Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci d...

01.09.05, 09:26
God bless New Orlean
    • dracek7 Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci d... 01.09.05, 09:28
      Czytam newsy o Nowym Orleanie. To jest tragedia. Są ofiary w ludziach. Ale
      właściwie skąd ten ton pesymizmu co do miasta? Jakie lata muszą minąc? Co
      zaszło tam, czego nie było we Wrocławiu podczas powodzi stulecia? Nie
      śledziłem innych serwisów, może ktoś mi podpowie? Pytam poważnie, bo nie
      rozumiem tego.
      • brlink Re: Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci 01.09.05, 11:38
        www.cnn.com/
        miasto jest w niszy otoczone morzem i jeziorem i woda sama nie zejdzie, musza ja
        wypompowac, ale nie ma gdzie . jest jedno wielkie jezioro.
        • u_i Idiota zdrowo sie usmial w trakcie przemowienia 01.09.05, 12:43
          Do tego mlota nawet nie dociera w pelni powaga sytuacji. Pewnie nie przeszkodzi
          mu to w zbijaniu kapitalu politycznego jako ojca narodu w sytuacji kryzysu.
          • mgibson Re: Idiota zdrowo sie usmial w trakcie przemowien 01.09.05, 13:15
            u_i napisał:
            > Do tego mlota nawet nie dociera w pelni powaga sytuacji. Pewnie nie przeszkodz
            > i mu to w zbijaniu kapitalu politycznego jako ojca narodu w sytuacji kryzysu.

            Od wieśniaka nie zwykło się wymagać rozumienia powagi sytuacji...
          • tokijczyk Allah ukaral znowu Amerykei.... 02.09.05, 15:47
            ich rzad, ktory nie przejumuje sie za bardzo. Lepiej spedzic kilka milinow
            dziennie na wojne w Iraku. Najbardziej szkoda jest ludzi, ktorzy czekaja na
            pomoc i dzieci ktrych przyszlosc sie dopiero rysuje. Niestety jest tam rowniez
            wiele takich co sa pozbawieni umyslu, ludzie ktorzy strzelaja do tych co chca
            pomoc. Demokracja po Amerykansku.
    • darekwu Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci d... 01.09.05, 09:30
      Amerykanie to bardzo dziwny naród. Żyją w strefie tropikalnych cyklonów, a
      budują domy z deseczek i dykty. (W Polsce taki huragan nie spowodowałby szkód
      w betonowych bukrach, w których żyjemy). Przestępczość tam jest niesamowicie
      wysoka, a przeciętny amerykański dom nie ma ogrodzenia, psy stróżujące są
      rzadkościa, drzwi frontowe to zaledwie przepierzenia z lekkich materiałów.
      Doprawdy trudno zrozumieć brak przezorności u tego narodu, może macie jakieś
      wutłumaczenie tego fenomenu?
      • gugul2 najpierw myśl, potem pisz!!! 01.09.05, 09:51
        Twój poziom wiedzy jest skandaliczny!!! Czy nie wiesz matołku, że w krajach
        zagrożonych trzęsieniami ziemi lub huraganami stawia się lekkie konstrukcje,
        gdzyż są one bezpieczniejsze w takich warunkach? Co do trwałości naszych
        bloków, to śmiem wątpić w ich wytrzymałość w takich warunkach!!! Wyobrażasz
        sobie latające płyty betonowe oderwane od wieżowców? Skoro huragan porywa
        samochody (waga ponad tonę) to tak płytka to dla niego igraszka - uderzenie
        taka płytą w innny budynek, to już inna sprawa. Miej człowieku wyobraźnię. Co
        do domów z deseczek, to są one dużo bardziej energooszczędne aniżeli większość
        domów stawianych w Polsce!!! Zanim zaczniesz innych wyzywać od idiotów, sam się
        zastanów - a że nie mają płotów? fajnie - mnie się podoba - prawo działa tak,
        że żaden kundel przyblęda, pijak czy inna menda nie wejdzie ci na posesję -
        boze jak ja bym chciał, żeby i w Polsce było takie prawo!!! Kilka strzałów - z
        okolicy znikają kundle i menty i moge byc bezpieczny na mojej działce - teraz
        muszę budować super ogrodzenie, aby psy z sąsiedztwa i bezpańskie kundle nie
        pogryzły moich dzieci, żeby pijaczkowie nie kradli zabawek dzieci, sprzętu
        ogrodowego itp. - ty to nazywasz zdrową sytuacją?
        pozdrawiam i życzę miłego pławienia się w samozadowoleniu z własnych ograniczeń
        • mlody_junak Re: najpierw myśl, potem pisz!!! 01.09.05, 10:03
          "(...) Skoro huragan porywa samochody(...)"

          raczej co najwyzej je przesuwa. widziales kiedys fruwajace samochody?:)

          a w sprawie ich prawa - wole bac sie czy w polsce nie dostane w morde, niz w
          isa bac sie czy nie dostane kulki w leb z byle powodu, albo od nastoletniego
          psychopaty.

          ps. usa szybko odbuduje nowy orlean. a powodzie sa co roku w bangladeszu. czemu
          nikt nie przejmuje sie tym tak bardzo?...
          • masochista A ja nie widziałem fruwającego samochodu 01.09.05, 10:40
            Ale widziałem fruwającą krowę.
            ;-)
        • darekwu Myśl również ty, gugulu!! 01.09.05, 10:03
          1. Ameryka to strefa asejsmiczna, poza Kalifornią, Alaską i paroma innymi
          punktami,
          2. Nie ma takiej wichury, która by rozbiła blok z żelbetowych płyt, w każdym
          razie nie takie płyty nie fruwają,
          3. Kup sobie wiatrówkę i strzelaj do kundli i meneli jeśli lubisz, ja tam wolę
          swój płotek.
        • mammamia6 Re: najpierw myśl, potem pisz!!! 01.09.05, 10:09
          gugul2 napisał:

          > Twój poziom wiedzy jest skandaliczny!!! Czy nie wiesz matołku, że w krajach
          > zagrożonych trzęsieniami ziemi lub huraganami stawia się lekkie konstrukcje,
          > gdzyż są one bezpieczniejsze w takich warunkach? Co do trwałości naszych
          > bloków, to śmiem wątpić w ich wytrzymałość w takich warunkach!!! Wyobrażasz
          > sobie latające płyty betonowe oderwane od wieżowców? Skoro huragan porywa
          > samochody (waga ponad tonę) to tak płytka to dla niego igraszka - uderzenie
          > taka płytą w innny budynek, to już inna sprawa. Miej człowieku wyobraźnię. Co
          > do domów z deseczek, to są one dużo bardziej energooszczędne aniżeli
          większość
          > domów stawianych w Polsce!!! Zanim zaczniesz innych wyzywać od idiotów, sam
          się
          >
          > zastanów - a że nie mają płotów? fajnie - mnie się podoba - prawo działa tak,
          > że żaden kundel przyblęda, pijak czy inna menda nie wejdzie ci na posesję -
          > boze jak ja bym chciał, żeby i w Polsce było takie prawo!!! Kilka strzałów -
          z
          > okolicy znikają kundle i menty i moge byc bezpieczny na mojej działce - teraz
          > muszę budować super ogrodzenie, aby psy z sąsiedztwa i bezpańskie kundle nie
          > pogryzły moich dzieci, żeby pijaczkowie nie kradli zabawek dzieci, sprzętu
          > ogrodowego itp. - ty to nazywasz zdrową sytuacją?
          > pozdrawiam i życzę miłego pławienia się w samozadowoleniu z własnych
          ograniczeń


          Bardzo nie lubię napastliwych odpowiedzi w tonie "matołku".
          Merytorycznie jest absolutną prawdą, że skala zniszczeń spowodowana jest
          poziomem amerykańskiego budownictwa. Lekkie, energooszczędne domy z dykty nie
          są odporne na huraganowe wiatry. Nie ma to nic wspólnego z wymogiem lekkich
          konstrukcji w strefach zagrożonych trzęsieniami ziemi. Rejon zatoki
          meksykańskiej nie jest takim obszarem. Jak zobaczysz w relacjach tv (CNN) na
          zdjęciach widać, że jedynie solidne budowle z cegły i żel-betu przetrwały. Co
          do żywiołu wody, dokładnie to samo mażna powiedzieć. We Wrocławiu wysuszono
          zalane ale solidnie zbudowane budynki. Dykty nie suszy się. Stąd skala
          zniszczeń w Nowym Orleanie.
          I nie obrażaj ludzi, skoro sam nie wiesz dobrze, o co się wściekasz.
          • gugul2 Re: najpierw myśl, potem pisz!!! 01.09.05, 10:24
            Po pierwsze, wiele zniszczeń w Nowym Orleanie spowodowała woda.
            Budynek mocno zalany jest tak naprawdę poważnie uszkodzony a uszkodzenia takie
            trudno naprawde oszacować - dotyczą fundamentów, ścian, konstrukcji itp. Co do
            tego, że budynki były wiele razy zalewane i ludzie w nich żyją to pamiętajmy,
            że różne są standardy takiego życia. Co do rozczulania się nad Bangladeszem to
            darujcie sobie te socjalistyczno-komunistyczne wstawki - Nie lubicie USA to was
            ta sytuacja rajcuje. Amerykanie między innymi dla tego idą do przodu, że nie
            wznoszą domów w ciężkiej, kosztownej, długotrwałej technologii. Najpierw sam
            wybuduj dom, a potem mędrkuj na temat technologii. Co do latających płyt to tu
            nie ma znaczenia, czy huragan je uniesie - przy jakości zamocowań, rodzaju
            stali, z których wykonywano kotwy na "naszych" blokowiskach niedługo będziemy
            mieli fruwające płyty bez huraganu!!! - Pojedyncze już odpadają, więc
            poczekajmy. Co do owej słabości wiatru, to zapraszam do wspominek z ostatnich
            jesieni - w naszym kraju, z "trwałymi" domami dachy latały aż miło - powstaje
            tylko pytanie co do zagrożenia, które niesie za sobą kawał dykty obity papą
            (dach amerykański) czy dach "załadowany", jak karabin serią kilku tysięcy
            dachówek - te to dla wiatru to przecież fraszka, więc moi drodzy polemiści nie
            gardłujcie tak i nie plujcie na amerykanów, bo czasami można sięjednak od nich
            czegoś nauczyć.
            poza tym pudło - nie jestem małolatem dającym po mordzie w zakamarkach,
            natomiast wkurza mnie polskie prawo, dające złodziejowi większą ochronę, nawet
            podczas włamu na terenie mojej posesji aniżeli mnie - właścicielowi,
            podatnikowi itl. - zasada "mój dom moja twierdza" jest super!!!
            pozdrawiam
            • maruda.r Re: najpierw myśl, potem pisz!!! 01.09.05, 10:31
              gugul2 napisał:

              Co do rozczulania się nad Bangladeszem to
              > darujcie sobie te socjalistyczno-komunistyczne wstawki

              *********************************

              Więc i nad mieszkancami Nowego Orleanu nie ma co się rozczulac, bo wzięto by to
              za socjalistyczna wstawkę.


              Amerykanie między innymi dla tego idą do przodu, że nie
              > wznoszą domów w ciężkiej, kosztownej, długotrwałej technologii.

              *********************************

              Powszechnie wiadomo, ze ta technologia jest tania jedynie w budowie. W
              eksploatacji już nie, ze względu na konieczność ogrzewania lub klimatyzowania.

              • ben_shaprut Maruda - to bez sensu, gugul nie jest partnerem 01.09.05, 11:26
                w dyskusji. Ciekawe, że rzucił się akurat na tych, którzy złego słowa o USA nie
                napisali, a jedynie wyjaśniali problemy techniczne i zdziwienie.
        • 7em Re: najpierw myśl, potem pisz!!! 01.09.05, 10:25
          Twój poziom wiedzy jest skandaliczny!!! Czy nie wiesz matołku, że w krajach
          > zagrożonych trzęsieniami ziemi lub huraganami

          trzesieniami tak ale juz huraganami nie, koziołku

          > sobie latające płyty betonowe oderwane od wieżowców? Skoro huragan porywa
          > samochody (waga ponad tonę)

          dwa lata lub trzy temu widzialem tornado nad tarnowskimi gorami a w TV
          pokazywali relacje swiadkow ktorym przed autobusem przelecial samochod osobowy.
          wiało mocno. niestety nie bylo nic o plytahc betonowych

          bardziej energooszczędne aniżeli większość
          > domów stawianych w Polsce!!!

          brednia homosovietikusa. wszystko co jest w polsce jest be. co innego izrael
          tam jest raj...

          5040
          • gugul2 Re: najpierw myśl, potem pisz!!! 01.09.05, 10:31
            No tak, nie było nic o płytach, a to pech.
            No ale jak domy w Polsce są drogie, energochłonne to homosovieticus? - to
            raczej własnie ów homo był przekonany, że u siebie ma wszystko cacy, a inni są
            be. Pożyj trochę w tym cholernym kraju, a zobaczysz jak to jest. moglem stąd
            wyjechać, ale zostałem, nie jestem jakimś nawiedzonym anty-Polakiem, ale
            wkurzają mnie nawiedzeni antyamerykańscy socjaliści. Nie zamierza z drugiej
            strony bronic interwencji w Iraku, ale czepiać się budownictaw i braku płotów,
            to już trzeba mieć sierp i młot na rozumie.
            • krystian71 Re: najpierw myśl, potem pisz!!! 01.09.05, 11:22
              mieszkam w Polsce,na Wybrzezu, gdzie wiatry wiejace w porywach do 15okm nie sa
              czyms niezwyklym ,o wielkiej plycie moge powiedziec tylko tyle,ze jest
              cholernie niefotogeniczna.Co do bezpieczenstwa, trudno miec jakiekolwiek
              zastrzezenia, bo zycie je zweryfikowalo.Moze o czyms nie wiem, ale mimo juz
              prawie polwiecza jej stosowania nie slyszalem o zadnej katastrofie budowlanej
              budynkow tego typu.Natomiast lekko i oszczednosciowo budowane hipermarkety
              skladaja sie jak domki z kart.
              Wiele lat temu w Gdansku,byla taka spektakularna katastrofa, ale spowodowana
              wybuchem gazu i o dziwo, okazalo sie, ze w tym nieszczesciu ocaleni mieszkancy
              zycie zawdzieczaja jego konstruktorom.Budynek chyba dziesieciopietrowy
              osiadl,miazdzac swoim ciezarem trzy pierwsze kondygnacje i nie zawalil sie ,
              nie rozsypal, wyciagnieto z niego nie tylko wszystkich zywych ale i ich
              dobytek.A po paru dniach wiezowiec trzeba bylo wysadzic w powietrze przy uzyciu
              ladunkow wybuchowych.
              Tak ze z tym krytykowaniem w czambul wszystkiego co polskie bym sie
              wstrzymalOczywiscie,niestety na trzech pierwszych pietrach bylo kilkanascie
              ofiar.
              • aramba Re: najpierw myśl, potem pisz!!! 01.09.05, 13:14
                Krystian nie przesadzaj - na tych dwoch zmiazdzonych pietrach zginelo 20 i pare
                osob. Dobytku pozostalych tez nie uratowano. Prawda jest natomiast, ze dzieki
                bunkrowej konstrukcji reszta przezyla.
                • krystian71 Re: najpierw myśl, potem pisz!!! 01.09.05, 14:04
                  przeciez napisalem ,ze zgineli,nie napisalem?musze sprawdzic.
                  Pamietam to doskonale, bo to byl pierwszy dzien Wielkanocy , nad ranem, w bloku
                  przebywaly dziesiatki osob :mieszkancow i gosci.I tyle moglo byc ofiar, gdyby
                  sie wiezowiec rozsypal.Wiem,ze skala jest inna , ale popatrz z zawalonych WTC
                  nawet cial nie wyniesiono, wszyscy zamienili sie w proch.
                  I akcje ratownikow tez widzialem, jasne, ze nie wynosili mebli, czy innych
                  gratow,ale zdjecia , pieniadze i ciuchy widzialem na wlasne oczy.
                  64.233.183.104/search?q=cache:lgnnyPngkO4J:www.kwpsp.wroc.pl/o.php%3Fq%3Dmodules/Historia/wiezowiec.htm+wybuch+wie%C5%BCowca+w+Gda%C5%84sku&hl=pl

                  Charakterystyczne było zachowanie starszej pani, która nie chciała opuścić
                  mieszkania, ponieważ nie można było zamknąć wypaczonych drzwi. Kiedy już
                  została przekonana, że mieszkania będą pilnowali policjanci, stwierdziła, że
                  musi się przebrać, ponieważ w ubraniu używanym w domu nie może wyjść na
                  zewnątrz. To niech się pani przebierze zaproponowali strażacy. Dobrze ale
                  panowie muszą wyjść. Wszystko to trwało około 0,5 godz., a przy balkonie
                  czekała drabina z otwartym koszem.

                  Zatwierdził go komandor Bernard Nakraszewicz szef Inżynierii Morskiej
                  Marynarki Wojennej. Akceptował go kierownik akcji, nadbryg. Feliks Dela. On
                  też, na prośbę mieszkańców budynku, podjął decyzję o ewakuacji najbardziej
                  wartościowych, bądź bardzo ważnych przedmiotów. Pracę tę wykonali strażacy ,
                  wchodząc do budynku grożącego w każdej chwili zawaleniem

                  juz po wysadzeniu budynku:
                  W pewnym momencie podniesiono płytę, spod której wyszedł bardzo przerażony kot.
                  To jeszcze wzmogło ostrożność ratowników w wybieraniu gruzu.
                  W przerwach z rumowiska wydobywano wartościowe przedmioty. Ratownicy
                  podkreślali, żebardzo dobrej organizacji, wykluczającej jakiekolwiek
                  podejrzenie, wymaga wyszukiwanie i przekazywanie do depozytu kosztowności
                  • amerykanin09 Re: najpierw myśl, potem pisz!!! 01.09.05, 15:47
                    Domy amerykaniskie sa zdrowsze i latwiejsze w budowie.Sa tez tansze i bardziej
                    energooszczedne
                    • krystian71 Re: najpierw myśl, potem pisz!!! 01.09.05, 17:15
                      zdrowsze? chyba nie dla tych, ktorym zwalily sie na glowe.
                      O innych aspektach nic nie mowie, bo to mimo wszystko sprawa przyzwyczajen, czy
                      ktos buduje tylko dla siebie,czy dla wnukow i prawnukow , oraz kwestia
                      klimatu,nie sadzisz?
                      A poniewaz w USA mamy chyba wszystkie strefy klimatyczne,wiec nie wiem co masz
                      na mysli piszac domy amerykanskie.
                      Polskie wymagaja np ogrzewania zima, natomiast klimatyzacja to zbytek rzadko
                      spotykany.
                    • kszafra1 Re: najpierw myśl, potem pisz!!! 02.09.05, 08:49
                      czy do opowiedzianej akcji ratowniczej ktos z foromowiczow ma zastrzerzenia ?
                      • kszafra1 Re: najpierw myśl, potem pisz!!! 02.09.05, 09:04
                        chyba mial , ale jak nie to przepraszam
              • kszafra1 Re: najpierw myśl, potem pisz!!! 02.09.05, 08:41
                to jest to , jestem popierajacy wypowiedz mojego przedmowcy, znam ta historie
                oraz spedzilem 1,5 roku na statkach w roznych sytuacjach atmosferycznych.
                Prosze forumowiczow, zapoznac sie z tematem lub jak to jest w dobranoce pojsc
                spac
          • kszafra1 Re: najpierw myśl, potem pisz!!! 02.09.05, 08:34
            prosze panstwa, bardzo uwaznie prosze traktowac swoje wypowiedzi,
            poniewaz jest to forum powazne, pagaduszki kumoterw, prosze pozoztawic do
            innych sytuacji. Radze niektorym po prostu polsc spac, a co do trzesieniami
            ziemi to mieszkam w tym rejonie juz 30 lat i jestem zwiazany z gornictwem
            (dawny geograf-meteorolog) wiec prosze o zapytania a nie jak sie to mowi
            jedna pani drugiej pani.
            co do tarnowskich gor mam mnostwo przyjaciol - jestem z zakopanego
        • richb Re: najpierw myśl, potem pisz!!! 01.09.05, 10:47
          JAkos jak bylem w Tokio nie widzialem lekkich konstrukcji wrecz przeciwnie,
          same wiezowce, a chyba tam jest najbardziej aktywny sejsmicznie rejon?

          Wiec sam najpierw mysl pozniej pisz!!
          • lobo13 Re: najpierw myśl, potem pisz!!! 01.09.05, 11:32
            no właśnie, najpierw pomyśl, potem pisz. Porównywanie Tokio i jego centrum z N.
            Orleanem to jak porównywanie mrówki do słonia. Tokio jest światową metropolią i
            centrum światowego biznesu. W związku z czym jest tam od pyty drapaczy chmur.
            Ze względu na ograniczoność miejsca i olbrzymie zagęszczenie ludności w Japonii
            (największe na świecie?) nie ma wyjścia tylko budowac w górę. Tam nie ma miesc
            na rozciągające się setkami kilometrów kwadratowych przedmieścia domków z
            drewna. Fakt, ich wieżowce są bardzo dobrze przystosowane do funkcjonowania w
            terenach aktywnych sejsmicznie. Tyle że trzęsienie ziemi to nie to samo co
            huragan. Taki huragan w Tokio sporządziłby również nieliche szkody.
          • kszafra1 Re: najpierw myśl, potem pisz!!! 02.09.05, 09:01
            przestancie panstwo czytyc prase o trzesieniach ziemi, lecz poczytajcie
            aktualnosci na ten temat z www.miedzynarodowych wiadomosci
            • kszafra1 Re: najpierw myśl, potem pisz!!! 02.09.05, 09:22
              Chyba Panstwo zle zrozumieliscie dokladnie odwrotnie. Wlasnie chcialem
              powiedziec bedacy w strefie trzesien ziemi(Kolumbii) aby miec pórownanie systemu
              budownictwa bardziej odpornego na sily przyrody. Wiadomum jest, ze w rejonie
              kleski jest tysiace domow zalanych, lecz prosze wziac pod porownanie
              (nieprporcionalne) do powodezi z przed pary lat na naszym dolnym slasku.
            • kszafra1 Re: najpierw myśl, potem pisz!!! 02.09.05, 10:19
              nastepne
        • andrzej.brzozka Re: najpierw myśl, potem pisz!!! 01.09.05, 11:13
          gugul2 - czy ty nie przesadzasz ? - nie zauwazylem aby darek nazywal kogos
          idiota ...
        • ben_shaprut Mało kultury było w twojej odpowiedzi na uczciwie 01.09.05, 11:23
          zadane pytanie - treści również. Co do trzęsień ziemi, chyba ci się Luizjana
          pomyliła z Kalifornią. Otworz każdy uczciwy atlas geograficzny i popatrz, gdzie
          są rejony najbardziej zagrożone trzęsieniami ziemi...
          I nie popluj się znowu...
      • richb Re: Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci 01.09.05, 10:45
        jest proste wytlumaczenie nazywa sie GLUPOTA LUDZKA
    • tow1sekr Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci d... 01.09.05, 09:31
      To podobnie jak w Iraku. Tam też miną lata zanim sytuacja wróci do normy.
      Taka okupacja zapewne jest bardziej szkodliwa niż huragan.
      • lucky.man Re: Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci 01.09.05, 09:38
        Warszawa była o niebo bardziej zniszczona w czasie wojny. I biedna Polska ją
        odbudowała. Co za problem dla przebogatej Ameryki odbudować Nowy Orlean?
        • fletniapana Re: Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci 01.09.05, 10:18
          Dla USA jako państwa żaden problem (tak myślę). To spowoduje pojawienie sie
          koniunktury na rynku budowlanym (usługi,materiały,sprzęt). Ale każda ofiara,
          każdy dom to osobista tragedia. Ponieważ wydaje mi się, że Amerykanie (jako
          większość) są dosyć słabi psychicznie pojawi się również koniunktura na rynku
          psychoanalityków. O tragedii zostanie zrobionych kilka filmów. To wzmocni branże
          filmową. Bush zaangażuje sie w pomoc ofiarom co poprawi jego notowania. Trzeba
          będzie kupić samochody, wyposażenie mieszkań, praktycznie wszystko. Więc każdy
          (oprócz poszkodowanych) w dłuższej perspektywie skorzysta. To dosyć
          powierzchowna analiza, ale Ameryka (jako całość) wyjdzie z tego mocniejsza.
          • ben_shaprut Ale nic już nie zwróci urokliwych uliczek i domów 01.09.05, 11:36
            pamiętających jeszcze czasy niewolnictwa. Lokali, w których rodził się jazz i
            swoistego klimatu, czyniącego to miasto wyjątkowym. Niestety - najlepsze części
            Nowego Orleanu - te przesączone swoistym "genius loci", były stare i drewniane...
            • fletniapana Re: Ale nic już nie zwróci urokliwych uliczek i d 01.09.05, 11:56
              Gdzieś czytałem, że dzielnica francuska jest trochę zniszczna ale nie jest
              zalana (znajduje się nieco wyżej).
              • ben_shaprut Dzięki za pocieszenie, ale i tak jakoś smutno - 01.09.05, 12:47
                nigdy nie byłem w Nowym Orleanie, ale jest to jedno z miejsc na świecie
                (książki, filmy, muzyka, legendy), które bardzo chciałem zobaczyć (chociaż wiem,
                że ciepły klimat z wysoką wilgotnością jest dla nas wręcz zabójczy...).
                • krystian71 Re: Dzięki za pocieszenie, ale i tak jakoś smutno 01.09.05, 12:49
                  czy to pewne z ta dzielnica francuska , nigdzie nie moge znalezc.Rzeczywiscie,
                  takie byly pierwsze doniesienia, ale jeszcze chyba przed wielka fala ? :(((
                  • ben_shaprut Cześć, Krystian - jakoś zdołowało mnie to - chyba 01.09.05, 12:51
                    jedyne miasto w USA, które naprawdę chciałem zobaczyć...
                    • krystian71 Re: Cześć, Krystian - jakoś zdołowało mnie to - c 01.09.05, 13:07
                      i tu mamy pole do popisu, cala mase najzdolniejszych na swiecie konserwatorow
                      zabytkow.Z duza praktyka:)Jesli tam jest jeszcze co do odbudowywania, i nie
                      zechca w tym miejscu bankow i supermarketow postawic.
                      Mnie bardziej wqrwily wiesci z Onetu, ze w miescie a szczegolnie na stadionie
                      zostali biedni,chorzy i bezdomni, ktorzy nie mieli sie jak ewakuowac.
                      • ebenezum Pewnie tak - z tym stadionem to jednak było 01.09.05, 13:40
                        trochę uczciwe - kupa solidnego betonu i teraz wywożą. Widzisz, mieszkam w
                        Krakowie, ale pochodzę z okolic Nysy i ciągle mam w pamięci obrazy z czasów
                        powodzi, która oszczędziła Kraków, ale zalała wiele miast, w tym: Nysę, Opole i
                        Wrocław. Wtedy sceny były iście dantejskie, ale to nic w porównaniu z N.O.
                        Ludzie tutaj piszą, że to finansowa "betka" dla USA, ale obaj doskonale wiemy,
                        że pieniądze to mniej istotny aspekt. LUDZIE i Ich cierpienia się liczą.
                        Pozdrawiam
                        ben
                        • kszafra1 Re: Pewnie tak - z tym stadionem to jednak było 02.09.05, 09:44
                          zgadzam sie ze najwazniejsi sa ludzie, jednak w sprawach zywiolowych niestety
                          niektorzy musza poniesc ofiary, przykro, ale takie sa juz wyroki boskie.
                          W Luisianie niestety powtorzyla sie tragedia polska w zwielokrotnieniu, lecz
                          niestety mimo dzialalnosci zapobiegawczych nie zdolano osiagnoc rezultatow w 100
                          % pozytywnych. Bylem w moich 30 letnim zyciu w Kolumbii swiatkiem tylko w
                          jednym dniu (paru minutowym) smierci 25.000 osob, ktore zostaly zalane goracym
                          blotem w miasteczku ARMERO okolo 12,30 w nocy po "prysknieciu" wulkanu Ruiz
                          (5400m) i spowodowania lawiny na miasteczko Armero zatapiajac je zupelnie
                          (pozostala tylko koncvowka wiezyczki z kosciola).
          • comrade Re: Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci 01.09.05, 12:42
            Gdyby wszystko co napisales bylo prawdą to amerykanom oplacaloby sie co np. 5
            lat wjezdzac buldozerami w jakies sredniej wielkosci miasto i burzyc je
            doszczetnie. Potem odbudowa, koniunktura, kraj wychodzi mocniejszy itd...

            ROTFL! Gdzies tu musi tkwic haczyk, czyz nie ?
            • krzychpl I tak robia... 01.09.05, 13:35
              Co pare lat dla rozruszania swojej gospodarki rozwalaja jakis maly kraj i
              wprowadzaja tam swoje firmy, interes kreci sie od nowa. To takie amerykanskie
              perpetum mobile !
          • kszafra1 Re: Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci 02.09.05, 09:27
        • ben_shaprut Nie chodzi o pieniądze, ale o ludzi. Bóg jeden wie 01.09.05, 11:33
          ilu zginęło, a ilu jeszcze zginie. Wczoraj przejrzałem na stronie onetu zdjęcia
          z Nowego Orleanu, a potem przeczytałem informację, że trudno oszacować liczbę
          ofiar, nie wiadomo bowiem ilu utonęło na strychach. Powróciłem do zdjęć i ciarki
          mi przeszły po plecah - mnóstwo bowiem było budynków całkiem zalanych wodą, ze
          sterczącym jedynie kilka centymetrów nad wodą czubkiem dachu. Pomyślałem o tych
          biednych nieszczęśnikach, którzy albo nie chcieli zostawić dorobku życia, albo
          ufali, że przetrwają na wyższych kondygnacjach. Straszna śmierć...
    • m.kozmat Re: Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci 01.09.05, 09:58
      Jak nie przepadam za Bushem, tak muszę przyznać, że tym razem się zachował
      odpowiednio.
      • kszafra1 Re: Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci 02.09.05, 09:52
        to znaczy jak?
    • centrala Próżno szukac wzmianki o groźnym tajfunie Talim 01.09.05, 10:08
      ktory uderzył na Tajwan.
    • czereprubaszny A taki Cimoszko powiedziałby tylko, że trzeba się 01.09.05, 10:30
      było ubezpieczyć
      • m.kozmat Re: A taki Cimoszko powiedziałby tylko, że trzeba 01.09.05, 11:04
        nie musiałby. Tam ludzie bywają mądrzy przed szkodą...
        • ben_shaprut Tam nawet Bush nie mówi czegoś, co jest prawdą 01.09.05, 11:39
          obiektywną, ale niestosowną wobec ludzi, którzy stracili cały dobytek i koczują
          w namiotach. Taka jest różnica między "lewicową wrażliwościa społeczną"
          Cimoszenki, a "prawicową bezwzględnością" Busha. (dla jasności - nie cierpię
          buca-Busha, ale co prawda, to prawda)
          • rs_gazeta_forum Re: Tam nawet Bush nie mówi czegoś, co jest prawd 01.09.05, 12:46
            ben_shaprut napisał:
            > Taka jest różnica między "lewicową wrażliwościa społeczną"
            > Cimoszenki, a "prawicową bezwzględnością" Busha.

            Każdy tak pamięta, jak zapamiętał, a skoro tak zapamiętał, nie ma znaczenia, jak
            było w rzeczywistości, ale...
            Busha(Buszenki po twojemu?) nikt nie zapytał, jak Cimoszewicza, czy poszkodowani
            dostaną odszkodowania, na co padła odpowiedź trzyzdaniowa, z której dziennikarze
            i ... nazwijmy to reszta, zapamiętali pierwsze.
            1. Aby dostać odszkodowanie, trzeba się ubezpieczyć.
            2. Stąd nie ma mowy o odszkodowaniach ze strony państwa.
            3. A powodzianie dostaną oczywiście pomoc od państwa w postaci zapomóg.

            Że ta wypowiedź nie świadczy o talencie politycznym p. C., zgoda, w końcu
            powinien wiedzieć, ile osób wśród dziennikarzy i wyborców jest w stanie
            wysłuchać i zrozumieć kwestię składającą się z 3 zdań, oraz że w takich
            przypadkach udziela się krzepiących odpowiedzi typu: powodzianie otrzymają
            wszelką pomoc, a nie próbuje się edukować niedouczonych dziennikarzy.
            A dlaczego Busha nikt o to nie pyta? Mają dziennikarzy, rozumiejących związki i
            różnice między odszkodowaniem, ubezpieczeniem i pomocą? A może wszyscy
            Amerykanie rozumieją ten związek?
            • ben_shaprut Brak zgody - w USA mają tradycję wolnego rynku i 01.09.05, 12:50
              ubezpieczeń, a ta biedna masa w Polsce dopiero się uczyła. Nadmieniam, że sam
              jestem zwolennikiem uczciwego rynku ubezpieczeń, ale kto tę ciemną wieś
              uświadamiał? Nikt! A potem słyszą, że byli durniami, bo się nie ubezpieczyli...
            • krystian71 Re: Tam nawet Bush nie mówi czegoś, co jest prawd 01.09.05, 13:02
              widzisz, to jest czar mediow, nie liczy sie to ,co zostalo powiedziane
              doslownie.
              Ale jaki byl kontekst, jaki moment i jakie to wywarlo wrazenie.
              Skoro to napisales, to ci wierze, ale JA tez doskonale zapamietalem te mine
              Cimoszewicza, taka sama z jaka zasiadal przed Komisja Sejmowa:) i slowa, ze
              trzeba byc przewidujacym i sie ubezpieczac.
              Potem inaczej niz ty sie tlumaczyl, bo to tlumaczenie tez doskonale
              zapamietalem.Ze nie widzial jeszcze pelnych konsekwencji i zasiegu tego
              kataklizmu.Nikt rozsadny nie ubezpiecza mieszkania od powodzi , nie mieszkajac
              na terenach zalewowych , a dotego np na 3-cim pietrze.A we Wroclawiu, w
              porywach woda tak wysoko doszla.To byla powodz tysiaclecia.
              Polityk, a zwlaszcza premier, to ktos taki jak ojciec narodu, gdy ci dziecko
              przyjdzie z guzem, mozesz mu nawet dac klapsa,gdy go potraci samochod nie
              wrzeszczysz na nie ,ze bylo nieuwazne.To jest elementarz polityka, a Cimoszce
              niestety brakuje odpowiednich predyspozycji.Dla mnie stety.
              • rs_gazeta_forum Re: Tam nawet Bush nie mówi czegoś, co jest prawd 01.09.05, 13:19
                Jak krytykujesz polityczny talent p. C., zmilczam ;-)).
                • krystian71 Re: Tam nawet Bush nie mówi czegoś, co jest prawd 01.09.05, 13:34
                  sam wiesz, ze nie tylko.Od tego typka wszystko odrzuca, jego rodzina , jego
                  CV , jego sposob bycia.To chyba cale szczescie,ze przy tym wszystkim brak mu
                  talentu politycznego , chocby takiego walesy.,he,he to by dopiero bylo
                  nieszczescie.:)))
                  • rs_gazeta_forum Re: Tam nawet Bush nie mówi czegoś, co jest prawd 01.09.05, 14:06
                    krystian71 napisała:
                    > sam wiesz, ze nie tylko.Od tego typka wszystko odrzuca, jego rodzina ...

                    krystianie(o), moja zgoda na braki w talentach politycznych nie obejmuje zgody
                    na "typka' i "wszystko odrzuca", choć nie mam zamiaru cię przekonywac do zmiany
                    tego widzenia.
                    Nie znam p. C. i nie znam jego rodziny, może mnie naturalnie coś odrzucać, co
                    nie odrzuca innych - to często kwestie nie poddające się rozumowi, a więc i
                    dyskusji, ale dotyczy to każdego polityka i wszystkich ludzi w szczególności
                    (także ciebie, ostrzegam! ;-)).
                    • krystian71 Re: Tam nawet Bush nie mówi czegoś, co jest prawd 01.09.05, 14:32
                      wiem, wiem, sam siebie przekonuje, ze to tylko w St.Testamencie odpowiada sie
                      za grzechy ojcow i to do 10-tego pokolenia, ale czlowiek cholera ulomny jest i
                      podejrzliwie patrzy na gniazdo z ktorego ktos wyszedl.Jakby mial twoim zieciem
                      zostac, tez bys go nie pytal, co jego ojciec robil???
                      • rs_gazeta_forum Re: Tam nawet Bush nie mówi czegoś, co jest prawd 01.09.05, 15:21
                        krystian71 napisała:
                        > Jakby mial twoim zieciem zostac, tez bys go nie pytal, co jego ojciec robil???

                        Pytał, pytał, i może nawet córkę odwodził, ale nie stosował wobec niej zaraz
                        jakichś form honorowych rodem z Anatolii ;-).
                        A nawet jak ktoś używa formy męskiej, a płeć określił kiedyś jako żeńską, to też
                        nie posądzam zaraz o te takie nieciekawe, te, no, eee, sam wiesz. ;-))))
                  • ben_shaprut Re: Tam nawet Bush nie mówi czegoś, co jest prawd 01.09.05, 14:07
                    To było wrednie dowcipnie, Krystian, ale trafiłeś w sedno i też się uśmiałem...
    • richb Re: Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci 01.09.05, 10:31
      NIech Bush dalej nie podpisuje protokołu z Kioto, wtedy coraz częściej na aleji
      tornad będą gościły takie zjawiska, i nie ma się co łudzić że będzie lepiej,
      jak nic nie zrobimy może byc tylko gorzej
      • protz Re: Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci 01.09.05, 10:56
        Ale to nie bylo tornado, tylko huragan. Co prawda podczas huraganu moga tworzyc
        sie tornada.
        • richb Re: Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci 01.09.05, 11:04
          z zdjec satelitarnych bylo widac oko huraganu wiec niektorzy sie moga mylic.
        • kszafra1 Re: Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci 02.09.05, 10:12
          powiedzial co wiedzial
    • ben_shaprut Panie redaktorze - dzieci to także ludzie, a wręcz 01.09.05, 11:21
      przede wszystkim - cytat: ..."płacz ludzi i dzieci..."
      • joanelle Re: Panie redaktorze - dzieci to także ludzie, a 01.09.05, 12:31
        Przede wszystkim? To znaczy, dzieci są ludźmi bardziej niż dorośli?
        • ben_shaprut Tak, bo w Nich tkwi potencjał wszystkiego, 01.09.05, 12:53
          marzenia, aspiracje i nieskalane intencje. Dorośli najczęściej są
          konformistycznym rozczarowaniem dziecięcych marzeń...
          • joanelle Re: Tak, bo w Nich tkwi potencjał wszystkiego, 01.09.05, 13:03
            ben_shaprut napisał:

            > marzenia, aspiracje i nieskalane intencje. Dorośli najczęściej są
            > konformistycznym rozczarowaniem dziecięcych marzeń...

            No, nie przesadzajmy z tymi nieskalanymi intencjami... A dorosłym też zdarza
            się marzyć i co więcej realizować te marzenia :)
            • ben_shaprut Wracam do początku mojej krytyki, bo zaraz się 01.09.05, 13:53
              zapętlimy: ludzie i dzieci to to samo pojęcie od lewej do prawej - od prawej do
              lewej niekoniecznie; natomiast pismak wydzielił dzieci z rodzaju ludzkiego. Zgoda?
              • joanelle Re: Wracam do początku mojej krytyki, bo zaraz si 01.09.05, 14:53
                ben_shaprut napisał:

                > zapętlimy: ludzie i dzieci to to samo pojęcie od lewej do prawej - od prawej
                do
                > lewej niekoniecznie; natomiast pismak wydzielił dzieci z rodzaju ludzkiego.
                Zgo
                > da?

                Powiedziałabym raczej, że pojęcie dzieci zawiera się w pojęciu ludzi, bo są
                one "szczególnym przypadkiem człowieka". Z pewnością dzieci do rodzaju
                ludzkiego się zaliczają i wydzielenie ich z niego przez Pana Dziennikarza mi
                również rzuciło się w oczy, gdy czytałam artykuł. Jedyne, co do czego mam
                wątpliwości, to sugerowana przez Ciebie "nadludzkość" małych ludzi. Tyle.
                Pozdrawiam, J.
    • bloczek4 A ten Nowy Orlean leży w Bangladeszu? 01.09.05, 11:39
      • ben_shaprut A co to ma do rzeczy? 01.09.05, 11:42
        • bloczek4 Re: A co to ma do rzeczy? 01.09.05, 11:48
          To, że oni więcej wydają dziennie na wojnę w Iraku niż kosztuje zaspokojenie
          podstawowych potrzeb poszkodowanym
          • ben_shaprut Mało ludzi na forum krytykuje politykę US bardziej 01.09.05, 12:45
            niż ja, ale zostaw takie teksty na stosowną chwilę i pochyl głowę w żałobie nad
            biednymi ofiarami kataklizmu - co one są winne?
            • kszafra1 Re: Mało ludzi na forum krytykuje politykę US bar 02.09.05, 10:31
              rowniez pochylam sie do ofiar a dyskuske pozostawmy na pozniej
    • leghorn.mit.xp Ja: Miną dziesięciolecia nim Irak wróci do życia 01.09.05, 12:10
      Biednych ludzi żal, ale ktoś taki jak Krzak, nie powinien się w ogóle wypowiadać
      w takich sprawach, bo ktoś może mu przypomieć tragedię krajów cierpiących nie z
      powodu przyrody, a jego zbrodni wojennych.
      • puuchatek Re: Ja: Miną dziesięciolecia nim Irak wróci do ży 01.09.05, 12:51
        Poglądy można miec różne, ale czy DO JASNEJ CHOLERY nawet w obliczu tragedii i
        ludzkiej śmierci muszą się tu lewacy produkować na temat Iraku i "amerykańskiej
        okupacji"?! Na ten temat jest na tym forum milion innych watków - wyżywajcie się
        tam, plujcie na Busha i Amerykę, wychwalajacie Chiny okupujące Tybet i Rosję za
        Czeczenie - wolność słowa panuje. Ale tu u licha mowa o zupełnie czym innym.

        A 90% ofiar w Iraku to ofiary bandytów - terrorystów, o czym oczywiście szanowni
        pamiętać nie raczą. Miłośnicy Saddama - NIEZALEŻNIE OD POGLĄDÓW odrobina
        zwykłej, ludzkiej przyzwoitości nakazywałaby w takiej sytuacji MILCZEĆ, jeśli
        nie ma się nic sensownego do powiedzenia.

        :(
        • onatutrwa Kto pomoga Ameryce w katastrofie? 01.09.05, 13:00
          Gdy Tragedia jest w innej części świata to Ameryka idzie z pomocą, a gdy to sie
          dzieje w Ameryce nie ma nikogo, Czy to nie dziwne?
          • hummer Urban 01.09.05, 13:09
            Wysłał koce.
            • krzychpl Bush tez ! 01.09.05, 13:43
              jak czytalem az 55 tys. czyli wiadomo kto go uczyl...
          • kszafra1 Re: Kto pomoga Ameryce w katastrofie? 02.09.05, 10:44
            nie tylko ich to zaskoczylo. nie sa tacy "przewidujacy" lub do konca oczekuja
            na "cudy"
        • kszafra1 Re: Ja: Miną dziesięciolecia nim Irak wróci do ży 02.09.05, 10:41
          masz racje jak rowniez twoj przedmowstwa, lecz nic nie zdolamy biadoleniem.
          Jako wyborcy, jedynie mozemy cos zmienic to tylko przez wybory.
          Glosujmy i nie badzmy neurtalni, wiec zastanowmy sie i glosujmy na najlepszych.
          • kszafra1 Re: Ja: Miną dziesięciolecia nim Irak wróci do ży 02.09.05, 10:50
            to jest postawa patriotyczna, glosujmy wedlug naszego sumienie - lecz glosujmy,
            bez glosowania jestesmy oddajacy glos jako niemalze sprzyjajacy obecnemu
            stanowi
      • ben_shaprut Odłóż na potem - na pogrzebie takich rzeczy się 01.09.05, 12:56
        nie mówi, bo ludzie cierpią. Miarą człowieczeństwa jest podstawowe zrozumienie
        dla takich momentów. Pooglądaj zdjęcia i pochyl głowę nad cierpieniem i
        śmiercią. Jak przyjdzie czas, pierwszy napluję na Busha, ale dziś zachował się
        lepiej, niż nasz premier "Cimoszenko" w czasie katastrofalnej powodzi...
    • wujcio44 Kolejna zbrodnia Busha!!! 01.09.05, 12:55
      Powszechnie wiadomo, że huragan został spowodowany przez CIA za pomocą
      instalacji HAARP, a jego celem była Kuba rządzona przez postępowy rząd. Na
      szcęście huragan wyrwał się spod kontroli Amerykanów, bo jak wszyscy wiedzą,
      Amerykanie to debile.
      • ben_shaprut Wredny dowcip czy skrajny debil? 01.09.05, 12:57
        wujcio44 napisał:

        > Powszechnie wiadomo, że huragan został spowodowany przez CIA za pomocą
        > instalacji HAARP, a jego celem była Kuba rządzona przez postępowy rząd. Na
        > szcęście huragan wyrwał się spod kontroli Amerykanów, bo jak wszyscy wiedzą,
        > Amerykanie to debile.
        • kszafra1 Re: Wredny dowcip czy skrajny debil? 02.09.05, 10:58
          bardzo cie przepraszam konrujac twoje wypopowiedzi, lecz uwazam, ze powinienies
          udac sie na wyciueczke turystyczna na ta wyspe i potem napisac poprawione
          ponizsze opinie (komentarze)
    • rs_gazeta_forum Re: Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci 01.09.05, 13:13
      Bush i całe USA oczywiście są przejęci NO, ale czy kiedy miną te lata, NO wróci
      do życia w pełni?
      Obserwując pogodę na świecie, mamy przykłady ostrzejszych jakby niż dawniej
      zjawisk pogodowych i choć na ile jest to fluktuacja nie wynikająca z działań
      ludzi, trwają spory, to Amerykanie powinni jednak rozważyć aktywniejsze
      działania w ramach ograniczania choćby emisji CO2.
      Bo wygląda to trochę na napomnienie natury za ich dotychczasowe niezgody w tej
      materii.
      A p. Bush ma nadzieję, że za rok kolejnego orzeźwiającego powiewu znad oceanu
      nie będzie...
      • onatutrwa Re: Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci 01.09.05, 13:57
        Czy meteory mogą być odpowiedzialne za dziurę ozonową i powstawanie chmur. Tak
        twierdzi zespół naukowców, który za pomocą lasera śledzi spadajace gwiazdy.
        serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2891437.html

        A może to wina Busha?
        • rs_gazeta_forum Re: Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci 01.09.05, 14:21
          onatutrwa napisała:
          > Czy meteory mogą być odpowiedzialne za dziurę ozonową i powstawanie chmur.
          > Tak twierdzi zespół naukowców, który za pomocą lasera śledzi spadajace
          > gwiazdy.
          > A może to wina Busha?

          Faktycznie, młodszy Bush w polityce pojawił się jak meteor, tylko przelot ma
          długi...

          P.S.
          Ta sugestia o meteorach "odpowiedzialnych" to przekręt dziennikarza, bo naukowcy
          mówią, że cząsteczki z rozpadów meteorytów wspomagają wzmiankowane procesy,
          czego zrozumienie zresztą nie wymaga nadmiernej inteligencji, ale dziennikarze
          przyzwyczajają do niewielkich wymagań ;-).
          • onatutrwa Re: Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci 01.09.05, 14:24
            OK, To wina dziennikarzy i Busha!!!
      • kszafra1 Re: Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci 02.09.05, 11:02
        Zgadzam sie w 100%, lecz niestety polityka jest nie zawsze zgodna z ekonomia
    • cham_i_prostak Re: Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci 01.09.05, 13:29
      Może to Bóg się mści za Irak.
      • wujcio44 Re: Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci 01.09.05, 13:30
        cham_i_prostak napisał:

        > Może to Bóg się mści za Irak.

        Oczywiście. A konkretnie to ten, jak mu tam... Allach.
        • ben_shaprut Kto z was jest chłopcem, a kto dziewczynką? 01.09.05, 13:56
          Bo piszecie jak para poskładanych pedziów...
          • wujcio44 Re: Kto z was jest chłopcem, a kto dziewczynką? 01.09.05, 13:58
            ben_shaprut napisał:

            > Bo piszecie jak para poskładanych pedziów...

            A co? Tyłek swędzi?
            • ben_shaprut Nie wiem-to wasze doświadczenia-ja tylko grzecznie 01.09.05, 14:08
              pytam...
              • wujcio44 Re: Nie wiem-to wasze doświadczenia-ja tylko grze 01.09.05, 14:17
                ben_shaprut napisał:

                > pytam...

                Nie wysilaj się.
                • ben_shaprut Ja nie - to wasz pot., znój i upodlenie... 01.09.05, 14:26
                  • wujcio44 Re: Ja nie - to wasz pot., znój i upodlenie... 01.09.05, 14:30
                    To jakaś mania. Ty chyba jesteś krypto.
                    • ben_shaprut A wiesz, co chcesz powiedzieć? 01.09.05, 14:31
      • ben_shaprut Uciekaj-może na śmietniku ktoś znowu wyłożył parę 01.09.05, 13:55
        puszek po piwie i nie ty je zgarnisz...
        • wujcio44 Re: Uciekaj-może na śmietniku ktoś znowu wyłożył 01.09.05, 13:57
          Przepraszam, jeśli uraziłem twoje uczucia religijne.
          • ben_shaprut Znaczy: "cham i prostak" oraz "wójcio" to ta sama 01.09.05, 14:10
            osoba?
            • wujcio44 Re: Znaczy: "cham i prostak" oraz "wójcio" to ta 01.09.05, 14:16
              ben_shaprut napisał:

              > osoba?

              1. To nie ta sama osoba.
              2. Co to znaczy "wójcio"?
              • ben_shaprut Patrz, komu zadek wystawiasz, dziecko... 01.09.05, 14:27
                • wujcio44 Re: Patrz, komu zadek wystawiasz, dziecko... 01.09.05, 14:28
                  Bardzo błyskotliwe.
                  • ben_shaprut Twój problem... 01.09.05, 14:31
    • me-e TU MACIE NA ZYWO... 01.09.05, 15:37
      ...www.wdsu.com/index.html
    • ojobazos Re: Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci 01.09.05, 15:37
      takie miasta są prędzej czy póżniej skazane na zagładę. Ostatnio byłem w
      Neapolu i tam na przykład wulkan Wezuwiusz drzemie i może w każdej chwili
      wybuchnąć. Ludzie muszą zrozumieć, że ponoszą ryzyko mieszkania na terenach
      zalewowych (jak np New Orlean) lub narażonych na uderzenie wulkanu. I wybierać
      (choć nei zawsze się da).
      • kszafra1 Re: Bush: Miną lata nim Nowy Orlean w pełni wróci 02.09.05, 11:19
        bardzo sie ciesze, ze po kilkunastu nie kulturalnych komentarzach, ukazal sie
        ten naukowy informujacy o naszej planecie a w szczegolnosci o dzialaniu
        seismicznym tak sasiednim do Polski.
        Niestety te dzialalnosci geograficzno seismograficzne sa i beda wspoldzialywac
        rowniez na naszyn terytorium polskim poprzez blizka sasiedztwa chcemy czy nie
        chcemy.
        Uszanowania
        kszafra
    • al.hurra Bush odpoczal, wyspal sie i 3-go dnia przemowil 01.09.05, 17:28
      Jezeli cala pomoc dla regionu dotknietego dramatem przebiegac bedzie w tempie
      podobnym do reakcji Busha, ktory trzeciego dnia "zmartwychwstal" to
      rzeczywiscie potrwa to lata.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja