Islam w Europie - poczatek...;)

03.11.05, 21:58
www.france-echos.com/IMG/intifada_031105/1/01.jpg
www.france-echos.com/IMG/intifada_031105/1/02.jpg
www.france-echos.com/IMG/intifada_031105/1/06.jpg
Jednak powoli cos sie zmienia. Prawica we wloszech juz nie demonstruje przeciwko Izraelowi. Bo w Europie nastroje antysemickie beda opadaly. Teraz jeszcze gdzies tam czasem glownie przez sam Izrael ktory antysemityzmu szuka z przesada (choc moze i dobrze). Ale to co dzis dzieje sie w Paryzu bedzie narastalo. Wolno. Nie z roku na rok. Minie wiele lat. I skonczy sie wszystko bardzo zle. Za 20 lat. Tyle czasu sadze ze potrzeba aby ludnosc muzulmanska i arabska w Europie skoczyla o okolo 1-2% w gore. Obecnie jest muzulmanow okolo 4%. W Europie zbliza sie kryzys gospodarczy. Coraz wieksza sympatia - stopniowo ale tendencja bedzie jasna - cieszyc sie beda partie nacjonalistyczne i nastawione na zmiane dotychczasowej ustalonej w latach 60 tych i 70 tych polityki. Pokolenie II wojny odchodzi do historii :)

Europa sie zmienia. Wolno - ale jak widzimy nieublaganie.

Czy cos jeszcze ma szasne zatrzymac starcie cywilizacji? Sadze ze nie. Dlaczego?? Poniewaz zadna ze stron tego wlasciwie nie chce. Jedna ze stron jest pelna wiary w swoje poslannictwo i szuka w nienawisci do wszystkiego co wiaze sie z wolnoscia i demokracja swojej tozsamosci - ktora pozwoli im odroznic sie od "zgnilego zachodu"

Zachod zas - poniewaz jego sila jest przygniatajaca. Wygra wbrew pozorom i czarnym scenariuszom pesymistow kazde "starcie cywilizacji"

No coz. Co sie ma stac sie stanie. Zobaczymy tylko co to bedzie..:)

img65.imageshack.us/img65/4858/bitwa7qf.jpg
"Na wszystko co wam na tej ziemi drogie - wzywam was do walki - ludzie zachodu"

Aragorn - "Powrót króla"
    • luzak4 Re: Islam w Europie - poczatek...;) 03.11.05, 22:23
      Brawo Crassus
    • wujekjurek Re: Islam w Europie - poczatek...;) 03.11.05, 22:26
      Nie byłbym tego pewny. Europa się starzeje, przyrost naturalny zero albo
      ujemny, ktos musi pracować. W holandii na 16 milionów mieszkańców 1 milion to
      muzułmanie i onu juz stamtąd nie wyjadą. Pokolenie tam urodzone sprowadza
      sobie współmałżonków z Turcji i majstruja kupę dzieci. Z tego co wiem
      Holendrzy powoli sobie zdaja sprawę, że stworzyli drugie państwo wewnątrz
      swojego.

      Oglądałem niedawno ciekawy program w amerykańskiej telewizji na temat stylu
      życia w Europie. Młodzo Francuzi z dumą podkreślali, że w przeciwieństwie do
      fanatycznych religijnie Stanów Zjednoczonych, oni są bardzo laiccy, wolni od
      religii. Ale pewien starszy wiekiem socjolog powiedział z gorzkim
      uśmiechem "Tak, rzeczywiście koscioły we Francji są puste ale meczety pełne".
      • marcus_crassus tyle ze wg mnie istota problemu to 04.11.05, 12:55
        zmuszanie kogokolwiek a szczegolnie arabow ktorzy tego nie chca do bywania w tych meczetach przez reszte srodowiska a nie zamiane meczetow na koscioly..

        podoba mi sie w wielu miejscach laickosc francji.choc w wielu jest ona przesadzona. szkoda ze za te laickoscia nie idzie lepsza polityka spoleczna wobec imigrantow - na razie robia co chca
        • wujekjurek Re: Laicyzacja Europy 04.11.05, 14:27
          To co mnie irytuje w Europie Zachodniej, to selektywność w krytyce religii,
          która moim zdaniem wynika z tchórzostwa. Łatwym obiektem krytyki jest
          chrześćjaństwo a zwłaszcza katolicyzm ale ci "wolnomyśliciele" nabierają wody w
          usta gdy mają wyrazić opinię innych religiach. Krytyka islamu lub judaizmu
          może ich narazić na posądzenia o nietolerancję więc wola milczeć.

          Żeby nie było nieporozumień, ja nie jestem fanatykiem religijnym. W kościele
          bywam 3 razy w roku.
    • old.european sraly muszki do pietruszki 03.11.05, 22:49
      Takie zamieszki jak na zdjeciach od lat sa pierwszomajowa tradycja berlinskiego
      Kreuzberga i swiat od tego nie ginie.
      crasulowi zycze, zeby wreszcie raz wyruszyl w swiat ze swojego zapierdzianego
      padolka i zobaczyl w Europie zintegrowanych muzulmanow, ktorzy utozsamiaja sie
      z Europa i jej cywilizacja, prowadza firmy i geszefty, knajpy i
      przedsiebiorstwa i ostatnim, co im sie marzy, to zmiana systemu, w ktorym im
      sie wiedzie lepiej niz w kraju pochodzenia.
      • 1ja Re: sraly muszki do pietruszki+ 03.11.05, 22:52
        Old Europejczycy moga sie tylko pocieszac.
        Nic im wiecej nie pozostaje.
        • old.european Re: sraly muszki do pietruszki+ 03.11.05, 22:54
          1ja napisał:

          > Old Europejczycy moga sie tylko pocieszac.
          > Nic im wiecej nie pozostaje.

          Nie masz pojecia, jak ja lubie takie prowincjonalne filozofie na tematy, o
          ktorych filozofujacy pojecia nie maja :-)
        • rzyd Re: sraly muszki do pietruszki+ 03.11.05, 22:54
          1ja napisał:

          > Old Europejczycy moga sie tylko pocieszac.
          > Nic im wiecej nie pozostaje.

          nie mozesz sie doczekac kiedy old europejczycy zrobia z muzulmanami to co
          zrobili z rzydami?
      • z_daleka Re: sraly muszki do pietruszki 03.11.05, 22:55
        old.european napisał:

        > Takie zamieszki jak na zdjeciach od lat sa pierwszomajowa tradycja
        berlinskiego
        >
        > Kreuzberga i swiat od tego nie ginie.
        > crasulowi zycze, zeby wreszcie raz wyruszyl w swiat ze swojego zapierdzianego
        > padolka i zobaczyl w Europie zintegrowanych muzulmanow, ktorzy utozsamiaja
        sie
        > z Europa i jej cywilizacja, prowadza firmy i geszefty, knajpy i
        > przedsiebiorstwa i ostatnim, co im sie marzy, to zmiana systemu, w ktorym im
        > sie wiedzie lepiej niz w kraju pochodzenia.
        -----------------------------------------
        co jednak nie zmienia faktu, ze za 20, 30 lat old european bedzie w Europie
        okazem muzealnym raczej...
        • rzyd Re: sraly muszki do pietruszki 03.11.05, 22:56
          z_daleka napisał:

          > co jednak nie zmienia faktu, ze za 20, 30 lat old european bedzie w Europie
          > okazem muzealnym raczej...

          bo bedzie tyle arabow ile bylo kiedys rzydow? jednym poradzili to poradza i drugim
      • marcus_crassus cos mi umknelo. pownieniem czesciej 03.11.05, 22:57
        ruszyc z zapierdzianego pierdolka. moglbym np odwiedzic francje niemcy lub holandie gdzie nikt nie chce turcji w UE bo to islam (w moim zapierdzianym pierdolku jest inaczej - ale to sie niedlugo zmieni)

        moglbym szybko wpasc do anglii (szczegolnie w lipcu byla tam bombowa atmosfera do blizszego przyjrzenia sie sprawom islamu)

        moglbym tez poznac brytyjskich mlodych muzulmanow 40% mlodych muzulmanow w GB uznalo ze mogloby pojsc do walki pod przywodztwem bin Ladena


        te bomby, rozruchy, spiecia - sa jeszcze rzadkie..beda wybuchaly co kilka miesiecy. sporadycznie. ale tendencja bedzie zmierzala ku skroceniu czasu pomieszy nimi...

        6 miesiecy

        5

        ..4

        ..3

        ..1

        3 tyogodnie
        1 tydzien

        kilka dni..

        no i bedzie wtedy "bum"
        • zakaew moze bysz wpadl na zachodnim brzegu 03.11.05, 23:11
          tam mozna byc zbombardowany lub w iraku juz nie mowie o Grozny nie musialbysz
          szukac filmow dla zboczonych bo tam na co dzien sa gwalty....
          moze bysz sie zastanawial czemu taka reakcja? polecam ci zapoznac sie z
          zasadami Newtona moze cos zrowumiesz!
          • marcus_crassus tak.w iraku o ile sie nie myle 03.11.05, 23:16
            frakcja przegranych 25% sunnitow morduje szyitow....

            dlaczego w irakiej czesci kurdystanu jest spokoj i nikt nikogo nie morduje??

            wczoraj jedne muslimy wysadzily 25 drugich w meczecie. fajne te muslimy :)

            jedna rzecz wg mnie nieco rozgrzesza terroryzm islamski - tzn nie rozgrzesza ale zdejmuje z niego miano dzihadu przeciwko zachodowi. otoz muzulmanie rzeczywiscie morduja chrzecijan. ale jakby wziac statystyki muzulmanscy fanatycy ze znacznie wiekszym jeszcze zapalem morduja innych muslims :)
            • zakaew w Polsce podczas okupacji nie wszysce walczyli 03.11.05, 23:21
              kazdy pilnbuje wlasnych interesow alme zawsze sie znajdzie pewna czesc ktora
              powalczy z okupantem... a to ze bomby wybuchaja na lewo i na prawo musisz byc
              frajerem zeby nie zrozumiec kto trak naprawde ma w tym interesie zeby tak
              bylo...
              • marcus_crassus kogo okupuje francja ze wybuchla tam intifada? 07.11.05, 13:37


      • wujekjurek Re: sraly muszki do pietruszki 03.11.05, 23:02
        Sytuacja z muzułmanami w Europie przypomina mi troche to co sie dzieje w USA z
        murzynami. Też jest sporo mądrych, wykształconych, przedsiębiorczych ale
        zdecydowana wiekszość odstaje od reszty kraju. Stąd biorą się wśród nich
        frustracje, bo widzą imigrantów z całego świata, którzy jakos sobie tutaj dają
        radę a oni zostają w tyle. Dlatego tak często dochodzi do najróżniejszych
        rozruchów na tle rasowym.
        • old.european Re: sraly muszki do pietruszki 03.11.05, 23:31
          wujekjurek napisał:

          > Sytuacja z muzułmanami w Europie przypomina mi troche to co sie dzieje w USA
          z
          > murzynami. Też jest sporo mądrych, wykształconych, przedsiębiorczych ale
          > zdecydowana wiekszość odstaje od reszty kraju.

          Nie powiedzialbym, ze w Europie zdecydowana wiekszosc muzulmanow odstaje od
          reszty kraju. Takich niezinegrowanych jest moze kilka procent, natomiast
          zdecydowana wiekszosc zyje zyciem kraju zamieszkania, jesli nawet okraszonym
          wlasna kultura czy wiara. Niestety tych kilka procent niezitegrowanych swym
          zachowaniem sie czesto eksponuje, przez co takim teoretykom jak crasula moze
          sie wydawac ze to norma i wiekszosc. Te swoje ciemnoty to on moze wciskac tam,
          gdzie jedynym Turkiem ktorego widzieli na oczy byl krakowski Lajkonik.
          • zakaew czlowieku nie trac czas on za taka propaganda 03.11.05, 23:36
            zarabia kase i nie tylko on jest ich tu wiele...
            ja bedac na emeryturze moge sobie pozwolic na kontreattack
          • wujekjurek Re: sraly muszki do pietruszki 03.11.05, 23:40
            W swojej wypowiedzi opierałem sie na opinii koleżanki, która mieszkała pzrez 20
            lat w Holandii (ma męża Holendra). Jej zdanie było inne niz Twoje. Co ciekawe
            szybciej integrują się kobiety, zwłaszcza te urodzone w Holandii, chyba
            dlatego, że integracja oznacza emancypację. Z reguły są lepiej wykształcone
            niż mężczyźni, osiągają większe sukcesy zawodowe. W związku z tym trudno im
            znaleźć męża, bo tamtejsi Turcy woleli by jednak żonę tradycyjną, posłuszną.
            Dlatego panie sprowadzają sobie mężów z Turcji, bo taki osobnik nie zna języka
            i siłą rzeczy musi się zgodzić na warunki postawione przez żonę. Z kolei Turcy
            urodzeni w Holandii z podobnych powodów preferują żony importowane z Turcji.

            Ale podkreślam, to jest opinia koleżanki na podstawie 20 lat obserwacji życia w
            Holandii.
    • rzyd marzenia rzyda 03.11.05, 22:53
      marcus_crassus napisał:

      >Bo w Europie nastroje antysemickie beda opadaly.
      snij dalej rzydzie hehehehehe

      > Obecnie jest muzulmanow okolo 4%.
      rzydow bylo 10% i jakos sobie dali z nimi rade
      • 1ja [...] 03.11.05, 22:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • lortea [...] 03.11.05, 22:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • thannatos Re: Islam w Europie - poczatek...;) 03.11.05, 23:31
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=31302456&a=31302456
      • marcus_crassus bardzo nietrafne 03.11.05, 23:52
        ludy ze wschodu mozna powiedziec ze od III wieku juz zaczynaly miec militarna przewage nad Rzymem. Po zdobyciu Brytanii wlasciwie Rzym sie nie rozszerzal juz tylko trzymal to co juz mial. mowie o cesarstwie zachodnim. nie dysponowal zadna bronia ktora dawalaby mu przewage nad plemionami naplywowymi. postepowal upadek gospodarczy. to nie osiadle plemiona zadaly cios zachodniemu cesarstwu - to mit. Te plemiona wbrew pozorom odgrywaly pozytywna role dostarczajac zolnierzy i zaludniajac opustoszale tereny.

        zachodnie cesarstwo upadlo bo upadla machina wewnetrzna ktora do tej pory spajala imperium - system wladzy stal sie niewydolny, gospodarka upadala jeszcze bardziej a wojsko coraz bardziej bawilo sie w przewroty wewnetrzne niz w walke z inwazjami.

        w Europie w tym momencie dominuje czynnik przeciwny - europa sie centralizuje a nie decentralizuje. nie ma raczej mowy o jakis wojnach wewnetrznych. Europa prowadzi caly czas ekspansje - jak chocby plany poszerzania UE...

        jesli UE rozszerzy sie na Turcje jest to wlasciwie pierwszy etap do odszyskania ziem wschodnich. pamietaj ze kazde panstwo ktore przystapi do UE bedzie musialo imprementowac jej prawo.

        poza tym w sytuacji awaryjnej zawsze mozna liczyc na okolo 200 mln europejczykow ze wschodu - ukraincow, rosjan, bialorusinow - to sila prawie rowna cywilizacji islamu


        wbrew pozorom sytuacja jest niezla. przypomina mi bardziej imprium za czasow cezara - szczyt potegi legionow, caly swiat lezal u stop Rzymu.

        chodzi o to by to utrzymac
    • wojo1111 [...] 03.11.05, 23:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • puls chrześcijanie w krajach islamskich. 05.11.05, 22:29
        chrześcijanie w krajach islamskich.
        www.opoka.org.pl/biblioteka/I/IR/dzihad_swwojna_04.html
        Kościół cierpiący dzisiaj w krajach muzułmańskich na podstawie "Raportu o
        prześladowaniach"

        * AFGANISTAN stoi tu 48 tys. meczetów i ani jednego budynku kościelnego. Wojna
        domowa spowodowała, że 7 milionów uchodźców opuściło kraj. Afganistan jest
        jednym z najmniej zewangelizowanych krajów świata. Niemuzułmanie nie mają prawa
        zgromadzania się, a publiczne wyznanie wiary w Chrystusa często karane jest
        śmiercią.

        ALGIERIA 80% powierzchni kraju zajmuje Sahara; ponad 90% ludności żyje na
        północy, w górach Atlasu. Chrześcijanie stanowią mniej niż 1% ludności. Niedawne
        ciężkie walki pomiędzy ortodoksyjnymi muzułmanami i armią mogą doprowadzić do
        wojny domowej. Wywierana jest presja społeczna i religijna, by chrześcijańskie
        dziewczęta wychodziły za mąż za muzułmanów. Uwagę opinii publicznej na Zachodzie
        poruszyły doniesienia o kobietach algierskich, którym z powodu odmowy noszenia
        zasłony oblano twarze kwasem. Generalnie sytuacja ludności niemuzułmańskiej w
        Algierii jest ignorowana.

        * ARABIA SAUDYJSKA zajmuje większą część Półwyspu Arabskiego; pokryta jest
        prawie w całości pustynią, posiada jednak 25% znanych światowych zasobów ropy
        naftowej. Obecnie jest to jeden z najmniej zewangelizowanych krajów świata.
        Kiedy 1300 lat temu islam objął panowanie w Arabii Saudyjskiej, wszyscy
        chrześcijanie zostali stamtąd wypędzeni. Dziś wierzący nie są traktowani lepiej;
        bywają aresztowani, więzieni, a także karani śmiercią z powodu swojej wiary.
        Nawet zagraniczni chrześcijanie odwiedzający Arabię Saudyjską nie mają prawa
        zgromadzać się razem i modlić. Od 1992 roku zostało udokumentowanych ponad 360
        przypadków, w których wierzący cudzoziemcy zostali aresztowani z powodu udziału
        w prywatnych nabożeństwach. Pomimo zagrożenia i prześladowania, naśladowcy
        Chrystusa starają się odkrywać nowe sposoby na spotykanie się i wzajemną zachętę.
    • puls Juz niedlugo w tornistrach muzulmanskich w EU 05.11.05, 22:34
      www.worldnetdaily.com/news/article.asp?ARTICLE_ID=27365
    • polani Re: Islam w Europie - poczatek...;) 05.11.05, 23:29
      dlaczego paryz sie pali :)))))))
      amen Israel
    • wojo1111 Islamiści, wynoście się 06.11.05, 06:45
      Islamiści, wynoście się
      autor: Daniel Pipes
      New York Sun
      30 sierpień 2005
      pl.danielpipes.org/article/2927
      Oryginał angielski: Islamists, Get Out

      Gdy pełne implikacje ataków terrorystycznych w Londynie, dokonanych przez
      miejscowych dżihadystów, zapadły w pamięć – ludzie Zachodu zaczęli mówić o
      problemie radykalnego islamu z nową otwartością i odwagą.

      Najgłębszą zmianą jest widoczna u Brytyjczyków i u innych potrzeba zdefiniowania
      na nowo znaczenia swej narodowości. Pod naciskiem islamistycznego zagrożenia,
      historyczna identyfikacja, kiedyś uważana za oczywistą, musi być teraz
      skodyfikowana. Można to zauważyć w życiu codziennym, gdzie – w ostatnich
      miesiącach - islamistyczne wyzwanie sprowokowało Europejczyków do podtrzymywania
      własnych tradycji: zakaz noszenia burka [muzułmański kwef dla kobiet] we
      Włoszech, zmuszenie niemieckiego ucznia [muzułmanina] do uczestniczenia w
      koedukacyjnych zajęciach pływackich i zmuszenie [muzułmańskich] mężczyzn,
      starających się o obywatelstwo irlandzkie, do wyrzeczenia się wielożeństwa. Gdy
      znany belgijski polityk odmówił spożycia lunchu z delegacją Iranu, kiedy jej
      członkowie zażądali by nie podawano do posiłku alkoholu, jego rzecznik wyjaśnił:
      „Nie możecie zmuszać członków władz Belgii do picia wody”.

      Jak pokazują dwa oświadczenia, wydane przez czołowych zachodnich polityków tego
      samego dnia – 24 sierpnia –wychodzą oni poza drobne ustalenia, mówiąc o
      cywilizacji jako o istocie sprawy.

      Brytyjski, opozycyjny sekretarz stanu do spraw edukacji i jeden z najbardziej
      obiecujących polityków Partii Konserwatywnej – David Cameron – zdefiniował
      brytyjskość jako „wolność pod rządami prawa”, dodając, że to pojęcie „wyjaśnia
      prawie wszystko, co trzeba wiedzieć o naszym kraju, naszych instytucjach, naszej
      historii, naszej kulturze – nawet o naszej gospodarce”.

      Minister skarbu Australii – Peter Costello, który jest uważany za pewnego
      następcę obecnego premiera Howarda – powiedział: „Australia oczekuje od swych
      obywateli przestrzegania głównych zasad: demokracji, rządów prawa, niezależnego
      sądownictwa, niezależnych swobód”.

      Pan Cameron mówił z otwartością, rzadką w okresie czteroletnich dyskusji
      polityków po 11 września 2001 roku: „Główną siłą, stojącą za dzisiejszym
      zagrożeniem terrorystycznym, jest islamistyczny fundamentalizm. Walka, w którą
      zaangażowaliśmy się, ma swe korzenie w ideologii. W ubiegłym wieku rozwinęła się
      odmiana islamistycznego myślenia, która, jak podobne totalitaryzmy – nazizm i
      komunizm – oferuje swym wyznawcom rodzaj zbawienia przez przemoc”. Najbardziej
      uderzające są coraz częstsze nawoływania do pozbycia się islamistów. Dwoje
      polityków radzi zagranicznym islamistom, aby trzymali się z dala [od ich
      kraju].Minister do spraw międzynarodowych kanadyjskiej prowincji Quebec – pani
      Monique Gagnon-Tremblay – wyciągnęła wycieraczkę z napisem „Witajcie!” spod nóg
      „tych, którzy pragną przybyć do Quebec’u a nie respektują praw kobiet, lub tych,
      którzy nie przestrzegają żadnych praw zawartych w naszym Kodekscie Cywilnym”.
      Premier Nowej Południowej Walii, australijskiej prowincji obejmującej także
      miasto Sydney – Bob Carr chce, aby potencjalni imigranci nie otrzymywali wiz,
      jeśli odmówią zintegrowania się: „Myślę, że nie powinni być wpuszczani” –
      powiedział.

      Pan Costello posunął się dalej, zwracając uwagę, że Australia „opiera się na
      demokracji. Zgodnie z naszą Konstytucją, mamy państwo świeckie. Nasze prawa
      stanowi Australijski Parlament. Jeśli to nie są wasze wartości, jeśli pragniecie
      kraju z prawem szariatu, lub państwa teokratycznego, to Australia nie jest dla
      was”. Islamiści z podwójnym obywatelstwem – sugeruje – powinni zostać poproszeni
      „do realizacji swego drugiego obywatelstwa”, to znaczy – do opuszczenia Australii.

      Podobnie, minister edukacji Australii – Brendan Nelson, również 24 sierpnia br.,
      wezwał imigrantów do „podporządkowania się australijskiej Konstytucji,
      australijskim rządom prawa”. Jeśli nie, to „raczej powinni wyjechać”. Geert
      Wilders, szef małej partii, reprezentowanej w holenderskim parlamencie, podobnie
      wezwał do wypędzenia tych imigrantów, nie będących obywatelami [Holandii],
      którzy odmawiają integracji.

      Lecz najbardziej radykalny okazał się brytyjski minister obrony z
      konserwatywnego „gabinetu cieni” – Gerald Howarth, który sugerował (na początku
      sierpnia) aby wszyscy brytyjscy islamiści zostali wydaleni. „Jeśli nie lubią
      naszego stylu życia, jest na to prosta recepta: Niech jadą do innego kraju,
      niech wyniosą się”. Tą zasadą objął nawet islamistów urodzonych w Wielkiej
      Brytanii (czwórka z nich należała do londyńskich zamachowców): „Jeśli nie
      jesteście lojalni wobec tego kraju, wyjedźcie”.

      Te wypowiedzi, wszystkie z ostatniego półrocza, nasuwają wiele spostrzeżeń. Po
      pierwsze, gdzie są Amerykanie? Żaden liczący się amerykański polityk nie
      powiedział, że islamiści z USA są niepożądani. Kto powie to pierwszy?

      Po drugie, odnotujcie, że stale kładzie się nacisk na prawo i zagadnienia
      prawne. Ten stosunek wynika z faktu, że ostatecznym celem islamistycznych
      zamierzeń jest wprowadzenie islamskiego prawa – szariatu.

      I na koniec: komentarze te wydają się zapowiadać szerszą kampanię ograniczania i
      usuwania islamistów – posunięcie, na które jeszcze nie jest za późno.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja