block-buster 14.09.05, 18:48 Jeszcze tylko ostatnie 100 godzin przyjaciela Putina i by,by... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
adas313 Pytanie tylko jaka bedzie Merkel.... 14.09.05, 18:55 choc mam nadzieje ze ugryzie sie w jezyk zanim nazwie tow. Putina "demokrata bez skazy". Odpowiedz Link Zgłoś
gazeciarz68 Co za dureń to pisał?! 15.09.05, 03:32 Czy osiem procent dla partii, która powstała zaledwie przed 3 miesiącami to mało?! Trzecia siła w tak wielkim kraju?! Zostawiła za sobą FDP i Zielonych?! Zeby pisać o polityce niemieckiej nie wystarczy umieć przeczytać "Bild"! Odpowiedz Link Zgłoś
nigaa22 Po co są zamykane elektrownie jądrowe????? 15.09.05, 08:40 Co za idioci wpadli na pomysł aby zamykac elektrownie jądrowe ??????? Znowu niedouczeni zieloni miernoty intelektualne. Tępogłow Szkoda słow :((( Odpowiedz Link Zgłoś
atheix_mail Re: Barwy niemieckiej kampanii wyborczej 14.09.05, 18:59 "W tym roku próbował robić to samo, ale okazało się, że wyborców interesuje wyłącznie niemiecka gospodarka," Bzdur. Wyborców interesuje też walka z terroryzmem i bezpieczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
skipper_ Re: Barwy niemieckiej kampanii wyborczej 14.09.05, 20:02 "Podatek liniowy wywołuje u liderów SPD i Zielonych pianę na ustach. Ich zdaniem jest społecznie niesprawiedliwy, a na dodatek przyniesie niemieckiemu budżetowi straty." tyle, ze podatek liniowy jest wlasnie sprawiedliwy, bo wszyscy placa taki sam procent, a po drugie wszedzie, gdzie zostal wprowadzony przyniosl sporo wieksze wplywy... tyle, ze wprowadzenie podatku liniowego oznacza koniec wciskania ludziom kitu przez wszelakiej masci lewice, ze dzieki "lupieniu" bogatych, biedni maja lepiej... bogaci i tak placa zawsze takie podatki jakie chca - gdy w rodzinnym kraju sa wysokie, przenosza sie gdzie indziej... a koszty "robienia biednym dobrze" ponosza srednio i slabo zarabiajacy... Odpowiedz Link Zgłoś
atheix_mail Re: Barwy niemieckiej kampanii wyborczej 14.09.05, 20:54 Bzdura. Podatek liniowy jest niesprawiedliwy, bo mniej zamożni powinni płacić mało, a bogaci dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
druid1 No i dokladnie tak sprawiedliw jest w liniowy :-) 15.09.05, 02:09 Zakladajac, ze podatek wynosi 10% Kiedy zarabiam 1000 - place 100 PLN podatku Kiedy zarabiam 10 000 - place 1000 PLN podatku Czyz 1000 nie jest wiecej niz 100? Wiecej zarabiajacy placa proporcjonalnie wiecej od mniej zarabiajacych. Podatek liniowy dziala +/- jak VAT - dziwne ze ludzie nie chca wprowadzeni progresywnego VATu :-)))) Prawde mowiac, najlepszym pomyslam byloby zlikwidowanie podatku dochodowego wogule i zostawienie tylko VAT na wszystkich produktach. Wtedy kazdy by placil podatek w momencie konsumpcji, a nie w momencie zarabiania - co obnizyloby koszty pracy i spowodowalo zwiekszenie konkurencyjnosci naszej gospodarki. Odpowiedz Link Zgłoś
brad74 atheix_mail - pomysl zanim napiszesz! 15.09.05, 13:00 atheix_mail napisał: > Bzdura. Podatek liniowy jest niesprawiedliwy, bo mniej zamożni powinni płacić > mało, a bogaci dużo. przy podatku liniowym wlasnie tak jest - bogaci placa wiecej, biedni mniej. Pomysl zatem, zanim cos napiszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: atheix_mail - pomysl zanim napiszesz! 15.09.05, 14:02 theix_mail napisał: > Bzdura. Podatek liniowy jest niesprawiedliwy, bo mniej zamożni powinni płacić > mało, a bogaci dużo. No tak, bo 10% od 10000 PLN, to tyle samo co 10% od 1,000,000 PLN :-))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
atheix_mail Re: atheix_mail - pomysl zanim napiszesz! 15.09.05, 15:49 To ty pomyśl zanim coś napiszesz. Jeżeli podatek lininowy wynosi 10%, to osoba zarabiająca 1000 euro miesięcznie musi zapłacic 100 euro, a osoba zarabiająca 10000 euro miesięcznie musi zapłacić 1000 euro. A ja uważam, że fiskus powinien wyciągnąć od tej bogatej osoby 4000 euro. Odpowiedz Link Zgłoś
caesar_pl Re: atheix_mail - pomysl zanim napiszesz! 15.09.05, 16:32 Pomysl Kirchhofa jest dobry.Do 6000 euro bez podatku,na czlonka rodziny 8000 bez podatku.Czyli 4 osobowa rodzina z dochodem 38000 euro nie placi zadnego podatku. Teraz placi 1460 euro. Odpowiedz Link Zgłoś
skipper_ Re: atheix_mail - pomysl zanim napiszesz! 15.09.05, 22:57 atheix_mail napisał: > To ty pomyśl zanim coś napiszesz. Jeżeli podatek lininowy wynosi 10%, to osoba > zarabiająca 1000 euro miesięcznie musi zapłacic 100 euro, a osoba zarabiająca > 10000 euro miesięcznie musi zapłacić 1000 euro. A ja uważam, że fiskus powinien > > wyciągnąć od tej bogatej osoby 4000 euro. dla czego? czy to, ze ktos jest zaradny i potrafi zarobic wiecej powinno byc karane?? typowe myslenie nieudacznikow... sami gowno maja, wiec innym tez by zabrali... Odpowiedz Link Zgłoś
atheix_mail Re: atheix_mail - pomysl zanim napiszesz! 16.09.05, 14:28 Ja nie chcę innym zabrać. Tu chodzi o zlikwidowanie deficytu budżetowego i zwiększenie pieniędzy dostępnych w budżecie. Odpowiedz Link Zgłoś
skipper_ Re: atheix_mail - pomysl zanim napiszesz! 17.09.05, 22:10 atheix_mail napisał: > Ja nie chcę innym zabrać. Tu chodzi o zlikwidowanie deficytu budżetowego i > zwiększenie pieniędzy dostępnych w budżecie. proponuje kupic sobie ksiazke do makro-ekonomii oraz polityki gospodarczej... i przestac wypisywac bzdury... "bogaci" znaczna czesc swoich dochodow przeznaczaja na inwestycje, dzieki czemu gospodarka moze rozwijac sie, a "biedni" maja gdzie pracowac - to tak w uproszczeniu... Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Ku pokrzepieniu polskich serc 14.09.05, 22:15 lubie takie artykuly, dziala mniej wiecej na zasadzie, ludzie nie tylko u nas jest zle. Tylko ze w Niemczech wcale tak zle nie jest, nawet najbardziej bezrobotny z bezrobotnych, ma gdzie mieszkac i to w mieszkaniu o standardzie bez porowniania z polskim, dostaje na czysto ok.400 EU, panstwo placi mu czynsz, prad, wyjscie do teatru, czy kina, finasuje pralke automatyczny , czy telewizor. Poza tym bezplatna opieka zdrowotna i dostep do wszystkich skarbnic nauki i kultury. A wiec, dwa rozne poziomy socjalne i dwa rozne systemy polityczne, czyli warunki o jakich przecietny Polak harujacy przez 16 godzin na dobe moze tylko marzyc. Mozna sobie zadac pytanie, czy przecietny wyborca jest zainteresowany wyborami, odpowiedz w tym wypadku, mozna przyrownac do wartunkow polskich, przecietny wyborca wie, ze czy dojdzie do wladzy ta czy inna partia, nic sie w zasadzie nie zmieni, bo wartscia zmiany jest jak zwykle KASA, gdy jej nie ma w nadmiarze, to i z pustego salomon nie naleje. Problem zastoju gospodarczego Niemiec, jest typowej natury pschologicznej. Po orzszerzeniu Unii, po wprowadzeniu Euro, a przez to dobrowolne zrezygnowanie z najsiniejszej waltu swiatowej Marki Niemieckiej, coraz bardziej dochodzi do wiekszosci spoleczenstwa wartosc nasycenia wszelkimi produktami, ktore obecnie mozna nabyc za niewspolmiernie niska cene. Oszczednoesi Niemcow siegaja miliarow Euro, brak jest tylko impulsu, zeby wyzwolic w gospodarce wewnetrznej euforie kupowania. Ten kto znaldzie recepte na taki impuls wygra w Niemczech na nastepne lata. Narazie zadne ugrupowanie nie znalazlo na to jeszcze recepty. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_r_k Czy to naprawdę Pan pisał 15.09.05, 00:56 Chyba po raz pierwszy przeczytałem Pana list z przyjemnością. Ma Pan oczywiście rację, że wyniki ekonomiczne nie zależą tylko od makro- i mikroekonomicznych warunków czy bodźców ale także od optymizmu konsumentów, czym bardzo ciężko można manipulować (dlatego gospodarka u zawsze optymistycznie nastawionych Amerykanów rozwija się znakomicie). Niestety, Niemcy w dawnej RFN czują (zanam ich doskonale od lat 60-tych), że mają "przechlapane" od dawna. Najpierw bali się strasznie antagonizowania Sowietów, nadal siedzących w dawnej NRD. Potam bali się kosztów przebudowy NRD w nowoczesne państwo a wreszcie byli przerażeni integracją Europy uważając (i słusznie!), że zostaną zalani tanią siła roboczą. Z tego niemieckiego strachu wyszły typowo niemieckie frustracje i nienawiść do sił zewnętrzynych lub ludzi obcych rasowo, na których tandem klownów (Schroeder i Fischer) grali jak na bawarskiej harmoszce i klarnecie. Niemcy więc na codzień aż zapluwają się z nienawiści do: Amerykanów (to Zydzi!), Izraela (stąd miłość do Arabów i pobłażliwość wobec Iranu), Polaków, Anglików i kolorowych wszelkiej maści. Puściły im tak hamulce, że to zapluwanie charakteryzuje nie tylko Hansa i Gretchen z ogródka z piwem ale także wysokopostawionych członków brunatnego (czerwono-zielonego) rządu. Życzę więc Niemcom, aby wybrali na następną kadencję Schroedera, Fischera i tandem Gysi/Lafontaine. Po czterech latach na wieki termin "Deutsche Wirtshaft" zastąpi mający już ponad 100 lat termin "Polnische Wirtschaft". Nastrój konsumentów w Polsce bardzo się poprawi kiedy na każdym rogu ulicy będą stać niemieccy żebracy lub Niemcy gotowi pracować z 2 PLN za godzinę. Jan K. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Czy Pan tak POWAZNIE? :-))) 15.09.05, 09:39 "Oszczednosi Niemcow siegaja miliarow Euro, brak jest tylko impulsu, zeby wyzwolic w gospodarce wewnetrznej euforie kupowania." Prosze to powiedziec 30 tysiacom pracownikow VW zagrozonych redukcjom, czy tyciacom ktorych zamierza zwolnic w Niemczech Siemens ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
pablo63 Re: Czy Pan tak POWAZNIE? :-))) 15.09.05, 09:59 Średnio na Niemca wypada 44 tyś Euro. Niemcy mają gigantyczne oszczędności w porównaniu z innymi nacjami. Pzdr pablo Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Czy Pan tak POWAZNIE? :-))) 15.09.05, 14:01 pablo63 napisał: > Średnio na Niemca wypada 44 tyś Euro. Niemcy mają gigantyczne oszczędności w > porównaniu z innymi nacjami. > > Pzdr pablo No to czemu nie mozna "wyzwolic impulsu" :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
pablo63 Re: Czy Pan tak POWAZNIE? :-))) 15.09.05, 14:25 Błędne koło. Niemcy nie wydają bo się boją, że mogą stracić pracę więc oszczędzają. Nie konsumują więc nie nakręcają gosp. Paradoks porostu ot co :-) Pzdr pablo Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: Czy Pan tak POWAZNIE? :-))) 15.09.05, 14:48 Boja sie, ze moga stracic prace? A czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
machbeata Re: Czy to naprawdę Pan pisał 15.09.05, 09:52 drobna korekta: pojecie 'polnische Wirtschaft' znane jest w Niemczech juz od stuleci. W druka pojawila sie u oswieceniowego intelektualisty Johanna Georga Forster, pisal o stanie polskich drog i zajazdow , podsumowal to twierdzac, ze stan ten najlepiej opisuje "znane ma przagranicznach obszarach okreslenie `polnische Wirtschaft'" - pirwszy opis tego zjawiska jest w tekscie Celtisa z 1502 roku ale bez uzycia tego pojecia pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
svenja13 Re: Barwy niemieckiej kampanii wyborczej 15.09.05, 10:56 od czasu rurociągu, nie lubie Schredoera. Mam nadzieje,ze wygra Merkel i będzie prowadzić mądrą politykę zagraniczną. A co do naszego przyszlego prezydenta, mam nadzieje, że skonczy z fałszywą przyjaźnią Polska-USA i zajmię się budowaniem poprawnych stosunków z naszymi sąsiadami. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Barwy niemieckiej kampanii wyborczej 15.09.05, 23:54 Ilekroć Europa chłodziła swoje stosunki z USA, zawsze działo się gorzej. Dzisiaj odpowiada za to Schroeddi, który - jeżeli wygra wybory - zapewne od razu pojedzie do Moskwy, zamknie się z Putinem w saloniku z baldachimowym łożem i wyprosi dziennikarzy. Polityka zagraniczna niemieckich socjalistów jest prostą pochodną ich bezsensownych posunięć w dzidzinie energetyki - podejmowanych chyba tylko po to, by przypodobać się elektoratowi, zakochanemu w chorobliwej poprawności politycznej (idiotyczne zamknięcie elektrowni atomowych!). Niedobory energetyczne najłatwiej zrekompensować, wchodząc w alianse z Rosją, ale za cenę osłabienia stosunków z USA i spójności całej UE. I co na to nasi rodzimi entuzjaści socjalizmu i Schroeddera, którzy uznają jego model rządów za nad wyraz dla nas korzystny? Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś