54 % Polaków jest za przystąpieniem Turcji do UE

03.10.05, 11:51
Nie dajmy się ogłupić grupce nazistów, którzy w wyborach wybierają ludzi
pokroju Haidera!
Głos Austrii przeciw Turcji - wstydem dla całej cywilizowanej Europy.
Porzućmy emocje, zacznijmy myśleć!
Unia bez Turcji będzie dużo słabszym organizmem.
    • indris A ja jestem przeciw 03.10.05, 11:58
      Nie wiem, skąd te dane o Polsce. Ale UE jest sprawa WSZYSTKICH jej członków. I
      Austria ma takie same prawa jak Polska. I w tym wypadku ma rację. Wprowadzanie
      Turcji do Unii to amerykańska dywersja. Unijni dygnitarze dali sie wpuścic w
      kanał i teraz głupio im się wycofać, ale społeczeństwa wiedzą swoje. Skończy
      sie pewnie tak jak z eurokonstytucją. Lepiej to przeciąć wcześniej.
      • znawca Re: A ja jestem przeciw 03.10.05, 13:06
        Amerykańska dywersja?

        Zapewne masz również Turcji za złe, że przez lata trzymała ZSRR w szachu
        panując nad Bosforem i w pewnej częsci akwenem Morza Czarnego, czym walnie się
        przyczyniła do upadku kolosa.
        • indris Nic nie mam Turcji za złe 04.10.05, 09:19
          Byłoby jednak kompletną głupotą, gdyby przyjęcie jakiegoś kraju do Unii miało
          być rodzajem premii za jego historyczne zasługi. UE powstała i istnieje po to,
          żeby jej członkom było lepiej razem niż oddzielnie. Otóż i dla krajów Uni idla
          samej Turcji lepiej byłoby, gdyby pozostały oddzielnie.
          Wcale nie jest tak, że im większy organizm tym lepszy.
          • znawca Re: Nic nie mam Turcji za złe 04.10.05, 12:54
            Jaki był w takim razie sens przyłączenia dziesiątki nowych członków rok temu?
            Przecież to też były państwa biedniejsze od "starej Unii".
      • akserm Re: A ja jestem przeciw 04.10.05, 20:06
        Tak jak przedtem bylem za eurokonstycja tak teraz jestem przeciw kazdemu nowemu
        traktatowi, ktory ulatwi Turcji wejscie do UE.
    • gracz01 54 % Polaków PRZECIWKO Turcji 03.10.05, 13:09
      pomylily ci sie opcje.

      -=BIO HAZARD=-
    • antek_cukierman Re: 54 % Polaków jest za przystąpieniem Turcji do 03.10.05, 13:30
      Też byłem za. Nie przemawiał do mnie islamski straszak, liczyłem bardziej na 70
      milionowy rynek zbytu i ręce do pracy w starzejącej się Unii. Do czasu, kiedy
      skonstatowałem, że sami Turcy tego nie chcą, a Europa będzie miała z nią multum
      problemów. Pomógł mi w tym ten oto artykuł:

      ..Władze tureckie uczyniły z akcesji do Unii Europejskiej sprawę honoru.
      Tymczasem wielu mieszkańców Turcji nie wiąże z nią ani nadziei, ani obaw. Jest
      im ona obojętna. Czyżby było to zbiorowe przeczucie, że ważniejsze dla
      interesów ich kraju są związki z innymi rejonami świata?...


      tygodnik.onet.pl/1547,1250798,1,dzial.html
      • krystian71 Re: 54 % Polaków jest za przystąpieniem Turcji do 03.10.05, 13:55
        tosamo mozna by napisac o "wielu" Polakach przed przystapieniem do Unii a nawet
        rok pozniej
      • meerkat1 Re: 54 % Polaków jest za przystąpieniem Turcji do 04.10.05, 09:42
        I Niemal tyle samo Wegrow.

        A przeciez Wegrzy, w przeciwienstwie do Austriakow, przez wiele lat byli pod
        okupacja turecka (Osmanska).

        Ciekawe rowniez, ze akces Turcji do UE popiera rzad Grecji, ktora przez bliko
        500 lat byla tureckim jarzmie.

        A czemu?

        Bo Ateny mowia, uzywajac jezyka prez. Johnsona, "lepiej zeby Turcy byli w
        europejskim namiocie i szczali na zawnatrz niz odwrotnie" :-)))

        P.S. A rasizm w ojczyznie Hitlera i Haidera jaki byl, taki pozostal ;-(((
        • krystian71 madre slowa Meerkat,bo to prawda 04.10.05, 12:40

    • samsone A AZ 32 % czechow i tez Slovakow. 04.10.05, 05:58
      Ile Polakow bylo za przyjeciem Komunismu w roku 1948, czy byli z tego potem tak
      zadowoleni?
    • znawca Kłamstwa GW w artykułach o Turcji 04.10.05, 09:08
      "Ale nie tylko Austriacy są Turkom niechętni. Przeprowadzony w całej UE sondaż
      Eurobarometru wykazał, że tylko w trzech krajach ponad połowa obywateli zgadza
      się na wejście Turcji do UE: w Polsce (54 proc.), w Słowenii (53) i na Węgrzech
      (51). Wśród starych członków UE poparcie dla Turcji wynosi zaledwie 33 proc. To
      dawało austriackim politykom siłę. - Austria słucha się społeczeństwa -
      zapewniała dziennikarzy Ursula Plassnik."

      To fragment artykułu dotyczącego rokowań w sprawie rozpoczęcią procesu
      przystąpienia Turcji do UE. Wynika z niego, że tylko 3 kraje na 25 popiera
      Turcję w Jej dążeniach. Ciekawym dlaczego GW nie wspomniała o jakże istotnym
      fakcie, że spora grupa ankietowanych na pytanie o wejście do Turcji po prostu
      nie miała zdania. Z tekstu wynika, że tylko w trzech krajach przewagę mają
      zwolennicy wejścia do Turcji nad przeciwnikami. To ohydne kłamstwo! Po pierwsze
      nie wspomnianao o Szwecji, gdzie odsetek zwolenników wstąpienia Turcji to 50%,
      a po drugie przemilczano, że także w takich krajach jak Hiszpania, Irlandia,
      Litwa, Malta, Portugalia, Szwecja i Wielka Brytania entuzjaści przystąpienia
      Turcji do Unii są znacznie liczniejszą grupą od przeciwników tego procesu.

      Coś mi się wydaje, że Konrad Niklewicz, autor tego oszczerczego artykułu ma już
      wyrobione zdanie w kwestii tureckiej.
    • towarzysz.dyrektor Warto wiedziec, ze Turcja ... 04.10.05, 09:33
      nigdy formalnie nie uznala rozbiorow Polski, nie zgodzila sie oddac III Rzeszy
      nieruchmosci polskich po klesce wojny obronnej, wielokrotnie udzielala
      schronienia polskim patriotom przed przesladowcami.
      Turcja w historii najnowszej byla Polakom i Polsce bardzo przyjazna, czego -
      mimo solemnych deklaracji - nie mozna powiedziec o niektorych (bylych)
      mocarstwach, na ktorych przyjazni tak nam dzis zalezy.

      W ferworze dyskusji warto o tym pamietac, rozpatrujac wszystkie za i przeciw.
      Tak czy owak, negocjacyjny maraton dopiero sie zaczyna i moze nie miec konca.
    • abe_ltd Re: 54 % Polaków jest za przystąpieniem Turcji do 04.10.05, 09:59
      Masz absolutna racje, Znawco. Ja rowniez widze zalaty w przyjeciu Turcji do
      rozmow o czlonkowstwie UE. Tak tez napisalam w moim blogu:
      "I’ve been thinking about all that fussing over Turkey joining EU. I can’t
      think of a good reason why they shouldn’t.
      The arguments we have heard from the Austrians are unconvincing and self-
      serving. They do not represent interests of all Europeans. What do I care that
      the Austrians are still hung-up on the Ottoman siege of Vienna? For God’s sake,
      it happened 320 years ago! Get over it! It’s ancient history.
      There are two grounds on which objections are being made. One is that Turkey is
      behind Europe economically and may drain EU financially. That could be a valid
      argument if we were talking immediate accession. However, we are only talking
      preliminary terms and conditions on which Turkey may be admitted in the future.
      If socio-economic development of Turkey to a satisfactory level is set up as
      one of those conditions that we have nothing to fear. Even if it takes them 30
      years to comply with that condition, the Turks will be on our side, not against
      us, while waiting to join the European club. Once they are ready, they can only
      benefit Europe in the long run. They have a huge and young population, huge
      buyers’ market and potential labour source for the ageing Europe.
      The second argument against considering Turkey as the potential member of the
      UE is the tired old “clash of civilisations” nonsense. Is there really a threat
      that underdeveloped, exotic Turkey would ever have the potential of influencing
      and virtually taking over the old, established Europe in any dimension? I doubt
      it.
      Fifteen hundred years ago Christianity conquered Europe. It was possible to
      happen because Christianity was represented by culturally and technologically
      superior agents. The primitive, disorganised and logistically inferior paganism
      stood no chance. Today, we have the inferior Muslim Turkey entering the
      superior Christian Europe not as a conqueror, but as a humble applicant seeking
      membership, not power. If any cultural or religious transformation is to ensue
      from this accession, I wouldn’t hesitate to bet all I have in the bank
      (admittedly it ain’t much that it will rather be the Turks that will make
      adjustments to their way of life in order to fit in with the Europeans.
      On the other hand, when I think of the consequences of vetoing Turkey’s
      accession to EU, I panic. If Europe dismisses Turkey, the humiliated Turks will
      turn to fundamentalism and extremism. Europe will gain a new enemy, an enemy on
      its doorstep capable of causing lots of harm in the long run. And a scorned
      erstwhile friend can become a formidable enemy because he has intimate
      knowledge of your weaknesses!
      This isn’t a blackmail – it is a simple fact of politics. In modern world, no
      country can function in total political isolation. Everyone needs to make
      friends, preferably in their own geo-political area. If EU shuns Turkey, Turkey
      will turn the other way and form alliances with its Middle East neighbours.
      Such alliance will not be Europe-friendly by far!
      Finally, the most significant loss to Europe arising out of discarding Turkey,
      will be in the World power balance. On its own Europe will never pose a
      sufficient counterweight to the Yankee’s dominant status in our World. On its
      own Europe will remain a faithful and obedient vassal of the US, with few extra
      eager errand boys of the Tony Blair sort. The stagnation of European expansion
      will only encourage the US to continue with its mission of submitting the world
      to its will. There will be no deterrents and no checks-and-balances system in
      place to curtail America’s world domination. Only if and when Europe unites
      with other political forces on this planet will the balance of power and
      influence be reinstated. Otherwise Europe and the rest of us will be sooner or
      later devoured by the offensively expansive US of A.
      I remember when my grandfather used to say that we should be grateful to the
      Soviets that we didn’t end up speaking German after the WWII. I wonder if I
      will have a chance to tell my grandchildren one day that thanks to the
      Europeans, they won't end up speaking that dreadful American English. "
    • a_doshi 54%? mnie w tym nie liczcie. 04.10.05, 13:05
      Kwestia Turcji znaczy kolejny kryzys w Europie. Turcja oslabi Europe bo oddali
      narody od rzadzacych nimi. A w interesie Ameryki nie lezy, zeby Europa byla
      silna. Ktos wysoko ciaga (sic) sznurki ...
    • ianek70 A ilu obywateli Unii było za przyjęciem Polski? 04.10.05, 13:28
      Mało kto chciał, aby taki duży, biedny kraj z krótkim doświadczeniem
      demokracji, tanią siłą robotniczą i nie wiadomo czym tam jeszcze należał do UE.
      I co, szkodzi im?
      Oczywiście, istnieje pewna różnica pomiędzy pobożnymi Turkami w swoim świeckim
      państwie a polskimi hipokrytami w swoim państwie wyznaniowym, ale cóż, każda
      egzotyka jest kolorowa :-)
      • indris Więc teraz obywatele UE będą mądrzejsi... 04.10.05, 14:05
        ...i będą bardziej pilnować swoich rządów. A po drodze będą wybory...
    • tornson A co się dziwić, proamerykańskie oszołomy trzymają 04.10.05, 13:44
      się razem.
      Nie zapominajmy że Turcja to proamerykańskie państwo i w UE będzie taką samą V
      kolumną państwa zła jak Polska czy UK. Dlatego nie dajmy się ogłupić, rasiści są
      przeciw Turcji ze swych niskich pobudek, ale my cywilizowani Europejczycy
      jesteśmy przeciw Turcji bo chcemy mocarstwowej, niezależnej od USA, Europy!
      • meerkat1 Hej! tomson! WYPUSCILI CIE????! 04.10.05, 16:58
        i kolesiow pAlkownikow w Slupsku?

        A ile ty osobiscie bedziesz musial teraz za skutki tego palowania zaplacic?
        • meerkat1 Re: Hej! tomson! WYPUSCILI CIE????! 04.10.05, 17:00
          "my cywilizowani Europejczycy"

          Tomson, PHLEEEAASE! :-((((
        • tornson Niestety w latach 80-ych miałem raptem kilka 04.10.05, 19:54
          wiosen i nie miałem okazji pilnować prawa i porządku w ojczyźnie. :o(
          Ale w latach 90-ych w młodzikach i juniorach Gwardyjskiego Klubu Sportowego przy
          Szkole Milicji(Policji) Gryf Słupsk zapisało się piękną kartę. :o)
          • meerkat1 Re: Niestety w latach 80-ych miałem raptem kilka 04.10.05, 19:58
            ja nie o roku 80tym.

            Ja o zapalowaniu tego kibica waszego mili..tfu...policyjnego klubu w Slupsku!
            • tornson Po pierwsze to był kibic Czarnych nie Gryfa. 04.10.05, 20:10
              Po drugie 14-to latek wyglądający na 18-19 lat, pochodzący z patologicznej
              rodziny (wszyscy bracia albo w więzieniu albo z kuratorami sądowymi) zadymiarz
              który na codzień brał udział w bójkach pomiędzy pseudokibicami nielubiących się
              klubów, tego akurat feralnego dnia fikał do pilnujących porządku po meczu
              policjantów i dostał za swoje, poprostu wyrwano chwasta.
              Policjantowi który jak najbardziej słusznie wypełniał tego dnia swoje obowiązki,
              pilnując spokojnych obywateli przed bandytami pokroju tego Przemka Czai,
              zniszczono życie. Idę o zakład że gdyby analogicznie postapili policjańci w
              twoich, zdrajco, Stanach Zjednoczonych to broniłbyś ich z całą zawziętością.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja