Nie będziemy szantażować Polski rurą

12.09.05, 07:46
Jesze raz sie okaze ze w odwroceniu na prawo jest nadzeja dla Polski. Tylko
wtedy nastepowal ruch w pozytywnym dla nas kierunku i zysk dla kraju.
Przyklady to Pilsudski czy ostatnoio Bush. Nadzeja na przyszlosc jest Merkell
i Tusk. Wszelkie uklady z socjalistami, komunistami i inna cholota konczyly
sie zawsze strata dla Polski.
    • robertpk tzn. jeśli.. 12.09.05, 07:58
      ..Rosjanie zakręcą kurek w gazociągu jamalskim, Niemcy solidarnie odmówią
      przyjmowania gazu w rury pod Bałtykiem i będa marzli razem z nami ???

      Po co ten Pan plecie takie bzdury, po co ??

      Dziecko (polsko-niemieckie zaufanie) zostało już wylane z kąpielą.

      • herr7 Polacy nie będą szantażować Rosjan 12.09.05, 08:06
        i taki m.in., sens ma budowa tego gazociągu o czym doskonale wie pan Schauble.
        Nasz kraj może się natomiast postarać o dywersyfikację źródeł gazu, o ile
        będzie nas na to stać, ale to nie jest juz problem, ani Niemiec, ani Rosji a
        jedynie Polski.
        Pan Schauble mówi nam to co chcemy słyszeć, czyli bajki. Całkiem jak małe
        dzieci.
        • antyklerykal [...] 12.09.05, 08:18
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • robertpk niestety już wycofujemy 12.09.05, 09:07
            ..a sprzydałoby się posłac tam parę tysięcy naszych opasłych wojaków - może
            nauczyliby się czegoś, bo oprócz narzekania niewiele potrafią.

            Nasza wielka 150tys armia miała problemy ze skompletowaniem 2,4tys kontyngentu.

            Żałosne.
            • remik.bz piszesz nieprawdę 12.09.05, 09:20
              robertpk napisał:

              > ..a sprzydałoby się posłac tam parę tysięcy naszych opasłych wojaków - może
              > nauczyliby się czegoś, bo oprócz narzekania niewiele potrafią.

              Mam nadzieje ,ze nie napisałeś tego "z premedytacją". Bo tak się akurat
              składa ,że strona organizacyjno - militarna naszej misji jest udana. ( Pomijam
              aspekt moralny, nie o tym dyskusja). Przed objeciem przez nas strefy krzyczano
              o "polskim bałaganie " , drwiono i wysmiewano ( np w Rosji czy Niemczech),
              przewidywano totalny krach. I co ? I nic takiego nie nastąpiło. Wprost
              przeciwnie , całkiem nieźle administrujemy tą strefą. Oczywiście jest wiele
              błędów i spraw "niemiłych" , ale w pozostałych strefach też są i to jeszcze
              gorsze. Okazało się ,żę jesteśmy dobrymi organizatorami i zołnierzami.
              PS. Firmy zajmujace się nazwijmy to "ochroną", najwięcej płacą byłym zołnierzom
              USA , UK, a potem Polakom po służbie w Iraku. To o czymś świadczy.
              • presentation1 Re: piszesz nieprawdę 12.09.05, 09:28
                remik.bz napisał:

                > robertpk napisał:
                >
                > > ..a sprzydałoby się posłac tam parę tysięcy naszych opasłych wojaków - mo
                > że
                > > nauczyliby się czegoś, bo oprócz narzekania niewiele potrafią.
                >
                > Mam nadzieje ,ze nie napisałeś tego "z premedytacją". Bo tak się akurat
                > składa ,że strona organizacyjno - militarna naszej misji jest udana. (
                Pomijam
                > aspekt moralny, nie o tym dyskusja). Przed objeciem przez nas strefy
                krzyczano
                > o "polskim bałaganie " , drwiono i wysmiewano ( np w Rosji czy Niemczech),
                > przewidywano totalny krach. I co ? I nic takiego nie nastąpiło. Wprost
                > przeciwnie , całkiem nieźle administrujemy tą strefą. Oczywiście jest wiele
                > błędów i spraw "niemiłych" , ale w pozostałych strefach też są i to jeszcze
                > gorsze. Okazało się ,żę jesteśmy dobrymi organizatorami i zołnierzami.
                > PS. Firmy zajmujace się nazwijmy to "ochroną", najwięcej płacą byłym
                zołnierzom
                >
                > USA , UK, a potem Polakom po służbie w Iraku. To o czymś świadczy.
                U ciebie najwazniejsze sa pieniadze.Wedlug mnie to ze Polska wspolnie z lotrem
                amerykanskim nalezy do koalicji agresorow.Nasza historia slusznie ocenila role
                Polski po zwiazaniu sie z Zwiazkiem Radzieckim.Czy nie uwazasz ze za kilka lat
                wielu tych w Iraku lub z Iraku tzw. organizatorow cudzego zycia skonczy w
                puszce jako ZBRODNIARZE
                • remik.bz Re: piszesz nieprawdę 12.09.05, 09:55
                  Moja dyskusja z Robertpk nie dotyczy aspektu moralnego misji w Iraku,
                  więc "wtrącasz się" nie na temat.
                  • davidmors Powiedzieli, że nie będą - to napewno prawda ! 12.09.05, 13:31
                    Naprawdę powiedzieli, że nie bedą szantażować.
              • robertpk Re: piszesz nieprawdę 12.09.05, 09:37
                podtrzymuję to co napisałem :

                nasza licząca ponad 150tys żołnierzy armia miała kłopoty ze skomplatowaniem
                liczacego 2,4tys żołnierzy kontyngentu.(obecnie o tysiąc mniej)

                Ten żałosny liczebnie kontyngent jest pozbawiony broni cięzkiej i systemów
                rozpoznawczych, lotnictwo wsparcia złożone z MI-8, Mi-24d i W-3 nadaje się w
                większości do muzeum.

                Cały kontyngent jest transportowany na miejsce i zaopatrywany przez amerykanów.

                O jakiej sprawności organizacyjnej mówisz ??

                Nie jesteśmy w stanie zaewnić sprawnego funkcjonowania połowy brygady poza
                naszymi granicami.

                żałosne, żałosne i jeszcze raz żałosne.
                • remik.bz Re: piszesz nieprawdę 12.09.05, 09:53
                  robertpk napisał:
                  > Nie jesteśmy w stanie zaewnić sprawnego funkcjonowania połowy brygady poza
                  > naszymi granicami.

                  Kiedy właśnie jesteśmy. Pokazały to ostatnie lata. Oczywiście ,że nie działamy
                  samodzielnie i korzystamy z pomocy USA. Co w tym złego ?
                  A pisząc o sprawnym administrowaniu nie myślałem tylko o aspekcie militarnym.
                  Również o spekcie cywilnym. Współpraca Polaków z "miejscowymi" uklada się
                  całkiem dobrze - znacznie lepiej niz w pozostałych strefach. Słuzby medyczne,
                  techniczne, czy własnie te "wojskowo-policyjne" nieźle współpracują z
                  irackimi "odpowiednikami" ( czego nie można powiedzieć np o strefie USA).Nawet
                  gdzieś kiedyś przeczytałem ,że "chłopak z rzeszowskiej wsi prędzej zrozumie
                  biedaka z Iraku niz bogaty chłopak z Teksasu, który z definicji lekceważy
                  biedniejszych od siebie".
                  Oczywiście ,że sami nie bylibyśmy w stanie podolać takiej misji. Ale właśnie po
                  to jest koalicja.A przy okazji nabywamy doświadczenia i prestiżu.
                  • tbernard Re: piszesz nieprawdę 12.09.05, 10:06
                    Nie sądzę, aby bogaci chłopacy z Teksasu pchali się do Iraku. Bardziej
                    prawdopodobne wydaje się, że ci którzy biorą udział w akcjach niebezpiecznych to
                    dzieci niezamożnych rolników (farmerów) lub z małych miasteczek, to ucieczka
                    przed nudą i beznadzieją.
                  • robertpk Re: piszesz nieprawdę 12.09.05, 10:43
                    szanowny remiku

                    na sprawne funkcjonowanie armii składa się przede wszystkim
                    transport,logistyka,serwis wyposażenia i uzbrojenia, sprawne zautomatyzowane
                    systemy dowodzenia, rozpoznanie...a na samym końcu jest ładnie wygladający w
                    oporzadzeniu bojowym żołnierz w ślicznym humerze

                    Nasi żołnierze w Iraku Transport i logistykę na miejscu mają zapewniony przez
                    Amerykanów - czyli ogromną większość przedsięwżięć organizacyjnych.
                    Ponieważ na współczesnej wojnie większośc działań to nie patrole bojowe i
                    efektowne strzelaniny - ale mozolne dowożenie żywności, wody, paliwa, częsć
                    zamiennych i materiałów eksploatacyjnych,amunicji..

                    Jesli chodzi o serwis wyposażenia - to jedyny nasz transporter opancerzoany z
                    prawdziwego zdarzenia jaki tam służy (1 szt, słownie jedna sztuka) Ryś - przez
                    3 tygodnie czekał na dostarczenie oleju który nadawłby się do użycia w wysokich
                    temperaturach,...

                    Jesli chodzi o radzenie sobie w naszej strefie - Polacy nie angażują się w
                    akcje zaczepne - robią to za nas Amerykanie.
                    Oni również zbierają za to cięgi.

                    tyle szanowny remiku
                  • robertpk Re: piszesz nieprawdę 12.09.05, 10:47
                    a jaki bogaty chłopak z Teksasu idzie do armiii??

                    armia to w USA miejsce gdzie młodzi ludzie z biednych dzielnic zapyzialych
                    mieścin bez nadziei i mniejszości etnicznych - moga zdobyc zawód, wykształcenie
                    i jakiekolwiek perspektywy - których nie zafundowała im własna rodzina.
                • tbernard Re: piszesz nieprawdę 12.09.05, 09:58
                  Ja mam całkowitą pewność, że gdyby tak naszą obecną armię z wyposażeniem
                  "wspólczesnym" przenieść do 1939 roku, to obrona przed hitlerowską armią
                  trwałaby jeszcze krócej niż to miało miejsce w rzeczywistości. Coż z tego, że
                  mamy trochę elitarnych, dobrze wyszkolonych i wyposażonych grup, skoro cała
                  reszta to gigantyczne złomowisko. W obliczu prawdziwego zagrożenia jesteśmy tak
                  na prawdę całkowicie bezbronni, zupełnie tak jabyśmy żadnej armii nie posiadali.
                  Pytanie więc, po co to utrzymywać? Trzeba najpierw gospodarkę porządnie na nogi
                  postawić. Jak to się uda, to dopiero wtedy myśleć o armii. Do tego czasu modlić
                  się aby pokój (na naszych terenach) nadal się utrzymywał. Innej możliwości nie ma.
                  • fritz.fritz Re: piszesz nieprawdę 12.09.05, 11:56
                    Armia jest droga zabawka. Teraz jest w niej mase oficerow na najwyzszych
                    stanowiskach odrzucajcych bohaterstwo plk. Kuklinskiego.
                    To mowi wszystko.

                    > Pytanie więc, po co to utrzymywać?

                    Bardzo proste: nic nie powstaje z niczego. Jakosc poprawiasz pojedynczymi
                    krokami. Ilosci dobrych jednostek rosnie i ich wartosc bojowa rowniez. Ale
                    trzeba jeszcze bardzo duzo zrobic. To jest jednak proces.

                    Co do obrony: odkryles i pojales znaczenie NATO i USA.

                    Gratuluje.

                    Jezeli Polska ma wybierac miedzy USA i NATO, to musi wybrac NATO jezeli chce
                    zachowac niepodleglosc.
                • fritz.fritz Re: piszesz nieprawdę 12.09.05, 11:51
                  robertpk napisał:

                  > podtrzymuję to co napisałem :
                  >
                  > nasza licząca ponad 150tys żołnierzy armia miała kłopoty ze skomplatowaniem
                  > liczacego 2,4tys żołnierzy kontyngentu.(obecnie o tysiąc mniej)
                  >
                  > Ten żałosny liczebnie kontyngent jest pozbawiony broni cięzkiej i systemów
                  > rozpoznawczych, lotnictwo wsparcia złożone z MI-8, Mi-24d i W-3 nadaje się w
                  > większości do muzeum.

                  Zdaje sie, ze zupelnie nie rozumiesz zadan postawionych przed dywizja
                  miedzynarodowa pod polskim dowodztwem.

                  Zadania te polegaja na organizacji i zabezpieczenia pokoju a nie na prowadzeniu
                  aktywnych zadan bojowych.

                  Dobrze, zebys sobie z tego zdal sprawe.

                  Te zadania Polska spelnila doskonale.

                  Jest inny problem i z tym masz racje, profesionalnosc z wyjtakiem niektorych
                  oddzialow jest katastrofalne. Ale wlasnie dzieki Irakowi nastepuje wlasnie
                  nauka; mam nadzieje, ze po wyborach nowy rzad nareszcie pozbedzie sie
                  postkomunistycznej nadbudowki.


                  >
                  > Cały kontyngent jest transportowany na miejsce i zaopatrywany przez
                  amerykanów.
                  >
                  > O jakiej sprawności organizacyjnej mówisz ??


                  Pytanie:
                  Masz problemy z postrzeganiem rzeczywistosci?

                  Odpowiedz:
                  Tak, bardzo duze, zwlaszcza jezeli jest to rzeczywistosc swiadczaca o
                  wysokiej jakosci dostarczanej przez Polakow.

                  Amen.

                  >
                  > Nie jesteśmy w stanie zaewnić sprawnego funkcjonowania połowy brygady poza
                  > naszymi granicami.
                  >
                  > żałosne, żałosne i jeszcze raz żałosne.



        • skipper_ Re: Polacy nie będą szantażować Rosjan 12.09.05, 10:56
          herr7 napisał:

          > i taki m.in., sens ma budowa tego gazociągu o czym doskonale wie pan Schauble.
          > Nasz kraj może się natomiast postarać o dywersyfikację źródeł gazu

          kierunek polnocny mozemy juz sobie darowac...
          rusko-szwabska rura skutecznie nas odgradza...

          nalezy za to podziekowac millerowi, polowi
          oraz reszcie sowieckich pacholkow spod znaku
          sld...
          • snajper55 Re: Polacy nie będą szantażować Rosjan 12.09.05, 12:09
            skipper_ napisał:

            > kierunek polnocny mozemy juz sobie darowac...
            > rusko-szwabska rura skutecznie nas odgradza...

            a to w jaki sposób nas odgradza ? Czyżbyś był kolejnym zwolennikiem kłmstwa o
            niemozliwości krzyżowania się gazociągów ? ;))

            S.
            • skipper_ Re: Polacy nie będą szantażować Rosjan 12.09.05, 12:48
              snajper55 napisał:

              > skipper_ napisał:
              >
              > > kierunek polnocny mozemy juz sobie darowac...
              > > rusko-szwabska rura skutecznie nas odgradza...
              >
              > a to w jaki sposób nas odgradza ? Czyżbyś był kolejnym zwolennikiem kłmstwa o
              > niemozliwości krzyżowania się gazociągów ? ;))

              a znasz jakies przyklady "krzyzujacych sie" rurociagow?

              i ew. koszty takiego rozwiazania?
              • snajper55 Re: Polacy nie będą szantażować Rosjan 12.09.05, 12:50
                skipper_ napisał:

                > a znasz jakies przyklady "krzyzujacych sie" rurociagow?

                Znam. Na przykład w Morzu Północnym.

                S.
                • snajper55 Re: Polacy nie będą szantażować Rosjan 12.09.05, 14:37
                  snajper55 napisał:

                  > skipper_ napisał:
                  >
                  > > a znasz jakies przyklady "krzyzujacych sie" rurociagow?
                  >
                  > Znam. Na przykład w Morzu Północnym.

                  Tu jest mapka tych gazociągów:
                  www.platts.com/Oil/Resources/News%20Features/northsea/gas_pipes.gif

                  S.
                  • skipper_ Re: Polacy nie będą szantażować Rosjan 12.09.05, 15:33
                    snajper55 napisał:

                    > snajper55 napisał:
                    >
                    > > skipper_ napisał:
                    > >
                    > > > a znasz jakies przyklady "krzyzujacych sie" rurociagow?
                    > >
                    > > Znam. Na przykład w Morzu Północnym.
                    >
                    > Tu jest mapka tych gazociągów:
                    > www.platts.com/Oil/Resources/News%20Features/northsea/gas_pipes.gif

                    nice... to czemu w takim razie "baltycka" rura wywoluje
                    tyle emocji?
                    • snajper55 Re: Polacy nie będą szantażować Rosjan 12.09.05, 15:53
                      skipper_ napisał:

                      > nice... to czemu w takim razie "baltycka" rura wywoluje
                      > tyle emocji?

                      A o to to się pytaj tych, którzy się tym emocjonują.

                      S.
        • otwarte-oko Re: Jaki szantaz - EKONOMIA, panowie, EKONOMIA 12.09.05, 11:36
          Jaki szantaz? nazywa sie to EKONOMIA.
          Zakup Boeingow dla LOTu - NIKT nie rwal szat krzyczac - szantaz!

          Wolnosc Tomku w swoim domku.

          Prawda w oczy kole.

          Jezeli Polska ma mozliwosci, niech buduje rurociag przez ..... lub pod .......
          na lini Irak-Polska.
          Zapewniam, nikt nie bedzie krzyczal - SZANTAZ.
      • obaryb Re: tzn. jeśli.. 12.09.05, 08:45
        Jeżeli Rosjanie zakręcą nam kurek, to Niemcy nam sprzedadzą rosyjski gaz.
        Oczywiście z zyskiem.
        • robertpk Re: tzn. jeśli.. 12.09.05, 09:41
          optymista z ciebie

          sprzedadzą nam gaz norweski

          też z zyskiem.
        • iwanniegrozny Re: tzn. jeśli.. 12.09.05, 10:08
          <<Jeżeli Rosjanie zakręcą nam kurek, to Niemcy nam sprzedadzą rosyjski gaz.
          Oczywiście z zyskiem.<<

          A z jakiego powodu zakreca gaz? Czy Polska ma zamiar podkradac go przy tranzycie
          (jak Ukraina), czy też nie placic (jak zdazylo sie Bailorusi)? Zakrecanie kurka
          bez przyczyny (lub z powodow politycznych) jest wymyslem polskiej prasy i
          zaczyna juz zyc wlasnym zyciem. Dzieki temu sasiedzi Polski nabieraja tylko
          podejzen - czy Polska cos knuje...
          • aron2004 Re: tzn. jeśli.. 12.09.05, 10:16
            no niestety nie jest to wymysł
            Putin już raz kurek zakręcił potem się tłumaczył że to Łukaszence.

            • iwanniegrozny Re: tzn. jeśli.. 12.09.05, 10:21
              aron2004 napisał:

              > no niestety nie jest to wymysł
              > Putin już raz kurek zakręcił potem się tłumaczył że to Łukaszence.
              >

              No wlasnie. Trzeba umiec laczyc wydarzenia i nimi nie manipulowac. Chodzilo o
              Bialorus a nie o Polske. Czy w owym czasie byly jeskie spiecia polsko-ros? Nie
              nie bylo (mordoboje, rocznica zakonczenia IIWS itp wyslapily pozniej). W
              miedzyczasie sysuacja z odbiorca bialoruskim sie uregulowala i nie bylo
              wstrzymania dostaw (mimo wystapienia ww. zdazen). Trzeba skonczyc z ta paranoja
              i nie wymyslac upiorow
              • aron2004 Re: tzn. jeśli.. 12.09.05, 10:25
                było wstrzymanie dostaw, jednak dzięki zapasom Polska go nie odczuła. W każdym
                razie Putin dał sygnał.
                • iwanniegrozny Re: tzn. jeśli.. 12.09.05, 10:28
                  aron2004 napisał:

                  > było wstrzymanie dostaw, jednak dzięki zapasom Polska go nie odczuła. W każdym
                  > razie Putin dał sygnał.

                  No tak, ale przecez chodzilo o Bialorus a nie Polske!!! Bledna jest teza, ze
                  rura jest budowana na zlosc Polsce i specjalnie, zeby jej dokopac (miania
                  wielkosci). To jest projekt komercyjny, a jego wielkosc dodaje mu pewnego
                  znaczenia politycznego (blizsza integracja Rosji z UE).
                  • fritz.fritz Re: tzn. jeśli.. 12.09.05, 12:00
                    > No tak, ale przecez chodzilo o Bialorus a nie Polske!!! Bledna jest teza, ze
                    > rura jest budowana na zlosc Polsce i specjalnie, zeby jej dokopac (miania
                    > wielkosci).

                    To jest projekt komercyjny, a jego wielkosc dodaje mu pewnego
                    > znaczenia politycznego (blizsza integracja Rosji z UE).

                    Wlasnie, ze nie to jest projekt komercyjny. Na tym polega problem. Budowa i
                    eksploatacja rury na dnie bedzie wielokrotnie drozsza niz rura przez Polske
                    dlatego komercyjna strona jest bez sensu.

                    • iwanniegrozny Re: tzn. jeśli.. 12.09.05, 12:04
                      fritz.fritz napisał:

                      > >
                      > Wlasnie, ze nie to jest projekt komercyjny. Na tym polega problem. Budowa i
                      > eksploatacja rury na dnie bedzie wielokrotnie drozsza niz rura przez Polske
                      > dlatego komercyjna strona jest bez sensu.
                      >

                      To znaczy ze serio uwazasz, ze prywatne koncerny Niemieckie (nie mowie o
                      Gazpromie) same zdecydowaly sie poniesc straty finansowe? W imie czego? Czy rzad
                      po cichu za nie doplaci? Jak to jest z niemieckim zdrowym rozsadkiem? A moze to
                      Polacy chca, zeby tak bylo, bo nie ma innych argumentow (nagle zaczeli mowic o
                      ekologii...
                      • fritz.fritz Re: tzn. jeśli.. 12.09.05, 21:46
                        > To znaczy ze serio uwazasz, ze prywatne koncerny Niemieckie (nie mowie o
                        > Gazpromie) same zdecydowaly sie poniesc straty finansowe? W imie czego? Czy
                        rza
                        > d
                        > po cichu za nie doplaci? Jak to jest z niemieckim zdrowym rozsadkiem? A moze t
                        > o
                        > Polacy chca, zeby tak bylo, bo nie ma innych argumentow (nagle zaczeli mowic o
                        > ekologii...

                        Nie znam umowy.

                        Niemieckie koncerny nie beda ponosic zadnych strat. One beda zarabiac, pytanie
                        tylko ile.

                        Koszta ponosi Rosja. Rosja za skromny wydatek dodatkowych 3 mld uzyskuje
                        olbrzymi wplyw polityczny. Rowniez na Niemcy. Koncerny, a wiec firmy prywatne
                        musza brac gaz rosyski i to duzo. A wiec w tym sensie Niemcy beda rowniez
                        uzaleznione od Rosji i z tego powodu beda jeszcze bardziej dbac o interesy
                        rosyjskie niz teraz.

                        Niemcy sa prawdziwym rosyjskim oslem trojanskim w Uni Europejskiej i niszcza
                        jej solidarnosc.
            • eva15 Stuknij się w głowę 12.09.05, 10:32
              aron2004 napisał:

              > no niestety nie jest to wymysł
              > Putin już raz kurek zakręcił potem się tłumaczył że to Łukaszence.

              No to się ciesz nieszczęśniku, że Niemcy bądą mieć osobną rurę.

              Jak Putin kurek zakręci, kupi się u Niemcśw i zagra Putinowi na nosie.
              Przynajmniej będzie jakaś alternatywa..
              • aron2004 Re: Stuknij się w głowę 12.09.05, 10:48
                > No to się ciesz nieszczęśniku, że Niemcy bądą mieć osobną rurę.

                jak Niemcy będą mieć osobną rurę, to Putin zakręci i Polakom, i Łukaszence.

                > Jak Putin kurek zakręci, kupi się u Niemcśw i zagra Putinowi na nosie.
                > Przynajmniej będzie jakaś alternatywa..

                a jak NIemcy powiedzą, że nie sprzedadzą, bo sami mało mają?
              • remik.bz Re: Stuknij się w głowę 12.09.05, 10:57
                eva15 napisała:
                > Jak Putin kurek zakręci, kupi się u Niemcśw i zagra Putinowi na nosie.
                > Przynajmniej będzie jakaś alternatywa..

                Problem w tym ,ze my i Niemcom nie ufamy, nie jest pewne czy nam sprzedadzą
                (aby nie psuć sobie układów z Rosją).
                Ale napisałaś bardzo ważne słowo: "alternatywa". Trzeba jej szukać za wszelką
                cenę - dosłownie - bez wzgledu na koszty. Bezpieczeństwo energetyczne kraju to
                sprawa najwyższej wagi. Nie tylko dla nas , również dla całej UE. Mówi sie cos
                o zwiększeniu importu skroplonego gazu ( konieczność budowy nowego portu), o
                pozyskiwaniu nowych żródeł energii i zmianie technologii ( pole do popisu dla
                naszej nauki), o współpracy z Ukrainą ( troche ryzykowne).
                Tak czy inaczej - wielkie zadanie dla nowego rządu , bo nie mozna być na łasce
                Rosji i niby -nowych ale działających po staremu ( czyli antypolsko) Niemców.
              • skipper_ Re: Stuknij się w głowę 12.09.05, 11:02
                eva15 napisała:

                > aron2004 napisał:
                >
                > > no niestety nie jest to wymysł
                > > Putin już raz kurek zakręcił potem się tłumaczył że to Łukaszence.
                >
                > No to się ciesz nieszczęśniku, że Niemcy bądą mieć osobną rurę.
                >
                > Jak Putin kurek zakręci, kupi się u Niemcśw i zagra Putinowi na nosie.
                > Przynajmniej będzie jakaś alternatywa..

                kupic zawsze bedzie mozna... nawet i w "pernambuko"
                pozostaje kwestia ceny...

                podobnie z "zakrecamiem" kurka przez wolodzie putke,
                badz jego nastepcow... zamiast "zakrecac" beda
                "ustalac" ceny na dowolnym poziomie...

                i to jest zagrozeniem...

                tyle, ze "wybitne" mozgi maja problem
                ze zrozumieniem tego...

                podobnie jak faktu, ze "zakrecajac Bialorusi",
                wolodzi putka dokladnie wiedzial, ze spowoduje
                to problem w Polsce... i oto chodzilo...

                dziwi mnie, ze "wybitny expert" od "ukrytych"
                i "prawdziwych" motywow, czyli l-eva
                jakos tego nie zauwaza...
                • iwanniegrozny Re: Stuknij się w głowę 12.09.05, 11:05
                  skipper_ napisał:

                  >
                  >
                  > podobnie jak faktu, ze "zakrecajac Bialorusi",
                  > wolodzi putka dokladnie wiedzial, ze spowoduje
                  > to problem w Polsce... i oto chodzilo...
                  >


                  Spowodowalo to takze problem w Niemciech. I oto chodzi z tym podmorskim
                  gazociagiem (zeby po drodze nie bylo zlodzei - Polska do nich nie nalezy)
                  • skipper_ Re: Stuknij się w głowę 12.09.05, 11:10
                    iwanniegrozny napisał:

                    > skipper_ napisał:
                    >
                    > >
                    > >
                    > > podobnie jak faktu, ze "zakrecajac Bialorusi",
                    > > wolodzi putka dokladnie wiedzial, ze spowoduje
                    > > to problem w Polsce... i oto chodzilo...
                    > >
                    >
                    >
                    > Spowodowalo to takze problem w Niemciech. I oto chodzi z tym podmorskim
                    > gazociagiem (zeby po drodze nie bylo zlodzei - Polska do nich nie nalezy)

                    czasem zatrwaza mnie ludzka naiwnosc...

                    jakich zlodziei?

                    Niemcy, w odroznieniu od Polski, gaz
                    moga kupowac z kilku zrodel... wiec zakrecenie ruskiej
                    rury moze spowodowac jednynie drobna zmiane ceny,
                    dla Polski oznacza to ZUPELNY BRAK gazu...

                    • iwanniegrozny Re: Stuknij się w głowę 12.09.05, 11:17
                      skipper_ napisał:

                      >
                      > czasem zatrwaza mnie ludzka naiwnosc...
                      >
                      > jakich zlodziei?

                      Ukraina (sami sie ptzyznawali - jeszcze za czasow Kuczmu), w mniejszym stopniu
                      Bailorus)


                      >
                      > Niemcy, w odroznieniu od Polski, gaz
                      > moga kupowac z kilku zrodel... wiec zakrecenie ruskiej
                      > rury moze spowodowac jednynie drobna zmiane ceny,
                      > dla Polski oznacza to ZUPELNY BRAK gazu...


                      To po kiego Niemcy biora w tym udzial. Czy sadzisz, ze zarzadu koncernow funduja
                      swoim akcjonariuszom polityczny teatrzyk - zaglade energetyczna Polski?

                      • fritz.fritz Re: Stuknij się w głowę 12.09.05, 12:04
                        > To po kiego Niemcy biora w tym udzial. Czy sadzisz, ze zarzadu koncernow
                        funduj
                        > a
                        > swoim akcjonariuszom polityczny teatrzyk - zaglade energetyczna Polski?
                        >

                        Z nastepujacego powodow:
                        gospodarczego: dodatkowe zrodlo dostaw gazu.
                        politycznego: olbrzymie wzmocnienie osi Berlin-Moskwa.
                        • iwanniegrozny Re: Stuknij się w głowę 12.09.05, 12:23
                          fritz.fritz napisał:

                          > > To po kiego Niemcy biora w tym udzial. Czy sadzisz, ze zarzadu koncernow
                          > funduj
                          > > a
                          > > swoim akcjonariuszom polityczny teatrzyk - zaglade energetyczna Polski?
                          > >
                          >
                          > Z nastepujacego powodow:
                          > gospodarczego: dodatkowe zrodlo dostaw gazu.
                          > politycznego: olbrzymie wzmocnienie osi Berlin-Moskwa.
                          >


                          To znaczy ze jest jednak sens ekonomiczny! To juz duzy duzy postep...
                          • fritz.fritz Re: Stuknij się w głowę 12.09.05, 21:49
                            > > Z nastepujacego powodow:
                            > > gospodarczego: dodatkowe zrodlo dostaw gazu.
                            > > politycznego: olbrzymie wzmocnienie osi Berlin-Moskwa.
                            > >
                            >
                            >
                            > To znaczy ze jest jednak sens ekonomiczny! To juz duzy duzy postep...

                            Zobacz moja odpowiedz powyzej
                        • iwanniegrozny Re: Stuknij się w głowę 12.09.05, 12:24
                          fritz.fritz napisał:

                          >
                          > politycznego: olbrzymie wzmocnienie osi Berlin-Moskwa.
                          >
                          Ale po co to wzmocnienie prywatnym firmom niemieckim???????
                          • fritz.fritz Re: Stuknij się w głowę 12.09.05, 21:50
                            > Ale po co to wzmocnienie prywatnym firmom niemieckim???????

                            Firmy sa po prostu narzedziem: biorac gaz z jednego zrodla stwarzaja realia
                            polityczne.
                            • iwanniegrozny Re: Stuknij się w głowę 12.09.05, 22:21
                              <<Firmy sa po prostu narzedziem: biorac gaz z jednego zrodla stwarzaja realia
                              polityczne.>>

                              Rozumiem Twoj tok myslenia: Rosjanie, wiedzac ze dla Niemcow jest to sprawa
                              ekonomicznie efektywna, niejako "przymuszaja" ich do tej inwestycji, wylaczajac
                              ptzy okazji kraje tranzytowe. Wyglada calkiem logicznie. Ale w takim razie
                              wraca sprawa Ukrainy, udzialu ktorej w przesyle ros. gazu tak bronila Polska.
                              Czy w zwiazku z tym nie uwazasz, ze nie trzeba bylo tego robic - Polska byc
                              moze bylaby strona nowego projektu?
                              • fritz.fritz Re: Stuknij się w głowę 12.09.05, 23:32
                                >
                                > Rozumiem Twoj tok myslenia: Rosjanie, wiedzac ze dla Niemcow jest to sprawa
                                > ekonomicznie efektywna, niejako "przymuszaja" ich do tej inwestycji,
                                wylaczajac
                                >
                                > ptzy okazji kraje tranzytowe. Wyglada calkiem logicznie.

                                Ale w takim razie
                                > wraca sprawa Ukrainy, udzialu ktorej w przesyle ros. gazu tak bronila Polska.
                                > Czy w zwiazku z tym nie uwazasz, ze nie trzeba bylo tego robic - Polska byc
                                > moze bylaby strona nowego projektu?

                                Pieremyczka: nie sadze, zeby to duzo zmienilo. Rosja chciala rurociag; rowniez
                                Niemcy jako organizm polityczny, nie firmy, chcialy tego polaczenia.

                                Szybkosc drugiej nitki rurociagu jamalskiego (od 1994 nie zaczeto budowy)
                                pokazuje, ze byla to opcja na wypadek, gdyby wlasnie cala reszta "nie
                                wypalila". O "baltyku" wspomina sie od dluzszego czasu. B

                                ardzo mozliwe, ze potrzebne byly dwa elementy na podjecie decyzji: proces
                                politycznego dojrzewania Niemcow i rosnace ceny za gaz. Ceny rosna. Z "okazji"
                                wojny Irackiej nastapilo olbrzymie zblizenie polityczne miedzy Rosja a
                                Niemcami: antyamerykanizm polaczy ich na wieki wiekow. Amen. Dlatego widze
                                czarno dla przyszlosci zjednoczonej Uni.

                                Przez Ukraine idzie 3/4 gazu z Rosji. Rurociag zmniejszy ta ilosc w niewielkim
                                stopniu poniewaz w ponad polowie bedzie tym zapelniony (przy pelnej
                                rozbudowie), co teraz idzie przez Polske.
                    • snajper55 Re: Stuknij się w głowę 12.09.05, 12:11
                      skipper_ napisał:

                      > Niemcy, w odroznieniu od Polski, gaz
                      > moga kupowac z kilku zrodel... wiec zakrecenie ruskiej
                      > rury moze spowodowac jednynie drobna zmiane ceny,
                      > dla Polski oznacza to ZUPELNY BRAK gazu...

                      Nie zupełny, tylko brak 42%, bo tyle z Rosji importujemy.

                      S.
                      • fritz.fritz Re: Stuknij się w głowę 12.09.05, 23:34
                        • snajper55 Re: Stuknij się w głowę 12.09.05, 23:59
                          fritz.fritz napisał:

                          > Do pijanego wyborcy siusiajacemu na jego a nie na swoje buty.
                          > Tez bym tak powiedzila ale raczej w leb palna.

                          Nie. To był spokojny starszy pan.

                          S.
                          • remik.bz Re: Stuknij się w głowę 13.09.05, 08:42
                            snajper55 napisał:

                            > fritz.fritz napisał:
                            >
                            > > Do pijanego wyborcy siusiajacemu na jego a nie na swoje buty.
                            > > Tez bym tak powiedzila ale raczej w leb palna.
                            >
                            > Nie. To był spokojny starszy pan.
                            >
                            > S.

                            Być może starszy , ale na pewno nie spokojny i na pewno pijany. Zachowywał się
                            jak ostatni cham i prostak. W pijanym widzie wywodził swoje ( słuszne zresztą)
                            żale , ale powinien je kierować pod adresem "komuchów", bo dotyczyły okresu PRL-
                            u ( jakaś renta ,czy mieszkanie ). A Kaczor był wtedy dopiero kandydatem na
                            prezydenta Warszawy. Ten pijak nie rozróżniał kandydata od prezydenta , po
                            prostu chciał za wszelką cenę komuś " z władzy" dokopać.
                            Uważam ,że Kaczor i tak delkikatnie go potraktował . Gdyby na miejscu Kaczora
                            był Lepper , to facet dostał by po prostu kopa w rzyć.
                            • snajper55 Re: Stuknij się w głowę 13.09.05, 15:03
                              remik.bz napisał:

                              > Być może starszy , ale na pewno nie spokojny i na pewno pijany.

                              Nie był pijany i nie był agresywny. Zajście pokazywali kilka razy w telewizji.
                              Można było sobie całą scenę dokładnie obejrzeć. Kaczor po prostu nie zauważyl
                              mikrofonu i pozwolił sobie na chwilę szczerości.

                              S.
    • 1gadacz12 Niepotrzebna panika! 12.09.05, 08:05
      Putin nie lubi Polski i ze swojego punktu widzenia ma ku temu powody. Ten wlasnie punkt widzenia
      nakazuje mu karcic i szantazowac Polske nawet jesli bedzie to sporo kosztowac. Prowadzenie rury na
      dnie Baltyku bedzie dosc drogie. Cel polityczny, glupi zreszta (przypieprzenie Polsce) bedzie
      osiagniety a korzysc ekonomiczna z tego zadna. Jaka w tym rola Niemcow? Czyzby nowy pakt
      Ribbentrop-Molotow...? Raczej nie. Niemcy po prostu dbaja o swoj interes. To wszystko. Mam jednak
      nadzieje, ze za mojego zycia (a mam zamiar zyc jeszcze co najmniej 50 lat jak Pan Bog pozwoli)
      znaczenie ropy naftowej jako kluczowego surowca energetycznego spadnie a roponosne rury czy to
      na dnie morza czy tez na powierzchni ziemi po prostu zardzewieja. Polska juz teraz powinna
      inwestowac w technologie masowej produkcji wodoru, ktory w przyszlosci bedziemy sprzedawac
      Niemcom i Rosji. Trzeba myslec pozytywnie i nie denerwowac sie za bardzo ta rura baltycka. Nic
      bardziej nie cieszy Putina niz nasza histeria i pieniactwo tej sprawie.
      • linke1 Re: Niepotrzebna panika! 12.09.05, 08:30
        1gadacz12 napisał:

        > Putin nie lubi Polski i ze swojego punktu widzenia ma ku temu powody.
        ====
        A kto tak naprawdę lubi Polskę?
        • tbernard Re: Niepotrzebna panika! 12.09.05, 09:43
          > > Putin nie lubi Polski i ze swojego punktu widzenia ma ku temu powody.
          > ====
          > A kto tak naprawdę lubi Polskę?

          Myślę, że trochę by się znalazło takich, dla przykładu (przypuszczam, że o
          zagranicznych ludzi chodzi w tym wątku) Norman Davies.
      • pe1 Re: Niepotrzebna panika! 12.09.05, 09:46
        panie gadacz12, lepiej zorientuj się pan, o czym w ogóle mowa.

        ta rura to nie do transportu ropy ma być.
      • iwanniegrozny Re: Niepotrzebna panika! 12.09.05, 10:10
        1gadacz12 napisał:

        > Cel polityczny, glupi zreszta (przypieprzenie
        > Polsce) bedzie
        > osiagniety a korzysc ekonomiczna z tego zadna. Jaka w tym rola Niemcow? Czyzby
        > nowy pakt
        > Ribbentrop-Molotow...? Raczej nie. Niemcy po prostu dbaja o swoj interes.

        Gdzie tu logika? Jest w koncu interes czy nie? Czy Niemcy tez maja glupi cel
        przypieprzenia Polsce?
    • edi54 Re: Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 08:20


      Czkawka wkrotce odbija sie Polakom rzady chadecji w Niemczech.
      Z lezka w oku i nostalgia wspominac beda rzady SPD z kanclerzem
      Schroderem. Wszelkie umizgi do niemieckiej chadecji skoncza sie dla
      nas zalosnie.Ale coz, nasi przyszli rzadcy (PO ,PiS) od dawna
      grzesza naiwnoscia i brakiem wyobrazni.Przy tym niektorzy z liderow
      tych ugrupowan (chocby Rokita) wynosza sie pycha i zarozumialoscia
      ponad poziom intelektualny jaki sami prezentuja.Trudno mi np.
      wyobrazic sobie wizyte Rokity (widzacego sie w roli premiera
      w Palacu Elizejskim; o Moskwie on i wiekszosc z jego kompanow moze sobie
      pomarzyc).
      • wojtecky Za to wnuczętom Lenina wyobraźni nie zabrakło... 12.09.05, 10:09
        ... nakradli co się dało jak za dobrego PRL - popisali się dalekowzrocznością i
        zadbali o przyszłość, swoją...

        No i w końcu kto inny jak czerwoni nadaje się do wizytowania Moskwy... :P
      • skipper_ Re: Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 11:05
        edi54 napisał:

        >
        >
        > Czkawka wkrotce odbija sie Polakom rzady chadecji w Niemczech.
        > Z lezka w oku i nostalgia wspominac beda rzady SPD z kanclerzem
        > Schroderem. Wszelkie umizgi do niemieckiej chadecji skoncza sie dla
        > nas zalosnie.Ale coz, nasi przyszli rzadcy (PO ,PiS) od dawna
        > grzesza naiwnoscia i brakiem wyobrazni.Przy tym niektorzy z liderow
        > tych ugrupowan (chocby Rokita) wynosza sie pycha i zarozumialoscia
        > ponad poziom intelektualny jaki sami prezentuja.Trudno mi np.
        > wyobrazic sobie wizyte Rokity (widzacego sie w roli premiera
        > w Palacu Elizejskim; o Moskwie on i wiekszosc z jego kompanow moze sobie
        > pomarzyc).

        a moze choc "garsc" konkretow do "okraszenia" tej
        jakze "wybitnej" "analizy"??

        czy rozumek jednk moze za maly i tak o,
        jak baba w maglu, poklapac tylko troche pozwala...
    • enancjo Re: Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 08:20
      .. typowa biurokratyczna obłuda .. Biznes to Biznes
      .. gdyby rura poszla przez Polske to by kosztowala X, natomiast
      jezeli pojdzie pod Baltykiem bedzie kosztowac ca 7-10X.
      .. jako czlonkowi UE powinno sie oprostestowac na forum UE taka
      niegospodarnosc i skoro Niemcow stac na taki wysilek, dazyc do
      oblozenia ich dodatkowym podatkiem wyrownaczym zwiazanym z wynikajaca
      z tej transkacji porownawcza cena gazu .. to sie da wyliczyc i
      ustawic indeks dla gazu sprowadzanego ta rura .. w koncu jego wysoka
      cena bedzie miala powazny wplyw na inflacje, wartosc waluty,produktow,
      koszty zycia ludnosci, itd ..
      Enancjo
      • edi54 Re: Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 08:33
        enancjo napisał:

        > .. typowa biurokratyczna obłuda .. Biznes to Biznes
        > .. gdyby rura poszla przez Polske to by kosztowala X, natomiast
        > jezeli pojdzie pod Baltykiem bedzie kosztowac ca 7-10X.
        > .. jako czlonkowi UE powinno sie oprostestowac na forum UE taka
        > niegospodarnosc i skoro Niemcow stac na taki wysilek, dazyc do
        > oblozenia ich dodatkowym podatkiem wyrownaczym zwiazanym z wynikajaca
        > z tej transkacji porownawcza cena gazu .. to sie da wyliczyc i
        > ustawic indeks dla gazu sprowadzanego ta rura .. w koncu jego wysoka
        > cena bedzie miala powazny wplyw na inflacje, wartosc waluty,produktow,
        > koszty zycia ludnosci, itd ..
        > Enancjo
        Enancjo pisze bzdury.
        Nie bardzo pojmuje ,jak mozna ingerowac w polityke wewnetrzna i
        zagraniczna suwerennego i niezawislego panstwa ,jakim sa Niemcy.
        Wystarczajaco juz duzo biora na swoje barki z tytulu partycypowania
        w kosztach utrzymania struktur Unii Europejskiej.Czas juz
        najwyzszy pouczac innych co dla nich dobre , a co zle.Dziwnym trafem
        Niemcy sa w o wiele lepszej kondycji niz Polska.Przy tym oni doskonale
        wiedza ,ze czasem wyzsza cena za towar jest korzystniejsza niz nizsza.
        Jestesmy chimerycznym panstwem.Nieprzewidywalnym.Przy tym
        polityka to nie kilka lat , lecz rozwoj sytuacji w dajacej sie
        przewidziec dluzszej perspektywie czasowej.Bylo by znacznie lepiej,
        gdy miast trwonic czas i sily na utarczki czy to z Moskwa ,czy z Niemcami
        wzieli sie za poprawe wlasnego panstwa.Bo jak na razie myslenie
        ideologiczne i resentymenty historyczne ma u nas przewage nad
        mysleniem o lepszej przyszlosci Kraju.
        • enancjo Re: Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 09:27
          .. edi54 .. od kiedy 7 do 10 razy drozej to lepiej ..
          .. bzdury piszesz, ze pisze ... moim zdaniem Polska
          bardzo dynamicznie kroczy do przodu .. tak jak kiedys
          np Wlochy i Hiszpania i Irlandia..
          .. a jezeli chodzi o sentymenty .. to raczej Niemcy i
          Rosja maja ich duzo wobec siebie .. choc wiemy dobrzez ze
          tym razem chodzi tylko o biznes za wszelka cene .. stad
          staraja sie za wszelka cene utrzymac swoje tzw ' mocarstwowe '
          pozycje w Europie' .. zwlaszcza ze juz dojrzelismy i budza
          sie inne inicjatywy, wynikajace z rozszerzajacej sie wolnosci
          handlu na naszym kontynencie ..
          .. Polska moim zdaniem stoi na strazy tej wolnosci .. stad
          trzeba bylo ja tym razem ominac ... w taki lub inny sposob..
          .. nie jest przypadkowe, ze decyzje podejto to teraz, a nie
          5 lat temu czy za 5 lat .. i wcale nie chodzi tu o wybory
          w Niemczech ..
          Enancjo
        • ethebor Re: Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 09:27
          > Nie bardzo pojmuje ,jak mozna ingerowac w polityke wewnetrzna i
          > zagraniczna suwerennego i niezawislego panstwa ,
          Czesci niezawislosci zrzekli sie na rzecz EU. Poza tym wszyscy w Niemczech i
          Rosji sie zarzekaja, ze to nie jest sprawa polityczna...

          >jakim sa Niemcy.
          > Wystarczajaco juz duzo biora na swoje barki z tytulu partycypowania
          > w kosztach utrzymania struktur Unii Europejskiej.
          To dlaczego wpieprzaja sie np w nasze podatki?
          Poza tym ruche prawdopodobnie chca ciagnac przez nasza strfe ekonomiczna. Ok nas
          mozna jakos ominac, ale stref panstw baltyckich sie nie da.
          Najlepsza strategia to wyeksponowac watek ekologiczny i zabronic ciagniecia
          przez polska strefe ekonimicza: niech dyskutuja o ekologii.... ze Szwdami - moze
          byc ciekawie.

          > Czas juz
          > najwyzszy pouczac innych co dla nich dobre , a co zle.Dziwnym trafem
          > Niemcy sa w o wiele lepszej kondycji niz Polska.
          Zostaly odbudowane przy pomocy USA w czasie gdy my odbudowywalismy ZSRR.
          Szacziem dla Niemcow USA nie zrealizowalo aleternatywnego planu "odbudowy
          Niemiec" (w ogolnych zarysach zamiany na Republike Kartoflowa).
          OK niemcy mieli swoja protestanca etyke pracy, tylko jak to sie da realizowac
          dalej bez Chrzesciajanstwa glownie to rekami robotnikow muzulmanskich.

          >Przy tym oni doskonale
          > wiedza ,ze czasem wyzsza cena za towar jest korzystniejsza niz nizsza.
          No zobaczymy bo cala impreze moze trafic szlag co najmniej z kilku powodow:
          po pierwsze ekologicznych, moga byc straszne przeszkody biurokratyczne przeciw
          ciagnieciu rurociagu, ekonomicznych: nikt nie zna kosztow budowy, ale koszty
          utrzymania rury pod woda moga byc horrendalne i technicznych: 1300km rury bez
          przepompowni to w najlepszym wypadku niska wydajnosc.


          > Jestesmy chimerycznym panstwem.
          Niemcy jako jednolite panstwo maja dosc krotka historie (wylaczajac wczesne
          sredniowiecze), znacznie ktotsza niz Rzeczpospolita.


          > Nieprzewidywalnym.
          Patrz Niemcy w XX wieku, dwie wojny i o malo jedna rewolucja na wlasna prosbe
          (po 1 wojnie swiatowej).

          Przy tym
          > polityka to nie kilka lat , lecz rozwoj sytuacji w dajacej sie
          > przewidziec dluzszej perspektywie czasowej.
          Mam nadzieje, ze teraz sie zmieni.

          >Bylo by znacznie lepiej,
          > gdy miast trwonic czas i sily na utarczki czy to z Moskwa ,czy z Niemcam
          > i
          > wzieli sie za poprawe wlasnego panstwa.
          Tez sie zmnieni - mamy wybory.


          > Bo jak na razie myslenie
          > ideologiczne i resentymenty historyczne ma u nas przewage nad
          > mysleniem o lepszej przyszlosci Kraju.
          To akurat jest wzgledne. Widzialem od wewnatrz inne kraje europejskie ktore
          znacznie bardziej eksoponowaly resentymenty i to przy znacznie mniejszej wiedzy
          na spoleczenstwa na temat wlasnej historii.
    • atheix_mail Re: Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 08:34
      "Choć Władimir Putin i Gerhard Schröder zgodnie twierdzili w Berlinie, że
      gazowa umowa nie jest w kogokolwiek wymierzona, w Europie Wschodniej odżyły
      wspomnienia układów zawieranych przez Moskwę i Berlin ponad głowami sąsiadów."

      Ta umowa nie jest w nikogo wymierzona. Inne kraje mogą importować gaz z innych
      źródeł.

      • skipper_ Re: Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 11:14
        atheix_mail napisał:

        > "Choć Władimir Putin i Gerhard Schröder zgodnie twierdzili w Berlinie, że
        > gazowa umowa nie jest w kogokolwiek wymierzona, w Europie Wschodniej odżyły
        > wspomnienia układów zawieranych przez Moskwę i Berlin ponad głowami sąsiadów."
        >
        > Ta umowa nie jest w nikogo wymierzona. Inne kraje mogą importować gaz z innych
        > źródeł.

        wymien w takim razie te "inne zrodla" z jakich Polska
        bedzie mogla importowac...
        • snajper55 Re: Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 12:08
          skipper_ napisał:

          > wymien w takim razie te "inne zrodla" z jakich Polska
          > bedzie mogla importowac...

          Juz teraz import z Rosji to jedynie 42% naszego zużycia gazu.

          S.
          • skipper_ Re: Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 12:47
            snajper55 napisał:

            > skipper_ napisał:
            >
            > > wymien w takim razie te "inne zrodla" z jakich Polska
            > > bedzie mogla importowac...
            >
            > Juz teraz import z Rosji to jedynie 42% naszego zużycia gazu.

            a skad pochadzi "owe" 58%?
            • snajper55 Re: Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 12:51
              skipper_ napisał:

              > a skad pochadzi "owe" 58%?

              Wydobycie krajowe - 32% zużycia
              Import z Rosji - 42% zużycia
              Import z krajów Azji Środkowej - 20% zużycia
              Import z Norwegii - 4% zużycia
              Import z Neimiec - 3% zużycia

              Dane za rok 2004.

              S.
              • skipper_ Re: Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 15:31
                snajper55 napisał:

                > skipper_ napisał:
                >
                > > a skad pochadzi "owe" 58%?
                >
                > Wydobycie krajowe - 32% zużycia

                zalozmy, ze "rodzime" zloza sa nieograniczone

                > Import z Rosji - 42% zużycia
                sprawa jasna,

                > Import z krajów Azji Środkowej - 20% zużycia

                ktorymi "rurami"?

                > Import z Norwegii - 4% zużycia

                tak samo, ktoredy?

                > Import z Neimiec - 3% zużycia
                a to jest nic innego jak gaz z rosji...
                tyle, ze +niemieckie myto...


                > Dane za rok 2004.

                tak wiec, gdy "ruskie" kurek zakreca,
                pozostaje 32% miejscowych zasobow
                oraz "negocjacje" z niemcami...

                czyli bedzie baaardzooo drooogooo
        • atheix_mail Re: Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 12:26
          Np. Kanada, Kazachstan, Algieria.
    • remik.bz I po pojednaniu polsko-niemieckim 12.09.05, 08:35
      Czy ktoś jescze ma złudzenia odnośnie pojednania ? To ,że Rosja chce nam
      dokopać , to normalne. Ale Niemcy tak głośno krzyczały o wspólnej przyszłości
      we wspólnej Europie, o nowym obliczu demokratycznych i pokojowo nastawionych do
      świata Niemiec. I wyszło szydło z worka. Jak jest szansa dogadać się z Rosją
      przeciwko Polsce to zawsze to zrobią. Nas obłudnie krytykują za misję
      stabilizacyjną w Iraku a sami robią 100 razy gorszą rzecz -sprzymierzają sie z
      krajem antydemokratycznym, o ambicjach imperialnych przeciwko innym krajom -
      członkom UE. Tylko dziecko lub idiota uwierzy w "dobrych , pokojowo
      nastawionych " Niemców.
    • radek.wolak Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 08:37
      Fakt jest prosty czerwoni wstrzymali budowę rury z Norwegii no i jesteśmy na
      łasce.
    • wezmniezhakuj Re: Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 08:42
      A Piłsudzki to jak wiadomo czołowy anty-socjalista i prawicowiec. Ta.
    • baby1 Krótko: mądry obiecuje, głupi się raduje. 12.09.05, 08:47
    • neo.anderson Re: Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 09:01
      Chyba nikt z tutaj pojawiajacych sie na forum nie postawil kwestii tego ze ta
      rura ma byc polozona na dnie Baltyku po polskiej strefie ekonomicznej i to bez
      jakichkolwiek konsultacji z naszym krajem - to po prostu powtorka z historii
      tyle ze w innym nieco rozwiazaniu ... moze nastepnym krokiem juz nie bedzie
      morskie dno lecz teren naszej ojczyzny, jeszcze naszej ... A tak nawiasem to
      nasze kochane rzady same wepchaly Rosjan/Niemcow w pomysl tej rury. Najpierw
      odmowili polaczenia gazociagow biegnacych z Bialorusi do Slowacji/Czech przez
      Polske a pozniej glosny projekt gazu Norweskiego z rura w Baltyku. Caly czas
      nasi rzadzacy daja powody sasiadom do takiego traktowania naszego kraju - tylko
      ile czasu mozemy my to znosic?! Inna sprawa, ze nowomowa chadekow jakos mi
      wyglada wylacznie na uglaskiwanie kota a i tak realizowane beda elementy
      polityki niemieckiej w cyniczny i egoistyczny sposob. I tu zgodze sie z jednym z
      przedmowcow: juz czas abysmy zaczeli intensywnie poszukiwac i opracowywac
      technologicznie inne rozwiazania, ktore w przyszlosci zastapilyby niemal
      calkowicie potrzebe wykorzystywania ropy naftowej i gazu ziemnego - wowczas
      rowniez zapewne i nasza calkowicie zapomniana nauka by odzyla.
    • presentation1 Re: Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 09:16
      Niemcy nie beda Polski szantazowac rura.Polska jak to w kapitalizmie bywa
      bedzie za przesyl ropy z Niemiec do Polski placic.Calkowicie logiczne.W cene
      oczywiscie bedzie wliczona rura.
    • adas313 W to ze Niemcy nie beda szantazowac wierze.... 12.09.05, 09:22
      ale kazda rura ma dwa konce.

      A drugi koniec tej rury nas nie lubi.
      I to bardzo.
      • enancjo Re: W to ze Niemcy nie beda szantazowac wierze... 12.09.05, 09:35
        .. powiem tak .. droga rura po Baltykiem niech sobie
        bedzie .. gdyz jako punkt odniesienia, bedzie idelanym
        paszportem dla powstania tanszych rur ladowych .. to
        tylko kwetsia czasu ... .. dzieki temu bedzie mozna
        swobodnie wplywac na ceny gazu .. a to ten kto bedzie
        mial nizsze koszty bedzie wplywal na cene .. nie ten
        co ma najwyzsze ..
        .. ktos tu przesadzil .. myslac ze odbiorcy gazu to
        idioci .. mam tym samym duzo watpliwosci czy ta rura
        kiedykolwiek zaistnieje ..
        Enancjo
        • adas313 Re: W to ze Niemcy nie beda szantazowac wierze... 12.09.05, 09:44
          Ja bym dodal jeszcze jedno: rura bedzie za 5 lat.
          To duzo czasu. Wystarczajaco duzo by uzyskac wzgledna niezaleznosc od Rosji.

          Chcialbym widziec mine tow. Putina, gdy sie okaze, ze 6-8mld Euro (a moze
          wiecej) zostaly utopione na dnie Baltyku, a rura jako srodek politycznej presji
          na Europe Srodkowa nie ma juz zadnego znaczenia.

          Oczywiscie caly problem moze sie rozwiacac sam - rura moze okazac sie
          niewypalem, lub na Kremlu wladza zmieni sie na normalna.
          • presentation1 Re: W to ze Niemcy nie beda szantazowac wierze... 12.09.05, 10:04
            adas313 napisał:

            > Ja bym dodal jeszcze jedno: rura bedzie za 5 lat.
            > To duzo czasu. Wystarczajaco duzo by uzyskac wzgledna niezaleznosc od Rosji.
            >
            > Chcialbym widziec mine tow. Putina, gdy sie okaze, ze 6-8mld Euro (a moze
            > wiecej) zostaly utopione na dnie Baltyku, a rura jako srodek politycznej
            presji
            > na Europe Srodkowa nie ma juz zadnego znaczenia.
            >
            > Oczywiscie caly problem moze sie rozwiacac sam - rura moze okazac sie
            > niewypalem, lub na Kremlu wladza zmieni sie na normalna.
            Rura bedzie nawet wtedy gdy to sie Polsce nie bedzie podobac.To po prostu nie
            ma znaczenia.Liczy sie bezpieczenstwo energetyczne Europy.Znowu okazja dla
            Polski zeby w tym uczestniczyc.Skoro rury nie moga sie krzyzowac to nie ulega
            watpliwosci ze moga z niej isc ODNOGI.Usiasc do stolu i walczyc o swoje.A nie
            wiecznie narzekac.Swiat idzie do przodu.........
            • adas313 Re: W to ze Niemcy nie beda szantazowac wierze... 12.09.05, 10:41
              > Usiasc do stolu i walczyc o swoje

              Trafne spostrzezenie.
            • skipper_ Re: W to ze Niemcy nie beda szantazowac wierze... 12.09.05, 11:21
              presentation1 napisał:

              > Skoro rury nie moga sie krzyzowac to nie ulega
              > watpliwosci ze moga z niej isc ODNOGI.Usiasc do stolu i walczyc o swoje.A nie
              > wiecznie narzekac.Swiat idzie do przodu.........

              czy "wielki medrzec" presentation1 moglby wytlumaczyc
              czemu owa "odnoga" mialaby sluzyc...

              mamy wszak juz nawet 2 rury biegnace od ruskich,
              po co w takim razie 3cia, do tego wyjatkowo droga...

              chodzi o posiadanie rur od roznych dostawcow,
              a nie kilku rur od jednego...

              chyba, ze ten "drobny szczegol" przerasta
              intelekt presentation1...
          • apropag Re: W to ze Niemcy nie beda szantazowac wierze... 12.09.05, 12:40
            adas313 napisał:

            > Ja bym dodal jeszcze jedno: rura bedzie za 5 lat.
            > To duzo czasu. Wystarczajaco duzo by uzyskac wzgledna niezaleznosc od Rosji.
            >
            > Chcialbym widziec mine tow. Putina, gdy sie okaze, ze 6-8mld Euro (a moze
            > wiecej) zostaly utopione na dnie Baltyku, a rura jako srodek politycznej
            presji
            > na Europe Srodkowa nie ma juz zadnego znaczenia.
            >
            > Oczywiscie caly problem moze sie rozwiacac sam - rura moze okazac sie
            > niewypalem, lub na Kremlu wladza zmieni sie na normalna.
            adas313
            Czy Ty naprawde myslisz ze ktos kto nie ma pojecia o obracaniu kapitalem
            zwracal by uwage na takie tuzy polskiej ekonomi ktorzy potrafia jedynie skamlec
            a liczyc potrafia tylko to co sami moga schowac do wlasnej sakiewki.
            Popatrzcie na notowania gieldowe, i co widzisz jakiekolwiek polskie znaczace
            zasoby? Przypomnij sobie mantre powtarzana przez Andrzejka L "... musi odejsc"
            Kto , ano ten kto niezle sie na finansach znal. Co to za dziwolong myslowy "
            bezpieczenstwo energetyczne" Gdy ludkowie odpowiedzialni za zaspokojenie
            naszych podstawowych potrzeb mysla jedynie o swym bezpieczenstwie finansowym.
            obojetnie czy finanse te sa z przemytu, pedzenia czy wprowadzenia w stan
            ekstazy i zniszczenia mozgow i przyszlosci naszych dzieci. Wladza na Kremlu
            zapewniam Cie jest normalna tam tez mysla o przyszlosci swych dzieci. Dlaczego
            podpisali ta umowe ponad naszymi glowami?. Nasze gadajace glowy mowia duzo i
            niemadrze, a swoj autorytet potrafili rozmienic na drobne. Niemcy w calej swej
            Histori potrafili pokazac nie tylko faszyzm. Najwazszy czas bysmy wyleczyli sie
            z czkawki politycznej i pretensji do "Garbatego ze ma dzieci proste". I Tak
            zorganizowali swoj Pokoj pod tytulem POLSKA w Europie w ktorym bedziemy syci i
            zadowoleni z owocow naszej pracy bez czekania na Cudy z Jasnej Gory czy efekty
            Modlow Ziemskich przdstawicieli BOGA. Jedyna sila Polityczna ktora
            Odpowiedzialnie podchodzi do naszych ludzkich problemow jest Partja "RACJA".
            Warto poczytac co ma do powiedzenia w tej sprawie.
            • adas313 Re: W to ze Niemcy nie beda szantazowac wierze... 12.09.05, 12:54
              > Popatrzcie na notowania gieldowe, i co widzisz jakiekolwiek polskie znaczace
              > zasoby?

              A z czym zaczynalismy w 1989? Z zapleczem remontowym Armii Czerwonej i
              zagluszarkami RWE.

              > Wladza na Kremlu
              > zapewniam Cie jest normalna tam tez mysla o przyszlosci swych dzieci.

              W to ze swoich (tzn. dzieci wladzy Kremla) to nie watpie.

              > Dlaczego podpisali ta umowe ponad naszymi glowami?.

              Tow. Putin: "mialy na ta decyzje wplyw ruchy rewolucyjne na Ukrainie", co w
              kremlowskiej retoryce oznacza rowniez Polske.

              Niemcom jest wszystko jedno - oni chca miec tani gaz. A ze wiekszosc kasy wydaje
              Rosja, to tym lepiej.

              > Jedyna sila Polityczna ktora
              > Odpowiedzialnie podchodzi do naszych ludzkich problemow jest Partja "RACJA".

              Socjalisci???
              Oni powinni powinni miec konstytucyjny ZAKAZ dotykania gospodarki oblozony
              najciezszymi karami dostepnymi w kodeksie karnym.
    • tbernard Re: Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 09:33
      gkrolik1 napisał:

      > Jesze raz sie okaze ze w odwroceniu na prawo jest nadzeja dla Polski. Tylko
      > wtedy nastepowal ruch w pozytywnym dla nas kierunku i zysk dla kraju.
      > Przyklady to Pilsudski czy ostatnoio Bush. Nadzeja na przyszlosc jest Merkell
      > i Tusk. Wszelkie uklady z socjalistami, komunistami i inna cholota konczyly
      > sie zawsze strata dla Polski.

      Tylko, że Piłsudski to socjalista ;-)
      • skipper_ Re: Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 11:17
        tbernard napisał:

        > gkrolik1 napisał:
        >
        > > Jesze raz sie okaze ze w odwroceniu na prawo jest nadzeja dla Polski. Tyl
        > ko
        > > wtedy nastepowal ruch w pozytywnym dla nas kierunku i zysk dla kraju.
        > > Przyklady to Pilsudski czy ostatnoio Bush. Nadzeja na przyszlosc jest Mer
        > kell
        > > i Tusk. Wszelkie uklady z socjalistami, komunistami i inna cholota konczy
        > ly
        > > sie zawsze strata dla Polski.
        >
        > Tylko, że Piłsudski to socjalista ;-)

        ktory powiedzial, ze "z tramwaju "socializm" wysiadl
        na przystanku Niepodleglosc"...

    • rewelacyjny WYKIWANE CWANIACZKI- BRAWO SZREDER! 12.09.05, 10:04
      No to mamy rachunek za niezwykle przebiegle "wykiwanie" Niemcow i Francuzow z
      Irakiem i F-16. Osiol trojanski dostaje rachunek, zapewne nie ostatni za swoje
      "cwaniactwo".

      Nie rozumiem dlaczego Niemcy w ogole sie tlumacza? Przeciez chodzi glownie o ich
      interesy narodowe!
      Jak mozna polegac na Polsce, Niemcy i Francuzi juz sie przekonali.

      Z pretensjami nie do Niemcow a do Amerykanow!
      • adas313 Zanim cos napiszesz pomysl.... 12.09.05, 10:40
        1. Konstytucja europejska - padla po referendum we Francji i Holandii.
        2. Budzet UE - zalatwil Tony Blair (premier UK).
        3. Wojna w Iraku - poparly i/lub zaangazowaly sie Polska, Hiszpania, Czechy i
        Wlochy. Francja i Niemcy byly jako jedyna stanowczo na "nie".
        4. O majacym biec przez Litwe korytarzu do Kaliningradu z Putinam rozmawial Chirac.
        5. Park maszynowy 3 najwiekszych linii lotniczych UE:
        Lufthansa - A32x, A34x, B737, B747 (rozlozone z grubsza po rowno).
        British Airways - A32x, B737, B757, B747, B777.
        Air France/KLM: A32x, A330 (KLM zamowilo pare sztuk tego do zastapienia B767,
        teraz pewnie beda kupowac 787), B747, B767, B777
        6. Niemcy podpisaly z Rosja umowe, ktora MUSIALA wzbudzic zaniepokojenie Europy
        Srodkowej, na co SPD nie zwrocilo najmniejszej uwagi.

        W porownaniu z powyzszymi przykladami "solidarnosci" zakup parunastu mysliwcow i
        paru samolotow pasazerskich jest po prostu pomijalnie maly.

        Cala ta europejska solidarnosc polegac ma na tym ze mali powinni pomagac w
        realizacji miedzynarodowych ambicji Schrödera (a nie Szredera) i Jacquesa Chiraca.
        • rewelacyjny Re: Zanim cos napiszesz pomysl.... 12.09.05, 11:28
          adas313 napisał:

          > 1. Konstytucja europejska - padla po referendum we Francji i Holandii.
          > 2. Budzet UE - zalatwil Tony Blair (premier UK).

          I kogo to dziwi? Referendum to vox populi a ludzie w przeciwienstwie do
          politykow mysla o wiele bardziej przyziemnie. Dlaczego maja robic przysluge
          biedakom zyjacym na ich koszt i jeszcze dawac im robic sie w konia?

          > 3. Wojna w Iraku - poparly i/lub zaangazowaly sie Polska, Hiszpania, Czechy i
          > Wlochy. Francja i Niemcy byly jako jedyna stanowczo na "nie".

          W nowej sytuacji (sojusz europejski), w jakiej znalazla sie Polska i przy
          uwzglednieniu tego, co Polska zawdziecza Niemcom i Francji(!) wspolne
          konsultacje pozycji bylyby jak najbardziej na miejscu.
          Polacy wypieli sie na swoich nowych sojusznikow i przydupili sie Amerykanom jako
          ppierwsi nie informujac nawet swoich sojusznikow w tak waznej kwestii....
          Na co komu taki "sojusz", gdzie sojusznicy nawet ze soba nie dyskutuja, nie
          mowiac juz o wspolnym stanowisku?

          > 4. O majacym biec przez Litwe korytarzu do Kaliningradu z Putinam rozmawial
          > Chirac.

          Bo jak widac Francja i Niemcy sa dla Putina duzo bardziej waznymi krajami.
          Wolalbys, zeby Chirac odmowil i sie nie mieszal zostawiahjac
          wschodnioeuroepejczykow samychm sobie? Szreder i Chirak zajeli w tej sprawie
          bardzo klarowna pozycje. Co w tym zlego?

          > 5. Park maszynowy 3 najwiekszych linii lotniczych UE:

          KUPIONY ZA ICH WLASNE PIENIADZE. Czy az tak trudno zrozumiec, ze sytuacji
          BIEDNEJ Polski wlasnie przyjetej do Unii i szczodrze obdarzonej unijnymi
          pieniedzmi (i odpowiedzialnoscia za sojusz) jest nieco odmienna od sytuacji
          najbogatszych krajow, ktore kupowaly swoje samoloty za wlasne pieniadze juz od lat?

          > 6. Niemcy podpisaly z Rosja umowe, ktora MUSIALA wzbudzic zaniepokojenie
          > Europy Srodkowej, na co SPD nie zwrocilo najmniejszej uwagi.

          Dla mnie to oczywista odpowiedz na piekne przejawy "solidarnosci" Warszawy TUZ
          PO WEJSCIU DO UNII.
          Rozpieprzenie Unii swinskim galopem Polakow do Amerykanow tuz po przyjeciu jej
          do Unii musialo wzbucic niemniejsze zaniepokojenie Europy Zachodniej.

          > W porownaniu z powyzszymi przykladami "solidarnosci" zakup parunastu mysliwcow
          > i paru samolotow pasazerskich jest po prostu pomijalnie maly.

          Nie w sytuacji, gdy wiekszosc srodkow na ich zakup pochodzi z Unii i nie w
          sytuacji, gdy do zostalo sie jako biedak przyjetym do ekskluzywnego klubu.

          > Cala ta europejska solidarnosc polegac ma na tym ze mali powinni pomagac w
          > realizacji miedzynarodowych ambicji Schrödera (a nie Szredera) i Jacquesa
          > Chiraca.

          Wielkie slowa - jak zwykle, za ktorymi kryje sie tylko gola prawda, ze to my
          robilismy wszystko, zeby nas przyjeli a nie na odwrot.
          Przy takim rozumieniu "solidarnosci" jaka prezentujesz nie rozumiem czego Polska
          szuka w ogole w tym klubie?
          • zygfryd.okrutny Brak budzetu z Unii, rura omijajaca Polske 12.09.05, 11:38
            olanie w spraiw Bialorusi i Rosji, ile trzba jeszcze dokladniejjszych sygnalow, ze Unia dla Polski juz nie istnieje, a raty za Boenigi i F-16 wisza jak miecz Damoklesa nad glowami polskich podatnikow. No i doschodzi jeszcze zachodnia cena benzyny w Polsce, niedlugo juz 5,50 zo / litr. A na Ukrainie i Bialorusi placa jeszcze po 1,5 zl.

            Piekne zniwo oszolomow z Polski.
          • linkarz dziwna mentalność. 12.09.05, 11:56
            rewelacyjny napisał:

            >
            > Nie w sytuacji, gdy wiekszosc srodkow na ich zakup pochodzi z Unii i nie w
            > sytuacji, gdy do zostalo sie jako biedak przyjetym do ekskluzywnego klubu.
            >

            Jakież pieniądze z Unii?Wszystkie pieniądze jakie stamtąd otrzymujemy są naszymi pieniędzmi wpłacanymi do wspólnego budżetu i póxniej rozdzielanymi na poszczególne cele (nie pisze państwa, tylko cele). Jest szansa ,że otrzymamy więcej niz wpłacilismy, ale jak na razie na to sie nie zanosi patrząc na procentowe wykorzystanie dotacji. Tak wiec nie przjmuj się zbytnio tym eksluzywnym klubem i naszymi pieniedzmi z niego płynącymi.

            A.
            • zygfryd.okrutny mentalnosc jest jaka jest 12.09.05, 12:05
              jak Polska jest uzalezniona na dotacje z Unii, przemawia prosty fakt, gdy polska skladka na ro wynosi ok1 mld. Euro, na lata 2007-2013 oczekuje sie w kraju na 100 mld Euro.

              Przejesz sie w Polsce 10 km po drodze panstwowej, jak przyjechales z Zachodu, napewno urwiesz kolo, albo zrujnujesz zawieszenie, tak wyglada infrastruktura po 15 latach dojenia Unii, ale podatnicy beda teraz na niebie ogladac Boenigi i F-16, zycze przyjemnych widowkow!!!!!
              • adas313 Re: mentalnosc jest jaka jest 12.09.05, 12:10
                Co sie oczekuje???
                Co Ty bredzisz?

                15 lat dojenia??? Ile na nas UE wydala?

                Unia od poczatku wiedziala, ze bedzie do nas doplacac i to duzo i dlugo.
                Maja czego chcieli.

                Inna sprawa ze Polska wykorzystuje kilka % tej kasy.

                Poza tym w zadnej umowie z UE nie ma ani slowa o F-16 i Boeingach.
                Wolny rynek - kupujemy to co nam sie najbardziej oplaca.
                • zygfryd.okrutny Re: mentalnosc jest jaka jest 12.09.05, 12:15
                  no to kupujta gdzie chcecie, ale nie jeczcie i zebrajcie, ze budzetem Unii na cala Europe, tak sie spieszy, tak nalegacie, na zachodzie coraz mniej charytatywnych zwolennikow finasowania polskich kas partyjnych i prywatnych przekrecaczy.
                  Juz sie szykuje spora dawka europejskiej kasy do zwrotu.
                  Czytaj na:
                  serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,2881712.html
                  • remik.bz widziały gały co brały 12.09.05, 12:57
                    zygfryd.okrutny napisał:

                    > no to kupujta gdzie chcecie, ale nie jeczcie i zebrajcie, ze budzetem Unii na
                    c
                    > ala Europe, tak sie spieszy, tak nalegacie, na zachodzie coraz mniej
                    charytatyw
                    > nych zwolennikow finasowania polskich

                    Jest takie staropolskie przysłowie: "widziały gały co brały". A czego się
                    spodziewałeś drogi mpodatniku z UE? Że po 45 latach komuny , którą
                    nam "demokratyczny i wrażliwy na prawa czlowieka Zachód" zafundował w Jałcie,
                    będziemy krajem o kwitnącej gospodarce ? Człowieku my dopiero od 16 lat mamy
                    jakie takie warunki na rozwój. Ludzie w starej UE doskonale o tym wiedzieli.
                    Przyjęliscie nas całkowicie świadomie , dobrowolnie i na dodatek we własnym
                    interesie (święty spokój , 40 mln konsumentów). Więc nie płacz kolego unijny
                    podatniku nad swoim losem - sam tego chciałeś.
                    I głowa do góry - moze być tylko lepiej.
                    • zygfryd.okrutny Re: widziały gały co brały, ale teraz przejrzaly 12.09.05, 15:39
                      Unia kocha Polske i Polakow, nie kocha ich politykow, politykow w Polsce nie da sie zmienic, bo sa butnymi i zacietrzewionymi ludzmi. Dlatego trzba sie ich pozbyc, w dyplomatyczny sposob: ignorowac i omijac / rurociagiem / jak wielkie szambo, az sami poprosza o wypisanie z Unii. Mylse ze rokitowco-kaczorowcy beda mieli na tyle polskiego honoru, ze zrezygnuja z Unii Europejskiej i jej pomocy.

                      Odnosnie komunizmu w Polsce, Polska mogla sie sama wyzolic spod okupacji, wtedy bylaby druga ameryka, ale niestety byla na to za slaba i prawa zwyciezcy nie pytaja o zgode na system, po prostu robia co chca, ale nie wspominajmy tych smutnych czasow, gdy Rosjanie odbudowali cala Warszawe. Teraz od 15 lat juz nie ma komunizmu, to jak myslisz ile jeszcze mozna wam pomagac i prowadzic za raczke. Biercie sie lenie do roboty!!!
                      • remik.bz To jest jak małżeństwo 13.09.05, 09:11
                        zygfryd.okrutny napisał:
                        Dlatego trzba sie ich po
                        > zbyc, w dyplomatyczny sposob: ignorowac i omijac / rurociagiem / jak wielkie
                        sz
                        > ambo, az sami poprosza o wypisanie z Unii.

                        Kolego UE to jak małżeństwo i pewien kontrakt. Nie jesteśmy krewnymi , których
                        się zaprosiło , a jak się znudzą to można pożegnać. Klamka zapadła i teraz jak
                        w małżeństwie - trzeba z nami żyć.

                        Mylse ze rokitowco-kaczorowcy beda m
                        > ieli na tyle polskiego honoru, ze zrezygnuja z Unii Europejskiej i jej pomocy.

                        Żartujesz chyba - dobrowolnie wychodzić z UE i wpadać w srefę wpływów Rosji?
                        Toż by to była totalna głupota. A co do tzw honoru , to po pierwsze- zawsze
                        Zachód nas za to wyśmiewał ( wieć się nie uniesiemy honorem aby dostosować się
                        do zasad Zachodu) , a po drugie- to raczej Zachód za Jałtę powinien pomyśleć o
                        honorze, nie my.

                        Teraz od 15 lat juz nie ma
                        > komunizmu,

                        Co to jest 15 - lat? Sztandarowa demokracja (USA) potrzebowała 80 lat na
                        zniesienie niewolnictwa i kolejne 100 lat na zniesienie segregsacji rasowej. Ze
                        zorganizowaną przestepczością nie poradziła sobie do dzis. A ty bys chciał
                        abyśmy po 16 latach byli na poziomie rozwinietych krajów demokratycznych?
                        Musielibyśmy byc cudotwórcami.
                        Ale spoko. Idziemy w bardzo dobrym kierunku. Polacy sie kształcą i bogacą ( są
                        i biedni ,ale z reguły na własne życzenie). Zobaczysz co będzie za 15 lat.

                        to jak myslisz ile jeszcze mozna wam pomagac i prowadzic za raczke.
                        > Biercie sie lenie do roboty!!!

                        O co Ci chodzi? Zasady obowiązujące w unijnej gospodarce to nie nasz wymysł.
                        Nie my sami ustalamy budżet , wysokość opłat unijnych czy kierunków i wielkości
                        dotacji. Jeśli coś Ci w przepisach unijnych nie pasuje , to miej pretensje do
                        europosłów nie do nas.

                        Biercie sie lenie do roboty!!!

                        Niepotrzebnie nas obrażasz , ale to juz kwestia Twojej kultury osobistej.
                        Od 16 lat wreszcie pracujemy "na swoim" i robimy to bardzo skutecznie. Nie chce
                        mi się podawać wskaźników ekonomicznych , ale wystarczy wejść do dowolnego
                        supermarketu czy na dowolny parking, lub popatrzeć na nowobudowane domy. Jak
                        myślisz , skąd pieniądze na to wszystko maja ci konsumenci? Z własnej solidnej
                        pracy kolego ( chociaż i leniów nie brakuje - jak wszędzie). Zresztą , tę dobrą
                        naszą pracę dostrzegł już Zachód. Nasi lekarze , inżynierowie , informatycy (
                        że nie wspomnę o "fizycznych" - kierowcy , budowlańcy) są poszukiwani i cenieni.
          • adas313 Re: Zanim cos napiszesz pomysl.... 12.09.05, 11:58
            > I kogo to dziwi? Referendum to vox populi a ludzie w przeciwienstwie do
            > politykow mysla o wiele bardziej przyziemnie.

            To niech politycy maja pretensje do wlasnych wyborcow, ew. Tony Blaira.
            To Konstytucja i Budzet spowodowaly kryzys UE, a nie zakup Boeingow.

            My naprawde nie mamy takiej sily razenia.

            Co wiecej: Polska chciala ZREZYGNOWAC z miliarda Euro by ratowac budzet.
            Baaaardzo niesolidarne, prawda?

            > W nowej sytuacji (sojusz europejski), w jakiej znalazla sie Polska i przy
            > uwzglednieniu tego, co Polska zawdziecza Niemcom i Francji(!) wspolne
            > konsultacje pozycji bylyby jak najbardziej na miejscu.

            Kraje ktore wymienilem tez wyslaly wojsko do Iraku, a niekotre z nich to kraje o
            dluzszym stazu w UE. Patrzac na sygnatariuszy listu poparcia dla Busha mona
            odniesc wrazenie ze wojne w Iraku poparla WIEKSZOSC UE.

            UE to nie tylko stateczna Francja, powazne Niemcy i niegrzeczna Polska, ale
            rowniez 22 inne kraje.

            > Szreder i Chirak zajeli w tej sprawie bardzo klarowna pozycje.

            A od kiedy ww panowie maja jakiekolwiek prawo do negocjacji spraw dotyczacych
            terytoriow panstw trzecich nie dosc ze niepodleglych i seuwerennych to jeszcze
            SOJUSZNICZYCH?

            > KUPIONY ZA ICH WLASNE PIENIADZE.

            LOT tez kupuje za wlasne. A tak swoja droga krazy opinia, ze za zakup Airbusow
            do ww. linii odpowiada... presja ich rzadow.

            I czysto merytorycznie patrzac: A330 jest stary, A350 bedzie za 5-7 lat. Oba sa
            za duze na potrzeby LOTu. B787 odpowiada tym potrzebom i bedzie za 3-4 lata.

            Co mielismy wybrac?

            > Przy takim rozumieniu "solidarnosci" jaka prezentujesz nie rozumiem czego
            > Polska szuka w ogole w tym klubie?

            Bo Chirac i Schröder to nie UE, mimo ze ci dwaj panowie zachowuja sie czasem
            tak, jakby mieli inne zdanie na ten temat.
          • otwarte-oko Re: Zanim cos napiszesz pomysl.... 12.09.05, 12:39
            Odpowiedz jaka dal "rewelacyjny" dla "adas313" - jest bardzo sensowna.
            Wg mnie obywatele polscy sa zle informowani i powiedzialbym "podjudzani" przez
            liczne media dziennikarskie. Jest to zjawisko ogolnoswiatowe, i w Polsce metody
            sa identyczne. Innymi slowy: prasa kryje wiele elementow i ujawnia to co jest
            na reke w danej chwili.
            Najlepszym dowodem jest ostatnio podjudzanie, na temat rurociagu Rosyjsko-
            Niemieckiego.

            Sprawy Uni, jej innych czlonkow - tez sa malowane na CZARNo przez nasze media.

            Kraje, ktore zawsze byly przychylne Polsce i jej obywatelom, jak np Francja,
            zostala WYMALOWANE we wszystkich mozliwych kolorach. Zapomnielismy, ze nasz
            hymn narodowy zawiera slowa: ..." dal nam przyklad Bonaparte jak zwyciezac
            mamy ....".
            Szczuje sie przeciwko Francji, bo ich prezydentem jest Pan Chirac - i sredni
            obywatel Polski NIE ROZUMIE (lub nie chce rozumiec), ze Francja nie jest Chirac.
            Francja jest narodem, ktory ma ogromna sympatie do Polski i Polakow - OD
            WIEKOW, to Francja walczyla o wczeszniejsze przyjecie Polski do Uni -
            podziekowanie jest tragi-komedia.
            Zadaje sobie pytanie - KTO NAS NAUCZYL TYCH PODLYCH METOD - to takie niepolskie
            postepowanie. Nalezy sie zastanowic nad tymi "pseudo polskimi silami", ktore
            psuja polska opinie w Europie i na swiecie.

            1. Konstytucja Europejska - Francuzi wypowiedzieli sie za NIE - i mieli racje.
            Sprawy socjalne sa bardzo istotne, i musza byc stawiane na pierwszym miejscu.
            Przyklad Nowy Orlen, gdzie niby Amerykanie, ale .......Murzyni - ponad 1
            ludnosci zyje w skrajnej nedzy. W kraju gdzie jest najwiecej MILIARDEROW.
            Jezeli jest to przyklad dla Polski - BRAWO - zycze dobrej kontynuacji.
            Wlasnie, tego hcieli uniknac francuzi - glosujac NIE, mimo, ze TO CI SAMI
            FRANCUZI byli motorem UNI od lat 50-ciu.

            Drugim, pewno mniej znaczacym faktorem NIE - bylo "rozczarowanie" stosunku
            niektorych nowo przyjetych do Uni - dla interesow Uni. Wojna Iracka, brak
            zaufania do krajow , ktore wyobzazily sobie, ze Unia bedzie dla nich dojna
            krowa, a z drugiej strony beda koniem trojanskim Europy Unijnej.

            Solidarnosc w Uni nie wypalila, Polska pokazala swoje "talenty" , w sposob
            raczej bardzo nieelegancki.

            Aby nie bylo nieporozumien ponad 50 krajow swiata bylo przeciwko wojnie
            z Irakiem bez zgody ONZ.

            Wojna z Irakiem, okazala sie farsa - nawet Colin Powell wyglosil
            przedwczoraj mea culpa!!!!!! Wszystko w imie petrolu.

            Nota bene, Hiszpanski Aznar, stracil "job" z powodu poddanczego kultu dla BUSHA.

            A Polacy, kontynuja ten poddanczy KULT i jezeli jest Wam z tym dobrze - nie ma
            sprawy, tylko nalezy sie zastanowic: dlaczego tak chemy byw w Uni i czerpac z
            niej zyski?????

            ZAKUP SAMOLOTOW do celow wojskowych i pasazerskich - "zakupilismy" bez
            pokrycia finansowego, bowiem obiecano nam ........... Ale teraz bedziemy
            placic - z czego????????

            Aby sie wytlumaczyc z tego bardzo kontestowanego zakupu - Polska , polskie
            media zaczely opluwac "technike" Airbusa (konsortium Francja-Niemcy-GB-
            Hiszpania), ze to i owo. Jest to tzw wycie psa na pustyni. Niepowazne z UST
            ludzi, ktorzy nigdy nic nie mieli wspolnego z aerounautyka - nigdy nie
            skonstruktowazli samolotu pasazeskiego,ktory "latal".

            Europa-Unia-Solidarnosc

            Nie zauwazylem aby Polska robila cokolwiek aby spoic Unie w jedna calosc.
            Odwrotnie, jestesmy koniem trojanskim - rozwalamy Unie, krytykujemy wszystko co
            sie da.

            Dobre pytanie: CO MY ROBIMY W TYM KLUBIE ???????

            Ostatnia wiadomosc z Washington Post: "w Ameryce, petrol robi sie rarytasem,
            ale pieniadze ciagle plyna do kasy".
            Halliburton juz podpisuje kontrakty milionowe na "rozbudowe" N.Orleanu, a
            biedni amerykanscy obywatele o czarnym kolorze skory
            zostali "przetransportowani" o setki kilometrow do INNYCH miejsc w Ameryce.
            Kampuja na stadionach, sa bez pracy, maja do spania "lozka" polowe, dzieci nie
            chodza do szkoly. W imie czego?????????

            Proponuje strone internetowa: www.haarp.alaska.edu
            High-frequency Active Auroral Reaserch Project, method and apparatus for
            altering a region in the earth's atmosphere, ionospehere and/or magnetospehere.



            • aron2004 Re: Zanim cos napiszesz pomysl.... 12.09.05, 13:06
              petrol w stanach robi się rarytasem, a co w UE gdzie jest 2 razy droższy?
              • otwarte-oko Re: Zanim cos napiszesz pomysl.... 12.09.05, 13:22
                aron'ie zawsze byl drozszy w Europie.
                Dodam, ze Europa z cala elegancja "sterego kontynentu" dala do dyspozycji rzadu
                amerykanskiego dosc istotne rezerwy petrolowe.

                jestem pewien, ze Ameryka, nigdy nie zrobilaby podobnego gestu w stosunku do
                Europy - oczywiscie w dziedzinie PETROLU.

                A tak naprawde, nie zrozumiales mego postu.
                Przetlumacze ci abys zrozumial : A Ameryce robi sie brak petrolu z powodu
                tragedii Katriny, a rownoczesnie business rozwija sie kwieciscie na tej
                tragedii, wielkie firmy konstrukcyjne (Halliburton i inne) juz zacieraja rece i
                licza milionowe zyski. Poprostu jeszcze jedna okazja aby zrobic fortuny na
                nedzy i nieszczesciu ludzkim.

                Nie zapomnij, ze najwieksze fortuny amerykanskie zostaly "zrobione" na II WS.

                Po twoim nicku "aron" - nie wyobrazam sobie, ze jestes az tak naiwny, jak sie
                chciales przedstawic.

                • aron2004 Re: Zanim cos napiszesz pomysl.... 12.09.05, 15:06
                  otwarte-oko napisał:

                  > aron'ie zawsze byl drozszy w Europie.

                  ciekawe dlaczego?

                  > Dodam, ze Europa z cala elegancja "sterego kontynentu" dala do dyspozycji
                  rzadu amerykanskiego dosc istotne rezerwy petrolowe.

                  o to ciekawe

                  > jestem pewien, ze Ameryka, nigdy nie zrobilaby podobnego gestu w stosunku do
                  > Europy - oczywiscie w dziedzinie PETROLU.

                  oczywiście że nie. Ameryka chroniła tylko Europę przed komuną.


                  > Przetlumacze ci abys zrozumial : A Ameryce robi sie brak petrolu z powodu
                  > tragedii Katriny, a rownoczesnie business rozwija sie kwieciscie na tej
                  > tragedii, wielkie firmy konstrukcyjne (Halliburton i inne) juz zacieraja rece
                  i
                  >
                  > licza milionowe zyski. Poprostu jeszcze jedna okazja aby zrobic fortuny na
                  > nedzy i nieszczesciu ludzkim.

                  czyli rozumiem że wg Ciebie lepiej tego Nowego Orleanu nie odbudowywać, żeby
                  Halliburton nie zarobił?

                  >
                  > Nie zapomnij, ze najwieksze fortuny amerykanskie zostaly "zrobione" na II WS.

                  a europejskie?
          • remik.bz A co jest złego we współpracy z USA ? 12.09.05, 13:11
            rewelacyjny napisał:
            > Rozpieprzenie Unii swinskim galopem Polakow do Amerykanow tuz po przyjeciu jej
            > do Unii musialo wzbucic niemniejsze zaniepokojenie Europy Zachodniej.

            Współpraca transatlantycka , sojusz z USA to racja stanu całej Europy Zach.
            Polska to rozumie , może kiedyś zrozumieja np Niemcy i Francja.

            > Wielkie slowa - jak zwykle, za ktorymi kryje sie tylko gola prawda, ze to my
            > robilismy wszystko, zeby nas przyjeli a nie na odwrot.
            > Przy takim rozumieniu "solidarnosci" jaka prezentujesz nie rozumiem czego
            Polsk
            > a
            > szuka w ogole w tym klubie?

            My Polacy na poważnie traktujemy takie sprawy jak "wolność , prawa człowieka ,
            demokracja". I tego szukamy w tym klubie ( ale nie tylko). Ale okazało się ,że
            dla starej UE to są tylko puste słowa. I dlatego irytujemy starą UE ,ze zamiast
            siedzieć cicho i zarabiać "kasę" , to upominamy się o sprawy ważne , o których
            UE już zapomniała.
        • atheix_mail Re: Zanim cos napiszesz pomysl.... 13.09.05, 09:53
          3. Wojna w Iraku - poparly i/lub zaangazowaly sie Polska, Hiszpania, Czechy i
          > Wlochy. Francja i Niemcy byly jako jedyna stanowczo na "nie".

          Hiszpania później wycofała się z Iraku.

          6. Niemcy podpisaly z Rosja umowe, ktora MUSIALA wzbudzic zaniepokojenie Europy
          > Srodkowej, na co SPD nie zwrocilo najmniejszej uwagi.

          Nie musiała. Europa Środkowa może importować gaz ziemny z innych krajów niż
          Rosja.

          Cala ta europejska solidarnosc polegac ma na tym ze mali powinni pomagac w
          > realizacji miedzynarodowych ambicji Schrödera (a nie Szredera) i Jacquesa
          Chira
          > ca.

          Nie. Ta europejska solidarność ma polegać na realizacji wszelkich żądań Polski.
          Dobrze że Schroeder chociaż raz się temu sprzeciwił.
    • zygfryd.okrutny Re: Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 11:25
      to mowi tez Putin, Lukaszenko, ale rury juz w budowie i tego faktu nie da sie zmienic. Za 10 lat nie bedzie juz Schäuble, Putina, Lukaszenki, naszych przyjaciol, a przy wladzy moga byc po obu stronych cos na wzor polskich rokiciarzy, a wtedy klekajcie narody Europy....
      • apropag Re: Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 12:49
        zygfryd.okrutny napisał:

        > to mowi tez Putin, Lukaszenko, ale rury juz w budowie i tego faktu nie da sie
        z
        > mienic. Za 10 lat nie bedzie juz Schäuble, Putina, Lukaszenki, naszych
        przyjaci
        > ol, a przy wladzy moga byc po obu stronych cos na wzor polskich rokiciarzy, a
        w
        > tedy klekajcie narody Europy....
        Za dziesiec lat to nawet Krolewiec bedzie waznym Portem. A Lukaszenko juz teraz
        przygotowuje sie do uczestniczenia w rozbudowie Krolweca i okolic i zapewniam
        was ze Bialorus jak rowniez i Rosja bedzie wspolpracowala z Polska w tym dziele
        naszej wspolnej przyszlosci.
    • old.european Pan Schauble mowi prywatnie i wolno mu 12.09.05, 13:25
      Swiete prawo Rosjan zakrecic ich wlane kurki i nie ma co sie wydurniac, ze w
      takiej sytuacji ktos pojdzie na barykady. Europa powinna pilnowac wlasnego
      interesu a Rosji dac swobode dzialania w jej wlasnych interesach. Jesli w
      interesie Rosji bedzie zakrecic, niech zakreca. Polsce zawsze jeszcze pozostaje
      ta mozliwosc, nie dac ku temu powodu. W obecnej sytuacji moze podskakiwac i
      wycierac sobie gebe Niemcami, ktorzy maja wspolna z nimi rure, wiec Ruscy
      zakrecic nie moga.
    • piotrpsp Re: Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 16:54
      A to dlatego ze Rosja jest jednym z landow Niemiec a nastepcy Putina nie beda
      mieli carskich ambicji i jeszcze mniej do gadania ... .
    • zyks Trick wyborczy Szredera,będzie nie rura,tylko wibr 12.09.05, 18:28
      ator dla pani liejtienant Eva15, co najwyżej...:)
      • davidmors Re: ONI nigdy nie dotrzymują słowa ! 12.09.05, 18:40
        • gklej Re: ONI nigdy nie dotrzymują słowa ! 12.09.05, 18:50
          niech zakręcają ten cholerny kurek, nasi inżynierowie zaczną myśleć, czy nie da
          się czymś innym zastąpić ten rosyjski gaz. No i nie zniszczą nam pól uprawnych.
    • starymason Re: Nie będziemy szantażować Polski rurą 12.09.05, 20:51
      brawo niemcy tak sie walczy o swoje narodowe interesy i nie przejmujcie sie
      polska bo my o swoje nie umiemy nagle sie nasze czuby obudzily i krzycza,
      przypominam ze ta rure rosjanie chcieli budowac przez polske my im natomiast
      kazalismy budowac przez ukraine rosjanie sie wkurzyli i buduja 5 razy drozej
      pod baltykiem. Gratuluje niemcom rzadu. polskimi psychopatami radzilbym sie nie
      przejmowac
Inne wątki na temat:
Pełna wersja