xjkw
03.11.05, 07:12
"- W czwartek w Rzymie nastąpi cud - powiedział były premier Giulio Andreotti.
Włoska prawica i lewica maszerować będą zgodnie w wielkiej manifestacji
poparcia dla Izraela."
(...)
"Reakcja Teheranu była wyjątkowo ostra. Być może dlatego, że dotychczas Włochy
spośród wszystkich państw UE miały najlepsze stosunki z Iranem. Teraz agencja
prasowa Fars pisze, że w Rzymie manifestować będą "włoscy syjoniści".