USA to juz oficjalnie państwo policyjne

11.09.05, 19:34
Sąd apelacyjny (federalny) stwierdził, że rząd może przetrzymywać w więzieniu obywateli bezterminowo, nie oskarżając ich formalnie.
Tak więc mamy Guantanamo na amerykańskiej ziemi.

iraqwar.mirror-world.ru/article/62861
    • i-love-china Emigrujcie do Chin!!!!!!!!!!!!!!!! 11.09.05, 19:35
      Chiny na Was czekaja Amerykanie!!!!!!

      Przyjezdzajcie budowac kraj oparty na racjonalizmie gdzie religijki nie maja na
      nic wplywu.....( czyli Chiny = jedyny normalny kraj )
      • captain.america Miliony Chinczykow ucieka do USA 14.09.05, 06:45
        jak sie da, nawet pod pokladami statkow. Czyzby w twoim zasranym
        komunistycno-faszystowskim raju nie jest az tak fajnie as advertised?
    • w_ojciech Re: USA to juz oficjalnie państwo policyjne 11.09.05, 19:39
      czarny.rycerz napisał:
      > Sąd apelacyjny (federalny) stwierdził, że rząd może przetrzymywać w
      więzieniu obywateli bezterminowo, nie oskarżając ich formalnie.
      > Tak więc mamy Guantanamo na amerykańskiej ziemi.
      ------------------------------------------------
    • mikronezja Ciekawe ... 11.09.05, 19:57
      ktoś już gdzieś mówił o "obcinaniu rąk podniesionych przeciwko" ...
    • felusiak1 O czym nie wiecie 11.09.05, 20:13
      moi mili dyskutanci to fakt, ze sad apelacyjny zlozony z trzech sedziow
      jednoglosnie wydal opinie sprzyjajaca administracji.
      Trzech sedziow: Luttig, Traxler i Michael bylo w calkowitej zgodzie.
      Odnotowac warto, ze Traxler i Michael byli nominatami Clintona a Luttiga
      nominowal papa Bush.
      • borrka1 Re: O czym nie wiecie 11.09.05, 20:51
        felusiak1 napisała:

        > moi mili dyskutanci to fakt, ze sad apelacyjny zlozony z trzech sedziow
        > jednoglosnie wydal opinie sprzyjajaca administracji.
        > Trzech sedziow: Luttig, Traxler i Michael bylo w calkowitej zgodzie.
        > Odnotowac warto, ze Traxler i Michael byli nominatami Clintona a Luttiga
        > nominowal papa Bush.

        czy to cos zmienia?USA czerpia z najlepszych tradycji ZSRR i to sie bedzie
        poglebiac aby imperium zla moglo istniec.
        • felusiak1 Re: O czym nie wiecie 11.09.05, 21:01
          W ZSSR sady nie wypowiadaly sie na temat tego co KC KPZR moze a czego nie moze
          robic. Wrecz odwrotnie.
          Wobec czego prosilbym abyscie przestali pisac absolutne nonsensy.
          Czy to, ze dwoch sposrod trzech sedziow nominowal Clinton? W pewnym sensie tak,
          ale to lezy poza zasiegiem waszej percepcji.
          • borrka1 Re: O czym nie wiecie 11.09.05, 22:30
            felusiak1 napisała:

            > W ZSSR sady nie wypowiadaly sie na temat tego co KC KPZR moze a czego nie moze
            > robic. Wrecz odwrotnie.

            alez w USA do tego idzie,nie zauwazasz?ten przypadek to udowadnia,sad dziala
            pod wplywem rzadu!
            I wszystko zrobi,poniewaz w imie szeroko pojetego bezpieczenstwa(w ZSRR rowniez
            taki byl argument)podporzadkuje sie temide i demokracje "wymogom chwili"i
            kropka!Nie ludz sie,inaczej USA nie przetrwa.


            > Wobec czego prosilbym abyscie przestali pisac absolutne nonsensy.
            > Czy to, ze dwoch sposrod trzech sedziow nominowal Clinton? W pewnym sensie
            tak,
            > ale to lezy poza zasiegiem waszej percepcji.
            • felusiak1 Re: O czym nie wiecie 12.09.05, 02:45
              Piszesz dyrdymaly. Administracja nie jest strona w sprawie Padilli arzad w USA
              zlozony jest z trzech czlonow: Wykonawczego czyli administracji, ustawodawczego
              czyli kongresu i jurystycznego czyli sadownictwa.
              Nie rozumiecie amerykanskiej struktury wladzy stad piszecie tyle zabawnych tekstow.
              • w_ojciech Re: O czym nie wiecie 12.09.05, 21:24
                felusiak1 napisała:
                > Piszesz dyrdymaly. Administracja nie jest strona w sprawie Padilli a rzad w
                USA zlozony jest z trzech czlonow: Wykonawczego czyli administracji,
                ustawodawczego czyli kongresu i jurystycznego czyli sadownictwa.
                ---------------------------------------------
                • felusiak1 Re: O czym nie wiecie 13.09.05, 03:47
                  wojtusiu zamiast upierac sie przy swoim postaraj sie czegos nauczyc.
                  Otoz w USA rzad to Prezydent, Kongres i Sad Najwyzszy wraz z nizszymi instancjami.
                  Byc moze w Polsce rozumie sie przez rzad wladze wykonawcza czyli premiera wraz z
                  gabinetem ale nie w USA.
                  • borrka1 Re: O czym nie wiecie 13.09.05, 22:26
                    felusiak1 napisała:

                    > wojtusiu zamiast upierac sie przy swoim postaraj sie czegos nauczyc.
                    > Otoz w USA rzad to Prezydent, Kongres i Sad Najwyzszy wraz z nizszymi
                    instancja
                    > mi.

                    czyli jednak sad to instytucja rzadowa a nie niezalezna!a jako czesc rzadu nie
                    moze dzialac przeciwko temu samemu rzadowi bo dzialalaby przeciwko sobie.W ZSRR
                    sad tez byl rzadem,lub czescia rzadu,a czy wykonuje zalecenia rzadu,czy sam
                    wyprzedza te zalecenia to zadna roznica

                    > Byc moze w Polsce rozumie sie przez rzad wladze wykonawcza czyli premiera
                    wraz
                    > z
                    > gabinetem ale nie w USA.
                    • felusiak1 nastepny niewidomy 14.09.05, 20:08
                      Sad jest jednym z czlonow rzadu i jest calkowicie niezalezny od Prezydenta i
                      Kongresu. Kongres jest niezalezny od Prezydenta. Prezydent jest zalezny od
                      Kongresu i Sadu. Kongres jest zalezny od Sadu. Tak wiec Sad jest jedyna
                      calkowicie niezalezna od Kongresu i Prezydenta galezia rzadu. Ale sam jest
                      zalezny od Konstytucji bowiem jego rola jest orzekanie o zgodnosci z nia aktow
                      prawnych Kongresu i dzialalnosci Prezydenta.
                      To sie nazywa Civics 101.
      • jennifer5 Re: O czym nie wiecie 14.09.05, 16:15
        felusiak1 napisała:

        > moi mili dyskutanci to fakt, ze sad apelacyjny zlozony z trzech sedziow
        > jednoglosnie wydal opinie sprzyjajaca administracji.
        > Trzech sedziow: Luttig, Traxler i Michael bylo w calkowitej zgodzie.
        > Odnotowac warto, ze Traxler i Michael byli nominatami Clintona a Luttiga
        > nominowal papa Bush

        i co to zmienia? Czy zmienia to fakt ze ta decyzja jest zwyklym kriminalnym
        aktem? Twoje wypoty nigdy nie sa w temacie
        • felusiak1 Re: O czym nie wiecie 14.09.05, 20:14
          To, ze decyzja sadu nie jest zgodna z twoimi pogladami nie oznacza w zadnym
          wypadku ze jest kryminalna. Moim zdaniem Roe v. Wade jest niezgodna z konstytucja
          podobnie jak eminent domain case in New London. Nie oznacza to, ze byly to
          orzeczenia kryminalne. Chociaz gleboko sie z nimi nie zgadzam to jednak
          akceptuje je jako the law of the land. Takie sa wymogi zycia w reprezentatywnej
          republice.
          Przedkladam to nad dyktature osob o waskim spojrzeniu, takich jak ty, jennifer.
    • bdx65 uciekajcie do krld - tam nie ma policji 11.09.05, 20:57
    • samsone I tez religijne 11.09.05, 21:00
      Chca wszystkich milosnikow pedofila z mekki wysiedlic, i co sie im dziwic.
    • mamzerek Re: USA to juz oficjalnie państwo policyjne 14.09.05, 16:20
      W USA ponad 20% murzynow w wieku 18-28 siedzi w wiezieniach!
      USA = rasistowskie panstwo policyjne pod wladza syjonistycznej szajki
    • gieroy_asfalta spytaj swego dziadka z NKWD.... 14.09.05, 20:17
      albo taty z SB, to ci powiedzą jak wygląda państwo policyjne...:-(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja