Prasa rosyjska o incydencie w Warszawie

    • nehtus Rusofibia? 02.08.05, 09:32
      Jeżeli nawet to co? Mamy ich kochać?! Z tym co robili przez tyle lat, rozbiory,
      wojna, komunizm... I nadal mącą...
      3 słowa do ojca prowadzącego Rosje - Putina...
      • smoku_wawelski chyba polonofobia 02.08.05, 09:38
        goscie mieli lekki uraz glowy, a mediach ruskich przedstawili to jako
        wstrzasnienie mozgu pierwszego stopnia.
        • ubu66 W ich TV mówili ze przywieziono ich autobusem... 02.08.05, 20:44
          ...nie wspomnieli ze to był autobus miejski gdzie kupuje sie bilety. Oni woża
          grupy rozbijackie autobusami i to sie Ruskom kojarzy jednoznacznie. Po co taka
          podłość ...?
    • jafet Re: Prasa rosyjska o incydencie w Warszawie 02.08.05, 09:32
      Propaganda kwitnie. Na pierwszej stronie Izwiestii zdjęcie golych głów polskich
      skinhedów. www.izvestiya.ru/
    • smoku_wawelski Błazen Putin 02.08.05, 09:35
      Ja myślałem ze pokazaliśmy mu ze jest najlepszym rosyjskim błaznem. Ale jak sie
      ma przerost amibcji i probuje sie zostac prezydentem to tylko smiech na sali
      wiekszy. W kazdym razie radzi sobie tragicznie i byle tak dalej! Znowu przyszedl
      czas na rozrwyke i znowu go osmieszymy. Niereformowalny material.
    • czytak Zdarzyło mi się.. 02.08.05, 09:35
      Latem ub. roku podczas mojego spaceru po jednym z placów w centrum St
      Petersburga zostałem napadnięty w biały dzień przez 2 rosyjskich bandytów,
      którzy próbowali mi ukraść telefon komórkowy. Gdy próba ta im się nie powiodła
      zaczęli mnie bić. Mój krzyk nie wywołał żadnej reakcji w tym b. ludnym w tym
      czasie miejscu. Uratowało mnie nadejście kolegi, z którym razem przebywałem na
      wycieczce w St Petersburgu. Później od przyjaciół (miejscowych Rosjan)
      dowiedziałem się, że takie przypadki są na porządku dziennym. Może warto
      zażądać od Putina przeprosin za oczywisty akt agresjii? Niestety,
      nasze "ministry" nie zeczcą się tą sprawą zainteresować.
    • zyks Nowe dokumenty katyńskie.Putin chce przytuszować 02.08.05, 09:39
      ten fakt i jego wymowe na arenie międzynarodowej, a szcz. w Niemczech. Dlatego
      idzie w tą ośmieszającą go farsę.
    • sumix nie rozumiem... 02.08.05, 09:39
      Nie rozumiem po co ta nagonka na wschód ?
      Pobicie dzieciaków to albo przypadek, który mógł sie zdarzyć każdemu albo
      prowokacja spec-służb z łubianki. A mało to polaków pobili pijani ruscy
      milicjanci ? Ktoś coś pisnął w tej sprawie ? Czy Kwaśniewski sie awanturował o to ?
      Sugeruje zachować zimną krew bo jak sie będziemy indyczyć za bardzo to jeszcze
      "czeczeńscy terroryści" wysadzą gazociągi do polski :) Chciałbym zobaczyć co
      wtedy :) A zachód nam nie pomoże i jak zawsze bedziemy sami...
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Prasa rosyjska o incydencie w Warszawie 02.08.05, 09:46
      Ale co w końcu się stało tym pobitym??

      Porównajcie gazeta.pl i gazeta.ru :-)

      gazeta.ru:
      gazeta.ru/2005/08/01/oa_165836.shtml
      "Как передает РИА «Новости», все жертвы доставлены в больницу. Двоим из них
      медики поставили диагноз «сотрясение мозга» (по другим данным – подозрение на
      сотрясение мозга). У всех пострадавших отмечаются многочисленные ушибы, синяки и
      ссадины. Подросткам выбили зубы, одному повредили нос."

      "Jak podaje agencja Nowosti, wszystkie ofiary dostarczono do szpitala. Dwóm z
      nich lekarze postawili diagnozę wstrząśnienia mózgu (wg innych danych -
      podejrzenie wstrząśnienia mózgu). Wszyscy napadnięci mają liczne obrażenia,
      siniaki i otarcia. Nastolatkom wybito zęby, jednemu uszkodzili nos."

      gazeta.pl:
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,2849916.html
      "Ich obrażenia nie są poważne: obtarcia skóry i siniaki. Jeden z chłopców ma
      ułamany ząb."
      • smoku_wawelski AGH rules! 02.08.05, 09:47
        AGH rules!
    • barbara.rabarbar Czyżby to była zapowiadana przed wyborami 02.08.05, 09:46
      nowa "polityka wschodnia" III RP? Jak pamiętam komuchy z SLD przed dojściem do
      władzy krytykowały poprzedników za złe stosunki z Rosją. A teraz co mamy? Naszą
      politykę wschodnią zaczęli prowadzić uliczni bandyci? Nie ma co, cywilizowany
      kraj w środku Europy!
      • smoku_wawelski Re: Czyżby to była zapowiadana przed wyborami 02.08.05, 09:50
        Zanim zaczniesz sypac glowe popiolem pomysl o Polakach co gina bez wiesci w
        Rosji i pobiciach przy granicy z Kalliningradem. Nikt tego jednak nie naglasnial
        by nie psuc stosunkow z Rosja, ale wystarczylo pobicie trojga dzieciakow by byla
        afera miedzynarodowa i posypywanie przez nadgorliwcow glow. Nie jest polityka
        pansta bandycki wybryk kilku chuliganow
    • ja.ja222 Re: Prasa rosyjska o incydencie w Warszawie 02.08.05, 09:49
      Ja tam nie mam nic przeciwko normalnym rosjanom, bo to biedny naród mający w
      swoich genach strach przed władzą. Cholera mnie tylko bierze na tych rosyjskich
      tumanów dążących do imperializmu, posiadania władzy za wszelka ceną i
      narzucania swojego ja innym. Dlatego głupiemu Putinowi albo inaczej Putanie
      należy odstrzelic ten tyłek. Ten kto to zrobi bedzie dla mnie świętym.
    • borsuuk Pętla się zaciska 02.08.05, 09:51
      Bardzo ładnie Rosja zaciska naszej kulawej dyplomacji pętlę na szyi. Teraz ani
      nie możemy się wycofać, ani przesadzić z krytyką Putina i Łukaszenki. Unia
      uprzejmie cośtam bąknie, większość Europy siedzi cicho.
      We're alone on this one.
      A nasi wrogowie działają razem, bo nie mamy jak ich skłócić.

      Do tego jeszcze kretyńska przedwyborcza skłonność do niby-kościuszkowskiego
      patriotyzmu u naszych polityków. To się bardzo łatwo może fatalnie skończyć.
      • smoku_wawelski Re: Pętla się zaciska 02.08.05, 09:52
        A tam czemu my nie naglasniamy zabojstw polskich kierowcow w rosji i pobic przy
        granicy z kalliningradem. Moze komus brakuje odwagi ?
      • r306 Pytanie 02.08.05, 09:58
        > To się bardzo łatwo może fatalnie skończyć.
        Zawsze mnie ciekawi jakiez to wizje "fatalnego konca" jawia sie Wam przed
        oczyma :) Moglbys przyblizyc?
        • smoku_wawelski Re: Pytanie 02.08.05, 10:03
          chyba jemu nie wam :P
          • r306 Re: Pytanie 02.08.05, 10:05
            Ah :) W pytaniu zawarlem liczbe mnoga, bo takich Wernyhor na forum jest
            wiecej ;) Smoku, Ciebie nie mialem na mysli ;)
            • smoku_wawelski Re: Pytanie 02.08.05, 10:08
              Cale szczescie :))) Bo mnie tu poniewierac zaczynaja
        • borsuuk Odpowiedź 19.08.05, 09:09
          They've got the bombs, they've got the numbers. Parafrazując.
          I do tego poprzednia wojna Putinowi się opłaciła.
          W latach '30 też nikt nie wierzył, że Hitler i Stalin będą chcieli zagarnąć
          Wszystko.
    • jerostasz Re: Prasa rosyjska o incydencie w Warszawie 02.08.05, 09:55
      Rosjanie prawdę mówią wyłącznie przez pomyłkę
      JO
    • tbernard Re: Prasa rosyjska o incydencie w Warszawie 02.08.05, 10:00
      Najwięcej rusofobii wywołują u mnie ruscy politycy.
      A tak na marginesie, tuż przed wojną także Polacy napadli na Niemiecką
      radiostację w Gliwicach i nikt inny tylko Polacy II WŚ wywołali.

      Jeśli chodzi o ten ostatni napad na Rosjan, najbardziej prawdopodobne jest, że
      to zwykły chuligański napad i sami Rosjanie dobrze o tym wiedzą. Jeśli mimo
      wszystko przyjąć wersję upolitycznioną, to bardziej prawdopodobne, że to służby
      rosyjskie prowokację zorganizowały. Nie bardzo w tą wersję wierzę, ale jeszcze
      mniej wierzę, że napadli ich jacyś polscy "patrioci".
    • jacek2216 Re: Prasa rosyjska o incydencie w Warszawie 02.08.05, 10:01
      Prawdą jest, że nastroje antyrosyjskie są podsycane przez polityków oraz przez
      prasę, w czym swój pokaźny udział ma Gazeta Wyborcza. Być może NATO chce
      zorganizować jakąś małą przygraniczną wojenkę z udziałem Polski i Białorusi,
      podobnie jak w byłej Jugosławii czy w Kosowie. Przecież trzeba sprawdzać nowe
      gatunki broni oraz utrzymywać bojową gotowość żołnierza. Ilu z piszących na
      forum podlega pod obowiązek służby wojskowej? Zastanówcie się nad
      konsekwencjami dla was.
    • ozby Dobre czasy 02.08.05, 10:08
      Miło doczekać czasów, w których władze Rosji zaczęły sie nas tak bać, że z
      głupot robią tzw. "aferę dyplomatyczną". Może wreszcie zrozumieją, że nie
      jesteśmy ich republiką czy strefą wpływów. Poza tym, nie sądze żeby wśród
      Polaków było wielu rusofobów. Na pewno jest wielu KGB-fobów, a szczególnie
      putino-fobów. Ja się boję Putina, choć się cieszę, że zaszliśmy mendzie za
      skórę.
    • bartek_j A co tam będziemy się przejmować ruskimi 02.08.05, 10:16
      Wybryk jak wybryk - należy go potępić. Putin ze swoją zgrają jak zwykle przesadza - boli ich zapewne, że Polska jakiś czas temu "wyszła na swoje" i teraz ma swoje zdanie. Szkoda gadać. Nienawidze władz ruskich - kanalie i tyle. Mogą nam skoczyć.
    • edi54 Re: Prasa rosyjska o incydencie w Warszawie 02.08.05, 10:17

      Rzucilem okiem na kilka opinii do artykulu.Przypadek ,czy prawidlowosc ,ale
      wszystkie ziejace otwarta nienawiscia do Rosji,Rosjan i ich Prezydenta.
      Po co wiec Rosjanom szukac dowodow na nasza wrogosc do Rosji.Dostarczamy
      ich sami az w nadmiarze.Ta nasza krzykliwa wrogosc wobec Rosji jest
      politycznym szalenstwem.Trzeba byc kompletnym ignorantem politycznym,
      by nie zdawac sobie sprawy ,ze ponad nasza trudna przeszlosc kluczem do
      bezpieczenstwa i pomyslnosci Polski sa nasze dobre stosunki zarowno
      z Zachodem ,jak tez z Rosja(szerzej Wschodem).Rosja bez nas z powodzeniem
      sie obejdzie,my bez Rosji ,niestety nie.I nie idzie tu o zaden serwilizm,
      ale najlepiej pojeta polska racje stanu.Rozpacz ogarnia ,ze ta bezprzykladna
      glupota nie znajduje wsrod polskich elit politycznych i intelektualnych
      zdecydowanego,otwartego sprzeciwu.Przyjdzie nam za to wczesniej czy pozniej
      zaplacic wysoka cene.Niech nikt nie zywi zludzen ,ze Zachod bedzie
      stawal w szranki z powodu polskiego warcholstwa.Skonczy sie na jakichs
      deklaracjach.Przyszlosc Polski rysuje sie fatalnie.Wkrotce z nowa sila
      wroci niemiecki rewizjonizm (przejecie wladzy przez chadecje).Wiele
      wskazuje ,ze w samej Polsce wzrosna tendencje dezintegracyjne (Slask,
      Pomorze).Zachodnia Europa przejawi daleko idaca zachowawczosc.Zas
      Rosja da Niemcom po raz kolejny w historii "zielone swiatlo".Skonczy sie
      mit Polski mesjanistycznej i mocarstwowej.
      • r306 Hehehehe 02.08.05, 10:36
        To kolejny Twoj post, ktory sprawia, ze przepona pieknie masuje mi zoladek :)

        Nikt w Polsce nie nienawidzi Rosjan. Tak sie sklada, ze moje zycie "krazy"
        wokol Lodzi. Lodz "zyla" z Rosji, dla centrow handlowych pod Lodzia
        ("Ptak","Rzgow") Rosjanie byli jednymi z cenniejszych klientow i tam sie o nich
        bardzo dbalo. Obecnie Rosjanie to swietna klientela miejscowosci wypoczynkowych
        (Zakopane, Mazury...). Nikt, majacy na codzien do czynienia z Rosjanami, ktorzy
        u nas chca zarobic, albo odwrotnie - wydac kase, ani nie gardzi, ani nie
        szykanuje. Malo widac znasz wlasny kraj i swoich rodakow - przy zalozeniu, ze
        jestes Polakiem heh.
        Natomiast jestesmy antagonistycznie nastawieni do wladz Rosji, gdyz z tej
        strony mozemy sie spodziewac jedynie wrogosci. Tak bylo, jest i jeszcze dlugo
        bedzie.
        Trzeba byc tylko kretynem, aby nie widziec, ze ataki na Putina i jego bande, to
        nie ataki na Rosjan.
        • edi54 Re: Hehehehe 02.08.05, 10:57


          Kiedys Einstein powiedzial,ze glupota jest rownie nieskonczona jak
          wszechswiat.Sadze,sprowadzanie polityki do indywidualnych doswiadczen
          jest wielce nieuprawnione i wysoce niebezpieczne.Widoczny w Twoim podejsciu
          infantylizm jest porazajacy.Boje sie ,ze jestes tez kompletnym ignorantem
          z zakresu historii , nowozytnej i tej najnowszej.Twoja wiedza o mechanizmach
          rzadzacych polityka zdaje sie byc bliska wiedzy jarmarcznej.Nieszczesciem
          Polski jest to ,ze tak tu edukuje sie mlodziez.Gwoli rozwania Twych
          watpliwosci jestem z dziada pradziada Polakiem (prostym ,szarym).
          Mam w sobie wiele wyroumienia i tolerancji dla ludzi.Jednak jestem
          zdecydowanym wrogiem chamstwa.To niestety az kluje w oczy w Twoim
          ostatnim zdaniu.Zas co do slusznosci prognoz rozowju sytuacji , to tu
          czas bedzie najlepszym weryfikatorem.Wiec zachowaj sobie wlasne
          i moje posty.Moze uda nam sie spotkac po kilku latach.
          I jeszcze jedno.Niestety ,reakcje Putina sa tylko refleksem odczuc
          zdecydowanej wiekszosci Rosjan co do Polakow.Przykre to i bardzo
          bolesne.Ale z faktami trudno dyskutowac.Pozdrawiam.

          • smoku_wawelski Re: Hehehehe 02.08.05, 11:12
            >Niestety ,reakcje Putina sa tylko refleksem odczuc
            > zdecydowanej wiekszosci Rosjan co do Polakow.Przykre to i bardzo
            > bolesne.Ale z faktami trudno dyskutowac.Pozdrawiam.

            I tu sie mylisz, sa wynikiem gry politycznej. Oslabienia pozycji Polski w UE
            wzmocnionej po wydarzeniach na Ukrainie, w wyniku ktorych wszyscy sie z Putina
            smiali. Im zalezy na pogarszaniu stosounkow z Polska, ale nie wiedza ze to slepy
            zaulek. I przyjdzie im kiedys sie totalnie skompromitowac na wszystkich frontach.
          • r306 Re: Hehehehe 02.08.05, 11:49
            > Kiedys Einstein
            A Krasicki napisal satyre "Do krola"....

            Nie rosc sobie praw do wiedzy geopolitycznej, bo przy jednoczesnym powolywaniu
            sie na historie najnowsza, kompromitujesz sie. Albo faktycznym brakiem tej
            wiedzy historycznej, albo brakiem myslenia przyczynowo-skutkowego.
            Tak sie sklada, ze Polska ZAWSZE byla "na minusie" gdy przyjmowala postawe
            ugodowa wobec rodzacych sie totalitaryzmow. Zbytnia uleglosc wobec Niemiec w
            latach 36-38 - jak sie skonczylo? Brak jednoznacznego stanowiska wobec
            rodzacego sie Zwiazku Sowieckiego - skonczylo sie Katyniem, Miednoje i de facto
            czwartym rozbiorem Polski, ktory, przez tak wychwalane przez Ciebie wladze
            obecnej Rosji nadal nie jest uznany ZA FAKT HISTORYCZNY. Pozniejszej trzy
            konferencje "pokojowe" z oslawiona Jalta i miernosc i nijakosc polityki
            zagranicznej Polski...
            A najnowsza historia Polski w wydaniu PRL, to...
            Boze, o czym ja chce z tym czlowiekiem rozmawiac???
            Podaj choc jeden przyklad, gdy stanowcze opowiadanie sie Polski przeciwko
            tyranii, klamstwu historycznemu przynioslo Polsce ujme lub sprawilo, ze nie
            wyszlismy z tego obronna reka.
            Bo na razie infantylne jest tylko Twoje stwierdzenie: "Zas co do slusznosci
            prognoz rozowju sytuacji , to tu czas bedzie najlepszym weryfikatorem".
            • edi54 Re: Hehehehe 02.08.05, 12:21

              Twoj tekst swiadczy najlepiej o Twoim dyletanckim rozumieniu historii i
              dyplomacji.
              Miara efektywnosci polityki jest jej skutecznosc.Nasze elity polityczne
              ( do ktorych aspiruja,lecz ktorym rzadko taki atrybut przysluguje)
              polityke sprowadzaja do prymitywnego chciejstwa.Skutki tego sa zalosne.
              Jesli sadzisz ,ze wspolczesny Dawid moze wygrac wojne z Goliatem
              to sie srodze mylisz.Nieszczesciem jest jednak to ,ze nie pojmujesz,iz
              wielka polityka to swiat naczyn polaczonych.Wielcy tego swiata zawsze
              sie dogadaja kosztem maluczkich.A Polska,jesli idzie o sile i znaczenie,
              jest niestety karlem.Nie zmienimy tego pokrzykiwaniem,jatrzeniem,czy
              chocby lamentem.Wrecz przeciwnie ,te rodzaj drogi prowadzi nas do
              postepujacej izolacji na arenie miedzynarodowej.Wystarczy popatrzec
              na obecne zniecierpliwienie nami na zachodzie Europy.Oburzasz sie ,
              uwazasz mnie niemal za heretyka,ale poczekajmy,zobaczymy dokad zaprowadzi
              nas przyszlosc.Histeryczne rozdzieranie szat niczemu dobremu nie sluzy.
              Czasy Reytanow bezpowrotnie minely.Swoja teza o mozliwosci przeciwstawienia
              sie Polski narodzinom faszyzmu w Niemczech po dojsciu Hitlera do wladzy
              zwyczajnie narazasz sie na smiesznosc.Choc wowczas taka mozliwosc
              byla brana pod uwage ( byl to kolejny przejaw chciejstwa ,podobny
              do zdobycia kolonii,hehe).
              • r306 Re: Hehehehe 02.08.05, 12:35
                Poprosilem na koniec o jedno - O PRZYKLAD.
                Nie podales, tylko dalej swoje o gopolityce, naczyniach polaczonych, wielkich i
                malych tego swiata itd... Wiec kochany - pitlolisz jedynie, zadufany w
                swa "wiekowa" madrosc.

                > Czasy Reytanow bezpowrotnie minely
                Jakich Rejtanow? Wiesz jaka jest geneza "gestu Rejtana" chociaz???? Co do niej
                DOPROWADZILO???? Ja mowie o zapobieganiu sytuacjom, w ktorych pozostaje juz
                tylko "Rejtan" czy wszesien '39.

                > Swoja teza o mozliwosci przeciwstawienia
                > sie Polski narodzinom faszyzmu w Niemczech po dojsciu Hitlera do wladzy
                > zwyczajnie narazasz sie na smiesznosc
                Swietnie - czyli Pilsudski tez byl, tak jak ja, smiesznym pajacem.

                A na koniec - czym Ty te Polske chcesz straszyc? Wojna? Embargiem ekonomicznym?
                No czym? Roztaczacie tu zabawne wizje kolejnych "osi", marginalizacji Polski,
                tylko ja sie pytam - ze niby jak ma to wygladac? Tak konkretnie? Chetnie
                poslucham :)
              • smoku_wawelski Re: Hehehehe 02.08.05, 12:38
                Bardzo mnie ubawil twoj post niema co. Nie masz bladego pojecia o historii,
                proba powstrzymania Hitlera wyszla od Pilsudskeigo na poczatku lat 30-tych.
                Polska miala jeszcze przewage militarna nad Niemcami. Tak zgadza sie, niestety
                Francuzi odpowiedzieli na apel cisza gabinetow.
      • www.pkb.nrd EDI A ZABEZPIECZYŁES SIE JUŻ NA WYPADEK WOJNY? 02.08.05, 20:52
        Tzn czy trzymasz w piwnicy zapasy czystej wody oraz konserwy? Gromadzisz
        papierosy, bo te jak wiadomo sa najlepsza walutą w czasach okupacji? Kopiesz w
        ogródku schron na wypadek bombardowań? Buhahahahahahahahhaha.
    • duzyjarek Re: Prasa rosyjska o incydencie w Warszawie 02.08.05, 10:23
      To nie było ludobójstwo...więc o co chodzi
      Ruscy nie przepraszają za Katyń a my mamy się kajać za wybryki łobuzów???
      • smoku_wawelski Re: Prasa rosyjska o incydencie w Warszawie 02.08.05, 10:24
        właśnie, ale wytlumacz to nadgorliwcom co potrafia przepraszac ze zyja
    • 3gr Nagonka medialna a la KGB: chca oslabic Polske. 02.08.05, 10:24
      Putin - specnaczelnik z KGB udowodnil, ze ustoj oficjalnie sie w Rosji zmienil,
      ale stare dobre metody - nie. On nie trawi tego, ze PL radzi sobie w Unii
      Europekskiej i niepokoi go wzrost znaaczenia PL. Oczywiscie wsiekl sie o wolna
      Ukraine i role Kwasniewskiego. Rotfeld - nasz minister, nie powinien dosadnie
      komentowac zagrywek rosyjskich czy bialoruskich, ale ignorowac je. Nie wdawac
      sie z ruskimi w awantury, ale robic swoje w UE. Z Ruskimi mozna wygrywac TYLKO
      z pozycji rosnacej ekonomicznej sily.
    • pazio Niech dzieciaki szybko zdrowieją!!! 02.08.05, 10:26
      Niech dzieciaki szybko zdrowieją, mam nadzieję, że nic poważnego im się nie
      stało.
      A wypowiedź Putinka...? Szkoda słów!
      • smoku_wawelski Re: Niech dzieciaki szybko zdrowieją!!! 02.08.05, 10:27
        popieram, najwazniejsze ze dzieciaki sa cale.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Niech dzieciaki szybko zdrowieją!!! 02.08.05, 10:36
          Sluszne zyczenia, ale troche poniewczasie. Mnie najbardziej wpieprza, ze ludzie
          przejezdzajacy ulica widzieli, jak 15 chlopa kopie 3 lezacych i qzva nikt nawet
          na policje nie zadzwonil. Najodwazniejsza reakcja to zatrabic klaksonem. Dopoki
          Polacy beda takimi tchorzliwymi dupkami, dopoty tak sie to bedzie konczyc.

          • r306 I tak i nie... 02.08.05, 10:43
            Mnie tez denerwoje biernosc spoleczna w takich przypadkach, ale niestety jest w
            tym sporo winy europejskich wymiarow sprawiedliwosci, bo podobna znieczulice
            spotkasz we Francji, Niemczech (ostatnio naglosniona sprawa narkomanow na
            dworcach Berlina), Hiszpanii, Wloszech... Niestety, wizja "tlumaczenia sie"
            policji i prokuratorowi, ze sie pogonilo bandziora, bardzo zniecheca do
            jakiegokolwiek dzialania.
            Ale na przyklad zupelnie inaczej jest w Szajcarii. Tylko tam inne tradycje
            wymiaru sprawiedliwosci i prawdziwa demokracja na poziomie "gminy" a
            nie "Warszawy". No i do tego, niemal w kazdej chalupie bron, z ktorej, "o
            zgrozo" strzelac szkoli panstwo :)
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: I tak i nie... 02.08.05, 12:07
              Co za bzdury. "Niestety spora w tym wina europejskich wymiarow sprawiedliwosci..."
              Co ma francuski wymiar sprawiedliwosci do tego, ze kilkudziesieciu polskich
              tchorzy przejechalo mimo i nawet nie zadzwonilo po policje??
              • r306 Re: I tak i nie... 02.08.05, 12:22
                Po pierwsze "Na tyle sie znamy, na ile nas sprawdzono" - sprawdziles sie w
                takiej sytuacji, ze teraz na tych ludzi mowisz tchorze?

                Po drugie, "europejski wymiar sprawiedliwosci" w sensie pewnej genezy i
                standardow sprawia, ze obywatele staja sie bierni wobec przestepstw
                zachodzacych na ich oczach. Pozniej borykaja sie bowiem z
                problemami "przekroczenia obrony koniczecznej" lub "uzycia nieadekwatnych do
                sytuacji metod i srodkow". Poza tym to wlasnie ta kultura stanowienia prawa
                wmawia spoleczenstwu, ze to jakies wyimaginowane "panstwo" opiekuje sie
                spoleczenstwem, ze to samo "panstwo" dba o bezpieczenstwo itd.
                Byles moze we Francji, w Niemczech czy we Wloszech? Tam taz Cie moga zglanowac
                na srodku ulicy i nikt nie pisnie slowa.
                Jedz jednak do Szwajcarii...
                • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: I tak i nie... 02.08.05, 14:06
                  > Po pierwsze "Na tyle sie znamy, na ile nas sprawdzono" - sprawdziles sie w
                  > takiej sytuacji, ze teraz na tych ludzi mowisz tchorze?

                  Po pierwsze nie: "sprawdziles" a "sprawdzilas". Tak, sprawdzilam sie w takiej
                  sytuacji.

                  > Byles moze we Francji, w Niemczech czy we Wloszech? Tam taz Cie moga zglanowac
                  > na srodku ulicy i nikt nie pisnie slowa.

                  Bylam, pewnie wiecej razy niz ty. I co z tego?
                  • r306 Re: I tak i nie... 02.08.05, 14:23
                    > Po pierwsze nie: "sprawdziles" a "sprawdzilas". Tak, sprawdzilam sie w takiej
                    > sytuacji.
                    Oh! hehehe A moze "sprawdziles sie" w domysle "czlowieku"? :)
                    Ale swietnie - opisz wiec zajcie.
                    Ja mialem przejscie z lokalnym wariatem motocyklowym. Tlumaczenie mu zagrozenia
                    jakie stanowil na moim osiedlu nic nie daly - sypal sie jedynie na mnie stek
                    wyzwisk samego motocyklowego idioty jak i jego kolegow. Ostentacyjnie wyjalem
                    wiec telefon komorkowy mowiac, ze dzwonie po policje i sobie
                    poszedlem "gadajac" do sluchawki. Tylko wiesz w czym byl problem? Nie znalem nr
                    do najblizszego komisariatu! Co ja gadam! Nie znalem nr do zadnego komisariatu,
                    a 112 nadal nie dziala!!! Bluff sie powiodl - chlopak wyniosl sie z mojego
                    osiedla, ale...
                    Wiekszosc ludzi NIE ZNA ZADNEGO NR NA POLICJE! Z telefonow komorkowych nie
                    zadzwonisz nawet na info Tepsy, bo najpierw taka usluge trzeba odblokowac u
                    swojego operatora (czesto platnie). A nadmieniony nr 112 jak nie dzialal, tak
                    nie dziala. Wiec?
                    "Daawno temu" bylem swiadkiem bijatyki na osiedlu akademickim - widzialas
                    kiedys bijaca sie grupe 20 ludzi????? To jest jak cyklon - albo zejdziesz mu z
                    drogi, albo Cie zmiecie (chociaz kobiet raczej nie bija nawet takie golone
                    matoly, wiec moze by Ci sie udalo).
                    Nie znam tamtejszego terenu. Byc moze ci kierowcy nawet nie mieli mozliwosci
                    zatrzymania sie bez stwarzania zagrozenia na drodze.

                    > Bylam, pewnie wiecej razy niz ty. I co z tego?
                    To chyba spalas na tych wycieczkach. Mowie o tym, ze prawo obowiazujace w tych
                    krajach ksztaltuje zachowania spoleczne - w tym rowniez znieczulice. Rozumiesz
                    teraz?
            • edek47 SZWAJCARIA NIE MA ARMII... 02.08.05, 17:35
              ma pospolite ruszenie ,tak jak kiedys bylo Rzeczpospolitej szlacheckiej.NIE
              ZAWRACAJ WIEC GLOWY ,CIENKI CZLOWIECZKU.
              • r306 Czytac nie umiesz? 03.08.05, 08:35
                A o czym ja pisalem? Wlasnie dlatego, ze tak sa skonstruowane "sily zbrojne"
                Szwajcarii, to kazdy w domu ma bron! A szkolenia tego "pospolitego ruszenia"
                odbywaja sie dosc regularnie i sa organizowane przez panstwo - konkretnie na
                poziomie kantonow.
                Jak masz problemy ze zrozumieniem prostego tekstu, to nie komentuj, bo sie
                kompromitujesz.
        • edek47 Przestancie juz z tymi 'DZIECIAKAMI'... 02.08.05, 17:26
          RUSKI MOWIA , ZE TO BYLY 'DYPLOMATYCZNE PODROSTKI'.
    • egon.olsen Re: Prasa rosyjska o incydencie w Warszawie 02.08.05, 10:27
      Jak to ktoś napisał na innym forum - jak rosyjski dyplomata złapie syfa w jakimś
      bałaganie to i tak będzie na nas że atakujemy Rosję bronią biologiczną - ot
      sowiecka polityka...
    • evvape Re: Prasa rosyjska o incydencie w Warszawie 02.08.05, 10:30
      Prezydent Putin niewątpliwie miał rację mówiąc, ze napad na rosyjskich i
      kazachskiego nastolatka był przestępstwem (choć o tym ostatecznie decyduje w
      Polsce sąd), jednym z kilkudziesięciu jakie zdarzyły się tego dnia w Warszawie,
      i w których przeważającą większość ofiar stanowili Polacy, a nie Rosjanie,
      Kazachowie, czy też mieszkańcy innych krajów należących niegdyś do ZSRR.
      Rozumując jego tokiem myślenia, należałoby przyjąć, że w Polsce panuje nastrój
      antypolski (skoro większość ofiar stanowią obywatele tego kraju), natomiast w
      Rosji mamy do czynienia z gigantyczną rusofobią (podejrzewam, że w samej
      Moskwie kilku obywateli Federacji mogło stracić życie, a nie tylko portfele w
      ostatni weekend). Z historii wynika jednak, że to nigdy nie przeszkadzało
      totalitarnym władcom - Finlandia weszła do II wojny światowej, bo Rosjanom
      zaginął gdzieś pogranicznim, a w pobliżu zupełnie przypadkiem stacjonowało
      wojsko radzieckich wyzwolicieli, Polska "rozpoczęła" II wojnę światową atakiem
      kilku osób na śląską radiostację, a gdyby i tego zabrakło - zawsze pozostaje
      filozofia krasnala Kilkujadka z Kingsajzu: "A mnie się nie podoba wasza wredna
      gęba".
    • slowianska_dusza Zgadzam się z "Niezawisimoją Gazietą" 02.08.05, 10:31
      Przypomnę jej słowa:
      "źródłem napiętych stosunków między Warszawą a Moskwą są rozbieżności co do
      oceny najnowszej historii. Zwraca uwagę, że prezydent Aleksander Kwaśniewski
      próbował polepszyć atmosferę, ale nie pozwoliła mu na to opozycja w Polsce. Nie
      bez winy jest jednak także Moskwa "

      Mam tylko jedno zastrzeżenie - Kwaśniewskiemu na poprawienie stosunków nie
      pozwolił Putin, a nie opozycja w Polsce. Ponadto Kwaśniewski powiedział o jedno
      zdanie za dużo w wywiadzie dla "Polityki" o stosunkach Rosji i Ukrainy
      (powiedział że Rosja bez Ukrainy jest lepsza niż z nią). Putin zaś przez całe
      swoje rządy wymierza policzki Polsce i jej władzom, więc ogolone łby miały
      określony stosunek do Rosji i Rosjan.

      Rosjanie nie są głupi i nie uwierzą, że 15 osiłków spotkało się przypadkowo i
      przypadkowo zaczepiło czworo dzieci mówiących po rosyjsku w środku dnia, w
      parku gdzie jest pełno ludzi.
      Prawda jest taka że pewne grupy marginesu rozbestwiły się u nas, policja ich
      się boi na ulicy, drobniejsze przestępstwa - rozboje i kradzieże telefonów
      komórkowych pozostaję bez kary, kościół i szkoła nie mają żadnego wpływu, na
      mecze piłki nożnej strach chodzić, tak jak i potem po mieście, więc są efekty.
      To są na razie odizolowane grupy faszyzujące, trzeba spojrzeć prawdzie w oczy.
      • gru645 W tym przypadku - Rosjanie SĄ głupi. 03.08.05, 00:15
        Jezeli to był zaplanowany napad, to równie dobrze mogła byc to prowokacja.
    • polish.kischka Do wszystkich trąbiacych o polskich ofiarach i 02.08.05, 10:32
      martylogii. Poczytajcie jak sami traktujecie groby własnych bohaterów w Palmirach:
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2848669.html
      Nadal jesteście z siebie dumni?
      Jak można żadać szacunku dla swoich ofiar, jak samemu okrada się ich groby?
      • smoku_wawelski Re: Do wszystkich trąbiacych o polskich ofiarach 02.08.05, 10:35
        A co powiesz o grobach żołnierzy Armii Czerwonej , ktorych nikt nie chowal za
        czasow ZSRR, zeby sie nie wydalo jak wiele osob zginelo. Ich szczatki do tej
        pory mozna zanlesc w sciolce w podmoskiewskich lasach.
    • bombay_saphire Re: rusofobie rozpetuja rosjanie 02.08.05, 10:33
      czy ma ktos w tej sprawie jakiekolwiek watpliwosci ?
    • coolio11 tez tak mysle - kreca zbyt mocno !!! 02.08.05, 10:38
      jest tyle niespojnosci w tym wszystkim i dziwnego zbiegu zdarzen w czasie ze w
      ciemno mozna postawic teze ze "skin headzi" mowia po rosyjsku i ze oczywiscie
      nie zostana złapani.

      To mi wyglada na ukartowana sprawe. Ukartowana przez bolszewików.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja