Chińska rakieta wróciła na Ziemię

16.10.05, 23:36
Rakieta to wróciła w chwili startu. Redaktorzyna pewnie na pocisk mówi kula,
a na samochód - taksówka.
    • hektor_wektor Re: Chińska rakieta wróciła na Ziemię 16.10.05, 23:40
      Ciekawe jaki jest stan Taikonautów. Nowa konkurencja w przetrzeni kosmicznej, to
      dodatkowy bodziec dla USA i Rosji - nowa w sensie załogowych lotów. Może wyjdzie
      z tego coś pozytywnego. Oby!
      • marcin120 Re: Chińska rakieta wróciła na Ziemię 17.10.05, 00:06
        pewnie dostaniemy w niedlugim czasie nowe patelnie z materialu lepszego niz
        teflon, albo nowy rodzaj "rzepow" dobre i to
        • polsek Re: Chińska rakieta wróciła na Ziemię 17.10.05, 10:08
          Nie do konca, technologie, jakie odkryto przy okazji programu kosmicznego
          pozwolily Wojtkowi Czyzowi zdobyc wiele rekordow w mistrzostwach dla
          niepelnosprawnych (gosc urodzil sie w Wodzislawiu, mieszka teraz w niemczech)
          www.polsek.org.pl/wiesci/141
          ten przeplyw technologii caly czas istnieje, programy kosmiczne to pewnego rodzaju
          dotacje dla firm hi-tech, wielu krajom sie to oplaca, bo dostaja w zamian nowe
          technologie.
        • hektor_wektor Re: Chińska rakieta wróciła na Ziemię 17.10.05, 22:24
          Moze jest to najbardziej jaskrawy przyklad ale nienajlepszy i dosc
          uogolniajco-splaszczajacy osiagniecia. Ja ich tu nie wymienie ale twierdzenie,
          ze jedyna korzyscia lotow w kosmos bylo robienie ladnego szumu medialnego, kilku
          zdjec, jest niedorzeczne.

          To nie jest tak, ze jak czegos nie widac, to tego nie ma. Konkret konkretem ale
          nie jeden bierze sie z dosc abstrakcyjnej teorii.
    • co.ty.powiesz Szkoda... 17.10.05, 00:08
      Tylu jest Chińczyków na Ziemi, że może zaczęliby się przenosić gdzie indziej. A
      ci jednak uparci, i wrócili...
      • szczypiorkowski Re: Szkoda... 17.10.05, 00:27
        Ale za to Żydzi nie wracają. W obydwu katastrofach promów kosmicznych na
        pokładzie byli Żydzi (raz kobieta-nauczycielka, raz pilot wojskowy). Widzę w tym
        palec Boży.
        • dziadek544 Re: Szkoda... 17.10.05, 00:46
          Coś ten Bóg nie lubi rodaków syna swojego jedynego. Mściwy jakiś... a podobno
          miłosierny. Które to już pokolenie jest karane?
        • tempus Re: Szkoda... 17.10.05, 05:09
          szczypiorkowski napisał:

          > Ale za to Żydzi nie wracają. W obydwu katastrofach promów kosmicznych na
          > pokładzie byli Żydzi (raz kobieta-nauczycielka, raz pilot wojskowy). Widzę w
          > tym palec Boży.

          A ja widzę w Twojej wypowiedzi antysemityzm i nienawiść do ludzi. O jakim Bogu
          piszesz? Chyba nie o tym z biblii.
      • johngalt Dlaczego??? 17.10.05, 00:30
        A niby dlaczego Chinczycy mieliby sie gdzies prznosic, a nie na przyklad Ty???
        • barbara444 Re: Dlaczego??? 17.10.05, 01:02
          Ten chinski sukces jest w duzej mierzej oparty na niezamierzoym przez
          przecietnego Amerykanina i Rosjanina przecieku technologii do Chin.

          Rzad USA kontrolowany przez kapital od dawna nie stosuje embarga na technologie
          do Chin. Wykorzystuje to kapital do tworzenia globalizacji. Przeciez w ten
          sposob mozna miej placic a wiecej zarobic. Tak bedzie do czasu az USA/Kanada,
          Europa i Japonia sie spauperyzuja i nie bedzie ich stac na kupno wyrobow chinskich.

          Poniewz Rosja jest niezmiernie potrzebna ze swoimi surowcami i energia Chinom
          (jak tez Europie) wiec Rosja sie wzbogaci i wyjdzie z kryzysu. Za 10 lat.
          Rosja ma olbrzymi potencjal technologiczno-intelektualny.

          Przez ten czas US niestety zubozeje. Prawdziwe bezrobocie ( nie jak manipulator
          Greenspan podaje 5% to dla Kwasniewskiego i otumanionych przez swoja propagande
          Amerykanow)jest w USA 13% troche wieksze niz w Niemczech (ktore wchlonely NRD).
          Amerykanie wierza w ich statyske bezrobocia.

          Jako tako bedzie stala Kanada ktora jest krajem surowcowo podobnym do Rosji (i
          klimatycznie tez). Spadek zamowien amerykanskich w niektrorych surowcach i
          artykulach przemyslowych silnie podkopie Kanade ta jednak przetrwa kryzys troche
          lepiej niz USA.
          Europa i Pn. Ameryka bedzie zalana przez imigracje z Azji i biednych krajow.

          Marzenia bialego czlowieka o najsilniejszej pozycji w swiecie beda szybko
          mrzonka. Sam swoja zaglade przyspiesza.

          Dla Polski jest z tego lekcja ze niewielka jest roznica pomiedzy Rosja i Ameryka
          jako "duzy brat".

          Ameryka jest daleko a Rosja za plotem wiec lepiej starac sie pozbyc takich
          manipulatorow jak Kwasniewski, Oleksy, Miller etc. sluzalczo poslusznych
          amerykanskiemu lobby. Stara postkomuna powinna byc kompletnie odsunieta od
          wplywu na wladze w RP.

          Nowa lewica powinna powstac na nowej bazie spolecznej personalnie kompletnie
          rozlaczona z postkomuna. Taka lewica lepiej sie dogada z Rosja i bedzie miala
          pewna sile na Ameryke.

          Na Niemcy i reszte Europy pewno nie ma zadnej sily. Niech moze kto inny co
          lepiej to rozumie skomentuje.



    • kozaczek3 Bóg uznał,że Chińczycy są w jego gestii zaintereso 17.10.05, 00:14
      wania.
      Pytanie?
      Czyj Bóg.
      Amen.
      • conew Re: Bóg uznał,że Chińczycy są w jego gestii zaint 17.10.05, 02:15
        Ale Chińczycy en masse nie wierzą w Boga. W chińskiej kosmologii nigdy nie było osobowego Boga
        Stwórcy. Chińscy katolicy - jakieś 12 milionów - używają ukutego przez misjonarzy terminu Tianzhu -
        "Władca/Pan Niebios".

        Same Niebiosa (Tian) były w Chinach opisywane jako kosmiczna siła, która oddziaływała na Ziemię.
        Najwyższym kapłanem Niebios był cesarz, który składał im raz w roku ofiarę. Ale i Niebiosami
        sterowała większa sila - Dao: immanentne, wszechobecne, wieczne i nie poddające się próbom opisu.
        Istota Dao nie da się wyrazić, można go jedynie doświadczyć w pozasłowiu.
        A jaki z tego morał?

        Że Chińczycy sami sobie pomogli. Może i zerżnęli tu i tam od USA czy Rosji, ale wysłali swojego
        czlowieka w kosmos. I mają 9 proc. rocznego wzrostu PKB od lat.

        Szkoda, że my sami nie potrafimy sobie pomóc, tylko wgapiamy się w malowane obrazy na których
        widnieje - jak śpiewał Jacek Kaczmarski - "żydowska matka", ergo Królowa Polski. Mam nadzieję, że
        wyborów nie wygra jeden tłusty kandydat, który wszem i wobec odtrąbił, że jest katolem, jakby to
        zwiększało jego kwalifikacje. Bo przecież "nieważne, czy kot jest biały czy czarny, byle łapał myszy".
        Ten tłusy, stary kocur dużo gada i wygraża łapką (zza pomniejszonej mównicy, żeby nie było widać, że
        jest kurduplem), ale złapać to się może najwyżej za własny zadek.
      • polsek Re: Bóg uznał,że Chińczycy są w jego gestii zaint 17.10.05, 07:44
        Jasne my tu jak zwykle gadamy o guslach, a oni juz w kosmos lataja.
        Co czekamy na nastepnych ruskich co nam z litosci kogos w kosmos
        wysla? Tak przy okazji, Chinczycy pomagaja Wenezueli i Nigerii w posiadaniu
        wlasnego satelity, moze powinnismy sie podlizywac innemu "Wielkiemu Bratu"?;-))
        • szopen_cn Taki ciekawy fakt 17.10.05, 09:37
          W srode do jakiejs 10 rano czyli +/- godzine po starcie zatrzymano w Chinach
          ruch lotniczy czyli samoloty nie startowaly.

          Chyba tak na wszelki wypadek gdzyby cos poszlo nie tak.
          Trzoche wzburzenia to wywolalo dlatego chyba ladaowali w nocy.
    • mieetek Tajkonauci nie astronauci. Ale wiemy komu teraz... 17.10.05, 22:40
Inne wątki na temat:
Pełna wersja