Dodaj do ulubionych

Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu

IP: *.chello.pl 15.09.01, 23:58
Ahalan wszystkim z Was

Na forum padło wiele słów nienawiści, w głównej mierze biorącej się z
niewiedzy. Proszę, poświęćcie kilka chwil na lekturę tych wybranych przeze mnie
cytatów:

''''Nie ma przymusu w religii.''''
(Koran, 2:256)

''''Jezus przyszedł na świat dzięki tej samej mocy, która stworzyła Adama:
Zaprawdę, Jezus jest u Boga jak Adam: On stworzył go z prochu, a następnie
powiedział do niego: „Bądź!" - i on jest.''''
(Koran, 3:59)

''Prawdziwa pobożność nie polega na tym, że zwracacie swe twarze (w modlitwie)
na Wschód lub na Zachód, lecz pobożny jest ten, kto wierzy w Boga i w Dzień
Sądu Ostatecznego, w Aniołów, Objawienie i Proroków, i rozdaje majątek - mimo,
iż go sobie ceni - swym krewnym, sierotom i ubogim, podróżnemu, i żebrakom,
oraz na wykupienie niewolnych; pobożny jest, kto odprawia modlitwy i rozdaje
jałmużnę; a także ci, którzy dotrzymują umów, jeśli się umówili, i są ciepliwi
w nieszczęściu, w ciężkiej próbie życia i w niebezpieczeństwie: oto oni, którzy
okazali się szczerzy, to oni są bogobojnymi''''
(Koran, 2:177)

''O ludzie! Oto stworzyliśmy was z mężczyzny i kobiety i uczyniliśmy was ludami
i plemionami, abyście się wzajemnie znali. Zaprawdę, najbardziej szlachetny
spośród was, w obliczu Boga, to najbardziej bogobojny spośród was! Zaprawdę,
Bóg jest wszechwiedzący, dobrze świadomy!''
(Koran, 49:13)

''''Zwalczajcie na drodze Boga tych, którzy was zwalczają, lecz nie bądźcie
najeźdźcami.''''
(Koran, 2:190)

''''A jeśli oni skłonią się do pokoju, to i ty się ku niemu skłoń i zaufaj Bogu!
Zaprawdę, On jest Słyszący, Wszechwiedzący!''''
(Koran, 8:61)

Na koniec chcę Wam powiedzieć, że Islam nie zabrania dobroci, praworządności i
sprawiedliwości dla tych, którzy nie atakowali muzułman.
Wręcz przeciwnie. Cieszy to Allaha.
Bo jest sprawiedliwy.

Wada''an każdemu z Was,

Habib
Obserwuj wątek
    • Gość: Egon Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: *.proxy.aol.com 16.09.01, 00:16
      Gość portalu: Habib napisał(a):

      > Ahalan wszystkim z Was
      >
      > Na forum padło wiele słów nienawiści, w głównej mierze biorącej się z
      > niewiedzy. Proszę, poświęćcie kilka chwil na lekturę tych wybranych przeze mnie
      >
      > cytatów:
      >
      > ''''''''Nie ma przymusu w religii.''''''''
      > (Koran, 2:256)
      >
      > ''''''''Jezus przyszedł na świat dzięki tej samej mocy, która stworzyła Adama:
      > Zaprawdę, Jezus jest u Boga jak Adam: On stworzył go z prochu, a następnie
      > powiedział do niego: „Bądź!" - i on jest.''''''''
      > (Koran, 3:59)
      >
      > ''''Prawdziwa pobożność nie polega na tym, że zwracacie swe twarze (w modlitwie)
      > na Wschód lub na Zachód, lecz pobożny jest ten, kto wierzy w Boga i w Dzień
      > Sądu Ostatecznego, w Aniołów, Objawienie i Proroków, i rozdaje majątek - mimo,
      > iż go sobie ceni - swym krewnym, sierotom i ubogim, podróżnemu, i żebrakom,
      > oraz na wykupienie niewolnych; pobożny jest, kto odprawia modlitwy i rozdaje
      > jałmużnę; a także ci, którzy dotrzymują umów, jeśli się umówili, i są ciepliwi
      > w nieszczęściu, w ciężkiej próbie życia i w niebezpieczeństwie: oto oni, którzy
      >
      > okazali się szczerzy, to oni są bogobojnymi''''''''
      > (Koran, 2:177)
      >
      > ''''O ludzie! Oto stworzyliśmy was z mężczyzny i kobiety i uczyniliśmy was ludami
      >
      > i plemionami, abyście się wzajemnie znali. Zaprawdę, najbardziej szlachetny
      > spośród was, w obliczu Boga, to najbardziej bogobojny spośród was! Zaprawdę,
      > Bóg jest wszechwiedzący, dobrze świadomy!''''
      > (Koran, 49:13)
      >
      > ''''''''Zwalczajcie na drodze Boga tych, którzy was zwalczają, lecz nie bądźcie
      > najeźdźcami.''''''''
      > (Koran, 2:190)
      >
      > ''''''''A jeśli oni skłonią się do pokoju, to i ty się ku niemu skłoń i zaufaj Bogu
      > !
      > Zaprawdę, On jest Słyszący, Wszechwiedzący!''''''''
      > (Koran, 8:61)
      >
      > Na koniec chcę Wam powiedzieć, że Islam nie zabrania dobroci, praworządności i
      > sprawiedliwości dla tych, którzy nie atakowali muzułman.
      > Wręcz przeciwnie. Cieszy to Allaha.
      > Bo jest sprawiedliwy.
      >
      > Wada''''an każdemu z Was,
      >
      > Habib

      Sram na twoj islam i na ciebie smierdzielu!Podobnie jak to dzisiaj czyni caly
      Swiat nieislamski!
    • Gość: kp Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: *.home.cgocable.net 16.09.01, 00:27
      Habib

      dziekuje za przytoczone cytaty, pracowalem z wieloma osobami wyznania
      islamskiego i zawsze bylem pelen podziwu dla ich religijnosci i dobroci dla
      innych, sam jestem oficjalnie katolikiem i nigdy tego nie tailem, nigdy tez nie
      spotkalem sie za to nawet z cieniem niecheci ze stromy wyznawcow islamu, ktorzy
      wiedzieli.

      przepraszam cie za wypowiedz Egona, i prosze bys mu wybaczyl zgodnie z naukami
      Chrystusa: "wybaczcie im, bo nie wiedza co czynia". moze Egon kiedys dorosnie i
      bedzie sie wstydzil za swoje slowa pod twoim adresem
      • Gość: Muslim Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: *.*.*.* 16.09.01, 00:38
        Gość portalu: kp napisał(a):

        > Habib
        >
        > dziekuje za przytoczone cytaty, pracowalem z wieloma osobami wyznania
        > islamskiego i zawsze bylem pelen podziwu dla ich religijnosci i dobroci dla
        > innych, sam jestem oficjalnie katolikiem i nigdy tego nie tailem, nigdy tez nie
        >
        > spotkalem sie za to nawet z cieniem niecheci ze stromy wyznawcow islamu, ktorzy
        >
        > wiedzieli.
        >
        > przepraszam cie za wypowiedz Egona, i prosze bys mu wybaczyl zgodnie z naukami
        > Chrystusa: "wybaczcie im, bo nie wiedza co czynia". moze Egon kiedys dorosnie i
        >
        > bedzie sie wstydzil za swoje slowa pod twoim adresem

        wybaczyc jest zgodnie z kazda wiare
        egon to bardzo ciezki przepadek ale dopoki jest zycie istnieje nadzeje

          • Gość: NWM Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: *.macrosoft.pl 21.09.01, 15:34
            Gość portalu: luki napisał(a):

            > Nie słyszałem żeby Żydzi przebaczyli jakiemukolwiek gojowi. Ostrożnie z tym
            > przebaczeniem w religiach

            święte słowa... np taki katolik i protestant w Irlandii..
            niby te samo Pismo Św. niby ten sam Bóg i Chrystus a co sie dzieje????

            w dogmacie większości religii znajdujemy zapisy o dobroci o wybaczaniu i
            pokojowych sposobach nawracania innowierców na słuszną drogę...

            ale jak zawsze ludzie niedoskonali potrafią a nawet muszą nawet najlepszą i
            najdoskonalszą ideę spartolic... i tak mieliśmyh płonące stosy Inkwizycji święte
            wojny nomen omen przeciwko muzułmanom, żydom etc.

            Chrystus powiedział:
            "po owocach poznacie drzewo - ze drzewo wydaje złe owoce, dobre zas wyda owoce
            dobre"

            jeśli czyny wyznawców danej religii są złe to i owa religia jest zła..
            w tym kontekście żadne z wyznań na świecie nie może uchodzić za to właściwe i
            jedyne prowadzące do poznania prawdziwego Boga i do zbawienia....

            gdy uslyszałam o ataku na WTC najpierw opadła mi szczeka potem pomyslałam że to
            jakiś koszmarny żart a potem się poryczałam...

            potem pomyślałam o bombie nuklearnej , holocauście i samych najgorszych rzeczach
            dla wszystkich absolutnie wyznawców Islamu bez względu na wiek, obywatelstwo
            kolor oczu..
            Po prostu Kilim Muzełmana

            nie dziwiły mnie ani ataki na meczety ani na samych wyznawców Islamu
            i nawet nie chodziło mi o zemstę... raczej by raz na zawsze zlikwidować problem
            terroryzmu

            teraz widze że kierowanie się kryterium religijnym nie jest dobre.. wg niego
            każde znas zasługuje na śmierć bo każde z nas (a napewno większość) wyznaje
            religię która skalała się mordem setek lub tysięcy ofiar...

            DZIĘKI BOGU to nie ja trzymam w ręku te wszystkie czerwone guziczki... mam
            jesdnak nadzieję że ci którzy rzeczywiście mają odpowiednie środki i moc będą w
            stanie powstrzymać terror przed którym żadne z nas nie jest w stanie się uchronić
            bez względu na to jaką religię wyznaje...


        • Gość: sss Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: 216.41.31.* 16.09.01, 01:49
          Habib,dla pocieszenia w tym amerykanskim morzu glupoty
          sterowanej przez wolfovitzow,coenow lolbarajty i inne
          creatury,chce Ci powiedziec,ze znam dosc dobrze
          Arabow wyznajacych Islam.Slady Islamu i jego
          tolerancji dla innych religii,poczucie piekna mozna
          podziwaiac do dzis w Hiszpanii,Turcji...Swiat ma
          wszawice.Ostatnio Grek zostal zlany,bo wygladal jak
          Arab.Zeru dla wszawicy dostarczaja wychowanio na
          Hollywoodzie obywatele pierwszego kraju swiata,ktorzy
          czasem nie znaja polozenia Pacyfiku(to fakt.W
          L.Angeles,polozonym nad Pacyfikiem,30% uczniow nie
          potrafilo zlokalizowac na mapie tego wlasnie
          pacyfiku.W czsie Desert Storm,wodz oddzialu zdobywcow
          swiata zabladzil w pustyni,bo mu nawali kompas i nie
          pitrafil znalezc Gwiazdy Polarnej.)ale za to wiedza,ze
          tysiace mil od ich matuszki hameriki jestHusain,Arafat
          i te matoly,roboty jada rozpetac nastepne
          pieklo.pajace na zydsznurkach.Na razie wymachuja
          choroagiewkami i pala swiece.Zostana jakies ogarki,ale
          tych swiec nie beda uzywac ich zony,zeby przetrwac
          nieobecnosc meza-bohatera.Po Desert Storm rozpoczely
          sie masowe procesy o rozwod.Dziewice bohaterow noie
          tracily czasu,Kurwily sie.Zycze im tym razem tego
          samego.Swiat zbliza sie do konca przez ludzka glupote.
      • Gość: MIX Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: *.softbank.pl 20.09.01, 14:53
        Gość portalu: kp napisał(a):

        > Habib
        >
        > dziekuje za przytoczone cytaty, pracowalem z wieloma osobami wyznania
        > islamskiego i zawsze bylem pelen podziwu dla ich religijnosci i dobroci dla
        > innych, sam jestem oficjalnie katolikiem i nigdy tego nie tailem, nigdy tez nie
        >
        > spotkalem sie za to nawet z cieniem niecheci ze stromy wyznawcow islamu, ktorzy
        >
        > wiedzieli.
        >
        > przepraszam cie za wypowiedz Egona, i prosze bys mu wybaczyl zgodnie z naukami
        > Chrystusa: "wybaczcie im, bo nie wiedza co czynia". moze Egon kiedys dorosnie i
        >
        > bedzie sie wstydzil za swoje slowa pod twoim adresem

        HABIB - Ty będź katolikiem, nie tylko oficjalnie ale faktycznie
      • Gość: Egon Re:zabijac wsystkich ludzi,bez wzgledu na to:winny czy niewinny... IP: *.proxy.aol.com 16.09.01, 00:57
        Gość portalu: wleszekw napisał(a):

        >
        >
        > "Kiedy więc spotkacie tych, którzy nie wierzą,
        > to uderzcie ich mieczem po szyi;
        > a kiedy ich całkiem rozbijecie,
        > to mocno zaciśnijcie na nich pęta.
        > A potem albo ich ułaskawicie, albo żądajcie okupu,
        > aż wojna złoży swoje ciężary.
        > Tak jest!"
        >
        > Koran sura XLVII wiersz 4
        >
        > Czy tak jest tez w Koranie napisane??
        > ja tez przeprzszam ze obrazaja Cie czasem.

        CZY TAK JEST TEZ W KORANIE NAPISANE,SMIERDZIELE BARANINA CUCHNACE?????
        • Gość: Muslim Re:zabijac wsystkich ludzi,bez wzgledu na to:winny czy niewinny... IP: *.*.*.* 16.09.01, 01:39
          Gość portalu: Egon napisał(a):

          > Gość portalu: wleszekw napisał(a):
          >
          > >
          > >
          > > "Kiedy więc spotkacie tych, którzy nie wierzą,
          > > to uderzcie ich mieczem po szyi;
          > > a kiedy ich całkiem rozbijecie,
          > > to mocno zaciśnijcie na nich pęta.
          > > A potem albo ich ułaskawicie, albo żądajcie okupu,
          > > aż wojna złoży swoje ciężary.
          > > Tak jest!"
          > >
          > > Koran sura XLVII wiersz 4
          > >
          > > Czy tak jest tez w Koranie napisane??
          > > ja tez przeprzszam ze obrazaja Cie czasem.
          >
          > CZY TAK JEST TEZ W KORANIE NAPISANE,SMIERDZIELE BARANINA CUCHNACE?????

          egon lubisz siebie?
          sadze ze nie bo nie masz zadnego szacunku dla sam siebie...
          wiemy o tym razem

        • Gość: Egon Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: *.proxy.aol.com 16.09.01, 01:11
          Gość portalu: Habib napisał(a):

          > Owszem jest, ale chciałem przedstawić Koran "od drugiej strony".
          >
          > By ludzie nie uważali, że Islam nakazuje tylko mordować.
          >
          > Bo Jezus i Mahomet mają wspólnych przodków.

          Atta,w Hamburgu codziennie z koranem do meczetu w samo poludnie biegal,a pozniej
          skurwiala swinia do Allaha Boeingiem polecial,a Allah go w dupe kopnal i z
          powrotem na ziemie w okolice Palestyny zeslal w postaci robaka.....
                      • Gość: Egon Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: *.proxy.aol.com 16.09.01, 02:01
                        Gość portalu: Muslim napisał(a):

                        > Gość portalu: Habib napisał(a):
                        >
                        > > Ale ja pytam Ciebie
                        >
                        > zle napisalem
                        > mialo byc tak
                        > przed chwila mialem na przeciwko sobie burak w kuchni zapytalem sie go co widzi
                        > w
                        > lustrze nic nie powiedzial
                        > moze ten nasz jest minimalnie i to bardzo madrzejsze...
                        > ale watpielem stawiam za niego 10 groszy
                        > heheeeehehehehehe
                        >

                        Powiedziano,przypieczetowano,kazda wydzielina z dupy wielbladziej,islam
                        wyznajaca,niedlugo Swiat caly,o przebaczenie na kolanach,lbami zakutymi w bruk
                        bijac,blagac bedzie....Ale WTC ,nikt im nie wybaczy,robakom zgnitym pod ludzi
                        podszywajacymi sie,PFUJ!!!!!!!!!!!!!!!
                        • Gość: Muslim Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: *.*.*.* 16.09.01, 02:02
                          Gość portalu: Egon napisał(a):

                          > Gość portalu: Muslim napisał(a):
                          >
                          > > Gość portalu: Habib napisał(a):
                          > >
                          > > > Ale ja pytam Ciebie
                          > >
                          > > zle napisalem
                          > > mialo byc tak
                          > > przed chwila mialem na przeciwko sobie burak w kuchni zapytalem sie go co
                          > widzi
                          > > w
                          > > lustrze nic nie powiedzial
                          > > moze ten nasz jest minimalnie i to bardzo madrzejsze...
                          > > ale watpielem stawiam za niego 10 groszy
                          > > heheeeehehehehehe
                          > >
                          >
                          > Powiedziano,przypieczetowano,kazda wydzielina z dupy wielbladziej,islam
                          > wyznajaca,niedlugo Swiat caly,o przebaczenie na kolanach,lbami zakutymi w bruk
                          > bijac,blagac bedzie....Ale WTC ,nikt im nie wybaczy,robakom zgnitym pod ludzi
                          > podszywajacymi sie,PFUJ!!!!!!!!!!!!!!!

                          ........................................
                          wiesz o co mi chodzi :-)

                          • Gość: Egon Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: *.proxy.aol.com 16.09.01, 02:28
                            Gość portalu: Muslim napisał(a):

                            > Gość portalu: Egon napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: Muslim napisał(a):
                            > >
                            > > > Gość portalu: Habib napisał(a):
                            > > >
                            > > > > Ale ja pytam Ciebie
                            > > >
                            > > > zle napisalem
                            > > > mialo byc tak
                            > > > przed chwila mialem na przeciwko sobie burak w kuchni zapytalem sie g
                            > o co
                            > > widzi
                            > > > w
                            > > > lustrze nic nie powiedzial
                            > > > moze ten nasz jest minimalnie i to bardzo madrzejsze...
                            > > > ale watpielem stawiam za niego 10 groszy
                            > > > heheeeehehehehehe
                            > > >
                            > >
                            > > Powiedziano,przypieczetowano,kazda wydzielina z dupy wielbladziej,islam
                            > > wyznajaca,niedlugo Swiat caly,o przebaczenie na kolanach,lbami zakutymi w
                            > bruk
                            > > bijac,blagac bedzie....Ale WTC ,nikt im nie wybaczy,robakom zgnitym pod lu
                            > dzi
                            > > podszywajacymi sie,PFUJ!!!!!!!!!!!!!!!
                            >
                            > ........................................
                            > wiesz o co mi chodzi :-)
                            >

                            O CO ci CHODZI? Sam nie masz pojecia,bo islam
                            wyznajesz,SMIERDZIELU!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                            • Gość: Muslim Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: *.*.*.* 16.09.01, 02:32
                              Gość portalu: Egon napisał(a):

                              > Gość portalu: Muslim napisał(a):
                              >
                              > > Gość portalu: Egon napisał(a):
                              > >
                              > > > Gość portalu: Muslim napisał(a):
                              > > >
                              > > > > Gość portalu: Habib napisał(a):
                              > > > >
                              > > > > > Ale ja pytam Ciebie
                              > > > >
                              > > > > zle napisalem
                              > > > > mialo byc tak
                              > > > > przed chwila mialem na przeciwko sobie burak w kuchni zapytalem
                              > sie g
                              > > o co
                              > > > widzi
                              > > > > w
                              > > > > lustrze nic nie powiedzial
                              > > > > moze ten nasz jest minimalnie i to bardzo madrzejsze...
                              > > > > ale watpielem stawiam za niego 10 groszy
                              > > > > heheeeehehehehehe
                              > > > >
                              > > >
                              > > > Powiedziano,przypieczetowano,kazda wydzielina z dupy wielbladziej,isl
                              > am
                              > > > wyznajaca,niedlugo Swiat caly,o przebaczenie na kolanach,lbami zakuty
                              > mi w
                              > > bruk
                              > > > bijac,blagac bedzie....Ale WTC ,nikt im nie wybaczy,robakom zgnitym p
                              > od lu
                              > > dzi
                              > > > podszywajacymi sie,PFUJ!!!!!!!!!!!!!!!
                              > >
                              > > ........................................
                              > > wiesz o co mi chodzi :-)
                              > >
                              >
                              > O CO ci CHODZI? Sam nie masz pojecia,bo islam
                              > wyznajesz,SMIERDZIELU!!!!!!!!!!!!!!!!!!


                              dzieki
                              nadal ci wspolczuje i to sie nie zmieni
                              niech Bog ci wybacze twoja nie nawisc Amin
            • Gość: Muslim Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: *.*.*.* 16.09.01, 01:41
              Gość portalu: Habib napisał(a):

              > Mimo wszystko odpowiem Ci:
              > Jeśli pewien jesteś swoich racji, stań jutro i spójrz w lustro. I powiedz co
              > widzisz.

              habib daj spokoj
              nie odpowie ci
              poniewaz nie mozna pokreslic tego co zobacze
              jezcie nikt nie wymysl nazwa tego stwor...
              bedzie czeba nad tym sie zastanawiac bo to gorsze niz potwor

        • wleszekw Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu 17.09.01, 10:13

          Często twierdzi się, że to religia powoduje, ale przyczyny są przede wszystkim
          polityczne. To jest walka polityczna i na tę walkę polityczną nakładają się
          sprawy ideologiczne i religijne. Religia wykorzystywana jest instrumentalnie,
          jest wykorzystywana do interpretowania działań politycznych – na przykład
          słynna legenda, o tym, że każdy kto samobójczo ginie w walce idzie natychmiast
          do raju jako męczennik. Nieprawda – do raju idzie jako męczennik ten, który
          broni wiary, kiedy jest atakowana.
        • Gość: Normalna Re: .... IP: 63.100.219.* 02.10.01, 13:00

          • Re: .... adres: *.teleton.pl
          Gość portalu: Jo 19-09-2001 23:34 odpowiedz na list
          odpowiedz cytując

          Nie trzeba tego rozumieć i brać dosłownie.. trzeba mieć oczy i
          uszy szeroko
          otwarte, wtedy mozna zrozumieć co naprawde się za tym kryje..
          Czytajcie między wierszami!!

          SWIETE SLOWA! I o to wlasnie chodzi. Zrobmy uzytek z tego wspanialego
          tworu - mozgu, ktory Bozia nam dala. Chyba wrerszcie ludzkosc dojrzala do tego!
          Mam nadzieje
    • Gość: Advice Chcialbym muzulmanom przyblizyc zasady chrzescijanstwa IP: *.cg.shawcable.net 17.09.01, 07:09
      Szanowni muzulmanie na tym forum,

      Tragedie w Nowym Jorku chcecie wykorzystac do promowania islamu.

      Pozwolcie wiec, ze ja podziele sie z wami, podstawowymi zasadami
      chrzescijanstwa.

      Chcecie wmowic swiatu, ze wierzycie w tego samego Boga, co chrzecijanie, tylko
      nazywacie go Allahem, i ze Jezus i Mahomet mieli wspolnych przodkow. To drugie
      sie zgadza, to pierwsze nie.

      Bog - Stworca objawil sie poprzez Slowo Boze, czyli Biblie, a osobiscie, przez
      osobe Jezusa Chrystusa.

      Jezus powiedzial o sobie, ze nikt nie przyjdzie do Ojca w niebie, jak tylko
      przez niego (Jan 14,6).

      Apostol Piotr powiedzial:
      "I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma zadnego innego imienia pod
      niebem, danego ludziom, przez ktore moglibysmy byc zbawieni.''

      Wypowiedzi te sa albo prawdziwe, albo falszywe. Jesli sa prawdziwe, to islam
      jest falszywa religia, iluzja wymyslona przez Mahometa.

      Islam nie daje ludziom pewnosci zbawienia, za wyjatkiem tych, ktorzy zgineli w
      walce przeciw niemuzulmanom.
      Zbawienie kobiety, jest uzaleznione do zeznania jej meza przed Allahem - czy mu
      byla wierna, ulegla i posluszna.

      Chrzescijanstwo nie czyni roznicy pomiedzy kobieta a mezczyzna, jesli idzie o
      zbawienie. Kazdy, kto powierzyl swoje zycie Jezusowi, ma wiedziec, ze ma zywot
      wieczny.
      Apostol Jan pisal:
      "To napisalem wam, ktorzy wierzycie w imie Syba Bozego (Jezusa Chrystusa),
      abyscie wiedzieli, ze macie zywot wieczny." (1 Jan 5:13)


      Zycze wam, aby w waszych krajach nastapila wolnosc religijna, aby ludzie mogli
      poznawac Biblie i decydowac o tym, czy pojda za Mahometem, ktory mowil o zyciu
      wiecznym lecz nadal lezy w grobie, czy tez za Jezusem, ktory choc byl
      zamordowany, zmartwychwstal i zyje.

      Very Good Advice!


      • Gość: besciak Re: Chcialbym muzulmanom przyblizyc zasady chrzescijanstwa IP: *.ip-pluggen.com 17.09.01, 08:31
        Z tego co mi opowiadali, podkreslam nigdy nie sprawdzilem, to Muhamed byl
        morderca biznesmenem. To on rozpowrzechnial Islam przez wojny i
        mordowanie "niewiernych".

        Mahomet, Muhammad ibn Abd Allāh (ok. 570-632), twórca islamu, organizator
        teokratycznego państwa arabskiego. Wg tradycji muzułmańskiej Mahomet urodził
        się 29 sierpnia 570 n.e. w Mekce w klanie Banu Haszim, którego członkowie byli
        strażnikami Kaaby, świątyni przedmuzułmańskiej, zwanej Baj Allah al-Haram (św.
        Dom Allaha).

        W okresie młodzieńczym podróżował z karawanami i spotykał się z wyznawcami
        różnych religii. Po ożenku ze starszą od siebie o 15 lat wdową Hadidżą, często
        przebywał w odosobnieniu, na rozmyślaniach, w małej jaskini poza Mekką. Tam
        doznał pierwszego objawienia nocą, która później została nazwana Nocą Siły (610
        w końcu miesiąca ramadan). Od tego też czasu zaczął głosić nową wiarę,
        znajdując dla niej zwolenników wśród członków rodziny, klas niższych i
        niewolników. Na skutek ostrych represji ze strony bogatych kupców mekkańskich w
        615 duża grupa zwolenników nowej wiary została zmuszona do emigracji. Uzyskali
        oni azyl w kraju chrześcijańskiego negusa.

        Latem 622 nastąpiła słynna ucieczka Mahometa i jego zwolenników z Mekki do
        Medyny (hidżra). W siedemnaście lat później kalif Omar dla jej upamiętnienia
        ustanowił rok księżycowy, rozpoczynający się 16 lipca, a jako oficjalny
        początek ery muzułmańskiej 622. W Medynie zorganizował Mahomet gminę
        muzułmańską, zalążek państwa arabskiego. Po ataku w 627 Mekkańczyków na Medynę
        i przerwaniu ich oblężenia Mahomet rozpoczął kampanię przeciwko Żydom
        wspierającym napastników, co przyczyniło się do zerwania współpracy Mahometa z
        judaizmem i chrześcijaństwem.

        W 630 Mahomet na czele swoich oddziałów dokonał podboju Mekki. Wkroczywszy do
        wielkiego sanktuarium Kaaby, porozbijał posążki bożków i ogłosił Kaabę miejscem
        świętym (zakazanym dla niemuzułmanów). Okazał wielkoduszność wobec wrogów i nie
        stosował mimo zwycięstwa represji. W dziesiątym roku ery muzułmańskiej (632)
        Mahomet odbył triumfalną pielgrzymkę do Mekki, która została
        nazwana "pielgrzymką pożegnalną". W trzy miesiące po powrocie do Medyny (8
        czerwca 632) zmarł.

        Ten tekst jest nie do konca. Bedzie wiecej.

        A tutaj cos dla tych co sie interesuja Islamem, czyli wolnosc slowa w Islamie.

        Rushdie Salman (1947-), angielski pisarz, z pochodzenia Hindus. Autor głośnej
        powieści Szatańskie wersety (1988, wydanie polskie 1992), z powodu której
        muzułmańscy fundamentaliści oskarżyli go o znieważenie religii i proroka
        Mahometa, wydając wyrok śmierci na autora, zmuszonego odtąd do ukrywania się.

        To jest wolnosc slowa. Powiedz cos negatywnego na temat Islamu i Muzulmanow to
        ci leb urwa. Mozna sie tez ukrywac przed nimi cale zycie.




      • Gość: besciak Re: Chcialbym muzulmanom przyblizyc zasady chrzescijanstwa IP: *.ip-pluggen.com 17.09.01, 08:37
        Tutaj jest nastepny slynny Muzulman.

        Chomeini Ruhollah, właściwie Musawi Hendi (1900-1989), islamski przywódca
        religijny, polityk irański. 1922 osiedlił się w Kum, świętym mieście szyitów.
        Po 1925 zagorzały wróg monarchii. 1930 porzucił rodowe nazwisko, 1933 został
        wyższym duchownym szyickim. 1955 obwołany najwyższym przywódcą religijnym,
        ajatollahem. Od 1962 zwierzchnik szyitów irańskich.

        1963 opowiedział się przeciwko władzy szacha Mohammada Rezy Pahlawiego, który
        dążył do modernizacji kraju na wzór zachodni. Władze zamknęły prowadzoną przez
        Chomeiniego szkołę koraniczną Faizieh, jego samego uwięziły, następnie 1964
        zmusiły do opuszczenia kraju.

        Przebywając na emigracji w Iraku, następnie od 1978 we Francji, Chomeini
        nawoływał do obalenia rządu w Iranie i utworzenia republiki islamskiej. Po
        wyjeździe szacha z Iranu, 1979 powrócił do kraju i został najwyższym przywódcą
        religijnym oraz twórcą teokratycznej Republiki Islamskiej, w której na mocy
        ustanowionej zgodnie z jego wytycznymi konstytucji sprawował nieograniczoną
        władzę.

        1979 poparł okupację ambasady amerykańskiej przez grupę fanatycznych studentów
        irańskich, co wywołało długotrwały kryzys w stosunkach z USA, które uważał
        za "wielkiego szatana". Występował także przeciwko ZSRR. 1980, po inwazji Iraku
        na Iran (iracko-irańska wojna), wysyłał słabo uzbrojonych, fanatycznych
        żołnierzy na "świętą wojnę", nie godząc się na negocjacje pokojowe. Państwa
        zachodnie i szefowie rządów arabskich poparli Irak, obawiając się
        rozprzestrzenienia fundamentalistycznej rewolucji islamskiej na kraje arabskie.

        1989 Chomeini wydał wyrok śmierci na brytyjskiego pisarza S. Rushdiego za
        opublikowanie książki Szatańskie wersety, którą uznał za znieważającą islam i
        proroka Mahometa.

        Irańczycy uważąją Chomeiniego za świętego, miejsce jego spoczynku stało się
        sanktuarium dla szyitów.

        Nie mam pojecia o tym czy religja Islamska jest dobra czy zla. Jak narazie z
        tego co widze to nic dobrego w niej nie ma a ich przedstawiciele okazali sie
        mordercami i dyktatorami.
      • Gość: Habib Szanowny Advice IP: *.chello.pl 17.09.01, 11:09
        Nikt tu nie promuje Islamu.

        Mógłbym teraz rzec, że tej chwili to Ty promujesz chrzescijaństwo, "korzystając
        z tragedii", ale nie o to mi chodzi.

        Ja próbuję wyjasnić, że Islam to nie tylko Jihad i morderstwa. Chyba ludzie
        krzyczący o "islamskich fanatykach" powinni wiedzieć, o czym mówią?

        Wy nie wierzycie w Muhammada, my uznajemy także w Jezusa Chrustysa. Ot, cała
        różnica.

        Co do kwestii kobiet - pamiętaj tylko, że Allah nakazuje mężom sprawiedliwe ich
        traktowanie.

        A Bóg jest jeden. To imion jest wiele.
        • Gość: Advice Re: Szanowny Habibie IP: *.cg.shawcable.net 19.09.01, 19:51
          Przeczysz sam sobie. Zaczynasz watek od tytulu: "Chcialbym wam przyblizyc zasady
          islamu", a potem piszesz, ze'nikt nie promuje Islamu.'

          Cos mi tu nie gra w tej logice.

          Jesli idzie o moje przedstawienie zasad chrzescijanstwa, to zrobilem to celowo,
          aby dac ci szanse poznania jedynej drogi zbawienia, ktora Bog objawil ludzkosci.
          Jesli to ignorujesz, to juz twoja sprawa.

          Nie bede sei spieral z twoja teologia. W Biblii Bog rzeczywiscie ma wiele imion,
          a kazde z nich objawia inna ceche charakteru Boga. Islam nie ma z tym nic
          wspolnego. Sorry.

          Zycze powodzenia,
          Advice




          Gość portalu: Habib napisał(a):

          > Nikt tu nie promuje Islamu.
          >
          > Mógłbym teraz rzec, że tej chwili to Ty promujesz chrzescijaństwo, "korzystając
          >
          > z tragedii", ale nie o to mi chodzi.
          >
          > Ja próbuję wyjasnić, że Islam to nie tylko Jihad i morderstwa. Chyba ludzie
          > krzyczący o "islamskich fanatykach" powinni wiedzieć, o czym mówią?
          >
          > Wy nie wierzycie w Muhammada, my uznajemy także w Jezusa Chrustysa. Ot, cała
          > różnica.
          >
          > Co do kwestii kobiet - pamiętaj tylko, że Allah nakazuje mężom sprawiedliwe ich
          >
          > traktowanie.
          >
          > A Bóg jest jeden. To imion jest wiele.

          • Gość: Habib Re: Szanowny Habibie IP: *.chello.pl 19.09.01, 21:03
            To nie tak.
            Nie chcę "promować" = w znaczeniu "nawracać".
            Chce "promować" = w znaczeniu "przybliżać", "pokazywać".
            Subtelna różnica.

            To Ty chcesz nawracać.

            A ja uważam, że tylko Allah może mnie zbawić.
            Czy z tego powodu mamy się kłócić?

            Powodzenia w nawracaniu pozostałych forumowiczów,
            Habib
        • Gość: Muslim Re: Szanowny Advice IP: *.*.*.* 19.09.01, 20:04
          Gość portalu: Habib napisał(a):

          > Nikt tu nie promuje Islamu.
          >
          > Mógłbym teraz rzec, że tej chwili to Ty promujesz chrzescijaństwo, "korzystając
          >
          > z tragedii", ale nie o to mi chodzi.
          >
          > Ja próbuję wyjasnić, że Islam to nie tylko Jihad i morderstwa. Chyba ludzie
          > krzyczący o "islamskich fanatykach" powinni wiedzieć, o czym mówią?
          >
          > Wy nie wierzycie w Muhammada, my uznajemy także w Jezusa Chrustysa. Ot, cała
          > różnica.
          >
          > Co do kwestii kobiet - pamiętaj tylko, że Allah nakazuje mężom sprawiedliwe ich
          >
          > traktowanie.
          >
          > A Bóg jest jeden. To imion jest wiele.

          a dokladnie 99 ktory opisuje jego cechy
    • Gość: RobertP Re: szanowny Habibie IP: *.pnet.com.pl 17.09.01, 10:23
      czy mógłbyś również przybliżyć te szczytne zasady o których piszesz - swoim
      współbraciom w wierze ?

      Piszesz o nienawiści na tym forum - odpowiem starym przysłowiem:

      "kto sieje wiatr - zbiera burzę"

      - nienawiść rodzi nienawiść - fanatycy islamscy wybrali sobie wroga - jest nią
      nasza cywilizacja

      - MOJA cywilizacja

      - więc ja jestem ich wrogiem.

      jeśli dajecie się (muzułmanie) ciągnąć na sznurku takim idiotom - to już wasza
      sprawa.
      Wrogów będziecie mieli wszędzie - islam idzie na konfrontację z USA, Indiami,
      Tajlandią, Filipinami, Europą,...

      Czy nie zastanowiło cię - że wszędzie naokoło macie tylko wrogów ?
    • Gość: mirek Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: 212.33.64.* 17.09.01, 10:31
      Habib - nie o to biega co głosi jakaś religia, ale jak postępują wierni. To
      przecież Wasz władca stwierdził, że nie potrzebne sa książki prócz Koranu, bo
      jeśli w nich jest coś innego to należ je zniszczyć, a jeśli to samo co w
      Koranie to po co one..., To Wasi współwyznawcy strzelali z armat do posągów
      Buddy, to wasi współwyznawcy oskarżyli 10 osób o szerzenie chrześcijaństwa i
      ZAWSZA mówią, że robią to w imię Allacha i zgodnie z zasadami Koranu. Któraż to
      religia, oprócz waszej(chodzi mi o czasay wspólczesne - kiedyś chrześcijanie
      też popełniali wielie nikczemności w imię Boga) pochwala mord na niewinnych,
      ba, obiecuje za to Raj.... Nie przybliżajcie nam zasad Koranu na siłe, bo my
      przybliżymy wam zasady chrześcijaństwa......
      • Gość: Habib Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: *.chello.pl 17.09.01, 13:09
        I na podstawie kilku "moich współwyznawców" oceniasz całą religię?
        300 000 muzułmanów w Polsce - ilu z nich okazało Ci wrogość?
        Wypaczyć można każdą relgię.
        A z resztą idąc Twym tokiem rozumowania - chrześcijanie to mordercy. Spójrzcie
        państwo na IRA! A przecież głoszą w kościołach "miłość do bliźniego"!
        To dla Ciebie krzywdzące uogólnienie, prawda?
        A na siłę Ci Islamu przybliżam. Nie chcesz - nie czytaj.
        • Gość: Anna Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: 172.25.126.* / *.121.135.226.host.de.colt.net 17.09.01, 14:26
          Nie jestem znawca Koranu, Biblii zreszta tez nie, wiec nie bede cytowac.
          Mam natomiast pare pytan:
          1. 300 000 wyznawcow islamu, ciekawe skad sie wzieli w Polsce. Wyemigrowali, dlaczego?
          Szukajac fortuny, w Polsce? Dobry zart.
          2. W przypadku wojny co ma do stracenia przecietny Afganistanczyk, procz zycia? Pamietaj,
          przecietny...
          3. IRA, no coz a moze Irlandczycy chca miec swoja wyspe tylko dla siebie, no a to ze Irlandia jest
          katolicka, a UK nie to inna para kaloszy. Wiec uwazsz, ze iRA to katoliccy fanatycy, no i zabijaja w
          imie Boga?
          4. Porownaj 10letniego chlopca z muzlumanskiej rodziny urodzonego w US i jego rowiesnika w kraju
          muzlumanskim.

          Ciemnym ludem latwo rzadzic, Kosciol Katolicki tez o tym wiedzial dawno temu, no ale cos umknelo
          ich uwadze. Czesc Swiata poszla do przodu, czesc stoi w miejscu od setek lat i chyba nie musze
          wymieniac o kogo mi chodzi.
          Zazdrosc, pieniadze, wladza? Chyba nie, bo jak patrze na miliardera bin Ladena, w sukmanie i z
          wiernym kalachem to mnie az dziw bierze...dlaczego?
          No i kto tu jest dziki...

          Pozdrawiam

          Jesli chodzi o wyznawcow islamu w Polsce to przypomina mi sie przypadek z Wroclawia, gdzie mlody
          student zadzgal pare osob na Pl Grunwaldzkim, a potem sluch o nim zaginal, podobno byl chory
          psychicznie...
          • Gość: Columbus Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: *.chello.pl 17.09.01, 15:06
            Gość portalu: Anna napisał(a):

            > 1. 300 000 wyznawcow islamu, ciekawe skad sie wzieli w Polsce. Wyemigrowali, d
            > laczego?
            > Szukajac fortuny, w Polsce? Dobry zart.

            Duża grupa muzułmanów w Polsce żyje w niej od XV w. są to Tatarzy osiedleni na
            dzisiejszej Białostocczyźnie jeszcze przez kniazia Witolda. Poza tym jeszcze od
            czasów międzywojennych mieliśmy w Polsce sporo imigrantów z Kaukazu (np. niedawno
            zmarła płk. Dżennet Dżabagi - Inguszka, córka jednego z największych klanowych
            wodzów z Inguszetii). Poza tym mamy sporo byłych studentów z krajów
            muzułmańskich, którzy zdecydowali się tu osiąść, mamy obecnych studentów,
            nauczycieli akademickich (przecież ktoś musi np. uczyć arabskiego czy innych
            języków związanych z tą częścią świata w rozmaitych instytucjach). Wreszcie są
            pracownicy ambasad krajów muzułmańskich i ich rodziny.

            Fala emigracji zarobkowej też jest obecna, ale nie jest tu najważniejsza.

            > 2. W przypadku wojny co ma do stracenia przecietny Afganistanczyk, procz zycia
            > ? Pamietaj,
            > przecietny...

            Np. życie albo przynajmniej możliwość jakiejkolwiek egzystencji materialnej jego
            rodziny.

            > 3. IRA, no coz a moze Irlandczycy chca miec swoja wyspe tylko dla siebie, no a
            > to ze Irlandia jest
            > katolicka, a UK nie to inna para kaloszy. Wiec uwazsz, ze iRA to katoliccy fana
            > tycy, no i zabijaja w
            > imie Boga?

            W Belfaście można stracić zęby, albo niekiedy i życie tylko dlatego, że wyznaje
            się "nieodpowiednią" religię, i to po obu stronach barykady.

            Columbus

          • Gość: Muslim Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: *.*.*.* 17.09.01, 15:08
            Gość portalu: Anna napisał(a):

            > Nie jestem znawca Koranu, Biblii zreszta tez nie, wiec nie bede cytowac.
            > Mam natomiast pare pytan:
            > 1. 300 000 wyznawcow islamu, ciekawe skad sie wzieli w Polsce. Wyemigrowali, d
            > laczego?
            > Szukajac fortuny, w Polsce? Dobry zart.
            > 2. W przypadku wojny co ma do stracenia przecietny Afganistanczyk, procz zycia
            > ? Pamietaj,
            > przecietny...
            > 3. IRA, no coz a moze Irlandczycy chca miec swoja wyspe tylko dla siebie, no a
            > to ze Irlandia jest
            > katolicka, a UK nie to inna para kaloszy. Wiec uwazsz, ze iRA to katoliccy fana
            > tycy, no i zabijaja w
            > imie Boga?
            > 4. Porownaj 10letniego chlopca z muzlumanskiej rodziny urodzonego w US i jego r
            > owiesnika w kraju
            > muzlumanskim.
            >
            > Ciemnym ludem latwo rzadzic, Kosciol Katolicki tez o tym wiedzial dawno temu, n
            > o ale cos umknelo
            > ich uwadze. Czesc Swiata poszla do przodu, czesc stoi w miejscu od setek lat i
            > chyba nie musze
            > wymieniac o kogo mi chodzi.
            > Zazdrosc, pieniadze, wladza? Chyba nie, bo jak patrze na miliardera bin Ladena,
            > w sukmanie i z
            > wiernym kalachem to mnie az dziw bierze...dlaczego?
            > No i kto tu jest dziki...
            >
            > Pozdrawiam
            >
            > Jesli chodzi o wyznawcow islamu w Polsce to przypomina mi sie przypadek z Wrocl
            > awia, gdzie mlody
            > student zadzgal pare osob na Pl Grunwaldzkim, a potem sluch o nim zaginal, podo
            > bno byl chory
            > psychicznie...

            wlasnie byl chory psychicznie i go lecza...
            no chyba ze ta choroba dotycze tylko muzulmanow
            mialasz to na mysli?
          • Gość: ARABKA Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 17.09.01, 15:09
            Gość portalu: Anna napisał(a):

            > Nie jestem znawca Koranu, Biblii zreszta tez nie, wiec nie bede cytowac.
            > Mam natomiast pare pytan:
            > 1. 300 000 wyznawcow islamu, ciekawe skad sie wzieli w Polsce. Wyemigrowali, d
            > laczego?
            > Szukajac fortuny, w Polsce? Dobry zart.
            > 2. W przypadku wojny co ma do stracenia przecietny Afganistanczyk, procz zycia
            > ? Pamietaj,
            > przecietny...
            > 3. IRA, no coz a moze Irlandczycy chca miec swoja wyspe tylko dla siebie, no a
            > to ze Irlandia jest
            > katolicka, a UK nie to inna para kaloszy. Wiec uwazsz, ze iRA to katoliccy fana
            > tycy, no i zabijaja w
            > imie Boga?
            > 4. Porownaj 10letniego chlopca z muzlumanskiej rodziny urodzonego w US i jego r
            > owiesnika w kraju
            > muzlumanskim.
            >
            > Ciemnym ludem latwo rzadzic, Kosciol Katolicki tez o tym wiedzial dawno temu, n
            > o ale cos umknelo
            > ich uwadze. Czesc Swiata poszla do przodu, czesc stoi w miejscu od setek lat i
            > chyba nie musze
            > wymieniac o kogo mi chodzi.
            > Zazdrosc, pieniadze, wladza? Chyba nie, bo jak patrze na miliardera bin Ladena,
            > w sukmanie i z
            > wiernym kalachem to mnie az dziw bierze...dlaczego?
            > No i kto tu jest dziki...
            >
            > Pozdrawiam
            >
            > Jesli chodzi o wyznawcow islamu w Polsce to przypomina mi sie przypadek z Wrocl
            > awia, gdzie mlody
            > student zadzgal pare osob na Pl Grunwaldzkim, a potem sluch o nim zaginal, podo
            > bno byl chory
            > psychicznie...

            Czy uwazasz, ze muzulamanie w Polsce to jedynie Arabowie?
            Chcialabym Cie powiadomic, ze na wschodzie Polski (rejon Bialegostoku, Bielska
            Podlaskiego) mieszka wielu muzulmanow i sa oni pochodzenia tatarskiego i ich
            przodkowie przybyli tu setki lat temu.
            Nie uwazam, zeby zartem bylo dorobienia sie w Polsce przez muzulmanow. Jesli to
            jest zart, tak samo jest pewnie z Polakami wyjezdzajacymi na zachod. Chyba, ze
            uwazasz, ze w Twojej ojczyznie nie ma warunkow do "zdobycia fortuny".
            Jak napisalas co moze stracic przecietny afganczyk "procz zycia"?
            Ja uwazam, ze wlasnie zycie jest najwazniejsze. Nawet jezeli nie jest uslane
            rozami. Wiec co jest cenniejsze od zycia?
            Jak nazwiesz dzialalnosc IRA w Irlandii? Jak sama zauwazylas chca miec swoja
            wyspe tylko dla siebie.
            Ty tez moglabys porownac 10-cio letnie dziecko w USA z dzieckiem z Polski,
            szczegolnie z biednych rejonow Polski.
            Wynik dostaniesz ten sam.
            Naprawde, ze jest grupa fanatykow, islamskich fundamentalistow, ktorzy bez
            wahania poswieca swoje zycie jak mowia ''w imie Allacha'' to nie znaczy, ze kazdy
            muzulmanin to terrorysta. Dlaczego ludzie nie moga tego zrozumiec?
            Ale problemem nie jest porownywanie gdzie jest lepiej a gdzie gorzej. Kto zabija
            w imie Boga a kto nie.
            Problem to terroryzm i z nim trzeba walczyc. Nie z islamem, nie ze wszystkimi
            muzulmanami na swiecie.
            Trzeba umiec oddzielic te zagadnienia. Nie wkladac wszystko do jednego worka.
            Czyniac tak krzywdzimy niewinnych ludzi.
            Wszyscy chca zemsty za tragedie w NY i Waszyngtonie. Ale czy rozwiazaniem
            problemu bedzie czynienia krzywdy innym?
            Chyba nie.
            Prosze nie pisac, ze to byl inny atak i inne morderstwo niz zabijanie podczas
            wojny. Odebranie zycia to odebranie zycia. Nic innego. Podczas wojny tez gina
            niewinni ludzie.

            Acha, i troche nierozumiem Twojej opowiastki o muzulmanach w Polsce.
            • Gość: Anna Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: 172.25.126.* / *.121.135.227.host.de.colt.net 17.09.01, 15:44
              No wlasnie o to mi chodzi, ze nie mozna wsadzac wszystkich do jednego worka.
              Po co ta polemika. Wszystko wynika z niewiedzy.
              Dziecko z rodziny muzlumanskiej mieszkajacej w jakiejs wiosce bedzie prawdopodobnie bardziej
              podatne, niz takie co sie urodzilo w US, wiec taki Pan bin Laden nie ma problemow ze znalezieniem
              poplecznikow. Taki proces trwa latami, ilu takich wyksztalcilo sie za jego kase??? Ile broni za to
              kupiono??? Ilu innych z Arabii Saudyjskiej dotowalo jego dzialalnosc ( i nadal dotuje).
              Zycie jest najwazniejsze, ale czlowiek jest czlowiekiem i lubi dobra doczesne, jak myslisz dlaczego
              od 45roku zyjemy w pokoju??? Wyzszy poziom swiadomosci, czyz nie.
              Nie tak latwo teraz wywolac globalny konflikt, ale komus na tym bardzo zalezy.

              Nie kazdy arab to muzlumanin, nie kazdy arab to morderca, to chyba oczywiste. A to co sie dzieje w tej
              chwili to agresja wywolana agresja... Ten kto jest za to odpowiedzialny powinien poniesc sroga kare.

              Kilka lat temu pewien student zamordowal pare ludzi we Wroclawiu. Podobno poklocil sie o
              dziewczyne, wybiegl z nozem i pare osob pozegnalo sie z zyciem. Pozwolono mu wrocic do kraju na
              leczenie. Ale dla mnie ten gosc powinien byl odpowiedziec za swoje czyny w Polsce.
              A jesli byl chory psychicznie, to kto go przyjal na studia.
              • Gość: Muslim Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: *.*.*.* 17.09.01, 15:54
                Gość portalu: Anna napisał(a):

                > No wlasnie o to mi chodzi, ze nie mozna wsadzac wszystkich do jednego worka.
                > Po co ta polemika. Wszystko wynika z niewiedzy.
                > Dziecko z rodziny muzlumanskiej mieszkajacej w jakiejs wiosce bedzie prawdopodo
                > bnie bardziej
                > podatne, niz takie co sie urodzilo w US, wiec taki Pan bin Laden nie ma problem
                > ow ze znalezieniem
                > poplecznikow. Taki proces trwa latami, ilu takich wyksztalcilo sie za jego kas
                > e??? Ile broni za to
                > kupiono??? Ilu innych z Arabii Saudyjskiej dotowalo jego dzialalnosc ( i nadal
                > dotuje).
                > Zycie jest najwazniejsze, ale czlowiek jest czlowiekiem i lubi dobra doczesne,
                > jak myslisz dlaczego
                > od 45roku zyjemy w pokoju??? Wyzszy poziom swiadomosci, czyz nie.
                > Nie tak latwo teraz wywolac globalny konflikt, ale komus na tym bardzo zalezy.
                >
                > Nie kazdy arab to muzlumanin, nie kazdy arab to morderca, to chyba oczywiste. A
                > to co sie dzieje w tej
                > chwili to agresja wywolana agresja... Ten kto jest za to odpowiedzialny powinie
                > n poniesc sroga kare.

                zgadzam sie z toba
                ale czy uwazasz ze zbombardowanie afganistan to rozwianzanie?
                >
                > Kilka lat temu pewien student zamordowal pare ludzi we Wroclawiu. Podobno poklo
                > cil sie o
                > dziewczyne, wybiegl z nozem i pare osob pozegnalo sie z zyciem. Pozwolono mu wr
                > ocic do kraju na
                > leczenie. Ale dla mnie ten gosc powinien byl odpowiedziec za swoje czyny w Pols
                > ce.
                byl w wiedzeniu
                bo znam osoba ktora go odwiedzila tam kilka razy
                ale od 2-3 lat powrocil do siebie
                a tak dla twojej info zabil kolega ktory pochodzi z tego samego kraju a polakow
                chyba nie zabil ale zranil
                > A jesli byl chory psychicznie, to kto go przyjal na studia.
                popac na ludzie na tyn forum niektorzy to psy ale jak widzisz pracuje zyja maja
                dostep do internatu nic na to nie poradzisz
                ponad to nie testow psychyczny przed studia
                jak ktos ma mature to sie go przejmuje

            • Gość: BRYŚ Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: *.adm.uj.edu.pl 21.09.01, 13:45
              PRZECIWKO POLSKIM TATAROM NIC NIE MAM. MÓJ ZNAJOMY WYKŁADOWCA
              OPOWIADAŁ MI ŻE KIEDY SPYTAŁ SIĘ ICH JAK OBCHODZĄ RAMADAN ODPARLI ŻE NIE PIJĄ W
              TYM CZASIE WÓDKI (KORAN ZABRANIA TYLKO WINA0. CO ZAŚ DO MASOWEGO NAPŁYWU
              MUZUŁMANÓW, TO SKORO CHĆĄ ZACHOWAĆ OBYCZAJE TO NIECH SIEDZĄ U SIEBIE A NIE
              SZLAJAJĄ SIĘ PO WARSZAWIE, PARYŻU CZY BERLINIE. ISLAM NIE MA NIC DO
              ZAPROPONOWANIA POD WZGLĘDEM SPOŁECZNYM POLITYCZNYM, GOSPODARCZYM CZY
              JAKIMKOLWIEK INNYM. ZWRÓĆ UWAGĘ ŻE JEDYNE KRAJE MUZUŁMAŃSKIE KTÓRE SIĘ
              ROZWIJAJĄ SĄ ALBO SILNIE ZEUROPEIZOWANE JAK TURCJA CZY TUNEZJA, ALBO NAWRÓCIŁY
              SIĘ NIEDAWNO I ICH ISLAM JEST SILNIE ZMIESZANY ZE WCZEŚNIEJSZYMI WIERZENIAMI
              BUDDYJSKIMI I HINDUSKIMI (MALEZJA, INDONEZJA). POZOSTAŁE KRAJE SĄ SILNIE
              ZACOFANE CHYBA ŻE MAJĄ ROPĘ. JEDYNĄ SIŁĄ ISLAMU JEST ROZWÓJ DEMOGRAFICZNY I
              ZALEWANIE W TEN SPOSÓB ŚWIATA NIC WIĘCEJ
    • Gość: Chaladia Re: Wstyd mi za posty nie-muzułmańskie na tej liście. Opanujcie się! IP: 194.139.172.* 17.09.01, 16:15
      Jeszcze parę dnie temu mieliśmy pokaz nietolerancji w stylu Św. Inkwizycji i
      inwektyw na poziomie restauracji 6 kat. na ul.Brzeskiej na Szmulkach w
      Warszawie. Dziś Habib daje nam przykład kultury w dyskusji, Muslim też.
      A Arcypolaczkowie, co? - po staremu wyzwiska.
      Proponuję zawrzeć pakt o nieobrzucaniu się słowami powszechnie uważanymi za
      obraźliwe. Teologia to nie moja mocna strona, historia wręcz przeciwnie, więc
      pozwolę sobie tylko przpomnieć, że już parę razy w dziejach nasze europejska
      kultura zostawała daleko w tyle z islamską. Chwilowo (nam się wydaje) jest na
      odwrót. Ale wciąż warto się czegoś mądrego od braci muzułmanów nauczyć. I nie
      popadajmy w pychę, bo to grzech.
    • Gość: doku Kilka cytatów nic nie znaczy IP: *.mofnet.gov.pl 17.09.01, 16:43
      W Biblii też jest kilka wzruszających kawałków, ale to nie przeszkadzało
      kapłanom torturować i zabijać najokrutniej niewinnych kobiet tylko za to, że
      łamały monopol Kościoła na ziołolecznictwo i odbierały tym samym możliwość
      profesjonalnego leczenia innym niewinnym cierpiącym chorym. Buddyści w Birmie
      bez skrupułów wymordowali dwa miliony innowierców, mimo że ich pisma głoszą
      całkiem wzruszające idee. Ale religie są złem nie dlatego, że kłamią przy
      pomocy swoich "pism świętych", ale dlatego, że zwyczajnie każą mordować obcych
      niezaleznie od tego co kiedyś wymyślił jakiś szalony poeta. Jeszcze nie było
      takiego kościoła, który chciałby wprowadzić w życie urojone zasady nie z tego
      świata
    • Gość: Normalna Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: 63.100.219.* 17.09.01, 20:52
      Od razu na poczatku, zeby nie bylo niejasnosci: jestem gleboko wierzaca
      katoliczka.

      1.Z moich obserwacji wynika, ze ogromna wiekszosc Polakow nie wie o tym,
      ze ,,Allah’’ znaczy po arabsku doslownie ,,Bog’’. Absolutnie wszyscy mowiacy I
      modlacy sie po arabsku , a wiec zarowno arabsko-jezyczni chrzescijanie ( nie
      zapominajcie ze jest ich cale mnostwo!) jak I oczywiscie muzulmanie ,
      okreslaja tym Imieniem Boga Jedynego, Stworce. Do Allaha modli sie wiec
      muzulmanin w swoim meczecie I tak samo wzywa Allaha katolik w swoim kosciele.
      Zabawne, ze wlasnie w jezyku arabskim jest to tak widoczne, prawda? Pozwole
      wiec sobie zauwazyc, ze osoby, niby wierzace a wyrazajace opinie typu: ,,wy
      muzulmanie z waszym Allachem…’’ ryzykuja wiele na sadzie ostatecznym, bo watpia
      w ten sposob w istnienie Jedynego Boga a dopuszczaja mozliwosc egzystencji
      jakiegos innego bozka.
      2. Wszystkie religie maja te same podstawowe zasady, nakazujace wiare w
      Jedynego Boga, szacunek blizniego, wszystkie nawoluja do milosci. To jest jakby
      PRAWO. Roznorodne religie zas nazwalabym nieco rozniacymi sie od siebie
      nawzajem przepisami wykonawczymi do tego prawa. Moje dzieci zreszta wychowalam
      w duchu, ze religie sa po prostu nieco rozniacymi sie od siebie sposobami
      wielbienia tego samego Boga.
      3. Zadna religia, rasa , nacja nie ma monopolu na przemoc! Dokonajcie
      pobieznego przegladu historii a zobaczycie ile krwi sie polalo w imie
      chrzescijanskiej doktryny ! Krzyzowcy wyrzynali przeciez w imie Boga ! Stosy
      inkwizycji plonely tez w imie Boga ! Hitlerowcy wzieli sie za podporzadkowanie
      sobie swiata palac I mordujac z napisami na paskach : ,,Got mit uns’’…A ilez
      zbrodni dokonalo sie w imie szlachetnej doktryny komunistycznej?
      Kazda ,doktryne mozna wypaczyc. Dlaczego najczesciej to sie dzieje z religijna?
      Bo ten element tozsamosci, ten obszar w swiadomosci ludzkiej jest najbardziej
      czuly I najlatwiej mozna nim manipulowac. Dobrze wiedza o tym wszelkiej masci
      demagodzy I na tym wlasnie bazuja. Pod plaszczykiem religii mozna skutecznie
      ukryc najbrudniejsze cele.
      Uwazam, ze teraz wlasnie bardziej niz kiedykolwiek przedtem powinnismy
      otworzyc oczy na to co sie dzieje na swiecie. A nie zrobimy tego nigdy , jesli
      bezkrytycznie poddamy sie manipulacji . Czytajcie ludzie wiecej, uczcie sie
      jezykow na takim poziomie, ktory pozwoli czytac I rozmawiac ze swiatem, a nie
      tylko sluchac zdawkowych informacji na jednym kanale.. Bo teraz nie ma
      problemow na swiecie, ktore nie dotycza nas wszystkich. Wszystko jest ze soba
      zbyt mocno powiazane. Zrozumcie to.
      O d razu na poczatku, zeby nie bylo niejasnosci: jestem gleboko wierzaca
      katoliczka.

      1. Z moich obserwacji wynika, ze 99% Polakow nie wie o tym, ze ,,Allah’’
      znaczy po arabsku doslownie ,,Bog’’. Absolutnie wszyscy mowiacy I modlacy sie
      po arabsku , a wiec zarowno arabsko-jezyczni chrzescijanie ( nie zapominajcie
      ze jest ich cale mnostwo!) jak I oczywiscie muzulmanie , okreslaja tym
      Imieniem Boga Jedynego, Stworce. Do Allaha modli sie wiec muzulmanin w swoim
      meczecie I tak samo wzywa Allaha katolik w swoim kosciele. Zabawne, ze wlasnie
      w jezyku arabskim jest to tak widoczne, prawda? Pozwole wiec sobie zauwazyc, ze
      osoby, niby wierzace a wyrazajace opinie typu: ,,wy muzulmanie z waszym
      Allachem…’’ ryzykuja wiele na sadzie ostatecznym, bo watpia w ten sposob w
      istnienie Jedynego Boga a dopuszczaja mozliwosc egzystencji jakiegos innego
      bozka.I raczej nie beda mogli sie usprawiedliwiac niewiedza...
      2. Wszystkie religie maja te same podstawowe zasady, nakazujace wiare w
      Jedynego Boga, szacunek blizniego, wszystkie nawoluja do milosci. To jest jakby
      PRAWO. Roznorodne religie zas nazwalabym nieco rozniacymi sie od siebie
      nawzajem przepisami wykonawczymi do tego prawa. Moje dzieci zreszta wychowalam
      w duchu, ze religie sa po prostu nieco rozniacymi sie od siebie sposobami
      wielbienia tego samego Boga.
      3. Zadna religia, rasa , nacja nie ma monopolu na przemoc! Dokonajcie
      pobieznego przegladu historii a zobaczycie ile krwi sie polalo w imie
      chrzescijanskiej doktryny ! Krzyzowcy wyrzynali przeciez w imie Boga ! Stosy
      inkwizycji plonely tez w imie Boga ! Hitlerowcy wzieli sie za podporzadkowanie
      sobie swiata palac I mordujac z napisami na paskach : ,,Got mit uns’’…A ilez
      zbrodni dokonalo sie w imie szlachetnej doktryny komunistycznej?
      Kazda ,doktryne mozna wypaczyc. Dlaczego najczesciej to sie dzieje z religijna?
      Bo ten element tozsamosci, ten obszar w swiadomosci ludzkiej jest najbardziej
      czuly I najlatwiej mozna nim manipulowac. Dobrze wiedza o tym wszelkiej masci
      demagodzy I na tym wlasnie bazuja. Pod plaszczykiem religii mozna skutecznie
      ukryc najbrudniejsze cele.
      Uwazam, ze teraz wlasnie bardziej niz kiedykolwiek przedtem powinnismy
      otworzyc oczy na to co sie dzieje na swiecie. A nie zrobimy tego nigdy , jesli
      bezkrytycznie poddamy sie manipulacji . Czytajcie ludzie wiecej, uczcie sie
      jezykow na takim poziomie, ktory pozwoli czytac I rozmawiac ze swiatem, a nie
      tylko sluchac zdawkowych informacji na jednym kanale.. Bo teraz nie ma
      problemow na swiecie, ktore nie dotycza nas wszystkich. Wszystko jest ze soba
      zbyt mocno powiazane. Zrozumcie to.
      O d razu na poczatku, zeby nie bylo niejasnosci: jestem gleboko wierzaca
      katoliczka.

      1. Z moich obserwacji wynika, ze 99% Polakow nie wie o tym, ze ,,Allah’’
      znaczy po arabsku doslownie ,,Bog’’. Absolutnie wszyscy mowiacy I modlacy sie
      po arabsku , a wiec zarowno arabsko-jezyczni chrzescijanie ( nie zapominajcie
      ze jest ich cale mnostwo!) jak I oczywiscie muzulmanie , okreslaja tym
      Imieniem Boga Jedynego, Stworce. Do Allaha modli sie wiec muzulmanin w swoim
      meczecie I tak samo wzywa Allaha katolik w swoim kosciele. Zabawne, ze wlasnie
      w jezyku arabskim jest to tak widoczne, prawda? Pozwole wiec sobie zauwazyc, ze
      osoby, niby wierzace a wyrazajace opinie typu: ,,wy muzulmanie z waszym
      Allachem…’’ ryzykuja wiele na sadzie ostatecznym, bo watpia w ten sposob w
      istnienie Jedynego Boga a dopuszczaja mozliwosc egzystencji jakiegos innego
      bozka.
      2. Wszystkie religie maja te same podstawowe zasady, nakazujace wiare w
      Jedynego Boga, szacunek blizniego, wszystkie nawoluja do milosci. To jest jakby
      PRAWO. Roznorodne religie zas nazwalabym nieco rozniacymi sie od siebie
      nawzajem przepisami wykonawczymi do tego prawa. Moje dzieci zreszta wychowalam
      w duchu, ze religie sa po prostu nieco rozniacymi sie od siebie sposobami
      wielbienia tego samego Boga.
      3. Zadna religia, rasa , nacja nie ma monopolu na przemoc! Dokonajcie
      pobieznego przegladu historii a zobaczycie ile krwi sie polalo w imie
      chrzescijanskiej doktryny ! Krzyzowcy wyrzynali przeciez w imie Boga ! Stosy
      inkwizycji plonely tez w imie Boga ! Hitlerowcy wzieli sie za podporzadkowanie
      sobie swiata palac I mordujac z napisami na paskach : ,,Got mit uns’’…A ilez
      zbrodni dokonalo sie w imie szlachetnej doktryny komunistycznej?
      Kazda ,doktryne mozna wypaczyc. Dlaczego najczesciej to sie dzieje z religijna?
      Bo ten element tozsamosci, ten obszar w swiadomosci ludzkiej jest najbardziej
      czuly I najlatwiej mozna nim manipulowac. Dobrze wiedza o tym wszelkiej masci
      demagodzy I na tym wlasnie bazuja. Pod plaszczykiem religii mozna skutecznie
      ukryc najbrudniejsze cele.
      Uwazam, ze teraz wlasnie bardziej niz kiedykolwiek przedtem powinnismy
      otworzyc oczy na to co sie dzieje na swiecie. A nie zrobimy tego nigdy , jesli
      bezkrytycznie poddamy sie manipulacji . Czytajcie ludzie wiecej, uczcie sie
      jezykow na takim poziomie, ktory pozwoli czytac I rozmawiac ze swiatem, a nie
      tylko sluchac zdawkowych informacji na jednym kanale.. Bo teraz nie ma
      problemow na swiecie, ktore nie dotycza nas wszystkich. Wsz
        • Gość: Anna Re: A co Islam mowi o kobietach ? IP: 172.25.126.* / *.121.135.226.host.de.colt.net 19.09.01, 16:33
          Kiedys lecialam z Frankfurtu do Detroit 30% pasazerow bylo arabami. Cale rodziny z dziecmi.
          Przystojni mezczyzni w garniturach i ich zony w czadorach, tylko bylo im oczy widac. Mialam ochote sie
          zapytac, panowie a gdzie wasze sukmany i turbany...Dlaczego wasze zony nie mogly ubrac np dresu
          na tak dluga podroz. Ile takich rodzin spotykam na ulicach? Wiele...

          Nie zapominajmy rowniez, ze w Japonii kobieta ma bardzo niski status, no a japonczycy wyznaja
          Buddyzm i Szintoizm. Sposob traktowania kobiet to nie tylko podloze religijne.

        • Gość: ania Re: A co Islam mowi o kobietach ? IP: *.libre.retevision.es 19.09.01, 19:36
          nie wiem duzo o Islamie, kilka wykladow na universytecie.wiem ze sa fragmenty w
          koranie mowiace o biciu zon, ale sa tez pelne szacunku dla kobiet.muzulumanskie
          kobiety nie musza chodzic cale schowane, maja jedynie miec glowy
          prykryte.noszenie czadorow jest obowiazkowe w iranie i chyba wymagaja tego
          ortodoksyjne odlamy Islamu-znawcy tematu correct me if I am wrong.
          bylam w Iranie i jestem zachwycona kultura tego kraju.spotkalo mnie duzo
          dobrego ze strony Iranczykow.goscili mnie w swoich domach, okazywali duzo
          ciepla i pragnienie zrozumienia kultury z ktorej pochodze.to bardzo biedny kraj
          (embargo ekonomiczne) ale ludzie, nie wladze ktore okazaly sie niezbyt
          przyjazne, sa bardzo goscinni i serdeczni.i jako kobieta spotykalam sie z
          ogromnym szacunkiem i wiem ze oni takze szanuja swoje zony i corki.
          ktos napisal, ze dla Iranczykow CHommeini jest idealem.otoz nie.wielu ludzi
          chce zmienic sytuacje w Iranie, ale zyja w rezimie.a poparcie dla reformatora
          prezydenta Chatamiego jest znaczne i to wsrod kobiet szczegolnie.
          mi nie przeszkadza chusta na glowie muzulumanskiej kobiety, mam nadzieje ze z
          czasem ich sytuacja ulegnie poprawie.
          pozdrawiam i przepraszam za chaotyczna wypowiedz.
          • Gość: Muslim Re: A co Islam mowi o kobietach ? IP: *.*.*.* 19.09.01, 19:55
            Gość portalu: ania napisał(a):

            > nie wiem duzo o Islamie, kilka wykladow na universytecie.wiem ze sa fragmenty w
            >
            > koranie mowiace o biciu zon, ale sa tez pelne szacunku dla kobiet.muzulumanskie
            >
            > kobiety nie musza chodzic cale schowane, maja jedynie miec glowy
            > prykryte.noszenie czadorow jest obowiazkowe w iranie
            u sziitow szczegulnie
            i chyba wymagaja tego
            > ortodoksyjne odlamy Islamu-znawcy tematu correct me if I am wrong.
            > bylam w Iranie i jestem zachwycona kultura tego kraju.spotkalo mnie duzo
            > dobrego ze strony Iranczykow.goscili mnie w swoich domach, okazywali duzo
            > ciepla i pragnienie zrozumienia kultury z ktorej pochodze.to bardzo biedny kraj
            >
            > (embargo ekonomiczne) ale ludzie, nie wladze ktore okazaly sie niezbyt
            > przyjazne, sa bardzo goscinni i serdeczni.i jako kobieta spotykalam sie z
            > ogromnym szacunkiem i wiem ze oni takze szanuja swoje zony i corki.
            > ktos napisal, ze dla Iranczykow CHommeini jest idealem.otoz nie.wielu ludzi
            > chce zmienic sytuacje w Iranie, ale zyja w rezimie.a poparcie dla reformatora
            > prezydenta Chatamiego jest znaczne i to wsrod kobiet szczegolnie.
            > mi nie przeszkadza chusta na glowie muzulumanskiej kobiety, mam nadzieje ze z
            > czasem ich sytuacja ulegnie poprawie.
            > pozdrawiam i przepraszam za chaotyczna wypowiedz.

          • Gość: Anna Re: A co Islam mowi o kobietach ? IP: 172.25.126.* / *.121.135.227.host.de.colt.net 20.09.01, 11:26
            Mnie rowniez nie przeszkadza chusta na glowie muzlumanskiej kobiety, ale czador to cos zupelnie
            innego. Widze wiele muzlumanek w chustach na glowach, biegajacych w levisach, ale czarna suknia
            z otworami na oczach to juz lekka przesada (szczegolnie jesli mezulek paraduje obok w krotkich
            spodenkach).
            Iran zasmakowal kiedys zachodniej kultury, kiedy to przywodcy religijni byli pozbawieni wladzy. Wiele
            osob to pamieta i prawdopodobnie teskni za tym, szczegolnie kobiety.
            Jestem ciekawa czy bylas w Iranie sama, w grupie, czy tez z mezem badz chlopakiem?
            Wiem, ze turystki w Tunezji sacerujace samotnie (tzn bez mezczyzny) sa narazone na duze
            nieprzyjemnosci. A Tunezja ze wzgledu na duzy ruch turystyczny jest o wiele bardziej tolerancyjna niz
            przykladowo Iran.
            • Gość: ARABKA Re: A co Islam mowi o kobietach ? IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 20.09.01, 11:57
              Gość portalu: Anna napisał(a):

              > Mnie rowniez nie przeszkadza chusta na glowie muzlumanskiej kobiety, ale czador
              > to cos zupelnie
              > innego. Widze wiele muzlumanek w chustach na glowach, biegajacych w levisach,
              > ale czarna suknia
              > z otworami na oczach to juz lekka przesada (szczegolnie jesli mezulek paraduje
              > obok w krotkich
              > spodenkach).
              > Iran zasmakowal kiedys zachodniej kultury, kiedy to przywodcy religijni byli po
              > zbawieni wladzy. Wiele
              > osob to pamieta i prawdopodobnie teskni za tym, szczegolnie kobiety.
              > Jestem ciekawa czy bylas w Iranie sama, w grupie, czy tez z mezem badz chlopaki
              > em?
              > Wiem, ze turystki w Tunezji sacerujace samotnie (tzn bez mezczyzny) sa narazone
              > na duze
              > nieprzyjemnosci. A Tunezja ze wzgledu na duzy ruch turystyczny jest o wiele bar
              > dziej tolerancyjna niz
              > przykladowo Iran.

              Argument, ze turystki spacerujace samotnie w Tunezji sa narazone na
              nieprzyjemnosci chyba nie dowodzi w jaki spsob mezczyznie traktuja kobiety. W
              kazdym innym kraju moze Cie spotkac cos takiego. Jescze raz mowie, ze sposob
              traktowania kobiet nie jest uzalezniony calkowicie od religii!
                • Gość: ARABKA Re: A co Islam mowi o kobietach ? IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 20.09.01, 12:13
                  Gość portalu: Anna napisał(a):

                  > Pojedz do Tunezji wyjdz sama na spacer to wtedy zobaczysz o co mi chodzi. Naste
                  > pnie wyjdz z razem
                  > z mezczyzna, ale pamietaj aby byc zawsze o krok za nim (badz trzymajcie sie za
                  > rece). Poczujesz
                  > roznice zapewniam.

                  Nie masz racji. Bylam wielokrotnie w Tunezji, bo z pochodzenia jestem algierka,
                  wiec daleko nie mam. Chodzilam sama, z przyjaciolmi i mezem i zadnej roznicy nie
                  widzialam. Sa ludzie i ludziska i naprawde nie wmawiaj mi, ze kobieta bedaca na
                  ulicy sama w Tunezji jest narazona na nieprzyjemnosci wieksze niz np. w Polsce.
                  Ja tutaj tez spotkalam sie z nieprzyjemnymi sytuacjami.
                  • Gość: Anna Re: A co Islam mowi o kobietach ? IP: 172.25.126.* / *.121.135.227.host.de.colt.net 20.09.01, 12:26
                    Bardzo ciekawe. Interesuje mnie w co bylas ubrana podczas samotnych sacerow w Tunezji, to po
                    pierwsze, po drugie jestes algierka, wiec twoja uroda jest zblizona do kobiet tunezyjskich. Moze
                    "tubylcy" odczuwaja przyjemnosc w nagabywaniu obcokrajowcow, a wiec popelniaja podstawowy
                    blad na bazie ktorego bazuje teoria o traktowaniu kobiet.
                    A natarczywosc mezczyzn w Tunezji w stosunku do samotnych turystek jest wrecz nie do zniesienia.
                    • Gość: ARABKA Re: A co Islam mowi o kobietach ? IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 20.09.01, 12:38
                      Gość portalu: Anna napisał(a):

                      > Bardzo ciekawe. Interesuje mnie w co bylas ubrana podczas samotnych sacerow w T
                      > unezji, to po
                      > pierwsze, po drugie jestes algierka, wiec twoja uroda jest zblizona do kobiet t
                      > unezyjskich. Moze
                      > "tubylcy" odczuwaja przyjemnosc w nagabywaniu obcokrajowcow, a wiec popelniaja
                      > podstawowy
                      > blad na bazie ktorego bazuje teoria o traktowaniu kobiet.
                      > A natarczywosc mezczyzn w Tunezji w stosunku do samotnych turystek jest wrecz n
                      > ie do zniesienia.

                      Ubrana bylam normalinie, w spodnie bez chustki poniewaz jej nie nosze. Nie wiem
                      czy "tubylcy" maja taka przyjemnosc. Ale jeszcze raz powtarzam ja tez spotkalam
                      sie z przykrosciam w Polsce. Wiec moze jak w Tunezji, "tubylcy" w Polsce maja
                      taka sama przyjemnosc w nagabywaniu obcokrajowcow.
                      Twoje argumenty nadal mnie nie przekonuja.
                      A chyba wiekszosc wie jaki jest typ urody w krajach arabskich-naturalnej
                      blondynki raczej nie znajdziesz i natretnych mezczyzn mozna znalezc wszedzie i w
                      Tunezji i w Egipcie i w Itali i jeszcze w wieluy innych krajach.
                      A tak wogole to Ty bylas w Tunezji i na wlasnej skorze sie o tym przekonalas?
                      • Gość: Anna Re: A co Islam mowi o kobietach ? IP: 172.25.126.* / *.121.135.227.host.de.colt.net 20.09.01, 13:05
                        Moja siostra byla i daleko jej do szalowej blondynki. Raz wyszla sama i po kilku minutach pedem
                        wrocila do hotelu. Za kazdym razem gdy oddalila sie na odleglosc wieksza niz 1m od swojego
                        chlopaka kilku panow wisialo jej przez ramie, powtarzam za kazdym razem. To samo na plazy, nie
                        bylo mowy o samotnej kapieli, czy opalaniu sie, chyba ze byla to plaza hotelowa, zamknieta dla
                        "tubylcow". A samotne kolezanki z hotelu codziennie blagaly, aby wyjsc razem z nimi na targ.
                        A moze Polki sa szczegolnie w modzie :-))
                        Nie jestem fanka krajow muzlumanskich, moze jednak kiedys sie tam wybiore, no ale na pewno nie
                        samotnie.
                        A przecietny polski tubylec plci meskiej bywa najczesciej upierdliwy po paru glebszych, no ale na
                        szczescie nie wszyscy panowie na ulicach maja pare promili we krwi.
                        A to ze spotkaly Cie nieprzyjemnosci w Polsce wynika zapewne z Twojego pochodzenia, a to juz
                        nazywaja rasizmem.
                        Egipt, zapewne jest tam podobnie jak w Tunezji czy Maroku. Grecja i Wlochy owszem zaczepiaja ale w
                        z pewna rezerwa, w Miedzyzdrojach zreszta tez.
                        • Gość: ARABKA Re: A co Islam mowi o kobietach ? IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 20.09.01, 13:17
                          Gość portalu: Anna napisał(a):

                          > Moja siostra byla i daleko jej do szalowej blondynki. Raz wyszla sama i po kilk
                          > u minutach pedem
                          > wrocila do hotelu. Za kazdym razem gdy oddalila sie na odleglosc wieksza niz 1m
                          > od swojego
                          > chlopaka kilku panow wisialo jej przez ramie, powtarzam za kazdym razem. To sam
                          > o na plazy, nie
                          > bylo mowy o samotnej kapieli, czy opalaniu sie, chyba ze byla to plaza hotelowa
                          > , zamknieta dla
                          > "tubylcow". A samotne kolezanki z hotelu codziennie blagaly, aby wyjsc razem z
                          > nimi na targ.
                          > A moze Polki sa szczegolnie w modzie :-))
                          > Nie jestem fanka krajow muzlumanskich, moze jednak kiedys sie tam wybiore, no a
                          > le na pewno nie
                          > samotnie.
                          > A przecietny polski tubylec plci meskiej bywa najczesciej upierdliwy po paru gl
                          > ebszych, no ale na
                          > szczescie nie wszyscy panowie na ulicach maja pare promili we krwi.
                          > A to ze spotkaly Cie nieprzyjemnosci w Polsce wynika zapewne z Twojego pochodze
                          > nia, a to juz
                          > nazywaja rasizmem.
                          > Egipt, zapewne jest tam podobnie jak w Tunezji czy Maroku. Grecja i Wlochy owsz
                          > em zaczepiaja ale w
                          > z pewna rezerwa, w Miedzyzdrojach zreszta tez.

                          Moze Twoja siostra mieszkala w kiepskim rejonie Tunezji. Nie wpadajmy w paranoje.
                          Ja znam wielu Polakow, ktorzy byli w Tunezji i to parokrotnie i nikt o czyms
                          takim nie mowil. Powtaram, a jest to sporo ludzi. Mowie tu takze o moich dwoch
                          kolezankach, ktore samothine wybraly sie tam na wakacje. Byly zachwycone krajem,
                          ludzmi i kultura. Zadnej z nich nic zlego lub przykrego nie spotkalo.
                          Nadal mnie nie przekonalas, ze tylko Arabowie czy muzulmanie zle traktuja
                          kobiety, w tym turystow.
                          Moze lepiej sie nie wybieraj do krajow arabskich jak napisalas. Mozna wszystko
                          wyolbrzymic!
                          • Gość: Anna Re: A co Islam mowi o kobietach ? IP: 172.25.126.* / *.121.135.226.host.de.colt.net 20.09.01, 13:54
                            A wiec powiedzmy bedac obywatelka Jemenu, mozesz pojsc na studia i pozniej pracowc powiedzmy
                            jako inzynier. Dobry zart. Jak juz napisalam kiedys wczesniej spotkalam pewna Libanke, ktora nie
                            moze wrocic do swojego kraju. Wychowalas sie w Polsce, nie nosisz czadoru, ani nawet chusty,
                            jestes zupelnie oderwana od swojej kultury. Wyznajesz islam i tyle. Nie bron fanatykow w
                            przescieradlach, bo jesli kiedykolwiek w Algierii zapanuje taka wladza religijna, to jak tam pojedziesz
                            to Ci zarzuca czador na glowe i pa pa Polsko. Nie zapominaj, ze w Iranie kiedys rowniez zakwitla
                            kultura zachodu i co sie stalo...
                            No a Twoje kolezanki na pewno robily samotne eskapady, spytaj. Czy tez korzystaly z grupowych
                            wycieczek? Safari itp. Moja siostra tez wrocila zachwycona.
                            Czytalas kiedys "Sprzedane"?
                            • Gość: Alberto Re: A co Islam mowi o kobietach ? IP: 217.126.231.* 20.09.01, 14:39
                              Ej nie generalizujcie tematu.
                              Trzeba odzielic wyznawcow Islamu od tzw. fundamentalistow
                              Czyli tych ktozy wyznaja Koran w "czystej" postaci,
                              czyli tej z XII w.
                              Skoro jestes z Algierii to szczegolnie znasz ten temat.
                              Byl zanany na calym swiecie przypadek bardzo znanej biegaczki Algierskiej
                              (niestety nie pamietam jej imienia) ktora byla w bardzo powaznym zagrozeniu
                              ze strony fundamentalistow. Otrzymala za to nagrode "Principe de Asturias"
                              ktora porownywana jest obecnie z Nagroda Nobla.
                              Czytalem kiedys ze Mahoma powiedzial ze jest zle gdzy czlowiek jest tylko
                              od jednej ksiazki, gdyz ucierpi czlowiek i ucierpi ksiazka.
                              Nie wiem czy to powiedzal napewno Mahoma i czy dobze rozumiwe sie ten cytat.

                              Ps.
                              Bylem w miescie Tetuan(Maroko) i wiele kobiet nie nosi niczego na glowie i
                              ubiera sie tak jak na zachodzie. Ale im jest daleko do fundamentalistow.
                              • Gość: ARABKA Re: A co Islam mowi o kobietach ? IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 20.09.01, 15:15
                                Gość portalu: Alberto napisał(a):

                                > Ej nie generalizujcie tematu.
                                > Trzeba odzielic wyznawcow Islamu od tzw. fundamentalistow
                                > Czyli tych ktozy wyznaja Koran w "czystej" postaci,
                                > czyli tej z XII w.
                                > Skoro jestes z Algierii to szczegolnie znasz ten temat.
                                > Byl zanany na calym swiecie przypadek bardzo znanej biegaczki Algierskiej
                                > (niestety nie pamietam jej imienia) ktora byla w bardzo powaznym zagrozeniu
                                > ze strony fundamentalistow. Otrzymala za to nagrode "Principe de Asturias"
                                > ktora porownywana jest obecnie z Nagroda Nobla.
                                > Czytalem kiedys ze Mahoma powiedzial ze jest zle gdzy czlowiek jest tylko
                                > od jednej ksiazki, gdyz ucierpi czlowiek i ucierpi ksiazka.
                                > Nie wiem czy to powiedzal napewno Mahoma i czy dobze rozumiwe sie ten cytat.
                                >
                                > Ps.
                                > Bylem w miescie Tetuan(Maroko) i wiele kobiet nie nosi niczego na glowie i
                                > ubiera sie tak jak na zachodzie. Ale im jest daleko do fundamentalistow.

                                Troche nie wiem co chciales powiedziec przez ten cytat. Mozesz to powiedzic
                                jeszcze rz. Prosze.
                            • Gość: Swiadek Re: A co Islam mowi o kobietach ? IP: 63.100.219.* 20.09.01, 14:54
                              Gość portalu: Anna napisał(a):
                              >...spotkalam pewna Libanke..

                              I co sie stalo? Dlaczego nie mogla wrocic do kraju???
                              Gorzej trafic z tym przykladem nie moglas. Pojedz tam i popatrz na Libanki -
                              eleganckie, pieknie gustownie ubrane,zadbane, zarowno chrzescijanki jak i
                              muzulmanki. W czadorach sie trafiaja jedynie kobiety z Arabii Saud. czyli turystki
                              W chustach zas chodza nieliczne mlode osoby, najczesciej starsze juz kobiety.
                            • Gość: ARABKA Re: A co Islam mowi o kobietach ? IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 20.09.01, 15:12
                              Gość portalu: Anna napisał(a):

                              > A wiec powiedzmy bedac obywatelka Jemenu, mozesz pojsc na studia i pozniej prac
                              > owc powiedzmy
                              > jako inzynier. Dobry zart. Jak juz napisalam kiedys wczesniej spotkalam pewna L
                              > ibanke, ktora nie
                              > moze wrocic do swojego kraju. Wychowalas sie w Polsce, nie nosisz czadoru, ani
                              > nawet chusty,
                              > jestes zupelnie oderwana od swojej kultury. Wyznajesz islam i tyle. Nie bron fa
                              > natykow w
                              > przescieradlach, bo jesli kiedykolwiek w Algierii zapanuje taka wladza religijn
                              > a, to jak tam pojedziesz
                              > to Ci zarzuca czador na glowe i pa pa Polsko. Nie zapominaj, ze w Iranie kiedys
                              > rowniez zakwitla
                              > kultura zachodu i co sie stalo...
                              > No a Twoje kolezanki na pewno robily samotne eskapady, spytaj. Czy tez korzysta
                              > ly z grupowych
                              > wycieczek? Safari itp. Moja siostra tez wrocila zachwycona.
                              > Czytalas kiedys "Sprzedane"?

                              Przpraszam, ale nie znasz mnie i mojej rodzina, a tym bardziej jak jestesmy
                              wychowywani. Nie prawda jest, ze jestm oderwana od mojej kultury. Czesto jezdze
                              do Algerii, i tam tez nie nosza chust ani czadoru. Nie wpadaj w ksenofobie. Tak
                              wogole to nie wiem czemu sie tak martwisz o to w czym te kobiety chodza ubrane i
                              co robia a czego nie. Tobie nikt tak zyc nie kaze, i odwiedzac krajow arabskich
                              takze.
                              Moje koleanki same chodzily na spacery, na plaze i oczywiscie takze braly udzial
                              w wycieczkach grupowych i nigdy sie z czyms takim nie spotkaly.
                              Ksiazki tej nie czytalam, ale mozesz mi ja sterscic. Tylko prosze nie zachowuj
                              sie jak starsi ludzie po obejrzeniu filmow amreykanskich jak to maz Arab porwal
                              zone i zabral jej dzieci.
                              Z powazaniem,
                              • Gość: Alberto Fundamentalizm IP: 217.126.231.* 20.09.01, 15:59
                                "Jenym ze stalych elementow Fundamentalizmu jest twarde i doslowne zapatrzenie
                                w swiete ksiegi lub jakiekolwiek rzeczy uznawane za swiete. Nie tylko istnieja
                                fundamentalisci Koranu lub Biblii. Hitler byl fundamentalista Nietzsche
                                oczywiscie tego Nietzsche ktory jego interesowal. Fundamentalizm skupia sie
                                wokol jednej ksiazki, religii o osoby, nie jest esencja kultury a jedynie
                                esencia ignorancji”

                                FRANCISCO UMBRAL
                              • Gość: Anna Re: A co Islam mowi o kobietach ? IP: 172.25.126.* / *.121.135.226.host.de.colt.net 21.09.01, 10:41
                                Otoz jestes oderwana i to bardzo. Tak jak ja jestem oderwana od Polski. Jezdze bardzo czesto w
                                odwiedziny i co z tego. Jestem oderwana od problemow mojego kraju, od codziennego zycia. I prosze
                                przestan opowiadac bajki. Przesiakam stylem zycia tubylcow, stosuje sie to praw panujacych tutaj i
                                tyle. Jestem oderwana jak kazdy kto przebywa poza granicami swego kraju. I mimo to, ze kraj ten jest
                                chrzescijaniski nadal jestem oderwana, nawet jesli mam wielu znajomych Polakow oni tez zyja w
                                innych realiach (nie polskich). Tam gdzie ugrupowania religijne rzadza nic dobrego Cie nie spotka.
                                Na szczescie jest wiele krajow muzlumanskich troche oderwanych od praw Koranu. Zajeci sa praca i
                                troska o dobro swoich rodzin. A Koran od czasu do czasu, tak jak Kosciol w niedziele i swieta, czy
                                modlitwa wieczorna.
                                A tak na marginesie Arabko, to czasem nie jest tak ze dostep do muzlumanskich swiatyn maja tylko
                                mezczyzni ( badz do czesci, tak jak Zydzi)?
                                Oczywiscie mam prawo wyboru i jak kupie sobie kiedys oryginalne japonskie Kimono to sie w nie
                                przyodzieje. Tylko, ze w niektorych krajach (nie mowie o Twojej ojczyznie) bez czadoru ani rusz.
                                • Gość: ARABKA Re: A co Islam mowi o kobietach ? IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 21.09.01, 11:00
                                  Gość portalu: Anna napisał(a):

                                  > Otoz jestes oderwana i to bardzo. Tak jak ja jestem oderwana od Polski. Jezdze
                                  > bardzo czesto w
                                  > odwiedziny i co z tego. Jestem oderwana od problemow mojego kraju, od codzienne
                                  > go zycia. I prosze
                                  > przestan opowiadac bajki. Przesiakam stylem zycia tubylcow, stosuje sie to praw
                                  > panujacych tutaj i
                                  > tyle. Jestem oderwana jak kazdy kto przebywa poza granicami swego kraju. I mimo
                                  > to, ze kraj ten jest
                                  > chrzescijaniski nadal jestem oderwana, nawet jesli mam wielu znajomych Polakow
                                  > oni tez zyja w
                                  > innych realiach (nie polskich). Tam gdzie ugrupowania religijne rzadza nic dobr
                                  > ego Cie nie spotka.
                                  > Na szczescie jest wiele krajow muzlumanskich troche oderwanych od praw Koranu.
                                  > Zajeci sa praca i
                                  > troska o dobro swoich rodzin. A Koran od czasu do czasu, tak jak Kosciol w nied
                                  > ziele i swieta, czy
                                  > modlitwa wieczorna.
                                  > A tak na marginesie Arabko, to czasem nie jest tak ze dostep do muzlumanskich s
                                  > wiatyn maja tylko
                                  > mezczyzni ( badz do czesci, tak jak Zydzi)?
                                  > Oczywiscie mam prawo wyboru i jak kupie sobie kiedys oryginalne japonskie Kimon
                                  > o to sie w nie
                                  > przyodzieje. Tylko, ze w niektorych krajach (nie mowie o Twojej ojczyznie) bez
                                  > czadoru ani rusz.

                                  I tak mnie nadal nie przekonujesz, ze kobiety sa gorzej traktowane w krajach
                                  muzulmanskich.
                                  Oczywiscie, ze kobiety chodza do meczetu. Nie razem z mezczyznami. Znaczy nie sa
                                  w jednym miejscu.
                                  Porownywac mnie do Siebie nie musisz. Ze Ty jestes oderwana od problemow Swojej
                                  ojczyzny to nie znaczy , ze i ja jestem. Nie musisz mi wierzyc. Nie wymagam od
                                  Ciebie wiary w "bajki" jak to okreslilas. To, ze nie nosze chusty czy czadoru to
                                  nie dlatego, ze mieszkam w Polsce. Wszystkie moje siostry, ktore mieszkaja w
                                  Algerii ich nie noosza. Jedynie starsze kobiety w rodzinie. Bo tak chca nikt ich
                                  nie zmusza.
                                  My mamy troche inna mentalnosc i jestesmy bardzo zwiazani z rodzina w Algerii.
                                  Znamy problemy z jakimi musza sie borykac. Staramy sie im pomagac.
                                  A tak naprawde to o co Ci chodzi z tymi czadorami? Ciesz sie, ze Ty nie musisz
                                  nosic. I tak nic nie zmienisz Swoimim postami.
                                  A stroj chyba nie czyni z czlowieka kogos innego. To tylko zewnetrzny wyglad. To
                                  co w srodku bedzie takie same.

                                  • Gość: Anna Re: A co Islam mowi o kobietach ? IP: 172.25.126.* / *.121.135.226.host.de.colt.net 21.09.01, 11:33
                                    Nie szata zdobi czlowieka, a z drugiej strony jak cie widza tak cie pisza.
                                    Ja tez pomagam mojej rodzinie i dziele z nimi ich problemy troche na odleglosc, na telefon, list, itp,
                                    ale nie spotykam ich codziennie.
                                    Ludzie w kraju, w ktorym mieszkam borykaja sie z innymi problemami i to sa moje problemy rowniez,
                                    te ktore odczuwam na wlasnej skorze. A jesli mieszkasz w Polsce i nie dzielisz problemow razem z
                                    Polakami, nie wiesz, nie widzisz i nie slyszysz, co sie dzieje, bo jestes Algierka to nie dziw sie, ze
                                    spotykaja Cie nieprzyjemnosci ze strony moich rodakow.
                                    Nie mam zamiaru nic Tobie udowodniac. Porownaj sobie afganistanczyka, ktory ma orientala
                                    restauracje powiedzmy w Krakowie i takiego, ktory zyje w Afganistanie. No i moze ten w Krakowie nie
                                    jest oderwany...nawet jesli dzwoni do domu codziennie.
                                    • Gość: ARABKA Re: A co Islam mowi o kobietach ? IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 21.09.01, 11:43
                                      Gość portalu: Anna napisał(a):

                                      > Nie szata zdobi czlowieka, a z drugiej strony jak cie widza tak cie pisza.
                                      > Ja tez pomagam mojej rodzinie i dziele z nimi ich problemy troche na odleglosc,
                                      > na telefon, list, itp,
                                      > ale nie spotykam ich codziennie.
                                      > Ludzie w kraju, w ktorym mieszkam borykaja sie z innymi problemami i to sa moje
                                      > problemy rowniez,
                                      > te ktore odczuwam na wlasnej skorze. A jesli mieszkasz w Polsce i nie dzielisz
                                      > problemow razem z
                                      > Polakami, nie wiesz, nie widzisz i nie slyszysz, co sie dzieje, bo jestes Algie
                                      > rka to nie dziw sie, ze
                                      > spotykaja Cie nieprzyjemnosci ze strony moich rodakow.
                                      > Nie mam zamiaru nic Tobie udowodniac. Porownaj sobie afganistanczyka, ktory ma
                                      > orientala
                                      > restauracje powiedzmy w Krakowie i takiego, ktory zyje w Afganistanie. No i moz
                                      > e ten w Krakowie nie
                                      > jest oderwany...nawet jesli dzwoni do domu codziennie.

                                      I tak nadal nie rozumiesz co ja mowie. Nie powiedzialam, ze nie obchodza mnie
                                      problemy tu w Polsce. Oczywiscie, ze mnie interesuja, bo mieszkam tu. Wiec nie
                                      przekrecaj moich wypowiedzi. I to napewno nie dlatego mnie spotkaly
                                      nieprzyjemnosci od Twoich rodakow.
                                      Moze Twoja siostra tez sie zachowywala nie tak jak powinna i dlatego byla
                                      narazona na cos przykrego.
                                      Te porownania i tak nie maja sensu. Wiadomo, ze ten w Polsce zyje lepiej. Takie
                                      porownania mozna zastosowac do wszytkich tych, ktorzy nie mieszkaja w swojej
                                      ojczyznie, nawet Ciebie.
              • Gość: Alberto Re: A co Islam mowi o kobietach ? IP: 217.126.231.* 20.09.01, 19:30
                Gość portalu: ania napisał(a):

                > bylam w grupie znajomych, ale spotkalam wiele dziewczat ktore podrozowaly
                > same.teraz studiuje w madrycie i tu jest dopiero meka na ulicach. jak masz
                > jasne wlosy to na 100 nie przejdziesz 200 bez uslyszenia komentarzy,
                > zaproszenia na drinka, cmokania itd.jak idziesz z facetem to cie najwyzej
                > zlustruja wzrokiem.pozdrawiam imienniczke

                To chyba raczej na Barrio Latina lub Centro
                W takich dzielnicach jak Salamanca czy Chamberi nic ci nie grozi



                • Gość: ARABKA Re: A co Islam mowi o kobietach ? IP: 10.128.133.* / *.acn.pl 20.09.01, 19:48
                  Gość portalu: Alberto napisał(a):

                  > Gość portalu: ania napisał(a):
                  >
                  > > bylam w grupie znajomych, ale spotkalam wiele dziewczat ktore podrozowaly
                  > > same.teraz studiuje w madrycie i tu jest dopiero meka na ulicach. jak masz
                  >
                  > > jasne wlosy to na 100 nie przejdziesz 200 bez uslyszenia komentarzy,
                  > > zaproszenia na drinka, cmokania itd.jak idziesz z facetem to cie najwyzej
                  > > zlustruja wzrokiem.pozdrawiam imienniczke
                  >
                  > To chyba raczej na Barrio Latina lub Centro
                  > W takich dzielnicach jak Salamanca czy Chamberi nic ci nie grozi
                  >
                  >
                  >

                  Przepraszam, ale o jakim mowimy zagrozeniu? Ktos krzyknie coz za kobita - to
                  nazywamy zagrozeniem czy nieprzyjemnoscia? Bo troche nie rozumiem obaw Anny.
                  (nie ani)
      • Gość: Senin Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: *.mega.tmns.net.au 22.09.01, 08:25
        Anna napisala:
        "Dobry przyklad dales, czy ktos w Polsce morduje swiadkow Jehowy za to, ze laza
        po domach? "

        Ja, czesto odczuwam to jako agresywna ingerencje w sfere bardzo osobista. I
        uwazam, ze nie powinno to byc tolerowane. Niektorzy sa jednak tak nahalni, ze
        gdybym miala jakakolwiek pukawke, to nie recze.
        I tu rozumiem wyznawcow Islamu.
        Czytalam tez ostatnio o chrzescijanskich misjonarzach w Nowej Gwinei
        zaatakowanych przez tubylcow. Oczywiscie misjonazre byli zbulwersowani faktem,
        ze tew "dzikusy" nie chca "ICH = Jedynego" Boga.
        Za duzo by tu na ten temat pisac. Podrozowac, poznawac inne kultury, religie,
        sposoby zycia - tylko wtedy mozna bedzie osiagnac jakis waski stan zrozumienia
        rzeczy. Zwlaszcza tak delikatnych, jak sfera wiary i uczuc, kultury.
        Ale o czym ja tu pisze. Tu wciaz tylko polemiki., i przekonywanie sie kto ma
        slusznosc.
        Czy nie przyszlo Wam do glowy Drodzy Dyskutanci, ze slusznosc moga tu miec
        WSZYSCY (poza oczywiscie paru, ktorych glownym celem jest przekonanie
        innych: "MY MAMY RACJE")
              • Gość: Muslim Re: Czy kara smierci za odstepstwo od islamu to przymus religijny??? IP: *.*.*.* 19.09.01, 23:12
                Gość portalu: Chaladia napisał(a):

                > Pytanie brzmi:
                > Czy prawowierny muzułmnin ma obowiązek zabić człowieka, który porzucił islam i
                > wyznaje np. chrześcijaństwo, buddyzm lub po prostu jest agnostykiem albo wręcz
                > ateistą. Pytanie nie jest dla mnie bez znaczenia. Moja rodzina ze strony ojca w
                >
                > XIX wieku przeszła z islamu na chrześcijaństwo.

                bylo napisany na ten temat w jeune afrique czasopismo fracusko jezyczny wydany w
                paryzy w 1998
                wedlug nich nie ma prawo zabijac kogosz kto zmienil islam na inna religia
                nie moge nic potwierdzic na ten temat bo nigdy tym sie nie interesowalem
                moze habib lub arabka wiedza cos wiecej

                    • Gość: Chaladia Re: Czy kara smierci za odstepstwo od islamu to przymus religijny??? IP: 212.69.73.* 20.09.01, 21:20
                      OK. Don't mind don't care.
                      To było stopiędziesiąt lat temu. Ja mam na sumieniu totalne olanie spraw
                      religii i jestem ochszczonym agnostykiem. Dla Was, muzułmanów znających dobrze
                      polskie realia, ale nie mam pewności, czy polską historię, zwłaszcza te fakty,
                      które nie były szeroko opisane w podręcznikach małe wyjasnienie:
                      W Polsce poza Tatarami żyjącymi na Litwie i w okolicach dzisiejszego
                      Białegostoku w XVII w osiedlono wielu tureckich (głównie anatolijskich) jeńców
                      wojennych. Mieli się dobrze i nikt ich do zmiany religii nie zmuszał. Dzięki
                      nim rozwinęło się sadownictwo, o którym mało kto w Rzeczypospolitej miał
                      przedtem pojęcie. Po powstaniu listopadowym, a zwłaszcza styczniowym carat
                      rozróżniał: Polacy - katolicy, reszta - "nasi". W imię patriotyzmu (ludzie ci
                      czuli się po 150 latach w Polsce jak najbardziej Polakami) prawie wszystcy
                      zmianili religię. Zapewne też mało kto z nich był bardzo przywiązany do islamu.
                      I tak to się zdarzyło.
                      Ale - korzenie ciągną. Gdy w 1986 roku pojechałem na mój pierwszy overseas
                      contract do Egiptu, czułem się tam lepiej niż pozostali Polacy.
                      Tak-czy inaczej, życzę Salaamu Walleikum,
                      w obecnej sytuacji na świecie to jest wszystkim bardzo potrzebne.

                      Chaladia Bolandi
                    • Gość: Jorland Re: Czy kara smierci za odstepstwo od islamu to przymus religijny??? IP: 192.168.1.* / *.niedziela.pl 21.09.01, 13:40
                      Gość portalu: ARABKA napisał(a):

                      > Gość portalu: Habib napisał(a):
                      >
                      > > Przykro mi, nie umiem się wypowiedzieć w tej kwestii.

                      > Ja takze sie tym nie interesowalam, ale mozna sie tego dowiedziec.

                      Ja także byłbym rad usłyszeć odpowiedź na pytanie zawarte w temacie. Swoją drogą
                      gorliwych obrońców demokracji i tolerancji w krajach Zachodu chciałbym zapytać
                      dlaczego z równą pasją nie bronią swobów i wolności w krajach islamskich? Ktoś tu
                      już zwrócił uwagę, że muzułmanie demokrację i wolność traktują bardzo
                      instrumentalnie - jeśli są w mniejszości to oni są oczywiście za demokracją, są
                      bardzo tolerancyjni ale jak tylko znajdą się w większości zabierają się za
                      tępienie bezbożnych mniejszości. Jak wygląda wolnośc w krajach islamskich? Jest
                      tylko jeden kraj jako tako spełniający kryteria wolności - niearabska Turcja.
                      Reszta to bardziej albo mniej nasilony zamordyzm. Oni - jak stwierdziłem -
                      wolnośc w krajach Zachodu traktują bardzo instrumentalnie. Jest im potrzebna do
                      uprawiania propagandy, uczenia się w szkołach, zbierania funduszy (m,in. na
                      działalnośc terrorystyczną), etc. Żądają swobody wyznania ale jest to moralność
                      bardzo jednostronna - jaka jest swoboda wyznania w np. Arabii Saudyjskiej?
                      Saudyjczycy wpompowali parę milionów dolarów w budowę wielkich meczetów we
                      Francji - korzystając rzecz jasna z panującej w tym kraju wolności religijnej. A
                      ja pytam, czy zgodziliby się na budowę katedr w swoim kraju? Oczywiście, że nie
                      wolnośc działa tylko w jedną stronę - kiedy jest na rękę muzułmanom. Swoją drogą
                      interesujące, że zamachowcy w USA atakujący wielkiego Szatana korzystali z
                      osiągnięć owego szatana - z ich samolotów, z ich szkół lotniczych, z ich kart
                      kredytowych. Czy godzi się walczyć z szatanem szatańskimi instrumentami? Co na to
                      Allah? Ale to zmartwienie Talibów. Natomiast do obecnych tutaj muzułmanów mam
                      następujące pytanie: co to jest - wedle Koranu - strefa islamu i strefa wojny?
                      Jakie są relacje między tymi dwoma strefami? I jak powinien zachować się pobożny
                      muzułmanin, gdy strefa wojny zawładnęła terytoriami nalężącymi kiedyś do strefy
                      islamu?
                      • Gość: Chaladia Islam a demokracja w stylu zachodnik IP: 212.69.73.* 22.09.01, 19:24
                        Ze smutkiem stwierdzam, że masz rację.
                        Bardzo jestem ciekaw, co na to Arabka, o ile się nie mylę Algierka, która jakoś
                        musiała przeżyć oświadczenie FIS, że skoro wygrali wybory w Algierii, to juz
                        biora władzę i żadnych następnych wyborów nie będzie?
                        Włos mi się na głowie podnośi, gdy pomyslę, że podobny zespół maniaków
                        religijnych, jakim jest AWS mógł to samo zafundować Polsce...
                        Ale to tylko dygresja.
                        Byłem w Egipcie, Sudanie, Syrii i paru innych krajach arabskich i stwierdzam,
                        że demokracja społecznościom arabskim nie służy. Małe emiraty to są państewka
                        plemienne albo klanowe, niemal rodzinne i system oparty na władzy szajcha czy
                        emira funkcjonuje tam bez zarzutu. Próby wprowadzania na siłę demokracji z
                        wyborami itp. tylko tam zaszkodzą. Ci ludzie są do swojego systemu tak samo
                        przywiązani, jak my do demokracji parlamentarnej.
                        W dużych państwach wyraźnie widać, że im większa swoboda, tym więcej aktów
                        terroryzmu, buntów i w końcu rewolucja, która wszystkim wychodzi na złe. W
                        Egipcie Mubarak pozwolił na za dużo i ma kłopoty z opanowaniem sytuacji. Asjut
                        i okolice to jest "państwo w państwie" rządzone przez Uniwersytet Islamski
                        Asjut. W Syrii za śp. Hafeza Assada (i mam nadzieję, że obecnie też), gdy ktoś
                        zaczynał myśleć o ewentualnym zrobieniu bomby, by ją gdzieś podłożyć, tajna
                        policja polityczna właśnie kończyła wyżynać mu całą rodzinę. I, o dziwo, ten
                        człowiek miał w swoim kraju znacznie większy prestiż niż relatywnie
                        demokratyczny Hosni M. Jak sądzę, wywodzi się to z przekonania, że dobra
                        władza, to władza silna, twarda i okrutna, a łagodność i słuchanie opozycji
                        poczytuje się tam za przejaw słabości, ergo zachętę do obalenia.
                        Saudi Arabii nie podajmy za przykład państwa, gdzie nie wolno nauczać
                        chrześcijaństwa, bo to państwo czysto religijne, do tego monarchia. Jakby ktoś
                        zaczął nawracać na islam w Watykanie, też Gwardia Szwajcarska by się nim
                        zajęła. Różnica jest tylko taka, że JP2 nie kazałby delikwenta ścinać, ale za
                        taki pomysł i ja sam (choć agnostyk) odstawiłbym go do jakiegoś rzymskiego
                        odpowiednika Tworek.
                        • Gość: Jorland Re: Islam a demokracja w stylu zachodnik IP: 192.168.1.* / *.niedziela.pl 24.09.01, 09:20
                          Gość portalu: Chaladia napisał(a):

                          > Ze smutkiem stwierdzam, że masz rację.
                          > Bardzo jestem ciekaw, co na to Arabka, o ile się nie mylę Algierka, która
                          jakoś
                          > musiała przeżyć oświadczenie FIS, że skoro wygrali wybory w Algierii, to juz
                          > biora władzę i żadnych następnych wyborów nie będzie?

                          Zależy co myśli o demokracji. Jeśli dla niej demokracja to wynalazek szatana to
                          wtedy rzecz jasna nie ma żadnego problemu, w tej sytuacji walka z demokracją to
                          święty obowiązek pobożnego muzułmanina.

                          > Włos mi się na głowie podnośi, gdy pomyslę, że podobny zespół maniaków
                          > religijnych, jakim jest AWS mógł to samo zafundować Polsce...
                          > Ale to tylko dygresja.

                          Bez przesaaady, jeśli znasz kraje arabskie to porównanie naszej "prawicy" do
                          porządków jakie tam się robi jest niesmaczne.

                          > Byłem w Egipcie, Sudanie, Syrii i paru innych krajach arabskich i stwierdzam,
                          > że demokracja społecznościom arabskim nie służy. Małe emiraty to są państewka
                          > plemienne albo klanowe, niemal rodzinne i system oparty na władzy szajcha czy
                          > emira funkcjonuje tam bez zarzutu. Próby wprowadzania na siłę demokracji z
                          > wyborami itp. tylko tam zaszkodzą. Ci ludzie są do swojego systemu tak samo
                          > przywiązani, jak my do demokracji parlamentarnej.
                          > W dużych państwach wyraźnie widać, że im większa swoboda, tym więcej aktów
                          > terroryzmu, buntów i w końcu rewolucja, która wszystkim wychodzi na złe. W
                          > Egipcie Mubarak pozwolił na za dużo i ma kłopoty z opanowaniem sytuacji. Asjut
                          > i okolice to jest "państwo w państwie" rządzone przez Uniwersytet Islamski
                          > Asjut. W Syrii za śp. Hafeza Assada (i mam nadzieję, że obecnie też), gdy ktoś
                          > zaczynał myśleć o ewentualnym zrobieniu bomby, by ją gdzieś podłożyć, tajna
                          > policja polityczna właśnie kończyła wyżynać mu całą rodzinę. I, o dziwo, ten
                          > człowiek miał w swoim kraju znacznie większy prestiż niż relatywnie
                          > demokratyczny Hosni M. Jak sądzę, wywodzi się to z przekonania, że dobra
                          > władza, to władza silna, twarda i okrutna, a łagodność i słuchanie opozycji
                          > poczytuje się tam za przejaw słabości, ergo zachętę do obalenia.

                          Ano właśnie, to tylko potwierdza tezy tych, którzy twierdzą, że islam jednak jest
                          problemem dla krajów Zachodu. Nie musi to od razu oznaczać konfrontacji ale
                          trzeba jasno uswiadomić sobie fakt, że islam ma się do demokracji jak pięść do
                          nosa.

                          > Saudi Arabii nie podajmy za przykład państwa, gdzie nie wolno nauczać
                          > chrześcijaństwa, bo to państwo czysto religijne, do tego monarchia. Jakby ktoś
                          > zaczął nawracać na islam w Watykanie, też Gwardia Szwajcarska by się nim
                          > zajęła. Różnica jest tylko taka, że JP2 nie kazałby delikwenta ścinać, ale za
                          > taki pomysł i ja sam (choć agnostyk) odstawiłbym go do jakiegoś rzymskiego
                          > odpowiednika Tworek.

                          Różnica jest taka, że Watykan to państwo w obrębie jednej katedry, a kraje
                          arabskie to blisko miliard ludności na świecie. Oczywiście - Arabowie mają prawo
                          ustalać sobie dowolny model rządów ale wtedy np. niech nie żądają swobód
                          demokratycznych dla Arabów mieszkających w cywilizowanych krajach. Z ukłonami.
                        • Gość: uiopyl Re: Islam a demokracja w stylu zachodnik IP: 195.117.174.* 03.10.01, 11:26
                          Gość portalu: Chaladia napisał(a):

                          > Ze smutkiem stwierdzam, że masz rację.
                          > Bardzo jestem ciekaw, co na to Arabka, o ile się nie mylę Algierka, która jakoś
                          >
                          > musiała przeżyć oświadczenie FIS, że skoro wygrali wybory w Algierii, to juz
                          > biora władzę i żadnych następnych wyborów nie będzie?
                          > Włos mi się na głowie podnośi, gdy pomyslę, że podobny zespół maniaków
                          > religijnych, jakim jest AWS mógł to samo zafundować Polsce...


                          ODPIERDOL SIE OD AWS TURKU , BO NIE MASZ PRAWA WTRĄCAĆ SIE DO POLSKICH SPRAW,
                          TRZYMAJ SIĘ ATATURKA.
                          > Ale to tylko dygresja.
                          > Byłem w Egipcie, Sudanie, Syrii i paru innych krajach arabskich i stwierdzam,
                          > że demokracja społecznościom arabskim nie służy. Małe emiraty to są państewka
                          > plemienne albo klanowe, niemal rodzinne i system oparty na władzy szajcha czy
                          > emira funkcjonuje tam bez zarzutu. Próby wprowadzania na siłę demokracji z
                          > wyborami itp. tylko tam zaszkodzą. Ci ludzie są do swojego systemu tak samo
                          > przywiązani, jak my do demokracji parlamentarnej.
                          > W dużych państwach wyraźnie widać, że im większa swoboda, tym więcej aktów
                          > terroryzmu, buntów i w końcu rewolucja, która wszystkim wychodzi na złe. W
                          > Egipcie Mubarak pozwolił na za dużo i ma kłopoty z opanowaniem sytuacji. Asjut
                          > i okolice to jest "państwo w państwie" rządzone przez Uniwersytet Islamski
                          > Asjut. W Syrii za śp. Hafeza Assada (i mam nadzieję, że obecnie też), gdy ktoś
                          > zaczynał myśleć o ewentualnym zrobieniu bomby, by ją gdzieś podłożyć, tajna
                          > policja polityczna właśnie kończyła wyżynać mu całą rodzinę. I, o dziwo, ten
                          > człowiek miał w swoim kraju znacznie większy prestiż niż relatywnie
                          > demokratyczny Hosni M. Jak sądzę, wywodzi się to z przekonania, że dobra
                          > władza, to władza silna, twarda i okrutna, a łagodność i słuchanie opozycji
                          > poczytuje się tam za przejaw słabości, ergo zachętę do obalenia.
                          > Saudi Arabii nie podajmy za przykład państwa, gdzie nie wolno nauczać
                          > chrześcijaństwa, bo to państwo czysto religijne, do tego monarchia. Jakby ktoś
                          > zaczął nawracać na islam w Watykanie, też Gwardia Szwajcarska by się nim
                          > zajęła. Różnica jest tylko taka, że JP2 nie kazałby delikwenta ścinać, ale za
                          > taki pomysł i ja sam (choć agnostyk) odstawiłbym go do jakiegoś rzymskiego
                          > odpowiednika Tworek.

          • Gość: Proaam Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 19.09.01, 17:31
            O tak Anno. Zniszczenie Wschodnieg Timoru, Morderstwa chinskich chrzescijan na Molukkach
            (Indonezja), branie niewolnikow w Poludniowym Sudanie, podrzynanie gardel w Algierii,
            Terroryzm w Kaszmirzem to wszystko obrona i tylko obrona i tylko przed Wielkim
            Mocarstwem. Musisz poszerzyc horyzonty.....


            Gość portalu: Anna napisał(a):

            > A jesli odpowiem, ze to co sie stalo w USA to obrona muzlumanow przed teroryzme
            > m przychodzacym
            > od wielkiego mocarstwa???
            > Teraz wyglada na to, ze zamachowcy pojda do Raju...
            > Mozna to interpretowac w dowolny sposob.
            >

            • Gość: Normalna Re: Chciałbym przybliżyć Wam zasady Islamu IP: 63.100.219.* 19.09.01, 21:12
              Gość portalu: Proaam napisał(a):

              Zniszczenie Wschodnieg Timoru, Morderstwa chinskich chrzescijan na
              > Molukkach
              > (Indonezja), branie niewolnikow w Poludniowym Sudanie, podrzynanie gardel w Alg
              > ierii,
              > Terroryzm w Kaszmirzem to wszystko obrona i tylko obrona i tylko przed Wielkim
              > Mocarstwem

              Faktom nie da sie zaprzeczyc. Jak rowniez temu, ze akty te sa nierozlaczne z
              islamem tak samo jak stosy inkwizycji byly nierozlaczne z chrzescijanstwem. Ja
              proponuje sie zastanowic nad tym, dlaczego tak sie dzieje? Dlaczego dochodzi w
              naszych czasach, czasach niebywalego postepu do tak okrutnego wypaczenia doktryny
              islamu, ktory przez wieki cale byl religia tolerancji wobec innych, popieral
              rozwoj nauki i sztuki, i tak wiele wniosl do swiatowego dziedzictwa? Czym
              usprawiedliwic ten nawrot archaizmu, te przemoc, to wsciekle odrzucanie
              nowoczesnosci? Proponuje tu lekture eseju A. Maaloufa pt ,,Les identites
              meurtrieres'' (oryginalna wersja francuska) lub ,,On identity''(wersja ang.).Moze
              miedzy innymi dlatego i moze PRZEDE wszystkim dlatego, ze ta nowoczesnosc jest
              narzucana sila? Ze jest odczuwana przez ogromna wiekszosc ludzkosci jako OBCA? Ze
              wiaze sie z wyrzeczeniem sie wlasnej kultury, tradycji, najlepiej tez religii...
              • Gość: Proaam Tolerancja? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 19.09.01, 23:46

                Zapytalem czy kara smierci za odstepstwo od islamu to objaw tolerancji.
                NIKT nie odpowiedzial. Ta kara jest wpisana w Koran. Nie ma kary smierci
                za odstepstwo od chrzescijanstwa wpisanej w Ewangelie.

                Muzulmlanie byli wzglednie tolerancyjni gdy byli
                mniejszoscia. To zdrowy objaw instynktow samozachowawczych.
                Tam gdzie osiagaja krytyczna mase zaczyna sie wprowadzanie ich
                praw i agresja wobec innych.


                > Gość portalu: Proaam napisał(a):
                >
                > Zniszczenie Wschodnieg Timoru, Morderstwa chinskich chrzescijan na
                > > Molukkach
                > > (Indonezja), branie niewolnikow w Poludniowym Sudanie, podrzynanie gardel
                > w Alg
                > > ierii,
                > > Terroryzm w Kaszmirzem to wszystko obrona i tylko obrona i tylko przed Wie
                > lkim
                > > Mocarstwem
                >
                > Faktom nie da sie zaprzeczyc. Jak rowniez temu, ze akty te sa nierozlaczne z
                > islamem tak samo jak stosy inkwizycji byly nierozlaczne z chrzescijanstwem. Ja
                > proponuje sie zastanowic nad tym, dlaczego tak sie dzieje? Dlaczego dochodzi w
                > naszych czasach, czasach niebywalego postepu do tak okrutnego wypaczenia doktry
                > ny
                > islamu, ktory przez wieki cale byl religia tolerancji wobec innych, popieral
                > rozwoj nauki i sztuki, i tak wiele wniosl do swiatowego dziedzictwa? Czym
                > usprawiedliwic ten nawrot archaizmu, te przemoc, to wsciekle odrzucanie
                > nowoczesnosci? Proponuje tu lekture eseju A. Maaloufa pt ,,Les identites
                > meurtrieres'' (oryginalna wersja francuska) lub ,,On identity''(wersja ang.).Mo
                > ze
                > miedzy innymi dlatego i moze PRZEDE wszystkim dlatego, ze ta nowoczesnosc jest
                >
                > narzucana sila? Ze jest odczuwana przez ogromna wiekszosc ludzkosci jako OBCA?
                > Ze
                > wiaze sie z wyrzeczeniem sie wlasnej kultury, tradycji, najlepiej tez religii..
                > .

                • Gość: Habib Re: Tolerancja? IP: *.chello.pl 20.09.01, 00:04
                  Wygląda na to, że znów przypadł mi obowiązek odpowiedzieć na Twe wątpliwości.

                  W Koranie mamy fragmenty nawołujące do tolerancji jak i do walki z niewiernymi.
                  Sam fakt "świętej wojny" można dwojako interpretować, ale pewnie wiesz o tym.

                  Jeśli interpretujemy Koran tylko pod względem walk z niewiernymi, wypadnie mi
                  niestety przyznać Ci rację.
                  Zamordowanie człowieka za zmianę wyznania to przymus religijny.

                  Jednakże <nie chcę tu bynajmniej stosować kontr-oskarżeń, tylko wskazać na
                  pewien fakt>:
                  Część 1 Biblii, Stary Testament - nawołuje do zasady "oko za oko, ząb za ząb".
                  Część 2, Nowy Testament mówi o miłości bliźniego i wybaczaniu
                  <nie jestem ekspertem, więc proszę mnie poprawić, jeśli tak nie jest>.
                  A chcę przez to powiedzieć, iż w każdej religii znaleźć można cytaty nawołujące
                  do agresji.
                  Proszę, pamiętaj iż buddyści <pokojowi!> swego czasu też wymordowali tysiące
                  istnień ludzkich, którzy wyznawali inną wiarę.

                  Co do praw... Mniejszość religijna powinna mieć jakieś prawa, ale zapewniam
                  Cię, że w życiu nie podłożyłbym bomby w Polsce, w kraju, który mnie gości.

                  Pozdrawiam gorąco,
                  Habib
                  • Gość: Proaam Re: Tolerancja? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 20.09.01, 00:19
                    Drogi Habibie, nigdy nie Cie nie podejrzewalem o chec podlozenia bomby!
                    Jestes autentycznie sympatycznym czlowiekiem i osobiscie mam slabosc
                    do muzulmlan ze wzgledu na rodzinne powiazania i nie tylko.

                    Niestety, ci z Twoich wspolwyznawcow ktorzy chca zabic znajda wystarczajaco
                    wiele argumentow bo islam dopuszcza wojne i morderstwo jako jeden ze srodkow
                    podporzadkowania swiata. Ja czytalem Sufis i wiem ze oni uwazali ze Dzihad
                    to walka z impulsami wewnetrznymi. To Sufi nawrocili wiele krajow na islam
                    (np. Sudan albo Indonezje). Niestety byli mniejszoscia i zostali zapomniani. Tolerancja
                    chrzescijan w Indonezji i Sudanie jest pozalowania godna.

                    Co do starego testamentu "oko za oko zab za zab" jest prawda. Jest to jednak
                    przypomnienie jak bardzo inny jest Nowy Testament ktory obowiazuje kazdego
                    chrzescijanina: "Milujcie nieprzyjaciol swoich". Ja kocham moich islamskich
                    bliznich ale nie mam sie zamiaru " podporzadkowac" (zislamizowac)


                    Gość portalu: Habib napisał(a):

                    > Wygląda na to, że znów przypadł mi obowiązek odpowiedzieć na Twe wątpliwości.
                    >
                    > W Koranie mamy fragmenty nawołujące do tolerancji jak i do walki z niewiernymi.
                    > Sam fakt "świętej wojny" można dwojako interpretować, ale pewnie wiesz o tym.
                    >
                    > Jeśli interpretujemy Koran tylko pod względem walk z niewiernymi, wypadnie mi
                    > niestety przyznać Ci rację.
                    > Zamordowanie człowieka za zmianę wyznania to przymus religijny.
                    >
                    > Jednakże <nie chcę tu bynajmniej stosować kontr-oskarżeń, tylko wskazać na
                    > pewien fakt>:
                    > Część 1 Biblii, Stary Testament - nawołuje do zasady "oko za oko, ząb za ząb".
                    > Część 2, Nowy Testament mówi o miłości bliźniego i wybaczaniu
                    > <nie jestem ekspertem, więc proszę mnie poprawić, jeśli tak nie jest>.
                    > A chcę przez to powiedzieć, iż w każdej religii znaleźć można cytaty nawołujące
                    >
                    > do agresji.
                    > Proszę, pamiętaj iż buddyści <pokojowi!> swego czasu też wymordowali tysi
                    > ące
                    > istnień ludzkich, którzy wyznawali inną wiarę.
                    >
                    > Co do praw... Mniejszość religijna powinna mieć jakieś prawa, ale zapewniam
                    > Cię, że w życiu nie podłożyłbym bomby w Polsce, w kraju, który mnie gości.
                    >
                    > Pozdrawiam gorąco,
                    > Habib

                    • Gość: Wiesiek Re: Tolerancja? IP: 47.162.0.* 20.09.01, 14:04
                      "Zamordowanie człowieka za zmianę wyznania to przymus religijny"
                      Wszystko co wczesniej powiedziales o tolerancji islamu Habbib w swietle powyzszego nie ma wiekszej
                      wartosci.
                      Gdy Zyd sie przejdzie na chrzescijanstwo, nikt go nie zabije
                      Gdy katolik zostanie Swiatkiem Jehowy, albo przejdzie na Islam nikt go nie zabije

                      Jesli ktos sie urodzi Muzeumaninem, czy tego chce, czy nie, musi nim pozostac,
                      inaczej zginie z rak swoich bliskich
                      Tu nie ma wyboru.
                      Znasz Muzeumanow, ktorzy zmienili wyznanie ?! Czy slyszales o takich ?! Jaki spotkal ich los ?