Dodaj do ulubionych

Rząd walczy z ochroniarzami o lotnisko w Bagdadzie

09.09.05, 19:09
"To kwestia suwerenności Iraku, nikt nie ma prawa zamykać nam lotniska -
stwierdził iracki minister transportu. "

Wariat i tyle.
Obserwuj wątek
    • piotrpsp kwestia suwerenności 09.09.05, 19:39
      Suwerennosc sie konczy. Czlonkowie EU rezygnuja z czesci suwerennosci
      dobrowlnie. Milosiewicz nie chcial dobrowolnie i teraz siedzi. Potem Saddam nie
      docenil wad tego konceptu i tez siedzi. Szybka komunikacja, duze ilosci
      szybkich samolotow, internacjonalizacja gospodarek, czynia suwerennosc tyle
      warta co konie dzisiaj. A dawniej na koniach mozna bylo budowac imperia.
        • eva15 Re: kwestia suwerenności 09.09.05, 19:56
          krystian71 napisała:

          > cos w tym jest, trzeba to przemyslec:)))

          Ciekawe przed czym taka symboliczna firma ochroniarska Global Strategies Group
          nas by ochroniła, gdyby dać jej część suwerenności. Przecież ona chroni swoją
          kasę, po to odbiera innym ich własność (tu: lotnisko).
            • eva15 Re: kwestia kwalifikacji :-) 09.09.05, 20:02
              meerkat1 napisał:

              > A ten caly "iracki ruch wyzwolenia narodowego" nie moze odebrac lotniska
              > "prywatnej firmie ochroniarskiej"?

              No i sam widzisz, co są warte amerykańskie szkolenia (tu:irackiej armii).

              Wciąż powtarzam, Chińczycy powinni wpuścić US-doradców a zjadą w dół jak po
              równi pochyłej. Ale coś nie chcą..
            • eva15 to było do Krystiana 09.09.05, 20:04
              Dodam tylko, że od marsistów przejął to uczony będący jednym z filarów ostrego
              bushyzmu - Th. Friedmann (ten od odkrycia, że ziemia jest płaska) i całkiem
              otwarcie się do szerokich marsistowskich (a raczej marksowskich) zapożyczeń
              przyznaje.
              • krystian71 Re: to było do Krystiana 09.09.05, 20:17
                a ja dalej mysle,bo to sie kloci z moja wizja,a przynajmniej z tym co glosili
                buszysci, gdy obiecywali po WYBORACH pelnie wladzy oddac.
                Albo to bylo klamliwe, albo wrecz niemozliwe.
                Nawet na lotnisku, jak pisza , dziecinni naiwniacy, bo sie niechcacy wygadali -
                JEDYNEJ bezpiecznej drodze z Bagdadu:)
                • eva15 Re: to było do Krystiana 09.09.05, 20:33
                  dużo ciekawsze jest to, że nie oddali nowemu rządowi kontroli nad wydobyciem
                  irackiej ropy i nad DOCHODAMI z tegoż. Jakby mało było złego Irak musi dalej
                  spłacać kontrybucje wojenne z okresu wojny z Kuwejtem. Na Zachodzie o tym
                  wszystkim pisano szeroko. GW się nawet nie zająknęła.

                  Diabeł mnie dzisiaj opętał zupełnie z tym komputerem, pracy leży odłogiem, w
                  domu bałagan, całe szczeście, że jestem w tej chwili sama. Ale zaczynam
                  rozumieć, co to znaczy wpaść w nałóg internetowy. Idę zrobić przerwę.
              • j-k Eva, Marks jest nadal uznanym autorytetem 10.09.05, 16:54
                eva15 napisała:

                > Dodam tylko, że od marsistów przejął to uczony będący jednym z filarów
                ostrego
                > bushyzmu - Th. Friedmann (ten od odkrycia, że ziemia jest płaska) i całkiem
                > otwarcie się do szerokich marsistowskich (a raczej marksowskich) zapożyczeń
                > przyznaje.

                I Pisze to absolutnie powaznie, tyle tylko, ze nie w ekonomii,
                a w socjologii i naukach spolecznych...

                Z czym masz wiec problemy?
                • eva15 Re: Eva, Marks jest nadal uznanym autorytetem 11.09.05, 01:16
                  Ne mam z Marksem żadnych problemów to jeden z najbystrzejszych ekonomistów,
                  socjologów i filozofów społecznych.

                  Mam problemy z tobą,jak zwykle,kotku. Wytłumacz mi, czemu wg. ciebie Marks nie
                  był autorytetem w ekonomii (po dziś dzień jest wykładany na zach. uczelniach,
                  zwłaszcza w USA), a był, jak piszesz, "w socjologii i naukach spolecznych". Po
                  1. czemu tam, a nie w ekonomii, po 2. jeszcze ciekawsze:

                  do jakich nauk, jeśli nie do społecznych, zaliczasz socjologię (stosujesz
                  równorzędną konjunkcję)??

                  Oj, Jauszku, Januszku. Najbardziej ci do twarzy w charakterze rycerza..
      • mg2005 Suwerenność nie jest przeżytkiem 09.09.05, 22:08
        Globalizacja gospodarki i rozwój techniki nie oznacza końca suwerenności,
        aczkolwiek międzynarodowe korporacje mogą być pewnym zagrożeniem.
        Suwerenność to możliwość stanowienia prawa.To nie wyklucza sojuszy
        międzynarodowych i otwarcia gospodarki.
        USA i UE bronią się przed globalizacją swoich gospodarek-przez cła zaporowe
        i dotowanie rolników

        piotrpsp napisał:

        > Suwerennosc sie konczy. Czlonkowie EU rezygnuja z czesci suwerennosci
        > dobrowlnie. Milosiewicz nie chcial dobrowolnie i teraz siedzi. Potem Saddam
        nie
        >
        > docenil wad tego konceptu i tez siedzi. Szybka komunikacja, duze ilosci
        > szybkich samolotow, internacjonalizacja gospodarek, czynia suwerennosc tyle
        > warta co konie dzisiaj. A dawniej na koniach mozna bylo budowac imperia.
        • piotrpsp Re: Suwerenność panstw jest przeżytkiem 03.10.05, 18:43
          mg2005 napisał:

          > Suwerenność to możliwość stanowienia prawa.

          Mysle ze to nie jest prawda. Suwerennosc to mozliwosc obrony wlasnego prawa.

          Przyklady:

          Rady miejskie ustanawiaja prawa (o parkowaniu lub o typach dozwolonej zabudowy)
          i wszyscy musz je przestrzegac - mimo ze nie maja suwerennosci.

          Serbowie nie zdolali obronic swego prawa ktore pozwalao na robnienie czystek
          etnicznych porzez zachecznie do wyjazdu przy pomcy trpow na polankach lub pod
          sciana - czyli nie suwerenni.

          Mysle ze suwerennosc sie konczy bo sie konczy dobrowolnie (czlonkowie Unii
          Eurpejskiej zrezygnowali z czesci suwerennosci).

    • asp420 ochroniarzami?? 10.09.05, 08:45
      Widze, ze GW posluguje sie eufemizmami. GSG (www.globalgroup.com) to nie zadna firma ochroniarska tylko po prostu jedna z najwiekszych firm najemniczych na swiecie, a gros jej "pracownikow" to obywatele RPA i b. ZSRR (okolo 60% skladu pracownikow). Przyznac nalezy, ze to jedna z lepszych agencji "psow wojny", co nie znaczy ze uczciwych. Zdarzalo jej sie lamac wlasne umowy, wiec byc moze i tu sie tak zdarzylo.
      Nie stoje w tej sprawie ani po stronie rzadu Iraku, ani GSG, ani Amerykanow (de facto wskazali palcem GSG), ale troche elementarnej uczciwosci by sie przydalo.
    • meerkat1 W Damaszku cwiczenia obrony przeciwlotniczej :-))) 10.09.05, 16:45
      "Około 200 rebeliantów, w tym 150 obcokrajowców, zatrzymali Amerykanie i armia
      iracka w Talafar przy granicy z Syrią. Na świętą wojnę przyjechali oni głównie
      z Syrii, Sudanu, Jemenu i Jordanii. Starali się wymknąć z obławy - mieli
      fałszywe dokumenty i podawali się za miejscowych. To największa liczba
      cudzoziemców schwytana w Iraku."

      Sa dwie mozliwosci: albo sa "patrioci ruchu wyzwolenia narodowego" bo Irak
      niepostrzezenie terytorium poszerzyl, albo mahmuccy najemnicy, ktorzy sami chca
      dostac kontrakt na ochrone lotniska. ;-)))

      P.S. Schwytanych "patriotow irackich" byloby wiecej, ale ok. 150 z nich (stan z
      piatku wieczorem) zmarlo nagle zatruwszy sie olowiem.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka