the_cure
20.07.05, 07:26
Rozpuszczona socjalnym egoizmem i centralistyczna gnusnoscia Francja slabo
nadaje sie do budowania Wspolnoty Europejskiej na zasadach wolnosci rynku i
konkurencji.
Harold McMillan , wybitny brytyjski minister spraw zagranicznych zapytany
pod koniec swojej dlugiej kariery , co ksztaltowalo jego poglady
,odpowiedzial-wydarzenia , chlopcze , wydarzenia. Czego i naszym politykom
zycze , kiedy na jednym wdechu opowiadaja sie za konstytucja europejska , i
za poszerzeniem oslon socjalnych . Przykro mi ze musze znowu popsuc humor
lewicy , ale nie da sie stworzyc Europy wszystkich narodow , zachowujac
jednoczesnie regulacje chroniace jeden narod przed konkurencja drugiego. Nie
mozna zwiekszyc praw pracowniczych i obarczyc kosztami tej operacji
pracodawcow , a potem oglosic proeuropejskosc i otworzyc rynek dla tanszej
sily roboczej.Troska spoleczna zniweczyla szanse na dobrobyt niejednego juz
panstwa . Z niemieckiego tytana uczynila KUTERNOGE EUROPY i na naszych
oczach wykancza Francje , a co gorsza z nia pogrzebac mozemy caly koncept
Unii.
Przygotowania do referendum konstytucyjnego we Francji obserwowane sa z
uwaga nie ze wzgledu na wielkolkosc i znaczenie tego kraju , ale chec
znalezienia zrodla naglej niecheci do konstytucji . To doprawdy kuriozalne ,
ze obaw Francuzow nie budza zapisy o wspolnym rzadzie , polityce
zagranicznej i banku centralnym , ale prawa i przywileje , jakie przypadna
innym. Prawa do wolnej konkurencji z Francuzami , eksportu tanszej sily
roboczej i ciezszej pracy . Zreszta to akurat nie wymaga zbyt wiele wysilku
- przecietny francuz spedza tygodniowo w pracy 35 godzin , Polak 41,6 .
Konstytucja europejska oczywiscie nie kaze Francuzom pracowac wiecej , ale
pozwala innym podnosic efektywnosc , konkurowac , eliminowac niezaradne
francuskie firmy , a w efekcie zwiekszac -i tak juz najwyzsza w Europie
Zachodniej - pule bezrobotnych .
Nikt nie lubi bezrobocia , a Francuzi szczegolnie. Przez lata
socjalistycznej polityki ich miejsca pracy zamienily sie sie w osrodki
opieki socjalnej . Francuz ma zagwarantowany najkrotszy tydzien pracy w
Europie , najwiecej swiat i przerw , a jednoczesnie najwyzsza place
minimalna sposrod obywateli 30 najwyzej rozwinietych panstw . Jedne z
najbardziej wsapanialomyslnych swiadczen medycznych dopelnia liberalna
polityka zwolnien lekarskich . etat jest tu ciezko stracic no chyba ze firma
zbankrutuje . I to niestety , w obliczu nowej liberalnej Europy jest realnym
zagrozeniem dla ociezalej i zdominowanej przez sektor publiczny francuskiej
gospodarki .
CDN