dana33
10.10.05, 14:28
palestynskiej.... abu maazen, stawia warunki sharonowi.... nu, nie moge....
bezczelniak powiedzial, ze jak nie zwolnimy z wiezienia mordercy naszego
ministra, jak nie wypuscismy z wiezien natychmiast, rozumiecie, natychmiast,
setek terrorystow, ktorzy siedza u nas jeszcze sprzed 1993 roku,i jeszcze
pare tego rodzaju zadan, to on nie spotka sie z arafatem. hahahahaha, to
niech sie nie spotyka, idiota. tymczasem to on nas potrzebuje a nie my jego.
mam nadzieje, ze sharon nie pojdzie na jego warunki, bo jesli tak, to stracil
moj glos w wyborach. i nie tylko moj.
abu maazen nie wypelnil jeszcze ani jednego, najmniejszego punktu z listy
swoich zobowiazan, ale warunki to on stawia...... nie ma slow na ta chucpe...