japas
29.08.05, 17:12
Popieram wejscie Turcji do UE w kilku powodow:
1. Strategiczne polozenie pod wzgledem militarnym i gospodarczym np. do
polozenia rurociagow ropy i gazu z regionu BW i Morza Kaspijskiego, co
zdecydowanie zmniejszyloby znaczenie Rosji. Nota bene plany takich rurociagow
juz istnieja i maja akceptacje UE.
2. Mozliwosc "cywilizowania" innych krajow muzulmaniskich regionu.
3. Przynaleznosc Turcji do Nato umocni pozycje USA w Europie, co oslabi
odruchy antyamerykanskie Niemiec tzn. Niemcy dalej pozostana one w kagancu
natowskim.
4. Wbrew pozorom zyczliwe podejscie Turkow do Polakow. Jako jedyne panstwo
nie uznalo rozbiorow Polski.
5. "Konkurencja" dla kosciolow chrzescijanskich. A jak wiadomo, konkurecja
czyni cuda i poprawia jakos "uslug"
6. Cos jescze by sie na pewno znalazlo...
-----------------------------------------
Wszystko to pod warunkiem, ze Turcja przyjmie wartosci europejskie, a widac,
ze czyni w tej materii duze postepy. A wracajac do historii, czy nie lepiej
byloby dla nas pozwolic Turkom rozprawic sie z Austria, a Sobieski moglby w
miedzyczasie spokojnie zajac Prusy. Nie byloby rozbiorow Polski. Biorac pod
uwage fakt, jak nas potraktowly trzy chrzecijanskie kraje europejskie
(prawoslawny, protestancki i katolicki) uwazam, ze to byl nasz historyczny
blad.