Francja: prawa wyborcze dla imigrantów?

27.10.05, 17:37
I TAKI BEDZIE KONIEC EUROPY. WSZYSTKO PRZEZ ZGNILYCH LEWAKOW
    • debilator A jek się nazywa se Francji islamska rydzykoza, .. 27.10.05, 17:41
      z którą Sarko poszedł - zapewne - na układ?
      • usiruf To co z tymi co nie placa? 28.10.05, 23:56
        Czy zgodnie z ta logika ci co mieszkaja we Francji 10 lat i nie placa podatkow (bezrobotni np) staca prawa wyborcze?

        > z którą Sarko poszedł - zapewne - na układ?

        Zgadzam sie. Mozliwe, ze chce zapewnic sobie glosy arabow w wyborach prezydenckich.
    • homophob_and_racist lewicowosc to choroba umyslowa.. 27.10.05, 18:06
      ...a nie filozofia polityczna.
      • zl1 choroba ale i sposob na kariere i władze 27.10.05, 19:21
        Lewicowcy wiedzą ze imigranci beda głosować na tych ktorzy ich beda obsypywać
        pieniedzmi i przywlilejami. Los panstwa sie nie liczy bo lewacy majac rozległe
        znajomosci na całym swiecie i w przypadku powstania Kalifatu Francuskiego
        zawsze bedą mieli gdzie sie schronić.
        • pantera01 Re: choroba ale i sposob na kariere i władze 28.10.05, 00:44
          Niestety ale masz racje! Lewactwo ucieknie pierwsze i w nowym miejscu bedzie
          mieszac. Jakos jedynym panstwem odpornym na lewackie idee jest Izrael, jakos im
          nie w glowie wszelkie przywileje dla mniejszosci takich czy owakich.
          Podobnie dzielni lewaccy bojownicy przeciw apatheidowi w Poludniowej Afryce dali
          noge z RPA do Wielkiej Brytanii i teraz spacceruja po Londynie w glorii
          bohaterow. Jakos nie bardzo maja chec na mieszkanie razem z wyzwolonymi w RPA!
          • unijny Re: I ma racje, nie zaperzajcie sie, spokoj 28.10.05, 13:38
            Panie, Panowie. O co chodzi. Propozycja Sarkoziego "Sarko" jest wyrazna, glosy
            dla czlonkow UNI (25 krajow) mieszkajacych NA STALE WE FRACJI.
            Jest to bardzo potrzebne, jezeli np Polak, ktory mieszka w komunie "x", placi
            ciezkie pieniadze na te komune i nie moze powiedziec uf.....
            Jezeli ten wlasnie Polak, Belg, Anglik bedzie mial mozliwosc wybrac lokalnego
            wojewode, sklad jego grupy - sprawy komuny beda mialy sie lepiej. W koncy
            jestesmy europejczykami, a nie Chinczykami z Azji. Po to stworzono Europe.

            Bzdury, nazywanie Sarko E-Sarko. W Polsce np. jest pelno ruskich pozenionych z
            Polkami/Polakami - tysiace, sa tez inne narodowosci, lub "religijni" z dwoma
            paszportami w kieszeni (wiekszosc z nich czuje sie "Polakami", kiedy moga cos
            skubnac z Polski) - tez maja prawa, i nikt nie nazywa Premiera Polski "ex-
            rusek......".

            Osobiscie, popieram inicjatywe Sarko, moze jednego dnia w naszej kochanej
            Polsce, tez obywatele Uni, ktorzy mieszkaja na stale, pracuja, placa podatki
            beda mogli glosowac do gmin.
            Chdzi tu o wyboty do gmin, nic innego.

            52% Francuzow - nie chca sie na to zgodzic. Sa to oportunistyczne poglady,
            identyczne jak odrzucona Konstytucja, jak spopry o rolnictwo.

            Mam podziw dla Sarkoziego, wegierskiego emigranta, ktory "chce" wyprowadzic
            francuski narod z idiotycznej sytuacji. Zycze mu powodzenia.
            • pantera01 Re: I ma racje, nie zaperzajcie sie, spokoj 28.10.05, 15:34
              Problem jest w tym ze jak raz sie otworzy drzwi to pozniej trudno je zamknac. Na
              razie tylko obywatele Unii dostana prawa glosu a pozniej lewaccy aktywisci
              zaczna agitowac na rzecz dania glosu sprzymierzonym a na koncu powiedza ze w
              zasadzie to kazdy mze glosowac. Czasami takie rzeczy maja nieprzewidziane skutki!
              • czlowiek4 Re: I ma racje, nie zaperzajcie sie, spokoj 28.10.05, 19:24
                Widac, ze pantera bardzo sie troszczy o inne panstwa, a szczegolnie Francje.
                Milutka panterko, to nie jest Twoj kraj, oni maja prawo dawac glos komu chca.

                Patrz sie lepiej na lewusy w Polsce - dobrze wam to zrobi.

                Pozdrowienia
                • pantera01 Re: I ma racje, nie zaperzajcie sie, spokoj 28.10.05, 19:36
                  Alez ja nie spuszczam oczu z lewusow w Polsce. Poniewaz lewactwo jednak to
                  miedzynarodowa mafia wiec trzeba takze dawac dzielny odpor i zagranicznej
                  lewackiej zgnilinie!
            • meerkat1 Chodzi tu o wybrty do gmin, nic innego. 28.10.05, 21:39
              "Chodzi tu o wybory do gmin, nic innego."



              No to po NASTEPNYCH wyborach w Polsce Samoobrona bedzie juz mogla
              SAMODZIELNIE utworzyc rzad, a nie w koalicji z PiS-em i LPR! ;-)))))
            • i-love-china [...] 30.10.05, 15:39
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • grzeslaff Re: lewicowosc to choroba umyslowa.. 28.10.05, 17:25
        kocham twoje posty. rozpalają we mnie wszystkie zielone żądze :PPPPPPPPPPP
      • pantera01 Re: lewicowosc to choroba umyslowa.. 28.10.05, 18:11
        Nic dodac nic ujac. Lewicowosc to choroba umyslowa ktora charakteryzuje sie
        nieskonczona odpornoscia na fakty, popedem do tworzenia opowiesci i basni i
        uznawania tych basni za "rzeczywistosc". Lewicowosc takze przejawia sie w
        niepohamowanych pedzie do fizycznej eliminacji ludzi ktorzy nie chca zyc w
        krainach basni wymyslonych przez lewactwo.
        • i-love-china A co powiesz to tych ludziach???????????? 30.10.05, 15:41
          Henry Kissinger, Zbigniew Brzezinski oraz na przyklad Richard Nixon..........

          Wszyscy sa ukrytymi lewicowcami..............tak tak.........
    • bloody_rabbit Re: Francja: prawa wyborcze dla imigrantów? 27.10.05, 18:56
      Sarkozy jest realistą, wie że żeby rozładować bombę imigracji potrzebna jest
      integracja imigrantów. Myślenie, że można mieć u siebie parę milionów osób
      wykluczonych z życia politycznego nawet na szczeblu lokalnym, to debilizm.
      • zl1 realista by odsyłał nieprzydatnych imigrantów 27.10.05, 19:16
        W dzisiejszych czasach jest to proste i okazało by sie duzo tansze niz ogromne
        pieniadze jakie Francja musi łożyć na utrzymanie tych ludzi.
        90% nielegalnych imigrantów już wjezdzając do np. francji w sposob nielegalny
        łamie prawo. Wystarczy tylko zwiekszyć liczbe Policjantów i co tydzień ich
        wysłać do dzielnić imigranckich które przeciez nie są zakamuflowane. Po 6
        miesiącach by mogli odesłac bez problemu pół miliona albo i wiecej
        takich "gośći".
        Kolejnym rozwiązaniem aby pozbyć sie tych ludzi i zniechęcic nastepnych do
        przyjazdu było by odebranie prawa do zasiłku i pomocy socjalnej dla kazdego kto
        nie przyjmuje kazdej pracy jaka mu jest oferowana. Niestety oni przyjezdzają
        nie po to aby pracować tylko wyciągac kase z rozbudowanego systemu socjalnego.

        Przykre jest to ze Sakrozy okazuje sie kolejnym karierowiczem dla którego liczy
        sie tylko elektorat i stołek. Lewica od zawsze zabiega o prawa wyborcze dla
        imigrantów poniewaz wie ze ci ludzie zyją tylko dzieki pomocy socjalnej.
      • woyytek Re: Francja: prawa wyborcze dla imigrantów? 27.10.05, 19:41
        We Francji dosyc latwo uzyskac obywatelstwo, kto
        po 10 latach pobytu nie ma takowegoz to znaczy ze mu sie
        dupy nie chcialo ruszyc zeby wypelnic kilka papierkow.
        Z obywatelstwem to sobie mozna glosowac na kogo sie chce
        we wszystkich mozliwych wyborach.
        Sarkozy zrobil blad i pewnie lada moment swe slowa odwola ...
        Chociaz ... Jego slowa byly takie :
        'Ktos kto ma 10 lat legalnego pobytu pracuje i placi podatki
        w tym kraju powinien miec prawo do glosu ..'
        inna sprawa ze wiekszosc emigracji nie placi podatkow, wrecz przeciwnie
        panstwo do nich doplaca ...
        Jeszcze inna sprawa jest, ze francuskich arabow w 95% procentach polityka
        nic a nic nie obchodzi - oni zyja tym co jest w Algieri i Tunezji
        czy Maroku a we Francji sa tylko i wylacznie bo zycie to jest lzejsze.
        Nawet jak beda mieli prawo do glosu to i tak nie beda glosowali bo
        nie beda nawet wiedziec kiedy sa wybory.
        • unijny Re: Francja: prawa wyborcze dla imigrantów? 28.10.05, 13:47
          Tu nie chodzi o emigracje magrebinska, ale unijna, ktora mieszka we Francji.
          Moze to byc np Polak, Wegier, Czech......
          Obywatelstwo we Francji po 10 latach - wg prawa tak, w praktyce nie jest to
          takie proste, jak Pan opisuje.

          Wiele prosciej jest w Anglii, gdzie po czterech latach ma sie brytyjski
          paszport. Wiem, sam mam jeden i dobrze mi sluzy.

          Brawo Sarko.
          • woyytek Re: Francja: prawa wyborcze dla imigrantów? 28.10.05, 20:25
            Nistety nie jest to prawda gdyz mieszkancy Francji a obywatele
            innych krajow Uni moga glosowac w wyborach miejskich
            we Francji juz od wielu lat.
            O obywtelstwo mozna sie starac we Francji mniej wiecej
            po 5 latach a procedura trwa 2-3 lata i jest stosunkowo
            prosta.
        • i-love-china Re: Francja: prawa wyborcze dla imigrantów? 30.10.05, 15:43
          woyytek napisał:


          > Jeszcze inna sprawa jest, ze francuskich arabow w 95% procentach polityka
          > nic a nic nie obchodzi - oni zyja tym co jest w Algieri i Tunezji
          > czy Maroku a we Francji sa tylko i wylacznie bo zycie to jest lzejsze.
          > Nawet jak beda mieli prawo do glosu to i tak nie beda glosowali bo
          > nie beda nawet wiedziec kiedy sa wybory.



          Zupelnie jak polaczkow.........................oni tez tylko sie modla po
          katolsku oraz interesuja sie Polska i niczym innym..................
    • zigzaur Słowny morphing: 27.10.05, 19:02
      Sarkozy
      Al-Sarkozy
      Al-Zarkozy
      Al-Zarkovy
      Al-Zarkavy
      Al-Zarkavi

      albo po prostu:

      Czar Kozy

      czar w znaczeniu: powab
      • meerkat1 Re: Słowny morphing: 28.10.05, 21:33
        zigzaur napisał:

        > "Sarkozy
        > Al-Sarkozy
        > Al-Zarkozy
        > Al-Zarkovy
        > Al-Zarkavy
        > Al-Zarkavi
        >
        > albo po prostu:
        >
        > Czar Kozy
        >
        > czar w znaczeniu: powab"



        A powab, to kwark

        A kwark to Gell-Mann

        A Gell-Mann to ZYD!

        I wreszcie wiemy kto za tym wszystkim stoi! ;-)))))))))))))))))))))))))))
        • katatolik Dziwny coś ten powab... 28.10.05, 22:11

    • maxe1 Re: Francja: prawa wyborcze dla imigrantów? 28.10.05, 20:49
      nie sadze
    • eva15 P_F o co tu chodzi??? 29.10.05, 01:12
      "Teraz ci, którzy jeszcze nie mają francuskiego paszportu, dostaliby prawo
      głosowania w wyborach lokalnych. Sami nie mogliby tylko kandydować."

      Nie rozumiem, a na GW trudno się zdać jako na rzetelne źródło informacji.
      Pytanie:
      Co w tym nadzwyczajnego??? W Niemczech obcokrajowcy od dawna już mogą głosować
      w wyborach lokalnych. Czy we Francji rzeczywiście tego jak dotąd nie było?
      • woyytek Re: P_F o co tu chodzi??? 29.10.05, 11:50
        Byc obywatelem jakiegos kraju a nie byc ...
        Jaka wedlug Ciebie jest roznica miedzy tymi dwoma
        'bytami' :-) ?
        • eva15 Re: P_F o co tu chodzi??? 29.10.05, 11:59
          woyytek napisał:

          > Byc obywatelem jakiegos kraju a nie byc ...Jaka wedlug Ciebie jest roznica
          >miedzy tymi dwoma 'bytami' :-) ?

          Chodzi mi treść artykułu. Tam napisano, że we Francji się rozważa, czy
          obcokrajowcy NIE POSIADAJACY francuskiego paszportu nie mogliby głosować w
          wyborach lokalnych. Mocno mnie to zdziwiło, że dopiero teraz się o tym
          rozmawia. W Niemczech od lat ludzie na stałe zamieszkali ale bez paszportu
          niemieckiego w takich lokalnych wyborach głosować mogą i na ogół chętnie
          głosują.
          Chciałam się dowiedzieć od kogoś z Francji, jak jest naprawdę, bo GW często
          przekręca.
          • woyytek Re: P_F o co tu chodzi??? 29.10.05, 12:31
            Tak, to prawda - we Francji moga glosowac tylko
            obywatele. Sa dwa wyjatki - wybory miejskie i
            do parlamentu europejskiego. W tych wyborach udzial
            w glosowaniu moga brac posiadacze paszportow
            krajow UE posiadajacy karte pobytu.
    • lortea Le Pen ostatnią nadzieję Francji. Gdy jego braknie 29.10.05, 11:32
      będzie ostro w dół przepaści.
    • polarab_polpolak Re: Francja: prawa wyborcze dla imigrantów? 29.10.05, 12:33
      To jest przeciwko nam zwrocone, wystarczy dobrze przeczytac:

      Cytat: Nie widzę powodu, dla którego obcokrajowiec, który pracuje, płaci podatki i od dziesięciu lat mieszka we Francji, nie mógłby głosować - mówi Sarkozy.

      Alobo wszyscy albo nikt.
    • fuente Re: Francja: prawa wyborcze dla imigrantów? 29.10.05, 13:36
      W najczarniejszych myślach nie przewidywałem takiego pomysłu. Czy Sarkozy ma
      problemy z głową ?.
      • samsone Re: Francja: prawa wyborcze dla imigrantów? 29.10.05, 14:37
        Dlaczego, dlaczego Polak we francji pracujacy( zwroc uwage na jego
        wypowiedz-pracujacy) nie mialby prawa tam glosowac. We Wloszech ci co podatki
        placa maja prawo na wyborach administracyjnych glosowac.

        Moze mnie wytlumaczysz, dlaczego Wloch od 3 pokolen w Argentynie mieszkajacy (
        paszport Wloski na wypadek ma) ma prawo, podatki nie placac na wyborach do Sejmu
        i Senatu udzial brac, czego Dunczyk poza granica mnieszkajacy nie ma.
    • gekon1979 Francje nalezy wywalic z UE, swoja glupia polityka 29.10.05, 14:05
      naraza inne kraje europy, a nie tylko siebie
      • atheix_mail Re: Francje nalezy wywalic z UE, swoja glupia pol 30.10.05, 09:02
        To Polskę należy wywalić z UE.
      • atheix_mail Re: Francje nalezy wywalic z UE, swoja glupia pol 30.10.05, 09:02
        To Polska naraża inne kraje Europy swoją głupią polityką.
    • hanyska2 Co to znaczy zintegrowane? 30.10.05, 03:09
      "Sarkozy zapewnia, że prawo wyborcze dostaną tylko osoby już zintegrowane".
      Czy zitegrowany muzulmanin to ten, co jeszcze nie podlozyl bomby? Czy sie
      mierzy integracje? Jest jakis wzor w Sevres?
      • antykretyn Re: Co to znaczy zintegrowane? 30.10.05, 12:45
        hanyska2 napisała:

        > "Sarkozy zapewnia, że prawo wyborcze dostaną tylko osoby już zintegrowane".
        > Czy zitegrowany muzulmanin to ten, co jeszcze nie podlozyl bomby? Czy sie
        > mierzy integracje? Jest jakis wzor w Sevres?


        Mieszkam w regionie lyonskim od 25 lat .
        To jedno z najbardziej zasyfionych przez murzynow i arabow miejsc we Francji
        no moze jeszcze gorzej jest pod Paryzem i w Marsylii.
        Droga Hanysko ,nie wiem gdzie mieszkasz ale podziwiam wypowiedzi za znajomosc
        rzeczy i tematu.
        Zeby polityka Francuzow do Arabstwa i murzynstwa zmienila sie calkowicie to
        musi dojsc we Francji do jakiegos widowiskowego zamachu bombowego na miare
        World Trade Center w Nowym Jorku z tysiacami ofiar ,zeby zatrzesla sie ziemia
        pod nogami obecnych politykow,albo ogromny kryzys gospodarczy zwiazany z
        wyprowadzaniem zakladow do Chin i na Daleki Wschod ,a wtedy nie wystarczy
        pieniedzy na placenie socjalu i rozdawanie mieszkan i moze dojsc do poteznego
        wybuchu ,w wyniku ktorego nie bedzie innego wyjscia jak wyrzucic imigrantow
        pozaeuropejskich ,masowo, do krajow ich pochodzenia
        • woyytek Re: Co to znaczy zintegrowane? 30.10.05, 16:55
          ... a tymczasem jak wskazuja najnowsze sondaze ponad 60%
          francuzow zdeydowanie popiera udzielenie prawa do glosowania
          cudzoziemcom z poza UE ...
          • antykretyn Re: Co to znaczy zintegrowane? 30.10.05, 17:19
            woyytek napisał:

            > ... a tymczasem jak wskazuja najnowsze sondaze ponad 60%
            > francuzow zdeydowanie popiera udzielenie prawa do glosowania
            > cudzoziemcom z poza UE ...


            Wszystko do czasu .
            W 1938 po Monachium Francuzi tez krzyczeli,ze nie beda umierac za Gdansk,
            no to przyszlo im umierac w 1940 za Lille,Valenciennes,Arras,Paryz.
            Przykro tylko ,ze ten narod ma tak krotka pamiec i historia nigdy i niczego ich
            nie nauczyla.
            Dlatego trwam przy swoim ,ze trzeba jakiegos wielkiego kataklizmu dziejowego na
            nich ,zeby nigdy wiecej nie doprowadzali do takich sytuacji jak obecnie,nie
            tylko u siebie ale w calej Europie (vide Turcja w UE wna widoku)
            • gloubiboulgomm Dla antykretyna; 31.10.05, 19:28
              Salut!
              To Cheval(l)ier spiewal te piosenke. 1-y facet, ktôry nie chcal sie bic o
              Gdansk, to Lloyd Georg.
              Salutations.
        • hanyska2 Re: Co to znaczy zintegrowane? 31.10.05, 11:02
          Mieszkam w Londynie. Tu niewiele lepiej.
          Zgroza jak zrecznie media brytyjskie manipuluja opinia sploeczna! Az mi sie
          krew gotuje! Masz racje - to juz zakrawa na cenzure - nie wolno krytycznego
          slowa powiedziec o islamie, jakby zamachy nie mialy nic wspolnego z ta religia!
          Auto-fatwa narzucona sobie przez Europejczykow w imie nowej religii -
          poprawnosci politycznej!
          Z dwa tygodnie temu w brytyjskiej TV pewien palant, ktory nazywa siebie
          historykiem
          stwierdzil, ze Turcja zawsze byla europejska, a Konstantynopol byl sercem
          Europy i nastepca Cesarstwa Rzymskiego! Zapomnial jedynie, ze mialo to miejsca
          TYLKO do 1453 roku, kiedy to imperium otomanskie najechalo i brutalnie podbilo
          K! Do tego dodal, ze wiadomo, dlaczego Austria stawia veto akcesji Turcji do
          Unii - bo zawsze byla wrogiem Turcji!!! No pewnie Sobieski i Leopold powinni
          rozlozyc przed Kara Mustafa dywanik politycznej poprawnosci, otworzywszy na
          oscierz bramy Wiednia w 1683! (czy wiesz, ze Bitwa pod Wiedniem miala
          miejsce ....11-go wrzesnia! Moze 9/11 w NY to nie byl przypadek????)I nikt na
          takie wierutne klamstwa nawet slowkiem nie zareagowal! Z drugiej strony kto tu
          jeszcze zna historie! Przeciez w
          szkolach na Zachodzie jej sie prawie nie uczy! Geografii rowniez nie!
          Jestem przerazona! Wczoraj z kolei jakis cymbal (w nastepstwie trzesienia ziemi
          w Pakistanie) proponowal ustanowienie statusu nowego uchodzcy - srodowiskowego
          (environmental refugee)! implikujac przy tym, ze poniewaz my na Zachodzie
          jestesmy (jak zwykle!) winni zmianom klimatycznym i globalnemu ociepleniu
          (jakby w Islamabadzie nie bylo samochodow, fabryk, elektrycznosci i tego
          wszystkiego, co wlasnie stanowi o atrakcyjnosci cywilizowanego swiata dla
          mieszkancow tego Trzeciego!!!) to naszym moralnym obowiazkiem jest pomagac
          ofiarom katastrof klimatycznych i albo bulic slono albo ich ...przygarnac! No
          pieknie!
          A niedawno corka mimochodem powiedziala mi, ze w jej szkole (publicznej,
          panstwowej i swieckiej - rzekomo! - jest sala modlitwy dla muzulmanow! Nie
          smialam zadzwonic i zapytac, kiedy bedzie tez kaplica, bo moglabym nawarzyc
          bigosu corce jako matka "islamofobka"! Podobna historia w Hendon College, gdzie
          moja przyjaciolka chodzi na angielski!

          Pozdrawiam solidarnie!
          • lortea Napewno masz rację i widzimy to, jest wola by 31.10.05, 11:06
            w Polsce nigdy do takich sytuacji nie dopuscic.
    • prawdamoimmieczem [...] 31.10.05, 12:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja