONALE POWIEDZIANE, studiuję historię i literaturę Islamu, i jestem przerażony, inspirowaną "polityczna poprawnoscia" ignorancją wielu tu osób.
                Dla WIERZĄCYCH muzulmanów jestesmy tylko mieszkancami DAR AL-HARB, ziemi zniszczenia, jakimis podludzmi (którzy ludzmi ewentualnie stac sie moga dopiero po przejsciu na Islam), których nie moze dotyczyc ani ludzkie traktowanie ani wspólczucie.
                Jesli czesc ludzi tu w Europie i w Ameryce tego nie rozumie, to nie zasluguje na zycie ...
                NIE BRONIC SIE - TO ODDAWAC IM STALE DANINE KRWI NIEWINNYCH LUDZI ... (az do ostatniego z nas)
        • kamyk39 Re: Nie masz racji... 14.07.05, 19:25
          tadluzny napisał:
          >Moim zdaniem nie masz racji. Przeciez to islam pozwala na to zeby mezczyzna
          > mial 4 zony, a to juz samo w sobie sugeruje ile warta jest kobieta w tej
          religi (itd)

          W Koranie pisze, ze kobieta ma miec nakryta glowe i przykryta szyje.
          Inne odzienia sa loaklne i wymyslem/wplywem tradycji.
          Np. dawniej w Arabii, tylko bogate damy nosily owalki na twarzach dla ochrony
          cery.

          Mozna tak dlugo - krotko ubior czesto jest wycisniety tradycja.
          Inny moj oponent dyskusyjny, zachnal sie na obyczjanosc, basenu morza Sr.
          Wiele podobnych zjawisk bylo,. Wendeta jeszcze pokutuje.
          Prawa kobiet w swiecie chrz. sa takie od niedawna (Niemcy, Szwajcarja -sie
          opieraly dlugo). Teraz feminsitki na nie gwizdaja.

          W sumie proponuje oddzielac co jest relgia, zaleceniem, a co praktyka.

          (Kobiety islamu tak bardzo nie narzekaja, na wielozenstwo - jak sie ich
          obroncom wydaje. Tudziez do urn tez nie musza biegac chyzo, jak
          ich "zbawiciele" zachecaja)

          Jest taki film dokumntalny, pokazujacy jak CCCP, pomaga zzrzucic burki kobietom,
          potem ich sytuacja wcale nie byla lepsza (dostaly traktor i mlot pneumatyczny
          do reki). Jak ktos bywal w dawnych rep. Srod. Azjii w CCCP, to wie o czym mowie.
      • kropekuk Pakistan NIE JEST w basenie Morza Srodziemnego:) 14.07.05, 20:14
        news.bbc.co.uk/1/hi/england/manchester/3718218.stm
        news.bbc.co.uk/1/hi/world/south_asia/4153095.stm
        news.bbc.co.uk/1/hi/england/bradford/4273953.stm
        news.bbc.co.uk/1/hi/wales/south_east/4330131.stm
        Zdarza sie i u Sikhow
        news.bbc.co.uk/1/hi/england/kent/4099053.stm
        I u Kurdow
        news.bbc.co.uk/1/hi/england/london/3150142.stm
        • hummer Co ma Pakistan do Jordanii, możesz jaśniej? 14.07.05, 20:35
          • gherarddottir Re: Co ma Pakistan do Jordanii, możesz jaśniej? 14.07.05, 20:39
            religie
            • hummer "Bo zupa była za słona" 14.07.05, 20:47
              gherarddottir napisała:

              > religie

              a co to ma wspólnego z religią? raczej lokalnymi zwyczajami. Nie śledzę policyjnych statystyk ale obawiam się, że w kraju nieislamskim i nie z basenu Morza Śródziemnego (Polska) takich zabójstw jest nie mniej na łba niż w Jordanii. Przykład, zabójstwo Miss Polonia we Wrocławiu parę lat temu.

              "Bo zupa była za słona"
              • gherarddottir Re: "Bo zupa była za słona" 14.07.05, 20:56
                poczytaj dobrze o co chodzilo z ta miss polonia...
                to efekt zwiazku silnego kultury z religia nie wiesz o tym ze kobiet a w
                islamie stoi nizej niz mezczyzna?
                • kropekuk Niech lepiej przeczyta podane przeze mnie linki 14.07.05, 21:08
                  Tam jest to dokladnie wyjasnione: coreczka odmawia poslubienia wyznaczonego jej
                  przez rodzinke kuzyna - to po coreczce. Coreczka chodzi z bialym chlopakiem z
                  klasy - to nozem po gardziolku. Kolega ma fotke siostry w komorce? To
                  zastrzelimy i kolezke, i siostre etc.etc. Siostrzyczka ucieka z chlopakiem (tez
                  zreszta Muslimem), z ktorym pragnie sie pobrac (i sie pobiera) wbrew woli
                  rodzinki? To zalatwiamy na amen i juz ciezarna siostrzyczke i jej meza - mozna
                  tak w nieskonczonosc. W dodatku czesc tych zabojstw (bo policja przeciez je
                  bada w UK) jest pozorowana na samobojstwa. Horror!!!
                  • hummer Re: Niech lepiej przeczyta podane przeze mnie lin 14.07.05, 21:10
                    A froru,m na forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26416424&a=26416424 jak czekało na Ciebie tak czeka.
                    • kropekuk Co mam ci odpowiedziec? Czysca NIE MA !!! 14.07.05, 21:13

                      • hummer Myślałem, że z Tobą można rozmawiać 14.07.05, 21:16
                        kropekuk napisał:

                        A Ty jak tylko niewygodny wywód inny wątek? Chodzisz pod krawatem? Ot, taki wynalazek Kalifa :-) bardzo brytyjski.
                        • kropekuk Nie wiem o ktory ci chodzi? O tanie filozofowanie? 14.07.05, 21:28
                          Ja mam tego po dziurki w nosie na uczelni. Zwlaszcza gdy mam tzw. ambitnego
                          studenta;)
                          • hummer Współczuję Twoim studentom 14.07.05, 21:31
                            kropekuk napisał:

                            > Ja mam tego po dziurki w nosie na uczelni. Zwlaszcza gdy mam tzw. ambitnego
                            > studenta;)

                            Miałem nadzieję, że uczelnie w Wielkiej Brytani zatrudniają naukowców, a nie flustratów :)

                            "Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi"
                            • kropekuk Niestety, dostaja sie i GLUPI STUDENCI:))))))))) 15.07.05, 02:50
                              I o tych tutaj mowa;)
                    • gherarddottir Re: Niech lepiej przeczyta podane przeze mnie lin 14.07.05, 21:13
                      ale o co ci chodzi? bawimy sie w ksiege przyslow?
                      gosc w domu bog w dom? ok zgadzam sie
                      ale dlaczego jestes nietolerancyjny wobec przyslow marokanskich he?
                      • hummer Re: Niech lepiej przeczyta podane przeze mnie lin 14.07.05, 21:18
                        gherarddottir napisała:

                        > ale o co ci chodzi? bawimy sie w ksiege przyslow?
                        > gosc w domu bog w dom? ok zgadzam sie
                        > ale dlaczego jestes nietolerancyjny wobec przyslow marokanskich he?

                        W którym momencie?
                        • gherarddottir Re: Niech lepiej przeczyta podane przeze mnie lin 14.07.05, 21:19
                          zobacz na innym watku, cytowales mnie z przyslowiem marokanskim
                          • hummer Re: Niech lepiej przeczyta podane przeze mnie lin 14.07.05, 21:26
                            gherarddottir napisała:

                            > zobacz na innym watku, cytowales mnie z przyslowiem marokanskim

                            ściażka jest tu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26416424&a=26467049 i co za tym idzie? Czyżby bliższa Ci była kultura marokańska niż polska?
                            • gherarddottir Re: Niech lepiej przeczyta podane przeze mnie lin 14.07.05, 21:31
                              blizsza jest mi kultura norweska niz marokanska bo w niej zyje i ja wspieram
                              cytowane przeze mnie przyslowie dotyczylo sytuacji w Londynie
                              albo jestes filozofujacym studenciakiem, albo czytasz wyrywkowo to co pisze
                              przyslowia polskie znam bardzo dobrze, ale nie uwazam zeby "gosc w domu bog w
                              dom" bylo adekwatne do sytuacji owych zamachowcow zyjacych w GB poniewaz oni
                              nie byli goscmi a ludzmi ktorzy tam sie wychowali i na ktore Anglia placila
                              • hummer Potępiam ten zamach 14.07.05, 21:37
                                gherarddottir napisała:

                                > blizsza jest mi kultura norweska niz marokanska bo w niej zyje i ja wspieram
                                > cytowane przeze mnie przyslowie dotyczylo sytuacji w Londynie
                                > albo jestes filozofujacym studenciakiem, albo czytasz wyrywkowo to co pisze
                                > przyslowia polskie znam bardzo dobrze, ale nie uwazam zeby "gosc w domu bog w
                                > dom" bylo adekwatne do sytuacji owych zamachowcow zyjacych w GB poniewaz oni
                                > nie byli goscmi a ludzmi ktorzy tam sie wychowali i na ktore Anglia placila

                                Ale jednocześnie potępiam obwinianie religi czy narodowości, żeby było jasne. To, że są szaleńcy, dodatkowo zaktywnowani przez USA ichnimi poczynaniami, nie oznacza, że są przypisani do jakiejś idei. Ponoć pili alkohol, może ćpuny?
                                • kropekuk Najmlodszy pil jako..16latek. Dwa lata temu sie 15.07.05, 02:51
                                  poprawil i zrobil sie bardzo religijny Zrob sobie przeglad brytyjskiej prasy,
                                  sasiedzi sie wypowiadaja. Muslimy:)))))))))))))))
                  • gherarddottir Re: Niech lepiej przeczyta podane przeze mnie lin 14.07.05, 21:10
                    masz racje kropekuk tak to dokladnie wyglada
                    jesczze istnieje cos takiego jak obrzezanie rytualne dziweczynek ktore ma byc
                    zwaczane w Holandii i Norwegii gdzie do dzisiaj rodzice z krajow Afrykanskich
                    kultywuja te mile tradycje... horror
                    • kropekuk Horror. W UK (inne grupy) jest bardzo rzadkie, 14.07.05, 21:16
                      za to sa te przymusowe malzenstwa, wydawanie juz zeuropeizowanych i
                      wyksztalconych dziewczat za jakis dzikusow z Pakistanu (przy okazji odwiedzania
                      starego kraju z cora). Jasne, ze w UK konczy sie to szybko rozwodem, ale...taki
                      dziki Paki jest tu juz zalegalizowany:)))))))
                      • gherarddottir Re: Horror. W UK (inne grupy) jest bardzo rzadkie 14.07.05, 21:18
                        a tutaj to samo !!!!! znam dwie panienki pakistanki co to jedego meza wspolnego
                        maja i zapytaly sie mnie czy znalam swojego meza przed slubem SIC!
                        tutaj rzad chce temu przeciwdzialac i juz wchodzi ustawa mowiaca ze takie
                        malzenstwa aranzowane i zawierane w pakistanie maja byc od razu uniewaznianie w
                        norwegii (bo rodzice swataja swoej np 17 letnie coreczki , a zasadzie psrezdaja
                        je za zloto i inne rzeczy)
                        • hummer Przed chrześciańska Polska 14.07.05, 21:22
                          gherarddottir napisała:

                          > a tutaj to samo !!!!! znam dwie panienki pakistanki co to jedego meza wspolnego
                          >
                          > maja i zapytaly sie mnie czy znalam swojego meza przed slubem SIC!
                          > tutaj rzad chce temu przeciwdzialac i juz wchodzi ustawa mowiaca ze takie
                          > malzenstwa aranzowane i zawierane w pakistanie maja byc od razu uniewaznianie

                          To to dopiero był luz. Mężczyzna poślubiający kobietę mógł ją odprawić jeśli była dziewicą. Powód, jeśli nikt się nią nie zainteresował to jakaś ułomna była ;-)

                          Noc Kupały też zresztą niezła była, podobnie jak tajemnicza gałązka jemioły.
                          • gherarddottir Re: Przed chrześciańska Polska 14.07.05, 21:24
                            zyjemy w 2005 roku i ztego co wiem w Polsce nie ma problemow wiekszosc mezczyzn
                            zeby poslubic nie dziewice
                            to o czym pisze dzieje sie tu w roku 2005 w srodowisku muzulmanow z Pakistanu
                            • hummer Re: Przed chrześciańska Polska 14.07.05, 21:27
                              gherarddottir napisała:

                              > zyjemy w 2005 roku i ztego co wiem w Polsce nie ma problemow wiekszosc mezczyzn
                              >
                              > zeby poslubic nie dziewice
                              > to o czym pisze dzieje sie tu w roku 2005 w srodowisku muzulmanow z Pakistanu

                              Którzy są Jordańczykami :-)
                              • gherarddottir Re: Przed chrześciańska Polska 14.07.05, 21:28
                                wszytskie przyklady podawane przeze mnie sa przykladami muzulmanow zyjacych w
                                Norwegii a pochodzacych z Pakistanu jakbys czytal uwaznie to bys wiedzial
                                • hummer Ten marokański też? 14.07.05, 21:38
                                  gherarddottir napisała:

                                  > wszytskie przyklady podawane przeze mnie sa przykladami muzulmanow zyjacych w
                                  > Norwegii a pochodzacych z Pakistanu jakbys czytal uwaznie to bys wiedzial

                                  Nie ośmieszaj się :-) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26416424&a=26464131
                          • kropekuk Niezla byla. CO ci sie nie podoba? Ze zadna by cie 14.07.05, 21:26
                            w wolnym zwiazku nie chciala???
                • hummer Re: "Bo zupa była za słona" 14.07.05, 21:13
                  gherarddottir napisała:

                  > poczytaj dobrze o co chodzilo z ta miss polonia...
                  > to efekt zwiazku silnego kultury z religia nie wiesz o tym ze kobiet a w
                  > islamie stoi nizej niz mezczyzna?

                  Wiem o co chodziło, ot zazdrosny namolny amotor. Za to hasło "Bo zupa była za słona" towarzyszyło zmasakrowanym ludziom na bilbordach przez najbliższą rodzinę w Polsce. Chyba nie byli muzułmanami :-)
                  • gherarddottir Re: "Bo zupa była za słona" 14.07.05, 21:15
                    hummer zdaje sie ze ta dyskujsja nie tyczy sie przemocy w rodzinie, ktora w
                    kazdym kraju wystepuje, tylko czegos innego
                    jak czujesz misje i imperatyw wewnetrzny to zaloz watek o przemocy domowej
                    wtedy z checia wypowiem sie na temat rzekomej zupy za slonej
              • kropekuk Miss Polonia OJCIEZ ZABIL? A MOZE BRAT? 14.07.05, 21:03
                Bo zaczela chodzic z ewangelikiem? A moze z Murzynem?
          • kropekuk Ze to nie kultura srodziemnomorska, lecz Islam 14.07.05, 21:02
            Choc nie tylko: wspomnialem i o Sikhach i o Kurdach (niemniej - wplywy islamu,
            od stuleci)
            • gherarddottir Re: Ze to nie kultura srodziemnomorska, lecz Isla 14.07.05, 21:06
              mam dziwne wrazenie, ze ci ktorzy mieszkaja glownie w Polsce gdzie nie ma
              takije masy muzulmanow jak no w Anglii, Skandynawii czy Niemczech po prostu nie
              zdaja sobie sprawy jak islam moze byc niebezpieczny- szczegolnie w wydaniu
              wariatow ktorzy przeszli pranie mozgu podczas pielgrzymki do Mekki.
              Powiem wam tylko jedno, na co dzien mam do czynienia z muzulmanami szczegolnie
              z Pakistanu i sa one (kobiety) bardzo niemile dla wszytskich "bialych"odnosza
              sie do nicj z pogarda i traktuja nas jak sluzacych.
              Znam tez pare osob tego wyznania, ktorzy sa na poziomie, ale wiekszosc to
              strasznie fanatyczni religijnie mlodzi ludzie, ktorym sie wydaje ze maja misje
              do spelnienia
              Jedne znich probowal mnie nawrocic na jedyna sluszna religie, ale w koncu mu
              powiedzialam, zeby dal sobie spokoj bo zglosze szefostwu ze mnie molestuje
              psychicznie.
              • kropekuk Nie wiem, ja odnosze wrazenie ze Pakis sa az 14.07.05, 21:11
                przesadnie wobec mnie usluzni, ale...to ja tu jestem bossem lub klientem -
                sytuacja takie zachowanie od nich wymusza jesli chca widziec kochane pieniazki.
                A gnoja nalezalo oskarzyc o molestowanie, ale ...seksualne (mialabys wsparcie w
                feministkach).
              • hummer Pakistan sojusznikiem USA 14.07.05, 21:43
                gherarddottir napisała:

                > mam dziwne wrazenie, ze ci ktorzy mieszkaja glownie w Polsce gdzie nie ma
                > takije masy muzulmanow jak no w Anglii, Skandynawii czy Niemczech po prostu nie
                >
                > zdaja sobie sprawy jak islam moze byc niebezpieczny- szczegolnie w wydaniu
                > wariatow ktorzy przeszli pranie mozgu podczas pielgrzymki do Mekki.
                > Powiem wam tylko jedno, na co dzien mam do czynienia z muzulmanami szczegolnie
                > z Pakistanu i sa one (kobiety) bardzo niemile dla wszytskich "bialych"odnosza
                > sie do nicj z pogarda i traktuja nas jak sluzacych.
                > Znam tez pare osob tego wyznania, ktorzy sa na poziomie, ale wiekszosc to
                > strasznie fanatyczni religijnie mlodzi ludzie, ktorym sie wydaje ze maja misje
                > do spelnienia
                > Jedne znich probowal mnie nawrocic na jedyna sluszna religie, ale w koncu mu
                > powiedzialam, zeby dal sobie spokoj bo zglosze szefostwu ze mnie molestuje
                > psychicznie.

                "Kto z kim przystaje takim się staje"
                • gherarddottir Re: Pakistan sojusznikiem USA 14.07.05, 23:02
                  a jednak z ksiegi przyslow polskich...:)))
                  liczylam na to, serio you made my day :)
                • nonprofit Re: Pakistan sojusznikiem USA 16.07.05, 12:57
                  hummer napisał:
                  > "Kto z kim przystaje takim się staje"

                  Jeśli już, to "przEstaje", a nie "przystaje". Przestawać to znaczy: przebywać w
                  jakimś, w czyimś towarzystwie; obcować, zadawać się z kimś

                  a przYstawać to:
                  1. ściśle przylgnąć, przywrzeć do czegoś
                  2. zgodzić się na coś; przyzwolić, zaakceptować
                  3. pot. przyłączyć się do kogoś; przejść na czyjąś stronę
                  • hummer Pewny jesteś 16.07.05, 20:31
                    nonprofit napisał:

                    > hummer napisał:
                    > > "Kto z kim przystaje takim się staje"
                    >
                    > Jeśli już, to "przEstaje", a nie "przystaje". Przestawać to znaczy: przebywać w
                    >
                    > jakimś, w czyimś towarzystwie; obcować, zadawać się z kimś
                    >
                    > a przYstawać to:
                    > 1. ściśle przylgnąć, przywrzeć do czegoś
                    > 2. zgodzić się na coś; przyzwolić, zaakceptować
                    > 3. pot. przyłączyć się do kogoś; przejść na czyjąś stronę

                    Obcuję przy znaczeniu 3.
                    www.google.com/search?q=kto+z+kim+przystaje&sourceid=opera&num=0&ie=utf-8&oe=utf-8
                    • nonprofit Jestem pewny 18.07.05, 01:35
                      Chrzanisz, panie Kolego, zamieszczając link do wyszukiwarki, która znalazła
                      błędnie zacytowane przysłowie. Niestety, internet pełny jest chłamu, bo kazdy
                      idiota może tam napisac co mu się żywnie podoba. Jeśli już chcesz podpierać się
                      Googlami to wpisz poprawne brzmienie przysłowia i zobacz jego wiarygodne
                      źródła, np. to
                      www.dziecionline.pl/Biblioteka/Brzechwa/sto_bajek/kto_z_kim.htm
                      Jest to przykład użycia omawianego przysłowia nie przez jakiegoś nieuka, a
                      przez poetę, na którego twórczości wychowało się kilka pokoleń Polaków.
                      Lepiej jest nuczyć się czegoś niż spierać się na zabój byle tylko nie przyznać
                      komuś racji.
              • nonprofit Nie tylko islam ... 16.07.05, 12:03
                Jestem zdania, że oprócz pojęcia: molestowanie seksualne powinno funkcjonować
                także pojęcie: molestowanie religijne. I to bynajmniej nie z powodu nagabywania
                Cię przez jakiegoś Pakistańczyka, ale z powodu nachalności polskich katolików,
                którzy na każdym kroku wciskają religie do życia codziennego, nie zwazając na
                Konstytucję RP i dobre obyczaje.
        • brat_barnaba Re: Pakistan NIE JEST w basenie Morza Srodziemneg 16.07.05, 10:56
          Razem z obrzezaniem kastrować profilaktycznie co drugiego Araba, to liczba
          córek do zabijania automatycznie zmniejszy się.
    • amhu Re: Jordańczyk zabił córkę, by ratować honor rodz 14.07.05, 19:44
      Po wielbladzie i zagnac to bractwo z powrotem do Arabii.
    • gherarddottir Re: Jordańczyk zabił córkę, by ratować honor rodz 14.07.05, 20:57
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=687&w=25218323
      czy to jest normalne?
      • kropekuk W morzu rozumiem. Ale basen? Mogliby sobie 14.07.05, 21:19
        wyznaczyc baseny tylko dla pan - islam nie zabrania kobiecie obnazyc sie przed
        inna kobieta, moglyby sie panie kapac nawet nago;)
        • hummer Re: W morzu rozumiem. Ale basen? Mogliby sobie 14.07.05, 21:51
          kropekuk napisał:

          > wyznaczyc baseny tylko dla pan - islam nie zabrania kobiecie obnazyc sie przed
          > inna kobieta, moglyby sie panie kapac nawet nago;)

          A ty byś robił im zdjęcia z ukrycia, ze ściekającą śliną z ust?

          Jak chcesz pooglądać gołe Arabki to pojedź do jakiegoś Szejka, wykastruje Cię bezboleśnie na eunucha (przysposobi do zawodu) i do dzieła. Ale niestety bez urządzeń do przenoszenia zapisu w jakiejkolwiek formie. Zresztą to bez znaczenia, i tak będzie Ci to zwisać :-)
          • kropekuk Nie przypisuj mi swojej chcicy zostania kastratem; 15.07.05, 02:54
            A GDZIE ja o checi obejrzenia golych Muslimek (nb. sa w londynskich burdelach,
            tanio)?
            Ze wzgledu na male Muslimki dzieciaki w koedukacyjnych szkolach maja
            basen "jednoplciowy" - stad wiem, zadna filozofia!
      • hummer Re: Jordańczyk zabił córkę, by ratować honor rodz 14.07.05, 21:47
        gherarddottir napisała:

        > czy to jest normalne?

        Co w tym dziwnego, wyjdz w Bostonie na plażę w slipkach też Cię zamkną (mężczyźni), co kraj to obyczaj. A już topless (kobiety) :-)

        Co kraj to obyczaj :-) Byłabyś bardzo nie opalona, lub opalona bardzo ograniczenie w USA :-)
    • antek_cukierman Honor 14.07.05, 21:36
      W Pakistanie władza państwa nie sięga do odległych wiosek - tam rządzą karabin
      i tradycja. Co roku kilkaset kobiet zostaje zamordowanych przez swoich bliskich
      za "skalanie honoru rodziny" - gdy komuś wyda się, że żona go zdradza, albo gdy
      kobieta ośmieli się zażądać rozwodu. Około trzystu Pakistanek rocznie ginie
      wskutek podpaleń, drugie tyle - w rezultacie pobicia lub oblania kwasem (..)

      ...W Pakistanie mamy prawo oparte na konstytucji, na Koranie (szarija) i na
      zwyczaju (hudud) - mówi Khalida Salim, liderka SACH. - Wszystkie są
      dyskryminujące wobec kobiet. Ale najgorsze jest to, że w Pakistanie nie szanuje
      się prawa - ani konstytucji, ani religii, ani kultury. Przecież w czasach
      Proroka kobiety nie były dyskryminowane, to tylko kwestia interpretacji Koranu.

      Uchwalony w latach 70. hudud zakazuje wszelkich form cudzołóstwa. 80 proc.
      Pakistanek, które siedzą w więzieniach, zostało skazanych za seks
      pozamałżeński. Mężczyzna jest niewinny, dopóki winy nie udowodni mu prokurator.
      Kobieta musi udowodnić swoją niewinność.

      Jeśli kobieta oskarży mężczyznę o gwałt, on może powiedzieć, że ona się na
      zbliżenie zgodziła. Wtedy kobieta musi przedstawić czterech męskich świadków
      (jeden świadek mężczyzna wart jest tyle co dwie kobiety). Jeśli tego nie zrobi,
      wszczynana jest przeciw niej sprawa o cudzołóstwo, która może zakończyć się
      wyrokiem kilkunastu lat więzienia, publicznej chłosty, a nawet ukamienowania -
      choć tego ostatniego w praktyce się nie wykonuje....



      kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53662,1550947.html
      • hummer Zwyczaje starszych braci 14.07.05, 22:03
        antek_cukierman napisał:

        > i tradycja. Co roku kilkaset kobiet zostaje zamordowanych przez swoich bliskich
        >
        > za "skalanie honoru rodziny" - gdy komuś wyda się, że żona go zdradza, albo gdy
        >
        > kobieta ośmieli się zażądać rozwodu. Około trzystu Pakistanek rocznie ginie
        > wskutek podpaleń, drugie tyle - w rezultacie pobicia lub oblania kwasem (..)

        Cóż, "czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci" chyba, że jest się Jezusem objawijającym się "dziwce" (Maria Magdalena lub Maria z Magdal) jako pierwszej osobie poświadczając zmartwychstanie.

        Swoją drogą, to fenomen, że wielką nowinę zmartwychstania objawiła światu prostytutka jako pierwsza :-)
        • gherarddottir Re: Zwyczaje starszych braci 14.07.05, 23:01
          stary ty sie swietnie nadajesz na foum jednego pana, ale niepodam linku bo nie
          chce robic mu reklamy:)
        • skipper_ Re: Zwyczaje starszych braci 17.07.05, 17:30
          coz... "poglady" w wielu przypadkach
          "ksztaltuja" kompleksy...

          hummer'owi (swoja droga nazwisko ubeckiego zbrodniaza)
          wyraznie podba sie traktowanie kobiet w krajach "islamskich"...

          czyzby jakies kompleksy i zachamowania?
    • ladnyzdzichu Pie..ne arabusy 15.07.05, 08:10
    • samsone Widac,ze sie mu nie udalo ja jako kamikaze wyslac. 15.07.05, 09:59
      Czesc artykulu z kommunistycznym organie Il manifesto:

      jak wroce z pracy z radoscia go przetlumacze.

      Le donne occupano un ruolo crescente tra i palestinesi, nel Pps siriano - che fece partecipare cinque donne a dodici attacchi suicidi - o nelle Ltte, che hanno costituito la propria brigata di donne volontarie, le Tigri nere. La decisione può a volte essere scatenata da uno stupro da parte dei soldati occupanti, poiché la giovane donna viene disonorata allo stesso tempo dall'occupante e di fronte alla propria società.
      La motivazione personale sembra uno strano miscuglio di resistenza all'occupazione ma anche di reazione contro il machismo della società locale (13). Wafa Idriss, la prima donna kamikaze palestinese, ripudiata da suo marito per sterilità e costretta a tornare disonorata nella propria famiglia, non trovò che il sacrificio supremo, atto a rovesciare l'ordine sociale, come mezzo per lavare l'infamia. Caso non isolato, come dimostrano gli esempi di Ahlam Araf Tamimi, autrice di un attentato il 9 agosto 2001, e della tamil Dhanui che assassinò Rajiv Gandhi, entrambe avevano «peccato» e generato figli illegittimi. «Era un atto contro l'occupazione, ma anche un mezzo per provare alla mia famiglia che valevo quanto i miei fratelli, i quali avevano la possibilità di andare all'università mentre a me era proibito», dichiarò Fatma Al Said, arrestata dopo l'assassinio di due soldati israeliani (14).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja