Rada Bezpieczeństwa podzielona w sprawie rezolu...

IP: *.chcg3.il.corecomm.net 27.09.02, 04:59
"Paryż i Moskwa będą "bardzo blisko" współpracować w Radzie
Bezpieczeństwa w sprawie tekstu rezolucji."

Zamiast bajdurzenia w Radzie Bezpieczenstwa" pogadajcie lepiej
komunisci z Saddamem nad przestrzeganiem rezolucji ONZ.
Ale to jest trudniejsze, bo bandyta smieje sie wam w nos od 11
lat. Wiec lepiej i wygodniej pobajdurzyc w siedzibie ONZ.

    • Gość: Szwejk Rada Bezpieczeństwa chce podwyzek... IP: *.chello.pl 27.09.02, 05:52
      Gość portalu: Bogdan napisał(a):
      > Zamiast bajdurzenia w Radzie Bezpieczenstwa" pogadajcie lepiej
      > komunisci z Saddamem nad przestrzeganiem rezolucji ONZ.
      > Ale to jest trudniejsze, bo bandyta smieje sie wam w nos od 11
      > lat. Wiec lepiej i wygodniej pobajdurzyc w siedzibie ONZ.

      ...I lepiej bajdurzyc sobie w luksusowych wnetrzach gmachu Rady
      Bezpieczenstwa po dobrze przespanej nocy w 10-gwiazdkowym
      hotelu, bo im wiecej sie bajdurzy tym dluzej pozostanie sie na 6-
      cyfrowej pensyjce...
      • Gość: andrzej Re: Rada Bezpieczeństwa chce podwyzek... IP: 80.232.28.* 27.09.02, 11:13
        Podczas gdy ludzie w wielu krajach europy coraz czesciej
        protestuja przeciw aroganckiej , awanturniczej polityce G.W.
        Busha i dolaczaja co rozsadniejsze ( albo odwazniejsze ) rzady
        ( Niemcy, Francja, Szwecja - nie wspominajac o Rosji )
        w Polsce jakos wszyscy wydaja sie byc zahipnotyzowani i
        bezgranicznie ufaja prezydentowi USA ( ktorego mozna rowniez
        nazwac terrorysta - to tylko kwestia punktu widzenia ).
        Od lat nie mieszkam w Polsce ( Skandynawia ) i zastanawia mnie
        czy Polacy nie moga byc samodzielni w ocenianiu sytuacji tylko
        zawsze nasladowac wielkie mocarstwo ? Tak bylo przez lata z ZSRR
        i tak jest znow z USA. Czy kultura amerykanska jest rzeczywiscie
        najlepsza dla wszystkich ? Czy musi byc wprowadzana sila we
        wszystkich rejonach swiata ? Czy panstwa arabskie planuja
        nawrocenie ameryki czy swiata na islam ? Czy amerykanska
        polityka nie jest na tyle drazniaca, prowokujaca dla innych , ze
        USA jest czesciowo winne tragedii 11 wrzesnia ?
        • Gość: ddt Re: Rada Bezpieczeństwa chce podwyzek... IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 27.09.02, 11:38
          "Czy panstwa arabskie planuja nawrocenie ameryki czy swiata na
          islam"

          Oczywiście, że tak - obowiązek szerzenia islamu jest wpisany w
          Koranie - dopuszczalne jest jego szerzenie siłą.
          • vwdoka Re: Rada Bezpieczeństwa chce podwyzek... 27.09.02, 13:25
            Gość portalu: ddt napisał(a):

            > "Czy panstwa arabskie planuja nawrocenie ameryki czy swiata na
            > islam"
            >
            > Oczywiście, że tak - obowiązek szerzenia islamu jest wpisany w
            > Koranie - dopuszczalne jest jego szerzenie siłą.
            Ale nie dotyczy to "ludów księgi" jak określa to Koran, czyli
            żydów i chrześcijan Patrz okres średniowiecz, terytorium
            późniejszego imperium ottomańskiego.
            Obowiązek szerzenia wiary spoczywa też na chrześcijanach.... i
            takoż siłę stosowali...
            vwdoka
            • Gość: Bogdan Re: Rada Bezpieczeństwa chce podwyzek... IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 27.09.02, 14:57
              Tylko w Biblii nie ma wpisanej uzycia sily do nawrocenia ty moj cwiercinteligencie.

              vwdoka napisał:

              > Gość portalu: ddt napisał(a):
              >
              > > "Czy panstwa arabskie planuja nawrocenie ameryki czy swiata na
              > > islam"
              > >
              > > Oczywiście, że tak - obowiązek szerzenia islamu jest wpisany w
              > > Koranie - dopuszczalne jest jego szerzenie siłą.
              > Ale nie dotyczy to "ludów księgi" jak określa to Koran, czyli
              > żydów i chrześcijan Patrz okres średniowiecz, terytorium
              > późniejszego imperium ottomańskiego.
              > Obowiązek szerzenia wiary spoczywa też na chrześcijanach.... i
              > takoż siłę stosowali...
              > vwdoka
        • Gość: Bogdan Re: Rada Bezpieczeństwa chce podwyzek... IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 27.09.02, 14:55
          Alez ty gosciu zaczales arogancko.
          A moze ty jestes zahipnotyzowany lewacko-pacyfistycznymi ideami.
          Czy jezeli juz ktos mysli inaczej niz ty i jest to zbiezne z pogladami amerykanow to oznacza, ze nie mogl ten ktos dojsc do takich wnioskow na podstawie innej niz amerykanska hipnoza?
          Ales ty arogancki gosciu.

          Gość portalu: andrzej napisał(a):

          > Podczas gdy ludzie w wielu krajach europy coraz czesciej
          > protestuja przeciw aroganckiej , awanturniczej polityce G.W.
          > Busha i dolaczaja co rozsadniejsze ( albo odwazniejsze ) rzady
          > ( Niemcy, Francja, Szwecja - nie wspominajac o Rosji )
          > w Polsce jakos wszyscy wydaja sie byc zahipnotyzowani i
          > bezgranicznie ufaja prezydentowi USA ( ktorego mozna rowniez
          > nazwac terrorysta - to tylko kwestia punktu widzenia ).
          > Od lat nie mieszkam w Polsce ( Skandynawia ) i zastanawia mnie
          > czy Polacy nie moga byc samodzielni w ocenianiu sytuacji tylko
          > zawsze nasladowac wielkie mocarstwo ? Tak bylo przez lata z ZSRR
          > i tak jest znow z USA. Czy kultura amerykanska jest rzeczywiscie
          > najlepsza dla wszystkich ? Czy musi byc wprowadzana sila we
          > wszystkich rejonach swiata ? Czy panstwa arabskie planuja
          > nawrocenie ameryki czy swiata na islam ? Czy amerykanska
          > polityka nie jest na tyle drazniaca, prowokujaca dla innych , ze
          > USA jest czesciowo winne tragedii 11 wrzesnia ?
          • didjeridu Re: Rada Bezpieczeństwa chce podwyzek... 27.09.02, 15:08
            Gość portalu: Bogdan napisał(a):

            > Alez ty gosciu zaczales arogancko.
            > A moze ty jestes zahipnotyzowany lewacko-pacyfistycznymi ideami.
            > Czy jezeli juz ktos mysli inaczej niz ty i jest to zbiezne z pogladami
            amerykan
            > ow to oznacza, ze nie mogl ten ktos dojsc do takich wnioskow na podstawie
            innej
            > niz amerykanska hipnoza?
            > Ales ty arogancki gosciu.
            >
            > Gość portalu: andrzej napisał(a):
            >
            > > Podczas gdy ludzie w wielu krajach europy coraz czesciej
            > > protestuja przeciw aroganckiej , awanturniczej polityce G.W.
            > > Busha i dolaczaja co rozsadniejsze ( albo odwazniejsze ) rzady
            > > ( Niemcy, Francja, Szwecja - nie wspominajac o Rosji )
            > > w Polsce jakos wszyscy wydaja sie byc zahipnotyzowani i
            > > bezgranicznie ufaja prezydentowi USA ( ktorego mozna rowniez
            > > nazwac terrorysta - to tylko kwestia punktu widzenia ).
            > > Od lat nie mieszkam w Polsce ( Skandynawia ) i zastanawia mnie
            > > czy Polacy nie moga byc samodzielni w ocenianiu sytuacji tylko
            > > zawsze nasladowac wielkie mocarstwo ? Tak bylo przez lata z ZSRR
            > > i tak jest znow z USA. Czy kultura amerykanska jest rzeczywiscie
            > > najlepsza dla wszystkich ? Czy musi byc wprowadzana sila we
            > > wszystkich rejonach swiata ? Czy panstwa arabskie planuja
            > > nawrocenie ameryki czy swiata na islam ? Czy amerykanska
            > > polityka nie jest na tyle drazniaca, prowokujaca dla innych , ze
            > > USA jest czesciowo winne tragedii 11 wrzesnia ?


            Bogus, ze cos takiego musisz ty akurat pisac.
            Napisz nam jeszcze o tej jednomyslnosci w ocenie sytuacji w USA.
            Bezmyslny papierowy jastrzebiu.Krzaka czas uplywa szybko a glowny powod jego
            dzialania podawal juz NYT.

            www.nytimes.com/2002/09/25/national/25POVE.html
            • Gość: Piotr Re: Rada Bezpieczeństwa chce podwyzek... IP: *.valueline.com 27.09.02, 16:48
              czytuje regularnie NYT i musze stwierdzic ze jego redakcja
              sprawia wrazenie chorej na rozdwojenie jazni. W wczorajszym
              wydaniu byl dla odmiany artykul iz w zadnym wypadku nie mozna
              miec zaufania do Saddama, poparty przykladami jego
              irracjonalnego zachowania od 1974 roku.
            • Gość: Bogdan Re: Rada Bezpieczeństwa chce podwyzek... IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 27.09.02, 18:49
              Oj gosciu, gosciu.
              Znowu arogancja.
              Ty wiesz najlepiej kogo czas uplywa a kogo nie.
              Zamiast cytowac pismakow, ktorzy akurat pisza cos co jest zbiezne z twoimi pacyfistycznymi pogladami spojrz na swiat szerzej. To nie boli.

              didjeridu napisała:

              > Gość portalu: Bogdan napisał(a):
              >
              > > Alez ty gosciu zaczales arogancko.
              > > A moze ty jestes zahipnotyzowany lewacko-pacyfistycznymi ideami.
              > > Czy jezeli juz ktos mysli inaczej niz ty i jest to zbiezne z pogladami
              > amerykan
              > > ow to oznacza, ze nie mogl ten ktos dojsc do takich wnioskow na podstawie
              > innej
              > > niz amerykanska hipnoza?
              > > Ales ty arogancki gosciu.
              > >
              > > Gość portalu: andrzej napisał(a):
              > >
              > > > Podczas gdy ludzie w wielu krajach europy coraz czesciej
              > > > protestuja przeciw aroganckiej , awanturniczej polityce G.W.
              > > > Busha i dolaczaja co rozsadniejsze ( albo odwazniejsze ) rzady
              > > > ( Niemcy, Francja, Szwecja - nie wspominajac o Rosji )
              > > > w Polsce jakos wszyscy wydaja sie byc zahipnotyzowani i
              > > > bezgranicznie ufaja prezydentowi USA ( ktorego mozna rowniez
              > > > nazwac terrorysta - to tylko kwestia punktu widzenia ).
              > > > Od lat nie mieszkam w Polsce ( Skandynawia ) i zastanawia mnie
              > > > czy Polacy nie moga byc samodzielni w ocenianiu sytuacji tylko
              > > > zawsze nasladowac wielkie mocarstwo ? Tak bylo przez lata z ZSRR
              > > > i tak jest znow z USA. Czy kultura amerykanska jest rzeczywiscie
              > > > najlepsza dla wszystkich ? Czy musi byc wprowadzana sila we
              > > > wszystkich rejonach swiata ? Czy panstwa arabskie planuja
              > > > nawrocenie ameryki czy swiata na islam ? Czy amerykanska
              > > > polityka nie jest na tyle drazniaca, prowokujaca dla innych , ze
              > > > USA jest czesciowo winne tragedii 11 wrzesnia ?
              >
              >
              > Bogus, ze cos takiego musisz ty akurat pisac.
              > Napisz nam jeszcze o tej jednomyslnosci w ocenie sytuacji w USA.
              > Bezmyslny papierowy jastrzebiu.Krzaka czas uplywa szybko a glowny powod jego
              > dzialania podawal juz NYT.
              >
              > <a href="www.nytimes.com/2002/09/25/national/25POVE.html"target="_blank"
              > >www.nytimes.com/2002/09/25/national/25POVE.html</a>
              • didjeridu Re: Rada Bezpieczeństwa chce podwyzek... 27.09.02, 19:29
                Gość portalu: Bogdan napisał(a):

                > Oj gosciu, gosciu.
                > Znowu arogancja.
                > Ty wiesz najlepiej kogo czas uplywa a kogo nie.
                > Zamiast cytowac pismakow, ktorzy akurat pisza cos co jest zbiezne z twoimi
                pacy
                > fistycznymi pogladami spojrz na swiat szerzej. To nie boli.


                Chcialbym dysponowac twoim szerokim spojrzeniem ale nie mam imadla,w ktore
                moglbym leb wkrecic.
                • Gość: Bogdan Re: Rada Bezpieczeństwa chce podwyzek... IP: *.chcg3.il.corecomm.net 28.09.02, 08:29
                  Nie wiem co ma miec wspolnego szerokie spojrzenie z imadlem.
                  Ale jesli tak ci brakuje imadla to podaj adres a wysle ci go
                  gratis.
                  To bedzie taki prezent dla goscia, ktory wie kogo czas uplywa a
                  kogo nie.
                  Twoj czas zapewne zatrzymal sie w miejscu, co ?
                  I to dobre 1000 lat temu.

                  didjeridu napisała:

                  > Gość portalu: Bogdan napisał(a):
                  >
                  > > Oj gosciu, gosciu.
                  > > Znowu arogancja.
                  > > Ty wiesz najlepiej kogo czas uplywa a kogo nie.
                  > > Zamiast cytowac pismakow, ktorzy akurat pisza cos co jest
                  zbiezne z twoimi
                  >
                  > pacy
                  > > fistycznymi pogladami spojrz na swiat szerzej. To nie boli.
                  >
                  >
                  > Chcialbym dysponowac twoim szerokim spojrzeniem ale nie mam
                  imadla,w ktore
                  > moglbym leb wkrecic.
                  • didjeridu Re: Rada Bezpieczeństwa chce podwyzek... 28.09.02, 09:50
                    Gość portalu: Bogdan napisał(a):

                    > Nie wiem co ma miec wspolnego szerokie spojrzenie z imadlem.
                    > Ale jesli tak ci brakuje imadla to podaj adres a wysle ci go
                    > gratis.
                    > To bedzie taki prezent dla goscia, ktory wie kogo czas uplywa a
                    > kogo nie.
                    > Twoj czas zapewne zatrzymal sie w miejscu, co ?
                    > I to dobre 1000 lat temu.

                    Pewnie masz juz ikone z wizerunkiem swojego idola ale jezeli nie to pod
                    ponizszym linkiem znajdziesz kilka mozliwosci.
                    Do swoich modlitw mozesz wlaczyc pare jego cytatow.
                    Powodzenia nowoczesny czlowieku.


                    www.bushorchimp.com/


                    After all, this is a guy that tried to kill my dad at one time.
                    , Houston, Texas, Sep. 26, 2002


                    It's not a very glamorous war from the sense that the cables and all the air
                    time can cover, but it's happening.
                    n Too bad this war isn't glamorous, Houston, Texas, Sep. 26, 2002


                    This is an American issue, a uniquely American issue. And it's
        • Gość: Piotr do Andrzeja IP: *.valueline.com 27.09.02, 16:36
          mala dygresja:
          w 1997 roku w tunelu w Paryzu mial miejsce wypadek samochodowy w
          ktorym zginela byla zona brytyjskiego nastepcy tronu, Diana
          Spencer Windsor. Przybyli na miejsce wypadku paparazzi zaczeli
          fotografowac wrak samochodu zamiast pomoc poszkodowanym.
          Wywolalo to na swiecie powszechne oburzenie, i w wyniku tego w
          wielu krajach przyjeto tzn. "Diana Law", ktore naklada na
          postronnych swiadkow obowiazek pomocy ofiarom wypadkow badz
          napadow, oraz przywiduje kare w przypadku nie udzielenia takiej.
          Teraz moje pytanie do Ciebie:
          w jaki sposob USA sa wspolwinne atakowi z 9/11 ?. Chce Ci
          przypomniec ze nie dokonali tego Palestynczycy ktorych od biedy
          mozna by polaczyc z konfliktem bliskowschodnim. Dokonali tego
          przede wszystkim obywatele bardzo bogatego panstwa, ktorzy
          owladnieci byli wizja panstwa teokratycznego. Czy przypadkiem
          lewica wspolobwiniajac USA za atak, nie chce w bardzo prymitywny
          sposob umyc rak od moralnego obowiazku pomocy. No bo jesli
          napadniety byl winny, to znaczy ze mu sie nalezalo i nie trzeba
          pomagac. Dla mnie fakt ze ciesze sie wolnoscia nie jest powodem
          zeby ludzie nienawidzacy wolnosci mnie zabili. Chyba ze uznamy
          publikacje Playboya ktora wprowadza bogobojnych fanatykow w stan
          goraczki za powod do ataku, no bo byli w goraczce i chcieli
          wejsc do swojego raju-burdelu.
          Pozdrawia
          Piotr z Nowego Jorku
          • Gość: MM Re: do Andrzeja IP: 66.247.57.* 27.09.02, 18:23
            Gość portalu: Piotr napisał(a):


            > w jaki sposob USA sa wspolwinne atakowi z 9/11 ?.

            Poprzez swoje bezsensowne ingerencje w sprawy krajow
            bliskowschodnich, a slepe poparcie dla Izraela to tylko jedna z
            nich. Chodzi tu rowniez o posrednie sprowokowanie rewolucji
            Szyickiej w Iranie, o pozostawienie ludow Afganistanu na pastwe
            losu (i Talibow) po wycofaniu sie wojsck sowieckich. Chodzi tu o
            udzieleni Saddamowi Husseinowi broni masowej zaglady w imie
            porachunkow z Teheranem. Wreszcie, chodzi tu o sprowokowanie
            powstania Kurdow przeciw Saddamowi, a potem bezczynne
            przypatrywanie sie jak Saddam ich wyniszcza uzywajac srodkow
            otrzymanych z USA. Wystarczy?

            > Chce Ci
            > przypomniec ze nie dokonali tego Palestynczycy ktorych od
            biedy
            > mozna by polaczyc z konfliktem bliskowschodnim. Dokonali tego
            > przede wszystkim obywatele bardzo bogatego panstwa, ktorzy
            > owladnieci byli wizja panstwa teokratycznego. Czy przypadkiem
            > lewica wspolobwiniajac USA za atak, nie chce w bardzo
            prymitywny
            > sposob umyc rak od moralnego obowiazku pomocy. No bo jesli
            > napadniety byl winny, to znaczy ze mu sie nalezalo i nie
            trzeba
            > pomagac. Dla mnie fakt ze ciesze sie wolnoscia nie jest
            powodem
            > zeby ludzie nienawidzacy wolnosci mnie zabili. Chyba ze uznamy
            > publikacje Playboya ktora wprowadza bogobojnych fanatykow w
            stan
            > goraczki za powod do ataku, no bo byli w goraczce i chcieli
            > wejsc do swojego raju-burdelu.
            > Pozdrawia
            > Piotr z Nowego Jorku

            Nie. Chodzi o to, aby wreszcie ktos w Waszyngtonie pomyslal o
            przyszlosci, o tym co bedzie pozniej. Wejsc i skopac jest
            latwo, ale potem trzeba zaprowadzic porzadek i pomagac tym
            ludziom, czego dotychczas Amerykanie na Bliski Wschodzie nie
            robili. A zaloze sie, ze gdyby postepowali z krajami arabskimi
            tak, jak postepowali z Europa po wojnie, nie byliby tak
            znienawidzeni w tym regionie.

            Rowniez pozdrawiam,

            MM mieszkajacy obok Nowego Jorku
            • Gość: Piotr powyzej IP: *.valueline.com 27.09.02, 19:14
              nie bardzo rozumiem twoj punkt widzenia. Masz pretensje ze USA
              nie bronia Kurdow, ale chyba nie chcesz zeby USA interweniowaly
              w Iraku. Chcesz zeby USA pomogly Arabom jak Europie, a nie
              chcesz zeby Arabowie sie gospodarowali jak Europejczycy, itd.
              Arabowie siedza na polowie swiatowych zasobow ropy, a
              jednoczesnie chca zeby im pomagac. To jest oksymoron. Albo
              potrafia sie gospodarzyc i ich szanuje, albo trzeba im pomagac i
              wtedy uwazam ze trzeba robic po mojemu skoro oni nie potrafia.
              To jest paradoks dzisiejszego swiata. Miec pretensje ze Ameryka
              sie wtraca do wszystkiego, ale jednoczesnie zadac zeby pomagala
              wszystkim. Ja bardzo chcialbym zeby swiat wydoroslal i nie
              potrzebowal amerykanskiej nianki. Powiedz mi dlaczego swiat chce
              zeby Ameryka placila rachunki, a nie chce sie uczyc jak
              wydoroslec? Dlaczego Pakistan i India nie potrafia sie dogadac?
              Dlaczego istnieja 22 slabe panstwa arabskie, zamiast jednego
              silnego? Dlaczego w czasie konfliktu marokansko-hiszpanskiego
              Europa nie potrafi wypracowac jednolitego stanowiska? itd. itd.
              Ja naprawde chcialbym zeby swiat sie nauczyl zyc bez Ameryki.
          • Gość: andrzej Re: do Andrzeja IP: 80.232.28.* 27.09.02, 18:42
            Piotrze, na poczatek podkreslem, ze oczywiscie zal mi niewinnych ludzi, ktorzy
            zgineli i daleki jestem od popierania terroryzmu !!!
            A teraz sprobuje wyjasnic co mam na mysli piszac o "winie" USA.
            Od bardzo dawna prezydenci amerykanscy staraja sie podkreslic swoj monopol na
            racje. Wplatuja sie i Stany Zjednoczone w rozne awantury ( Kuba, Chile,
            Dominikana, Panama, Wietnam ....... lista mogla byc dluga ).
            Robia to pod haslami demokracji i wolnosci . Niezaleznie od tego, ze my znamy
            nasze znaczenie tych slow - powinnismy pomyslec czy we wszystkich kulturach
            ludzie odbieraja je tak samo, albo czy cenia je rownie wysoko. A jesli nie ,
            jesli dla Araba, Chinczyka czy Hindusa inne niz dla nas wartosci maja wieksze
            znaczenie - to co ? Jesli maja oni inne zasady, ktorymi kieruja sie w zyciu (
            nawet jesli sa one nie do zaakceptowania przez nas )i jest im z tym dobrze ( i
            nie probuja narzucac tych zasad innym ) to czy musimy ich sila przekonywac do
            przestrzegania naszych norm ?
            Jesli ktos zzewnatrz krytykuje w brutalny sposob mnie lub moje bliskie
            towarzystwo za cos co lubimy - prowokuje mnie to do przynajmniej nielubienia
            tej osoby . Jesli zaczyna nam grozic moze znalezc sie ktos kto bedzie chcial mu
            przylozyc . Wtedy, w swietle prawa , uderzajacy bedzie jedynym winnym i sad nie
            bedzie prawdopodobnie ocenial stopnia prowokacji, ktorej dopuscil sie
            poszkodowany - lecz dla mnie pobity bedzie mogl sam sobie podziekowac .
            Tak jak mloda, atrakcyjna dziewczyna powinna brac pod uwage, ze prowokuje swa
            obecnoscia i unikac np nocnych wycieczek po ciemnych zaulkach . Albo czlowiek
            wygladajacy bardzo bogato nie musi noca odwiedzac miejsc znanych z narkomanii i
            innych przestepstw.
            Czy wiec swiat arabski ( i nie tylko ) nie moze czuc sie obrazony i prowokowany
            nieustannymi probami wdrazania europejsko-amerykanskiego porzadku na swoich
            obszarach ?
            Sam uwazam,ze talibowie czy Sadam sa szalencami - ale czy ludzie z tamtego
            regionu sa tego samego zdania ?
            Powtarzam wiec - dopoki nikt na sile nie probuje zmienic mojego stylu zycia -
            nie bede ciagnal lwa za ogon a potem bal sie, ze mnie ugryzie.
            Pozdrawiam z Oslo !
            • Gość: Piotr powyzej IP: *.valueline.com 27.09.02, 19:16
              nikt nie broni nikomu zyc po swojemu. Tylko niech ciagle nie
              narzekaja ze Ameryka im za malo pomaga.
              • Gość: Andrzej Re: powyzej IP: *.010-17-6f736c10.cust.bredband.no 27.09.02, 20:47
                Gość portalu: Piotr napisał(a):

                > nikt nie broni nikomu zyc po swojemu. Tylko niech ciagle nie
                > narzekaja ze Ameryka im za malo pomaga.
                I tu sie zgadzam !
                • Gość: Piotr Re: powyzej IP: *.valueline.com 27.09.02, 21:05
                  i tu lezy pies pogrzebany. Jak rozmawiam z kolegami z pracy to
                  odnosze wrazenie ze oni zaczynaja traktowac swiat za
                  niedorozwiniety wlasnie dlatego ze ciagle potrzebuje pomocy.
                  Dopoki Amerykanie bardziej sie interesuja baseball'em niz
                  polityka miedzynarodowa to pieniadze beda plynac, ale jak zaczna
                  sie skrupulatniej przygladac... Zreszta nowe zasady juz zaczeto
                  wprowadzac w zycie w przypadu Afryki i Argentyny. I to moze sie
                  przeniesc z pomocy gospodarczej w sfere politycznej. Jak
                  Afganczycy nie zbuduja jako-tako funkcjonujacego panstwa, to USA
                  sie zniecheca i moga sie z tamtad wycofac. Wspolczuje
                  Pakistanowi jak zostanie sam na sam z India.
                  • Gość: Andrzej Re: powyzej IP: *.010-17-6f736c10.cust.bredband.no 27.09.02, 22:19
                    Tez uwazam, ze wiele panstw niedoroslo do tego zeby im pomagac. Czasem
                    zastanawiam sie czy dobrze robie przekazujac pieniadze na pomoc dzieciom w
                    Afryce ogladajac zdjecia z np Sudanu gdzie wychudzone dzieci biegaja z
                    karabinami .
                    Mam znajomego Albanczyka z Kosowa ( operator filmowy, zona aktorka i
                    dziennikarka - pisze to zeby podkreslic, ze oczekiwalbym szerszego analizowania
                    sytuacji ). W okresie przed interwencja NATO byli pelni nadzieji i ufali, ze
                    USA im (albanczykom) pomoze - teraz sa bardzo zawiedzeni. Ale nie o tym
                    chcialem pisac.
                    Ich zdanie jest takie : Kosowo jest albanskie i powinno byc samodzielnym
                    panstwem . Na pytanie a co zrobic z tymi nielicznymi serbami , ktorzy tam
                    mieszkaja od pokolen - odpowiadaja : oni musza sie wyprowadzic ! Wyciagam
                    wniosek,ze gdyby Albanczycy w Kosowie mieli wiecej sily to oni dokonywaliby
                    czystek etnicznych.
                    Dlatego jestem tak ostozny w ocenach sytuacji, ktorych nie znam osobiscie od
                    korzeni i probuje nie twierdzic stanowczo, ze cos jest tylko czarne czy biale.
                    Czego rowniez zycze prezydentowi Bushowi .
                    Moze kiedys amerykanscy wyborcy wywra wiekszy nacisk na wspolprace z tymi
                    ktorzy chca wspolpracowac w pokoju zamiast ulepszac reszte swiata.
                    A na marginesie madrzy ludzie twierdza, ze zawsze za polityka stoja wielkie
                    pieniadze i nic nie dzieje sie z czystej filantropii.
        • Gość: U Re: Rada Bezpieczeństwa chce podwyzek... IP: *.214.111.154.Dial1.Boston1.Level3.net 27.09.02, 19:41
          Gość portalu: andrzej napisał(a):

          > Podczas gdy ludzie w wielu krajach europy coraz czesciej
          > protestuja przeciw aroganckiej , awanturniczej polityce
          G.W.
          > Busha i dolaczaja co rozsadniejsze ( albo odwazniejsze
          ) rzady
          > ( Niemcy, Francja, Szwecja - nie wspominajac o Rosji )
          > w Polsce jakos wszyscy wydaja sie byc zahipnotyzowani i
          > bezgranicznie ufaja prezydentowi USA ( ktorego mozna
          rowniez
          > nazwac terrorysta - to tylko kwestia punktu widzenia ).
          > Od lat nie mieszkam w Polsce ( Skandynawia ) i
          zastanawia mnie
          > czy Polacy nie moga byc samodzielni w ocenianiu
          sytuacji tylko
          > zawsze nasladowac wielkie mocarstwo ? Tak bylo przez
          lata z ZSRR
          > i tak jest znow z USA.





          Czy kultura amerykanska


          Ze co?? Amerykanska kul......O kurwa,a co to jest?????








          jest rzeczywiscie
          > najlepsza dla wszystkich ? Czy musi byc wprowadzana
          sila we
          > wszystkich rejonach swiata ? Czy panstwa arabskie planuja
          > nawrocenie ameryki czy swiata na islam ? Czy amerykanska
          > polityka nie jest na tyle drazniaca, prowokujaca dla
          innych , ze
          > USA jest czesciowo winne tragedii 11 wrzesnia ?
          • Gość: Piotr kultura amerykanska IP: *.valueline.com 27.09.02, 20:10
            >>>Czy kultura amerykanska
            >>>Ze co?? Amerykanska kul......O kurwa,a co to jest?????

            to jest to ze na przyklad na mecze baseball'a (czy inne) chodza
            cale rodziny bez strachu ze dojdzie do europejskiego mordobicia.

            • Gość: sylwek Re: kultura amerykanska IP: 192.249.47.* 27.09.02, 23:54
              Gość portalu: Piotr napisał(a):

              > >>>Czy kultura amerykanska
              > >>>Ze co?? Amerykanska kul......O kurwa,a co to jest?????
              >
              > to jest to ze na przyklad na mecze baseball'a (czy inne)
              chodza
              > cale rodziny bez strachu ze dojdzie do europejskiego
              mordobicia.
              >
              Brawo ,Piotr zgadzam sie z Toba 100%

              pozdrawiam z Connecticut

    • Gość: Piotr szybkie rozwiązanie kwestii Iraku w oparciu o metody p IP: *.valueline.com 27.09.02, 15:53
      cytuje:
      Wczoraj prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że
      popiera "szybkie rozwiązanie kwestii Iraku w oparciu o metody
      polityczne i dyplomatyczne, na bazie istniejących rezolucji Rady
      Bezpieczeństwa i norm prawa międzynarodowego".

      jak to sie ma do Czeczenii?
      • bimi Re: szybkie rozwiązanie kwestii Iraku w oparciu o 27.09.02, 16:42
        Gość portalu: Piotr napisał(a):

        > cytuje:
        > Wczoraj prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że
        > popiera "szybkie rozwiązanie kwestii Iraku w oparciu o metody
        > polityczne i dyplomatyczne, na bazie istniejących rezolucji Rady
        > Bezpieczeństwa i norm prawa międzynarodowego".
        >
        > jak to sie ma do Czeczenii?

        No przeciez powiedział wyraźnie, że "kwestii Iraku"... :)

        Widzisz, oni uważają (nie twierdzę, że słusznie) Czeczenię za swoje terytorium -
        trudno natiomiast uznać Irak za terytorium jakiegokolwiek innego państwa, poza
        Irakiem.
        • Gość: Piotr Re: szybkie rozwiązanie kwestii Iraku w oparciu o IP: *.valueline.com 27.09.02, 16:43
          ahaaaa......
        • Gość: Bogdan Re: szybkie rozwiązanie kwestii Iraku w oparciu o IP: *.chcg3.il.corecomm.net 28.09.02, 08:23
          Aaaa.
          A jak sie ma to wszystko drogi bimi do smierci tysiecy
          niewinnych ludzi o ktorych bez przerwy piszesz na roznym forum
          chociaz w Iraku jeszcze nic sie nie wydarzylo.
          I jak sie ma do tego twoje sumienie?
          Dobrze, sie ma!
          Aaaaaa...
          To gratuluje podwojnej moralnosci.
          Ale mnie to nie dziwi. Wiekszosc pacyfistow to ludzie dwulicowi.


          bimi napisał:

          > Gość portalu: Piotr napisał(a):
          >
          > > cytuje:
          > > Wczoraj prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że
          > > popiera "szybkie rozwiązanie kwestii Iraku w oparciu o
          metody
          > > polityczne i dyplomatyczne, na bazie istniejących rezolucji
          Rady
          > > Bezpieczeństwa i norm prawa międzynarodowego".
          > >
          > > jak to sie ma do Czeczenii?
          >
          > No przeciez powiedział wyraźnie, że "kwestii Iraku"... :)
          >
          > Widzisz, oni uważają (nie twierdzę, że słusznie) Czeczenię za
          swoje terytorium
          > -
          > trudno natiomiast uznać Irak za terytorium jakiegokolwiek
          innego państwa, poza
          >
          > Irakiem.
    • Gość: U Re: Rada Bezpieczeństwa podzielona w sprawie rezo IP: *.214.111.154.Dial1.Boston1.Level3.net 27.09.02, 19:35
      Gość portalu: Bogdan napisał(a):

      > "Paryż i Moskwa będą "bardzo blisko" współpracować w
      Radzie
      > Bezpieczeństwa w sprawie tekstu rezolucji."
      >
      > Zamiast bajdurzenia w Radzie Bezpieczenstwa" pogadajcie
      lepiej
      > komunisci z Saddamem nad przestrzeganiem rezolucji ONZ.
      > Ale to jest trudniejsze, bo bandyta


      Ktory bandyta-ten z sabry i Shatili?....a mozie to morel????


      smieje sie wam w nos od 11
      > lat. Wiec lepiej i wygodniej pobajdurzyc w siedzibie ONZ.
      >
    • t_kwon Lewak, Pacyfista czy Kretyn ?? 27.09.02, 22:53
      Meanwhile, Kennedy, a senior Democrat, argued that the administration has
      failed to make a persuasive case for going to war against Iraq and that the top
      U.S. priority should be getting U.N. inspectors back in Iraq, not preparing for
      unilateral military action.
      ``War should be a last resort, not the first response,'' the Massachusetts
      senator said in a speech to the Johns Hopkins School of Advanced International
      Studies.
      Kennedy said the administration has not laid out to the American people the
      ``cost in blood and treasure'' of a war with Iraq and ``it is inevitable that a
      war in Iraq without serious international support will weaken our effort to
      ensure that Al-Qaida terrorists can never, never, never threaten American lives
      again
      www.nytimes.com/aponline/national/AP-US-Iraq.html
      • Gość: Mietek Re: Lewak, Pacyfista czy Kretyn ?? IP: *.telepac.pt 28.09.02, 01:25
        FOREIGN POLICY
        U.S. sent Iraq germs in mid-'80s
        By DOUGLAS TURNER
        News Washington Bureau Chief
        9/23/2002

        WASHINGTON - American research companies, with the approval of two
        previous presidential administrations, provided Iraq biological
        cultures that could be used for biological weapons, according to
        testimony to a U.S. Senate committee eight years ago. West Nile
        Virus, E. coli, anthrax and botulism were among the potentially fatal
        biological cultures that a U.S. company sent under U.S. Commerce
        Department licenses after 1985, when Ronald Reagan was president,
        according to the Senate testimony.

        The Commerce Department under the first Bush administration also
        authorized eight shipments of cultures that the Centers for Disease
        Control and Prevention later classified as having "biological warfare
        significance."

        Between 1985 and 1989, the Senate testimony shows, Iraq received at
        least 72 U.S. shipments of clones, germs and chemicals ranging from
        substances that could destroy wheat crops, give children and animals
        the bone-deforming disease rickets, to a nerve gas rated a million
        times more lethal than Sarin.

        Disclosures about such shipments in the late 1980s not only highlight
        questions about old policies but pose new ones, such as how well the
        American military forces would be protected against such an arsenal -
        if one exists - should the United States invade Iraq.

        Testimony on these shipments was offered in 1994 to the Senate
        Banking Committee headed by then-Sens. Donald Riegle Jr., D-Mich.,
        and Alfonse M. D'Amato, R-N.Y., who were critics of the policy. The
        testimony, which occurred during hearings that were held about the
        poor health of some returning Gulf War veterans, was brought to the
        attention of The Buffalo News by associates of Riegle.

        The committee oversees the work of the U.S. Export Administration of
        the Commerce Department, which licensed the shipments of the dangerous
        biological agents.

        "Saddam (Hussein) took full advantage of the arrangement," Riegle
        said in an interview with The News late last week. "They seemed to
        give him anything he wanted. Even so, it's right out of a science
        fiction movie as to why we would send this kind of stuff to anybody."

        The new Bush administration, he said, claims Hussein is adding to his
        bioweapons capability.

        "If that's the case, then the issue needs discussion and clarity,"
        Riegle said. "But it's not something anybody wants to talk about."

        The shipments were sent to Iraq in the late 1980s, when that country
        was engaged in a war with Iran, and Presidents Reagan and George Bush
        were trying to diminish the influence of a nation that took Americans
        hostages a decade earlier and was still aiding anti-Israeli
        terrorists.

        "Iraq was considered an ally of the U.S. in the 1980s," said Nancy
        Wysocki, vice president for public relations for one of the U.S.
        organizations that provided the materials to Hussein's regime.

        "All these (shipments) were properly licensed by the government,
        otherwise they would not have been sent," said Wysocki, who works for
        American Type Culture Collection, Manassas, Va., a nonprofit
        bioinformatics firm.

        The shipments not only raise serious questions about the wisdom of
        former administrations, Riegle said, but also questions about what
        steps the Defense Department is taking to protect American military
        personnel against Saddam's biological arsenal in the event of an
        invasion.

        Riegle said there are 100,000 names on a national registry of gulf
        veterans who have reported illnesses they believe stem from their
        tours of duty there.

        "Some of these people, who went over there as young able-bodied
        Americans, are now desperately ill," he said. "Some of them have
        died."

        "One of the obvious questions for today is: How has our Defense
        Department adjusted to this threat to our own troops?" he said. "How
        might this potential war proceed differently so that we don't have the
        same outcome?

        "How would our troops be protected? What kind of sensors do we have
        now? In the Gulf War, the battlefield sensors went off tens of
        thousands of times. The Defense Department says they were false
        alarms."

        U.S. bioinformatics firms in the 1980s received requests from a wide
        variety of Iraqi agencies, all claiming the materials were intended
        for civilian research purposes.

        The congressional testimony from 1994 cites an American Type shipment
        in 1985 to the Iraq Ministry of Higher Education of a substance that
        resembles tuberculosis and influenza and causes enlargement of the
        liver and spleen. It can also infect the brain, lungs, heart and
        spinal column. The substance is called histoplasma capsulatum.

        American Type also provided clones used in the development of germs
        that would kill plants. The material went to the Iraq Atomic Energy
        Commission, which the U.S. government says is a front for Saddam's
        military.

        An organization called the State Company for Drug Industries received
        a pneumonia virus, and E. coli, salmonella and staphylcoccus in
        August 1987 under U.S. license, according to the Senate testimony.
        The country's Ministry of Trade got 33 batches of deadly germs,
        including anthrax and botulism in 1988.

        Ten months after the first President Bush was inaugurated in 1988, an
        unnamed U.S. firm sent eight substances, including the germ that
        causes strep throat, to Iraq's University of Basrah.

        An unnamed office in Basrah, Iraq, got "West Nile Fever Virus" from
        an unnamed U.S. company in 1985, the Senate testimony shows.

        While there is no proof that the recent outbreak of West Nile virus
        in the United States stemmed from anything Iraq did, Riegle said, "You
        have to ask yourself, might there be a connection?"

        Researchers at the Center for Strategic and International Studies
        said American companies were not the only ones that sent anthrax
        cultures to Iraq. British firms sold cultures to the University of
        Baghdad that were transferred to the Iraqi military, the Center for
        Strategic and International Studies said. The Swiss also sent
        cultures.

        The data on American shipments of deadly biological agents to Iraq
        was developed for the Senate Banking Committee in the winter of 1994
        by the panel's chief investigator, James Tuite, and other staffers,
        and entered into the committee record May 25, 1994.

        The committee was trying to establish that thousands of service
        personnel were harmed by exposure to Iraqi chemical weapons during the
        Gulf War, particularly following a U.S. air attack on a munitions
        dump - a theory that the Defense Department and much of official
        Washington have always downplayed.

        Bureau assistant Diana Moore and News researcher Andrew Bailey
        contributed to this article.
Pełna wersja