yann17
14.09.05, 18:51
Coraz większy ferment wśród prominentnych przedstawicieli partii
republikańskiej spowodowany ciężkimi kosztami wojny w Iraku i brakiem
jakichkolwiek w niej postępów, w zestawieniu z kosztami huraganu Katrina.
Nawet sam Fukuyama się zdenerwował i raczył skrytykować politykę zagraniczną
administracji Bush'a.
atimes.com/atimes/Front_Page/GI15Aa01.html