po raz pierwszy w Izraelu

07.10.05, 10:11
Sad najwyzszy tego kraju w 2005 roku zakazal swojemu "wojsku" wykorzystywania
tzw. "zywych tarcz" a wiec poslugiwaniem sie zywymi ludzmi narodowosci
palestynskiej jako oslona przed ogniem przeciwnika.

To wielkie osiagniecie tego kraju, zwazywszy ze podczas najstrwaszliwszej z
wszystkich wojen ponad 60 lat temu, gdy na frontach ginely dziennie dziesiatki
tysiecy ludzi jedyna strona, ktora wykorzystywala "zywe tarcze" byl
najbardziej zbrodniczy rezym jaki kiedykolwiek widziala ludzkosc.



    • krystian71 Grodno 39 07.10.05, 10:39
      ten drugi najbardziej zbrodniczy tez nie byl lepszy
      • goldbaum nie mieszalbym jednego z drugim 07.10.05, 11:07
        To byly jednostki w zupelnie innym kontekscie historycznym. To co mialo miejsce
        w latach nastepnych dowiodlo, jak bardzo ten kontekst byl inny od dzisiejszego.

        To co dziejse sie dzisiaj w Izraelu to zupelnie inna para kaloszy. Inaczej niz
        wtedy, wiekszosc ludzkosci (wlasnie poprzez doswiadczenie Holocaustu i rasizmu)
        zdecydowanie neguje praktyki stosowane w tym najpotworniejszym okresie historii
        ludzkosci - z wyjakiem panstwa Izrael, panstwa ofiar, ktore powinny wiedziec
        najlepiej.

        To panstwo w majestacie jego "prawa" (lub jakkolwiek by to okreslic) sankcjonuje
        metody stosowane przez tych, ktorzy na calym swiecie uchodza za synonim zla i
        zwyrodnienia.

        I to jest juz spore osiagniecie.
    • krystian71 Re: po raz pierwszy w Izraelu 07.10.05, 13:25
      tez sie zastanawialem skad sie to bierze, to przeswiadczenie ze cel moze
      uswiacic srodki,ze trzeba koszty policzyc,ze w tym nie ma nic zlego i wrecz
      jest zdziwienie decyzja sadu Najwyzszego, zreszta , dla mnie humorystyczna , bo
      czasowa,tak jakby Sad mial sie zebrac za jaki czas i tez obliczyc koszty.
      Nie wiem, moze dlatego,ze ten narodek z natury i religii msciwy zabral sie za
      cos, czego od tysiecy lat nie robil , to znaczy za prowadzenie wojny i nie
      zauwazyl ,ze od czasow Hammurabiego, a nawet od Masady , cos sie jednak na
      swiecie zmienilo.
      Nie za wiele, bo zbrodnicze akty zdarzaja sie bardzo czesto, ale juz choc
      tyle,ze panuje powszechne przeswiadczenie,ze sa one sprzeczne z normami prawa
      miedzynarodowego.
      A dla takich,ktorzy wierza tylko w slowo pisane,ktos sobie zadal trud i
      skodyfikowal je stulecie temu.
      Wiadomo, ze najczesciej ,choc nie zawsze przed wymiarem sprawiedliwosci staja
      pokonani,ale to nigdy nic nie wiadomo, wiec raczej chodzi tu o motyw
      odstraszenia, zeby taki mydlek dowodca,co swej d...broni za plecami
      cywili,zdawal sobie sprawe z tego,ze popelnia przestepstwo wojenne, nie
      zaleznie od tego,czy dziala na rozkaz czy nie.
      • goldbaum Re: po raz pierwszy w Izraelu 08.10.05, 12:59
        wedlug mnie naklada sie na siebie pare rzeczy.
        Po pierwsze - jak sam piszesz - wojna czy stosowanie przemocy to dla nich
        zupelnie nowe doswiadczenie.
        Po drugie Zydzi jak zaden inny narod na swiecie ma kompleks ofiary. Zaden narod
        - i to trzeba przyznac - nie byl tak maltretowany jak oni.
        Po trzecie sukcesy, ktore odniesli nad swymi niepismiennymi sasiadami wprawily
        ich w trans podobny do upojenia alkoholowego - jak swtierdzil kiedys dawid
        Borenboim.

        Po czwarte - napisze pozniej bo pogoda zbyt piekna zeby siedziec w domu :-)
    • remekk Najpierw adolf czerpał z ich zasad cywilizacyjnych 08.10.05, 13:06
      ...dzis oni czerpia z metodologii adolfa - kóleczko się zamyka ... .
      • arap1 [...] 08.10.05, 13:35
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • remekk Jescze raz protestuje pzreciwko "wycinaniu" ... 08.10.05, 19:03
          ...koszernych "dzieł" !
          Nie zawsze zdążę skopiowac tak cenny materiał badawczy ... .
          • oscar62 Re: Jescze raz protestuje pzreciwko "wycinaniu" . 08.10.05, 22:35
            A JEDNAK MAMY COS WSPOLNEGO: MNIE TEZ OSTATNIO WYCINAJA PIEC MINUT PO WPISACH...
            • i-love-2-bike Re: Jescze raz protestuje pzreciwko "wycinaniu" . 08.10.05, 23:17
              oscar62 napisał:

              > A JEDNAK MAMY COS WSPOLNEGO: MNIE TEZ OSTATNIO WYCINAJA PIEC MINUT PO WPISACH..
              > .

              widocznie jestes taki sam antysemita jak ja,mnie jednak wycinaja po 150
              wpisach,wiec mozesz spac spokojnie oskarku,zalenie sie nie pomaga, tylko mecenas
              wraca z oslej,po starej znajomosci z marianna.
              • oscar62 Re: Jescze raz protestuje pzreciwko "wycinaniu" . 08.10.05, 23:26
                i-love-2-bike napisała:

                > oscar62 napisał:
                >
                > > A JEDNAK MAMY COS WSPOLNEGO: MNIE TEZ OSTATNIO WYCINAJA PIEC MINUT PO WPI
                > SACH..
                > > .
                >
                > widocznie jestes taki sam antysemita jak ja,mnie jednak wycinaja po 150
                > wpisach,wiec mozesz spac spokojnie oskarku,zalenie sie nie pomaga, tylko
                mecena
                > s
                > wraca z oslej,po starej znajomosci z marianna.

                NO RACHELCIU, WIEC I Z TOBA MAM COS WSPOLNEGO, CHOC JA NIE MIALEM 150 WPISOW
                PRZEZ CALE DWA LATA NA FS...
                • zion_nazi_yiddish_waffen_ss Re: Jescze raz protestuje pzreciwko "wycinaniu" . 20.10.05, 05:35
                  UN Rights Expert:
                  IDF Hits Could be Considered War Crimes
                  www.globalpolicy.org/intljustice/general/2003/0618assassinate.htm
    • besciak To tylko swiadczy o jednym 08.10.05, 13:31
      ze w Izraelu prawo i demokracja funkcjonuje na wzor miedzynarodowy.
      • oscar62 Re: To tylko swiadczy o jednym 08.10.05, 17:28
        besciak napisał:

        > ze w Izraelu prawo i demokracja funkcjonuje na wzor miedzynarodowy.

        MOWIAC DO REMEKKA JAKBYS MOWIL DO SCIANY...
      • goldbaum no to my bardzo podziwiamy ten Izrael :-) 08.10.05, 19:10
        tak samo jak podziwialibysmy "prawo i demokracje" w Hiszpanii, gdyby swieta
        inkwizycja do dzisiaj palila tam czarownice na stosie i tym roku sad najwyzszy
        zabronilby tych praktyk.

        :-)
        • waldo888 Re: no to my bardzo podziwiamy ten Izrael :-) 21.10.05, 06:45
          Over the years, Karachi in Sindh and the North-West Frontier Province (NWFP)
          and Balochistan of Pakistan have become practically ungovernable because of
          large-scale illegal migration from Bangladesh and Afghanistan. The change in
          the demographic composition of Balochistan in general and of Quetta, its
          capital, in particular has been dramatic due to the large-scale migration of
          Pakhtuns from Afghanistan into the province. In many districts, the Balochis,
          the sons of the soil, have been reduced to a minority and Quetta, the capital
          itself, stands in danger of becoming a Pakhtun city one day. Fears over this
          prospect led to Balochi-Pakhtun clashes in the 1990s.
    • rattler [...] 08.10.05, 18:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • wtracalski Re: po raz pierwszy w Izraelu 08.10.05, 23:14
      Dla ścisłosci tylko:
      Chodzi o tzw. "procedurę sąsiada" - posługiwanie się sąsiadem do próby
      przekonania oblężonego terrorysty, by oddał się w ręce wojska bez walki.
      Z całą problematyką moralną (i nie mam zamiaru tu niczego bronić), ta procedura
      wielokrotnie oszczędziła życie ludzkie, szczególnie po "waszej" stronie.
      Wtr.
      • dana33 Re: po raz pierwszy w Izraelu 08.10.05, 23:32
        perly przed wieprze, wtracalski. juz im to pisalam, ale, jak mowie, perly przed
        wieprze.
        • goldbaum Re: po raz pierwszy w Izraelu 08.10.05, 23:46
          tak, tak... zwlaszcza ci "sasiedzi" ratujacy "zycie ludzkie" to "perly" tak
          samo.. nieoszlifowane jak "pensjonariusze" KL Auschwitz i ich resocjalizacja....

          Waszymi teoriami bijecie na leb najgorsze pamflety antysemickie.
        • dan34bratdany33 Re: po raz pierwszy w Izraelu 08.10.05, 23:51
          Dana siostro a co myslisz o wieprze przed perly?O perly tu chodzi bardziej a
          nie o wieprze.Przypominasz sobie ten obraz?
          www.artrenewal.org/asp/database/image.asp?id=2824 kopia jego wisiala nad
          stolem w jadalni gdzie spozywalismy wspolnie kolacje na pasover.Wtedy to
          obnazylas mnie do adama.Ja w tym czsie mialem zajecia z Tory u rabe Jaskiewicza
          Wtedy tez przypomniala mi sie scena z Tory jak Lota zgwalcily jego wlasne corki
          myslalem ze mnie zgwalcisz tak samo.Bylas juz pijana i wygladalas jak ta swinka
          na obrazku wtedy dla mnie.Mimo wszystko zapomnialem ale ty od tormentow sie nie
          mozesz wyzwolic i musialas to na forum napisac.Od czasu kiedy stalas sie
          syjonistka krew ci zalazla na oczy i zamiast pomagac to szkodzisz Izraelowi.
          Viva Israel.
      • goldbaum "sasiedzi"..... 08.10.05, 23:42
        wtracalski napisał:

        > Dla ścisłosci tylko:
        > Chodzi o tzw. "procedurę sąsiada" - posługiwanie się sąsiadem do próby
        > przekonania oblężonego terrorysty, by oddał się w ręce wojska bez walki.

        Dla scislosci:
        "ZMUSZANO zatrzymanych cywilów, by szli przed żołnierzami, zbliżającymi się do
        domów, w których mogli ukrywać się bojownicy palestyńscy."

        > Z całą problematyką moralną (i nie mam zamiaru tu niczego bronić),

        To i dobrze bo jakos nie moge wyobrazic sobie ciebie i "problematyki moralnej" w
        jakiejkolwiek kombinacji....

        > ta procedura wielokrotnie oszczędziła życie ludzkie,

        "Żołnierze zmusili go, by podszedł do drzwi kryjówki poszukiwanego terrorysty i
        zastukał w nie, zmuszając znajdujących się w środku do otwarcia drzwi. Gdy drzwi
        otworzyły się, z obu stron posypały się strzały. Student zginął na miejscu"

        Dodajmy jeszcze, ze ta "procedure" ratujaca "zycie ludzkie" stosowaly tylko
        zbiry Dirlewangera i.... IFD.
        Alianci podczas wojny, gdy dziennie na froncie ginely dziesiatki tysiecy ludzi o
        dziwo nie wpadli na pomysl, zeby w ten sposob "oszczedzac" zycie ludzkie.

        > szczególnie po "waszej" stronie.

        tez biedaku cierpisz juz na halucynacje i widzisz mnie podwojnie? Moze jeszcze w
        turbanie? :-)


        Jesli tych ludzi ZMUSZANYCH tylko za swoja narodowosc do smiertelnego hazardu
        nazywasz "sasiadami" jak nazwalbys wiezniow Oswiecimia? "pensjonariuszami"?
        W tym wypadku nie jestes juz pewnie tak kreatywny.

        • aaki macte ! ! ! ! 08.10.05, 23:48
          :-)
        • wtracalski Re: "sasiedzi"..... 08.10.05, 23:53

          1. Nie Goldbaumie. Nie widzę cie w turbanie, raczej w jarmułce i z pejsami. (O
          nos nie pytam)
          2. Masz rację. Moja kreatywność jest bardzo ograniczona. Wypierdzasz mnie w tym
          o trzy długości konia.
          Wtr.

          • goldbaum Re: "sasiedzi"..... 09.10.05, 00:58
            wtracalski napisał:

            > 1. Nie Goldbaumie. Nie widzę cie w turbanie, raczej w jarmułce i z pejsami. (O
            > nos nie pytam)

            Szkoda tylko, ze az podwojnie i tam, gdzie mnie nie ma. Nikt jeszcze nie musial
            ratowac mojego zycia i raczej na to sie nie zapowiada, by musial.

            > 2. Masz rację. Moja kreatywność jest bardzo ograniczona. Wypierdzasz mnie w
            > tym o trzy długości konia.

            Jestes w bledzie. Z cala pewnoscia wypierdzial cie ktos inny.
            • dana33 Re: "sasiedzi"..... 09.10.05, 13:32
              1:0 dla wtracalskiego.

              zalatwil cie elegancko, drzewiecki.... :))))
              • i-love-2-bike Re: "sasiedzi"..... 09.10.05, 16:51
                dana33 napisała:

                > 1:0 dla wtracalskiego.
                >
                > zalatwil cie elegancko, drzewiecki.... :))))

                trudno,zeby gruby hipopotam cos zrozumial,wtedy nie bylby gruby.
                brawo golbaum,rzeczywiscie wstyd dla tego kto wymodelowal takiego balona fon
                tracalskiego,musial miec wyjatkowo pechowy dzien,nawet jak na koszerne
                mozliwosci. o danie nie wspomne,bo aberracje genetyczne mozna znalesc w kazdej
                rodzinie.
              • goldbaum Re: "sasiedzi"..... 09.10.05, 21:27
                nu jasne rozencwajgowa, "eleganckie" zalatwianie to wasza specjalnosc.

                Nie moge sie tylko jeszcze zdecydowac, kto z was obu "zalatwil" mnie bardziej
                "elegancko":
                - wtracalski, twierdzacy, ze go "wypierdzialem"?
                - czy ty, przyznajac (15 wrzesnia), ze jestes "kretynka"?
    • polani Re: po raz pierwszy w Izraelu 21.10.05, 07:51
      ja chetnie by ciebie jako zywych tarcz uzywal z bajontem kolo hu..a :))))
      • remekk Re: po raz pierwszy w Izraelu 21.10.05, 11:11
        polani napisał:

        > ja chetnie by ciebie jako zywych tarcz uzywal z bajontem kolo hu..a :))))
        Te ob zyd lwie wzije pozostana w twoim ob zyd liwym "umysle" .
        W Polsce jak spróbujeice tego to was karcimy tak jak nasi przodokowei karcili
        bojówki złozone z marzących o tym co ty ... .
      • goldbaum Re: po raz pierwszy w Izraelu 21.10.05, 16:16
        polani napisał:

        > ja chetnie by ciebie jako zywych tarcz uzywal z bajontem kolo hu..a :))))

        do cna zepsuty, chory na glowe pedal.
    • polani Re: po raz pierwszy w Izraelu 21.10.05, 07:52
      Polacy dalzego stoji jeszcze jedwabna czeba te miejce bez boga zniszczyc
      • remekk Re: po raz pierwszy w Izraelu 21.10.05, 16:06
        polani napisał:

        > Polacy dalzego stoji jeszcze jedwabna czeba te miejce bez boga zniszczyc
        Prędzej wasz zbrodniczy erec zniszcza - a wtedy znowu będzieice skamlać nad
        Wisłą - ale zobacycie tylko gest Kozakiewicza ... .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja