PRZEDWCZESNA SMIERC OJCA NARODOW -J.STALINA

13.10.05, 14:58
czy to nie dziwne, ze przy tych wszystkich wczesniejszych czystkach
wykonanych na innych narodowosciach badz narodzie rosyjskim,poczynajac od
ukrainskiego chlopstwa, wysiedlanych Tatarow i
Czeczenow,Litwinow,Estonczykow , Polakow "zlego" diabli nie chcieli wziac.
Ale gdy sobie juz umyslil jakas walke z tzw "kosmopolityzmem" i weszyc
trucicieli pomiedzy otaczajacymi go zydowskimi lekarzami.,nagle i
niespodziewanie zszedl z tego swiata w 74-rtej wiosnie zycia, a wiec wcale
nie taki jeszcze stary,w zupelnie niejasnych okolicznosciach?
Zadarl z kims z kim nie powinien?
Wcale nie byl takim paranoikiem?
    • bazyliszek4 Re: PRZEDWCZESNA SMIERC OJCA NARODOW -J.STALINA 13.10.05, 15:19
      Stalin nie umarł "nagle". wylew, który go wykończył nie był pierwszym, Stalin
      cierpiał m.in. na paraliż prawej (a może lewej?) reki. pomijam już fakt, że
      stan jego zdrowia był marny od lat. nie dość, że był chorowitym dzieckiem to
      jeszcze "doprawił się" na zesłaniu. już wtedy o mało nie umarł na gruźlicę...
      a w zejściu Stalina główną rolę odegrali jego wspólpracownicy. w Rosji
      szykowała się właśnie kolejna czystka, Stalin zamierzał zastapić ówczesną elitę
      nowymi hunwejbinami, więc nic dziwnego, że Beria i Malenkow nie przejawiali
      zbytniej chęci w ratowaniu Stalina. żywym Stalinem nie dało się bowiem
      manipulować tak jak wiele lat potem kukłą Breżniewa...

    • wujcio44 Re: PRZEDWCZESNA SMIERC OJCA NARODOW -J.STALINA 13.10.05, 15:21
      Masz rację krystian. Żydowscy mordercy wykończyli Stalina i to była największa z
      ich licznych zbrodni.
      • bazyliszek4 Re: PRZEDWCZESNA SMIERC OJCA NARODOW -J.STALINA 13.10.05, 15:30
        ROTFL!

        post miesiąca wujciu...
      • krystian71 Re: PRZEDWCZESNA SMIERC OJCA NARODOW -J.STALINA 13.10.05, 16:47
        dobrze zalapales wujciu, wlasnie o to mi chodzi,do polowy.
        Zydowska reka usunela zawadzajace juz Slonce Narodow i to jest to, co sie jej
        choc raz udalo.Szkoda,ze nie wczesniej.
    • aaki nie był bardzo stary ale też i nie był już młody 13.10.05, 15:31
      a kiedyś trzeba umrzeć
      ----------------------
      nie należy mnożyć bytów bez potrzeby
      • krystian71 Re: nie był bardzo stary ale też i nie był już m 13.10.05, 16:49
        nie stary ale jary, niestety dyktatorzy sa dlugowieczni, a okolicznosci jego
        smierci sa bardzo niejasne.
        Is fecit, cui prodest
        • wujcio44 Re: nie był bardzo stary ale też i nie był już m 13.10.05, 16:52
          krystian71 napisała:
          > nie stary ale jary

          Fakt, dużo jarał.
        • z_daleka Re: nie był bardzo stary ale też i nie był już m 13.10.05, 16:53
          Krystek, chyba wolno mi zlozyc ci gratulacje...
          • krystian71 Re: nie był bardzo stary ale też i nie był już m 13.10.05, 17:06
            nie tak szybko misku, nie osmieszaj sie.
            Bo moze jeszcze o tym nie wiesz, ale wlasnie teraz , 50 lat po fakcie i troche
            zaczynaja sie otwierac niektore ruskie archiwa, choc nie wszystkie , na
            niektore trzeba bedzie jeszcze troche poczekac.
            Fascynujace okolicznosci wychodza na jaw.
            He,he, czy wy tam na tym miekkim podbrzuszu Europy zawsze musicie byc nie na
            biezaco?
            Daj mi zebrac chociaz pierwsze mysli,,stara skostniala pier*dolo
            • z_daleka Re: nie był bardzo stary ale też i nie był już m 13.10.05, 17:10
              Przeciez tylko nismialo, spytalem pajacu, czy ci moge pogratulowac... Takie
              niewinne pytanie wzbudza w tobie takie emocje...pajac i do tego choleryk.
              • krystian71 Re: nie był bardzo stary ale też i nie był już m 13.10.05, 17:15
                jak juz koniecznie musisz mi pogratulowac, to jeszcze
                napisz "czego",stetryczaly blaznie.
                Bo ci zabraklo inwencji,by zdanie dokonczyc
                • z_daleka Re: nie był bardzo stary ale też i nie był już m 13.10.05, 17:21
                  krystian71 napisała:

                  > jak juz koniecznie musisz mi pogratulowac, to jeszcze
                  > napisz "czego",stetryczaly blaznie.
                  > Bo ci zabraklo inwencji,by zdanie dokonczyc
                  ----------------------------------
                  Zupelnie powaznie chce ci pogratulowac, tego ze jestes juz ostatnim oryginalnym
                  pajacem tego nuuudnego forum. Jako jedyny sprawiasz, ze czytajac fs, potrafie
                  splakac sie jak dziecko, ze smiechu. Kudy szurnietym frajerm typu Goldbaum, czy
                  remek do twojej ulanskiej fantazji...
                  • krystian71 Re: nie był bardzo stary ale też i nie był już m 13.10.05, 17:26
                    mylisz sie gosciuniu, wczytaj sie w posty goldiego,uwielbiam jego analityczny
                    umysl i umiejetnosc trafiania w sedno ,przy pomocy niewielkiej ilosci slow
                    Boleje nad rozwlekloscia swoich postow, kiedys bylo lepiej, ale potem zaczalem
                    czytac dane i pod koniec nie wiedzialem o co chodzi na poczatku.
                    Starosc gosciuniu, starosc
                    • z_daleka Re: nie był bardzo stary ale też i nie był już m 13.10.05, 17:34
                      Starosc, nie starosc...wierze w ciebie i zycze ci wielu sukcesow na niwie.
                      A temat masz iscie niewyczerpany... Wlasciwie kazde slowo ze slownika polaczone
                      z "zyd" lub "zydowski" daje sie rozwinac w jakas oszolamiajaca historie prawdy,
                      zbrodni i cierpienia.
                      Jestes pajacem , ktory bawi, a wiec pajacem wykwalifikowanym.
                      • krystian71 Re: nie był bardzo stary ale też i nie był już m 13.10.05, 17:44
                        popatrz gosciuniu, jaka umyslowa skamienialina z ciebie.
                        probuje niejasno zasugerowac, a moze dokumenty to udowodnia,ze to wlasnie Zydzi
                        z otoczenia tow,Kobe zasluzyli sie usuwajac tego najwiekszego na swiecie
                        znanego zbrodniarza, nie wazne z jakich motywow,ale ty, poddany indoktrynacji
                        we wczesnym dziecinstwie,akurat tej mysli nie dajesz przystepu.
                      • antek_cukierman Do dalekiego. 13.10.05, 17:49
                        Nie dawaj mu więcej forumowej kroplówki. To idiota albo płatny prowokator
                        Rydzyka. Ale raczej idiota. Chyba, że chcesz byśmy się pośmiali.
                        Choć jeśli o mnie chodzi, to takie kretyny raczej zatrważają Świat przed
                        Polską.
                        • z_daleka Re: Do dalekiego. 13.10.05, 18:00
                          antek_cukierman napisał:

                          > Nie dawaj mu więcej forumowej kroplówki. To idiota albo płatny prowokator
                          > Rydzyka. Ale raczej idiota. Chyba, że chcesz byśmy się pośmiali.
                          > Choć jeśli o mnie chodzi, to takie kretyny raczej zatrważają Świat przed
                          > Polską.
                          --------------------
                          Czy godbaum cie bawi? Mnie nie, nudny jak flaki z olejem. Czy remek cie bawi?
                          mnie nie - cwiercinteligent bez poczucia humoru. Czy cyklistka cie bawi- mnie
                          nie , nie wiem sam dlaczego. Krystek mnie bawi, to urodzony jajcarz. Ma ten
                          talent, ze z kazdego tematu zrobi cos do smiechu...
                          • krystian71 Re: Do dalekiego. 13.10.05, 18:06
                            gosciuniu, nie daj sie oglupic.Twoj przyjaciel cukermantel ma mnie na
                            watrobie,z tego tylko powodu,ze sie z nim nie wdaje w wymiane zdan,najwyzej
                            przez pomylke.
                            On o tym wie nie od dzis,ze z ludzmi pokroju pan-scana nie gadam, zawsze wole
                            szuje z podniesiona przylbica i nie udajace kogo innego.
                            Stad jego bol i proba namowienia cie do bojkotu mojej osoby.
                            A to tak ladnie widac, wprost na talerzu.
                            Zwlaszcza,gdy ktos probuje zawrocic Wisle kijem i zmienic temat watku, a to mu
                            sie nie udaje, tylkoz tego powodu, ze tylko niejaki gosciunio wchodzi z nim w
                            dyskusje.
                            Mnie to tez bawi az do lez.
                            • z_daleka Re: Do dalekiego. 13.10.05, 18:10
                              Oczywiscie, krystek. To ty masz racje. Ciagnij dalej ten temat do samego dna,
                              nie daj sie zawrocic, ja Wisla kijem. Prawdziwy pajac nigdy, ale to nigdy nie
                              zawraca.
                              • i-love-2-bike Re: Do dalekiego. 13.10.05, 18:15
                                z_daleka napisał:

                                > Oczywiscie, krystek. To ty masz racje. Ciagnij dalej ten temat do samego dna,
                                > nie daj sie zawrocic, ja Wisla kijem. Prawdziwy pajac nigdy, ale to nigdy nie
                                > zawraca.

                                raczej prawdziwy pajac nie ma nic wiecej do dodania poza swoja
                                czapeczka,zlosliwego pajaca. ten watek nie o tobie,ani o zydach,ani o
                                antosiu,wiec moze na temat cos strzelisz,bez tych osobistych wycieczek
                                grupowych. nie wiem czy ktos z was potrafi byc bardziej oryginalny od
                                drugiego,wszyscy chyba macie jeden skrypt,z ktorego czerpienie wene na to forum.
                                • aaki mylisz się.. jednak wątek trochę o żydach rachelko 13.10.05, 18:20
                                  Ale gdy sobie juz umyslil jakas walke z tzw "kosmopolityzmem" i weszyc
                                  trucicieli pomiedzy otaczajacymi go ŻYDOWSKIMI lekarzami.,nagle i
                                  niespodziewanie zszedl z tego swiata w 74-rtej wiosnie zycia, a wiec wcale
                                  nie taki jeszcze stary,w zupelnie niejasnych okolicznosciach?
                                  Zadarl z kims z kim nie powinien?
                                  • i-love-2-bike Re: mylisz się.. jednak wątek trochę o żydach rac 13.10.05, 18:23
                                    aaki napisała:

                                    > Ale gdy sobie juz umyslil jakas walke z tzw "kosmopolityzmem" i weszyc
                                    > trucicieli pomiedzy otaczajacymi go ŻYDOWSKIMI lekarzami.,nagle i
                                    > niespodziewanie zszedl z tego swiata w 74-rtej wiosnie zycia, a wiec wcale
                                    > nie taki jeszcze stary,w zupelnie niejasnych okolicznosciach?
                                    > Zadarl z kims z kim nie powinien?

                                    no dobra niech ci bedzie,ja chcialam raz nie byc antysemitka,ale skoro wciskasz
                                    tu juz tych dobrych lekarzy zydowskich,to czesc im i chwala.
                                    ps.jak tam lista,czy ja jestem na pierwszym miejscu,czy na ostatnim,bo spedza mi
                                    to sen z powiek?
                                    • aaki Re: mylisz się.. jednak wątek trochę o żydach rac 13.10.05, 18:39
                                      nie wciskam żadnych dobrych/złych lekarzy żydowskich- bowiem wątek nie jest mojego autorstwa racz zauważyć
                                      o swoje miejsce na liscie antysemitów to musisz zapytac tych którzy takowe listy proponują

                                      www.teachwithmovies.org/guides/schindlers-list-DVDcover.jpg
                              • i-love-2-bike cytaty wielkiego papci stalinka 13.10.05, 18:17
                                Amerykanie są jak Rosjanki; im więcej ich tłuczesz, tym bardziej ciebie kochają.


                                Josif Wissarionowicz Dżugaszwili (Józef Stalin)
                                Hitlerzy przychodzą i odchodzą, a naród niemiecki i państwo niemieckie pozostają.


                                Josif Wissarionowicz Dżugaszwili (Józef Stalin) (przypisane)
                                Jedna śmierć to tragedia, milion - to statystyka.


                                Josif Wissarionowicz Dżugaszwili (Józef Stalin)
                                Jeżeli dyplomata chce z wszelką cenę utrzymać pakt pokojowy, to znaczy, że przy
                                granicach już czekają gotowe dywizje krążowników i czołgów.


                                Josif Wissarionowicz Dżugaszwili (Józef Stalin)
                                Każdy wprowadza swój system tak daleko, jak sięga jego armia.

                                Josif Wissarionowicz Dżugaszwili (Józef Stalin)
                                Nieważne, kto głosuje, ważne, kto liczy głosy.


                                Josif Wissarionowicz Dżugaszwili (Józef Stalin)
                                Obiektywnie socjaldemokracja jest umiarkowanym skrzydłem faszyzmu.
          • i-love-2-bike Re: nie był bardzo stary ale też i nie był już m 13.10.05, 17:47
            z_daleka napisał:

            > Krystek, chyba wolno mi zlozyc ci gratulacje...

            ci mi wolno,tylko zacznij po polskiemu.
            • krystian71 Re: nie był bardzo stary ale też i nie był już m 13.10.05, 17:50
              cesc rachelciu, ja w przeciwienstwie do Stalina wolniutko staje na nogi.
              Pomocy medycznej udzielila mi polska sluzba zdrowia,choc przez dwa dni
              wygladalem jak ten siny wczesniak w kieszonce :)
              • i-love-2-bike Re: nie był bardzo stary ale też i nie był już m 13.10.05, 17:59
                krystian71 napisała:

                > cesc rachelciu, ja w przeciwienstwie do Stalina wolniutko staje na nogi.
                > Pomocy medycznej udzielila mi polska sluzba zdrowia,choc przez dwa dni
                > wygladalem jak ten siny wczesniak w kieszonce :)

                a nie mowilem pieronie nie pol:))))no to ciesze sie,ze nie jestes w kieszonce i
                powoli stajesz na nogi,ja tez,bo coraz wiecej cwicze,tylko nie tam gdzie
                powinnam. cholera musze chyba sie zakorzenic,bo za duzo latam:)))pozdr
                • krystian71 Re: nie był bardzo stary ale też i nie był już m 13.10.05, 18:21
                  juz ci mowilem, przestan latac, tylko sie skoncentruj.
                  Bo dojdzie do tego, ze zamiast zapakowac niezbedne na saferi moskitiery dla
                  calej rodziny , powsadzasz do walizek cieple polarowe gacie dla wszystkich :)
                  • i-love-2-bike Re: nie był bardzo stary ale też i nie był już m 13.10.05, 18:26
                    krystian71 napisała:

                    > juz ci mowilem, przestan latac, tylko sie skoncentruj.
                    > Bo dojdzie do tego, ze zamiast zapakowac niezbedne na saferi moskitiery dla
                    > calej rodziny , powsadzasz do walizek cieple polarowe gacie dla wszystkich :)

                    jak ja skoncze latac to znaczy,ze bede juz bardzo stara,jak na razie moja
                    mlodziez nie moze mi dorownac,wiesz oni ciagle zmeczeni a ja jak buleczka. nu
                    lece:)))pozdr
                    ps.moskitiery beda na miejscu,razem ze slicznymi kapeluszami jak ze zdjecia:)))
    • antek_cukierman Gdybyś, cymbale, nie wybierał "wszystko jedno kto" 13.10.05, 17:05
      i co napisał, a czytał poważne opracowania, dowiedziałbyś się,że po pijackiej
      imprezie bonzów w willi w Kuncewie twój idol dostał wylewu. Wspomina o tym w
      pamiętnikach jego sprzątaczka.
      Konał w pianie dobę, dodusił go poduszką Chruszczow. Tenże lizodup Chruszczow,
      który go serdecznie nienawidził za zrobienie go przez Stalina pajacem,
      tańczącym na pijackie zawołanie wodza ukraińskie hopaki i trepaki.

      Ale ty miejscowym i koncesjonowanym gawronem jesteś,przez okno nie wylecisz.
      Żadne.
      Chyba, że przez piwniczny oberluft.
      P.S.
      To forum, w osobie niejakiego K71 osiągnęło ostatni stopień zidiocenia.


      • wujcio44 Re: Gdybyś, cymbale, nie wybierał "wszystko jedno 13.10.05, 17:07
        antek_cukierman napisał:
        > Konał w pianie dobę, dodusił go poduszką Chruszczow.

        Chruszczow żyd!!!
        • krystian71 Re: Gdybyś, cymbale, nie wybierał "wszystko jedno 13.10.05, 17:13
          wujciu, nie zawsze jest sw.Jana, to,ze raz udalo ci sie mnie rozsmieszyc,nie
          znaczy,ze tak bedzie zawsze, zaczynasz sie powtarzac, a to juz jest nudne.
          Antos, jakzeby inaczej korzysta ze wspomnien i pamietnika sprzataczki,bo jak
          wiadomo sprzataczki wszystkich krajow sojediniajus i wydaja swe pamietniki
          drukiem i nikt tak jak sprzataczka,nie ma dostepu do tajnych dokumentow,jesli
          np przypadkiem w taki dokument owinieto sledzie,albo gdy rano trzepie poduszke
          ze sladami piany wodza i odciskami krotkich palcow towarzysza Chruszczowa
          • wujcio44 Re: Gdybyś, cymbale, nie wybierał "wszystko jedno 13.10.05, 17:17
            OK, nie żyd, ale na pewno szabesgoj. W końcu był w najwyższych władzach WKP(b).
            • krystian71 Re: Gdybyś, cymbale, nie wybierał "wszystko jedno 13.10.05, 17:22
              nie byl najwazniejszy, nie byl nawet kreowany na nastepce, zreszta nim nie
              zostal.Za Beria stal caly aparat.
        • antek_cukierman Nie wiedziałeś, że to Żyd, 13.10.05, 17:20
          który nakazał wymordować swoich w Kuropatach? Ukryty Żyd - przechrzta, jest na
          rosyjskich listach "Żydów o zmienionych nazwiskach" prowadzonychprzez
          tamtejszych Prawdziwych Polaków.

          Niech remek Ci powie, a potwierdzi nasz forumowy orioł. Krystek znaczy.
      • aaki udar mózgu u 74 letniego faceta 13.10.05, 17:14
        prowadzącego było-nie było dosyć nerwowy i stressujący ;-) żywot nie jest niczym nadzwyczajnym. nawet dzisiaj ,w 2005 roku
        • wujcio44 Re: udar mózgu u 74 letniego faceta 13.10.05, 17:18
          W przypadku Stalina sytuacja była inna. Przecież On był nieśmiertelny.
        • krystian71 Re: udar mózgu u 74 letniego faceta 13.10.05, 17:21
          nie chce mi sie szukac, aaki, zreszta i tak nie wyciagne prawidlowych wnioskow,
          ale z tego co sobie przypominam przy okazji dochodzen po smierci Arafata ,udar
          mozgu , to taka przyczyna wytrych, ktora roznymi czynnikami mogla byc
          sprokurowana, od trucizny,po Aids( jak u arafata,rzecz jasna)
          Czy nie wydaje ci sie,ze trzeba miec szczegolnie silny organizm, by na udar
          mozgu, toczac piane umierac cala dobe, bez najmniejszej zreszta pomocy
          lekarskiej.
          Zawsze mi sie wydawalo,ze tu licza sie minuty i karetka na sygnale?
          • aaki Re: udar mózgu u 74 letniego faceta 13.10.05, 17:26
            zalezy jaki ten udar jest.smierc w ciagu doby bez pomocy medycznej przy udarze mózgu wydaje mi się jak najbardziej naturalna.nie za szybko ani nie za wolno
            • krystian71 Re: udar mózgu u 74 letniego faceta 13.10.05, 17:30
              juz nie wspominam o tym,ze samym podejrzanym clue jest wlasnie ten brak pomocy
              medycznej.
              Tylko jeszcze potwierdz raz, ze objawy naturalnie wystepujacego udaru mozgu sa
              tak specyficzne ,ze nie sposob pomylic ich z niczym innym.
              • aaki Re: udar mózgu u 74 letniego faceta 13.10.05, 17:38
                wprawny neurolog raczej ich nie pomyli zwłaszcza gdy pacjent jeszcze zyje w jakis czas po incydencie.przy nagłym zgonie który może czasem nastąpić przy udarze mózgu mogą być problemy."szedł-przewrócił się i umarł" w przypadku stalina tak jednak nie było
                myslę ,że udar stalina był naturalny.
                choć być może potem jego "towarzysze partyjni" nie chcieli aby udzielono mu pomocy i aby wyżył
                • krystian71 Re: udar mózgu u 74 letniego faceta 13.10.05, 17:48
                  prawde mowiac, tez wlasnie w taki scenariusz wierze.Serwilizm, pelne portki
                  strachu,zezwierzecenie jego otoczonia przemawia za tym,ze conajwyzej byli w
                  stanie nie dopuscic do niego pomocy, a nie czynnie przyczynic sie do jego
                  zejscia.
          • antek_cukierman Kretynie siedemdziesiąty pierwszy - 13.10.05, 17:27
            rosyjscy lekarze (żydowscy oczywiście) reanimowali go natychmiast po wylewie,
            gdyż St. zawsze miał ich co najmniej trzech przy sobie, a w Kuncewie była
            osobna sala do tych celów (żydowsko-reanimacyjnych). Dopóki Beria, Malenkow i
            Chruszczow nie kazali zostawić go konającego.

            Bądź choć raz poważny, miejscowy kretynie, poczytaj, ale nie w Wikipedii.
    • polski_francuz Re: Czesc pracy 13.10.05, 17:27
      Przeczytalem sobie watek i mi sie podoba.

      Troche paranoiczny, ale "krotkie palce Chruszczowa na poduszce" i
      jeszcze "Chruszczow zyd" to ma wlasciowsci rozmieszajace a to juz jest cos.

      Mowiac szczerze trudno mi po tym w powazny ton uderzyc. I ciagle mi do glowe
      glupie zarty do glowy przychodza. Ale lepiej ich nie wypowiem, gdyz mam
      zawieszenie broni z Dana i sobie to cenie.

      Jak tam zdrowko?

      Moja coreczka dostala nad ranem goraczki i nie poszla do szkoly. Pewnie jakas
      grypa sie przyblakala.

      Wyzdro

      PF
      • krystian71 Re: Czesc pracy 13.10.05, 17:55
        juz lepiej, francuziku, ale rowny tydzien mnie meczylo.
        Trzymaj malucha w lozku, bez zadnych experymentow.
        A propos Chruszczowa, to pamietam,jak tlusta, krotkoalczasta lapka walil butem
        w ONZ-cie, stad to skojarzenie.Zydem byc nie mogl, wszak to narod
        wysublimowanych i przerasowionych pianistow :))
        Zdiecia Lawrentija i Kaganowicza mam tylko do pasa, rece trzymaja pod
        stolem :)))))
        • antek_cukierman [...] 13.10.05, 18:01
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • i-love-2-bike Re: PRZEDWCZESNA SMIERC OJCA NARODOW -J.STALINA 13.10.05, 17:47
      no wiesz jak masz fiola to szybko sie starzejesz,demencja jest dosyc niszczaca
      dla organizmu.
      • krystian71 Re: PRZEDWCZESNA SMIERC OJCA NARODOW -J.STALINA 13.10.05, 17:58
        tylko ulubiency bogow umieraja mlodo, popatrz na tych wszystkich
        sqwieli,dyktatorkow kieszonkowych
        • i-love-2-bike Re: PRZEDWCZESNA SMIERC OJCA NARODOW -J.STALINA 13.10.05, 18:00
          krystian71 napisała:

          > tylko ulubiency bogow umieraja mlodo, popatrz na tych wszystkich
          > sqwieli,dyktatorkow kieszonkowych

          no andropowa tez skosilo skolko wczesnie a chyba ulubiencem bogow nie byl:)))
    • aaki zresztą krystian :-)))))))))))))))))))))))))))))) 13.10.05, 17:49
      jeżeli nawet ktoś zabił stalina to zrobił całkiem dobry uczynek dla ludzkości
      nie jest tak ?
      • krystian71 Re: zresztą krystian :-))))))))))))))))))))))))) 13.10.05, 17:56
        chyba co najmniej trzy razy w tym watku to napisalem,aaki , czytaj....
        • aaki Re: zresztą krystian :-))))))))))))))))))))))))) 13.10.05, 18:07
          odbierz poczte
          • krystian71 Re: zresztą krystian :-))))))))))))))))))))))))) 13.10.05, 18:36
            ok, sprobuje,moze byc ciekawe
          • de_oakville Stalin - "najgenialniejszy uczen" Lenina 13.10.05, 18:47
            Propaganda okresu stalinizmu przedstawiala Stalina jako najgenialniejszego i
            najbardziej pojetnego ucznia Lenina. Jednak ta sama propaganda stawiala Lenina
            ponad wszystko, czyli znacznie wyzej od samego Stalina. W roznych opowiadaniach
            dotyczacych spotkan obu tych przywodcow, Lenin nierzadko ganil Stalina za jego
            brak tak wielkiej jasnosci umyslu i rozumienia rzeczywistosci, jaka sam posiadal
            ("Kakoj ty glypyj, Stalin"). Z relacji, ktore ukazaly sie jednak juz po
            rozwiazaniu ZSRR (tzw. "biale plamy") wynika tez, ze Leninowi nie podobalo sie
            rowniez grubianstwo (wrecz "chamstwo") Stalina, np. w stosunku do jego zony.

            "Totalitaryzm to system, w ktorym wszyscy boja sie jednego, a jeden boi sie
            wszystkich"
    • antek_cukierman [...] 13.10.05, 18:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • t0g NO TO PILSUDSKIEGO TEZ ONI WYKONCZYLI!!!! 13.10.05, 21:35
      Mial tylko 68 lat! Wiec tym bardziej na pewno oni!
      • krystian71 Re: NO TO PILSUDSKIEGO TEZ ONI WYKONCZYLI!!!! 14.10.05, 07:39
        PILSUDSKI zmarl na raka
        • z_daleka Re: NO TO PILSUDSKIEGO TEZ ONI WYKONCZYLI!!!! 14.10.05, 10:13
          Ale przecie wiesz krystek jakiego pochodzenia byl ten rak...nie powiesz mi ze
          ukradkiem nie sprawdziles mu miedzy odnozami...
          • krystian71 Re: NO TO PILSUDSKIEGO TEZ ONI WYKONCZYLI!!!! 14.10.05, 10:26
            dolujesz gosciuniu.
            Zaryzykuje twierdzenie,ze postanowiles dorownac swojej kolezance Danie, aby nie
            poczula sie w swoim ostracyzmie osamotniona.
            PS s.p Dziadek mial raka watroby,
            • z_daleka Re: NO TO PILSUDSKIEGO TEZ ONI WYKONCZYLI!!!! 14.10.05, 10:32
              krystian71 napisała:

              > dolujesz gosciuniu.
              > Zaryzykuje twierdzenie,ze postanowiles dorownac swojej kolezance Danie, aby
              nie
              >
              > poczula sie w swoim ostracyzmie osamotniona.
              > PS s.p Dziadek mial raka watroby,
              --------------------------------------
              Na czy polega krystek moje dolowanie? Na tym ze sobie z ciebie jaja robie?
              To nie dolowanie chlopie, to pomocna reka wyciagnieta do bladzcego we mgle
              wedrowcy. Probuje ci uzmyslowic twoja smiesznosc, ale ty jestes jak sciana
              zelbetonowa.
              • krystian71 Re: NO TO PILSUDSKIEGO TEZ ONI WYKONCZYLI!!!! 14.10.05, 10:58
                bladzacy we mgle to inny nick, gosciuniu.
                Inwencji ci brak , by wlasne definicje wymyslac?
                Jaja sobie moze i robisz, ale z siebie, wtracals tez uwazal,ze to ze mnie sie
                nabija.
                A moze tak i cholera bylo, moze on az tak perfidny jest.Puszcza przez glupich
                podpuszczony niesprawdzone wiesci a potem sie wscieka,ze nikt sie na nie nie
                nabral, i wtedy stwierdza,ze to byl tylko test na inteligencje,ktorej niestety
                poza granicami waszego zadupia nalezy poszukiwac.
                Kto was tam wie,kto te wasze przepastne w smutku bliskowschodnim oczy
                zrozumie :)
                Idz lepiej pociesz Dancie, ta juz ostro zadolowala nosek o zelbeton scierajac :
                (((
              • i-love-2-bike Re: NO TO PILSUDSKIEGO TEZ ONI WYKONCZYLI!!!! 14.10.05, 14:33
                z_daleka napisał:

                >
                > --------------------------------------
                > Na czy polega krystek moje dolowanie? Na tym ze sobie z ciebie jaja robie?
                > To nie dolowanie chlopie, to pomocna reka wyciagnieta do bladzcego we mgle
                > wedrowcy. Probuje ci uzmyslowic twoja smiesznosc, ale ty jestes jak sciana
                > zelbetonowa.

                najlpszy zart,ze cham chce komus dobre uwagi na temat wychowania dawac,zacznij
                od siebie i swoich przyjaciol,po umyciu zebow ma sie rozumiec.
            • i-love-2-bike Re: NO TO PILSUDSKIEGO TEZ ONI WYKONCZYLI!!!! 14.10.05, 14:31
              krystian71 napisała:

              > dolujesz gosciuniu.
              > Zaryzykuje twierdzenie,ze postanowiles dorownac swojej kolezance Danie, aby nie
              >
              > poczula sie w swoim ostracyzmie osamotniona.
              > PS s.p Dziadek mial raka watroby,

              no wlasnie jak widac w eretzu niski poziom kultury to chleb powszedni,nie
              sadzilam,ze i z-daleka robi sie bulwarowo chamski,ale jak widac towarzystwo robi
              swoje. co za dno.
        • t0g Jesli mogli spowodowac wylew u jednego, to mogli i 14.10.05, 20:01
          raka u innego. Licha Twoja obrona, Krystian!

          Ponadto, Pilsudski to byl pierwszy z brzegu przyklad. Mezow stanu, ktorzy w tym samym okresie
          historycznym poumierali na rozne chorobska w wieku mlodszym od Stalina znajdziemy na peczki.
          Kazdy taki przypadek mozna teoretycznie przypisac Jewrejom, nie?
          • polski_francuz Dokladnie takie skojarzenia ten watek 14.10.05, 20:22
            mi nasunal.

            Zima zaskoczyla naszych drogowcow: widze w tym zlowieszcza reke Zyda.

            Klatka schodowa nieposprzatana: nie musimy winnych szukac, wiadomo.

            Nawet jeden taksiarz nowojorski w 1986 roku mnie na 100 $ wyrolowal to tez
            pewnie byl Zyd, chociaz wygladal mi na Ruska.

            Szukac to musimy rozsadku glownie. Ale na tym forum go malo.

            PF
    • polani Re: PRZEDWCZESNA SMIERC OJCA NARODOW -J.STALINA 14.10.05, 07:40
      byl wasz ojciec podarowal wam 1/3 z Reichu
      po jego smierci cala polska plakala tylko moj bart nie to go wypedzili z szkoly
      to erec Israel
      • de_oakville Re: PRZEDWCZESNA SMIERC OJCA NARODOW -J.STALINA 14.10.05, 12:24
        polani napisał:

        > byl wasz ojciec podarowal wam 1/3 z Reichu

        Bardziej dokladnie chyba "tylko" 1/4. Polskie Ziemie Zachodnie zajmuja obszar
        mniej wiecej rowny bylej NRD (1/3 calej Polski), a byla NRD miala obszar ponad 2
        razy mniejszy niz dawna RFN (108 tys km kw wobec 250 tys km kw). Stalin dal nam
        te ziemie, ale zabral nieco ponad 1/2 z obszaru przedwojennej Polski. I po co
        nam to wszystko bylo? Gdyby Hitler wiedzial, ze tak bedzie to pewnie nie
        rozpoczal by wojny - chodzilo najpierw tylko o "maly" Gdansk. Powinien byc
        "madry przed szkoda".
        • goldbaum Re: PRZEDWCZESNA SMIERC OJCA NARODOW -J.STALINA 14.10.05, 12:33
          Hitlerowi wcale nie chodzilo tylko o Gdansk a o cala Rosje.
    • 1ja Re: PRZEDWCZESNA SMIERC OJCA NARODOW -J.STALINA+ 14.10.05, 10:36
      Nie jestes wprawdzie ojcem narodow,a czegos tam.
      Ale:
      Wg.ciebie -z Zydami zadzierac nie wychodzi na zdrowie.
      Wiec chchcesz kogos bezdzietnym zostawic?
      • polani Re: PRZEDWCZESNA SMIERC OJCA NARODOW -J.STALINA+ 14.10.05, 19:46
        to polacy w 1953 plakali tylko moj brat nieplakal zato polacy wypedzili go do
        erec israel
Inne wątki na temat:
Pełna wersja