abigeil4
05.08.05, 14:25
tak sobie siedze i mysle, jak sie zmecze to sie poloze.
I wpadlam na cos takiego.
Na tym forum "Zydy i Chamy "zupelnie nie moga dojsc do porozumienia.
Tak jakbysmy byli zupelnie innymi gatunkami stworzen.
Jako kobieta wiem, jak duze znaczenie ma dla czlowieka odpowiednie wychowanie
we wczesnym dziecinstwie, milosc i blizkosc matki.
I przyszlo mi dlatego do glowy,ze wszyscy nasi diasporowi rozmowcy musieli
sie w kibucach wychowywac, gdzie dzieci matkom zabierano i chowaly sie w
kolektywie jak w jakiejs za przeproszeniem ochronce.
Stad te napady agresji, zlego humoru, brak zrozumienia i wspolczucia dla
innych, kompletna uczuciowa dzungla-jak nie my ich ,to oni nas.
I zrobilo mi sie ich zal.
Chyba zeczywiscie musze sie polozyc, tym bardziej zem po obiadku.