Unia Europejska o krok od porozumienia w sprawi...

20.09.05, 19:42
Niech Turcja uzna też ludobójstwo Ormian! Bądźmy konsekwentni.
    • nonieee Tutaj mozesz 21.09.05, 07:35
      wyrazic swoja opinie na ten temat:
      www.voiceforeurope.org
      Bądź tolerancyjny, nie naiwny!
    • skuza12 Re: Unia Europejska o krok od porozumienia w spra 21.09.05, 09:03
      Powiedz mi co to znaczy uznać ludobójstwo Ormian? Ot tak od razu mają coś uznać
      bo tak trzeba. Fakty są takie że Ormianie wywołali w 1915 roku powstanie
      przeciwko Turcji licząc na osłabienie armii tureckiej działaniami wojennymi
      oraz na pomoc Rosji której oczywiście nie doczekali się no i przeliczyli się.
      Strona ormiańska konsekwentnie przemilcza ten fakt alergicznie reagując na
      wszelkie próby dokładnego wyjaśnienia tych wydarzeń. Ostatnio zareagowała tak
      na propozycje Turcji powołania wspólnej komisji historycznej która miałaby być
      początkiem rozliczenia się z tą sprawą. Ormianie żądają bezdyskusyjnego
      przyjęcia swojej wersji - Turcy któregoś dnia ot tak chwycili za noże i ich
      wyrżnęli. Jest to irracjonalne z punktu widzenia historyka (ja nim jestem), bo
      polityka zaczyna przysłaniać prawdę, a w tym wypadku prawda to fakty, a fakty
      to źródła które znajdują się gdzieś w archiwach w Stambule czy Erewaniu. I do
      ustalenia prawdy taka komisja byłaby b. potrzebna. Wszelkie prówy uchwalania
      uchwał o ludobójstwie Ormian przed wyjaśnieniem tych wydarzeń są z punktu
      widzenia nauki czymś zbędnym a wręcz przeszkodą. Ostatnio dużo się mówi o tej
      sprawie, staję się to czymś "modnym" w środowisku dziennikarskim, ale lenistwo
      nie pozwala oczywiście na głębsze jej zbadanie, tylko na powtarzanie oklepanych
      frazesów. Ormianie to wykrzystują licząc zapewne na powtórzenie "sukcesu" Żydów
      jakim było przyjęcie np. ustaw o kłamstwie oświęcimskim i przyjęcie adekwatnych
      ustaw np. o kłamstwie ormiańskim czy coś w tym rodzaju. Dlatego czytanie na
      forum gazety wypowiedzi typu niech Turcja uzna... czy niech zaprzestanie może
      wywołać tylko ziewanie i nic więcej.
      • wet3 do "skuza12" 21.09.05, 15:09
        Mowisz, ze jestes "historykiem"! Nie powinienes nim byc! Byc moze powstanie
        Ormian mialo miejsce. Jednak to co zrobili Turcy w sosunku do Ormian to nic
        innego jak zwykle ludobojstwo i czstka etniczna! Ormianie zostali wyrznieci w
        3/4 zamieszkiwanego przez nich terytorium (z wyjatkiem 1/4 po stronie
        rosyjskiej). Ich miejsce zajeli Kurdowie, ktorzy sa teraz kolejnym obiektem
        tureckich czystek etnicznych. Posuniecie Grekow cypryjskich (prawidlowe) jest
        wynikiem ich doswiadczen z Turkami.
        • not_so_fast Rzeź Ormian - pierwsze ludobójstwo XX wieku 21.09.05, 16:23
          Przypominam, że w tym roku, w związku z 90. rocznicą ludobójstwa popełnionego
          przez Turków na Ormianach polski Sejm przyjął przez AKLAMACJĘ uchwałę
          potępiającą tę zbrodnię.
          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34262,2678228.html
          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34262,2672305.html
        • skuza12 Re: do "skuza12" 22.09.05, 13:04
          Decyzja czy powinienem być histoprykiem czy nie na szczęście nie należała do
          ciebie. Ale nim jestem i jako historyk się będę wypowiadał. "Być może powstanie
          Ormian miało miejsce", miało i to ma decydujący fakt w tej sprawie. O
          ludobójstwie możemy mówić w przypadku gdy władze danego kraju wydadzą wyraźny
          nakaz eksterminacji jakiejś grupy ludzi /etnicznej, religijnej.....etc/, oraz
          przystąpią do niej w sposób metodyczny, planując ją oraz realizując, tak jak
          miało to miejsce w przypadku zagłady Żydów. Czy tak było w przypadku Ormian?
          Trudno powiedzieć na dzień dzisiejszy. Trzeba by się przekopać przez przepastne
          archiwa w Stambule, Erewaniu. Berlinie czy w Moskwie. Raczej ostrożnie można
          powiedzieć o niekontrolowanym rozwoju wydarzeń. Ludność ormiańską planowano
          wysiedlić na tereny dzisiejszej Syrii. Kolumny maszerujące przez tereny
          kurdyjskie były ze względu na słabą ochronę napadane, rabowane i mordowane.
          Nieliczni dotarli na tereny Syrii. Po uspokojeniu się sytuacji specjalny
          trybunał osądził i skazał kilkunastu ludzi odpowiedzialnych za tą sytuację,
          zapadło nawet kilka wyroków śmierci. Problematyczna jest też liczba ofiar.
          Ludność Turcji zamieszkiwało wówczas ok. 16 mln. ludzi z czego ok. 10 % to byli
          Ormianie. Wydarzenia o których mówimy objęły pólnocno-wschodnie i wschodnie
          rejony kraju. W innych rejonach Turcji nie dochodziło do aktów przemocy na
          szerszą skalę. Liczba 1.5 mln ofiar którą podają Ormianie wydaje się więc mocno
          przesadzona. Raczej należałoby mówić o 500-600 tys. ofiar. Co do utraty przez
          Ormian większości swoich terytoriów to nie oni pierwsi i zapewne ostatni.
          Utracili je też Inkowie, Aztekowie, Indianie z Płn Ameryki, Polacy, Niemcy,
          Ukraińcy i można by tu wymienić jeszcze wiele innych przykładów. Po zakończeniu
          I w. światowej Bałkany były np. świadkiem rzez ludności tureckiej i
          muzułmańskiej. Co do Cypru kolego to poczytaj sobie prasę z lat 70-tych w
          której znajdziesz co nieco na temat np. organizacji EOKA /dokonywała rzezi
          Turków/, płk. Nikosa Samsona, zamachu greckich nacjonalistów na arcybiskupa
          Makariosa, obalenia jego rządów i próby przyłączenia Cypru do Grecji rządzonej
          przez juntę "czarnych pułkowników". Poczytaj i wtedy podyskutujemy. Twoja
          organiczna nienawiść do jakiejś narodowości i pieniaczy bełkot nie wystarczą mi.
          p.s najlepiej przejedź się do Turcji i zobacz ten kraj oraz poznaj
          mieszkających tam ludzi.
    • samsone Re: Unia Europejska o krok od porozumienia w spra 21.09.05, 16:26
      Bravo Cypr, tak dalej i jak Chorvazja do Unii wejdzei to tez sie Turkom sprzeciwi.
Pełna wersja