loquin.phd
14.08.05, 07:30
www.spiegel.de/politik/deutschland/0,1518,369447,00.html
Południowoniemieccy premierzy Bawarii (Stoiber) i Badenii-Wirtembergii
(Oettinger) atakują wschodnie landy, premier wschodniej Brandenburgii
(Platzeck) mówi o separatyzmie południowoniemieckim. Brawo! Ach, te nasze
intrygi francuskie. To jasne, że forsujemy separatyzm Bawarczyków i Szwabów
od Prusów, taka jest nasza polityka od czasów Ludwika XIV i Napoleona.
Niedawno uczestniczyliśmy w pompatycznym otwarciu ambasady bawarskiej w
Brukseli ("Schloss Neuwahnstein"), mieszczącej się w okazałym pałacu w
Quartier Léopold i ustępującej wielkością tylko ambasadzie badeńsko-
wirtemberskiej.
Mieroszewski walczył w Rewolucji Badeńskiej w 1848 r., zaś Bawaria jako
ziemia papieska stanowi idealnego sojusznika dla Polski. Oby tak dalej.
Tymczasem Schröder rozpoczął kolejną kampanię wyborczą hasłami
antyamerykańskimi.