Znaleziono ciało porwanego obrońcy

21.10.05, 12:18
No, ciekawe, czy to także wina "wstrętnych Amerykanów"... Jak ktoś podkłada bomby pod przeciwników Saddama, to jest "bojownikiem o wolność Iraku przeciw Amerykańskim okupantom".

Kim jest zatem ktoś, kto morduje OBROŃCĘ Saddama? Bohaterskim bojownikiem, który się pomylił?

Mnie się wydaje, że bandytą takim samym, jak ci, co podkładają bomby pod szyickie meczety i strzelają z moździerzy do szkół... Że mordercom jest dokładnie wszystko jedno, kogo zabijają, byle zabijać...

Ale Postępowi Antyamerykańscy Pacyfiści zaraz na pewo znajdą jakieś Bardzo Mądre Wytłumaczenie, z którego i tak wyniknie, że winny jest Bush...
    • aaa64 Analogia? 21.10.05, 12:20
      Proces Saddama sterowany z Waszyngtonu. Proces Tatara sterowany z Moskwy.
      • filo_de_putino Jaki tam proces... F A R S A!!! 21.10.05, 12:24


        • kropekus pewnie! to,ze Saddam mordowal to tez byla farsa? 21.10.05, 12:45
          w koncu sadza ich sami Irakijczycy i to jest wlasnie sukces Amerykanow.
      • puuchatek Re: Analogia? 21.10.05, 12:25
        Rzeczywiście - świetna analogia. Bo jak wiadomo Tatar et consortes także byli mordercami, używającymi broni chemicznej przeciw własnemu narodowi i najeżdżającymi sąsiadów.

        Pomyśl, głupolu, zanim coś napiszesz... :(
        • vitmik Re: Analogia? 21.10.05, 12:35
          oni nie myślą, to palanty i gowniarze, na razie żyją u rodziców na garnuszku.
          zmądrzeją jak będą sie musieli usamodzielnić i wtedy zaczna się zastanawiać czy
          nie pjechać na saksy do faszystowkich satnów albo innej zgniłej liberalnej
          w.brytanii.
          • aaa64 Chłopcze drogi / dziewczę drogie 21.10.05, 12:42
            Nigdy nie będę musiała jechać na żadne saksy. Pieniążków mam dość (więcej niż
            potrzebuję) i są one pochodną mojego wykształcenia. Cóż: burków łańcuchowych
            trzeba będzie pozbawić prawa do głosowania (może cezura majątkowa? albo
            przynajmniej intelektualna).
            • kropekus och wybraniec losu? czy tez ofiara..:-)) 21.10.05, 12:50
    • yurek11111 Tak, to tez jest wina Amerykanow,za "burdel" w ... 21.10.05, 13:51
      ...w Iraku,wine ponosza tylko i wylacznie najezdzcy i okupanci amerykanscy.
      <>"Wygrali" wojne z Saddamem i ....nie panuja nad sytuacja w Iraku.
      <>I nie wyzywaj Amerykanow od "wstretnych".... :-)))
      <>Wstretna jest amerykanska neokonserwa z Bushem na czele.
      ******************************************************************
      puuchatek napisał:

      > No, ciekawe, czy to także wina "wstrętnych Amerykanów"... Jak ktoś podkłada
      bom
      > by pod przeciwników Saddama, to jest "bojownikiem o wolność Iraku przeciw
      Amery
      > kańskim okupantom".
      >
      > Kim jest zatem ktoś, kto morduje OBROŃCĘ Saddama? Bohaterskim bojownikiem,
      któr
      > y się pomylił?
      >
      > Mnie się wydaje, że bandytą takim samym, jak ci, co podkładają bomby pod
      szyick
      > ie meczety i strzelają z moździerzy do szkół... Że mordercom jest dokładnie
      wsz
      > ystko jedno, kogo zabijają, byle zabijać...
      >
      > Ale Postępowi Antyamerykańscy Pacyfiści zaraz na pewo znajdą jakieś Bardzo
      Mądr
      > e Wytłumaczenie, z którego i tak wyniknie, że winny jest Bush...
      • samsone Tak burdel jak sie ludobojce sadzi 22.10.05, 14:47
        brawo arabku tak dalej, raj juz twoj nie glowe ci nie spadnie.
    • al.hurra Re: Znaleziono ciało porwanego obrońcy 21.10.05, 14:35
      puuchatek napisał:

      > No, ciekawe, czy to także wina "wstrętnych Amerykanów"...

      A czyja mialaby byc? Kto sciagnal swoja obecnoscia do Iraku terrorystyczne
      bandy, jak nie wlasnie "wstretni Amerykanie" (czyli Bush i jego klika - w
      odroznieniu od Amerykanow normalnych)?
      • puuchatek Re: Znaleziono ciało porwanego obrońcy 22.10.05, 13:21
        al.hurra napisał:

        > puuchatek napisał:
        >
        > > No, ciekawe, czy to także wina "wstrętnych Amerykanów"...
        >
        > A czyja mialaby byc? Kto sciagnal swoja obecnoscia do Iraku terrorystyczne
        > bandy, jak nie wlasnie "wstretni Amerykanie" (...)

        Hmmm - ciekawa wizja świata. Podsumujmy:

        - Najpierw w Iraku był Saddam Hisajn. Mordował własnych obywateli bronią chemiczną, najeżdżał sąsiadów - ale on nie "wstrętny". W końcu mordowanie Kurdów, Szyitów i Kuwejtczyków to święte prawo każdego przywódcy i w"wewnętrzna sprawa Irakijczyków".

        - Potem przyszli Amerykanie i obalili Saddama. Ooo, oni to są wtsrętni! Obalili go przecież właśnie wtedy, kiedy już do perfekcji opanował hodowlę białych gołąbków pokoju...

        - Potem z połowy arabskiego świata zjechali sie do Iraku róznej maści bandyci i terroryści, którzy mordują głównie Irakijczyków, podkładają bomby, podrzynają gardła. No ale onie też są OK, bo "walczą z podłym okupantem".

        Podsumowując: zdaniem części Szanownych Forumowiczów "normalna i nie wymagająca krtytyki" jest tylko sytuacja, w której Saddam Husajn ma wolną ręke i może swobodnie mordować. Każda inna sytuacja jest winą Amerykanów. No coż, każdy ma takie poglądy, na jakie go stać.

        Ale ja wracam do pytania nr 1. - czy zamordowanie OBROŃCY Saddama to dzieło:

        - Przeciwników Saddama? No bo nie zabito oskrazyciela, tylko obrońcę...
        - Zwolenników Saddama? (Może uważali, że to kiepski obrońca...)
        - Innych bandytów, którym wszystko jedno, kogo mordują, byle o nich mówiono?
        - Innych bandytów, którym wszystko się już pop...ło i pamiętają tylko, że trzeba mordować?
      • samsone Umarl obronca zrobia innego 22.10.05, 14:50
        A ten proces to jest pierwszy proces na Swiecie gdzie przez lata uciskany lud
        swoich oprawcow sadzi i to dopiera pierwsza przeciwko Saddamowi sprawa, po
        pierwszym wyroku smierci bedzie on jeszcze musial w innych sprawach udzial brac
        tak ze bedzie potem tyle wyrokow mial,ze do konca jego plugawego zyciw bedzie w
        celi smierci siedzial i Koran czytal.
        Czy Jaruselski tez do sadu z Biblia chodzi, czy Nazisci w Norimberdze tez z
        Biblia do sadu chodzili.
    • mars_99 zabili go kolaboranci albo sami okupanci 22.10.05, 14:14
      reszta obrony tez otrzymuje pogrozki.
      sadze ze te pieprzone Kurdy,do ktorych kiedys czulem sympatie jako
      najwiekszego narodu bez panstwa.
      obecnie stac ich tylko na kolaboracje z okupantem kradnacym iracka rope
      i sluzacych interesom Israela - przez co uwazam nigdy nie powinni miec
      wlasnego panstwa. to takie Polaczki Middle East..
      • samsone Tak bo tylko urzednikow ,ktorzy przy referendum 22.10.05, 14:52
        pracowali mozna wedlug tego tutaj araba marsa99 straszyc.Mozna tylko prokuratora
        zastraszyc, sedziego trudno bedzie bo on Kurdem jest i cale jego zycie niepewnie
        zyl.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja