maruda.r
17.10.05, 08:11
Amerykański publicysta krytykuje Komitet Noblowski za pominięcie
Kwaśniewskiego i Ahtisaariego. Według Hoaglanda przyznanie Nobla obecnemu
szefowi Międzynarodowej Agencji Atomowej jest przejawem antyamerykańskiego
nastawienia członków Komitetu.
************************************
Raczej za wierną i bezkrytyczną służbę Bushowi.
Jeżeli już o kandydatach, to Mazowiecki za postawę wobec Srebrenicy.