ludzie,czy wy lubicie sie smiac?

22.09.05, 02:21
czasem czytajac wasze wpisy sadze,ze malo tu ludzi lubiacych sie poprostu
zrelaksowac i wymienic zdanie z drugim,bez podtekstow. no co prawda mowie to
jako zawodowa maglara i sprzataczka,ale jak widac prosty lud byl zawsze
trzonem spoleczenstwa, gdyz "panstwo" nic tylko hulalo i mialo problemy
mentalne. a wiec kto lubi sie posmiac?
    • bam_buko ja lubie...wiec stary kawal 22.09.05, 03:03
      jeden do drugiego
      moja stara jest tak straszna,ze jak zostawilem ja na polu
      zamiast stracha to szpaki nie ruszyly nawet zeszlorocznych czeresni
      drugi
      a moja ma wymiary 90/60/90..............druga nage taka sama

      danie opowiem,mam nadzieje ze sie nie utozsami z bohaterkami w/w
      to by mnie dopiero od bambusow nawyzywala hehe
      • i-love-2-bike Re: ja lubie...wiec stary kawal 22.09.05, 03:06
        :))) no to widze,ze warszawa gora. inni jakos smutnawi okrutnie. nie mowiac juz
        o ich intelektualnych atrybutach:))
      • dana33 Re: ja lubie...wiec stary kawal 22.09.05, 08:03
        ja cie nie przezywam, ja cie nazywam.

        wiec jest mi blizej do tej strasznej, bambuko, 90/60/90 to bylo baaaaardzo
        dawno.... teraz juz blizej do 100/100/100 :))))
        p.s. sam rozumiesz, ze zrobilam ci tojwe nie zgadzajac sie na ciastko. nie
        skonczyloby sie na jednym i jeszcze poszedlbys z torbami....
        • krystian71 to byly wymiary nogi , Dancia? 22.09.05, 08:45

        • bam_buko Re: ja lubie...wiec stary kawal 22.09.05, 13:13
          dana33 napisała:

          > ja cie nie przezywam, ja cie nazywam.

          3## nazywasz/wyzywasz od bambusow,niedobra kobieto
          >
          > wiec jest mi blizej do tej strasznej, bambuko, 90/60/90 to bylo baaaaardzo
          > dawno.... teraz juz blizej do 100/100/100 :))))
          > p.s. sam rozumiesz, ze zrobilam ci tojwe nie zgadzajac sie na ciastko. nie
          > skonczyloby sie na jednym i jeszcze poszedlbys z torbami....

          pewnie ze nie na jednym...........
          hehe byly takie co probowaly puscic mnie z torbami ,ale nie ze mna takie numery

          zapraszalem ruda, nie chcialas to zaluj ,zjem sam.........albo z inna
          jak ladnie poprosisz to opowiem jak smakowaly...........ciastka tez
          • dana33 Re: ja lubie...wiec stary kawal 22.09.05, 13:20
            sluchaj bambuko, zaczynasz byc niedokladny w informacjach....
            pisales o jednym ciastku, teraz o mozliwosci wiecej
            pisales o CIASTKU..... od kiedy to sie nazywa ciastko????
            z torbami nie mialam zamiaru cie puscic, ale jesli wiecej niz jedno, to moglaby
            zaistniec taka mozliwosci, wiec wyjasnilam sprawe....
            nie poprosze.... jeszcze mnie ruda znow zwiaze z jakims sutenerem i jeszcze
            moze powiedziec ze to ty, bo opowiadasz...
            wiec ty ladnie podziekuj, jak dbam i o towja kieszen i o twoje dobre imie...
            am I great or what, bambuko???
            • bam_buko Re: ja lubie...wiec stary kawal 22.09.05, 13:23
              dana33 napisała:

              > sluchaj bambuko, zaczynasz byc niedokladny w informacjach....
              > pisales o jednym ciastku, teraz o mozliwosci wiecej
              > pisales o CIASTKU..... od kiedy to sie nazywa ciastko????
              > z torbami nie mialam zamiaru cie puscic, ale jesli wiecej niz jedno, to
              moglaby
              >
              > zaistniec taka mozliwosci, wiec wyjasnilam sprawe....
              > nie poprosze.... jeszcze mnie ruda znow zwiaze z jakims sutenerem i jeszcze
              > moze powiedziec ze to ty, bo opowiadasz...
              > wiec ty ladnie podziekuj, jak dbam i o towja kieszen i o twoje dobre imie...
              > am I great or what, bambuko???

              boze co za galimatias!!! moze jeszcze raz to samo napiszesz??
              jaki sutener!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • bam_buko smiech to zdrowie 22.09.05, 03:11
      przegladam niektore posty,rzeczywiscie sporo smutasow
      szczegolnie te azjatyckie smutasy nudza to samo codziennie na okraglo
      • i-love-2-bike Re: smiech to zdrowie 22.09.05, 03:15
        bam_buko napisał:

        > przegladam niektore posty,rzeczywiscie sporo smutasow
        > szczegolnie te azjatyckie smutasy nudza to samo codziennie na okraglo

        oj tak im sie zaciela plyta juz dosc dawno,tak samo wszystkim tym ich dodatkowym
        glosom. to juz sie mozna przekrecic z nudow czytajac te pienia na czesc:))
        • bam_buko Re: smiech to zdrowie 22.09.05, 03:20
          wczoraj Ces-io zaczal cieknac jak leaky_cauldron
          tez mozna bylo sie z sieroty usmiac
          • i-love-2-bike Re: smiech to zdrowie 22.09.05, 03:25
            bam_buko napisał:

            > wczoraj Ces-io zaczal cieknac jak leaky_cauldron
            > tez mozna bylo sie z sieroty usmiac

            to wyjatkowa gnida,jak widac sam jest produktem recyclingu i nie moze znalesc
            odpowiedniego smietnika dla siebie. ale, te wszytskie niedowartosciowane nicki
            forumowe ,jak nasze dammy i manny bronily gnidy wlasna piersia. ciekawe to
            forum,ze jeszcze ktos normalny z takimi smieciami chce sie zadawac,a smieci jak
            smieci ,niezaleznie od opakowania cuchna dosc szybko. jak widac pisuja tu
            ciekawe przypadki psychiatryczne,raj dla medykow:))
            • bam_buko Re: smiech to zdrowie 22.09.05, 03:39
              opowiedzial bym jeszcze jeden ale bbb.brzytki i siem wstydzem

              zwrocilas uwage ze antos-pan sc...wiel coraz rzadziej pojawia sie na forum??
              zaglada dopiero, jak dana rozpaczliwie wola o pomoc...ale i tak jest ignorowany
              • dana33 Re: smiech to zdrowie 22.09.05, 08:07
                ty mnie bambuko wyjasnij, kiedy to ja wolam o pomoc? i do tego rozpaczliwie?
                • bam_buko Re: smiech to zdrowie 22.09.05, 13:06
                  dana33 napisała:

                  > ty mnie bambuko wyjasnij, kiedy to ja wolam o pomoc? i do tego rozpaczliwie?

                  a tutaj!!

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29288981&a=29330462
                  • dana33 Re: smiech to zdrowie 22.09.05, 13:16
                    ty to nazywasz wolaniem o pomoc? ja myslalam, ze to podtrzymanie antosia w jego
                    wysilkach (syzyfowych zreszta) dawania wam materialu, ktory rozszerzy wiedze
                    niektorych pustem i krystiankow.... ale oczywiscie mozesz to nazwac jak chcesz,
                    nie spieramy sie przeciez o takie drobnostki, bambuko, nicht wahr? natomiast
                    strongly protestuje ze to bylo rozpaczliwe....

                    a co powiesz na perelki pustemy???? prawda ze cudenka????
                    • bam_buko Re: smiech to zdrowie 22.09.05, 13:20
                      dana33 napisała:

                      > ty to nazywasz wolaniem o pomoc? ja myslalam, ze to podtrzymanie antosia w
                      jego
                      >
                      > wysilkach (syzyfowych zreszta) dawania wam materialu, ktory rozszerzy wiedze
                      > niektorych pustem i krystiankow.... ale oczywiscie mozesz to nazwac jak
                      chcesz,
                      >
                      > nie spieramy sie przeciez o takie drobnostki, bambuko, nicht wahr? natomiast
                      > strongly protestuje ze to bylo rozpaczliwe....
                      >
                      > a co powiesz na perelki pustemy???? prawda ze cudenka????

                      powiem tak
                      przyjaciel mojej zony jest moim wrogiem
                      przyjaciolka mojej zony jest moja przyjaciolka

                      ps.jesli biega o drobnostki.....zgoda
                      • dana33 Re: smiech to zdrowie 22.09.05, 13:29
                        na litosc boska BAMBUKO!!!!! pustema jest twoja zona a krystianek twoim
                        wrogiem????
                        i jako ze ja nikak nie przyjaciolka pustemy to dlatego uwazasz, ze ja twoj
                        wrog?????
                        bambuko.... rece i biust opadly mi z rozpaczy......
                        • dana33 bambuko....... 22.09.05, 13:35
                          ja to teraz mowie ganc cicho, flusterkiem na ucho, zeby nikt nie uslyszal:
                          pustema ci nie mowila ze mna nie rozmawiac? bo nie chce, zebys dostal od niej
                          po uszach.... albo jeszcze gorzej....
                          • bam_buko Re: bambuko....... 22.09.05, 13:45
                            dana33 napisała:

                            > ja to teraz mowie ganc cicho, flusterkiem na ucho, zeby nikt nie uslyszal:
                            > pustema ci nie mowila ze mna nie rozmawiac? bo nie chce, zebys dostal od niej
                            > po uszach.... albo jeszcze gorzej....

                            spoko dana jestem wolny ludz i zyje/mieszkam w wolnym kraju wiec moge
                            mowic/pisac to na co mam ochote......tak mnie sie przynajmniej wydaje

                            nie ukrywam ze rachelke lubie bo jest warszawianka jak ja i my warszawiacy
                            musimy sie trzymac RAZEM............i basta
                            • dana33 Re: bambuko....... 22.09.05, 13:59
                              hmmmm, tez znam pare warszawiakow..... jak to sie mowi, jest warszawiak i jest
                              warszawiak, jest warszawianka i jest warszawianka...
                              git, basta to ja rozumiem... :))))
                              • bam_buko Re: bambuko....... 22.09.05, 14:05
                                dana33 napisała:

                                > hmmmm, tez znam pare warszawiakow..... jak to sie mowi, jest warszawiak i
                                jest
                                > warszawiak, jest warszawianka i jest warszawianka...
                                > git, basta to ja rozumiem... :))))

                                to dobrze, przynajmnie to sobie wyjasnilismy

                                rachelka to dorosla kobieta i za swoje posty sama odpowiada
                                adwokatow/doradzcow jak widzisz sama ,nie potrzebuje
                                o pomoc nie wola

                                a ja?? najlepiej wsrod dwoch kobiet czuje sie w srodku.....cos w tym zlego??
                                • dana33 Re: bambuko....... 22.09.05, 14:18
                                  nic w tym zlego, jak sie obie kobiety jakos toleruja. katastrofa, jak nie. ty
                                  sobie to przemysl, radze ci jako twoja przyjaciolka od serca. ja w kazdym razie
                                  jesli choszi o wszelkiego rodzaju orgie en troi, en quatre albo wiecej, to
                                  tylko z takimi ktorych toleruje, inaczej to nie idzie...
                                  • bam_buko Re: bambuko....... 22.09.05, 14:40
                                    dana33 napisała:

                                    > nic w tym zlego, jak sie obie kobiety jakos toleruja. katastrofa, jak nie. ty
                                    > sobie to przemysl, radze ci jako twoja przyjaciolka od serca. ja w kazdym
                                    razie
                                    >
                                    > jesli choszi o wszelkiego rodzaju orgie en troi, en quatre albo wiecej, to
                                    > tylko z takimi ktorych toleruje, inaczej to nie idzie...

                                    nawet jesli nie, to jeszcze nie katastrofa raczej nie wykorzystane opportunity
                                    tak mysle
                                    ale orgie?? to siem b.zafstydzilem...........chociaz ta tolerancja przemawia
                                    do mnie
                                    co ma jednak pojsc to pojdzie.....trust me
                                    • dana33 Re: bambuko....... 22.09.05, 15:01
                                      i trust you, i trust you, bambuko.... :))))
                        • bam_buko Re: smiech to zdrowie 22.09.05, 13:40
                          dana33 napisała:

                          > na litosc boska BAMBUKO!!!!! pustema jest twoja zona a krystianek twoim
                          > wrogiem????
                          > i jako ze ja nikak nie przyjaciolka pustemy to dlatego uwazasz, ze ja twoj
                          > wrog?????
                          > bambuko.... rece i biust opadly mi z rozpaczy......


                          etaaaaaaaam znow wszystko pokrecilas
                          opowiem wiec znow stary kawal,bez zwiazku z powyzszym

                          lekarz do ciezarnej kobiey
                          czy chce pani obecnosci meza przy porodzie??
                          nie jest konieczna,odp.kobieta
                          nie bylo go przy poczeciu

                          albo ten
                          psycholog do kobiety
                          czy rozmawia pani z mezem w czsie seksu?
                          tak......jak do mnie zadzwoni
                          • dana33 Re: smiech to zdrowie 22.09.05, 13:48
                            :))))
                            • krystian71 uprzejmie uprasza sie, o nieobgadywanie za plecami 22.09.05, 14:10
                              mojego powszechnie szanowanego nicka:))))
                        • grzegorz1948 Re: smiech to zdrowie ale nie dla Danusi 22.09.05, 22:28
                          Bo jak bedziesz tylko placki robila zeby sie miec do czegos smiac to bedziesz
                          taka ciezka ze cie nogi nie udzwigna i zostaniesz siedziec na sedesie
            • cywia_l Re: smiech to zdrowie 22.09.05, 08:18
              i-love-2-bike napisała:

              > to wyjatkowa gnida,jak widac sam jest produktem recyclingu i nie moze znalesc
              > odpowiedniego smietnika dla siebie. ale, te wszytskie niedowartosciowane nicki
              > forumowe ,jak nasze dammy i manny bronily gnidy wlasna piersia. ciekawe to
              > forum,ze jeszcze ktos normalny z takimi smieciami chce sie zadawac,a smieci
              jak
              > smieci ,niezaleznie od opakowania cuchna dosc szybko. jak widac pisuja tu
              > ciekawe przypadki psychiatryczne,raj dla medykow:))


              Super dowcip w wiecznie żywej, jak widać, konwencji donosu.
              Gdzieś tam dowcipkowałaś, że jestem Antkiem_Z (oczywiście dowcipnie go
              przezywając: cukier? cukrzyk? - to dopiero kupa śmiechu nabijać się z chorych
              na tę chorobę!). Otóż NIE JESTEM. Z telepatii dwója.
              Śmiech to zdrowie? Niekiedy objaw. Powiedz, z czego sie śmiejesz, a powiem ci,
              kim jesteś:)
              Dano, 3maj się na wesoło!
              c_l
              • dana33 Re: smiech to zdrowie 22.09.05, 10:45
                tez mam zabawe z tych dowcipow..... jakos to tak idzie w parze, ze
                antysemityzm, rasizm, pogarda i brak zyczliwosci dla ludzi, wieczna krytyka
                innych zawsze, ale to zawsze, bez najmniejszych wyjatkow, chodzi w parze z
                kompletnym brakiem humoru, zauwazylas to cywio?
                • cywia_l Re: smiech to zdrowie 22.09.05, 11:27
                  :)))
                  Mniej i bardziej dowcipnym dedykuję:
                  free.polbox.pl/t/tuwim/humor.html
                  W ogóle świetna strona. A jak wiadomo, wielbicieli Tuwima tu sporo.
                  c_l
                  • krystian71 rowniez pozdrowienia dla malzonka 22.09.05, 11:30

                    • cywia_l Re: rowniez pozdrowienia dla malzonka 22.09.05, 12:04
                      Krystianie, pozdrów swoją małżonkę:-)
                      Mój mąż umarłby ze śmiechu, gdyby mu przekazała twoje "pozdrowienia". A chcę,
                      żeby jeszcze pożył!
                      c_l

                      PS A swoją drogą, gdyby W_ojciech z googli nie skorzystał, długo byście nie
                      wiedzieli, skąd mój nick:))) A, nie, raczej :DDDD
                      • dana33 do cywii i antosia, zgodnego malzenstwa.. :)))) 22.09.05, 12:32
                        nu, cywio jak to dobrze ze napisalam o wojtusiu i googlu.... nikak nie moglam
                        zrozumiec, dlaczego pustema ciagle mowi ze ty to antos i antos to ty.... i nie
                        krytykuj filozofow: ci nie sa specjalisci od powstancow i to juz ganc nie od
                        zydowskich powstancow, to skad on mial wiedziec, ze cywia i antos.....
                        ostatecznie on filozof, a nie historyk, chociaz.... on WIE....

                        a ty antos, kompletnie mnie dobiles.... zanim poczytalam do konca to juz sie
                        lzami zalewalam ze smiechu i znow pol biura patrzy sie na mnie spode lba, bo
                        nie wiedza, z kiem diela: normalna ta dana czy ganc meshugge..... ale
                        przeczytalam tu pare postow naszej pustemy ktore jak widac przepuscilam, i
                        jeden mnie szalenie zainteresowal, a mianowicie ten:

                        "Re: slusznie remekk , odtrzymuje zdanie rachelci
                        i-love-2-bike 19.09.05, 19:00

                        ich zrodla musza byc koszerne,dancia nawet kiedys jakiegos sutenera mariannny
                        rokity,tej rekordzistki seksualnej i swojej przyjaciolki nam podala,bo byl
                        koszerny. smiech pusty ogarnia czlowieka co to za poziom.oczywiscie dla danusi
                        lepszy sutener niz polski profesor,ktorego ani jednego slowa nie zrozumie,bo na
                        to jest zbyt prymitywna."

                        ty mnie antos mozesz poinformowac co pustema miala na mysli piszacze wole
                        sutenera niz polskiego profesora? czy piszac o profesorze miala na mysli
                        naszego wojtusia????? tak????

                        • antek_cukierman Re: do cywii i antosia, zgodnego malzenstwa.. :)) 22.09.05, 13:03
                          O wojtusia mnie pytasz? Nie wiem czy on profesor czy sutener, pisał niedawno że
                          pracował w SB, ale nie chce mi się linku szukać. Gdzieś jest w jakimś wątku
                          manny'ego.

                          Co do rowerzystki - odnoszę wrażenie, że nasza forumowa gwiazda pisze z
                          doświadczenia - skoro furt o sutenerach i dziwkach....
                          Z pewnością jednak jej dowcipne posty to rynsztok pierwszej klasy.

                          Mam propozycję - dopisuj może tu "humor" krystka. Wiesz ten specyficzny -
                          "dupiaty", "cycaty" itd.
                          Ja będę dorzucał cyklistkę. Jest nad czym zapłakać....
                          • dana33 Re: do cywii i antosia, zgodnego malzenstwa.. :)) 22.09.05, 13:22
                            antos, ja moge sprobowac, ale watpie, zebym doszla do twojej
                            doskonalosci....:))))
                            • bam_buko Re: do cywii i antosia, zgodnego malzenstwa.. :)) 22.09.05, 13:57
                              dana33 napisała:

                              > antos, ja moge sprobowac, ale watpie, zebym doszla do twojej
                              > doskonalosci....:))))

                              aj waj a gdzie buzi??????????????
                              • dana33 Re: do cywii i antosia, zgodnego malzenstwa.. :)) 22.09.05, 14:16
                                nu, pisalam ci juz, ze aj waj to typowe dla antysemity, ktory chce przedrzeznic
                                zyda i robi to w taki nieudaczny sposob. ty pisz oj wej, tak to mowi porzadny,
                                prawdziwy polak ganc nie antysemita.
                                a co do buzi, to ja ciebie sie zapytowuje, bambuko, ja exhibicjonistka czy co?
                                ty to ciastko i jeszcze to tak w kawiarni czy gdziesz w ustroniu z oczku, aaa??
                                • bam_buko Re: do cywii i antosia, zgodnego malzenstwa.. :)) 22.09.05, 14:27
                                  dana33 napisała:

                                  > nu, pisalam ci juz, ze aj waj to typowe dla antysemity, ktory chce
                                  przedrzeznic
                                  >
                                  > zyda i robi to w taki nieudaczny sposob. ty pisz oj wej, tak to mowi
                                  porzadny,
                                  > prawdziwy polak ganc nie antysemita.
                                  > a co do buzi, to ja ciebie sie zapytowuje, bambuko, ja exhibicjonistka czy co?
                                  > ty to ciastko i jeszcze to tak w kawiarni czy gdziesz w ustroniu z oczku,
                                  aaa??

                                  zaraz zaraz to juz aj waj tez antysemickie???????????????
                                  aha oj wej jest OK..........zapamietam

                                  buzi powinnas dac antosiowi na koniec swoich ach i och
                                  jaki znow exhibicjonizm?? co sie z toba dzisiaj dzieje dana??
                                  poprzednio sutenerstwo..........???
                                  • dana33 Re: do cywii i antosia, zgodnego malzenstwa.. :)) 22.09.05, 14:55
                                    jakis seksowy dzien jest dzisiaj, bambuko....
                                    ty zaczales i piszesz tu o sobie miedxy dwoma babami.... :)))
                                    • bam_buko Re: do cywii i antosia, zgodnego malzenstwa.. :)) 22.09.05, 15:13
                                      dana33 napisała:

                                      > jakis seksowy dzien jest dzisiaj, bambuko....
                                      > ty zaczales i piszesz tu o sobie miedxy dwoma babami.... :)))

                                      seksowy dzien?? lepiej niz kolejny dzien o zas... polityce, szczegolnie jak
                                      sie za to biora kobiety ktore sa stworzone do innych celow

                                      hehe poczekaj zaraz sie druga wlaczy
                                      nie mozesz sie doczekac? wiem
                                      dlatego szukam swojego miejsca w srodku
                                  • i-love-2-bike Re: do cywii i antosia, zgodnego malzenstwa.. :)) 22.09.05, 17:00
                                    nie watpie,ze cywia i antos sa zgodni,jedno uzupelnia drugie w lustrze i w ten
                                    sposob may czysta harmonie scukrzonych idealkow. buziam was we dwojke moje wy
                                    ptaszeczki milutkie.
                          • i-love-2-bike Re: do cywii i antosia, zgodnego malzenstwa.. :)) 22.09.05, 17:20
                            antek_cukierman napisał:

                            > O wojtusia mnie pytasz? Nie wiem czy on profesor czy sutener, pisał niedawno że
                            >
                            > pracował w SB, ale nie chce mi się linku szukać. Gdzieś jest w jakimś wątku
                            > manny'ego.
                            >
                            > Co do rowerzystki - odnoszę wrażenie, że nasza forumowa gwiazda pisze z
                            > doświadczenia - skoro furt o sutenerach i dziwkach....
                            > Z pewnością jednak jej dowcipne posty to rynsztok pierwszej klasy.
                            >
                            > Mam propozycję - dopisuj może tu "humor" krystka. Wiesz ten specyficzny -
                            > "dupiaty", "cycaty" itd.
                            > Ja będę dorzucał cyklistkę. Jest nad czym zapłakać....

                            i jeszcze jedno antos nie snuj planow buduarowych na mym watku,bo sie jeszcze
                            podniecisz za bardzo a wiesz cywia to osoba nadzwyczaj cywilizowana,nie to co
                            ja. i jeszcze jedno slowiku warszawski martwie sie o twoj poziom cholesterolu i
                            cukru,wiec moze lepiej ty nie pisz na mych wpisach,to nie dla takich porzadnych
                            kapusiow jak ty. tu moze ci sie nos zakleszczyc w drzwiach i jeszcze krwotoku
                            nam dostaniesz i oslabniesz.
                            • krystian71 Rachelciu, skad ci sie to wzielo,ty ostatnio 22.09.05, 17:30
                              nie posty piszesz a cale scenariusze:)
                              • i-love-2-bike Re: Rachelciu, skad ci sie to wzielo,ty ostatnio 22.09.05, 17:34
                                krystian71 napisała:

                                > nie posty piszesz a cale scenariusze:)

                                no wiesz przy malowaniu ma sie pomysly,ja jestem w koncu uzdolniona muzycznie to
                                pisze i spiewam:)))
                                ps. wyobrazasz sobie antka w chorze,ale chlop by sie pocil wyciagajac gorne C
                                DDDDDDDDDDDDDDD
                  • dana33 Re: smiech to zdrowie 22.09.05, 11:45
                    on jest ganc fantastyczny tuwim... znam te strony, ciagle sobie tam cos
                    czytam... no i humor najwyzszej klasy....
                    dzieki cywio...
    • i-love-2-bike Re: ludzie,czy wy lubicie sie smiac? 22.09.05, 03:32
      FINALLY A MALE BLONDE JOKE

      A BLONDE GUY GETS HOME EARLY FROM WORK AND HEARS STRANGE NOISES COMING
      FROM
      THE BEDROOM. HE RUSHES UPSTAIRS TO FIND HIS WIFE NAKED ON THE
      BED,
      SWEATING AND PANTING.

      "WHAT'S UP?" HE SAYS .

      "I'M HAVING A HEART ATTACK," CRIES THE WOMAN.

      HE RUSHES DOWNSTAIRS TO GRAB THE PHONE, BUT JUST AS HE'S DIALING, HIS
      4 YEAR OLD SON COMES UP AND SAYS , "DADDY! DADDY! UNCLE TED'S HIDING
      IN YOUR CLOSET AND HE'S GOT NO CLOTHES ON!"

      THE GUY SLAMS THE PHONE DOWN AND STORMS UPSTAIRS INTO THE BEDROOM, PAST
      HIS
      SCREAMING WIFE AND RIPS OPEN THE WARDROBE DOOR. SURE
      ENOUGH, THERE IS
      HIS BROTHER, TOTALLY NAKED, COWERING ON THE CLOSET FLOOR.

      "YOU ROTTEN SOB ," SAYS THE HUSBAND . "MY WIFE'S HAVING A HEART ATTACK
      AND YOU'RE RUNNING AROUND NAKED SCARING THE KIDS!"
      • szopen_cn Re: ludzie,czy wy lubicie sie smiac? 22.09.05, 03:45
        Nie wszyscy w Azji to smutasy.

        Sa i tacy co do zycia i swiata podchodza z dystansem.

        Ale wracajac do tematu.

        True Bravery:
        True bravery is arriving home late, after a boys' night out, being assaulted by
        your wife with a broom.........

        And asking:
        "Are you still cleaning, or are you flying somewhere?"

        Marty wakes up at home with a huge hangover. He forces himself to open his
        eyes, and the first thing he sees is a couple of aspirins and a glass of water
        on the side table. He sits down and sees his clothing in front of him, all
        clean and pressed. Marty looks around The room as sees that it is in perfect
        order, spotless, clean. So is the rest of the house. He takes the aspirins and
        notices a note on the table
        "Honey,breakfast is on the stove, I left early to go shopping. Love You!"
        So he goes to the kitchen and sure enough there is a hot breakfast and the
        morning newspaper. His son is also at the table, Eating.
        Marty asks," Son, what happened last night?"
        His son says, "Well, you came home after 3 AM, drunk and
        delirious. Broke some furniture, puked in the hallway, and gave Yourself a
        black eye when you stumbled into the door."
        Confused, Marty asks, "So, why is everything in order and so
        clean, and breakfast is on the table waiting for me?"
        His son replies, "Oh, that! Mom dragged you to the bedroom, and when she tried
        to take your pants off, you said, "Lady, leave me alone, I'm married!"


        A lady was picking through the frozen turkeys at the grocery store, but
        couldn't find one big enough for her family! . She asked a stock boy, "Do
        these turkeys get any bigger?" The stock boy replied, "No ma'am, they're
        dead."
    • mars_99 o bacy 22.09.05, 03:51

      Baca jest sadzony o pobicie obcokrajowca dewizowego. Sêdzia pyta:

      - Baco czemuscie go pobili?

      - Bo pedziol do mnie "ch..u"!

      - Alezbaco, to obcokrajowiec, Anglik - moze powiedzia³ "how are you", to

      zwrot grzecznosciowy po angielsku! Przeproscie go i jestescie wolni.

      - Moze i tak pedziol. Jo sie na angielskim nie znom! Kiej tak, to niek mi
      wybocy!

      Wraca baca do domu i co? mu spokoju nie daje. Mruczy pod nosem:

      - Moze i ten Anglik pedziol"halarju", ale cemu potem dodol "pie..ny"???
      • abe_ltd Re: Z Australii 22.09.05, 04:01
        This is quite amusing...story from Australia
        Recently a routine police patrol parked outside a local
        neighbourhood tavern. Late in the evening the officer noticed a
        man leaving the bar so intoxicated that he could barely walk. The
        man stumbled around the car park for a few minutes, with the
        officer quietly observing.
        After what seemed an eternity and trying his keys on five
        vehicles, the man managed to find his car which he fell into. He
        was there for a few minutes as a number of other patrons left the
        bar and drove off. Finally he started the car, switched the
        wipers on and off (it was a fine dry night), flicked the
        indicators on, then off, tooted the horn and then switched on the
        lights. He moved the vehicle forward a few inches, reversed a
        little and then remained stationary for a few more minutes as
        some more vehicles left.
        At last he pulled out of car park and started to drive
        slowly down the road. The police officer, having patiently waited
        all this time, now started up the patrol car, put on the flashing
        lights, promptly pulled the man over and carried out a breathalyser test.
        To his amazement the breathalyzer indicated no evidence of
        the man having consumed alcohol at all! Dumbfounded, the officer
        said "I'll have to ask you to accompany me to the Police station
        this breath-analyzer equipment must be broken."
        "I doubt it," said the man, "tonight I'm the designated decoy".
        • szopen_cn Re: Z Australii 22.09.05, 04:10
          FEMALE PRAYER
          Before I lay me down to sleep,
          I pray for a man, who's not a creep,
          One who's handsome, smart and strong,
          One who loves to listen long,
          One who thinks before he speaks,
          One who'll call, not wait for weeks
          I pray he's gainfully employed,
          When I spend his cash, won't be annoyed.
          Pulls out my chair and opens my door,
          Massages my back and begs to do more.
          Oh! Send me a man, who'll make love to my mind,
          Knows what to answer to "How big is my behind?"
          I pray that this man will love me no end,
          And never attempt to hit on my friend.
          And as I pray beside my bed,
          I look at the clown you sent me instead.
          Amen.

          MALE PRAYER
          I pray for a deaf-mute nymphomaniac with huge boobs
          who owns a liquor store. Amen.
      • you-know-who o bacowej 22.09.05, 05:11
        zona tego bacy siedziala w chalupie, kiedy nagle przez okno wskoczyl
        jakis obcy facet pytajac czy jest w domu baca. na odpowiedz ze nie ma,
        zabral sie do bacowej i ja wykorzystal.
        powtorzylo sie to nazajutrz i jeszcze raz po dwoch dniach. w koncu baca wrocil
        z hali, a bacowa pyta go:
        jonek, pszychodzi tu do nos do dom jokis facet i zawzdy pyto cys jest w domu.
        nie wisz ty czegoj on od ciebie chce?

        • you-know-who Re: o bacowej 22.09.05, 05:16
          maz ciagle nagabywany przez zone zeby cos zrobil w domu odpowiadal zawsze w rodzaju:
          jozek, nie naprawilbys kranu?
          - nie, a co to ja hydraulik?
          jozek, pomalowalbys mi kuchnie!
          - a co to ja malarz?
          itp.
          pewnego dnia jozek przychodzi a zona cala kwitnaca, zadowolona.
          zapytana co jest grane mowi, ze wpadl przed dwoma godzinami jakis facet
          i zaszantazowal ja ze albo odda mu sie albo mu zaspiewa arie Toski.
          - no i co, oczywiscie zaspiewalas?
          - a co to ja spiewaczka?
          • leaky_cauldron No, to na pożegnanie ja też opowiem dowcip. 22.09.05, 10:24
            Żydowski! Szmonces, znaczy. Zasłyszany niedawno w Polsce. Mam nadzieję, że
            wszystkim tutaj się spodoba. Byc może to jest stary dowcip, ale dla mnie był nowy.

            Z pewnych względów, dialog bedzie pisany DUŻYMI LITERAMI:

            Przychodzi Żyd do rabina:

            "REBE! POMÓZ! JA MAM WIELKI PROBLEM!"
            "A JAKI TY MASZ PROBLEM?" - rabin na to.
            "REBE! JA JESTEM BOGATYM CZŁOWIEKIEM!"
            "NU, MY TO WSZYSCY WIEMY! ALE CO TO ZA PROBLEM?"
            "REBE! ALE JA MAM SYNA!"
            "JA NIE WIDZĘ ŻADEN PROBLEM! DZIECI TO DAR OD YAHWE!"
            "REBE! ALE JA TEMU SYNOWI ZAPISALEM CAŁY MÓJ MAJĄTEK W TESTAMENCIE!"
            "A CO TO ZA PROBLEM? JAK TY UMRZESZ, TO TEN MAJĄTEK I TAK NIE BĘDZIE CI POTRZEBNY!"
            "REBE! ALE MÓJ SYN POSZEDŁ I SIE OCHRZCIŁ!!!"

            To rabina istotnie poruszyło. Mówi: "WIESZ... TY RZECZYWIŚCIE MASZ POWAŻNY
            PROBLEM... ALE JA CI TAK OD RAZU NIE PODAM RADY... JA MUSZĘ SIĘ TAM
            SKONSULTOWAĆ" - i pokazał palcem w góre. "TY PRZYJDŹ JUTRO!"

            Następnego dnia Żyd przychodzi i pyta:
            "REBE! TY JUZ SIE KONSULTOWAŁAEŚ W MOJEJ SPRAWIE?"
            "TAK! W NOCY WE ŚNIE POKAZAŁ MI SIE YAHWE I MYŚMY ROZMAWIALI O TWOIM PROBLEMIE."
            "I CO? I CO YAHWE TOBIE POWIEDZIAŁ?!'
            "YAHWE POWIEDZIAŁ ŻE ON MIAŁ DOKŁADNIE TAKI SAM PROBLEM ZE SWOIM SYNEM".
            "OOOO?!! A JAK YAHWE SOBIE Z NIM PORADZIŁ?!!"
            "NU... YAHWE POWIEDZIAŁ, ŻE TRZEBA BYŁO NAPISAĆ NOWY TESTAMENT..."

            No, to ja sie żegnam jako leaky_cauldron. Trzy tygodnie mi się udawało ciągnac
            tę (niewinną chyba raczej?) mistyfikację aż do "wywąchania". To wcale
            nienajgorszy wynik, uważam. Następnym razem, mam nadzieję, uda mi się ten wynik
            poprawić!
            • krystian71 i pozdrowienia dla malzonka 22.09.05, 10:35

              • abe_ltd Od nas wszystkich :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD 22.09.05, 10:36

    • antek_cukierman -------------------Wielbicielom - humor wybrany 22.09.05, 12:00
      i-love-2-bike napisała:
      ...no co prawda mowie to jako zawodowa maglara i sprzataczka...
      =======================================
      motto:

      Autor: wojcd
      Data: 23.08.05, 18:40

      Ty + Krystian to kręgosłup tego forum
      =============================================

      Re: Cosik dzisiaj koszerni nie w sosie ... .
      i-love-2-bike 19.09.05, 18:31

      to zbikowana stara baba,lepiej z nia nie rozmawiaj. z tej nienawisci do polakow
      toto zgupialo i nawija jak wrona na dachu. lepiej rzuc jej jakies scierwo i
      niech sobie je cpa,ale z tym szambem sie nie rozmawia.

      Re: Cosik dzisiaj koszerni nie w sosie ... .
      i-love-2-bike 19.09.05, 18:38

      zgadzam sie tylko lepiej pokazywac wlasnie ludziom to ich szambo,ale z tym
      szambem nie dyskutowac wiele,bo smrod sie okrutny rozlewa. jak widac oni maja w
      planie te ataki i riposty bez konca,maju tu wytypowanych agentow,ktorzy wala te
      same teksty,bo na nic innego sie nie nadaja. ta baba lata po wszystkich forach
      z takimi samymi antypolskimi haslami i podczepia sie do kazdego kto z nia
      probuje rozmawiac,dlatego ci radze ja olac. to na prawde oblakana pokroju
      gabryski.

      Re: slusznie remekk , odtrzymuje zdanie rachelci
      i-love-2-bike 19.09.05, 18:50

      widac w szalecie miejskim nudno wiec dla rozrywki pisuja na polskim forum:))

      Re: slusznie remekk , odtrzymuje zdanie rachelci
      i-love-2-bike 19.09.05, 19:00

      ich zrodla musza byc koszerne,dancia nawet kiedys jakiegos sutenera mariannny
      rokity,tej rekordzistki seksualnej i swojej przyjaciolki nam podala,bo byl
      koszerny. smiech pusty ogarnia czlowieka co to za poziom.oczywiscie dla danusi
      lepszy sutener niz polski profesor,ktorego ani jednego slowa nie zrozumie,bo na
      to jest zbyt prymitywna.

      Re: Cosik dzisiaj koszerni nie w sosie ... .
      i-love-2-bike 19.09.05, 18:26

      a czy byl kiedys dzien kiedy oni byli w humorze,chyba tylko wtedy jak ktos sie
      im podlizal,to chodzili jak nabablowane mlekiem koty.

      Re: Cosik dzisiaj koszerni nie w sosie ... .
      i-love-2-bike 19.09.05, 18:48

      acha jeszcze jedno,ona musi chyba wode z kibla pic,bo motyw kibelny jest jej
      ulubionym . jak mowie,ja tej idiotki wogole nie otwieram,bo to wybite szambo.

      Re: smiech to zdrowie
      i-love-2-bike 22.09.05, 03:25

      to wyjatkowa gnida,jak widac sam jest produktem recyclingu i nie moze znalesc
      odpowiedniego smietnika dla siebie. ale, te wszytskie niedowartosciowane nicki
      forumowe ,jak nasze dammy i manny bronily gnidy wlasna piersia. ciekawe to
      forum,ze jeszcze ktos normalny z takimi smieciami chce sie zadawac,a smieci jak
      smieci ,niezaleznie od opakowania cuchna dosc szybko. jak widac pisuja tu
      ciekawe przypadki psychiatryczne,raj dla medykow:))


      powiedzcie mi jak to jest?
      i-love-2-bike 09.09.05, 20:38

      ze na moich wpisach,gdzie ta smietanka forumowa jak nasz nowo odkryty
      intelektualny talent jabez,scukrzony kapec,dana z dyszkantow,arap z harvadu i
      inni pisuja az im kapcie z nog sie zsuwaja, a na ich wpisach jakos pustawo? nu
      hloopcy i dziewczenta czy to jakis cud GW czy jaka cholera,ze was trepy stare
      nikt czytac nie ma ochoty a ja jako sprzataczka i praczka bije was na zbity
      pysk? moze czas wlozyc te stare tenisowki i poleciec na jogging,to
      przynajmniej sie wam glupie mysli wytrzepia z glow,razem z tym nadmiarem
      trocin,jaki tam nosicie. no do roboty stare pierniki,ruszcie sie
      troche,zamiast swe nieudane zycie wbijac kazdemu z nas.


      Re: powiedzcie mi jak to jest?
      i-love-2-bike 10.09.05, 02:14

      kobito,gdzies ty do szkol chodzila,chyba na strychu u dziadka? zobacz pare
      stronic w tyl i zobacz kto z toba rozmawia,nikt,bo z tak wulgarnym trepem to
      oprocz wiernego aaki nikt nie chce sie nawet na 3 slowa wymienic,bo i po co? ty
      sie zrobilas chyba psychiczna,bo tego typu prymitywne i idotyczne wulgaryzmy
      dobre sa dla bab klozetowych,ale kazdemu normalnemu czlowiekowi to one sie
      odbijaja. ja osobiscie tez nie mam juz najmniejszej ochoty z tego typu blotem
      sie zadawac,zostan otoczona tym wysokim murkiem i tymi oszolomami,co takich jak
      ty rozumieja


      Re: Chlop wyglada na pobitego
      Autor: i-love-2-bike Data: 13.06.05, 20:18
      he,he widac jaki z niej gagatek,homusiow lubi,chlopa bije (rzeczywiscie jakas
      meska mizerotka) i do tego filozofka,slowem dac babie pokojowego Nobla:))


      Re: Hippies raczej sie nie tlukli
      Autor: i-love-2-bike Data: 13.06.05, 20:26

      moze najpierw w zylke sobie strzela,potem homusiow kocha a na koniec chlop
      zarobi:))


      Re: eeee tam
      Autor: i-love-2-bike Data: 18.08.05, 17:25

      mala rzecz a jednak cieszy:))))a dragger chyba nacpany od rana,nasrala mu
      zaszkodzila na czczo. ten chloptas chyba ma nadczynnosc pewnych
      gruczolow,dlatego zadaje duzo pytan,ktorych sensu sam nie rozumie.

      Re: czy krasulla znow nasrallah?
      Autor: i-love-2-bike Data: 16.08.05, 20:17

      odpowiedz godna wiernego kumpla przyglupiej,nacpanej nasralli. ty bohaterze
      lepiej zyj w kraju,gdzie twoi idealni ,uzbrojeni po zeby chlopcy lataja nad
      glowa co 5 minut zabijajac ci wszystko co zywe, papierowy bohaterze.

      Re: czy krasulla znow nasrallah?
      Autor: i-love-2-bike Data: 16.08.05, 20:45

      jedno chlopczyku,ktory smierdzisz mi komunizmem jak stechly szczur

      Re: Co to znaczy?
      Autor: i-love-2-bike Data: 23.08.05, 17:00

      jasio podniosl swoj telefon,czy nasrala to zrobila? he,he gazetka robi sie
      postepowa,moze oni turbaniasci:)))

      Re: Grzeczny piesek krassula - lizać czerwonym!

      Autor: i-love-2-bike Data: 21.08.05, 03:32

      ben z krasula vel nasrala to sie rozmawia jedynie na temat zweglonego barbecue,z
      moskowitem nie rozmawia sie wogole,bo nie ma o czym a wiec lepiej porozmawiac o
      produkcji "the lion king " niz z tymi cudakami :))))

      jak myc kibelek
      Autor: i-love-2-bike Data: 25.08.05, 02:06
      wlasnie nasrala powiedziala,ze nasze forum czytujom mundre z radia,to im sie
      tez przyda instrukcja na temat rzeczy ludzkiej.

      Re: o mnie nie :)
      Autor: i-love-2-bike Data: 25.08.05, 02:12

      to cholera tyz muszom byc mundre,moze im tego servantesa podeslesz,abo
      ronoira,niech sie chlopce ucieszom.nie martw sie ty tez sie zalapiesz,kazda
      nasrala ma szczescie do nastepnej nasrali, juz wy sie chlopcy chociazby po
      zapachu rozpoznacie.no to good luck.

      Re: obecni nieobecni
      Autor: i-love-2-bike Data: 19.08.05, 00:57

      no lece do teatru,teraz widzisz dlaczego umiem jesc kaszke prawa reka z
      odgietym palcem,a wiec uwazaj:)))
      • krystian71 dzieki cywia,nie ma to jak rachelcia w pigulce 22.09.05, 12:16
        Zaraz mam dobry humor
        widzisz,tez sie mozesz do czegos przydac.
        Pracowite szare myszki, kompilistki,archiwistki,korektorki nocnej zmiany,to
        niedoceniany bo anonimowy skarb w kazdej redakcji
        • cywia_l Re: dzieki cywia,nie ma to jak rachelcia w pigulc 22.09.05, 13:05
          Krystianie, ty dziękuj Antkowi, on wie jak szukać. Korektorki nocnej zmiany to
          chyba czymś innym się zajmują? Ale pewnie ty lepiej wiesz.
          c_l
          • dana33 Re: dzieki cywia,nie ma to jak rachelcia w pigulc 22.09.05, 14:10
            • krystian71 ja tez tak uwazam 22.09.05, 14:19
              tylko popatrz jakie bogactwo skojarzen,nie umywasz sie do niej , zawsze tylko
              antysemitska halastra,manipulanty,scierwa,
              A u Rachelci, to caly film fabularny z krotka fabula.
              Zamykam oczy, i juz cie widze,jako czarna wrone na dachu,jak cpasz,jakies
              rzucone odpadki,albo nabablowanego mlekiem kota:)))
              O Danie z dyszkantow juz nie wspomne,bo sie poplacze:)))
              A to juz rzeczywisty hit:
              jak myc kibelek
              Autor: i-love-2-bike Data: 25.08.05, 02:06
              wlasnie nasrala powiedziala,ze nasze forum czytujom mundre z radia,to im sie
              tez przyda instrukcja na temat rzeczy ludzkiej.
              No widzisz, robi was :prawa reka z
              odgietym palcem,a wiec uwazaj:)))
              • dana33 Re: ja tez tak uwazam 22.09.05, 14:29
                co ja ci ide powiedziec, krystianek, czegos tak dowcipnego to ja juz dawno nie
                slyszalam..... mam nadzieje ze miales tissues pod reka, zeby lezki smiechu nie
                zakapaly ci klawiatury, jak mawia pustema forumowa...
                • krystian71 Re: ja tez tak uwazam 22.09.05, 14:35
                  I TY Z TAKIMI TEKSTAMI WCHODZISZ NA WATEK :LUDZIE ,CZY WY SIE LUBICIE SMIAC????
                  Nie wstyd ci tego porownania?
          • dana33 antooooos!!!! 22.09.05, 14:12
            znalazlam swietny post krystianka..... jak ci sie podoba to:

            [...]
            Przeczytaj komentowany artykuł »
            Autor: krystian71
            Data: 21.09.05, 22:34 + dodaj do ulubionych wątków

            skasujcie post

            + odpowiedz

            --------------------------------------------------------------------------------
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.


            te jego posty sa najlepsze i zawsze smieszne....
            ale szukam dalej, moze znajde jakas perelke.... :))))
            • krystian71 KROOOOPKAAA 22.09.05, 14:33
              super,ten cytat doskonale swiadczy o tobie i twoim obliczu.
              Poprosimy kropke,by odwiesila na chwile te posty?
              Skoro je przytaczasz,to doskonale wiesz,czego dotyczyly.
              I love china napisal:
              Rosjo,ty dziwko, kiedy zwrocisz Chinom Syberie
              A ja do niego:
              Spadaj popaprancu

              Spojrz w swoje archiwum , tam sie az roi od skasowanych postow,bleee, co za
              ubeckie metody,no zuj dalej to scierwo na dachu
              • dana33 hihihihihihi.... 22.09.05, 15:00
                ale sie krystianku zdenerwowales.... ja zwyczajnie weszlam w wyszukiwarke,
                napisalam krystian71 i dostalam cos ponad 8 tysiecy postow.... pomyslalam, ze
                to tamte wyszukiwanie twoich dowcipnych postow bedzie, ale nicha, kliknelam na
                drugi lub trzeci nie pamietam, bo wlasnie znak byl, ze wyciety. az taki
                dowcipny nie jestes, zebym patrzala na jaki post byla to odpowiedz.
                nu, a poniewaz ja nie taka produktywna jak ty to i moich wycietych postow
                bedzie procentowo mniej. oprocz tego czy ja ci napisalam kiedys, ze nie wolni
                ci zacytowac moich usunietych postow? alez czytaj, czytaj....
                ja wlasnie z moim zydowskich humorem tobie nikak nie pojetym uwazalam i dalej
                uwazam, ze to byl swietny cytat.....
                lubie jak ci sie piana z ust toczy.... :))))
                • krystian71 Re: hihihihihihi.... 22.09.05, 15:26
                  a czym sie mialem ciotka zdenerwowac, przyznaje,nie mam tak bujnej wyobrazni
                  jak rachelcia i tylko z tego powodu moge byc niewsosie

                  Zwyczajnie, swoim sposobem gamoniowatym przyczepilas sie do postu w ktorym na
                  chamska glupote reaguje.JA a nie TY.
                  he,he z tymi procentami to sobie sama sprawdz,ilosc wycietych twoich i moich.
                  A szczegolnie,ze jestes mniej produktywna,i wiele twoich wyglada tak : :))))
                  • krystian71 Re: hihihihihihi.... 22.09.05, 15:57
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29008937&a=29065786
                    za chamstwo,czy za za niski poziom?
                    • dana33 Re: hihihihihihi.... 22.09.05, 22:18
                      nie pamietam krystek, ale pewnie chamsko odpowiedzialam pustemie, bo kropka za
                      niski poziom nie tnie, inaczej musialabym pusteme i ciebie zabanowac, zeby miec
                      mniej roboty z wycinaniem...
    • dritte_dame Lubimy 22.09.05, 16:12
      i dlatego wlasnie tu zagladamy:



      i-love-2-bike 18.09.05, 21:34

      "tacy jak ... ja nigdy nie beda na czele panstwa, a szkoda."
      • schlagbaum Re: Lubimy 22.09.05, 16:27
        dritte_dame napisała:

        > i dlatego wlasnie tu zagladamy:
        >
        >
        >
        > i-love-2-bike 18.09.05, 21:34
        >
        > "tacy jak ... ja nigdy nie beda na czele panstwa, a szkoda."
        >
        >

        Po "zmanipulowaniu" jest smieszne, przed bylo "niezupelnie pewne".
        • dritte_dame Re: Lubimy 22.09.05, 20:01
          schlagbaum napisał:

          > Po "zmanipulowaniu" jest smieszne, przed bylo "niezupelnie pewne".


          "Manipulowalam" w dobrej wierze.
          Myslalam ze nie zalezy Ci na wystepowaniu w tym zdaniu i ze nie podzielasz
          wyrazonego tamze zalu naszej Kolezanki "po klawiaturze".

          Czy sie pomylilam?



          i-love-2-bike napisała:

          > schlagbaum napisał:
          [...]


          > co zrobic tacy jak ty,czy ja nigdy nie beda na czele panstwa, a szkoda.
          • krystian71 aha, chyba ze tak:)))buhahahahahaha 22.09.05, 20:05

          • schlagbaum Re: Lubimy 22.09.05, 20:38
            dritte_dame napisała:

            > schlagbaum napisał:
            >
            > > Po "zmanipulowaniu" jest smieszne, przed bylo "niezupelnie pewne".
            >
            >
            > "Manipulowalam" w dobrej wierze.

            Wiem. Ty, podobnie jak ja robisz wszystko tylko w dobrej wierze.
            :-))


            > Myslalam ze nie zalezy Ci na wystepowaniu w tym zdaniu i ze nie podzielasz
            > wyrazonego tamze zalu naszej Kolezanki "po klawiaturze".

            Wystepowanie w tym zdaniu jest mi dosc obojetne, bo to w koncu nie moje zdanie
            i nie moge brac za nie odpowiedzialnosci.
            Co do stania na czele panstwa nie mam jeszcze konkretnego zdania, bo nigdy sie
            nad tym nie zastanawialem.
            Kto wie ? Moze kiedys ?
            Oczywiscie jezeli zdolam sie przebic stane na czela panstwa M.
            To jednak chyba daleka przyszlosc.

            Czy ty nigdy nie myslalas o stanieciu na czela panstwa R ?
            A moze juz stoisz ?


            >
            > Czy sie pomylilam?

            Nie! Ty sie nigdy nie mylisz.
            >
            >
            >
            > i-love-2-bike napisała:
            >
            > > schlagbaum napisał:
            > [...]
            >
            >
            > > co zrobic tacy jak ty,czy ja nigdy nie beda na czele panstwa, a szkoda.
            >
            >
            >
            >
          • i-love-2-bike Re: Lubimy 22.09.05, 20:54
            dritte_dame napisała:

            > schlagbaum napisał:
            >
            > > Po "zmanipulowaniu" jest smieszne, przed bylo "niezupelnie pewne".
            >
            >
            > "Manipulowalam" w dobrej wierze.
            > Myslalam ze nie zalezy Ci na wystepowaniu w tym zdaniu i ze nie podzielasz
            > wyrazonego tamze zalu naszej Kolezanki "po klawiaturze".
            >
            > Czy sie pomylilam?
            >
            >
            >
            >zemdlalam przy mych wiktorianskich firankach,ktore wlasnie odsunelam z mego
            swierzo cementowanego okna. tozto tredowata z ordynatem. mam nadzieje,ze ordynat
            ma troche miesni,lepiej jednak spasc na cos innego niz twarda podloga jak sie
            przytomnosc traci. piszcie jak dalej rowinie sie ten watek,ja lece po sucharki i
            zaraz zaczne snuc moje wizje.
            >
            • schlagbaum Re: Lubimy 22.09.05, 20:58
              i-love-2-bike napisała:

              > >zemdlalam przy mych wiktorianskich firankach,


              Czy wspomnialem juz dzisiaj, ze bardzo cie lubie ?


              Czysem o tym zapominam.
              To chyba moj wiek robi swoje.
              • krystian71 Re: Lubimy 22.09.05, 21:00
                bo to nie proza zycia a poezja z elementami scenariusza :)
                • i-love-2-bike Re: Lubimy 22.09.05, 21:11
                  krystian71 napisała:

                  > bo to nie proza zycia a poezja z elementami scenariusza :)

                  czekam na ciag dalszy,ale d-d sie gdzies zgubila jak akcja sie zaczela rozwijac.
                  oj czuje ,ze moj flet wyjme i im przygram:)) moze ksiezycowa sonate,to chyba
                  chwyci jak nie zafalszuje z nerwow i emocji.
              • i-love-2-bike Re: Lubimy 22.09.05, 21:09
                schlagbaum napisał:

                > i-love-2-bike napisała:
                >
                > > >zemdlalam przy mych wiktorianskich firankach,
                >
                >
                > Czy wspomnialem juz dzisiaj, ze bardzo cie lubie ?
                >
                >
                > Czysem o tym zapominam.
                > To chyba moj wiek robi swoje.
                >
                >
                kazdy ma swoj slaby punkt szlagus,jedno co dobre ,ze umiem mdlec na podlodze bez
                uszkodzen, na skutek ciaglego rozciagania sciegien jeszcze sie wyginam i w przod
                i w tyl,wiec ty lepiej d_d zlap,ona jakas taka watla, widac malo ciwczy.
                ps. tylko zdejmij garnitur i kapelusz,bo jeszcze cholera ubrudzisz je i co wtedy?
                • schlagbaum Re: Lubimy 22.09.05, 21:17
                  i-love-2-bike napisała:

                  ty lepiej d_d zlap,ona jakas taka watla, widac malo ciwczy.
                  > ps. tylko zdejmij garnitur i kapelusz,bo jeszcze cholera ubrudzisz je i co
                  wtedy?
                  >

                  Nie wiem czy rodzina d_d bylyby zachwycona, gdybym do "lapania" jej sie
                  rozbieral.
                  • i-love-2-bike Re: Lubimy 22.09.05, 21:22
                    schlagbaum napisał:

                    > i-love-2-bike napisała:
                    >
                    > ty lepiej d_d zlap,ona jakas taka watla, widac malo ciwczy.
                    > > ps. tylko zdejmij garnitur i kapelusz,bo jeszcze cholera ubrudzisz je i c
                    > o
                    > wtedy?
                    > >
                    >
                    > Nie wiem czy rodzina d_d bylyby zachwycona, gdybym do "lapania" jej sie
                    > rozbieral.
                    >
                    >
                    no ty sie nie zapedzaj za szybko, ja sugerowlam grzecznie zdjecie kapelusza i
                    marynarki, chyba cos jeszcze posiadasz poza tymi czesciami garderoby jako
                    niemiecki gentelman. w koncu ciagle mnie pouczasz o kostiumikach i innych
                    elegancikach w bucikach i kapelusikach, to nie udawaj teraz,ze po zrzuceniu paru
                    sztuk zewnetrznej garderoby juz jestes w nieprzyzwoitym stanie.
                    ps. rodzina zawsze jest wdzieczna jak uratuje sie honor.
      • antek_cukierman Dołęgę-Mostowicza? Owszem. 22.09.05, 16:31
        .....Milczeć! Sapristi! Z was się śmieję! Z was! Elita! Cha, cha, cha... Otóż
        oświadczam wam, że wasz mąż stanu, wasz Cincinnatus, wasz wielki człowiek, wasz
        Nikodem Dyzma to zwykły oszust, co was za nos wodzi, to sprytny łajdak,
        fałszerz i jednocześnie kompletny kretyn! Idiota, nie mający zielonego pojęcia
        nie tylko o ekonomii, lecz o ortografii. To cham, bez cienia kindersztuby, bez
        najmniejszego okrzesania! Przyjrzyjcie się jego mużyckiej gębie i jego
        prostackim manierom! Skończony tuman, kompletne zero! Daję słowo honoru, że nie
        tylko w żadnym Oksfordzie nie był, lecz żadnego języka nie zna! Wulgarna figura
        spod ciemnej gwiazdy, o moralności rzezimieszka. Sapristi! Czy wy tego nie
        widzicie? Źle powiedziałem, że on was za nos wodzi! To wy sami wwindowaliście
        to bydlę na piedestał! Wy! Ludzie pozbawieni wszelkich rozumnych kryteriów.
        Z was się śmieję, głuptasy! Z was! Motłoch!...


        monika.univ.gda.pl/~literat/dyzma/
        • i-love-2-bike cuisk lad tchy co przekrencajom 22.09.05, 16:57
          Najnowsye badania...

          Zdognie z nanjwoymszi baniadmai perzporawdzomyni na bytyrijskch uweniretasytch
          nie ma zenacznia kojnolesc ltier przy zpiasie dengao solwa.

          Nwajzanszyeim jest, aby prieszwa i otatsnia lteria byla na siwom mijsecu,
          ptzosałoe mgoą być w niaedziłe i w dszalym cąigu nie pwinono to sawrztać
          polbemórw ze zozumierniem tksetu. Dzijee sie tak datgelo, ze nie czamyty
          wyszistkch lteir w sołwie, ale cłae sołwa od razu.
      • i-love-2-bike Re: Lubimy 22.09.05, 17:03
        dritte_dame napisała:

        > i dlatego wlasnie tu zagladamy:
        >
        >
        >
        > i-love-2-bike 18.09.05, 21:34
        >
        > "tacy jak ... ja nigdy nie beda na czele panstwa, a szkoda."
        >
        >

        wlasnie dammo szkoda,gdyz chodniki bylyby czysciutkie a gacie politykow
        wyprane,nie mowiac o czystych zabkach,tezyznie fizycznej i humorze.widze
        kotus,ze ostrzysz zabki,tylko nie spiluj ich za bardzo,bo zaczniesz jeszcze tu
        seplenic,a wtedy juz nieliczni zostana ci do konwersacji,nasza ty milutka
        golebico madrosci.
    • antek_cukierman ------------------Słuszny głos ludu 22.09.05, 18:49
      Autor: i-love-2-bike Data: 22.09.05, 18:35

      glupie baby do garow albo do haremu,razem z krasula. idzcie baby myc kible,bo
      smierdzicie tu obora krasulowa.

      i-love-2-bike napisała:
      ... mowie to jako zawodowa maglara i sprzataczka...
      • i-love-2-bike Re: ------------------Słuszny głos ludu 22.09.05, 18:53
        antek_cukierman napisał:

        > Autor: i-love-2-bike Data: 22.09.05, 18:35
        >
        > glupie baby do garow albo do haremu,razem z krasula. idzcie baby myc kible,bo
        > smierdzicie tu obora krasulowa.
        >
        > i-love-2-bike napisała:
        > ... mowie to jako zawodowa maglara i sprzataczka...

        ej antos ty masz teraz szanse sie zalapac,manka jest adminem moze i tobie jakas
        darmowa ekspertyza skapnie? idz no chlopie podnies telefon,tylko uwazaj ,zeby
        cie cywia nie przypalala na czyms. no uciekaj i nie wstydz sie,jak ciemno to
        niewiele widac i mozna popuscic wodze wyobrazni.no uciekaj,moze w najgorszym
        razie na peep show cie zaprosi,tez cos.
    • czarny.rycerz Tu nie powinno w ogóle być takich... 22.09.05, 20:30
      ... "lubiacych sie po prostu zrelaksowac"

      To forum polityczne nie towarzyskie.
      • i-love-2-bike Re: Tu nie powinno w ogóle być takich... 22.09.05, 20:51
        czarny.rycerz napisał:

        > ... "lubiacych sie po prostu zrelaksowac"
        >
        > To forum polityczne nie towarzyskie.

        a w polityce nie wolno sie lubic,w koncu Clinton lubil podobno polityke i
        monike,ale nie wiem co bardziej.
        ps. w poprzednim wcieleniu miales wiecej humoru,moze dlatego,ze byles towarzyski
        a nie polityczny. zdecydowanie polityka wyzwala nagorsze cechy u czlowieka,ale
        jak widac kazdy w podswiadomosci lubi kuchnie i magiel.
        • czarny.rycerz Re: Tu nie powinno w ogóle być takich... 22.09.05, 21:22
          > ps. w poprzednim wcieleniu miales wiecej humoru,moze dlatego,ze byles towarzysk


          1.Jak widać imię wpływa na podswiadomosc i człowiek inaczej zaczyna pisać.
          Rzeczywiscie za poważne to czarny.rycerz. Chciałem juz parę razy zmienić, ale jak widać ciagle wracam. Może spoważniałem.
          2.A crassula jest już w stanie agonii jak Hitler w bunkrze, wiec nie ma co sie juz smiac.
          Armagedon nie jest smieszny.
          • i-love-2-bike Re: Tu nie powinno w ogóle być takich... 22.09.05, 21:24
            czarny.rycerz napisał:

            > > ps. w poprzednim wcieleniu miales wiecej humoru,moze dlatego,ze byles tow
            > arzysk
            >
            >
            > 1.Jak widać imię wpływa na podswiadomosc i człowiek inaczej zaczyna pisać.
            > Rzeczywiscie za poważne to czarny.rycerz. Chciałem juz parę razy zmienić, ale j
            > ak widać ciagle wracam. Może spoważniałem.
            > 2.A crassula jest już w stanie agonii jak Hitler w bunkrze, wiec nie ma co sie
            > juz smiac.
            > Armagedon nie jest smieszny.

            no musze powiedziec czarny,ze ja pod kazdym nikiem jakbym ta sama osoba
            byla,wiec widocznie ten czarny wyjatkowo ci nie sluzy. a nasza krasula jest
            steady,tylko czasem ma wiekszye odloty ,moze to jest zwiazane z nawa miesiaca.
            • dana33 szukalam twoich dowcipnych postow, 22.09.05, 22:30
              krystianku..... ale nie znalazlam zadnych.... wszystkie sa tylko zwyczajnie
              chamskie.... nie masz mimo przyjazni z pustema, jej polotu i zdolnosci do
              pisania humorystycznych powiesci..... nu, idz w nauki do pustemy, krystek, zeby
              wiecej humoru zapanowalo na forum....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja