Turecki wywiad: al Kaida to operacja wywiadów

16.08.05, 19:28
Niedawno Blair powiedział, że al Kaida to nie organizacja tylko sposób działania.
Teraz jedna z najwiekszyh gazet tureckich publikuje to

www.informationclearinghouse.info/article9782.htm

Consider the following, published in Zaman, the fifth largest newspaper in Turkey: “Amid the smoke from the fortuitous fire [i.e., the capture of Louai Sakra, said to be the al-CIA-duh regional boss in Turkey] emerged the possibility that al-Qaeda may not be, strictly speaking, an organization but an element of an intelligence agency operation. Turkish intelligence specialists agree that there is no such organization as al-Qaeda. Rather, Al-Qaeda is the name of a secret service operation. The concept ‘fighting terror’ is the background of the ‘low-intensity-warfare’ conducted in the mono-polar world order. The subject of this strategy of tension is named as ‘al-Qaeda.’” Note the use of the phrase “strategy of tension,” an obvious reference to Gladio, the state-sponsored terrorist operation in Italy (basically a series of fascist false flag operations, or “low intensity warfare,” blamed on leftists). It is interesting that Turkish intelligence would admit that the neocon “war against terrorism” is an entirely artificial construct.

Moreover, according to Turkish intelligence, “Sakra has been sought by the secret services since 2000. The US Central Intelligence Agency (CIA) interrogated him twice before. Following the interrogation CIA offered him employment. He also received a large sum of money by CIA. However the CIA eventually lost contact with him.” It is curious how alleged key people in the al-CIA-duh network end up working for the CIA and other intelligence agencies.


www.zaman.com/?bl=national&alt=&trh=20050815&hn=22982
    • akserm Re: Turecki wywiad: al Kaida to operacja wywiadów 16.08.05, 21:11
      ciekawe?!
    • dragger w piekny sposob przeinaczono fakty... 16.08.05, 22:33
      Artykul w ZAMAN ma sens - pisza o kontaktach terrorystow z wywiadami. Natomiast wnioski wyciagane z fragmentow przez autora w informationclearinghouse to brednie :]
      • czarny.rycerz analfabeta 17.08.05, 22:01
        Weź ty sie krasula poducz angielskiego...To juz jest irytujace, ze temu zwyklemu ciagle trzeba odpisywac na pyskowki, kotre i tak nieuchronnie pokazuja jego debilizm.
        Tam jest zacytowany fragment z gazety, ignorancie.
        • j-k Re: analfabeta 17.08.05, 22:46
          dragger nie jest krassula..
          braki w percepcji?
          • dragger Re: analfabeta 17.08.05, 23:21
            > dragger nie jest krassula..
            > braki w percepcji?

            wiesz - kazdy kto sie z nim nie zgadza to krasula (bo przeciez nie moze byc wiecej takich heretykow ;-)), kazdemu nieszczesciu winni sa Zydzi (bo przeciez nie moze byc ze kto inny). Ja goscia rozumiem - taka percepcja rzeczywistosci chroni przed zderzeniem z jej brutalnoscia i komplikacja ;-)
            • j-k jasne, ze wiem... 17.08.05, 23:25
              ale lubie na takich glupoli islamskich , jak czarny, czasem popatrzec...
          • czarny.rycerz Re: analfabeta 17.08.05, 23:35
            craSSula to opetane zwierze z wieloma osobowosciami.Zydowski skinior z Polski, Zyd z Anglii... Pare osob pisze pod jednym imieniem.
        • dragger Re: analfabeta 17.08.05, 23:20
          > Tam jest zacytowany fragment z gazety, ignorancie.

          cytat. Z ktorego sa wyciagniete juz zupelnie nieuprawnione wnioski. Ale zeby to zauwazyc trzeba miec we lbie troszeczke chociaz, miec blade chociaz pojecie o logice, wnioskowaniu, geopolityce i grach wywiadow.
          • czarny.rycerz Re: analfabeta 17.08.05, 23:36
            Ktore to wnioski, ignorancie?
            • dragger Re: analfabeta 18.08.05, 00:01
              To z ktorego fragmentu orginalnego artykulu mozna wysnuc wniosek, ze

              It is interesting that Turkish intelligence would admit that the neocon “war against terrorism” is an entirely artificial construct.

              ?
              • czarny.rycerz Re: analfabeta 18.08.05, 17:45
                > To z ktorego fragmentu orginalnego artykulu mozna wysnuc wniosek, ze
                >
                > It is interesting that Turkish intelligence would admit that the neocon “
                > ;war against terrorism” is an entirely artificial construct.
                >


                Ano z tego, cienki Bolku:
                " Turkish intelligence specialists agree that there is no such organization as al-Qaeda. Rather, Al-Qaeda is the name of a secret service operation. The concept “fighting terror” is the background of the “low-intensity-warfare” conducted in the mono-polar world order. The subject of this strategy of tension is named as “al-Qaeda.”"

                • dragger nie bardzo... 18.08.05, 18:36
                  z fragmentu
                  > " Turkish intelligence specialists agree that there is no such organization as
                  > al-Qaeda. Rather, Al-Qaeda is the name of a secret service operation. The conce
                  > pt “fighting terror” is the background of the “low-intensity-
                  > warfare” conducted in the mono-polar world order. The subject of this str
                  > ategy of tension is named as “al-Qaeda.”"

                  jak i z calego artykulu mozna wysnuc co najwyzej taki wniosek, ze niektorzy czlonkowie (takze z najwyzszych kregow) organizacji terrorystycznych mieli kontakty z agencjami wywiadowczymi. KONIEC. Nic nie pisze o naturze tych kontaktow (poza tym, ze czesc z nich miala byc 'wtyczkami' wywiadow majacymi pomoc w krzyzowaniu planow terrorystow).

                  Natomiast sformulowanie, ze wojna z terroryzmem jest 'sztucznym tworem' sugeruje, ze to kontakty wywiad-terrorysci mialy POMAGAC w akcjach terrorystycznych. A to jest wniosek nieuprawniony...

                  CHYBA ze chodzi o kontakty z wywiadami syryjskim czy iranskim, ktore z pewnoscia swoje do terroryzmu dokladaja...
                  • czarny.rycerz no pisałem. analfabeta 18.08.05, 18:48
                    > jak i z calego artykulu mozna wysnuc co najwyzej taki wniosek, ze niektorzy czl
                    > onkowie (takze z najwyzszych kregow) organizacji terrorystycznych mieli kontakt
                    > y z agencjami wywiadowczymi. KONIEC.

                    Ma ci,, analfabeto, przetlumaczyc to na polski?

                    "" Turkish intelligence specialists agree that there is no such organization as al-Qaeda. Rather, Al-Qaeda is the name of a secret service operation. The concept “fighting terror” is the background of the “low-intensity-warfare” conducted in the mono-polar world order. The subject of this strategy of tension
                    is named as “al-Qaeda.”"

                    Czy ci to dalej nie pomoze, bo twoj analfabetyzm to przejaw cwiercinteligencji, a nie zwykłych brakow jezykowych?
          • wojcd Re: analfabeta 17.08.05, 23:40
            dragger napisał:
            > Ale zeby to zauwazyc trzeba miec we lbie troszeczke chociaz, miec blade
            chociaz pojecie o logice, wnioskowaniu, geopolityce i grach wywiadow.
            ----------------------------------------------------
            Hm, a wg Ciebie wnioskowanie jest prawdziwe czy poprawne.
            Umiałbyś podać na czym polega "dobre" wnioskowanie?
            • dragger Re: analfabeta 18.08.05, 00:03
              > Hm, a wg Ciebie wnioskowanie jest prawdziwe czy poprawne.
              > Umiałbyś podać na czym polega "dobre" wnioskowanie?

              w dyskusji "dobre" wnioskowanie to takie, ktore opiera sie na solidnych zalozeniach a nastepnie wyciaga wnioski zgodnie z zasadami logicznego wnioskowania. Tak, zeby calego wywodu nie bylo latwo obalic.
              • wojcd Re: analfabeta 18.08.05, 00:14
                Robaczku
                cuś niby powiedziałeś. A teraz spójrz na to.

                O wnioskowaniu mówi się, że jest poprawne bądź niepoprawne. Poprawne jest
                wtedy, gdy wniosek wynika logicznie z przesłanek. Wynika zaś logicznie z
                przesłanek gdy implikacja złożona z koniunkcji przesłanek i następnika
                będącego wnioskiem jest podstawieniem prawa logicznego.

                Wnioskowanie może być niepoprawne formalnie bądź materialnie.
                Jest niepoprawne materialnie, gdy któraś z przesłanek jest fałszywa.
                Natomiast jest niepoprawne formalnie, gdy wniosek nie wynik logicznie
                z przesłanek.

                Zrozumiałeś?
                • dragger Re: analfabeta 18.08.05, 01:45
                  > Zrozumiałeś?

                  oczywiscie. I o tym pisalem - to co opisalem jako "dobre" wnioskowanie w dyskusji (takie, ktore i zalozenia ma prawdziwe (w dyskusji lepiej pasuje okreslenie "mocne") i wnioskowanie przeprowadzone poprawnie (a przynajmniej trudne do obalenia)) to to, co nazywasz poprawnoscia formalna i materialna. No i co dalej? Czemu mialo sluzyc przytoczenie definicji?
                  • wojcd Re: analfabeta 18.08.05, 01:53
                    dragger napisał:

                    > > Zrozumiałeś?
                    >
                    > oczywiscie. I o tym pisalem - to co opisalem jako "dobre" wnioskowanie w
                    dyskusji (takie, ktore i zalozenia ma prawdziwe (w dyskusji lepiej pasuje
                    okreslenie "mocne")
                    --------------------------------------
                    Hm, "mocne". Nie słyszałem o takim.
                    --------------------------------------
                    i wnioskowanie przeprowadzone poprawnie (a przynajmniej trudne do obal
                    > enia)) to to, co nazywasz poprawnoscia formalna i materialna.
                    --------------------------------------
                    Trudne do obalenia relatywizuje do weryfikacji i do dziwnywnych
                    dedukcji niewprost.
                    --------------------------------------
                    No i co dalej? Czemu mialo sluzyc przytoczenie definicji?
                    ----------------------------------------
                    Mam ciągle wrażenie, ze nie rozumiesz własnych tekstów.

                    Twoje określenie czym jest wnioskowanie jest do BANI!!!
                    • dragger jestes upierdliwa menda :] 18.08.05, 14:58
                      Zapytales o moja definicje dobrego wnioskowania w dyskusji. Nie o formalna definicje poprawnego wnioskowania (ktora przeciez moglem ci tu z podrecznika logiki przekleic). Jakbys upierdliwcze nie zauwazyl ;-) mowimy tutaj o DYSKUSJI, nie o formalnych dowodach. W DYSKUSJI zdarzaja sie takie rzeczy, jak na przyklad aksjomaty z ktorymi jednak nie wszyscy sie zgadzaja. Dlatego:

                      > > oczywiscie. I o tym pisalem - to co opisalem jako "dobre" wnioskowanie w
                      > dyskusji (takie, ktore i zalozenia ma prawdziwe (w dyskusji lepiej pasuje
                      > okreslenie "mocne")
                      > --------------------------------------
                      > Hm, "mocne". Nie słyszałem o takim.

                      bos ograniczony. Poza logika istnieja inne dziedziny, wiesz? Np w slownictwie istnieja takie wyrazenia jak "mocny dowod" czy "mocny argument" jako przeciwienstwo "slabego". Slyszal?

                      Napisalem "mocny" nie precyzujac (bo mi sie nie chcialo =) ) o co dokladnie chodzi. A w "mocnym" zalozeniem jest wg. mnie takie, ktore:
                      a. wynika z aksjomatow z ktorymi zgadza sie wiekszosc rozmowcow (najlepiej wszyscy) na drodze poprawnego wnioskowania
                      b. jest takim aksjomatem.

                      Teraz lepiej? Jasniej? Przelozenie okreslenia z jezyka na okreslenia bardziej formalne jest zrozumiale? Tylko ze inteligentny czlowiek sam by to mogl dookreslic lub zapytac o rozumienie terminu przez dyskutanta. A ty plujesz :]

                      > i wnioskowanie przeprowadzone poprawnie (a przynajmniej trudne do obal
                      > > enia)) to to, co nazywasz poprawnoscia formalna i materialna.
                      > --------------------------------------
                      > Trudne do obalenia relatywizuje do weryfikacji i do dziwnywnych
                      > dedukcji niewprost.

                      znowu sie czepiasz :] A sformulowanie "niemozliwe do obalenia" nie relatywizuje, ale jest niesprawdzalne :] Przeciez sam wiesz czlowieku, ze istanieja twierdzenia latwe i trudne do udowodnienia. Tak samo w zyciu - niektore tezy udaje sie obalic latwo, inne wymagaja wiekszego wysilku.

                      > Twoje określenie czym jest wnioskowanie jest do BANI!!!

                      Nie pytales o to, "czym wg mnie jest wnioskowanie". Pytales, czym wg mnie charakteryzuje sie "dobre" wnioskowanie w dyskusji. Jak sie nieprecyzyjnie wyrazasz to nie mozesz plakac, ze odpowiedz nie taka.
                      • wojcd Marcus to jest Twoja radosna twórczość 18.08.05, 18:25
                        to nie jest wiedza.
                        • dragger trujesz... 18.08.05, 18:39
                          znowu tytanie intelektu:
                          1. twoj geniusz kazal ci rozszyfrowac mnie jako marcussa? NAWET RACHELCIA wie, ze to nie jest prawda :] Ale "dobrze" swiadczy to o twoich mozliwosciach intelektualnych

                          2. znowu dziecinne "nie masz racji" zamiast pokazac blad? Nie pytales matole o definicje naukowe, tylko o moje podejscie do dyskusji. I o to, jakie warunki spelniac powinny wypowiedzi dyskutanta, zeby dyskusja miala sens. Ale widze ze rozroznienie pomiedzy swiatem rzeczywistym a swiatem definicji matematycznych jest ci obcy...
                          • wojcd bez komentarza /nt 18.08.05, 18:41
                            • dragger bez zaskoczenia 18.08.05, 18:42
                              bo dawno sie przestalismy ludzic, ze twoje posty zawierac beda jakas tresc... Jej nie ma nawet wtedy gdy cos piszesz :D
    • illuminati44 Al-Kaida... he, he.... 17.08.05, 22:11
      Przynajmniej Angole uczciwie przyznaja, ze z dowodami u nich marnie...

      www.bloomberg.com/apps/news?pid=10000102&sid=aB.dJAMTE6EE&refer=uk
Inne wątki na temat:
Pełna wersja