Gość: MaciekS
IP: *.mad.east.verizon.net
27.08.02, 20:58
Tak.
No i wiadomo kto dyktuje warunki a komu sie wydaje ze moze
probowac dyktowac warunki w negocjacjach.
A mamy juz tego F-16 czy czekamy na rozwoj Raptora F-22 zeby go
kupic za te jedyne 85 mld dolarow za sztuke?
A moze by skorzystac z doswiadczen historycznych o szukaniu
pomocy najblizej kraju i modernizacji z najblizszymi sasiadami
(Szwecja jest blizej) zamiast probowaniu wciskania kitu ze Polski
rynek jest taki atrakcyjny np. Amerykanom, ktorzy i tak wiedza co
jest grane i maja juz kolejke klientow po atrakcyjne towary
(nawet te stare jak F-16).
Negocjacje z Rosja tez nie sa zlym posunieciem. Lepszym niz sny o
potedze militarno-technologicznej Polski.