Huebner i Ash o światowym bezpieczeństwie

04.11.05, 15:10
dobrze,ze co niektorzy zaczynaja isc po rozum do glowy.Ieuropa nie moze
chowac glowy w piasek.
    • eva15 list do Pba B - autorzy Hübner i Ash 04.11.05, 15:59
      "Profesor wymienił wyzwania,(...) zaliczył do nich m.in. wciąż zwiększającą się
      zależność między biednym południem a bogatą północą, terroryzm oraz
      niekorzystne zjawiska klimatyczne. "Tych wyzwań nie da się rozwiązać bez
      współpracy Unii Europejskiej i USA" - powiedział Ash. "

      Tych wyzwań nie da się rozwiązać bez współpracy USA, a na to nie ma co liczyć,
      drogi panie. Zamiast postękiwać bezradnie na łamach GW wyślijcie państwo list
      do Pana B. Możecie zacząć łagodnie, politycznie neutralnie, nie o tym kto się
      niestety przyczynia do rozrostu terroryzmu, ale np. o ochronie środowiska. Bush
      się wzruszy, całkiem jak my na forum.
      • eva15 list do Pana B - autorzy Hübner i Ash 04.11.05, 16:00
        sorry
    • old.european Niech nas Pan Bog broni! 04.11.05, 16:30
      "Ash uważa, że Polska mogłaby kształtować politykę wschodnią wspólnoty"

      A w ogole to dobraly sie dwa autorytety w sprawach Europy: pani Huebner z
      Polski i pan Ash z USA :-)
      • novus_ordo_seclorum Ash jest Brytyjczykiem. 04.11.05, 16:33
        A nie Amerykaninem.
        • old.european Re: Ash jest Brytyjczykiem. 04.11.05, 16:38
          novus_ordo_seclorum napisał:

          > A nie Amerykaninem.

          Faktycznie, przeoczylem, zwracam mu honor.
          • 3m05 Re: Ash jest Brytyjczykiem. 04.11.05, 18:21
            old.european: "Faktycznie, przeoczylem, zwracam mu honor".

            Szkody zadnej nie bylo. Ash napewno sie nie obrazil, za to wielu Amerykanow
            poczulo sie dowartosciowanych. :)
    • 3m05 Fulbraightowcy na pomoc! 04.11.05, 18:54
      "Organizatorami spotkania są Polskie Stowarzyszenie Stypendystów Fulbrighta,
      Polsko-Amerykańska Komisja Fulbrighta oraz Ambasada USA w Polsce".

      Fulbrightowcy to "Janczarzy" Waszyngtonu (Huebner tez). Otrzymali pewnie zadanie
      poparcia amerykanskiej ofensywy dyplomatycznej zeby zachecic Europejczykow do
      wspolnego rozwiazywania problemow namotanych przez USA. Lista tzw. zagrozen
      globalnych, na czele z "terroryzmem" to wynik glownie unilateralnej polityki
      amerykanskiej (Izrael, Afganistan, Irak, Kyoto). Teraz jak sprawy zaczynaja isc
      zle a w kasie pusto Amerykanie szukaja frajerow do wspolpracy. Warunkiem
      wspolpracy jest oczywiscie amerykanskie przewodnictwo i kontynuacja
      dotychczasowej polityki (np. w stosunku do Izraela). Problem w tym, ze wiekszosc
      tych zagrozen dotyczy samych Amerykanow. Jedyny problem Europejczykow to jak sie
      od USA odizolowac. Fulbrajtowcy na pomoc!
      • wujekjurek Re: Problemy Europejczyków. 04.11.05, 19:12
        "Jedyny problem Europejczykow to jak sie od USA odizolowac"

        Chyba przeoczyłeś w gazetach doniesienia z Paryża. Chęć odizolowania się od
        USA jest problemem małej grupy kawiarnianych intelektualistów, którzy nie mogą
        znieść amerykańskich filmów w europejskich kinach. To im podobno niszczy
        dobry, stary styl życia. Ale na przykład 1 milion muzułmanów w 16 milionowej
        Holandii to już dla nich taki drobny szczegół, bo przecież (ich zdaniem)
        wszyscy będą żyli w zgodzie i wzajemnym szacunku. Jeśli tylko Amerykanie nie
        będą się wtrącali to wszystko się jakoś dobrze ułoży. Nieprawdaż?
        • 3m05 Re: Problemy Europejczyków. 04.11.05, 22:23
          Europejczycy staraja sie rozwiazywac wlasne problemy sami, a problemy globalne w
          ramach miedzynarodowych struktur do tego powolanych (ONZ, Kyoto, Trybunal
          Miedzynarodowy etc.)z przestrzeganiem prawa. Ani Francja ani Holandia nie
          prosily USA o pomoc w rozwiazaniu problemu etnicznej integracji. (USA ma podobne
          problemy na tle rasowym z afro-amerykanami i tzw. Hispanics)

          Amerykanie natomiast sami wywoluja awantury i potem wciagaja reszte swiata do
          bojki. Dzisiaj jest to proba wciagniecia Europy i reszty swiata do tzw.
          globalnej wojny z terroryzmem islamskim, ktorego korzenie tkwia w konflikcie
          palestynsko-izraelskim. USA zbiera plony swojej polityki. Tylko niech to robi na
          wlasny rachunek.
    • lortea Hubner jest komisarzem do spraw funduszy 04.11.05, 19:14
      regionalnych a nie rozszerzenia. Co za poziom informacji dziennikarskiej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja