Gość: MaciekS
IP: *.mad.east.verizon.net
04.09.02, 15:38
"Powinniśmy naciskać na Saddama Husajna, by wpuścił inspektorów,
ale jest zbyt wcześnie, by myśleć co się stanie, jeśli się na to
nie zgodzi."
Tak, to brzmi nieco jak szntaz. "Jesli nie pozwolicie to sami
wezmiemy". Ot taka fasada. Po jaka cholere kryc, ze
niekontrolowany poetncjal nuklearny i chemiczny to grozba dla
innych. Po prostu konflikt interesow. Nie raz juz mielismy
przyklad ze nie mozna zbytnio liczyc na dogadanie.
Albo wojna albo nacisk droga pokojowa - a nie szantaz przy pomocy
wojny.
A Brytyjczycy to zauwazylem dawna ze to bardzo dobry sojusznik
USA. Ogolnie wyrobilem sobie juz opinie jaka ma ten kraj role
polityczna i gospodarcza w Unii Europejskiej. Ot takie wyspy
jakby na uboczu Europy.