tppiotr 14.08.05, 10:22 STOP ! Dla amerykańsko-izraelskiej soldateski ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
scythe_sharpening_stone Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 10:27 Bush lepiej niech zbombarduje tajny ośrodek atomowy(izraelski) Dimona na pustyni Negev. Odpowiedz Link Zgłoś
galba Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 10:29 Ci, którzy wygadują takie bzdury jak ty de facto chcą nowego holocaustu. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 11:07 Galba, wyluzuj trochę, bo wypisujesz bzdury. Kto posiada elementarne poczucie sprawiedliwości, uważa po prostu, że należy usunąć OBCYCH z Palestyny i zlikwidować sztuczny - sponsorowany przez amerykańskie Żydostwo - twór polityczny, noszący komiczną nazwę "Państwa Izrael". Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bwx [...] 14.08.05, 11:30 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 11:36 Formę Twojej wypowiedzi pozostawiam bez komentarza, świadczy ona tylko o Tobie. co do historii: pragnę zauważyć, że po ostatecznym wygnaniu przez Rzymian żydostwa z Palestyny (wiesz kiedy to nastąpiło?), tereny te nigdy już nie były żydowskie i nie dostarczały nowych wychodźców do disapory. Odpowiedz Link Zgłoś
bwx [...] 14.08.05, 11:44 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
openmind.desk.pl [...] 14.08.05, 11:46 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 11:50 Szkoda, że nigdy nie słyszałeś o powstaniu "Bar Kochby" i jego konsekwencjach dla Żydostwa, ale - powtarzam - to Twój problem... Kiedy Arabowie zajmowali Palestynę była ona praktycznie "Judenfrei", a disapora rozwijała się prężnie stale wysysając resztki palestyńskich Żydów. Twoja hipoteza dotycząca eksterminacji Egipcjan przez Arabów doskonale odzwierciedla Twoją znajomość historii, wobec czego naszą dyskusję uważam za zakończoną. Zresztą, tutaj rozmawiamy na tematy irańskie. Pozdrawiam i życzę miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
bwx Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 11:56 "JudenFrei" - rodzina z Einatzkomando ? To ty poczytaj dokładnie co się działo w 20 lat po powstaniu ? Gdyby Rzymianie wyrzucili wszytkich Żydów z Pelstyny to by nie miał nazwet kto im żarcia na targu sprzedawać po powstaniu ci co ocaleli poddani zostali decymacji rodziny zosostały wyrzucone ale reszta pozostała - a 20 lat po tych wydarzeniach ... Odpowiedz Link Zgłoś
js23 czy jesteś żydowskim faszystą ? 14.08.05, 16:48 bo z Twoich postów wypływa rzeka nienawiści... Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak [...] 14.08.05, 18:27 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
jmwaw Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 15.08.05, 09:29 Panie TIAMAK, "Tylko" dodatkowy podatek i to sie ma nazywac ze nikogo nie przesladowali? Komunisci tez wielu z AK-owcow nie rozwalili ale dali im "tylko" zakaz pracy na terenie PRL (skwapliwie przestrzegany przez kadrowych majacych druga pensje w palacu Mostowskich). Niektorzy sie zlamali i poszli na wspolprace z reżimem - to tak jakby zmienili wiare. Czy to tez nazwiesz "wzgledami ekonomicznymi"? Dzieki wzgledom ekonomicznym przez caly PRL jedni klepali bide chociaz mieli dobrze poukladane pod sufitem a inni, zwykle durnie ale mieli prawo zaopatrywac sie w "sklepach za zoltymi firankami" i kpili sobie ze sprawiedliwych. Przepraszam za dygresje niewiele majaca wspolnego z dazenie Iranu do posiadania broni jadrowej. Odpowiedz Link Zgłoś
sadrysta do erjotpe - mędrka 14.08.05, 15:53 > co do historii: pragnę zauważyć, że po ostatecznym wygnaniu przez Rzymian > żydostwa z Palestyny (wiesz kiedy to nastąpiło?), tereny te nigdy już nie były > żydowskie i nie dostarczały nowych wychodźców do disapory. NO to powiedz kiedy nastąpiło to "ostateczne wygnanie" ? Może masz na myśli koniec drugiego powstania żydowskiego czyli rok 135 n.e. ? Jeśli tak to może powiesz dlaczego cesarz Sewer (sprawdź sobie kiedy panował jeśli nie wiesz) przywrócił Żydom w Palestynie urzędy sędziowskie i nadał prawo jurysdykcji karnej ? Przeciez gdyby Zydów juz tam nie było to nie miałoby sensu wydawanie takiej decyzji. Nigdy nie było żadnego ostatecznego wygnania Zydów z Palestyny, nie twórz historii na nowo mędrku. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 16:19 Kolego, gdybyś miał jakieś argumenty to nie przytaczałbyś tylko Sewera. Mówiąc o zdławieniu powstania w 135 r, miałem na myśli, że to był KONIEC nieprzerwanego (z wyjątkiem niewoli babilońskiej) zamieszkiwania Żydów w Palestynie. Małe grupki były tam stale, ale jej etniczny krajobraz uległ nieodwracalnej zmianie. Historia jest prosta: - w II w. ne (słownie: drugim wieku !!!) cesarz Hadrian po zdławieniu ruchawki namaszczonego przez r. Akibę na "Mesjasza" tzw. Bar Kochby wypędza Żydów z Palestyny i na tym KOŃCZY SIĘ HISTORIA ZYDOWSKIEJ PALESTYNY !!! - odtąd żydostwo rozeszło się po całym świecie tworząc swoje centra umysłowo- kulturalne nie w Palestynie, ale w Babilonii, Hiszpanii, Niemczech, Polsce, wreszcie w USA. W całkowicie zmienionej etnicznie Palestynie przebywają wprawdzie grupki Żydów, ale to nie tubylcy siedzący na ojcowiźnie, tylko religijni żarliwcy przybywający do niej czasowo lub na stałe z całego świata. - mieszkańcy Palestyny - Arabowie po upadku kalifatu nie mogli stworzyć własnego państwa. Podporządkowani Bizantyńczykom (czasowo), Turkom i Brytyjczykom nie mieli nigdy możliwości artykulacji własnych potrzeb politycznych i decydowania o własnym kraju - Żydostwo rozsiane po całym świecie wspomina oczywiście „Ziemię Obiecaną”, od czasu do czasu jakieś oszołomy w rodzaju Sabbataja Cwi zamierzają ją „wyzwolić”, ale prawda jest taka, że ŻYDOWSKA PALESTYNA NIE ISTNIEJE, tak jak istnieć przestały Atlantyda, Asyria, królestwo Greków baktryjskich, Bizancjum. Posiadły ją inne ludy nie mające z wypędzeniem żydów nic wspólnego. Mieszkają w niej przez całe stulecia nawet nieświadome żydowskich rojeń, kaprysów i fanaberii dotyczących „Ziemi Obiecanej”. Owe „tęsknoty Żydów” po krótkim czasie stały się tylko religijnymi zaklęciami, a Palestyna przestała być traktowana jak prawdziwa ojcowizna, zamieszkana przez znanych z imienia przodków poszczególnych rodów - DOPIERO W XIX w. na fali rodzących się nacjonalizmów powstaje ruch syjonistyczny (którego lider T. Herzel początkowo planuje budowę "żydowskiej siedziby narodowej" np. w Ugandzie lub Argentynie); ortodoksja żydowska - przeklinając syjonistów - oczekuje cierpliwie "Mesjasza", który ma osobiście poprowadzić "Naród Wybrany" do Palestyny. Oba nurty przyznają w ten sposób, że wówczas od stuleci Palestyna była traktowana jako OBCE, NIE-ŻYDOWSKIE terytorium, które należy ewentualnie pozyskać, tj. po prostu zagrabić. I tyle w tym temacie. Pzrypominam, że wątek dotyczy Iranu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sadrysta Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 17:20 > - w II w. ne (słownie: drugim wieku !!!) cesarz Hadrian po zdławieniu ruchawki > namaszczonego przez r. Akibę na "Mesjasza" tzw. Bar Kochby wypędza Żydów z > Palestyny i na tym KOŃCZY SIĘ HISTORIA ZYDOWSKIEJ PALESTYNY !!! Hadrian nie wypędził Zydów z Palestyny tylko wprowadził tkz ustawy antyżydowskie. Najboleśniejsza dotyczyła zakazu przebywania w Jerozolimie (nazwanej teraz Aelia Capitolina). Zniesiono je zresztą juz w roku 140 (zostawiając tylko zakaz wstępu do dawnej Jerozolimy - ten zakaz zniesiono w III wieku przez Sewera). W związku z tym trudnościami głównym siedliskiem Zydów w Palestynie stała się Galilea, w Uszy powstała uczelnia w miejsce zniszczonej uczelni w Jawne, tam też zawiazał się na nowo Sanhedryn - uznany przez Rzymian, powstawały synagogi i inne mniej ważne uczelnie - gadanie o że były tam tylko małe grupki jest totalną bzdurą. Małe grupki nie zorganizowałyby kolejnych powstań w Palestynie w roku 161 i 201. Zresztą "ostateczne wygnanie" sugeruje że oficjalnie Zydzi nie powinni być uznawani przez Rzymian jako sila polityczno-religijna, jesli tak to czemu pozwolili na powstanie Rady Zydowskiej, na założenie uczeli w Uszy i na budowe nowych synagog ? Populacja Zydów w Palestynie po II powstaniu zydowskim się zmiejszyła (Rzymianie nie patyczkowali się z miejscową ludnościa zydowską podczas tego powstania) jednak bzdurą jest twierdzenie że skonczylo sie wtedy osadnictwo zydowskie w Palestynie. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 17:31 Wszystko to wiem. Wyrażenie "małe grupki" odnoszę do dłuższego okresu II w.-XX w. i zgadzam się, że im bliżej ANTYKU tym populacja żydowska była w Palestynie liczniejsza. Warto jednak także zestawić liczebność śladowe pozostałośći żydowskich w Palestynie do diaspory, która przestała faktycznie odczuwać uratę ojcowizny. Dlatego właśnie używam wyrażenia 'koniec osadnictwa żydowskiego" tym bardziej, że Palestyna przestała być religijno-kulturalnym "matecznikem" dostarczającym wychodźców diasporze. Było odwrotnie. Ruchawki żydowskie w Palestynie i okolicach zdażały się i później (wymordowanie chrześcijan w Antiochii w czasie wojen persko-bizantyńskich, rola Żydów w czasie wypraw krzyżowych), ale czas stricte Żydowskiej Palestyny zakończył się za Hadriana. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 17:37 diaspora zydowska, erjotpe, nigdy, nigdy nie przestala odczuwac straty swojego kraju. i w modlitwach (beshana habaa be yerushalaim - nastepnego roku w jerozolimie)i w piesniach i w tradycji. zaglada zydow przez hitlera uswiadomila tylko calemu swiatu, ze gdyby zydzi mieli swoj kraj, nigdy to tej zaglady by nie doszlo. dokladnie z tego samego powodu dzisiaj ten kraj zwycieza i zwyciezy kazdego: kazdy zyd na swiecie wie, ze likwidacja israela to likwidacja zydostwa. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 20:56 Wswpominałem o żydowskich tęsknotach za Izraelem, Dano, ale to może obchodzic tylko Żydów, a nie mieszkańców Palstyny - Arabów. Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 22:16 erjotpe napisał: > Wswpominałem o żydowskich tęsknotach za Izraelem, Dano, ale to może obchodzic > tylko Żydów, a nie mieszkańców Palstyny - Arabów. A skąd te Araby się tam wzieły z ksieżyca? Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 22:23 Przywędrowali do Palestyny w VII w., kiedy Żydzi mieszkali w diasporze. Część obecnych Arabów to też zapewne zislamizowani nie-żydowscy mieszkańcy Palestyny. Ot i cała zagadka. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 22:43 ty nie zdajesz sobie sprawy i nie chcesz przyjac do wiadomosci, ze tzw. palestynczycy, ktorzy zostana po stronie palestynskiej protestuja przeciwko temu i to proszac nas, zydow, o pomoc. za zyciem w israelu oni juz dzisiaj zaczynaja tesknic, ci ktorzy zostaja w gazie. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 22:50 Dano,my rozmawioamy o całkowicie dwóch różnych sprawach. Czy sądzisz, że kiedy przytaczasz niereprezenatywne opinie części Arabów - pogodzonych z własnym upodleniem i pragnących żyć za wszelką cenę w spokoju, choćby pod butem grabieżcy i bandyty - to wyrażasz miarodajną opinię na temat konfliktu w Palestynie ? Mylisz się i to bardzo ! PS. Przytocz moje wypowiedzi, w których "wykrzywim" historię. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:14 mylisz sie bardzo, erjotpe. oni wlasnie nie chca upodlenia w autonomii. u nas maja od lat wszystkie socjalne uslugi jakie maja rowniez zydzi, mieszkaja w domach w kanalizacja, woda, swiatlem i gazem, chodza normalnymi ulicami, maja samochody, tv, maja przedsiebiorstwa prosperujace, ucza sie na takich uniwersytetach jak hebrew university w jerozolimie, pracuja jako dobrze wyksztalceni lekarze w dobrych szpitalach israelskich. co ich oczekuje w autonomii? bezrobocie przede wszystkim, zero uslug socjalnych, brak szpitali i szkol, brak uniwersytetow, brak kanalizacji, brak wszystkiego, do czego sie przyzwyczaili przez 40 lat naszej "okupacji". po propozycji baraka w ciagu dwoch tygodni nie mogles znalezc jednego wolnego pokoju w arabskich miastach i wsiach, ktore mialy zostac po stronie israelskiej. jestes karmiony propaganda arabska, ale ja mam ot wszystko na zywo pod nosem. widze dobrze co sie tu dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:20 A może jest odwrotnie, Dano ? A propos: będąc na miejscu "u siebie" nie zajrzałaś do jakichś obozów uchodźców - są niedaleko w Libanie i Jordanii i nie poprzekomarzałaś się na temat miejsca zamieszkania bliskich przodków Twoich i wygnanych Arabów ? Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:29 nu i co to ma znaczyc tga kretynska ironia? obozy uchodzcow zostaly zalozone nie przez nas. kazdy normalny kraj daje uchodzcom obywatelstwo po paru latach, mozliwosci do pracy i do nauki. wiec moze ty mi dasz odpowiedz, dlaczego wlasnie liban, jordania, syria do dzisiejszego dnia, prawie 60 lat po tym, jak nawolywali arabow palestynskich do ucieczki z powstajacego israela, nie daly im ani obywatelstwa ani mozliwosci pracy? moze to jednak nie calkiem normalne kraje? a moze tak przypadkowo trzymali i trzymaja ich tam na sile, podrzegajac nienawisc i zwalajac wszystko na israel? jestem ciekawa twojej odpowiedzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:36 nie chciałem Cię zdenerwować, Dano. Twoją irytację wywołało chwilowe przejrzenie na oczy i dostrzeżenie sedna zagadnienia: grabieży i wypędzeń dokonanych przez Żydów. Przyznanie obywatelstwa uchodźcom to petryfikacja obecnego, zbrodniczego status quo i pogodzenie się z obcą przemocą, grabieżą i wypędzeniami. Naprawdę sądzisz, że nienawiść uchodźców do tzw. Izraela musi być sztucznie podsycana ? Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:47 hahahaha, erjotpe...... ja juz sie dawno nie irytuje tym forum i juz napewno nie twoimi postami.... a ta odpowiedz o odmowieniu uchodzcom obywatelstwa i prawa do pracy jest po prostu genialna..... musze przyznac, zde arabska propaganda stoi o niebo wyzej od naszej i ma duzo lepsze wyniki.... tak trzymac, erjotpe..... Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:53 antysemita z humorem to duzo lepszy niz antysemita bez humoru.... :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fpitt co kto chce widziec?.. 15.08.05, 01:30 Hmm, jezeli to wszystko widzisz to czemu nie chcesz dostrzec tego, ze ciagle burzycie im domy, ponizacie, nie dajecie im szansy na budowe wlasnej gospodarki, wlasnych uniwersytetow, szpitali - bez Waszej "laskawej" pomocy. Sa od was zalezni bo wszystko im zniszczyliscie a to co moga miec z cywilizacji - to musza u was dostac - pod warunkiem, ze sa "grzeczni". Nie dziwcie sie ze was zabijaja - gdy zabieracie im godnosc - to dla nich jedyna droga pomsty. Czy Amerykanie zachowuja sie inaczej chociazby w Iraku (Abu Gharib)? Traktuja ich jak dzikusow - nie jak cywilizowanych ludzi. "Kto sieje wiatr, zbiera burze"- Nie umiecie rozmawiac- umiecie nawracac, siac propagande TYLKO waszej krzywdy - tak jakby oni nie cierpieli, nie gineli, nie tracili bliskich. Jesli nie nauczycie sie rozmawiac z nimi - to pewnie ciagle bedziecie sie bali, ze wam chca odebrac wasze panstwo, ciagle bedziecie ich ponizac - a oni was zabijac.Obym sie mylil - sam sobie tego zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: co kto chce widziec?.. 15.08.05, 15:01 fpitt, nie nie burzymy IM domow, my burzymy domy terrorystow, jest roznica. nie dajemy szansy na budowe wlasnej gospodarki????? tych chyba ocipial kompletnie.... to w naszym interesie zeby mieli wlasna gospodarke i nie lezeli nam na glowie.... to ze nic nie wybudowali, to nie my tylko arafat, ktory zamiast zuzyc miliardy, ktore dostal od calego swiata, oplacal nimi terror a reszte wsadzil na swoje prywatne konta. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: co kto chce widziec?.. 15.08.05, 15:07 za szybko mi sie nacisnelo i nie skonczylam, wiec: tak tak..... w 1929 w hebronie to sie mscili za okupacje w 1967 roku.... my sie nie boimy ze nam odbiora nasze panstwo, fpitt, na to nie maja najmniejszych szans. Odpowiedz Link Zgłoś
sadrysta Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 17:44 erjotpe napisał: > Wszystko to wiem. Jeśli wiesz to po co manipulujesz stwierdzeniami typu "ostateczne wygnanie" ? Nic takiego nie nastapiło, nastąpiło tylko i wyłącznie ograniczenie osadnictwa zydowskiego w Palestynie. Tak samo zreszta jak po pierwszym powstaniu w latach 70-tych, kiedy w Judei zamieszkiwały tylko niedobitki Żydów. Takich "ostatecznych wygnań" - według rozumowania, ktore przytoczyles, okazuje się że było w Palestynie więcej. Po każdym powstaniu Zydowskim można było o czyms takim pisac. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 21:07 Zgoda, Sdarysto, że zastosowałem pewien skót myślowy. Jak już wyjaśniłem pojęcie "ostatecznego wygnania" oznacza przeniesienie się kulturalno- religijnego życia Żydów po za Palestynę, bez względu na to, iż pozostawały lub osiedlały się w niej mikroskopijne grupki Żydów, nie stanowiące faktycznie żadnego znaczącego pejzażu w jej etnicznej mozaice. Nie przytaczasz - po za antycznym i wczesnośrednioweicznym okresem - żadnych dowodów na "żydowskość Palestyny" w ciągu trwającego wiele wieków osadnictwa arabskiego, nie jesteś wskazać żadnych zabytków żydowskich powstałych po arabskiej inwazji, świadczących o rzekomej koszerności tego terenu. Możesz tylko "przeskoczyć" do XX w. i udawać, że aktualnie (i daj Boże tylko tymczasowo) zamieszkujące Palestynę żydostwo - wywodzące się z Nalewek, Lubartowa, Góry Kalwarii etc. etc. - jest "u siebie". Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sadrysta Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 22:06 Możesz tylko "przeskoczyć" do > > XX w. i udawać, że aktualnie (i daj Boże tylko tymczasowo) zamieszkujące > Palestynę żydostwo - wywodzące się z Nalewek, Lubartowa, Góry Kalwarii etc. > etc. - jest "u siebie". Oczywiście, że w tej chwili są u siebie (wielu urodzilo sie juz w Izraelu), mineło co najmniej 60 lat od czasu kiedy masowo zaczeli przybywać do Palestyny, to ze Ty tego nie uznajesz bo nie lubisz Zydow jest tylko Twoim problemem. Ile lat musi minąc zebys uznal ze Zydzi są w koncu u siebie 1)jeszcze 50 lat 2) 100 lat 3) 200 lat 4) 500 lat 5) 1000 lat 6) nigdy bo jestem antysemitą odpowiedz sobie na to pytanie, a sie dowiesz czegos o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 22:11 Salam , Sadrysto! Kiedy jakiś bandzior wtargnie do Twojego mieszkania, ile czasu musi upłynąć i ile dzieci musi spłodzić w twoim domu byś uznał, że jest "u siebie" ? 1)jeszcze 50 lat 2) 100 lat 3) 200 lat 4) 500 lat 5) 1000 lat 6) nigdy bo jestem przeciwny grabieżom i bandytyzmowi odpowiedz sobie na to pytanie, a sie dowiesz czegos o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
sadrysta Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 22:20 erjotpe napisał: > Salam , Sadrysto! > Kiedy jakiś bandzior wtargnie do Twojego mieszkania, ile czasu musi upłynąć i > ile dzieci musi spłodzić w twoim domu byś uznał, że jest "u siebie" ? > 1)jeszcze 50 lat > 2) 100 lat > 3) 200 lat > 4) 500 lat > 5) 1000 lat > 6) nigdy bo jestem przeciwny grabieżom i bandytyzmowi > odpowiedz sobie na to pytanie, a sie dowiesz czegos o sobie. No więc już wiadomo kim jesteś - antysemitą (pkt 6) Na tej samej zasadzie (Twojej) Arabowie też podpadają pod pkt 6 , widzisz jaki jest prymitywizm Twojego rozumowania , rozumiesz już ? Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 22:27 Nic mi o tym nie wiadomo, że jestem antysemitą. Twój wywód mnie nie przekonał co do tego. W jaki sposób Arabowie podpadają pod pkt. 6 ? To,że zajęli Palestynę w VII w. Owszem opanowali ją, ale nie wypędzali z niej Żydów bo tam ich już nie było. Rozważania dotyczące powstania tzw. Izraela odnoszę do etycznych pojęć sprawiedliwości obowiązujących w XX w. W dalszym ciągu nie dostrzegam swojego prymitywizmu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sadrysta Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 22:37 Skoro według Ciebie Zydzi nigdy (czyli nawet za 1000 lat też) nie nabędą praw do tej ziemi (zakładając oczywiście że cały czas tam będą), to czemu Arabowie nabyli prawo do tej ziemi , dlatego że podbili Palestyne 1 400 lat temu ? Czy zatem może 1 400 lat wystarczy i też uznasz prawa Zydów ? Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 22:44 Nie, nie wystarczy. Zrozum, Sadrysto, że mieszasz nieodwracalne zmiany historyczne zaszłe tysiące lat temu z obecnymi wydarzeniami (1948 r. to wszak teraźniejszość), jak najbardziej poddającymi się moralnej ocenie. Prawa Żydów mogą uznać tylko Arabowie, ale wątpię by zgodzili się zalegalizować rabunek dokonany na nich samych. Odpowiedz Link Zgłoś
adles Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 22:59 Właczając się do tej ciekawej i pouczającej dyskusji proponuję zajrzeć na poniższą strone www. Na temat jest zwłaszcza pkt. 1). www.frontpagemag.com/Articles/ReadArticle.asp?ID=210 Pzdr, Adl Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:18 swietne adles.... nie znalam tego... Odpowiedz Link Zgłoś
sadrysta Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:01 > Nie, nie wystarczy. Zrozum, Sadrysto, że mieszasz nieodwracalne zmiany > historyczne zaszłe tysiące lat temu z obecnymi wydarzeniami (1948 r. to wszak > teraźniejszość), jak najbardziej poddającymi się moralnej ocenie. Prawa Żydów > mogą uznać tylko Arabowie, ale wątpię by zgodzili się zalegalizować rabunek > dokonany na nich samych. 1948 to nie jest teraźniejszość tylko przeszłość to po pierwsze. W Izraelu rodzi się już powoli czwarte pokolenie zydowskich osadników. Oni są już jak najbardziej u siebie. Kwestia sporną pozostaje tylko ile z tych ziem należy się Zydom a ile Palestynczykom. Prawo do części ziem Palestyny przyznało Zydom ONZ, czemu więc uważasz że Zydów nalezy wywalić z całej Palestyny ? Na jakiej podstawie ? Po drugie Po prostu jestem ciekawy czy jestes typem człowieka, który w roku dajmy na to 2847 (sytuacja abstrakcyjna) dalej będzie nieuznawał prawa Zydów do tych ziem. No jak z tym by było ? Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:11 Cześć ponownie. po pierwsze: sama decyzja ONZ nie jest jakimś orzeczeniem metafizycznie absolutnym, bo my Polacy słuchaliśmy już od dawna różnych orzeczeń "społeczności międzynarodowych", którą stanowili Rosja, Prusy i Austria w XVIII w., Kongres Wiedeński w XIX w. i trzech wczasowiczów z Jałty w XX w. Decyzja "jałtańskich" mocarstw co do Palestyny powinna obchodzić Arabów tak samo jak nas orzeczenia możnych tego świata w XVIII i XIX w. W 1948 r. nie miało miejsca powstanie żydowskiej społeczności od wieków gnębionej przez Arabów w Palestynie tylko zmasowany koszerny import grabiący nie swoje ziemie. ppo drugie: decyzję zostawiam Arabom Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:21 sposob w jaki sie wyslawiasz erjotpe jest antysemicki par excellence.... Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:22 Nie zgadzam się, Dano. Udowodnij to. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:31 ty to ciagle zadasz dowodow..... wiec masz pierwszy lepszy z brzegu: "zmasowany koszerny import" Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:37 Przepraszam, nigdy tego nie powtórzę. Sorki, Dana. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:49 nie musisz mnie przeprasazac bo mnie nie uraziles... ty rozumiesz, mnie antysemici nie przeszkadzaja.... rozni ludzie zyja na tym swiecie, antysemici tez, so what? ja ci tylko pokazalam, jak mozna poznac antysemite, ale jesli chodzi o mnie to mozesz dalej mowic jak ci serce i dusza podpowiadaja. nie obraza mnie to zupelnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:54 Dzięki, Dano. Widzę, że wiele rzeczy Ci nie przeszkadza. Choćby grabieże i wypędzenia. Grtuluję, takim jak Ty łatwiej żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:58 grabieze to moze i by mi przeszkadzaly, tylko ze ich nie bylo, zlotko, po prostu ich nie bylo. ale nie przejmuj sie, jakby nie bylo, co propaganda arabska ci w glowe cisnie to ta jedyna prawda..... masz jakies zdanie o masakrze w jeninie? Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 00:02 Nie mam bo nie wiem o co chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 00:10 ujjj, erjotpe, rozczarowales mnie.... wiesz tak dokladnie co bylo 60 lat temu a nie wiesz, co bylo 3 lata temu??? to sie dowiedz i napisz mi jutro, bo ide spac. dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 00:15 Dobranoc, Dano. Kolorowych snów o "Tysiącletnim Izraelu" życzę... Odpowiedz Link Zgłoś
fpitt Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 01:45 Jesli sie moge ponownie wtracic do dyskusji, dano, - a czy masz jakies dane na temat masakry cywilow w Kanie (Galilejskiej - oczywiscie) (namiary robil bezpilotowy "predator" a strzelala artyleria izraelska - skutki byly porazajace - testowano wspolprace z "predatorem"). Pisala o tym prasa calego swiata - ale chyba nie w Izraelu. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 15:34 jak ty to sobie wyobrazasz fpitt, ze israel podejmuje taka akcje wojskowa jak "grapes of wrath" w libanie i prasa w israelu o tym nie pisze? zolnierze bioracy udzial w takich akcjach, to nasi synowie/bracia/ojcowie/ mezowie, to jak ty, jako myslacy (zakladam) czlowiek mozesz nawet przez chwile pomyslec, ze my to tym nie wiemy, ze prasa nie zdaje codziennych sprawozdan, ze telewizja nie przekazuje zdjec???? ty chcesz tu dokazac zaklamanie israela czy wlasna glupote? zanim zaczniesz mowic o masakrze cywilow w kanie, to moze chwilke zastanowisz sie nad tym, co wogole doprowadzilo do tej akcji? nie wiesz? tu masz link: www.israel.org/mfa/mfaarchive/2000_2009/2003/12/idf%20operation%20in% 20lebanon%20-%20grapes%20of%20wrath wyszedl dlugi, pewnie bedziesz musial czesc skopiowac... tu jeszcze jeden: www.netaxs.com/~iris/tcharts.htm ostrzelanie kany w tej operacji bylo straszna pomylka, israel wyrazil swoje ubolewanie. takie pomylki zdarzaja sie w czasie wojny. jaka by to nie byla tragedia, kazda wojna, wszedzie, rowniez tutaj pociaga za soba rowniez cywilne ofiary. nie doszloby do tego, gdyby terrorysci, wspieranie dzielnie przez liban i syrie, nie ostrzeliwali przez lata polnocnych granic israela, ktore rowniez pociagalo za soba i ofiary w ludnosci cywilnej i zmuszalo ta sama ludnosc cywilna zyc latami w bunkrach. chcesz cos o tym napisac? jak to sie ladnie mowi, nie ma dymu bez ognia. Odpowiedz Link Zgłoś
sadrysta Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:23 > Cześć ponownie. > po pierwsze: sama decyzja ONZ nie jest jakimś orzeczeniem metafizycznie > absolutnym, bo my Polacy słuchaliśmy już od dawna różnych > orzeczeń "społeczności międzynarodowych", którą stanowili Rosja, Prusy i > Austria w XVIII w., Kongres Wiedeński w XIX w. i trzech wczasowiczów z Jałty w > > XX w. Decyzja "jałtańskich" mocarstw co do Palestyny powinna obchodzić Arabów > tak samo jak nas orzeczenia możnych tego świata w XVIII i XIX w. ONZ to nie to samo co podane przez Ciebie przykłady, nie manipuluj znowu. W 1948 r. nie > miało miejsca powstanie żydowskiej społeczności od wieków gnębionej przez > Arabów w Palestynie tylko zmasowany koszerny import grabiący nie swoje ziemie Zydzi zaczęli sie osiedlac w Palestynie juz przed wojną, niczego nie grabili, nie wyrzucali z domów Arabów, to było normalne osadnictwo, potem była decyzja ONZ o przyznaniu im części ziem, atak Arabów i przegrana przez nich wojna. > ppo drugie: decyzję zostawiam Arabom Czyli w roku 2847 polegałbyś na decyzji Arabów, jeśli oni dalej nie będą uznawać obecności Zydów w tym miejscu, to Ty tez nie będziesz jej uznawał ? Dobrze rozumiem ? Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:30 -niczym nie manipuluję, przedstawiam tylko przyczyny, dla których Arabowie wcale nie muszą posłusznie wykonywać poleceń organizacji stanowiącej o nich bez ich ZGODY - pokaż arbskie podpisy pod decyzją ONZ o podziale Palestyny -Żydzi się osiedlali w Palestynie, ale tubylcy czyli Arabowie - nawet sprzdając im ziemie - nigdy nie wyrazili zgody na stworzenie państwa żydowskiego Odpowiedz Link Zgłoś
sadrysta Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:41 erjotpe napisał: > -niczym nie manipuluję, przedstawiam tylko przyczyny, dla których Arabowie > wcale nie muszą posłusznie wykonywać poleceń organizacji stanowiącej o nich bez > > ich ZGODY - pokaż arbskie podpisy pod decyzją ONZ o podziale Palestyny Mogą sobie nie wykonywać poleceń organizacji międzynarodowej, to jest ich problem, zawsze się znajdą niezadowoleni, wszystkich nie zadowlisz, bzdurę powiedziałeś w momencie kiedy stwierdziłeś że była to grabież. > -Żydzi się osiedlali w Palestynie, ale tubylcy czyli Arabowie - nawet sprzdając > > im ziemie - nigdy nie wyrazili zgody na stworzenie państwa żydowskiego Dlatego tez spoleczność międzynarodowa podjęła za nich tę decyzję. A co z pytaniem o rok 2847 , nie masz odwagi odpowiedzieć ? Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:48 Kolego, zanim zarzucisz mi opowiadanie bzdur zechcij łaskawie porównać prawny stan posiadania ziemi w Palestynie przez Żydów w 1914 r. i obecnym. czy Arabów wypędzono z pustyni ? "Dlatego tez spoleczność międzynarodowa podjęła za nich tę decyzję" - zastanowiłeś się nad tym co napisałeś ? Odpowiedz Link Zgłoś
sadrysta Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:56 > Kolego, zanim zarzucisz mi opowiadanie bzdur zechcij łaskawie porównać prawny > stan posiadania ziemi w Palestynie przez Żydów w 1914 r. i obecnym. czy Arabów > wypędzono z pustyni ? A co to ma do rzeczy ? Arabowie sami napadli na Zydow więc dzis ponoszą tego konsekwencje. Nie trzeba było wywoływać wojny. Ich problem. Przed wojna (II sw) i zaraz po niej Zydzi nie grabili działek arabskich, przeprowadzali tylko normalne osadnictwo na wolnej ziemi. > "Dlatego tez spoleczność międzynarodowa podjęła za nich tę decyzję" - > zastanowiłeś się nad tym co napisałeś ? Oczywiscie ze tak , a co ? Rozumiem, że pytanie o rok 2847 jest dla Ciebie niewygodne, skoro nie odpowiadasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 00:02 -Arabowie zaatakowali OBCYCH na swojej ziemi, do czego mieli święte prawo tak jak każda inna społeczność; nie prowadzili wojny z sąsiedzkim od wieków narodem tylko z niechcianymi na swojej ziemi przybyszami -przeraża mnie bezwarunkowa Twoja zgoda na dowolne postanowienia "społeczności międzynarodowej", ciekaw czy gdyby dotyczyłyby Polski tak samo wszystkiemu byś przyklasnął; przypominam także, że ówczesna "społeczność miedzynarodowa" to nasi starzy znajomi z Jałty Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 00:07 erjotpe, zlotko, zydzi tam nie byli obcy, nigdy. mysmy tam byli przed nimi, wiec obcy to moga byc najwyzej oni. a tak naprawde to ani oni ani my nie bylismy obcy. i oni i my bylismy pod wladza turkow a potem anglikow. i my i oni dostalismy decyzja onz kawalek ziemi na ktorej moglismy zbudowac wlasne panstwo. mysmy to zrobili. oni zabrali sie do wojowania zamiast do budowania. tak to wyglada. i nikak tego nie jestes w stanie zmienic. wiec badz antysemita, ale nie badz idiota, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 00:13 Kogo masz na myśli pisząc "My" ? Twojego dziada i pradziada ? A może tę mikroskopijną grupkę Żydów, która ma legitymizować grabież i wypędzenia w palestynie dokonane przez potomstwo cadyków z Góry Kalwarii ? Sama nie wierzysz w to co piszesz ! Wybacz, ale gdyby ktoś obcy władowałby mi sie do mieszkania potraktował gazrurką, a następnie z promiennym uśmiechem zaproponował "wspólne budownictwo" to wyśmiałbym go, jak teraz Ciebie ! Twojej końcowej uwagi nie komentuję bo nie zasługuje na to. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 14:40 my to my, zydzi. wszyscy. rowniez moj pradziad i prababka, ktorzy zyli w jerozolimie, zmarli w jerozolimie w 1948 i sa pochowani w jerozolimie. nigdy na tych ziemiach nie bylismy obcy i nigdy nic nie zagrabilismy erjotpe. Odpowiedz Link Zgłoś
sadrysta Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 00:16 erjotpe napisał: > -Arabowie zaatakowali OBCYCH na swojej ziemi, do czego mieli święte prawo tak > jak każda inna społeczność; nie prowadzili wojny z sąsiedzkim od wieków > narodem tylko z niechcianymi na swojej ziemi przybyszami Zaatakowali ludzi którzy legalnie osiedlili się na tej ziemi i którym tą ziemię dała międzynarodowa organizacja. > -przeraża mnie bezwarunkowa Twoja zgoda na dowolne postanowienia "społeczności > międzynarodowej", ciekaw czy gdyby dotyczyłyby Polski tak samo wszystkiemu byś > przyklasnął; przypominam także, że ówczesna "społeczność miedzynarodowa" to > nasi starzy znajomi z Jałty Tak w ONZ były wtedy kraje, które byly w Jałcie ale było też wiele innych , porównanie do Jalty jest więc nieuprawnione. Po drugie wiadomo, że decyzja spolecznosci miedzynarodowej NIGDY WSZYSTKICH nie zadowli, zawsze będą istniec "pokrzywdzeni". ONZ szukala najlepszego rozwiazania z tej trudnej sytuacji i podjęło taką, a nie inną decyzję. Arabowie moga się z nią niezgadzać ale obiektywnie przyznać trzeba, że mowy o żadnej grabieży być nie może. A co z pytaniem o rok 2847 , nie chcesz się dać wmanewrować w sytuacje bez wyjścia ? Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 00:26 Gdyby w Polsce ktoś osiedlił się legalnie, a międzynarodowa organizacja przyznała mu prawo do stworzenia państwa i oderwania naszego terytoruim państwowego, pewno nie byłbyś tak spolegliwy wobec dyktatu ONZ. Arabowie nie zdążyli uzyskać niepodległości na swojej ziemi, a już za nich coś postanowiono - zgroza ! Ojcowie i dziadowie walczących w 1948 r. Żydów nie mieli nic wspólnego z Palestyną, w przeciwieństwie do przodków Arabów. Nie zaprzeczysz temu, więc wyciągnij jakieś wnioski ! Porównanie do Jałty jest jak najbardziej uprawnione gdyż w obu wypadkach miało miejsce: -frymaczenie nie swoimi ziemiami -niereprezentatywność organizacji (o wszystkim tak naprawdę decydowali "jałtańczycy", nie było w niej większości państw arabskich, które nigdy nie zgodziłyby się na instalację Żydów w Palestynie) Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 00:29 Wiadomo, że się nia da wszystkich zadowolić, ale po co robić dobrze przybłędom wyciągającym ręce po nie swoje ? Odpowiedz Link Zgłoś
sadrysta Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 00:45 erjotpe napisał: > Wiadomo, że się nia da wszystkich zadowolić, ale po co robić dobrze przybłędom > wyciągającym ręce po nie swoje ? Zeby takim jak Ty antysemitom gul skoczyl Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 00:58 Arcymerytoryczna odpowiedź, Sadrysto. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
sadrysta Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 01:22 erjotpe napisał: > Arcymerytoryczna odpowiedź, Sadrysto. Dobranoc. Na głupie pytanie , masz głupią odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 14:46 ale sie usmialam, sadrysto..... kupilam to powiedzonko..... :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sadrysta Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 00:43 erjotpe napisał: > Gdyby w Polsce ktoś osiedlił się legalnie, a międzynarodowa organizacja > przyznała mu prawo do stworzenia państwa i oderwania naszego terytoruim > państwowego, pewno nie byłbyś tak spolegliwy wobec dyktatu ONZ. Nie gdybaj bo nic takiego nie mialo miejsca. Tworzysz jakieś abstrakcyjne analogie. Na terenach Palestyny nie było wtedy żadnej państwowości arabskiej (i nigdy nie było w sensie samej Palestyny) więc analogia jest nietrafiona choćby z tego powodu. Arabowie nie > zdążyli uzyskać niepodległości na swojej ziemi, a już za nich coś postanowiono > - > zgroza ! Ojcowie i dziadowie walczących w 1948 r. Żydów nie mieli nic > wspólnego z Palestyną, w przeciwieństwie do przodków Arabów. Nie zaprzeczysz > temu, więc wyciągnij jakieś wnioski ! I co z tego ? NIC , ważne ze w danym momencie (decyzja ONZ) Zydzi tam byli. > Porównanie do Jałty jest jak najbardziej uprawnione gdyż w obu wypadkach miało > miejsce: > -frymaczenie nie swoimi ziemiami > -niereprezentatywność organizacji (o wszystkim tak naprawdę > decydowali "jałtańczycy", nie było w niej większości państw arabskich, które > nigdy nie zgodziłyby się na instalację Żydów w Palestynie) Decyzje podjęło kilkadziesiąt państw , wiec głupot nie gadaj. Do ONZ nie należą ZADNE ZIEMIE więc ten agrument (-frymaczenie nie swoimi ziemiami) jest do bani. Rozumiem że nie odpowiesz na pytanie o rok 2847 bo wtedy posypie się Twoja "LOGIKA" ? Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 00:57 Pragnę po raz kolejny ci uświadomić, że decyzje ONZ nie muszą być dla nikogo wiążące, zwłaszcza gdy ta organizacja podejmuje je ponad głowami zainteresowanych. Państwowości arabskiej wówczas nie było, to fakt. Należało więc pozwolić Arabom na utworzenie państwa na ziemiach przez nich zamieszkanych, a oni powzięli by suwerenną decyzję na temat żydowskiego osadnictwa. Proste, oczywiste, logiczne i sprawiedliwe. Ty chyba tylko udajesz, że nie dostrzegasz różnicy w stanowiskach odwiecznego gospodarza ziemi i przybłędy, który dla kaprysu chciałby ją posiąść. Dla Ciebie te opinie mają jednakową wartość? A czy jak nie zgodą frymaczenie cudzymi ziemiami była decyzja o podziale Palestyny ? Niereprezentatywność decyzji ONZ ma główne źródło w braku i formalnej niemożności akceptacji przez arabskich Palestyńczyków decyzji dotyczących Palestyny. Tyle na razie, idę już spać. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
sadrysta Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 01:19 erjotpe napisał: > Pragnę po raz kolejny ci uświadomić, że decyzje ONZ nie muszą być dla nikogo > wiążące, zwłaszcza gdy ta organizacja podejmuje je ponad głowami > zainteresowanych. W przypadku ONZ tak własnie jest, podejmuje decyzję ponad głowami i co z tego ? W jakiś sposób musi rozstrzygnąć spory. Można się z tym niezgadzac ale nie ma to nic wspolnego z grabieżą. > Państwowości arabskiej wówczas nie było, to fakt. Należało > więc pozwolić Arabom na utworzenie państwa na ziemiach przez nich > zamieszkanych, a oni powzięli by suwerenną decyzję na temat żydowskiego > osadnictwa. Proste, oczywiste, logiczne i sprawiedliwe. Proste może dla Ciebie , dla społeczności międzynarodowej nie było to jednak tak proste dlatego podjęto inną decyzję. Wiadomo, że Arabowie nie zgodzili by sie na żadne panstwo żydowskie. Państwa arabskie powstały na ziemiach przez nich zamieszkiwanych i to na wielu milionach km 2, mały skrawek ziemi dany osadnikom zydowskim, biorąc pod uwage, że juz tam wtedy mieszkali, nie krzywdził Arabow w duzym stopniu. > Ty chyba tylko udajesz, że nie dostrzegasz różnicy w stanowiskach odwiecznego > gospodarza ziemi i przybłędy, który dla kaprysu chciałby ją posiąść. Dla Ciebie > > te opinie mają jednakową wartość? W momencie podejmowania decyzji przez ONZ w Palestynie mieszkalo juz wielu Zydow, niektórzy od kilkudziesięciu lat, niektórzy od kilkunastu, inni od kilku - uznano, że to wystarczy. Nie był to żaden kaprys, nie wybrano jakiejś tam przypadkowej ziemi. > A czy jak nie zgodą frymaczenie cudzymi ziemiami była decyzja o podziale > Palestyny ? NIE > Niereprezentatywność decyzji ONZ ma główne źródło w braku i formalnej > niemożności akceptacji przez arabskich Palestyńczyków decyzji dotyczących > Palestyny. > Tyle na razie, idę już spać. Dobranoc Gdyby decyzje ONZ miala zatwierdzac kazda strona sporu to wydawanie takich decyzji nie mialoby po prostu sensu. Bo i tak zawsze znalazlby sie ktos kto by jej nie zaakceptowal. Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 ERJOTPE,gratuluje cierpliwosci i popieram !!! 15.08.05, 03:54 erjotpe napisał: > Pragnę po raz kolejny ci uświadomić, że decyzje ONZ nie muszą być dla nikogo > wiążące, zwłaszcza gdy ta organizacja podejmuje je ponad głowami > zainteresowanych. Państwowości arabskiej wówczas nie było, to fakt. Należało > więc pozwolić Arabom na utworzenie państwa na ziemiach przez nich > zamieszkanych, a oni powzięli by suwerenną decyzję na temat żydowskiego > osadnictwa. Proste, oczywiste, logiczne i sprawiedliwe. > Ty chyba tylko udajesz, że nie dostrzegasz różnicy w stanowiskach odwiecznego > gospodarza ziemi i przybłędy, który dla kaprysu chciałby ją posiąść. Dla Ciebie > > te opinie mają jednakową wartość? > A czy jak nie zgodą frymaczenie cudzymi ziemiami była decyzja o podziale > Palestyny ? > Niereprezentatywność decyzji ONZ ma główne źródło w braku i formalnej > niemożności akceptacji przez arabskich Palestyńczyków decyzji dotyczących > Palestyny. > Tyle na razie, idę już spać. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 14:52 drogi erjotpe..... tym zdaniem "decyzje ONZ nie muszą być dla nikogo wiążące, zwłaszcza gdy ta organizacja podejmuje je ponad głowami zainteresowanych" zdobyles sobie moje serce na wsiegda.... znaczy sie wszystkie decyzje onz uznajace israel za i za i za i potepiajace akcje israela w i w i w.... nie sa dla nas wiazace..... nie zapomne tego zdania zacytowac kazdemu, ktory na tym forum ciagle krzyczy, ze israel ma sie wywiazywac z rezolucji onz-owskich... my nie jestesmy tutaj przybledami, erjotpe, i nie dla kaprysu chcialismy wlasny kraj. chcielismy wlasny kraj, zeby nie byc otoczonymi kazdego dnia i godziny takimi ludzmi, ktorzy uwazali na za ludzi drugiej klasy, ktorzy uwazali nas i uwazaja do dzisiaj za gosci przyjetych i goszczonych, nawet po 800 latach. tutaj jestesmy u siebie i kazdy, kto pryjezdza do nas w odwiedziny lub na wakacje jest goszczony przez nas, ty to farsztejst? tak? git. Odpowiedz Link Zgłoś
m.kozmat Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 17:40 decyzje Rady Bezpieczeństwa ONZ są wiążące, czy Ci się to podoba, czy nie. Mandat wypływa z Karty Narodów Zjednoczonych, podpisanej przez większość uwczesnych państw świata. Bliski Wschód wówczas stanowił mandat, zarządzany przez Wielką Brytanię. Rada Bezpieczeństwa podjęła decyzję o podziale tych ziem między dwa państwa, żydowskie i arabskie. Żydzi utworzyli państwo, a Arabowie tego nigdy nie uznali, wszczynając z Izraelem wojnę. To są fakty, mój drogi. Przypuszczam, że i tak tego nie przeczytasz. Odpowiedz Link Zgłoś
fpitt Re: do erjotpe - mędrka -2847 15.08.05, 01:58 cytat"Nie gdybaj bo nic takiego nie mialo miejsca. Tworzysz jakieś abstrakcyjne analogie..." Stary wyglada, ze nie czytasz swojego postu, albo zapominasz w nastepnym zdaniu o czym pisales w poprzednim . Twoje pytanie o "[...] rok 2847[...] - jest wlasnie "gdybaniem na temat tego co nigdy nie mialo miejsca" - (ani pewnie nie bedzie) Zdaje sie, ze z twoja LOGIKA cos nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 14:44 roznica erjotpe polega na tym, ze polska jest panstwem z okreslonymi granicami, rzadem, wojskiem.... natomiast palestyna byla obszarem zarzadzanym w ostatnim okresie powiedzmy przez turkow i potem anglikow. nie bylo nigdy zadnego panstwa palestynskiego ani narodu palestynskiego, nie bylo rzadu palestynskiego, nie bylo wojska palestynskiego i nie bylo zadnych granic oznaczajacych to nie istniejace panstwo. na tym obszarze mieszkali i zydzi i arabowie, i ci i ci pod wladza najepierw turecka a potem angielska. potem onz ten obszar podzielia i arabowie wybrali wojowac z nami zamiast budowac sobie panstwo. teraz doszlo? Odpowiedz Link Zgłoś
spaceboy2 Re: do erjotpe - mędrka 15.08.05, 17:23 erjotpe !! cokolwiek tam palisz to rzuc to natychmiast, nie idzie ci to na zdrowie. Prymitywnie manipulujesz faktami, a twoje interpretacje sa jednostronne. Bez wzgledu na to co ty i tobie podobni ludzie mysla i mowia panstwo zydowskie tam bedzie bo niby gdzie ma byc. Zreszta cala ta historia przypomina mi opowiesc o psie ogrodnika, przeciez tego skrawka pustyni nikt nigdy nie chcial. Nie zabardzo tez pojmuje twoja argumentacje, skoro arabowie tam przybyli w VII wieku wiec maja wieksze prawa do niego niz zydzi ktorzy tam byli przed nimi?. W jaki sposob to wartosciujesz, wg. twego widzi mi sie ?. Ciekiewie tez interpretujesz decyzje ONZ, odwracajac to Izrael tez nie powinien sie stosowac do postanowien onz bo przeciez on ich nie podpisywal. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 17:32 trudno dyskutowac z ludzmi, ktorzy na sile zmieniaja historie, zeby pasowala do ich zdania na temat zydow i israela. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 22:31 wiec po co zmieniasz historie, erjotpe? Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:08 w kazdym twoich poscie na tym watku. i nie ma znaczenia jakie ci sie da dowody, ty i tak przekrecisz historie. nie pasuje ci prawda, erjotpe.... Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: do erjotpe - mędrka 14.08.05, 23:13 dano, proszę pokornie o zacytowanie moich historycznych "kłamstw", z góry dziękuję i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wroxi Palestyna pomylila mu sie z Polska Ludowa, 14.08.05, 19:18 Palestyna pomylila mu sie z Polska Ludowa, gdzie w 1968 roku nastapilo ostateczne wygnanie Zydow. Spowodowalo to w katolickim narodzie nagly wzrost sympatii do kierownictwa PZPR oraz naplyw nowej, swiezej krwi do sily przywodczej narodu. Odpowiedz Link Zgłoś
podpisany Re: Zyd to symbol religii a nie panstwa!!!! 15.08.05, 09:59 Koles "bwx" - nie pouczaj innych. Zajrzyj do Tory - "zyd musi byc zawsze bez ziemi" inaczej klapa...... Jak nie mieli Israela - byl spokoj. Najwieksze bledy XX wieku: II Wojna Swiatowa sztuczne utworzenie Israela Stworzenie tworu Pakistan Bierz jak chcesz, pluj, pyskuj - historii nie da sie zmienic. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 15:02 erjotpe napisał: > Galba, wyluzuj trochę, bo wypisujesz bzdury. Kto posiada elementarne poczucie > sprawiedliwości, uważa po prostu, że należy usunąć OBCYCH z Palestyny i > zlikwidować sztuczny - sponsorowany przez amerykańskie Żydostwo - twór > polityczny, noszący komiczną nazwę "Państwa Izrael". > Pozdrawiam RJP1 ty nie musisz niczego wyluzowywać - tobie wszystko się poluzowało.... Według takiej logiki, należy usunąć "obcych z ziem nad wisłą i zlikwidować sztuczny twór zwany Polską..." Zawróć kochaś bo się zagalopowałeś albo już jesteś takim żydożercą, że żadnego ratunku oprócz kawałka sznurka dla ciebie nie ma.... niepozdro.. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 15:09 Sorki, ale w ogóle nie załapałem o co chodzi. porównujesz polskę zamieszkałą NIEPRZEWRWANIE przez Polaków od tysiąca lat ze sztucznym 50-letnim tworem zamieszkanym od 50 lat przez ludzi przybyłych do Palestyny z całego świata ? No trudno, to Twój problem. Pozdrawiam i życze miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
wiedmak Chodzi o Dolny Slask na przyklad 14.08.05, 15:17 ktory polski byl krotko. Zreszta to nie ma znaczenia kto ile gdzie mieszkal, wazne ze teraz Zydzi zajmuja ziemie Izraela i bardzo dobrze. Jak ci sie nie podoba antypolski kmiotku to wyjedz do ukochanej antysemickiej Rosiji. W Polsce twoje poglady sa niemile widziane. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: Chodzi o Dolny Slask na przyklad 14.08.05, 15:22 "Zreszta to nie ma znaczenia kto ile gdzie mieszkal, wazne ze teraz Zydzi zajmuja ziemie Izraela i bardzo dobrze" czyli "Judea locuta, causa finita". Jak to dobrze, że nie jestem Tobą... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wiedmak Re: Chodzi o Dolny Slask na przyklad 14.08.05, 15:29 Wspaniale ze nie jestes mna. Mam nadzieje ze nie bedizesz postulowal oddania Wrocalawia prawowitym wlascicielom. Bo wtedy antypolski zydozerco jeszcze zamarzysz by byc mna. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: Chodzi o Dolny Slask na przyklad 14.08.05, 15:36 Też uważam, że wspaniale. Co ma Wrocław (niemieckie miasto przyznane Polsce po wojnie rozpętanej przez sąsiedzką III Rzeszę) z Palestyną (obszar zagrabiony prawowitym właściecielom arabskim przez żydowskie grabieżcze przybłędy nie mające absolutnie nic wspólnego z pozyskanym obszarem) wspólnego to chyba wiesz tylko Ty. Zachowaj tę tajemnicę dla siebie i już mnie przestań "oświecać", gdyż ten wątek dotyczy spraw irańskich. Pozdrawiam i żegnam. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Chodzi o Dolny Slask na przyklad 14.08.05, 15:58 nu, widzisz, erjotpe, nam rowniez ten teren zostal przyznany przez onz, wlasnie zeby zydzi mieli wlasne panstwo. reszta terenow nie zostala zagrabiona tylko zdobyta w wyniku wojen rozpoczetych przez arabow. nie jest to zadna tajemnica, ktora musze zachowac dla siebie. a co do oswiecania, to nie ja zaczelam na tym watku o israelu. oswiecic to ciebie nie mozna. ty zostales juz oswiecony przez kogos innego. nie znaczy to, ze oswiecono cie prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
kkkaczory_biss_brothers Re: Chodzi o Dolny Slask na przyklad 15.08.05, 10:52 To wszystko TO sa skutki decyzji polityków, którym nikt mandatu na podjęcie takiej decyzji nie dał. Wzięliście kradzione od złodzieja. Ten grzech pierworodny sprawił, że będziecie żyli w strachu po wsze czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
monster1972 g***no a nie niemieckie 15.08.05, 11:46 Wroclaw załozyli Czesi... Nazwa miasta pochodzi od imienia czeskiego ksiecia Wracisława (czy jakos tak) A to ze Niemcy sobie zagarneli na lata to inna bajka... Wroclaw byl najpierw czeski, pozniej piastowski (czyli polski) a pozniej na chyba 700 lat niemiecki i tyle Ale na pewno nie jest stricte niemiecki na Poznan te folksdojcze tez mowily "Posen" i co? Poznan jest niemiecki? od kiedy? To tak jakbysmy my uwazali, ze Lwow, Wilno czy Kijow sa nasze... Otoz nie sa... zawsze bylismy tam przybyszami.. choc na szczesnie nie zawsze wrogami... troche inaczej niz rasa panujacych niemiaszkow, co? ich to chyba nikt nie kochal, jak przejmowali miasta... wroclawiak Odpowiedz Link Zgłoś
macko4 Re: Chodzi o Dolny Slask na przyklad 14.08.05, 22:10 wiedmak napisał: . W Polsce > twoje poglady sa niemile widziane. Hurra! W Polsce mamy wolnosc slowa. Mozna mowic wszystko, co nam sie podoba. Nie rozumiem jednego. Ilekroc wyglasza sie jakakolwiek krytyke polityki panstwa izraelskiego, od razu zostajesz anty-semita i zydozerca, ktory zapomnial o holocauscie. Holocaust - magiczne slowo majace za zadanie wzbudzac we wszystkich poczucie winy i milosc do Izraela? Nie trzeba byc anty - semita, zeby nie zgadzac sie z polityka Izraela wzgledem Palestynczykow. Ktora moim zdaniem nie rozni sie od poczynan Stalina z Tatarmi z Krymu. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 15:20 na ziemiach tych, erjotpe, jest udokumentowana obecnosc zydow przez tysiace lat, w mniejszych lub wiekszych cyfrach. zydzi byli tu zawsze. arabowie tez byli zawsze. ale pozniej niz zydzi. sztuczny twor? nu, jak na sztuczny twor, to musz powiedziec, ze niezle on wyglada, ten twor. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 15:29 Nie chcę polemizować bo ten wątek założono w sprawie irańskiej. Co do tzw Izraela - nie przekonałaś mnie Dano, ponieważ sami Żydzi używają określenia "kolonizacja" (tj. grabież) Palestyny w XX w., a kolnizować - z definicji - można tylko CUDZE tereny. Ot i wszystko w tym temacie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 16:00 nie, nie "sami zydzi", tylko ich lewacka czesc. Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 16:50 Napisales juz wiele bzdur pseudohistoryku. Ta jest jednak najsliczniejsza: "porównujesz polskę zamieszkałą NIEPRZEWRWANIE przez Polaków od tysiąca lat ze sztucznym 50-letnim tworem zamieszkanym od 50 lat przez ludzi przybyłych do Palestyny z całego świata ?" Jak Polske? W jakich granicach? Sprzed II wojny swiatowej? Jesli tak, to pragne ci uswiadomic iz 1/3 obywateli Polski w ujeciu etnicznym nie bylo Polakami. I dotyczylo to w glownej mierze tzw. Kresow. Po zakonczeniu wojny? I znowu mala lekcja: tzw. Ziemie Zachodnie od okolo 600 lat do 1945 r. byly etnicznie niemieckie bez sladu mniejszosci polskiej (w odroznieniu od Warmii i Mazur gdzie w morzu niemeckosci istnialy znaczace wyspy polskosci). Przestan wiec plesc banialuki i,ponadto, nazywac Izrael "tworem", bo konieczne bedzie przypomnienie ci iz w podobnie pogardliwy sposob wielu zachodnich politykow wyrazalao sie o odrodzonej w 1918 r.Polsce. I na koniec: gdy istnialo juz antyczne panstwo zydowskie w ktorym mieszkancy tworzyli do dzisiaj z zapartym tchem czytane na calym swiecie dziela na obszarze dzisiejszej Polski twoi potomkowie dopiero zaczeli zlazic z drzew. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 17:04 Mam na myśli obszar - zmieniający się w ciągu wieków - zamieszkały przez LUDNOŚĆ polską od 1000 lat i odniosłem go do obszaru palestyny POZBAWIONEGO od 1000 lat żydowskich mieszkańców. Czytaj uważniej co piszę. Nigdzie nie napisałem o odwiecznej "polskości" Wrocławia. To już Twój wymysł, kolego. Państwo polskie w 1918 r. utworzyli mieszkający tam stale od 1000 lat Polacy pozbawieni czasowo państwowości. W 1948 r. tzw. Izrael proklamowali najeźdźcy Z ZEWNĄTRZ, tj. ludzie obcy nie posiadający żadnych praw do Palestyny. Czytane do dzisiaj z zapartym tchem dzieła ANTYCZNYCH Żydów powstały w doktrynalnej kooperacji z ideami religijnymi Persów (monoteizm, nieśmiertelność duszy i jej sąd pośmiertny z rajem i piekłem, angeologia, postać mesjasza- zbawcy), gdyby nie te irańskie zapożyczenia to czciłbyś dalej plemiennego bożka. Nareszcie jakiś wątek irański :-) Pozdrawiam i żegnam. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 17:29 "4.The only Arab domination since the conquest in 635 C.E. lasted no more than 22 years." www.freerepublic.com/focus/f-news/584615/posts Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 18:32 Ciekawe skad nasz adwersarz czerpie swoja wiedze? Z pisemek i tekstow muzulmanskich portali internetowych? Z "Rycerza Niepokalanej" niejakiego Kolbe? Ze "Sturmera"? Z artykulow "prawdziwych Polakow" publikowanych w ND, Szczerbcu.....Bo z cala pewnoscia nie z opracowan naukowych. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 21:11 Cześć Amhu ! Bądź uprzejmy wskazać mi NAUKOWE opracowania dotyczące żydowskiego pobytu w Palestynie w wiekach III- XX, dorzuć przy okazji albumy z wykazem żydowskich zabytków w Palestynie z tego okresu i podaj tablice statystyczne o etnicznej zawartości tej krainy w analogicznym okresie. zapytaj przy okazji wszystkich "tubylców" z tzw. Izraela gdzie się znajdują groby ich dziadów i pradziadów. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 22:57 moze nie tak naukowe, jak ty byc chcial: wejdz na strone: masada2000.org masz tam rozne mapy, poogladaj sobie. a jak ci to nie odpowiada, to wejdz w google i masz tam kupe materialow. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 23:18 dzięki za link, dano. Strzeliłaś chyba jednak "samobója", bo jak inaczej mi wytłumaczysz brak map odnoszących się do wieków XII-XIX ? Wykaz żydowskich wspólnot nie informuje o ich liczebności i stosunku do nieżydowskich mieszkańcach Palestyny. Dlaczego tak obszerne omówienia o żydowskim osadnictwie w na przełomie XIX/XX w. i cisza w eterze o wiekach wcześniejszych? Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 23:24 dlaczego strzelilam samoboja, jak to nazywasz? powiedzialam ci, idz w google i znajdziesz wszystko. zreszta nie ma najmniejszego znaczenia, co znajdziesz, bo dla antysemity nie ma takich dowodow, zeby go przekonac, ze nie ma racji. wiec szkoda czasu moje na ciebie a twojego na moja koszerna osobe. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk To jest naprawde glupie, nudne i dziecinne 15.08.05, 14:12 Ile razy ma sie neutralny poglad, ktory nie jest przychylny panstwu Izrael jest nieomal pewne, ze otrzyma sie ETYKIETKE "antysemity"! Kazda wymiana pogladow z osoba nalezaca do narodu wybranego nie konczaca sie wspolnym przekonaniem o racji tej ostatniej powieksza w ich mniemaniu grono "antysemitow". Dzieki takiej wlasnie obecnie postawie znaczacej czesci narodu wybranego znaczenie slowa antysemita bardzo sie zdewaluowalo. Godne podziwu stale, swiatowe i systematyczne wysilki tych przedstawicieli narodu wybranego dla ktorych prawdziwe znaczenie slowa antysemita w przeszlosci oznaczalo niejednokrotnie kwestie zycia i smierci i doprowadzilo do najwiekszego w histori barbarzynstwa sa systematycznie torpedowane przez tych co szukaja w tym slowku TANIEJ RACJI!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 22:24 dana33 napisała: > "4.The only Arab domination since the conquest in 635 C.E. lasted no more than > 22 years." > > www.freerepublic.com/focus/f-news/584615/posts > Gdyby nie zwiazane ręce przez różne konwencje międzynarodowe to tałatajstwo arabskie byłoby przegnane w kibini mater jak w latach 60-tych chociaż broni " A' nie mieli.Araby to dobre sa z kamieniem w ręku drzyć morde na ulicy albo bomby podkładać ,nic poza tym. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 22:31 Nie wnikam szczegółowo w czym są dobrzy gospodarze Palestyny. najważniejsze, że oni są u siebie w przeciwieństwie do kosdzernych przybłędów. Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 18:24 Posluchaj no chlopie, ale uwaznie: do ziem o ktorych mowimy w wyniku zakretow i psikusow historii maja prawo i Palestynczycy i Zydzi. Co ONZ swa decyzcja z 1947 r. zatwierdzil.Odmawiasz tego prawa Zydom? To ja odmawiam Palestynczykom uznajac ich za kontynuatorow agresorow i grabiezcow, ktorych ciupasem nalezy z powrotem wyslac do Arabia Felix. Nalezy tez zdearabizowac cala Afryke Polnocna, Iran, Polwysep Balkanski i w koncu cala Europe. Obszar tzw,Palestyny NIGDY nie byl pozbawiony Zydow.Istnieli tam i przetrwali az do 1948 r. O przenikaniu i synkretyzmie to chlopczyna slyszal? Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 21:14 Salam Amhu ! Do tych ziem mają prawo tylko Arabowie bo tam urodzili się ich ojcowie, dziadowie, pradziadowie etc. Żydzi groby przidków mają na kirkutach rozsianych po całym świecie, tylko nie w Palestynie. O de-Arabizacji nie dyskutuję bo Cię sznuję i nie mam interesu wytykać Ci bzdur, które wypisałeś. Podrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fpitt amhu 15.08.05, 02:20 a o ktorym Calym swiecie mowisz?jakie to byly hity do czytania z zapartym tchem? (jakos nie slyszalem do tej pory - znam jakiegos Eschylosa,Anakreona slyszalem o jakims Musaiosie (nie wspomne o Homerze - to zbyt latwe);-)czy to bylo przed tym jak np. juz budowano piramidy czy moze jeszcze za czasow mastab? przed ucieczka z Egiptu czy juz po? Chyba nie mowisz o kodeksie Hammurabiego? to byl zupelnie inny region i inna literatura ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
macko4 Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 22:05 O sztucznosci Panstwa Zydowskiego swiadczy historia jezyka hebrajskiego. Przez wiele lat mowili w jidisz, czymkolwiek ten jezyk jest, a hebrajski byl jezykiem martwym - tak, jak lacina i starozytna greka. Zostal reanimowany na potrzeby nowopowstajacego panstwa. Wiekszosc polskiej diaspory nie poslugiwala sie hebrajskim, nawet go nie znala. Poza tym mowimy o Iranie. Ten kraj raz pozbyl sie Jankesow, tak, ze nawet nie mieli czasu zareagowac. A Persowie to mistrzowie intryg i dyplomacji. To moze byc drugi Wietnam... Albo gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 23:00 taaaak, strasznie martwy jezyk to byl.... tylko dzien w dzien zydzi na calym swiecie czytali w tym jezyku i modlili sie w tym jezyku. Odpowiedz Link Zgłoś
macko4 Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 15.08.05, 20:58 taaaak, strasznie martwy jezyk to byl.... tylko dzien w dzien zydzi na calym > swiecie czytali w tym jezyku i modlili sie w tym jezyku. Odsylam do biblioteki Instytutu Orientalistyki UW. Ludzie mieli msze po lacinie przez setki lat, a mimo to jest to jezyk martwy. Codziennnosc zydowska byla w jidisz, a wiekszosc Zydow nie mowila po hebrajsku! Poza tym to tak, jak z jezykiem staro - cerkiewno slowianskim. Czy, mimo tego, ze uzywany bywa w liturgii cerkiewnej, powiesz, ze jest to jezyk zywy? Moze rozwijajacy sie? Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 15.08.05, 22:03 zgadza sie, uzywano na codzien jidisz we wszelkich odmianach, mimo to kazdy zyd znal wtedy hebrajski, nawet jak uzywany byl tylko do modlitw. eliezer ben yehuda nie mial najmniejszych trudnosci w ozywieniu hebrajskiego. nie mozna go porownac ani do laciny ani do jezyka staro-cerkiewnego. oczywiscie, ze jest to jezyk jak najbardziej zywy dzisiaj. oficjalny jezyk mowiony, czytany i pisany w israelu. tak zywy, ze siedmioletni israelczyk umiejacy czytac przeczyta bez najmniejszych trudnosci napisy hebrajskie liczace pare tysiecy lat. Odpowiedz Link Zgłoś
macko4 Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 15.08.05, 23:00 Nadal upieram sie, ze nie kazdy. Jak nie Orientalistyka, to wspomnienia emigrantow do Izraela. Nie wszyscy znali. I moj warszawski sasiad. On znal tylko jidisz, a hebrajskiego zaczal sie uczyc bardzo pozno, w latach 80 Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 15.08.05, 23:10 nie mowie tu o latach powojennych, szczegolnie w polsce. ale do wojny, rowniez i w polsce. moge ci z wlasnego doswiadczenia powiedziec, ze jak mieszkajac juz w israelu zaprosilam na pesach mojego ojca, ktory byl akurat tutaj z wizyta i poprosilam go o prowadzenie sederu, jako najstarszego w rodzinie i jak zaczal czytac hagadde plynnym hebrajskim, nie mieszkajac nigdy na stale w israelu, nie uzywajac tego jezyka nigdy na codzien, przynajmniej nie od 45 roku, to prawie spadlam z krzesla.... ja tak nie umiem plynnie czytac do dzisiaj po 30 latach w israelu. zgodze sie, ze absolutnie asymilowani, nie religijni zydzi nie znali hebrajskiego. ale zydowskiego, czyli jiddisz tez nie. Odpowiedz Link Zgłoś
macko4 Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 16.08.05, 00:10 Okaj. Przyznaje, ze przesadzilem ze sztucznoscia Panstwa Izrael. Ja bazowalem (piszac o martwym jezyku) glownie na wspomnieniach Zydow, ktorych znam i pamietnikach. Oraz na opiniach jezykoznawcow. Nie twierdze tez, jak mi zarzucono, ze Izrael nalezy zrownac z ziemia. Powinno istniec, tak jak Iran, Irak i reszta panstw tego regionu. Ja twierdze tylko, ze atak na Iran bedzie powaznym bledem, a zrownywanie Iranczykow z Arabami i nazywanie ich "arabskim scierwem" jest zle. A caly ten region i tak jest wystarczajaco popaprany, bez kolejnej wojny. Odpowiedz Link Zgłoś
macko4 Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 16.08.05, 00:13 I dodam, ze wojna z Iranem nie przyniesie nic dobrego, ani demokracji temu krajowi. Ktory byc moze jej nie chce. Wyglada na to, ze ekstremista wygral te wybory uczciwie. Co o czyms swiadczy. Odpowiedz Link Zgłoś
fpitt Re: Gdyby nie broń "A" już ...sclavus 15.08.05, 02:03 "sclavus" -to od "niewolnik"? a czyj ty jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
wikal Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 22:53 Czy wolno zapytać, co zrobić z tymi OBCYMI czyli rozumiem z Żydami? Dokąd mają pójść? A może śni ci się nowy holokaust? Może ci żal, że pewien malarz pokojowy nie załatwił sprawy raz na zawsze? Pouczasz innych na tym forum, ale sam jesteś przykładem osoby, której antysemityzm rzuca sie na mózg. W dodatku chyba udajesz, że nie dostrzegasz zagrożenia dla naszej cywilizacji, którego nie stwarza w XXI wieku ani Ameryka, ani Żydzi, ale islam. A Palestyńczycy chyba go wyznają? Na koniec ostatnie pytanie. W czym tkwi komizm nazwy "państwo Izrael?" Nigdy w kościele nie byłeś, kawałka Biblii nie przeczytałeś? Kolega, który zarzuca ci niedouczenie (może faktycznie niezbyt grzecznie) ma niestety rację. Ale to właśnie sprawiają uprzedzenia - nie dostrzega się nawet rzeczy oczywistych. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 23:04 Drogi Wikalu ! Czy Ty sam naprawdę byś się przejmował losem przegonionego włamywacza do Twojego mieszkania ? Kwestii związanej z malarzem pokojowym nie skomentuję. Dostrzegam zagrożenie ekstremistami islamskimi w Europie, ale także widzę, że nie są to ani Palestyńczycy, ani Irańczycy. Byłem w kościele, Biblię czytałem i właśnie stąd mam ubaw co do nazewnictwa tego sztucznego tworu. Królestwo Izrael (północne) przestało istnieć w IX w. pne. Żydowscy mieszkańcy antycznej Palestyny to potomkowie Królestwa Judy. Nazewnictwo współczesnego "państwa" na prózno usiłujące nawiązać do starożytnego królestwa jest samo w sobie komiczne, gdyż tzw. "Izraelczycy" od setek lat nie mają nic z nim wspólnego, a ponadto większość Żydostwa nie mieszkała w Palestynie już w starożytności. Niewolnicy babilońscy, którzy nigdy nie powrócili znad Eufratu po edykcie Cyrusa do Palestyny nie mają prawa twierzić, że są dziś u siebie bo to śmieszne i żałosne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pk74 Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 15.08.05, 09:08 erjotpe napisał: > Galba, wyluzuj trochę, bo wypisujesz bzdury. Kto posiada elementarne poczucie > sprawiedliwości, uważa po prostu, że należy usunąć OBCYCH z Palestyny i > zlikwidować sztuczny - sponsorowany przez amerykańskie Żydostwo - twór > polityczny, noszący komiczną nazwę "Państwa Izrael". > Pozdrawiam Proponuje usunac z ziem polskich sztuczny twor "Polska". Przeciez ze sto lat nas tu nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
kaschubowski Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 15.08.05, 14:11 pk74 napisał: > erjotpe napisał: > > > Galba, wyluzuj trochę, bo wypisujesz bzdury. Kto posiada elementarne pocz > ucie > > sprawiedliwości, uważa po prostu, że należy usunąć OBCYCH z Palestyny i > > zlikwidować sztuczny - sponsorowany przez amerykańskie Żydostwo - twór > > polityczny, noszący komiczną nazwę "Państwa Izrael". > > Pozdrawiam > > Proponuje usunac z ziem polskich sztuczny twor "Polska". Przeciez ze sto lat > nas tu nie bylo. <>>>>?????Jeden taki juz wzywal do usuniecia wszystkich czesc kazal roztrzelac innych spalil w osrodkach z napisem ARBEIT MACHT FREI a drugi nawet to chumanitarnie kazal zamrozic....jesli nie potrafisz wyciagac wnioskow i przewidywac to wez sie za chodowle swin bez obrazy tych milych zwierzatek Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 15.08.05, 12:34 Wiwat Wolny Izrael na własnych ziemiach!!! Nie oddawać piędzi ziemi ze Strefy Gazy!!! bo Hamas i Dżihad i ci od Al-Aksy i tak będą terroryzować Izrael, i inne państwa i miasta (Londyn, Madryt, Rzym, Warszawę, Nowy Jork, Sharm El Sheikh) erjotpe napisał: > Galba, wyluzuj trochę, bo wypisujesz bzdury. Kto posiada elementarne poczucie > sprawiedliwości, uważa po prostu, że należy usunąć OBCYCH z Palestyny i > zlikwidować sztuczny - sponsorowany przez amerykańskie Żydostwo - twór > polityczny, noszący komiczną nazwę "Państwa Izrael". > Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maciek_m3 Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 13:31 Nauczyłeś się klikać w klawisze komputera, ale na polityce światowej znasz się jak wół na gwiazdach. Poczytaj coś więcej niż Nasz Dziennik. Nie chcieliście Żydów w swoich krajach, wygnaliście ich precz, no to pojechali tam, gdzie egzystowali od wieków a skąd ich wygnano. (kim był Chrystus, Matka Boska, apostołowie? - Żydami? - nie to niemożliwe!!! - powiesz). Teraz ci przeszkadzają w Izraelu! Czekaj jeszcze trochę a Araby zaleją Europe i z ciebie zrobia parobka!!! Zobacz co się dzieje we Francji, Anglii, Holandii. Gdyby nie ropa, to żarliby piasek Arabowie! A może byłeś w Arabii Saudyjskiej? Tam nie ma tolerancji dla innych religii. Spróbuj pokazać sie na ulicy z krzyżykiem na szyi! A w Europie? Pozwoliliśmy im meczety budować, głosic kazania podjudzające do czynów terrorystycznych! Świat zwariował. Pomyśl, zanim wypowiesz sie bez sensu! Odpowiedz Link Zgłoś
kawior.astrachanski Zło nigdy nie rodzi dobra 14.08.05, 14:04 Zło nigdy nie rodzi dobra. Jak byśmy się czuli - my Polacy gdyby za nasze pieniądze okupanci urządzali w naszym kraju porządki według własnego uznania, narzucając w dodatku swoje ceny? Gdyby Amerykanie chcieli pomagać innym narodom zaangażowaliby się w sytuację w Afryce. Ludzie giną tam na skutek głodu, rzezi i AIDS. Amerykanie nie chcą pomagać. Oni chcą ropy! I forsy. Oni traktują wojnę jak inwestycję, która musi przynieść założoną stopę zysku! Nie dziwię się, że u arabów budzi to poczucie upokorzenia i rodzi głębokią nienawiść. Amerykanie żyją ponad stan, na kredyt. A kiedy ich gospodarka nie jest w stanie tego udźwignąć, sięgają po stary sprawdzony sposób - zabieranie innym. Skutki swoich działań już odczuwają i nie jest to zapewne koniec. Bowiem Stwórca tak urządził ten świat, że zło prędzej czy później obraca się przeciwko temu kto je czyni. Odpowiedz Link Zgłoś
piternet Brak logiki rodzi konflikty 14.08.05, 14:55 > Jak byśmy się czuli - my Polacy gdyby za nasze pieniądze okupanci urządzali w > naszym kraju porządki według własnego uznania, narzucając w dodatku swoje ceny? To już było tyle, że to właśnie Amerykanie byli wtedy po stronie "dobra". Porównaj sytuację Niemiec wschodnich i zachodnich. A co do cen - celem USA jest wprowadzenie demokracji i wolnego rynku. > Gdyby Amerykanie chcieli pomagać innym narodom zaangażowaliby się w sytuację w > Afryce. Ludzie giną tam na skutek głodu, rzezi i AIDS. Pomagają, nawet znienawidzony Bill Gates. Tyle, że wielu chce dostrzegać Amerykanów tylko wtedy kiedy można ich mieszać z błotem. To nie jest obiektywne. > Amerykanie nie chcą pomagać. Oni chcą ropy! I forsy. Najlepsza pomoc to dobry interes. Przecież w sytuacji, gdy jeden ma pomysł a drugi możliwości nie można mówić, że obaj są źli, bo na tym obaj zarobią (Irak nie miał mocy przerobowych). > Nie dziwię się, że u arabów budzi to poczucie upokorzenia i rodzi głębokią > nienawiść. To niewiedza i brak wiary we własne możliwości jest powodem frustracji. Inni są raczej zawsze pretekstem. > Amerykanie żyją ponad stan, na kredyt. A kiedy ich gospodarka nie jest w stanie > tego udźwignąć, sięgają po stary sprawdzony sposób - zabieranie innym. Ja bym się o Amerykanów tek nie martwił, poradzą sobie bez zabierania. Myślisz może, że USA powinny trzymać się koncepcji izolacji, ale ta idea została obalona tak samo, jak idea komunizmu. > Bowiem Stwórca tak urządził ten świat, że zło prędzej czy później obraca się > przeciwko temu kto je czyni. Stwórca dał nam rozum żebyśmy go używali. Tak więc jeżeli zawsze "zło prędzej czy później obraca się przeciwko temu kto je czyni", to możesz spać spokojnie. Pozdrawiam wszystkich dyskutantów :) Odpowiedz Link Zgłoś
wlodek111 to kiepski prowokator.... 14.08.05, 15:52 ignoruj go - chodzi o to aby zmusic innych to wypowiedzi, ktore bedzie mozna uznac za antysemickie - a wtedy......... to jeden z dyzurnych, ktorych jest mnostwo wszedzie, ktorzy tylko czyhaja aby innych oskarzyc o antysemityzm ..... Odpowiedz Link Zgłoś
wlodek111 cienki prowokator z ciebie.... 14.08.05, 15:49 kim byl Kopernik, Chopin, Tuwin, Mickiewicz, Milosz, kim byl Da Vinci, Gogol, Szekspir, Churchil, Lincoln? Kim jest Bush, Walesa, Putin, Mitterand? Jestes PARSZYWY PROWOKATOR, ktory wszedzie widzi antysemitow i ktory, kazda dyskusje poprowadzi w tym kierunku aby udowodnic jaki to biedny jest kraj - jedyny na swiecie - ktorego rzad uprawia terroryzm panstwowy. Ladnie, ze wiesz kim byl Chrystus, Maria - ja tez wiem, wiem ponadto kim byl Mojzesz, Mohamed, kim byl Hitler i czym byl holokaust - ale nie zapominam kim JEST Natanyahu i Szaron, i wiem KTO ich popiera i na czym polega ten byznes.... Odpowiedz Link Zgłoś
macko4 Re: Gdyby nie broń "A" już by nie było Izraela 14.08.05, 23:23 Ci, którzy wygadują takie bzdury jak ty de facto chcą nowego holocaustu. Dlaczego? Nikt nie chce holocaustu. Nie chcemy po prostu kolejnej wojny, zaczetej pod jakims lewym pretekstem. Juz kiedys pisalem - zaden z terrorystow z WTC nie byl Iranczykiem, Iranczycy nie sa Szahidami, a jesli chodzi o swobody obywatelskie jest tam znacznie lepiej, niz na przyklad w Arabii Saudyjskiej. A, ze nie lubia USA? Jak by Wam wsadzili na glowe szczescie w postaci Szaha - ignorujac wyniki wyborow, bo wygral kandydat nie pasujacy USA - to tez byscie ich nie lubili. Oni moga nie lubic mullow, ale na pewno nie zniosa obecnosci obcych wojsk w swoim kraju. Jak im mullowie dopieka, to pozbeda sie ich, jak Rezy w 1979. Nalezy temu krajowi pomoc, a nie atakowac ich. Po prostu zacznijmy kupowac Iranska rope i ceny spadna. A USA zawsze beda motac w rejonie zatoki perskiej, zeby miec rope dla swoich wielkich truck-ow i, zeby kazdy burak mogl miec dwa samochody. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 13:00 bardzo madry pomysl. a co to bushowi da? israel grozi komus? Odpowiedz Link Zgłoś
galaxy2099 Fju, fju ale sie tej swoloczy rozowo-zielonej 15.08.05, 07:06 nazbieralo ??? Adrenalina wscieklyum pieskom do buzi naplynela i daja upust swoim frustracjom. A mowia ze Bush glupi. A ten glupi Bush nakreca lewackie pieski jak chce i kiedy chce i te szczekaja jak na zawolanie. To sie nazywa tresura. Odpowiedz Link Zgłoś
marcin120 Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 15.08.05, 15:43 Prac arabow wszedzie i przy kazdej okazji nie chcve zyc za kilka kildziesiat lat na swiecie zdominowanym przez glupkow wyznajcych koran Odpowiedz Link Zgłoś
galba Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 10:27 I jak się skończyło? Saddamowi zaglądają w zęby jak podstarzałej kobyle. To samo spotka tych ogłupiałych od ciągłego walenia czołem w podłogę mułłów. Wyzwolony Bliski Wschód będzie największym osiągnięciem prezydentury GWB, tak jak Europa Wschodnia dla RR. Odpowiedz Link Zgłoś
yann17 Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 10:29 Czemu nie zacznie od Arabii Saudyjskiej??????? Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 11:10 Czy Ty naprawdę nie widzisz różnicy między Arabią Saudyjską z silną władzą absolutną, z wahabitami i własnymi ekstremistami oraz rozległymi kontaktami gospodarczymi a Iranem z fundamentalistą u władzy i ew. bombą atomową? Odpowiedź irańska świadczy o "klasie" Ahmadinedżada - wy grozicie nam, wy wam wyślemy tylu szahidów, że się nie pozbieracie. I oczywiście świat muzułmański przyklaśnie Iranowi. Biedny Iran, on tylko ma swój program atomowy, a zła Ameryka już mu grozi. Amerykanie są fajni. Spodziewali się samoistnej stopniowej demokratyzacji Iranu podczas gdy sąsiedni Irak jest przez nich okupowany a nastroje antyamerykańskie są silne w świecie muzułmańskim jak nigdy dotąd ;) Ahmadinedżad pokazuje teraz wszystkim, że Iran idzie swoją drogą i ma serdecznie gdzieś co i kto o nim myśli. Dopóki jest to tylko pokazywanie nikt mu krzywdy nie zrobi. Jeśli faktycznie Iran rozpocznie budowanie bomby to mogą przylecieć jakieś rakiety, niekoniecznie amerykańskie i będzie po ośrodku atomowym. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 11:26 Jedynym "państwem", któremu może zagrozić Iran to skupisko żydowskich grabieżców w Palestynie, które samo posiada broń "A". Iran nie posiada żadnych roszczeń terytorialnych i agresywnych zamierzeń w stosunku do sąsiadów. Broń jądrowa będzie służyć jedynie jako tarcza ochronna własnej suwerenności przed "możnymi tego świata" i środek ograniczający samowolkę tzw. "Państwa Izrael". Spośród wszystkich państw muzułmańskich to właśnie Iran prowadzi politykę racjonalna i przewidywalną. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bwx [...] 14.08.05, 11:34 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 18:36 fajnie bo akurat mieszkancy iranu to nie arabowie :) Odpowiedz Link Zgłoś
macko4 Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 22:15 tiamak napisał: > fajnie bo akurat mieszkancy iranu to nie arabowie :) Ale, zeby to wiedziec, to trzeba czasem poczytac cos wiecej. I miec poziom umyslowy ponad "Fox News"... Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 12:02 To, że Tobie wszystko się z Izraelem i Żydami kojarzy jak Jasiowi z d*pą to już tylko i wyłącznie Twój problem, ew. Twojego lekarza. EOT. Odpowiedz Link Zgłoś
gsm18 Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 12:37 Nie przejmuj się tymi prymitywnymi wyzwiskami. Proamerykańscy liberałowie jak już nie mają logicznych argumentów, zaczynają pomawiać i wyzywać. Prawda jest taka, że amerykańska finansjera postanowiła przejąć na własność wszystkie roponośne tereny, ogłupiając i strasząc resztę społeczeństwa zagrożeniem terrorystycznym, aby usprawiedliwić bezprawne wojny. Jestem księciem Monaco, jeżeli 11 wrzesnia 2001 r czy zamachy w Londynie to robota Arabów spod znaku Bin Ladena. Ale wytłumacz to ogłupionemu społeczeństwu liberalnymi mediami. Dla tego rozbójnika G.W.B powinien powstać nowy trybunał międzynarodowy. Zapraszam na forum Rzeszów, gdzie zostałem zrównany z ziemią krytykując PO i liberalizm. Piszę pod nickiem GSM. Warto poczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
js23 to nie "liberałowie" się pienią :-) a okaleczeńcy 14.08.05, 16:46 nazywając ich terminologią św. Pawła w bajkę o kilku tysiącach Żydów mieszkających w Polsce już chyba nikt nie wierzy - radzę zerknąć na ilość forów dyskusyjnych przeznaczonych dla Żydów np. na to jconserv.net/fzp/index.php to jest dopiero dawka faszyzmu Odpowiedz Link Zgłoś
kmarek8 Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 12:51 Ja tak tylko na marginesie,gdyby bracia muzułmanie chcieli aby powstało państwo palestyńskie to ono już by dawno funkcjonowało.Tak na prawdę nikt go nie chce podobnie jak państwa kurdów.J to do braci arabów ewentualne pretensje proszę pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 13:03 hahahaha, erjotpe, ales mnie rozsmieszyl..... Odpowiedz Link Zgłoś
maciek_m3 Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 13:37 Powiedz wprost, że Hitler miał racje eksterminując Żydów. Tak, czy nie ? Bądź mężczyzną, powiedz to publicznie. Będziemy wiedzieć z kim mamy do czynienia. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodek111 ot, glupi jestes.... 14.08.05, 14:45 NIE HITLER NIE MIAL RACJI EKSTERMINUJAC ZYDOW, TO BYLA ZBRODNIA, wczoraj u nas padal deszcz, A PANSTWO IZRAEL UPRAWIA TERRORYZM PANSTWOWY KTORY MAJAC POPARCIE PEWNYCH KREGOW U USA NAPEDZA SWIATOWY TERRORYZM, na dzisiaj tez zapowiadaja brzydka pogode..... Dlaczego dyskusje prowadzisz w ten sposob aby zmusic rozmowce to wypowiedzi, ktora bedzie mogla byc wykorzystana przez ciebie jako anty-zydowska? Powinno to byc scigane z urzedu, tak samo jak namawianie do nienawisci rosowo-religijnej - bo to nie jest nawet prowokacja....Kiedys tlumaczono to zasada "oblezonej twierdzy" - szkoda, ze czujesz sie oblezony, szkoda, ze czujesz sie obcym - szkoda, ze jestes prymitywnym prowokatorem - ktory sieje wiatr i plakac bedzie gdy zbierze burze. Odpowiedz Link Zgłoś
macko4 Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 23:49 Powiedz wprost, że Hitler miał racje eksterminując Żydów. Tak, czy nie ? Bądź mężczyzną, powiedz to publicznie. Będziemy wiedzieć z kim mamy do czynienia. O co Ci w ogole chodzi? Ile lat mamy zyc w poczuciu winy za holocaust? Czy nikt nie ma prawa krytykowac Izraela. POLITYKA IZRAELA WOBEC PALESTYNCZYKOW JEST ZBRODNICZA. A CALA IDEOLOGIA PANSTWOWA ZBUDOWANA NA STRACH I NIENAWISCI. A TO, CO CZASEM MOZNA PRZECZYTAC W IZRAELSKICH GAZETACH NA TEMAT POLAKOW I POLSKI???? MOWIENIE, ZE OSWIECIM BYL POLSKI? ZE POLACY POMAGALI W HOLOCAUSCIE? REWELACJA. PANSTWO IZRAEL ISTNIEC POWINNO. ALE POWINNA SIE ZMIENIC ICH POLITYKA I IDEOLOGIA. SA BANDA NACJONALISTOW I TYLE. Odpowiedz Link Zgłoś
g1tzb1051 Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 14:22 Iran nie posiada żadnych > roszczeń terytorialnych i agresywnych zamierzeń w stosunku do sąsiadów Chyba zarty sobie robisz! Celem polityki Iranu jest zlikwidiwanie Izraela. Zydzi maja bron "A" i bezwarunkowe poparcie ameryki wiec Iran musi przegrac. pzdr. T. PS: Iran juz nic nie laczy z dawna Persja. Cywilizacja perska zostala zniszczona przez Islam. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 14:30 Witam ! Iran nie ma żadnych roszczeń terytorialnych i nie zamierza przyłączyć do swojego państwa obszarów irańsko-języcznych np. terenów kurdyjskich, afgańskich, tadżyckich, osetyńskich itp. Zniszczenie Izraela zakłada przecież usunięcie obcych grabieżców z Palestyny, a nie jej przyłączenie do Persji !!! PS. Nie jestem takim sceptykiem. Islam perski ma zdecydowanie własny koloryt prawno-kulturalno-religijno-obyczajowy, będący pozostałością przedislamskiej cywilizacji Iranu. zaratusztrianie wprawdzie istnieją do dzisiaj, ale się już nigdy nie dowiemy jak wyglądałoby ich perskie państwo. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
g1tzb1051 Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 14:39 Czesc Erjotpe, A propo zaratusztrian, bylem w ich swiatyni. Widzialem zdjecie ich 12 duchownych. Swego czasu (nie pamietam juz kiedy to mialo miejsce) dostali propozycje przejscia na Islam. Odmowili. Przezyl tylko jeden. Ci ludzie mieli do wyboru albo przjsc na Islam albo zginac. Jeszcze kilkanascie lat temu obliczano ze jest ich okolo 100 tys. w Iranie. pzdr. T. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 14:59 Witam ponownie ! Cieszę się, że spotkałem kogoś interesującego się przedislamską Persją. Gdzie widziałeś świątynię ognia, o której wspomniałeś: na Zachodzie czy w Indiach ? Obecnie z tego co mi wiadomo stosunki islamsko-zaratusztriańskie w Iranie są w zasadzie OK, świadczy o tym ich liczba - od rewolucji islamskiej przybyło ich z 35,5 tys. do ok. 60 tys. Mają deputowanego w Madżlisie, mają specjalny status jako rdzenni Persowie, prężnie rozwijają się kontakty z ich parsowskimi ośrodkami w Indiach. jak chcesz na ten temat dłużej pogadać to puść maila. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
g1tzb1051 Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 15:35 Czesc Erjotpe, Nie interesuje sie specjalnie Persja ale bylem jeszcze w latach 80-tych w miejscowosci Evanston w USA. Moja uwage zwrocila duza budowla jak sie pozniej okazalo byla to Swiatynia Wszystkich Wyznan. Wlasnie tam byly udokumentowane zbrodnie muzulmanow na zaratusztrianach. W zasadzie liczne grupy tych ludzi przetrwaly, a nawet mialy wplywy polityczne, do czasow Chomeiniego. Potem jednak wiekszosc zaratusztrian wymordowano albo zmuszono do emigracji. Przykre jest to ze nikt za tymi ludzmi sie nigdy nie wstawil. Od tamtego czasu zainteresowalem sie troche panstwami muzulmanskimi, czytalem opracowania dotyczace Islamu, nawet pojechalem do Egiptu. Uwazam Islam za zla, agresywna i niebezpieczna dla swiata Zachodniego religie. Zdaje sobie sprawe ze istnieje "lagodniejsza" wersja Islamu ale niestety zaczyna dominowac ta bardziej radykalna. Dlatego przykro czytac ze ludzie ktorzy niewiele widza o muzulmanach i Islamie z taka nienawiscia atakuja Busha (nie jestem jego zwolennikiem!) i Stany. Przeciez wystarczy poczytac co glosza mulowie i wiadomo ze nie chodzi w tym konflikcie tylko o rope. Nawet przy liberalnym podejsciu do muzulmanow tzn. zostawmy ich samym sobie jest problem bo oni nie zostawia nas w spokoju. Wynika to z ich agresywnej religi. To ze teraz sa slabi nie znaczy ze beda slabi za 20 czy 40 lat. a wtedy moze byc za pozno. Mozemy znalezc sie w sytuacji zaratusztrian ktorzy maja do wyboru nawrocic sie na Islam lub smierc. pzdr. T. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 22:03 Witaj ! Nic nie słyszałem o świątyniach tego wyznania. ciekaw jestem z jakiego okresu pochodziły doniesienia o prześladowaniu zaratusztrian. po rewolucji mogli być trochę szykanowani, ze względu na poparcie jakim się cieszyli ze stony szacha, podobnie jak bahaiści. Nie patrzę tak pesymistycznie na islam i uważam, że 94% wyznawców nie żywi zwierzęcej nienawiści do zachodu. O ekstremistach z samej istoty rzeczy jest głośno, ale oni hałasują dlatego, że nie mają większego poparcia ze strony muzułmańskich społeczeństw, ponadto Zachodowi jest na ręke eksponować ich "wyczyny", gdyż są doskonałym pretekstem do mieszania się w nie swoje sprawy. Moim zdaniem chodzi jednak przede wszystkim o ropę, inne sprawy są tylko mało istotnym dodatkiem: zobacz reakcje Zachodu, a raczej ich brak, w stosuku do muzułmańskich krajów pozbawionych tego surowca: np. Sudan, Algieria, sahara Zachodnia i Maroko. nic, cisza, żadnych krucjat w imię "praw człowieka". Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
insp Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 11:36 Dziekuje za ten komentarz. Jednak pisuja tutaj myslacy ludzie, co mnie zacheca do odpowiedzi. Mysle, ze Ameryka popelnila kolosalny blad polityczny atakujac Irak, ale tez uwazam, ze (po wprowadzeniu broni atomowej do swojego arsenalu i jej uzyciu), jest obowiazkiem Ameryki zniszczenie w zalazku kazdej proby produkcji tych bomb poprzez rzady, ktore otwarcie opowiadaja sie za zniszczeniem swoich sasiadow. Tutaj daje Ameryce zielone swiatlo. Moga i powinni zbombardowac atomem kazdy kraj, ktory buduje bron atomowa w celach ofensywnych. PS... aha, najlepsza obrona jest atak, wg. Clausevitza. Wiec nie kombinujcie, ze Iran chce sie tylko bronic. Przed kim ? Przed Ameryka ? Z Jankesami wystarczy sie dogadac, nie trzeba od razu budowac bomb. > chateau napisał: [...] Odpowiedz Link Zgłoś
macko4 Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 22:56 Z Jankesami wystarczy > sie dogadac, nie trzeba od razu budowac bomb???????? Dogadac? Z teksanskim palantem? jakos nie widze. oni chca odwetu za 1979 i za "utracone" pola naftowe. Ktore kupili od marionetkowego rzadu za ulamek (malenki) prawdziwej wartosci. Odpowiedz Link Zgłoś
yann17 Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 11:42 wahabityzm jest najbardziej ortodoksyjną odmiana islamu, a kazda władza absolutna ma swój kres ( historia to udowodniła wiele razy ) każdy zamordyzm kiedyś się kończy ( a w AS jest on znacznie większy niż w Iranie) , a wtedy módl się żeby wahabici nie pokazali swego prawdziwego oblicza. Moze okazać się wówczas .że Iran to łagodny baranek. PS: Iran ma też rozległe kontakty gospodarcze. Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 12:31 > wahabityzm jest najbardziej ortodoksyjną odmiana islamu, a kazda władza > absolutna ma swój kres ( historia to udowodniła wiele razy ) każdy zamordyzm > kiedyś się kończy ( a w AS jest on znacznie większy niż w Iranie) , a wtedy > módl się żeby wahabici nie pokazali swego prawdziwego oblicza. > Moze okazać się wówczas .że Iran to łagodny baranek. Tylko, że to Iran potrząsa atomową szabelką a nie AS. Iran nie raz dowiódł, że pragmatyzm bywa mu obcy, AS - wręcz przeciwnie. > PS: Iran ma też rozległe kontakty gospodarcze. Oczywiście, że ma. Ale nie będziesz porównywał? ;) Przypomnę, że próba stworzenia broni nuklearnej przez Saddama swgo czasu skończyła się nalotem sił izraelskich i obróceniem w perzynę całego ośrodka z przyległościami. Oczywiście był krzyk i potepianie na arenie międzynarodowej. Izrael ma się nieźle, a Saddam mógł zapomnieć o upragnionej bombce. Straszenie zamachami terrorystycznymi na niespotykaną dotąd skalę - bo tak trzeba odczytać stanowisko Iranu - jest na tyle unikalne w światowej dyplomacji, że stawia Iran w raczej kiepskim świetle :| Na razie traktuję to jako pokaz determinacji na użytek przede wszystkim Irańczyków. Jeśli okaże się, że to realne stanowisko Iranu a nie pokrzykiwania to nikt się nie będzie bawił w komisje międzynarodowe do kontroli irańskich ośrodków badawczych. Odpowiedz Link Zgłoś
capacho Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 10:48 wasal jeden isc do iraku ginac za twojego ukochanego Busha Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 10:51 Zwykłe buńczuczne pokrzykiwania w stylu Saddama czy Kadafiego. Próba zagłuszenia wewnętrznego strachu. Odpowiedz Link Zgłoś
amhu Re: Irak też miał "odpowiedzieć atakiem" 14.08.05, 17:02 Oczywiscie ze to wyraz strachu. Jak u podworzowego burka sczerzacego zza plota kly. Jak - nie daj Boze - dojdzie do konfliktu to ofensywa amerykanska bedzie miala zupelnie inny charakter niz w Iraku. Zadnych wojsk ladowych. Wystarczy kilkaset rakiet i nalotow i po iranskim "potencjale militarnym" w kilka godzin sladu nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kabu12 Zatrzymać bandytę! 14.08.05, 10:33 Dobrze,że Iran sprzeciwia się temu chłopcu od krów,może uda się mu poskromić bandytę równego Ben Ladenowi!Oby skutecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
kabu12 Re: Zatrzymać bandytę! 14.08.05, 10:34 kabu12 napisał: > Dobrze,że Iran sprzeciwia się temu chłopcu od krów,może uda się mu poskromić > bandytę równego Ben Ladenowi!Oby skutecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
claudiusz do kabu 12 i podobnych kompleksow... 14.08.05, 11:24 Bush skonczyl z dobrymi wynikami dwa prestizowe uniwersytety ze znacznie lepszym wynikiem niz jego oponent do fotelu prezydenckiego mr.Kelly....panie kabus...czum pan sie moze pochwalic oprocz chamstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
kmarek8 Re: Zatrzymać bandytę!do kabu12 14.08.05, 12:59 kabu12 napisał: > Dobrze,że Iran sprzeciwia się temu chłopcu od krów,może uda się mu poskromić > bandytę równego Ben Ladenowi!Oby skutecznie. albo lewicowa propaganda pozbawiła cię rozumu,albo ta 12 przy nicku oznacza twój wiek co by wiele tłumaczyło Odpowiedz Link Zgłoś
dagmaranowicka Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 10:34 bo tam sie ludziom zyje, chlopcze Odpowiedz Link Zgłoś
saszestw A message to GWB 14.08.05, 10:41 Bombing for peace is like fucking for virginity. Odpowiedz Link Zgłoś
kali301 Re: A message to GWB 14.08.05, 23:06 - Powiedz mi - zapytał Staś - co to jest zły uczynek? - Jeśli ktoś Kalemu zabrać krowy - to jest zły uczynek. - Doskonale! - zawołał Staś - a dobry? - Dobry, to jak Kali zabrać komuś krowy. Staś był zbyt młody, by zmiarkować, że podobne poglądy na złe i dobre uczynki wygłaszają i w Europie, oraz Ameryce - nie tylko politycy, ale i całe narody. Odpowiedz Link Zgłoś
justyna373 Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 10:44 tppiotr napisał: > STOP ! Dla amerykańsko-izraelskiej soldateski ! > Ciekawe czy tak ochoczo bedziezs zatrzymywał tez iranska w szczegolnosci, i muzulmańską w ogólnosci????/ the Justice Odpowiedz Link Zgłoś
tppiotr Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem(do justyny373) 14.08.05, 11:01 Nie będe zatrzymywał. Ochoczo będę ... niestety admin mi to wytnie. Odpowiedz Link Zgłoś
nasrallah he :) iranska flota inwazyjna dokona ataku na NY:) 14.08.05, 10:50 super :) albo uzyja jeszcze wiekszej broni - Allah im pomoze :))) sorry chlopaki, ale parafrazujac "egzorcyste" - Allah is not here :) Odpowiedz Link Zgłoś
kucwajmarcin PROSBA DO BUSHA! 14.08.05, 10:55 PANIE PREZYDENCIE!SKONCZ WOJNY!DLA DOBRA LUDZKOSCI. NIKT NIE CHCE WOJNY. PRZECIWNYM RAZIE BEDA SWIETE WOJNY. ATY BEDZIESZ PROWADZIL KRUCJATY? PO CO? JA PRAGNE POKOJU NA SWIECIE . NIE DLA SIEBIE ,ALE DLA WSZYSTKICH LUDZI TEGO SWIATA. Odpowiedz Link Zgłoś
panatha Swą prośbe skieruj do bin Ladena i Zarkawiego 14.08.05, 11:37 kucwajmarcin napisał: > PANIE PREZYDENCIE!SKONCZ WOJNY!DLA DOBRA LUDZKOSCI. NIKT NIE CHCE WOJNY. > PRZECIWNYM RAZIE BEDA SWIETE WOJNY. ATY BEDZIESZ PROWADZIL KRUCJATY? > PO CO? > JA PRAGNE POKOJU NA SWIECIE . NIE DLA SIEBIE ,ALE DLA WSZYSTKICH LUDZI TEGO > SWIATA. Odpowiedz Link Zgłoś
bwx Re: RĘCE PRECZ OD IRANU ! 14.08.05, 11:35 Bo ? Bo co opierdziusz ich w akcie protestu czy zdowu zorganizujecie zadyme w Warszawie i w ramach światowej sprawiedliwości okradniecie pare sklepów ? Odpowiedz Link Zgłoś
nicram112 RĘCE PRECZ OD GENITALIOW! 14.08.05, 13:55 SOCJALISCI I LEWACKIE ONANISTY! Odpowiedz Link Zgłoś
nowotka1 Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 11:10 Nie strasz, nie strzasz, bo się zes..... Tak przestrzegaliśmy się nawzajem w dzieciństwie. Busz przypomina mi takiego chłapaczka w krótkich majtkach. Powinien walnąć w tą "elektrownie" ze 2 kruzy z ruskimi napisami i do nieczego się nie przyznawać. Zamiast trzaskać dziobem bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 11:21 Iran swoją butną odpowiedzią pokazał, że na pokoju mu nie zależy i dysponuje bronią, ktora, prawdopodobnie jest zakazana w uzyciu... potwierdza tylko amerykańskie obawy. Nielogiczna polityka... Gdyby Iran chciał swoje instalacje atomowe wykorzystywać wyłącznie pokojowo, to przede wszystkim użyłby innego surowca jako paliwo i rzede wszystkim kupowałby ten surowiec na zewnątrz, jest to zwyczajnie dużo tańsze i praktyczniejsze, bo zużyty materiał mozna zwrócić do zneutralizowania producentowi... Nie robiąc tego, daje kolejny dowód na to, że potrzebuje surowca dla bomby... Co do Izraela, bo znów tutaj są teksty... Izrael ma dużo większe prawa do ziem Palestyny niż Arabowie. Jest teraz szansa na consensus, więc nie wolno jej zmarnować. Iran ajatollahów od lat sponsoruje islamskie, fundamentalistyczne bojówki w Palestynie, które nie są zainteresowane pokojem pomiędzy Izraelem a Palestyńczykami, stracą podstawę bytu i kasę z upraw narkotyków (dolina Beeka w Libanie)... Ameryka, nie Izrael, powinna dokonać ataku powietrznego na irańskie instalacje nuklearne, jeśli Iran zechce odpowiedzieć, to wówczas powinny być użyte środki dla obalenia władzy mułłów, to jest realnie wykonalne. Wbrew pozorom Irańczycy aż aż chetni do walki za mułłokrację nie są... Zasada domina się kłania... Ale mułłowie zapewne o tym świetnie sami wiedzą i po straszeniu w mediach przez obie strony jakiś kompromis zostanie wypracowany. Iran nie ma żadnych możliwości odparcia amerykańskiego ataku i de facto nie mam międzynarodowego poparcia. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 11:31 "Co do Izraela, bo znów tutaj są teksty... Izrael ma dużo większe prawa do ziem Palestyny niż Arabowie". Szkoda, że nie jesteś w stanie udowodnić tego co napisałeś, ale to już Twój problem... Iran jest suwerennym krajem i może decydować sam o sobie w przecieieństwie do wielu innych społeczności, które - siedząc bezpiecznie pod parasolem USArmy - obecnie już nie są w stanie nawet zrozumieć, co to takiego samodzielne myślenie i polityka. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bwx Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 11:41 Kolejny posty naszego forumowego tłuka potwierdzający, że ma koleś problem ze spobą, proponuję - nasz miłośniku arabów - emigrację do Iranu, ze dwa razy "Strażnicy Rewolucji" wypałują twój pusty łeb i może dotrze, że nikt bez pwoodu nie chce robić arabom krzywdy ale produkowny przez nich islamski opętany radykalizm zabijąjący rocznie wiecej ludzi niż wszyskie pozostałe konflikty razem wzięte, podsycanie nienawiści oraz masowe sponsorowanie morderców - zwanych "partyzantami" w Iraku jest niedopuszczalne ! Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 11:43 USA jest temu winna, poprzez swą politykę i mieszanie w świecie islamskim!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bwx Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 11:49 Dziś w sklepie nie mili świeżych bułek - winne jest temu USA poprzez swoją politykę ! PS. Świat Islkamski nie uznaje pokopju z niewiernymi (nie wiem czy o tym wiesz) a tylko coś zo w naszym rozumieniu nazywa się zaiwszeniem broni, onie nie żartują mówiąc, że Allah dał im całą Ziemię we władanie aby się "tam rządzili" i oni teraz muszą odebrać niewiernym czyli nam - koran mówi, że nie trzeba zabijać niewiernych tylko w sytuacji kiedy są niewolnikami. Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 11:54 To naprawdę ostatni post do Ciebie bwx: Persowie nie są Arabami, więc naprawdę nie wiem o co Ci chodzi. Pozdrawiam i żegnam. Odpowiedz Link Zgłoś
bwx Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 11:57 Persami są tylko Irańczycy na półwyspie żyje 180 mil. arabów. Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 11:40 Iran swoją butną odpowiedzią pokazał, że na pokoju mu nie zależy i dysponuje > bronią, ktora, prawdopodobnie jest zakazana w uzyciu... potwierdza tylko > amerykańskie obawy. Nielogiczna polityka... Nie zależy na pokoju??? Jak ktoś grozi temu państwu, które jest suwerenne, to jaka ma być odpowiedź??? Gdyby ktoś zagroził interwencję zbrojną w Polsce, to jak rząd polski by odpowiedział??? Myślę, że podobnie, bo to byłaby napaść, a na nią odpowiada się takimi samymi środkami, więc nie jest to buta, tylko normalna reakcja!!! Nie bronię tu Iranu, nie jestem fanem i nie pochwalam tego co chcą zrobić, ale dlaczego USA, FRANCJA, CHINY, FR, i ninne mogą mieć taką broń, a Iran nie??? Ktoś, zaraz powie, że wspomagaja terrorystów itd. Ale gdyby USA nie mieszało sie do wszystkiego w świecie, to by tych terrorystów nie było, nie byliby potrzebni. USA jest żandarmem światowym, chce nim być, a to niestety nie podoba się państwom islamskim, i mają tu dużo racji. Izrael, pomoc temo tworowi też jest katalizatorem tego konfliktu, bo USA wspomaga go militarnie i finansowo, a żydki przez to gnębią arabów, stąd ten konflikt, niestety, całe to bagno, które jest naświecie, łącznie z zamachami w USA, Madrycie, Londynie jest spowodowane polityką USA, bo gdymi nie mieszali w świecie arabskim, to byłby spokój!!! Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 23:12 Heh... słyszałeś kiedykolwiek o traktacie o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej ?! Iran go podpisał... Widzisz, kiedyś umówiono sie, w obawie przed wojną jądrową, która nie da zwyciezców, że sygnatariusze zrobia wszystko, by technologia wojskowa nie rozpowszechniła sie... Iran nie jest państwem wiarygodnym, tak jak Korea Północna... Nie bronisz Iranu ale jednak to robisz... Iran cały czas finansuje organizacje terrorystyczne na Bliskim Wschodzie, miesza w Palestynie i nie zezwala na porozumienie izraelsko-palestyńskie... Ameryka grozi, jeśli Iran zdecyduje się wyprodukować materiał nuklearny dla stworzenia bomby. Ameryka nie ma nic przeciwko pokojowemu wykorzystaniu atomu przez Iran. Jednakże Iran tworzy technologię wojskową, nie pokojową. Państwa islamskie... większość z nich bez zachodniej, w tym amerykańskiej pomocy, wpieprzałaby wielbłądzie bobki... taka jest rzeczywistośc. tak będzie, jak około 2012 zaczniemy w pełni korzystać z ogniw wodorowych i alretnatywnych paliw, nad czym trwaja intensywne prace. USA nie miesza sie do wszystkiego na świecie, to taka bzdurna propaganda... nie uzywaj jej bo jest nieprawdziwa. USA nie odpowiadaja też za burdel w świecie arabskim, arabowie zafundowali go sobie sami, ale uwazają, że sa ofiarami... durnie... Używasz pejoratywnego określenia "żydki"... to w zasadzie pokazuje, po czyjej stronie się opowiadasz... Zrozum, Izrael broni swego prawa do istnienia ! Ile razy wojnę wypowiadał Izrael a ile kraje arabskie ?! Izrael ma prawo, historyczne do istnienia w swych historycznych granicach ! Jest to jedyne miejsce na świecie gdzie może istnieć żydowskie państwo. Państwo to było tam setki lat przed arabami !!! Odpowiedz Link Zgłoś
g1tzb1051 Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 15.08.05, 17:31 > Ameryka, nie Izrael, powinna dokonać ataku powietrznego na irańskie nstalacje > nuklearne, Pamietacie pocztek lat 80-tych? Dzielni Iranczycy zajeli ambasade USA. Czesto pokazywano pracownikow ambasady ze skrepowanymi do tylu rekami i wyjacy tlum muzulmanow. Ameryka w zasadzie nie zareagowala tak jak nalezalo. Rzzuchwalona "sukcesem" dzicz zaczela przebakiwac o zajeciu ambasady owczesnego ZSRR. Odpowiedz Rosjan byla krotka: JEZELI ZAJMIECIE NASZA AMBASADE W WASZYM KRAJU NIE POZOSTANIE KAMIEN NA KAMIENIU. Do Khomeiniego i ayatollachow ten argument przemowil bo ambasady Zw. Sowieckiego nigdy nie zajeli. T. Odpowiedz Link Zgłoś
panatha Saddam tez był taki chojrak 14.08.05, 11:40 a jak przyło co do czego to porzucił swe pałace i schował sie trzórz w wygrzebanej norze, oby te iranskie ajatollahy skonczyły podobnie Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 11:42 hehe, smieszny jest ten iranski minister czy jak mu tam ... :) widac, ze ten rezim bardzo, ale to bardzo sie boi, patrzac na to, co stalo sie z rzadami Saddama Husseina ... niegdys 'sloneczka Iraku' i wielkiego tyrana ... ktory teraz siedzi w celi, a lekarze zagladaja mu w zeby jak koniowi :) i dobrze mu tak:)) Pozdrawiam, Critto liberter.webpark.pl ~libertarianie przeciw Łukaszence~ Odpowiedz Link Zgłoś
nasrallah iran ma prawo chciec miec bron atomowa :) 14.08.05, 11:42 a USA maja identyczne prawo przywalic ajatollahom po pysku. "the strong do what they want, the weak suffer what they must" :) Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: iran ma prawo chciec miec bron atomowa :) 14.08.05, 11:49 A kto te prawo USA dał??? USA może mieć broń nuklearną, a Iran nie??? Kto dał prawo posiadania takowej broni wybrańcom, a innym nie??? Kto dał prawo USA napadać wszystkich bez konsekwencji??? A czemu nie zajmą się Czeczenią??? Łamaniem praw człowieka, eksterminacją narodu??? Bo tam nie ma interesu, petrodolarków nie ma!!! Napadli na Irak, a okazało się, że bezpodstawnie, bo miała być broń masowego rarzenia, a tu gó..o znaleźli!!! Irak był krajem suwerennym, nie demokratycznym, ale to jaki ma ustrój zależy tylko od tego kraju, to samo jest z Iranem, mają prawo żyć, jak im się podoba!!! Jak zaatakują Iran, to niech się nie zdziwią, jak polegnie znów kilka tysięcy ludzi w zamachach, czy to w USA, czy w krajach sprzymierzonych, bo to niestety jest reakcja świata islamskiego na łamanie prawa międzynarodowego przez USA, terroryzm zapoczątkowali hamerykanie i izraelczycy, poprzez swoją politykę w świecie islamskim!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nasrallah kto dal im prawo ? :) 14.08.05, 11:54 prawa tego swiata. pamietasz osli lbie wierszyk o wilkach i owcy bodajze??? "jakim prawem - smacznys,slaby i w lesie, zjedli niezabawem" ;) prawo od wiekow jest jedno - wygrywa wieksza maczuga ;) i naucz sie tego oszolomie ;) USA zrobia to prawem f-16. to doskonale prawo :) Odpowiedz Link Zgłoś
tppiotr Re: kto dal im prawo ? :) 14.08.05, 11:59 Każda maczuga ma dwa końce. Uważaj, żeby jeden z nich nie zrobił Ci z d... jesieni średniowiecza. Odpowiedz Link Zgłoś
nasrallah na szczescie posiadajacy wieksza maczuge 14.08.05, 14:21 moze bez obaw lomotac nia wszystkich wokolo :) Odpowiedz Link Zgłoś
tiamak Re: na szczescie posiadajacy wieksza maczuge 14.08.05, 18:43 pooki macha duza maczuga przeciw jednej malej ale jak mu sto malych przywali to i duzy nie da rady. w swiecie arabskim juz da sie wyczyc napiecie, jeszcze troche i przykreca usa kurek z ropa i zobaczymy co wtedy. usa bedzie walczyc przeciw 1/3 swiata? a moze poprostu znukuja ich wszystkich. moze i kraje muzulmanskie duzo broni atomowej nie maja ale chemicznej i biologicznej nie brakuje tak samo jak rakiet do jej przenoszenia - oj maja czym oddac wielkiemu bratu i to tak ze sie przewroci i nie wstanie. Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: kto dal im prawo ? :) 14.08.05, 12:01 No i po co te inwektywy od razu??? Nie potrafisz inaczej??? Pisząc w ten sposób, pokazujesz, kto tak naprawdę jest oszołomem, i wynika z tego, że nim na pewno ja nie jestem!!! Pomyśl trochę nad sobą i naucz się troszkę kultury!!! Odpowiedz Link Zgłoś
g1tzb1051 Re: kto dal im prawo ? :) 14.08.05, 13:17 > No i po co te inwektywy od razu??? > Nie potrafisz inaczej??? > Wlasnie. Po co tyle emocji i wyzwisk. Uwazam, i wiem ze zaraz zostane zwymyslany, ze nie mozna dopuscic aby Iran wszedl w posiadanie broni atomowej. Do lat 90-tych zeszlego wieku swiat byl dwubiegunowy, z jednej strony panstwa kapitalistyczne z drugiej swiat zachodni. Obie rywalizujace strony posiadaly bron atamowa i istniala przez dlugi czas "rownowaga strachu" albowiem trudno byloby sobie wyobrazic ze gdyby jedna ze stron znacznie przegrywala wojne konwencjonalna nie uzylaby, przycisnieta do muru, broni atomowej. Nie bylo wiec trzeciej wojny swiatowej wlasnie dzieki istnieniu broni atomowej. Co prawda czerwonoarmiejcy spiewali ze ich zwycieska armia bedzie maszerowala po "brukach Nowego Jorka" (gdzie bruki w NY - chyba kurat im sie rymowalo!)ale na potrzasaniu szabelka sie skonczylo. Obecnie sytuacja bardziej sie skomplikowala. Swiat juz nie jest dwubiegunowy a bron atomowa moze zdobyc nie tylko Iran ale i wiele innych panstw. Iran jest powaznym problemem poniewaz rzadza nim fanatycy muzulmanscy. Komunisci jacy byli kazdy wie nie mozna im jednak bylo zarzucic ze mieli,w odroznieniu od muzulmanow, tendencje samobojcze. Ich raj mial sie zrealizowac na ziemi. Raj muzulmanow ma zrealizowac sie po smierci (najlepiej gdy sie odda zycie za Islam!) gdy pojda do nieba. Dlatego uwazam ze sa bardziej niebezpieczni od komuny, gotowi uzyc kazdej broni zeby tylko dostac sie do tego ich wymarzonego raju z tlustymi naloznicami. Prawde mowiac nie ma idealnego rozwiazania. Napad na Iran jest przestepstwem bo to napad na suwerenne panstwo, czyste naruszenie prawa miedzynarodowego, do tego gineli by niewinni cywile. Pozostawienie Iranowi wolnej reki tez nie jest rozwiazaniem bo panstwem tym rzadza fanatycy ktorych celem jest rozpowszechnienie Islamu na caly swiat - widze tu analogie do podboju swiata przez faszystow. Jak ktos lekcewazy zagrozenie Islamem radze wyjechac do Iranu i duzo czytac ale nie zrodel zachodnich a bezposrednio Iranskich czy z innych panstw muzulmanskich. Wydaje mi sie ze atak na instalacje atomowe Iranskie ma sens ale wiaze sie tez z duzym ryzykiem ze taki atak spowoduje wojne na wieksza skale. Najlepiej zeby wykonal taki atak Izrael, zydzi i tak maja przechlapane u muzulmanow a jednym z wazniejszych celow polityki iranskiej jest zniszczenie Izraela. Czy to zrobia? - czas pokaze. T. T. Odpowiedz Link Zgłoś
nasrallah po co do inwektyw - bo jestes blazen :) 14.08.05, 14:23 pamietaj o tym bardzo madrym starozytnym przyslowiu "the strong do what they want, the weak suffer what they must" :) tak bylo jest i bedzie. i nikt tego nie zmieni. nigdy. to jest najstarsze i jedyne prawo :) Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: po co do inwektyw - bo jestes blazen :) 14.08.05, 14:56 Za Ty nie jesteś błazen z takim popieprzonym nickiem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
g1tzb1051 Re: iran ma prawo chciec miec bron atomowa :) 14.08.05, 13:56 > Jak zaatakują Iran, to niech się nie zdziwią, jak polegnie znów kilka tysięcy l > udzi w zamachach, czy to w USA, czy w krajach sprzymierzonych, bo to niestety j > est reakcja świata islamskiego na łamanie prawa międzynarodowego przez USA, ter > roryzm zapoczątkowali hamerykanie i izraelczycy, poprzez swoją politykę w świec > ie islamskim!!! > Kilka tysiecy osob nie ginie (jak na razie) bo islamisci nie sa w stanie w chwili obecnej nic zrobic. Uwazam ze wczesniej czy pozniej Islam zaatakuje, pytanie jest tylko gdzie i kiedy. Czy bedzie to Rzym i katedra Sw. Piotra? a moze Paryz czy nowojorskie metro? Niestety Zachod nie jest w stanie obronic sie przed islamistami. Zwykla nieznajomoscia mentalnosci wyznawcow Allacha jest stwierdzenie ze jak Bush zaatakuje Iran to zginie "znow kilka tysiecy ludzi". Ci ludzie zgina bez wzgledu czy Bush zaatakuje Iran czy nie. Na razie islamisci nie atakuja bo nie moga a nie dlatego ze sa tacy dobrzy i zrezygnowali z nawracania na Islam. T PS: Hitler tez "mial prawo chciec bron atomowa". I byl nawet bliski jej wyprodukowania. Odpowiedz Link Zgłoś
hujhvh korekta, iran ma prawo miec bron atomowa 14.08.05, 19:42 a USA maja identyczne prawo przywalic ajatollahom po pysku. tak jak i iran ma prawo dac po pysku komu chce. taka logika nas silnych Odpowiedz Link Zgłoś
e.v.q.a ciekawie sie zapowiada... 14.08.05, 12:24 wie ktos za ile mozna wybudowac schron?? :) te cwoki juz na pewno sa o krok od wyprodukowania broni jadrowej i nie zawahaja sie jej uzyc wiec Uncle Ben powinien sie gleboko zastanowic zanim zrobi kolejny najazd po rope... chociaz z drugiej strony... jak co to tez tam zrzuci little boy'a i bedzie po klopocie - w koncu z Iranu do USA sporo kilometrow i calkiem spore morze ;) ehhh Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 wątpliwe, czy USA podskoczą Chinczykom 14.08.05, 12:33 wykluczyć się najwiekszej nawet głupoty nie da, bo aktualny rząd USA NIE myśli racjonalnie odnośnie amerykańskiej racji stanu. Niemniej Chinczycy położyli już niejako łape na irańskiej ropie podpisując ogromny kontrakt na dziesięciolecia. Po tak cwanym posunięciu Teheran widać mniej się boi i pyskuje Ameryce. Zwłaszcza, że na dokładkę ma świadomość rosyjskiego poparcia. W ONZ żadna rezolucja nie przejdzie. Wątpliwe, czy USA zdecydują się ponownie zaatakować "na dziko" bez legitymacji miądzynarodowej. Bez tej legitymacji wojnę może można i wygrać, tak przynajmniej było w przypadku dużo mniejszego, słabszego i osamotnionego Iraku. Ale prawdziwe schody zaczynają sę później - nie da się wygrać pokoju, bo prawie nikt z bogatych nie chce USA pomoc. żeby "demokratyzować" po wojnie Iran trzeba wiele więcej wojsk niż w Iraku, a te zresztą muszą tam dalej tkwić, bo dużo tam jeszcze do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Evciu , Amerykanie zbombarduja isnatalacje "A" 14.08.05, 13:01 Iranu. Do tego nie potrzeba zadnych pieniedzy. Wolkol Iranu na kilkunastu lotniskach i lotniskowcach stacjonuje 500 samolotow amerykanskich. Pragmatyka utrtzymania lotnictwa w stanie gotowosci polega na tym, ze co trzy miesiace i tak trzeba robic DUZE cwiczenia. Jedno z tych cwiczen , nie okaze sie cwiczeniem, lecz realnym nalotem majacym na celu zniszczenie iranskich instalacji atomowych. A rzad islamskich mullow bedzie skompromitowany i ponizony i o to chodzi Jezeli beda mieli troche rozumu, to beda siedzieli cicho, jak Saddam w 1981. jezeli odpowiedza zas w jakikoplwiek sposob, rozpoczna sie masowe bombardowania iranskich obiektow wojskowych. Po dwoch tygodniach takich nalotow armia iranska zostanie przeksztalcona w gwardie narodowa (tzn. pozbawiona czolgowi samolotow). Piekny scenariusz, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Evciu , Amerykanie zbombarduja isnatalacje "A 14.08.05, 13:08 gdyby to było tak naiwnie proste, jak to przedstawiasz, to Amis (Izrael?) zrobiliby to bez szczególnego hałasu (bez dysput E.Zach. z MAEA , bez ONZ) i basta. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k technicznie jest to DZIECINNIE proste 14.08.05, 13:34 eva15 napisała: > gdyby to było tak naiwnie proste, jak to przedstawiasz, to Amis (Izrael?) > zrobiliby to bez szczególnego hałasu (bez dysput E.Zach. z MAEA , bez ONZ) i > basta. Nastepnym razem podesle Ci mape amerykasnkich lotnisk wokol Iranu. Iranczycy tylko napinaja muskuly, grozac odwetem. Moim zdaniem - nie sa idiotami i odwetu nie bedzie. Z tego prostego powodu, ze Amerykanie (w przypadki iranskiego odwetu)zrobiliby im poprzez masowe naloty z powietrza zniszczenia na powiedzmy 200 mld dolarow i marzenia o iranskiej potedze leglyby w gruzach. Pytasz, dlaczego Amerykanie jeszcze nie bpobarduja iranskich instalacji "A"? Gdyz chca zmusic iran do pokojowego rozwiazania i zgody na wizyte inspektorow MAEA. Powtrzymuje ich strach przed wzrostem ceny ropy do 100 dolarow za barylke. Nie mam jednak watpliwosci, ze jezeli naciski nie pomoga, to za jakis rok mozemy sie spodziewac nalotow. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 że technicznie proste to akurat wiadomo 14.08.05, 14:01 j-k napisał: > Gdyz chca zmusic iran do pokojowego rozwiazania i zgody na wizyte inspektorow > MAEA. Sęk w tym, że Irańczycy nie robią NIC, co byłoby niezgodne z podpisanymi przez nich zobowiązaniami w ramach porozumień z MAEA. >Powtrzymuje ich strach przed wzrostem ceny ropy do 100 dolarow za barylke Oj Januszku, Januszku, jak cena rośnie, to znaczy, że ktoś na tym świetnie zarabia (!!!!!!). Dziś Stany kontrolują 1. (A. Saudyjska) i 2. (Irak) co do wielkości złoża ropy na świecie. Obiok USA kasa pąynie szerokim strumieniem w Rosji. A wszystko dzięki błogosławionemu zamętowi na Bl. Wsch. oraz wciskaniu naiwnym kitu, że Chiny winne obłednym podwyżkom cen, bo dokłanie od awantury irackiej zaczęły się błyskawicznie rozwijać i żłopia tyle ropy, że ceny wariują. Przed wojna w Iraku Chiny zamiast ropą napędzały swą gospodarkę ruską wódką i US-whiskey, ale im się znudziło. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Re: że technicznie proste to akurat wiadomo 14.08.05, 14:06 eva15 napisała: > j-k napisał: > > Gdyz chca zmusic iran do pokojowego rozwiazania i zgody na wizyte inspekt > orow > > MAEA. > > Sęk w tym, że Irańczycy nie robią NIC, co byłoby niezgodne z podpisanymi przez > nich zobowiązaniami w ramach porozumień z MAEA. > > >Powtrzymuje ich strach przed wzrostem ceny ropy do 100 dolarow za barylke > > Oj Januszku, Januszku, jak cena rośnie, to znaczy, że ktoś na tym świetnie > zarabia (!!!!!!). Dziś Stany kontrolują 1. (A. Saudyjska) i 2. (Irak) co do > wielkości złoża ropy na świecie. Obiok USA kasa pąynie szerokim strumieniem w > Rosji. A wszystko dzięki błogosławionemu zamętowi na Bl. Wsch. oraz wciskaniu > naiwnym kitu, że Chiny winne obłednym podwyżkom cen, bo dokłanie od awantury > irackiej zaczęły się błyskawicznie rozwijać i żłopia tyle ropy, że ceny > wariują. Przed wojna w Iraku Chiny zamiast ropą napędzały swą gospodarkę ruską > > wódką i US-whiskey, ale im się znudziło. Evciu, produkcja ropy jest taka sama, jak rok temu (nawet minimalnie wyzsza) Twoje sugestie, ze to strach i niepewnosc winduja ceny ropy sa tylko w pewnym stopniu prawdziwe. strach powodowalby "bujanie sie" cen, a tymczysem sa one wysokie, lecz stabilne. ceny ropy istotnie winduja do gory rozwijajace sie gospodarki Indii, Chin i Brazylii. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 co ty gadasz? przecież nie ma upałów 14.08.05, 14:31 Januszku, co ty pleciesz? Jaki strach i niepewność? Przeczytaj proszę mój post jeszcze raz powolutku, albo i dwa razy, albo poproś kogoś (żone?) aby ci objaśnił.Ja nie twierdzę, że strach napędza ceny ropy, lecz bezwzględny cynizm, cwaniactwo, manipulowanie cudzym strachem i bezczelne szukanie winnych w Chinach. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Tu bym polemizowal, skarbie, smieszysz po prostu. 14.08.05, 14:33 eva15 napisała: > Januszku, co ty pleciesz? Jaki strach i niepewność? Przeczytaj proszę mój post > jeszcze raz powolutku, albo i dwa razy, albo poproś kogoś (żone?) aby ci > objaśnił.Ja nie twierdzę, że strach napędza ceny ropy, lecz bezwzględny cynizm, > > cwaniactwo, manipulowanie cudzym strachem i bezczelne szukanie winnych w > Chinach. wysoka cena ropy nie jest raczej na reke USA, wiec Twoje sugestie odnosnie Busho-cynizmu po prostu odrzucam. piszesz zwyczajne bajki, chcac jak zwykle dokopac Bushowi. Smieszy mnie to, dziewcze. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Tu bym polemizowal, skarbie, smieszysz po pro 14.08.05, 14:44 j-k napisał: > wysoka cena ropy nie jest raczej na reke USA, wiec Twoje sugestie odnosnie > Busho-cynizmu po prostu odrzucam. A w czyim oprócz Rosji i paru pomniejszych (Iran, wenezuela etc.)? Zachowaj dla siebie bajki, że to Saudowie trzęsą śwatem ropy. Saudowie mają duuże zloża na społkę z USA - po to właśnie była potrzebna 1. wojna w Zatoce i dlatego A. Saud., mimo rozkwitu terroryzmu, jest, przynajmniej jak narazie, NIETYKLANA. Trudno niszczyć własne inwestycje bombami.... > piszesz zwyczajne bajki, chcac jak zwykle dokopac Bushowi. Smieszy mnie to, > dziewcze. Nie liczę, że coś zrozumiesz, ale miło mi, że jest ci wesoło. Jedno zresztą często idzie z drugim w parze. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Tu bym polemizowal, skarbie, droczysz po prostu. 14.08.05, 15:05 eva15 napisała: > j-k napisał: > > > > wysoka cena ropy nie jest raczej na reke USA, wiec Twoje sugestie odnosni > e > > Busho-cynizmu po prostu odrzucam. > > A w czyim oprócz Rosji i paru pomniejszych (Iran, wenezuela etc.)? Zachowaj dla > > siebie bajki, że to Saudowie trzęsą śwatem ropy. Saudowie mają duuże zloża na > społkę z USA - po to właśnie była potrzebna 1. wojna w Zatoce i dlatego A. > Saud., mimo rozkwitu terroryzmu, jest, przynajmniej jak narazie, NIETYKLANA. > Trudno niszczyć własne inwestycje bombami.... > > > piszesz zwyczajne bajki, chcac jak zwykle dokopac Bushowi. Smieszy mnie t > o, > > dziewcze. > > Nie liczę, że coś zrozumiesz, ale miło mi, że jest ci wesoło. Jedno zresztą > często idzie z drugim w parze. Nie przejmuj sie, Skarbie ja wiem, ze rozumiesz, tylko sama nie dopuszczasz do siebie tej jakze niewygodnej mysli, Kochanie. To ,ze gigantyczne pieniadze z Ropy Saudowie inwestuja glownie w USA , nie zmienia faktu, ze spoleczenstwo Amerykanskie jako calosc na tej wolnie traci. placa za nia ekonomicznie, a do tego i politycznie, przyspieszajac np. poprzez wysokie ceny ropy wydostawanie sie Rosji z kryzysu. A Chinom poprzez wypuszczanie na rynek obligacji rzadowych w wielkich ilosciach umozliwiaja w przyszlosci narobienie Ameryce ekonomicznych klopotow. pax Americana jest kosztowny... ale na dluga mete sluszny - co do Bliskiego Wschodu. Ale konsekwencje Amerykanskiego zadluzenia w Chinach moga byc fatalne...dla USA. takie mianowicie, ze za 20 lat, USA, w zamian za kasacje ich dlugow w Chinach odpuszcza im Tajwan ... Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Tu bym polemizowal, skarbie, smieszysz po pro 14.08.05, 17:37 Czytam tutaj tez o tej niby potedze Chiny. O ich niby wielkich zasobach papierow USA. Nawet niby 800 mild dol. Ja sie temu przyjrzalem dokladniej. Zastanowil sie ktos skad mieliby je miec? Wystarczy porownac ich export i import w ostatnich latach. I naturalnie brac tylko ChRL bez Hong-Kongu i Tajwanu. Widac wtedy ze mieli podobny import jak export Czytuje sie chinska nadwyzke w handlu z USA. Jest fakt. Ale maja deficyt z np. Japonia. Po prostu CHRL jest fabryka japonska do exportu do USA. Ludzie w Chinach ciezko haruja za grosze i kraj jest dalej prymitywny i biedny. Teraz importuja wiecej ropy bo nie maja pradu i fabryki towarow na export maja wlasne minielektrownie. Ludzie z tego nic nie maja. Jak sie widzi Chinczyka w aucie to zapewne jest Tajwaczykim od poganiania krajowcow. Jest tam ich 1 milion. CHRL jest papierowym smokiem. I nic nie moze zrobic. Co najwyzej zarzucic Swiat nedznymi koszulkami. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Jorl, rownowaga amerykansko-chinska to daleka 14.08.05, 17:41 perspektywa, ale Eva nie przepusci zadnej okazji, by dokopac Ameryce. Lubi to po prostu i tyle. Tak jak ja lubie Pax Americana. Ot, gusta i gusciki. Odpowiedz Link Zgłoś
jorl Re: Jorl, rownowaga amerykansko-chinska to daleka 14.08.05, 18:13 Ja sie zastanawiam dlaczego sie tak chwali ta chinska droge. Przeciesz tam sa tylko tysiace Montowni im. Balcerowicza gdzie krajowcy ciezko pracuja pod gwizdkiem firm z Zachodu. A co sami produkuja to na swoich juz nedznych maszynach nedzne koszulki. Ale nie zmienia to faktu ze Amis okradaja Swiat na ostatnio 600mild dol na rok. Ich deficyt handlowy. I to jest tak ze Swiat im armie finansuje. Ale nie przez obligacje a przez inwestycje bogatych Swiata w USA ktore i tak straca. Ale to tez powoduje degradacje realnej gospodqrki w USA. Glownie tutaj sa motorem tego Japonia i tez Niemcy. przegrani é WS. Ciekawe dlaczego? Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Tu bym polemizowal, skarbie, smieszysz po pro 14.08.05, 21:48 Chińczycy powtarzają wcześniejsze zachowania azjatyckich tygrysów, kradną pomysły, koopiują na hurra, lekceważą patenty, teraz w zwiąku z WTO nieco mnien ale i tak opędziś się nie można: Poczytaj Wirtschaftswoche jak trudno jest na tym rynku m.in. Niemcom. Dziś Chiny nie są jeszcze super silne gospodarczo, ale wswoim lekceważeniu ich potencjału jeteś napewno osamotniony, wszyscy spece od gospodarki na Zachodzie dobrze dziś jeszcze pamiętają jak lekceważono najpierw Japonie i jej produkcję a później Taiwan, Koreę. A przecież Chiny to zupełnie inny rząd wielkości pod każdym wzgl. >Po prostu CHRL jest fabryka japonska do exportu do USA. Po prostu się mylisz. Tak jako partner handlowy ja i jako inwestor Japonia wcale nie jest dla Choin najważniejsza. Jeśli chodzi o inewst. bezpośr. to na 1. m-cu jest Taiwan, póżniej Virgin Island (tak, tak) następnie Stany, a na IV m-cu dopiero Japonia. O wiele bardziej jest prawdą, że Chiny to fabryka amerykańska do exportu do USA.. www.sinoptic.ch/embassy/textes/eco/2004_Wirtschaftsbericht.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
nasrallah ewacia, bzdury pitolisz jak zwykle 14.08.05, 14:26 usa dlatego nie atakuja bo to ostateczne rozwiazanie. i nie bredz z chinami. swiat to nie jest gra komputerowa. co zrobia chiny??? zaatakuja USA? przestana handlowac z USA? :) iran to pionek. chinczycy i usa to zas ogromni partnerzy handlowi. zgadnij. czy madrzy chinczycy ktorzy znani sa z tego ze postepuja racjonalnie i bez pospiechu nagle wypowiedza wojne albo cokolowiek zrobia USA ?;))) buahahahha :) iran zostanie zbombardowany.nikt nie kiwnie palcem. gromada lewactwa zawyje.a ich wrzask zostanie zagluszony przez smiech neocons i innych :) to jest brutalna prawda :) Odpowiedz Link Zgłoś
j-k dokladnie tak, ale--- 14.08.05, 14:36 ale prawde mowiac odawiam sie, ze po znisczeniu irackich instalacji atomowych , mullowie zamiast siedziec cicho odpowiedzaatakami lotniczymi na amerykanskie bazy w iraku i zaczenie sie zawierucha na calego. Oczwiscie Amerykanie w dwa tygodnie zpowietrza te cale iranskie badziewie rozwala, ale cena ropy wzrosniedo ponad 100 dolarow za barylke i siwtowy kryzys goispodarczy mamy zagwarantowany. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k dokladnie tak, ale--- 14.08.05, 14:36 ale prawde mowiac odawiam sie, ze po znisczeniu irackich instalacji atomowych , mullowie zamiast siedziec cicho odpowiedzaatakami lotniczymi na amerykanskie bazy w iraku i zaczenie sie zawierucha na calego. Oczwiscie Amerykanie w dwa tygodnie zpowietrza te cale iranskie badziewie rozwala, ale cena ropy wzrosniedo ponad 100 dolarow za barylke i siwtowy kryzys goispodarczy mamy zagwarantowany. Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 j-k , znowu "nawalony" siadles do klawiatury? :-)) 15.08.05, 03:57 j-k napisał: > ale prawde mowiac odawiam sie, ze po znisczeniu irackich instalacji > atomowych , mullowie zamiast siedziec cicho odpowiedzaatakami lotniczymi na > amerykanskie bazy w iraku i zaczenie sie zawierucha na calego. > Oczwiscie Amerykanie w dwa tygodnie zpowietrza te cale iranskie badziewie > rozwala, ale cena ropy wzrosniedo ponad 100 dolarow za barylke i siwtowy kryzys > > goispodarczy mamy zagwarantowany. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodek111 kolejny cienki prowokator.... 14.08.05, 15:59 nikt nie kiwnie palcem - ale amerykanie (narod a nie rzad) beda mieli dosc "norona naszych czasow", ktory postepuje podobnie jak Hitler pozwalajacy na podpalenie Reichstagu.... I nie ciesz sie palancie, ze im bardziej zdestabilizowany bliski wschod, tym lepsza pozycja panstwa uprawiajacego terroryzm panstwowy.......... Tak jak anglicy i francuzi nie chcieli umierac za Gdansk tak amerykanie nie beda chcieli wiecej skladac swych synow w ofierze w obronie - now wlasnie, czego? pomysl troche?... Odpowiedz Link Zgłoś
arebia Re: Evciu , Amerykanie zbombarduja isnatalacje "A 14.08.05, 18:10 brawo j_k dobrze sprecyzowane Odpowiedz Link Zgłoś
arebia Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 12:33 Jak czytam niektore wypowiedzi forumowiczow to dochodze do wniosku , ze ludzie zamiast chodzic na historie to chodzili pod most obalic jabola,a teraz wykazuja sie swoimi zdolnosciami historycznymi i politycznymi.Dobry tekst panathy i q_vw,reszta w ogole niech sie nie wypowiada. Iran jedynie moze postraszyc USA jak to zrobil Saddam...,a jak to sie skonczylo dokladnie wiemy schowal glowe w piasek.jezeli Iran nie zaprzestanie swoich aspiracji atomowych Bush nie bedzie sie wahac i go zaatakuje ,nawet nie bedzie czekal na poparcie miedzynarodowe.W zupelnosci popieram Busha,przed druga wojna swiatowa tez nikt nie reagowal na zbrojenie sie Niemiec,w rezultacie za bezczynnosc panstw zaplacili za to wszystcy i to jeszcze z nawiazka.Iran daje jasno do zrozumienia ,ze nie zalezy mu na konwencji o nierozprzestrzenianiu broni nuklearnej,jezeli w dalszym ciagu Iran bedzie uparty co do swojego programu nuklearnego przewiduje jego szybki koniec. Co do Izraela to panstwa arabskie moga mu ,ze tak napisze "naskoczyc" Izrael ma taka armie ze moglby zrownac arabow z ziemia,takij armi moze pozazdroscic nawet Polska a takze nie jeden kraj europejski. Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 12:38 Bo żydowski kongres amerykański dla tej armi śle rocznie miliony dolarów, dlatego taka ona jest!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 13:15 ciuciek, w 1948 nie tylko ze kongres zydowski nie poslal jednego dolara, mielismy te embargo usa. israel nie mial nawet 1 dnia, kiedy panstwa arabskie napadly na nas. i tez wygralismy. tak ze nie wszystko to pieniadze. armie mamy swietna. i bron, ktora produkujemy tez. poczytaj troche i sie doucz. Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 13:19 Tak, tak, a świstak siedzi i zawija w sreberka:))) Napadały, bo zajeliście im ich ziemię, i nadal ją okupujecie!!! Czemu nikt ze świata islamskiego, oprócz Egiptu nie ma unormalizowanyc stosunków dyplomatycznych??? To tylko wina arabów??? Żydzi są bez winy??? A kto gnębi Palestyńczyków??? Sami siebie, czy faszystowskie władze Izrala??? Holokaust był, krzyuwda, Niemcy mordowali, a co Wy teraz robicie??? Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 13:30 ciuciek, ty cos z historia nie za bardzo, co? w 48 nic im nie zajelismy. oprocz tego mamy od lat unormalizowane stosunki i z jordania i z marokiem... tak, tak, my ich tak gnebimy, ze cale wioski protestuja przeciwko przylaczeniu ich do autonomii... ty farsztejst ciuciek, przy tym naszym gnebieniu to oni dostaja kase chorych, dodatki na dzieci, starcow i inwalidow, prace, renty i mieszkaja w domach z bierzaca woda i swiatlem. w autonomii to dostana zero. tak ze wola nasza "okupacje" niz "wolnosc" w autonomii. Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 13:36 No dobra, a reszta państw muzułmańskich to co??? Nie chcą przyłączenia do autonomii??? A dlaczego walczą o wolne państwo, a wy nie chcecie im jego dać??? Jak to jest??? Hitler był zły, bo was mordował, ale jak wy mordujecie Palestyńczyków, to jest cacy??? A ilu jest wygnanych z Palestyny, bez prawa powrotu??? I za to, mają was kochać??? Prawo pięści, oko, za oko, ząb za ząb, niestety nic tu nie da!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 13:47 nie bardzo rozumiem, co ty sie tak denerwujesz.... sluchaj, nie bede tutaj robic wykladow z historii ani z wiadomosi bierzacych. wystarczy poszukac na necie, jest dosyc. ale masz tu w skrocie odpowiedzi: 1. czy my musimy miec dobre stosunki ze wszystkimi, ktorzy nie chca ich miec z nami? jako ze stoimy na duzo wyzszym poziomie pod kazdym wzgledem, to ich strata, nie nasza. 2. my im nie chcemy dac? w 48 obszar palestyny byl podzielony na 2 czesci. dla nas i dla nich. mysmy zaczeli budowac wlasny kraj, oni zaczeli z nami wojny. od tego czasu mieli jeszcze kilka okazji zbudowac sobie kraj, ale jakos nie zabrali sie za to. a moze ty wiesz, dlaczego przez ponad 10-letnie swoje "panowanie" arafat nie wybudowal w autonomii nawet jednej szosy? 3. po co mieszasz hitlera do sprawy konfliktu israelsko-arabskiego? my mordujemy "palestynczykow" tak jak hitler mordowal zydow? wiesz gdzie tu sa jakies obozy koncentracyjne? piece? my wogole mordujemy "palestynczykow"? sa zabijani w walce. 4. nu, tak duzo wygnanych nie ma. jakbys sie pouczyl troche historii to bys wiedzial, ze wiekszosc z nich uciekla, namowiona przez swoich braci arabow. ci co nie uciekli i zostali na terenach israela, zyja tutaj niezle. w porownaniu do swoich braci uciekinierow w libanie, syrii, jordanii to zyja nawet luksusowo. 5. a my chcemy zeby nas kochali? my tylko chcemy, zeby przestali nas zabijac. Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 14:10 Tak giną w walce, palestyńskie dzieci rzucające kamieniami, a po drugiej stronie uzbrojona armia!!! To jest równa walka??? Zgoda, są ataki z ich strony na cywilów, ale zaraz jest odwet armii i "zamachy" przeprowadzane przez wojskowych na palestyńczyków, rowalanie ich domów itd. Nie wybudowali drogi??? A mają swoje państwo??? Mają pieniądze??? A jakie to są rządy??? Co to za wolność, jak armia żydowska może tam robić co chce??? Może moje porównanie nie jest do końca dobre, bo nie ma masowej eksterminacji w postaci obozów koncentracyjnych itd., ale niestety niektóre działania są podobne, bo dążycie do zniszczenia tego narodu, który tylko chce mieć swoje państwo!!! Po co budujecie osiedla żydowskie w autonomii??? Mało pustyni naokoło??? Dajcie im wolny kraj, to przestaną was zabijać w zamachach!!! Proste??? No, ale jak to, dla arabusów oddać ziemię??? Tak nie moze być, przecież to musi być nasze, bo żyd nie może nic oddać, bo to jest zły interes!!! Zadam takie pytanie, trochę zejdę z tematu, dlaczego Izrael nie chce wydać polskim włądzom Salomona Morela??? Był on twórcą obozu koncentracyjnego po wojnie, w którym byli mordowani Polacy, Niemcy, którzy byli wrogiem władzy ludowej!!!??? Spieprzył do Izrala, jest mordercą, a wy nie chcecie go oddać!!! Dlaczego??? Bo mordował gojów, a mordowanie gojów, to nie grzech i można??? Bo chyba w torze jest porównanie gojów do zwierząt, podludzi. Widzę, że wy żydzi macie dużo wspólnego z hitlerowcami, u nich też pewne nacje były tylko podludźmi, między innymi WY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 14:28 sluchaj moj drogi, atakujesz, ale zeby atakowc, to trzeba miec bron, a ty jej nie masz. sprawdz pare faktow, przygotuj sie do "walki" ze mna, czyli do dyskusji, to wtedy mozemy porozmawiac. nie mam zamiaru "bic" kogos, kto nie ma podstawowych wiadomosci o konflikcie israelsko-arabskim. pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
koczisss Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 14:54 A co z tym Morelem??? Dlaczego Izrael nie chce go wydać Polsce??? Mordował w obozie niewinnych ludzi, a oni nie chcą go wydać, żeby osądzić w Polsce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 15:13 mowisz, ze jak nie masz dosyc broni na temat konfliktu, to zaczniesz o morelu? idz na watki o morelu, bylo ich dosyc, dostaniesz tam odpowiedzi na kazde twoje pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
sadrysta Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 14:31 > Tak giną w walce, palestyńskie dzieci rzucające kamieniami, a po drugiej stroni > e uzbrojona armia!!! Ile w tym roku zginęło tych dzieci ? > Może moje porównanie nie jest do końca dobre, bo nie ma masowej eksterminacji w > postaci obozów koncentracyjnych itd., ale niestety niektóre działania są podob > ne, bo dążycie do zniszczenia tego narodu, który tylko chce mieć swoje państwo! Raptem w ostatnich 15 latach zginęło ich razem około 5 000 , liczba ta nie wskazuje, że Izrael stara się zniszczyć Palestyńczyków, w takim tempie nigdy by im sie to nie udało, piszesz komplente bzdury > Dajcie im wolny kraj, to przestaną was zabijać w zamachach!!! > Proste??? Ty tak na poważnie to mówisz ? Hamas nie mówi, dajcie nam wolny kraj to przestaniemy was zabijać. Hamas mówi wyp... ze WSZYSTKICH (czyli z całego Izraela) swoich ziem, a może damy wam spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 unormalizowane stosunki Izraela z wyspami ..... 15.08.05, 04:06 ...HUUULA-BUUUULA.... :-))))) <>Ze co?Ze ciuckowa nie slyszala o takich wyspach? <>Nie szkodzi, o Izraelu tez nie slyszano przez parenascie wiekow... :-)))) ************************************************* dana33 napisała: > ciuciek, ty cos z historia nie za bardzo, co? w 48 nic im nie zajelismy. > oprocz tego mamy od lat unormalizowane stosunki i z jordania i z marokiem... > tak, tak, my ich tak gnebimy, ze cale wioski protestuja przeciwko przylaczeniu > ich do autonomii... ty farsztejst ciuciek, przy tym naszym gnebieniu to oni > dostaja kase chorych, dodatki na dzieci, starcow i inwalidow, prace, renty i > mieszkaja w domach z bierzaca woda i swiatlem. w autonomii to dostana zero. > tak ze wola nasza "okupacje" niz "wolnosc" w autonomii. Odpowiedz Link Zgłoś
e.v.q.a nie badz taki madry 14.08.05, 13:02 jak Ci na glowe little boy spadnie, to dopiero sie obudzisz? a po co USA wjechaly do Iraku? zeby Saddam obalic? taki naiwny jestes? dla Twojej wiadomosci to tam sporo ropy pod ziemia zalega i tylko po to tam sie przeniosly! a w Iranie jeszcze wiecej ropki. gdyby USA nie zadzieraly z tamtym rejonem byloby wzglednie spokojnie, przynajmnije bardziej niz jest dzisiaj - taka prawda. i wiesz, nic dziwnego gdyby te oszolomy islamskie zdetonowaly taka bombke w swoim regionie... albo w Europie - Stanowm to wisi, bo do nich sory kawalek, a umierac beda europejczycy i azjaci. pomysl najpierw co piszezsz, najlepiej na kazdego kto ma inne zdanie najechac nie? to juz dzisiaj zacznijmy III swiatowa. Odpowiedz Link Zgłoś
skipper_ Re: nie badz taki madry 14.08.05, 20:14 o... l-eva pod nowym "pseudo" "publikuje" ;-) e.v.q.a napisała: > jak Ci na glowe little boy spadnie, to dopiero sie obudzisz? zawsze lepiej jak spadnie "islamska" bomba made in iran by russia & germany > a po co USA wjechaly do Iraku? zeby Saddam obalic? taki naiwny jestes? dla > Twojej wiadomosci to tam sporo ropy pod ziemia zalega i tylko po to tam sie > przeniosly! a w Iranie jeszcze wiecej ropki. gdyby USA nie zadzieraly z tamtym > rejonem byloby wzglednie spokojnie, przynajmnije bardziej niz jest dzisiaj - > taka prawda. i ile tej ropy "plynie" do USA i ktoredy?? to lewackie pierniczenie jest zalosne... spradz sobie tlumoku ile ropy USA importuja i skad... > i wiesz, nic dziwnego gdyby te oszolomy islamskie zdetonowaly taka bombke w > swoim regionie... albo w Europie - Stanowm to wisi, bo do nich sory kawalek, a > umierac beda europejczycy i azjaci. pomysl najpierw co piszezsz, najlepiej na > kazdego kto ma inne zdanie najechac nie? to juz dzisiaj zacznijmy III swiatowa. chwileczke, cos mi sie tak wydaje, ze narazie to USA probuja zrobic wszystko by uniemozliwic im (iranowi) wyprodukowania tej "bombki", natomiast taki szreder juz morda klapie "rece won on iranu".... Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofjaroszek Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 12:51 W przypadku obecnego konfliktu sprawa jest jasna, jest dobry i zły policjant, dobry to Unia Europejska i zły policjant USA. Oczywiście wszystko zostało już wcześniej uzgodnione m.in. wizyta Shroedera w USA kilka tygodni temu. Panowie i Panie to tylko polityka tu trzeba trochę myśleć. W Iranie duchowni mają problem z młodymi ludźmi, którzy nie chcą żyć w ciemnocie i braku demokracji, dlatego też duchowni muszą mieć wroga (normalna taktyka, patrz Białoruś). Druga sprawa Iranowi nie podoba się to, że za kilka lat Irak stanie się dla tych młodych ludzi przykładem dynamicznego rozwoju (to jeszcze trochę potrwa, może nawet i z 10-20 lat). Według mnie w Iranie dojdzie wcześniej do później do rewolucji, która zmiecie dyktaturę religijnych twardogłowych, niestety mając broń atomową sytuacja może się mocno skomplikowac. Izrael mocno naciska USA żeby rozwiązać problem broni atomowej Iranu bo to oni będą pierwszym celem, drugim będzie Unia Europejska, do której rakiety Iranu już dolatują. Tak więc w interesie Polski i Unii jest dobre odgrywanie roli tego dobrego policjanta, jeśli się nie uda możemy być w bardzo trudnej sytuacji. Jedno jest pewne świat nie może sobie pozwolić na to, że kolejny nieobliczalny kraj będzie w posiadaniu broni atomowej, moje obawy dotyczą również Korei Pn i niestety Pakistanu. W dalekiej przyszłości niebezpieczna jest również islamizacja Europy, szczególnie jest to widoczne we Francji. Politycy europejscy powinni zrobić wszystko aby Turcja stała się normalnym europejskim krajem z rozdziałem państwa od religii, dobry przykład z Turcji i w przyszłości z Iraku wpłynie na cały islamski świat w bardzo pozytywny sposób. Temat ten wymaga książki, ja pokusiłem się jedynie o naszkicowanie kilku spraw. Ps. Bardzo proszę prowadzących normalną dyskusję o nie przejmowanie się komentarzami takich miejscowych idiotów, jak tppiotr, erjotpe, kabu12 czy buszek2. Oni po prostu z tej nienawiści do Ameryki przestali myśleć, została im już tylko nienawiść. Odpowiedz Link Zgłoś
maciek770 DLA WIELBICIELI RADYKLANYCH-MUZLUMANOW 14.08.05, 13:12 Tak czytam wypowiedzi niektorych debili , twierdzacych ze to co robia muzlumanscy fanatycy jest w pelni usprawiedliiwione a zli sa tylko amerykanie i ich sojusznicy . Prosze oto link do kilku filmikow nagrywanych przez to muzlumanskie scierwo w Iraku (ostrzegam ze tylko dla ludzi o mocnych nerwach) www.thenausea.com/usa-iraq.html Odpowiedz Link Zgłoś
macko4 Re: DLA WIELBICIELI RADYKLANYCH-MUZLUMANOW 15.08.05, 23:08 Zwlaszcza obrazki Irakijczykow, nad ktorymi znecaja sie zolnierze ich wyzwalajacy... Pouczajace. poza tym dlaczego nazywasz tych ludzi "SCIERWO"? Nie znasz ich, nie rozumiesz ich kultury... A dlaczego jeden z tych zabitych nastolatkow ma sciagniete spodnie? > > Prosze oto link do kilku filmikow nagrywanych przez to muzlumanskie scierwo w > Iraku (ostrzegam ze tylko dla ludzi o mocnych nerwach) > www.thenausea.com/usa-iraq.html Odpowiedz Link Zgłoś
macko4 Re: DLA WIELBICIELI RADYKLANYCH-MUZLUMANOW 16.08.05, 00:05 Poza tym widac tutaj, ze niestety Amerykanie tez nie sa OK. Poza tym oni traktuja to, jak walke z okupantem. A Irak sie rozni od Iranu. Odpowiedz Link Zgłoś
g1tzb1051 Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 13:27 > Bardzo proszę prowadzących normalną dyskusję o nie przejmowanie się >komentarzam > i > takich miejscowych idiotów, jak tppiotr, erjotpe, kabu12 czy buszek2. Oni po > prostu z tej nienawiści do Ameryki przestali myśleć, została im już tylko >nienawiść. Nie sadze zeby ktos sie specjalnie nimi przejmowal. Radzilbym im pobyt w Iranie i zapoznanie sie z tamtejszym wymiarem sprawiedliwosci, traktowaniem kobiet, rzadami mullow. Moze nie byliby tacy antyamerykanscy. Na razie polecam stronke: www.flex.com/~jai/satyamevajayate/women.html Odpowiedz Link Zgłoś
macko4 Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 15.08.05, 23:09 czemu za to atakuje sie tylko Iran. Sa bardziej wyzwoleni niz Arabia saudyjska. Odpowiedz Link Zgłoś
insp Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 13:30 Pan Krzysztof pisze : "Politycy europejscy powinni zrobić wszystko aby Turcja stała się normalnym europejskim krajem z rozdziałem państwa od religii, dobry przykład z Turcji i w przyszłości z Iraku wpłynie na cały islamski świat w bardzo pozytywny sposób." Popieram. Europejska polityka powinna widziec problem i wspierac zyczenia Ataturka, zawarte w jego testamencie. Turcja powinna sie europeizowac. Wewnetrznie. Bledeem byloby myslenie, ze wchlonieta przez Europe Turcja natychmiast sie ucywilizuje. Czy wyobraza pan sobie, ze zaraz po przyjeciu Turcji do Unii, nagle znikna tureckie getta w miastach Francji i Niemiec ? Proces zapoczatkwany przez Ataturka trwa juz nieomal wiek i bez tureckiej armii, ktora ma stac na strazy demokracji - nie mialby szans powodzenia. Moze raczej Europa powinna poczekac nastepne sto lat ? Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 13:38 "Izrael mocno naciska USA żeby rozwiązać problem broni atomowej Iranu bo to oni będą pierwszym celem, drugim będzie Unia Europejska, do której rakiety Iranu już dolatują". Pierwsza część wypowiedzi jest do zaakceptowania, druga już nie - to Twój prywatny absurdalny wymysł. Nie jesteś w stanie poprzeć swojej opinii o rzekomym zagrożeniu Europy przez Iran, jakimkolwiek argumentem. Iran nie jest eksporterem żadnych agresywnych ideologii na kontynent europejski, jeżeli już, to popiera szyitów w krajach muzułmańskich. Nie bardzo wiem co Persja ma do islamizacji Europy. To nie Irańczycy we Francji i Wlk. Brytanii marzą o szariacie. Doskonale o tym wiesz. Bezmyślne łączenie ekstremizmu islamskiego z polityką Iranu to ignorancja lub prymitywne nadużycie, wrzucające wszystkie kwestie do dyżurnego, pojemnego worka z naklejką "Zagrożenie islamem". Iran , posiadający wielowiekową tracdycję państwową i dyplomatyczną, jest obliczalny, w przeciwieństwie do róznych muzułmańskich szejakanatów i królestw. Sprawę uzbrojenia atomowego państwa mogą także popierać przeciwnicy państwa islamskiego, tego nie wiesz na pewno więc nie zapędzaj się ze swoimi "jedynie słusznymi" hipotezami. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
g1tzb1051 Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 14:03 > Iran , posiadający wielowiekową tracdycję państwową i dyplomatyczną, jest > obliczalny, w przeciwieństwie do róznych muzułmańskich szejakanatów i królestw. > Sprawę uzbrojenia atomowego państwa mogą także popierać przeciwnicy państwa > islamskiego, tego nie wiesz na pewno więc nie zapędzaj się ze swoimi "jedynie > słusznymi" hipotezami. > Pozdrawiam. Niestety dawna kultura perska zostala zniszczona przez Islam. Ayatollachowie sa tak samo nieodpowiedzialni jak muzulmanskie szejkanaty. Wystarczy poczytac o wymiarze sprawiedliwosci w Iranie czy o traktowaniu kobiet. Kilka lat temu ukamieniowano mloda kobiete bo "sie zalotnie usmiechala do kuzyna". Gdzie tu wielowiekowa tradycja? pzdr. T Odpowiedz Link Zgłoś
erjotpe Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 14:18 Cześć g1tzb1051 ! Upierać się będę, że poziom cywilizacyjny islamskich Persów w wymiarze państwowo-prawnym i dyplomatycznym stoi o niebo wyżej od krajów arabskich. Ajatollahowie - chcąc nie chcąc - są spadkobiercami kultury dyplomatycznej kształtowanej od Safawidów po ostatniego szacha i dlatego uważam ich za w miarę przewidywalnych, w przeciwieństwie do różnych "książątek", których się aktualnie nikt nie czepia ba są posłusznymi wasalami USA (ZEA, Arabia saudyjska itp.) Ty napisałeś o wymiarze sprawiedliwości bazującym na zwyczajach importowanych zewnątrz przez Arabów. Chciałem też dodać, że w przedislamskiej Persji instytucja prawna "chwaetwadata", tj. "małżeństwa krewniaczego" zapobiegłaby ukamionowaniu tej dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
witomir USRAEL SAMONAPĘDZAJĄCA MACHINA EKONOMICZNO-MILITAR 14.08.05, 13:39 NA brak wojny grozi temu państwu całkowitym bankructwem dlatego naiwni wszyscy ,którzy sądzą że wojny inspirowane lub prowadzone przez USA kiedyś się skończą! to wojny permanentne (ideolodzy obecnej administracji byli w młodości trockistami -wyznawcami ideologii permanentnej rewolucji) Odpowiedz Link Zgłoś
j-k po to istnieje Pax Americana, nieszczesniku 14.08.05, 13:41 witomir napisał: > NA brak wojny grozi temu państwu całkowitym bankructwem dlatego naiwni wszyscy > ,którzy sądzą że wojny inspirowane lub prowadzone przez USA kiedyś się skończą > ! > to wojny permanentne (ideolodzy obecnej administracji byli w młodości > trockistami -wyznawcami ideologii permanentnej rewolucji) antyamerykanski, by Amerykanie mogli prowadzic takie wojny, jakie im pasuja. lecz nieprawda jest, ze to mechanizm jak w Perpetum Mobile. Wojny sa dzis niezwykle kosztowne. i Amerykanie musza oszczedzac i liczyc pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś
kawior.astrachanski Kosztowne wojny 14.08.05, 14:09 Wojny są może kosztowne, lecz W ostateczności nie będą za nie płacić Amerykanie lecz Irakijczycy. Amerykanie grabią tylko tam, gdzie jest coś do zagrabienia. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt bzdury 14.08.05, 14:17 kawior.astrachanski napisał: > Wojny są może kosztowne, lecz W ostateczności nie będą za nie płacić Amerykanie > lecz Irakijczycy. > Amerykanie grabią tylko tam, gdzie jest coś do zagrabienia. za wojne w Iraku placa Amerykanie (koszty jej doszly juz do 400 mld US $. za rope z Iraku Amerykanie normalnie placa. naczytales sie Swieckiej Prawdy, czy polskiej Trybuny Ludu? Odpowiedz Link Zgłoś
kawior.astrachanski Re: bzdury 14.08.05, 14:36 Widzę kolego, że nie rozumiesz pojęcia inwestycja. Żeby zarobić, trzeba najpierw zainwestować. Tak też czynią Amerykanie. Robią to tym chętniej, że nakręcają przy okazji koniunkturę w swojej gospodarce. A na wojnie nie zarabia Ameryka lecz niektórzy amerykanie. Jednak - drogi kolego - aby to zrozumieć, musisz sięgnąć po poważniejsze publikacje niż Prawda czy Trybuna Ludu - źródła, które jak wnioskuję są Ci znajome. Nie widzę w tym nic złego, radziłbym jednak nie ograniczać się do nich. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Re: bzdury 14.08.05, 14:40 kawior.astrachanski napisał: > Widzę kolego, że nie rozumiesz pojęcia inwestycja. > Żeby zarobić, trzeba najpierw zainwestować. Tak też czynią Amerykanie. > Robią to tym chętniej, że nakręcają przy okazji koniunkturę w swojej gospodarce > . > A na wojnie nie zarabia Ameryka lecz niektórzy amerykanie. > Jednak - drogi kolego - aby to zrozumieć, musisz sięgnąć po poważniejsze > publikacje niż Prawda czy Trybuna Ludu - źródła, które jak wnioskuję są Ci znaj > ome. > Nie widzę w tym nic złego, radziłbym jednak nie ograniczać się do nich. > Pzdr. Ja, drogi kolego, jestem ekonomista i potwierdzam co napisal facettt. Bedac zdeklarowanym zwolennikiem amerykanskiej akcji w Iraku, nie uchodzi mojej uwadze, ze koszty tej wojny znacznie przekroczyly amerykanskie kalkulacje i GOSPODARCZO jako calosc ameryka bardzej na tej wojnie traci, niz zyskuje, mimo,ze polityczne cele uwazam nadal zasluszne. Odpowiedz Link Zgłoś
kawior.astrachanski Wojna dochodowa? 14.08.05, 14:51 Podobnie myślę, że tracą. Co nie znaczy, że założenia były inne. Gdyby chodziło tylko o Saddama potrafiliby to zrobić w znacznie tańszy sposób. A przecież demokracji w tym kraju i tak nie wprowadzą. Wprowadzili natomiast destabilizację Zresztą jak sądzę zamierzoną - bo inwestycja będzie się zwracać wiele lat a destabilizacja uzasadnia konieczność ich obecności w tym miejscu. Wraz z samolotami, i całą infrastrukturą wojskową. A swoją drogą jakie są według Ciebie te polityczne cele? Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Cele. pisalem o tym 1000 razy. 14.08.05, 15:10 kawior.astrachanski napisał: > Podobnie myślę, że tracą. > Co nie znaczy, że założenia były inne. > Gdyby chodziło tylko o Saddama potrafiliby to zrobić w znacznie tańszy sposób. > A przecież demokracji w tym kraju i tak nie wprowadzą. > Wprowadzili natomiast destabilizację > Zresztą jak sądzę zamierzoną - bo inwestycja będzie się zwracać wiele lat > a destabilizacja uzasadnia konieczność ich obecności w tym miejscu. > Wraz z samolotami, i całą infrastrukturą wojskową. > A swoją drogą jakie są według Ciebie te polityczne cele? FAKTYCZNE cele USA, to: 1. Ogolna kontrola nad ropa i BW. 1. Irak jest w tej grze tylko pionkiem. I sluzy za dobre miejsce na bazy amerykanskie, wobec przewidywanej ich likwidacji w Saudi Arabia w wypadku rewolucji islamskiej (istnieje takie ryzyko) Irak jest lepszym miejscem na bazy, niz Saudi Arabia, gdyz jest tam nieco chlodniej i jest woda. 3. Zastraszenie Iranu i neutralizacja jego ambicji atomowych. Odpowiedz Link Zgłoś
kawior.astrachanski Re: Cele. pisalem o tym 1000 razy. 14.08.05, 15:17 No to napisałeś się trochę ;-) Lecz co do celów - zgadzam się z Tobą Jestem przeciwny realizacją takich celów przy pomocy wojny. I alergicznie reaguję na hipokryzję - w tym wypadku władz amerykańskich. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Re: Cele. pisalem o tym 1000 razy. 14.08.05, 15:24 kawior.astrachanski napisał: > No to napisałeś się trochę ;-) > Lecz co do celów - zgadzam się z Tobą > Jestem przeciwny realizacją takich celów przy pomocy wojny. > I alergicznie reaguję na hipokryzję - w tym wypadku władz amerykańskich. wolno Ci. wszakze Wojna ta jest w interesie Zachodu i Europy tez, mimo, ze zachowuje sie miakiawelsko. Oceniajac polityke nie bawie sie, w moralnosc, bo to dziecinada. Licza sie interesy i tyle. Dopoki na wojnie sie wiecej zyskuje, niz traci (a straty, chocby jej olbrzymie koszty tez sa) to wojna ta jest dla nas dobra. I tyle. Jakby okrutnie to nie brzmialo. Odpowiedz Link Zgłoś
kawior.astrachanski Re: Kosztowne wojny 14.08.05, 16:56 W kwestii podstawowej: Uważam, że władcy iranu tak naprawdę nie potrzebują bomby atomowej. Nie mają też złudzeń, że do czasu gdy nie zostanie wydobyta ostatnia baryłka ropy, nie będą w tym rejonie głównym rozgrywającym. Oni potrzebują ideologicznego wroga i Stany Zjednoczone to zamówienie im zrealizują Nożyce odezwą się całkiem gdzie indziej Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Ekonomia wg. Januszka 14.08.05, 14:36 j-k napisał: > Wojny sa dzis niezwykle kosztowne. i Amerykanie musza oszczedzac i liczyc > pieniadze. Oj Januszku, Januszku... Amis NIE muszę oszczędzać ! Cały czas produkują pusty zielony pieniądz i płacą nim światu. To zmartwienie reszty świata, że ma w ręku coraz większą kupę makulatury. Gdybyś wiedział, że czeki które wypisujesz, nigdy do ciebie nie wrócą i nie bądziesz musiał ich pokrywać, też byś nie oszczedzał. To logiczne i racjonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k nieprawda, Evunciu 14.08.05, 14:44 eva15 napisała: > j-k napisał: > > > Wojny sa dzis niezwykle kosztowne. i Amerykanie musza oszczedzac i liczyc > > > pieniadze. > > Oj Januszku, Januszku... Amis NIE muszę oszczędzać ! Cały czas produkują pusty > zielony pieniądz i płacą nim światu. To zmartwienie reszty świata, że ma w ręku > > coraz większą kupę makulatury. > > Gdybyś wiedział, że czeki które wypisujesz, nigdy do ciebie nie wrócą i nie > bądziesz musiał ich pokrywać, też byś nie oszczedzał. To logiczne i racjonalne. A mowiac dokladniej nie cala prawda. Chiny sa w posiadaniu juz ponad 100 mld amerykanskich papierow wartosciowych i niech rzuca je na rynek (chocby zapol ceny), to dolar jako waluta swiatowa przestanie istniec... Oczywiscie dzisiaj tego nie zrobia, gdyz wywolaloby to swiatowy kryzys gospodarczy, ale za 10 lat, gdy gospodarczo stana na nogi, a USA przestana byc ich pierwszym partnerem handlowym, moga, Kochanie.... Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 glupstwa piszesz Januszku 14.08.05, 15:09 j-k napisał: > Chiny sa w posiadaniu juz ponad 100 mld amerykanskich papierow wartosciowych > i niech rzuca je na rynek (chocby zapol ceny), to dolar jako waluta >swiatowa przestanie istniec... Oj Januszku, Januszku pięknie mówisz, o rzeczach nie mając o nich pojęcia. Chiny już w 2004 "siedziały" na 700 mld, (www.sonntagszeitung.ch/dyn/news/wirtschaft/524678.html,) teraz już pewnie przebiły 900 mld a móże i 1000 mld. To są sumy wręcz niewyobrażalne, ALE: Mechanizm jest taki, żeby rzucić mocarstwo na kolana trzeba być na tyle silnym, by przejąc jego rolę, a do tego Chiny JESZCZE nie dojrzały. Na razie dorabiają się wysokiewj pozycji dzięki USA i ich PUSTYM pieniądzom - czyli jest to dla Chin KORZYSTNE, bo na plechach USA Chiny integrują się z gosp. światową, tak jak kiedyś uczyniły to USA na plecach GB - i dopiero na KONIEC tego procesu podcięły jej nogi, czyli walnęły nieprzebrane rezerwy funta na rynek. Ale im dłużej ten chiński gambit trwa i im bardziej się zadłużenie pogłebia tym bardziej dłużnik musi się liczyć z żadaniami, w tym również politycznymi, wierzyciela. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k manipulujesz Ewunciu i powtarzasz po mnie 14.08.05, 15:14 eva15 napisała: > j-k napisał: > > > > Chiny sa w posiadaniu juz ponad 100 mld amerykanskich papierow wartosciow > ych > > i niech rzuca je na rynek (chocby zapol ceny), to dolar jako waluta > >swiatowa przestanie istniec... > > Oj Januszku, Januszku pięknie mówisz, o rzeczach nie mając o nich pojęcia. > Chiny już w 2004 "siedziały" na 700 mld, > (www.sonntagszeitung.ch/dyn/news/wirtschaft/524678.html,) > > teraz już pewnie przebiły 900 mld a móże i 1000 mld. To są sumy wręcz > niewyobrażalne, ALE: > > Mechanizm jest taki, żeby rzucić mocarstwo na kolana trzeba być na tyle silnym, > > by przejąc jego rolę, a do tego Chiny JESZCZE nie dojrzały. Na razie dorabiają > się wysokiewj pozycji dzięki USA i ich PUSTYM pieniądzom - czyli jest to dla > Chin KORZYSTNE, bo na plechach USA Chiny integrują się z gosp. światową, tak > jak kiedyś uczyniły to USA na plecach GB - i dopiero na KONIEC tego procesu > podcięły jej nogi, czyli walnęły nieprzebrane rezerwy funta na rynek. > > Ale im dłużej ten chiński gambit trwa i im bardziej się zadłużenie pogłebia tym > > bardziej dłużnik musi się liczyć z żadaniami, w tym również politycznymi, > wierzyciela. Poniewaz napisalem Ci to samo, ze Chiny zaczna stawiac USA polityczne warunki, (np. w zakresie Tajwanu) dopiero wtedy, gdy stana na nogi i przestana byc od USA zalezne, czyli gdy USA przestanie byc ich pierwszym partnerem handlowym. stanie sie to nie wczesniej, niz za 10 lat. Dzisiaj Amerykanie istotnie moga spac spokojnie, gdyz rzucenie na rynek amerykanskich papierow wartosciowych przez Chiny na rynek zalamaloby w rownym stopniu gospodarke Chnska., co i Amerykanska. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: manipulujesz Ewunciu i powtarzasz po mnie 14.08.05, 15:31 zabawne jest twoje podawanie terminów, kiedy co nastąpi. Tajwan bedzie chiński, jak twierdzisz, za 20 lat, USA przestaną być 1. partnerem Chin a za 10 lat... Widzisz Januszku, wiele zależy od tego na ile,i jak szybko USA się w głupich wojnach, które nie są wich interesie,wykrwawię i osłabią. Gdzie dwóch się bije, tam jak wiadomo 3. korzysta: Podczas gdy GB wykrwawiała się w coraz bardziej beznadziejnych wojnach kolonialnych, USA stosowały izolacjonizm i silny protekcjonizm gospodarczy, by dać szansę własnemu słabiutkiemu na początku przemysłowi. Dziś w dużym stopniu rolę GB przejęły USA, a rolę USA Chiny. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k dwie sprawy, co do Chin. 14.08.05, 15:45 eva15 napisała: > zabawne jest twoje podawanie terminów, kiedy co nastąpi. Tajwan bedzie chiński, > > jak twierdzisz, za 20 lat, USA przestaną być 1. partnerem Chin a za 10 lat... > > Widzisz Januszku, wiele zależy od tego na ile,i jak szybko USA się w głupich > wojnach, które nie są wich interesie,wykrwawię i osłabią. > > Gdzie dwóch się bije, tam jak wiadomo 3. korzysta: > > Podczas gdy GB wykrwawiała się w coraz bardziej beznadziejnych wojnach > kolonialnych, USA stosowały izolacjonizm i silny protekcjonizm gospodarczy, by > dać szansę własnemu słabiutkiemu na początku przemysłowi. > Dziś w dużym stopniu rolę GB przejęły USA, a rolę USA Chiny. 1. Podawanie terminow przeze mnie ma charakter tylko orientacyjny, poniewaz zawsze moga sie zdarzyc rzeczy nieprzewidzialne. 2. Co do Chin, to nie calkiem jest tak, jak sie redaktorom tego niemieckiego artykulu o Chinach wydaje (czytalem, czytalem... ten opis, to przesada!) Nie bylem w Chinach, ale bylem miesiac w rosyjskim dalekowschodnim Wladywostoku i dlugo z mieszkajacymi tam Chinczykami rozmawialem. Chiny sa nowoczesne tylko na wybrzezu! 2/3 kraju to nadal bieda i nedza. ochrona srodowiska jest w powijakach. siec komunikacyjna i infrastruktura niedorozwinieta. ziemia rolna zdegradowana. waly wokol wielkich rzek (jangcy kiang itd...) sa usypane niekiedy na wysokosc 10 metrow. i niech ktory peknie, to katastrofa ekologiczna na wielka miare gotowa... wszystko to wymaga wielkich pieniedzy i za iles tam lat spowolni rozwoj Chin. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: dwie sprawy, co do Chin. 14.08.05, 15:58 j-k napisał: > 2. Co do Chin, to nie calkiem jest tak, jak sie redaktorom tego niemieckiego > artykulu o Chinach wydaje (czytalem, czytalem... ten opis, to przesada!) Oo! To Niemcy zajęły Szwajcarie?? Prowadziłeś armie do boju, że wiesz o tym pierwszy? > Chiny sa nowoczesne tylko na wybrzezu! > 2/3 kraju to nadal bieda i nedza. Nie odkrywaj Ameryki Januszku, nie trzeba jechać do Władywostoku po takie nowości. Wystarczy czytać prasę ekonomiczną. Naturalnie, że Chiny potrzebują jeszcze czasu. Ale ile - zależy nie tylko od tego, jak szybko będą się rozwijać, ale również od tego jak szybko USA będą upadać. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Evunclu uwazam dane o mojej smierci z przesadzone 14.08.05, 16:18 eva15 napisała: > j-k napisał: > > > > 2. Co do Chin, to nie calkiem jest tak, jak sie redaktorom tego niemiecki > ego > > artykulu o Chinach wydaje (czytalem, czytalem... ten opis, to przesada!) > > Oo! To Niemcy zajęły Szwajcarie?? Prowadziłeś armie do boju, że wiesz o tym > pierwszy? > > > Chiny sa nowoczesne tylko na wybrzezu! > > 2/3 kraju to nadal bieda i nedza. > > Nie odkrywaj Ameryki Januszku, nie trzeba jechać do Władywostoku po takie > nowości. Wystarczy czytać prasę ekonomiczną. > > Naturalnie, że Chiny potrzebują jeszcze czasu. Ale ile - zależy nie tylko od > tego, jak szybko będą się rozwijać, ale również od tego jak szybko USA będą > upadać. Ktos tak kiedys powiedzial, prawda? USA nie upadaja i nie zamierzaja, to po pierwsze. raczej nadal trzymaja sie dobrze. maja problemy finansowe TYLKO w zwiazku ze zbyt kosztowna wojna w Iraku. slowem, nie podzielam optymizmu co do Chin tych niemieckich dziennikarzy. zmiany beda, ale duzo powolniejsze, niz bys sobie zyczyla. PS. Evunciu nie badz GLUPIO zlosliwa. To ,ze przytaczam Ci dane z rozmow z Chinczykami nie znaczy, ze nie czytam prasy ekonoimicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Evunclu uwazam dane o mojej smierci z przesad 14.08.05, 16:31 j-k napisał: > USA nie upadaja i nie zamierzaja, to po pierwsze. > raczej nadal trzymaja sie dobrze. > maja problemy finansowe TYLKO w zwiazku ze zbyt kosztowna wojna w Iraku. Mylisz sie kotku. Spórz na US statystyki sprzed wojny. Schody zaczęły sie wcześniej teraz to już się tylko pogłębiają. > slowem, nie podzielam optymizmu co do Chin tych niemieckich dziennikarzy. Powtarzam tym razem wyraźnie bo widzę, że aluzji nie poniał: arykuł i dziennikarze byli szwajcarscy. > PS. Evunciu nie badz GLUPIO zlosliwa. To ,ze przytaczam Ci dane z rozmow > z Chinczykami nie znaczy, ze nie czytam prasy ekonoimicznej. Sorry, złoślowość wzięła się stąd, że przedstawiłeś powszechnie znane banały niczym prawdę objawioną wybrańcom. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k piszesz zwyczajnie nieprawde co do USA 14.08.05, 17:34 1. Bush przejal zrownowazony budzet po Clintonie i taki by zapewne pozostal, gdyby nie koszta wojny w Iraku 2. Jezeli wzrost 3 % rocznie (o jakim tylko moze marzyc Unia) jest dla Ciebie rownoznaczny ze schodami, to o czym my mowimy, Eva? Odpowiedz Link Zgłoś
skipper_ Re: piszesz zwyczajnie nieprawde co do USA 14.08.05, 20:23 coz... obserwujac wypowiedzi l-evy oraz innego "lewactwa" mozna dosc szybko dojsc do winosku, iz osoby te nie maja ZADNEGO POJECIA O EKONOMII... za to bliska im sercom (bo rozumowi - nie mozliwe) jest ekonomia "ksiezycowa"... Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 ty piszesz nieprawde co do USA 14.08.05, 21:51 Bush wprowadził dodatni budżet przejęty po Clintonie na MINUS jeszcze PRZED wojną w Iraku, to zdolny chlopak. Oczywiście na początku minus był dużo mniejszy niż teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
skipper_ Re: ty piszesz nieprawde co do USA 15.08.05, 10:30 och l-eva... czemu ty nie klapiesz ni co deficycie jaki szreder zafundoweal Niemcom... albo czyrak Francuzom... poza tym poduczylabys sie choc troche makroekonomii zamin zaczniesz swoje "wywody"... Odpowiedz Link Zgłoś
kawior.astrachanski Re: glupstwa piszesz Januszku 14.08.05, 15:30 Warto zauważyć że: 1. Tempo zbrojeń w Chinach znacznie ostatnio przybrało na sile. 2. Rozpoczęli mocną potyczkę polityczną o kontrolę nad źródłami ropy naftowej na terenie Azji. A na worek z pieniędzmi jeszcze przyjdzie czas. Za dziesięć dwanaście lat szykuje się w Stanach kryzys funduszy emerytalnych. Żadnej bańki nie można nadmuchiwać bez końca. Odpowiedz Link Zgłoś
kawior.astrachanski Re: Ekonomia wg. Januszka 14.08.05, 15:20 Trafnie to ujęłaś Ewo Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Ekonomia wg. Evunci, to emocje anty-USA.... 14.08.05, 15:28 kawior.astrachanski napisał: > Trafnie to ujęłaś Ewo tylko zwroc uwage, ze Evcia przeczy samej sobie. najpierw pisze, ze Amerykanie nie maja sie wypuszczaniem pustych papierow, co martwic, a w nastepnym poscie dodaje, ze Chinczycy ich kiedys wlasna waluta wykoncza EKONOMICZNIE. Ja jednak Twierdze od poczatku, ze Amerykanie maja sie co kosztami wojny w iraku martwic i , ze to powinno byc ich glowne zmartwienie, by koszty tej wojny przerzucic na Irakijczykow i ich nowo budowna armie. Odpowiedz Link Zgłoś
kawior.astrachanski Re: Ekonomia wg. Evunci, to emocje anty-USA.... 14.08.05, 15:36 Jeśli dobrze rozumiem to tylko tóżnica odcieni Wydaje mi się, że oni nie mają powodów aby się tymi kosztami martwić tak bardzo jak Ci się wydaje. Co nie znaczy, że się wcale nie martwią. Kiedy toniesz - nie jest Ci wszystko jedno czy zaczerpniesz jeszcze kilka wdechów czy też był to już ostatni. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Ekonomia wg. Evunci, to emocje anty-USA.... 14.08.05, 15:38 j-k napisał: > tylko zwroc uwage, ze Evcia przeczy samej sobie. najpierw pisze, ze >Amerykanie nie maja sie wypuszczaniem pustych papierow, co martwic, a w >nastepnym poscie dodaje, ze Chinczycy ich kiedys wlasna waluta wykoncza >EKONOMICZNIE. No i gdzie tu sprzeczność??? Interesy USA i Chin NIE są długofalowo zbieżne. Amis o tym wiedzą i dlatego będą troche walczyć ze swym zadłużeniem, ale sprawy poszły daleko, po za tym jestzbyt ogromna rozbieżność miedzy własnym wielkim kapitałem a interesem narodowaym. Ale to sprawa na dłuższy wywód. > Ja jednak Twierdze od poczatku, ze Amerykanie maja sie co kosztami wojny w > iraku martwic i , ze to powinno byc ich glowne zmartwienie, by koszty tej >wojny przerzucic na Irakijczykow i ich nowo budowna armie. Ponieważ nie ma na to obiektywnie szans, aby Irakijczycy służyli potulnie USA i odciążyły ich, rosną nam ceny ropy, m.in. (ale nie tylko) dlatego, by pomoc USA sfinansować ten cyrk. Odpowiedz Link Zgłoś
kawior.astrachanski Re: Ekonomia wg. Evunci, to emocje anty-USA.... 14.08.05, 15:43 Podsumowując: Ekonomiczny bilans tej wojny jest dla Amerykanów dodatni. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Re: Ekonomia wg. Evunci, to emocje anty-USA.... 14.08.05, 15:49 kawior.astrachanski napisał: > Podsumowując: > Ekonomiczny bilans tej wojny jest dla Amerykanów dodatni. > rozumiem, ze to zart, co tego flinta, a moze flinty wart? Odpowiedz Link Zgłoś
kawior.astrachanski Re: Ekonomia wg. Evunci, to emocje anty-USA.... 14.08.05, 16:03 Nie Jestem co do tego całkowicie przekonany, choć wiele argumentów jest natury pozaekonomicznej. Krótko powiem to tak: Każde rozsądne przedsięwzięcie bilansowane długofalowo MUSI być zakończone zyskiem Skoro według Ciebie jest to przedsięwzięcie rozsądne, a taka konkluzja z Twoich wypowiedzi pośrednio wynika... Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Ekonomia wg. Evunci, to emocje anty-USA.... 14.08.05, 16:15 kawior.astrachanski napisał: > Każde rozsądne przedsięwzięcie bilansowane długofalowo MUSI być zakończone >zyskiem Oczywiście, że tak. Pytanie jesat tylko czyim, oraz faktem jest, że główne zyski są pozamaterialne.. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Jest to ekonomiczna strata i polityczny zysk 14.08.05, 16:21 kawior.astrachanski napisał: > Nie > Jestem co do tego całkowicie przekonany, choć wiele argumentów jest natury > pozaekonomicznej. > Krótko powiem to tak: > Każde rozsądne przedsięwzięcie bilansowane długofalowo MUSI być zakończone zysk > iem > Skoro według Ciebie jest to przedsięwzięcie rozsądne, a taka konkluzja z Twoich > wypowiedzi pośrednio wynika... Stany zjednoczone drogo placa za utrzymanie PaX Americana. jest to jak w Polsce stan wojenny... "najmniejsze zlo" gdyby Iran dostapil broni A bez wejscia Amerykanow do Iraku, wtedy dopiero Amerykanie pluli by sobie w brode, ze wczesniej nie probowali przeciwdzialac. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Ekonomia wg. Evunci, to emocje anty-USA.... 14.08.05, 16:05 kawior.astrachanski napisał: > Podsumowując: > Ekonomiczny bilans tej wojny jest dla Amerykanów dodatni. To zależy TYLKO i wyłącznie od tego KTO dokonuje bilansu: Jeśli koncerny, prywatny wielki kapitał oraz niektóre kraje szczególnie zaprzyjańnione - to zdecydowanie TAK Jeśli państwo amerykańskie jako takie - to zdecydowanie NIE Pańswtu wysokie ceny ropy nie rekompensują w pełni wydatków, choć je oczywiście via m. in. zwiększone dochody od podatku od ropy łagodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
kawior.astrachanski Przepływy 14.08.05, 16:14 I tutaj poruszyłaś jeszcze jedną istotną kwestię Wygląda na to, że wielkie korporacje do tego stopnia przejęły kontrolę nad Stanami Zjednoczonymi, że są w stanie czerpać z tego zyski. Lekko upraszczając: Państwo amerykańskie inwestuje - korporacje czerpią zyski. Tak w moim przekonaniu jest w przypadku wojny w Iraku. Lecz kto w dobie globalizacji stoi w cieniu korporacji? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Przepływy 14.08.05, 16:25 kawior.astrachanski napisał: > Lekko upraszczając: > Państwo amerykańskie inwestuje - korporacje czerpią zyski. Tak w moim > przekonaniu jest w przypadku wojny w Iraku. > Lecz kto w dobie globalizacji stoi w cieniu korporacji? Jeśli chodzi o Amerykanów stojących za tymi korporacjami to jest to kwestia głównie materialna wg. przedstawionego powyżej schematu. Rzecz w tym, że korporacje są miedzynarodowe. Precyzyjnie mówiąc są one nie tylko w amerykańskim ręku. A są kraje 8i ich przedstawiciele), które mają również silnie rozwinięte pozamaterialne (ideowe, ideologiczne), religijne etc.) interesy. Inn arzecz, że jak się dokładnie przyjrzeć to i te sprowadzają się w ostatecznym rozrachunku (również) do kasy. Ale to już temat na osobną bajkę, ja niestety muszę powoli przerwać bo mnie utluką. Nie w Iraku, lecz we własnym domu, nie obcy, lecz rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
kawior.astrachanski Re: Przepływy 14.08.05, 16:40 To była interesująca rozmowa Mam nadzieję, że jeszcze się tutaj spotkamy :-) Pozdrawiam też j-k Odpowiedz Link Zgłoś
kawior.astrachanski Ceny ropy... 14.08.05, 15:56 Mam jednak wątpliwości czy wysokie ceny ropy są dla Amerykanów korzystne Są przecież największych jej konsumentem. A rosnące ceny benzyny już wywołują niezadowolenie wśród Amerykanów? Świat jest systemem skomplikowanych naczyń subtelnie połączonych. Coraz mniej jest miejsca na rozwiązywanie problemów przy pomocy czołgów i bomb. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Ceny ropy... 14.08.05, 16:12 Naturalnie, że jeśli weżmiesz gospodarkę narodową jako taką to masz rację. Piszę w innym miejscu, że jest dziś w USA wyjątkowo silny rozdzwięk między inrteresami wielkiego międzynarodowo operującego kapitału a interesem USA jako państwa i narodu. Problem ten widać nie tylko przy ropie ale (zwłaszcza) w odniesieniu do Chin. USA jako państwo szarpane są w dwie strony: z jednej potrzebna im rewaluacja juana, by zmniejszyć własny deficyt, z drugiej ich własny wielki kapitał jest najbardziej zainteresowany niskim juanem, bo ma z tego, jako najwiekszy chiński inwestor, tzw. w ekonomii zyski nadzywyczajne. Rzecz stara jak świat, tyle, że się akualnie w USA wyjątkowo zaostrzyła, ale już stary brodaty Marx pisł, że kapitał NIE zna ojczyzny i patriotyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
skipper_ Re: Ceny ropy... 15.08.05, 10:39 znow "przekaz" z centrum propagandy kominternu... szkoda tylko, iz bojowiec l-eva nie zauwazyla jeszcze smierci tej organizacji... eva15 napisała: > Naturalnie, że jeśli weżmiesz gospodarkę narodową jako taką to masz rację. > Piszę w innym miejscu, że jest dziś w USA wyjątkowo silny rozdzwięk między > inrteresami wielkiego międzynarodowo operującego kapitału a interesem USA jako > państwa i narodu. uch... a coz zlego jest w "międzynarodowo operującym kapitale" ?? ze zaden rzad nie jest w stanie go "kontrolowac"? ze jest odporny na lokalne zalamania koniunkury? poza tym na jakiej podstwaie l-eva smie twierdzic co lezy w interesie mieszkancow USA? pewnie wyciagnie swoj "zelazny" argument o znikomosci "socialu" w USA, tyle ze obywatele tego panstwa wcale nie tesknia za "socialem"... > Problem ten widać nie tylko przy ropie ale (zwłaszcza) w odniesieniu do Chin. > USA jako państwo szarpane są w dwie strony: z jednej potrzebna im rewaluacja > juana, by zmniejszyć własny deficyt, z drugiej ich własny wielki kapitał jest > najbardziej zainteresowany niskim juanem, bo ma z tego, jako najwiekszy chiński > > inwestor, tzw. w ekonomii zyski nadzywyczajne. znow typowo "sowieckie" widzenie sprawy... "USA jako panstwo" ma za przeproszeniem gowno do inwestycji w chinach, gdyz inwestuje tam prywatny kapital, a nie panstwo... l-evie ciagle wydaje sie, iz wszyscy dzialaja jak zsrr... > Rzecz stara jak świat, tyle, że się akualnie w USA wyjątkowo zaostrzyła, ale > już stary brodaty Marx pisł, że kapitał NIE zna ojczyzny i patriotyzmu. tyle, ze idee niejakiego marksa zycie juz dawno odeslalo na smietnik... zadna z tych "wielkich" ideii nie sprawdzila sie w praktyce... niestety jego pogrobowcy pokroju l-evy ciagle zyja dzieki "socialnej" kroplowce... Odpowiedz Link Zgłoś
robert4321 zagrodzic drogę amerykańskiemu judeofaszyzmowi !!! 14.08.05, 14:01 ......... Odpowiedz Link Zgłoś
wicurpix Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 14:11 Ciekawe jakiej to sily tym razem chce Bush uzyc? Skad on wezmie ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
ubu_roy Re: Iran: na atak odpowiemy atakiem 14.08.05, 14:34 Ludzie sa mu tylko potrzebni do obstawienia granic. Bush ma wszystko co potrzebne by zniszczyc instalacje i budynki rzadowe. Putin chetnie wezmie Morze Kaspijskie a Indie zrobia z przyjemnoscia porzadki w Pakistanie. I taki bedzie koniec walczacego islamu. Odpowiedz Link Zgłoś
majlajf Bush wynocha 14.08.05, 14:16 zabojca , narkoman, alkoholik, taka ma przeszlosc i tysiace hektolitrow krwi na swoich rekach!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
al.hurra Przydalby sie teraz Bushowi taki Saddam.... 14.08.05, 14:25 W takiej ladnej komitywie wojowali z Iranem, a teraz co? Nie dosc, ze Bushowi chlopakow terrorysci systematycznie eliminuja w Iraku, to jeszcze Iranczycy tam wejda i bedzie krwawo. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt srali muszki,a walizki po peronie skacza.... 14.08.05, 14:28 al.hurra napisał: > W takiej ladnej komitywie wojowali z Iranem, a teraz co? Nie dosc, ze Bushowi > chlopakow terrorysci systematycznie eliminuja w Iraku, to jeszcze Iranczycy tam > > wejda i bedzie krwawo. Amerykanie wytlukli juz ponad 30.000 islamskiego badziewia. na jednego zabitego Amerykanina przypada 20 zabitych islamkich bandytow. to chyba dobry rezultat? Odpowiedz Link Zgłoś
kawior.astrachanski Re: srali muszki,a walizki po peronie skacza.... 14.08.05, 14:42 To - jak piszesz badziewie - to ludzie. Do niedawna żywi. Ty chyba chłopcze całe dnie spędzasz przy kompie strzelając do wszystkiego co się rusza na ekranie. W życiu jest trochę inaczej. Wojna niesie cierpienia. Czasem okrutne Jeśli nie wiesz co to cierpienie - wbij sobie nóż w udo a potem to przemyśl. Jeśli będziesz potrafił wtedy myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt islamscy bandyci to badziewie.... 14.08.05, 14:48 kawior.astrachanski napisał: > To - jak piszesz badziewie - to ludzie. Do niedawna żywi. > Ty chyba chłopcze całe dnie spędzasz przy kompie strzelając do wszystkiego co > się rusza na ekranie. > W życiu jest trochę inaczej. > Wojna niesie cierpienia. Czasem okrutne > Jeśli nie wiesz co to cierpienie - wbij sobie nóż w udo a potem to przemyśl. > Jeśli będziesz potrafił wtedy myśleć. Ludzie (partyzanci) - to Ci strzelajacy do uzbrojonych zolnierzy Amerykanskich. Ci podkladajacy bomby pod nieuzbrojonych ludzi (np. pod punkty werbunkowe do nowej armii irackiej) to nie ludzie, to ludzkie badziewie. nawet kul na nich szkoda, lecz wieszac to (po ew. zlapaniu) za nogi na drzewach. Odpowiedz Link Zgłoś
kawior.astrachanski Re: islamscy bandyci to badziewie.... 14.08.05, 14:58 A nie przyszło Ci do głowy, że w większości giną tam całkiem niewinni, przypadkowi ludzie? Dokładnie tak samo jak w przypadku ataków terrorystycznych. Tylko liczby zabitych są znacznie wyższe. Wojna nie jest sposobem na rozwiązywanie problemów Żadna wojna. Ani ta prowadzona oficjalnie przez państwa, ani wojna prowadzona przez terrorystów. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: islamscy bandyci to badziewie.... 14.08.05, 15:19 kawior.astrachanski napisał: > A nie przyszło Ci do głowy, że w większości giną tam całkiem niewinni, > przypadkowi ludzie? Dokładnie tak samo jak w przypadku ataków terrorystycznych. > Tylko liczby zabitych są znacznie wyższe. > Wojna nie jest sposobem na rozwiązywanie problemów > Żadna wojna. Ani ta prowadzona oficjalnie przez państwa, ani wojna prowadzona > przez terrorystów. Malo mnie obchodza moralne aspekty wojen. Pax Americana, jak kazdy pax ma swoje moralne koszty. zadne imperium nie bylo nigdy bez grzechu. Wole Pax Americana, niz iranskie bomby atomowe, bo to oznaczaloby ryzyko wojny atomowej miedzy Izraelem, a Iranem i jej fatalne konsekwencje dla Europy. Dopoki Panstwa islamu maja rope a Ameryka i Europa jest od tej ropy zalezna w naszym interesie jest trzymanie na BW lapy i tluczenie tych, co sie z nami nie zgadzaja. I moralnosc nie ma tu wiele do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kawior.astrachanski Re: islamscy bandyci to badziewie.... 14.08.05, 15:39 Jeżeli tak to widzisz to wszystko jasne I nie mam tu więcej nic do powiedzenia Odpowiedz Link Zgłoś
hujhvh to co opisujes to prawie score z wietnamu 14.08.05, 19:45 oj dobrze wrozysz wujowi samowi :) Odpowiedz Link Zgłoś
nasrallah hehehe..wspaniala wizja 2 mln islamistow 14.08.05, 14:28 wdzierajacych sie do iraku przez pustynie :) jak sadzicie. jak dlugo swiecilby piasek w miejscu takiej wyprawy. grzybki atomowe wznioslby sie do samego nieba :) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: hehehe..wspaniala wizja 2 mln islamistow 14.08.05, 14:30 nasrallah napisał: > wdzierajacych sie do iraku przez pustynie :) > > > jak sadzicie. jak dlugo swiecilby piasek w miejscu takiej wyprawy. > > grzybki atomowe wznioslby sie do samego nieba :) nie ma potrzeby. jedna kulkowa bomba rozpryskowa najnowszej konstrukcji zabija wszystko co zywe w promieniu 500 m, czyli na obszarze 1 km2. tysiac takich bombek i te 2 mln iranczykow nawoziloby soba ten piasek. Odpowiedz Link Zgłoś
hujhvh tak myslal i amerykanski sojusznik saddam 14.08.05, 19:46 jak walil iranczykow, no i cholera jakos miazdzaca przewaga technologiczna mu nic wtedy nie dala Odpowiedz Link Zgłoś