Gość: Bogdan
IP: *.chcg3.il.corecomm.net
08.09.02, 08:14
Schroeder i Chirac zachowuja sie jak naiwne dzieci.
Inspektorow ONZ Saddam nie wpuszcza juz od lat. Zamiast wydawac
bzdurne oswiadczenia z palacowej kanapy niech lepiej zrobia cos
aby iracki terrorysta zmienil zdanie.
I tu sie zaczyna problem dla tych panow. Nieprawdaz, panowie
naiwniacy !!!
Do mordercow i terrorystow sie strzela , a nie negocjuje.
To jest jedyna skuteczna metoda. Potwierdza to cala historia
ludzkosci.
Czy ktos moze wymienic choc jedno nazwisko z przeszlosci
jakiegos dyktatora-mordercy , ktorego dalo sie przekonac sila
mediacji a nie sila armat ?
Panowie Schroeder i Chirac nikt nie potrzebuje waszych pustych
oswiadczen. Podarujcie sobie.