"Spiegel": "Baranina" był informatorem niemieck...

IP: *.mad.east.verizon.net 07.09.02, 19:48
"Niemiecki Federalny Urząd Kryminalny (BKA), korzystał przez
wiele lat z usług Jeremiasza Barańskiego, jako informatora, choć
podejrzewał, że ma on związki ze światem przestępczym - podał w
najnowszym wydaniu tygodnik "Der Spiegel"."


To juz podawano w polskiej prasie dawno (chyba z pol roku temu)
wiec "Der Spiegel" niczego nowego specjalnie nie wniosl.


Natomiast nie wiem po co ta cala afera. Wiadomo przeciez, ze
informator ktory dziala jako gangster na wysokim szczeblu
najprawdopodobniej uzywa dostepu do policji (wbrew naiwnemu
schematowi ze to policja ma dostep przez informatora do swiata
przestepczego) by eliminowac konkurencje lub wszelkie zagrozenia
dla wlasnych operacji... rekoma sluzb panstwowych. Glupota byloby
sie nie domyslac tak oczywistego schematu. Chyba nikt tez nie
wierzy, ze gangster moze (lub nawet chce) wyzyc z bycia
informatorem i nagle staje sie potulnym barankiem z czlowieka,
ktory wydawal zlecenia zabojstw i wysadzal w powietrze budynki w
Wiedniu (o czym tez pisano w prasie).

Teraz nalezaloby zbadac kto i w jaki sposob ze "zdjetych" (z
pomoca informacji od J.B.) mogl byc w konflikcie z interesami
grupy reprezentowanej przez J.B. i dlaczego. Miejmy nadzieje ze
takie dochodzenie toczy sie.
    • Gość: Ciekawski Re: IP: *.arcor-ip.net 07.09.02, 21:08
      Gość portalu: MaciekS napisał(a):

      > Wiadomo przeciez, ze informator ktory dziala jako gangster na
      wysokim szczeblu
      > najprawdopodobniej uzywa dostepu do policji (wbrew naiwnemu
      > schematowi ze to policja ma dostep przez informatora do swiata
      > przestepczego) by eliminowac konkurencje lub wszelkie
      zagrozenia
      > dla wlasnych operacji... rekoma sluzb panstwowych.

      Wiadomo, bo tak pasuje,
      czy Pan wie o tym konkretnie ?
      A jesli tak, to skad Panu o tym wiadomo, jesli wolno zapytac ?

      Ciekawski

      • Gość: MaciekS Re: IP: *.mad.east.verizon.net 07.09.02, 22:44
        Gość portalu: Ciekawski napisał(a):

        > Gość portalu: MaciekS napisał(a):
        >
        > > Wiadomo przeciez, ze informator ktory dziala jako gangster na
        > wysokim szczeblu
        > > najprawdopodobniej uzywa dostepu do policji (wbrew naiwnemu
        > > schematowi ze to policja ma dostep przez informatora do swiata
        > > przestepczego) by eliminowac konkurencje lub wszelkie
        > zagrozenia
        > > dla wlasnych operacji... rekoma sluzb panstwowych.
        >
        > Wiadomo, bo tak pasuje,
        > czy Pan wie o tym konkretnie ?
        > A jesli tak, to skad Panu o tym wiadomo, jesli wolno zapytac ?
        >
        > Ciekawski
        >


        Ciekawski,

        Czy chcialbys mnie pomowic o cos? To sa moje podejrzenia. A moze
        Ty cos wiecej wiesz?

        Schemat jest tak oczywisty ze mozna smialo napisac "wiadomo" no
        chyba ze sie jest tepym czlowiekiem. Czy wiesz jak cenny musial
        byc "kanal kolumbijski" dla tej grupy?

        Jak myslisz ze pracuje dla kogos to sie grubo mylisz. Jedyne co
        bym zrobil to dla wlasnego spokoju odstrzelil paru badziorow tego
        kalibru dzieki, ktorym w Polsce nie chce sie zyc... ani wracac. A
        na razie tutaj gdzie jestem w obronie wlasnej moge to smailo
        zrobic bez konsekwencji jakie obowiazuja w Polsce.

        No to pa.
        • Gość: A. Sharon strzelac, strzelac i jeszcze raz strzelac IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 07.09.02, 23:12
          Jak w latach 70-tych w RFN do terrorystow. Rece do gory!! Nie
          podnosi w 2 sekundy lub opuszcza po podniesieniu strzelamy w
          klatke lub w glowe ("shoot to kill policy" - z powodzeniem
          sprawdzona w Wielkiej Brytanii w walce z IRA). K... zeby mi dali
          wladze w policji, polegająca na tworzeniu i samodzielnym
          rozporządzaniu oddziałami do walki z groźnymi przestępcami.
          Mysle, ze nawet to "rece do gory" jest niepotrzebne; po prostu
          walimy w owalny obszar gorny (glowa) na wypadek gdyby mieli
          kamizelki. Moj komentarz to nie zadne popisywanie sie. To jedyny
          sposob na rozprawienie sie z bandziorami w RP. Zadnego
          strzelania po kolach samochodu, ktory ucieka. Tylko strzelanie
          unieszkodliwiajace zupelnie. Na poczatek proponuje wejsc w
          kontakt z IDF oraz LAPD (wiadomo o kogo chodzi).
          • Gość: ja Re: strzelac, strzelac i jeszcze raz strzelac IP: *.dip.t-dialin.net 08.09.02, 01:14
            Ciekawe. Nawiaem mowiac pomylki zdarzaja sie dosc czesto, a to
            omylkowo kogos aresztowano, a to przez pomylke skazano, a to
            zastrzelono np. panska zone, matke, corke itd.
            Co pan na to ?
            • Gość: szept Re: strzelac, strzelac i jeszcze raz strzelac IP: 218.20.211.* 08.09.02, 01:43
              Gość portalu: ja napisał(a):

              > Ciekawe. Nawiaem mowiac pomylki zdarzaja sie dosc czesto, a to
              > omylkowo kogos aresztowano, a to przez pomylke skazano, a to
              > zastrzelono np. panska zone, matke, corke itd.
              > Co pan na to ?

              Coraz częściej się czyta "gangster znany policji" , i co to
              znaczy. Ano, można sobie być gangsterem i to jeszcze znanym
              policji i dobrze sobie żyć bo nie ma na takich siły. Pytanie
              więc dlaczego? Nic dziwnego, że nóż się sam w kieszeni otwiera
              (to takie powiedzenie, ja noży nie noszę , ale niektórzy
              kombinatorzy by zaraz to podchwycili) i palec szuka cyngla.
            • Gość: A. Sharon strzelac jak najcelniej IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 08.09.02, 09:14
              Gość portalu: ja napisał(a):

              > Ciekawe. Nawiaem mowiac pomylki zdarzaja sie dosc czesto, a to
              > omylkowo kogos aresztowano, a to przez pomylke skazano, a to
              > zastrzelono np. panska zone, matke, corke itd.
              > Co pan na to ?

              Nie widze dla siebie [i swojej rodziny] zagrozenia wynikajacego
              z moich propozycji, wręcz przeciwnie. Ale rozumiem, ze dla wielu
              ludzi i ich rodzin stanowilaby ona powazne zagrozenie. Trudno,
              istnienie niektorych jednostek dziala na szkode spoleczenstwa i
              spoleczenstwo ma obowiazek i prawo sie bronic. Ja nawet nie wide
              sensu debatowania jak eliminowac przestepczosc w Polsce. Ja po
              protu widze jedno rozwiazanie - zabijac jak najwiecej
              przestepcow, konfiskowac ich majatki, rodzinom odbierac
              obywatelstwo i wysylac do Iraku. Powtarzam jescze raz "shoot to
              kill policy" a dla policjantow, ktorzy zabija jak najwiecej
              bandziorow wysokie nagrody pieniezne i awanse.


              • Gość: Zwierz Siedzisz Pan w USA ..... IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 08.09.02, 10:21
                I wydaje sie to panu super proste. Ale gdyby pomieszkał Pan w
                Polsce i gdyby Pana idealny (jak komunizm) plan wcielic w życie,
                dokładnie jak Pan proponuje, to zobaczylibysmy jak policjanci na
                ulicach strzelaja przeważnie do siebie. W ciągu tygodnia policji
                by nie było.........Mysle ze zaden z policjantow nie byłby
                zadowolony jak w kazdej chwili mogłby stracic caly majatek.
              • Gość: Mac Re: strzelac jak najcelniej IP: 2.4.STABLE* / 192.168.5.* 08.09.02, 10:27
                Pańskie tezy są tak durne, że nie można z nimi poważnie
                polemizować.
                Pomylił pan adres. Prowadż pan rozmowy z psychiatrą a nie na
                forum.
                • _helga Re: strzelac jak najcelniej 08.09.02, 12:09
                  Gość portalu: Mac napisał(a):

                  > Pańskie tezy są tak durne, że nie można z nimi poważnie
                  > polemizować.
                  > Pomylił pan adres. Prowadż pan rozmowy z psychiatrą a nie na
                  > forum.


                  A wcale nie takie durne:) Pan nie jestes przyzwyczajony, prosze pana:)
                  Mieszkam we Wroclawiu. Tu kilka lat temu zamaskowani grupa policjantow po
                  cywilnemu zrobila ostry napad na jedna z knajp. Czyba nie placila im haraczu
                  za 'ochrone'? Mieli pecha, bo wlasciciel knajpy poinformowal dziennikarza o
                  terminie kiedy sie to ultimatum konczy. Ten dziennikarz sie zaczail z kamera i
                  ich sfilmowal, a nastepnie lokalna stacja telewizyjna puscila to nagranie w
                  calosci. Ci policjanci chyba juz siedza, ale ilu wlascicieli knajp nie ma albo
                  nie mialo dziennikarza z kamera pod reka?
          • Gość: Tomala Re: strzelac, strzelac i jeszcze raz strzelac IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.09.02, 10:36
            Gość portalu: A. Sharon napisał(a):

            > Jak w latach 70-tych w RFN do terrorystow. Rece do gory!! Nie
            > podnosi w 2 sekundy lub opuszcza po podniesieniu strzelamy w
            > klatke lub w glowe ("shoot to kill policy" - z powodzeniem
            > sprawdzona w Wielkiej Brytanii w walce z IRA). K... zeby mi
            dali
            > wladze w policji, polegająca na tworzeniu i samodzielnym
            > rozporządzaniu oddziałami do walki z groźnymi przestępcami.
            > Mysle, ze nawet to "rece do gory" jest niepotrzebne; po
            prostu
            > walimy w owalny obszar gorny (glowa) na wypadek gdyby mieli
            > kamizelki. Moj komentarz to nie zadne popisywanie sie. To
            jedyny
            > sposob na rozprawienie sie z bandziorami w RP. Zadnego
            > strzelania po kolach samochodu, ktory ucieka. Tylko
            strzelanie
            > unieszkodliwiajace zupelnie. Na poczatek proponuje wejsc w
            > kontakt z IDF oraz LAPD (wiadomo o kogo chodzi).

            Chuj ci w serce, pierdolony śmieciu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja