nu, nu, nie ma granicy dla hucpy

10.10.05, 14:28
palestynskiej.... abu maazen, stawia warunki sharonowi.... nu, nie moge....
bezczelniak powiedzial, ze jak nie zwolnimy z wiezienia mordercy naszego
ministra, jak nie wypuscismy z wiezien natychmiast, rozumiecie, natychmiast,
setek terrorystow, ktorzy siedza u nas jeszcze sprzed 1993 roku,i jeszcze
pare tego rodzaju zadan, to on nie spotka sie z arafatem. hahahahaha, to
niech sie nie spotyka, idiota. tymczasem to on nas potrzebuje a nie my jego.
mam nadzieje, ze sharon nie pojdzie na jego warunki, bo jesli tak, to stracil
moj glos w wyborach. i nie tylko moj.
abu maazen nie wypelnil jeszcze ani jednego, najmniejszego punktu z listy
swoich zobowiazan, ale warunki to on stawia...... nie ma slow na ta chucpe...
    • kakapete Re: nu, nu, nie ma granicy dla hucpy 10.10.05, 14:51
      O co chodzi:"to on nie spotka sie z arafatem"?
      dana33 napisała:
      > palestynskiej.... abu maazen, stawia warunki sharonowi.... nu, nie moge....
      > bezczelniak powiedzial, ze jak nie zwolnimy z wiezienia mordercy naszego
      > ministra, jak nie wypuscismy z wiezien natychmiast, rozumiecie, natychmiast,
      > setek terrorystow, ktorzy siedza u nas jeszcze sprzed 1993 roku,i jeszcze
      > pare tego rodzaju zadan, to on nie spotka sie z arafatem. hahahahaha, to
      > niech sie nie spotyka, idiota. tymczasem to on nas potrzebuje a nie my jego.
      > mam nadzieje, ze sharon nie pojdzie na jego warunki, bo jesli tak, to stracil
      > moj glos w wyborach. i nie tylko moj.
      > abu maazen nie wypelnil jeszcze ani jednego, najmniejszego punktu z listy
      > swoich zobowiazan, ale warunki to on stawia...... nie ma slow na ta chucpe...
      • dana33 Re: nu, nu, nie ma granicy dla hucpy 10.10.05, 14:56
        hihihi, dobrze, ze zwrociles na to uwage.... w "goraczce" mojego swietego
        oburzenia oczywiscie pomylilam sie, mialo byc ze nie spotka sie z sharonem...
        z arafatem to on sie napewno spotka za pare lat... :))))
        • dan34bratdany33 Re: nu, nu, nie ma granicy dla hucpy 10.10.05, 17:23
          Dana insulina-nie zapominaj.
          dana33 napisała:

          > hihihi, dobrze, ze zwrociles na to uwage.... w "goraczce" mojego swietego
          > oburzenia oczywiscie pomylilam sie, mialo byc ze nie spotka sie z sharonem...
          > z arafatem to on sie napewno spotka za pare lat... :))))
    • krystian71 Re: nu, nu, nie ma granicy dla hucpy 10.10.05, 17:50
      z jakim arafatem? Tu wierzyszw zycie poza grobowe?
      Pewnie juz nie raz sie z Arafatem spotykali odebral dobre rady...
      Ale jak wiadomo, ty jestes dup...sta dana, i nikt normalny nie wie o co ci
      chodzi
      • goldbaum przeciez sam widzisz ze "goraczki" dostala.. 10.10.05, 17:54
        zabijalaby i sterylizowala i "goraczki" tez juz dostala
        "w "goraczce" mojego swietego oburzenia oczywiscie pomylilam sie"

        Ona dzisiaj juz cala "pomylona"
Pełna wersja