mirmat1 19.09.05, 05:54 I znow Schroeder pomaszerowal do wyborow bijac w anty-amerykanski bembenek a Niemcy z przyjemnosci dostosowali nogi do jego rytmu. Nauka dla nas: nasz sojusznik na pewno nie jest po drugiej stronie Odry. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gazeciarz68 Co za chamski populistyczny artykuł! 19.09.05, 09:14 Nowa lewica okazała się czwartą siłą w tych wyborach. I nie dlatego, że ma antyimigranckie hasła,bo NIE MA! tylko dlatego, że wyborcy pokazali, co sądzą o antyspołecznej neoliberalnej polityce Schroedera & Co. Za to samo rachunek otrzymała wczoraj pani Merkel. Partia ta skupia więcej obcokrajowców, niż wszystkie pozostałe razem wzięte. O poziomie GW wypowiadano się już wielokrotnie i spadek sprzedaży - to też wyraz opinii czytelników. Są jednak granice pomiędzy informacją, a DEZinformacją, co w przypadku tego artykułu wygląda szczególnie dramatycznie.Czyżby Wyborcza przechodziła na faszyzm? Takimi artykułami powinna się zająć Komisja Etyki Mediów. Odpowiedz Link Zgłoś
samsone Re: Co za chamski populistyczny artykuł! 19.09.05, 09:25 Co do spadku sprzedazy GW to moze go cyframi udokomentujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
maya2006 nowa lewica... 19.09.05, 09:38 jest narazie ostro krytykowana, bo socjaldemokraci nie chca sie narazic wyborcom z zachodnich landow. A tym kojarzy sie ta partia z NRD i komunizmem. No i ciezka obraza, bo w niej jest wlasnie Lafontaine, ktory opuscil SPD, bo byla za malo socjalna i za malo demokratyczne. Mysle, ze za 4 lata Lafontaine zrezygnuje z funkcji lidera i partia lewicowa pewnie bedzie miala wiecej glosow, a co za tym idzie SPD "zapomni", ze jej nie lubila. acha, I SPD liczy na to, ze Lewica przeciez nie bedzie na Merkel glosowac, wiec po co sie starac? a przez dystans do Lewicy SPD liczy, ze uzyska w glosowaniu na kanclerza glosy z FDP i moze tez innnych liberalow. Odpowiedz Link Zgłoś
dot2 Re: Co za chamski populistyczny artykuł! 19.09.05, 10:00 A głozenie, ze wszystkiemu winni sa "Fremdarbeiter", czyli obcy robotnicy, to nie populizm? Przeciez to okreslenia uzywane wczesniej przez hitlerowcow! Neoliberalizm przeciwnikow to jedno, a uklony w strone neonazistow to drugie. Nie widzisz w tym nic nagannego? Odpowiedz Link Zgłoś
ryssio A co w tym populistycznego? 19.09.05, 17:44 Przecież WASG nie twierdzi, że WSZYSTKIEMU CO ZŁE winni są imigranci, tylko że praca cudzoziemców, zazwyczaj na czarno i za głodowe stawki, uderza w rynek pracy w Niemczech. Wydaje mi się to prawdopodobne. Przecież tak samo u nas jedną z przyczyn wysokiego bezrobocia jest praca na czarno setek tysięcy Ukraińców. Odpowiedz Link Zgłoś
kaganowski Re: Co za chamski populistyczny artykuł! 19.09.05, 12:48 Masz racje. Wybiorcza idzie ostro w dol, i staje sie coraz bardziej prawicowa i proamerykanska, odwrotnie niz reszta UE... A swoja droga, to liczylem po cichu ze ta nowa partia lewicy zdobedzie wiecej glosow, moze i pod 20%. 8% to tez sukces, ale mysle, ze w b. NRD zbojkotowano wybory, bo inaczej to by tam glosowali glownie na Nowa Lewice, bo przeciez nie na chadekow czy liberalow... Odpowiedz Link Zgłoś
martinsoko Re: Co za chamski populistyczny artykuł! 19.09.05, 14:20 Masz racje, Gazeciarzu! Studiowala sobie ta pani w Lipsku. I co? Nawet z wypelnieniem prostej ankiety swe problemy ma. No, ale wypowiadac sie na kazdy temat mozna, prawdaz, pani? Pozdrowienia, Martin www.ssm-seminar.de/2002/polen.htm Odpowiedz Link Zgłoś
schlagbaum Re: Dlaczego nikt nie chce iść z nową lewicą 19.09.05, 09:34 mirmat1 napisał: > I znow Schroeder pomaszerowal do wyborow bijac w anty-amerykanski bembenek a > Niemcy z przyjemnosci dostosowali nogi do jego rytmu. Nauka dla nas: nasz > sojusznik na pewno nie jest po drugiej stronie Odry. W sprawie odmowy poparcia dla bushewikow wszystkie partie niemieckie mowia jednym glosem wiec przestan moze produkowac sie w sprawach o ktorych nie masz zielonego pojecia. W ocenie sposobu podawania informacji w polskich mediach (nie tylko GW ) w pelni zgadzam sie z gazeciarzem68. Czasem nie wiem czy sie z nich smiac czy plakac. Odpowiedz Link Zgłoś
gosciu_z_niemiec Re: Dlaczego nikt nie chce iść z nową lewicą 19.09.05, 14:42 mirmat1 napisał: > I znow Schroeder pomaszerowal do wyborow bijac w anty-amerykanski bembenek a > Niemcy z przyjemnosci dostosowali nogi do jego rytmu. Nauka dla nas: nasz > sojusznik na pewno nie jest po drugiej stronie Odry. To nie bebenek antyamerykanski (pomoc Niemiec i Kanclerza dla USA w walce ze skutkami huraganu), a antybuszmenski i w ten bebenek bija wszyscy roszadni (z CDU/CSU wlacznie), mniej lub wiecej glosno, rzadziej lub czesciej, ale zgodnie co do podstawowej melodii. A tej zemsty Honeckera czyli ciotki Merklowej to juz w razie czego przypilnujemy, zeby za czesto do Waszyngtonu nie latala, nie boj ryby. Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Gdzie Szwaby beda Merklowej pilnowac;-))) 19.09.05, 20:56 "A tej zemsty Honeckera czyli ciotki Merklowej to juz w razie czego przypilnujemy, zeby za czesto do Waszyngtonu nie latala, nie boj ryby." A co, do Mathausen ja wpakujecie, Gross-Rosen czy Dachau? Odpowiedz Link Zgłoś
aby Wyjątkowo nierzetelny artykuł 19.09.05, 20:42 Podzielam krytyczną ocenę wyrażoną wyżej przez Gazeciarza. W tym artykule NIC się nie zgadza, nawet podstawowe fakty - dosłownie każde zdanie wymaga sprostowania! 1. "Kiedy zachodnioniemiecki socjaldemokrata Oscar Lafontaine i Georg Gysi, wieloletni szef wschodnioniemieckiej postkomunistycznej PDS, rok temu zakładali nową partię... itd. Bzdura. Rok temu Lafontaine i Gysi nie zakładali żadnej partii. WASG powstała formalnie jako partia w styczniu 2005 (przedtem istniała jako stowarzyszenie - Verein); Oskar Lafontaine nie należał do jej założycieli, lecz dołączył dopiero w lipcu 2005. 2. Partia Lewicy zawsze była traktowana poważnie. Bezpośrednio po jej utworzeniu sondaże dawały jej ok. 12% poparcia. FAZ nagłaśniała opinie autorytetów prawniczych, występujących z wnioskami o niedopuszczenie tej partii do udziału w wyborach. Dlatego twierdzenie autorki, że Partia Lewicy była "początkowo lekceważona" jest absolutnie bezpodstawne. 3. Nieprawdziwe jest twierdzenie, że Partia Lewicy starała się przypodobać nacjonalistom, bądź głosiła hasła antyimigranckie. Tego rodzaju krytyka opiera się wyłącznie na zmanipulowanym cytacie z jednego z przemówień Lafontaine'a (przytoczonym również przez autorkę). Warto zauważyć, że zarzutowi temu nigdy nie towarzyszyły inne, dodatkowe odniesienia, na przykład do dokumentów programowych czy wypowiedzi innych przywódców partii. Można zatem uznać,że chodziło tu o celową kampanię, obliczoną na zdyskredytowanie politycznego przeciwnika poprzez naznaczenie go negatywnymi, historycznymi skojarzeniami. 4. Określenie Fremdarbeiter używane było powszechnie w latach 50-tych i 60- tych, bez żadnych negatywnych podtekstów. Później, gdy szybko rosnąca liczba cudzoziemskich robotników zaczęła budzić niepokój szerokiej opinii publicznej, zastąpiono go 'odgórnie' słowem Gastarbeiter, by w ten sposób stworzyć wrażenie,że chodzi o gości, którzy nie zostaną w Republice Federalnej na stałe. 5. Partia Lewicy nie jest opozycją "krzykliwą". 6. Mimo dobrego wyniku Partii Lewicy w Kraju Saary, Lafontaine nie zdobył tam mandatu bezpośredniego. Do Parlamentu wejdzie z listy partyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś