old.european
24.10.05, 15:28
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2983234.html
"... problem polega nie na tym, aby rozmawiać na zasadzie przyzwalającej o
każdej nowej sprawie, którą stawia nasz sojusznik, tylko żeby powiedzieć
jasno, że w pewnych sprawach my się nie zgadzamy"
Jak ktos ma problem, zeby cos powiedziec jasno, to powinien skorzystac z
pomocy logopedy. Poza ewentualna wada wymowy nic nie stoi na przeszkodzie,
zeby sobie pan Kaczynski mowil, co mu slina na jezyk przyniesie.