Wybory sfałszowane - twierdzi opozycja w Azerbe...

08.11.05, 19:45
'wyjatkowa brutalnosc' - to trademark azerow, jezeli swoich tak ladnie
traktuja, to mozecie sobie wyobrazic jak traktowali Ormian... nic dziwnego,
ze Karabachczycy nie chca miec nic wspolnego z tymi dzikusami... i zadne petr-
dolary tego nie zmienia...
    • wnh Karabach i demonstracje w Baku 08.11.05, 23:00
      1. To co pan pisze - to świadczy bardziej o panu i o pana 'trademarku'. Akurat
      wielu mieszkańców Karabachu - to byli Azerowie, którzy tworzyli sztukę
      docenioną także przez cały świat (np. Uzeir Hadżibejow). A co do walki o
      Karabach - to akurat w tej historii największą brutalnością oznaczyli się
      Ormianie (np. masakra Khojaly - opisana m.in. w raporcie HRW).

      2. Jedna uwaga do artykułu red. Jagielskiego. Też nie wierzyłem źródłom
      opozycyjnym, że potrafili gromadzić wielotysięczne tłumy, ale zobaczyłem
      później filmy z musavatowskich demonstracji przed wyborami w 2003 roku - i
      rzeczywiście - takich demonstracji w Polsce to baardzo dawno nie mieliśmy.
      Myśle, że spokojnie mogłyby konkurować z pogrzebem Alijewa.
      • vrobertson Re: Karabach i demonstracje w Baku 09.11.05, 09:07
        'wielu mieszkancow Karabachu' - to ci 3% co tam byli kiedy wlaczona Karabachska
        "AO" do Azerbejdzanskej SSR? "Caly swiat"? To tak samo jak gazety rosyjskie
        pisaly o wizycie piosenkarza Kirkorowa do USA - ze 'cala Ameryka' mowila o nim
        :) Jesli zas chodzi o brutalnosc - to, co bylo w Khojaly - bladnie w porownaniu
        z pogromami Ormian w Sumgaicie, Kirowabadzie, Baku i innych miejscach...
        mniejsza o to, chyba do Pana Azera ciezko bedzie przemowic...

        A co do wyborow - nie tylko opozycja, ale rowniez OBWE, UE i inni
        przedstawicieli medzynarodowi podtwierdzili, ze wybory sfalszowano... nie wiem
        czemu Wyborcza tak sie boi o tym pisac...
        • wnh Re: Karabach i demonstracje w Baku 09.11.05, 23:37
          Media w ogóle często boją się powiedzieć po prostu prawdy - i zamiast pisać, że
          coś zostało sfałszowane, to piszą, że wg OBWE, etc.

          No natomiast co do Karabachu - to po pierwsze nie jestem Azerem. Po drugie
          byłem w Karabachu i widziałem m.in. zniszczone wojną całe osiedla opustoszałe -
          po wyrzuceniu Azerów.
          Jeśli zresztą przyjrzeć się np. charakterowi Shushy - to widać, że ta
          prawdziwa, stara część miasta była azerska (rozlokowanie ruin meczetów).
          Skąd te 3% swoją drogą? Ciekawe skąd też prawie milion uchodźców wewnętrznych w
          Azerbejdżanie?

          A chanat karabaski? Kiedyś zresztą (już po przesiedleniu Ormian do Karabachu w
          XIX wieku) Azerowie walczyli ramię w ramię z Ormianami przeciw perskim
          najedźcom. A pamięta Pan kto zbudował twierdzę w Shushy?

          Co do Khojaly - to odwrócił Pan proporcje. Prosze zajrzeć na stronę
          www.khojaly.org .

          Jeśli uzna Pan tę stronę za stronniczą to proszę zapoznać się z innymi źródłami.
          Raport HRW - której raczej nie można posądzić o stronniczość pisze:

          "During the winter of 1992, Armenian forces went on the offensive, forcing
          almost the entire Azerbaijani population of the enclave to flee, and committing
          unconscionable acts of violence against civilians as they fled. The most
          notorious of these attacks occurred on February 25 in the village of Khojaly. A
          large column of residents, accompanied by a few dozen retreating fighters, fled
          the city as it fell to Armenian forces. As they approached the border with
          Azerbaijan, they came across an Armenian military post and were cruelly fired
          upon. At least 161 civilians are known to have been murdered in this incident,
          although Azerbaijani officials estimate that about 800 perished. Armenian
          forces killed unarmed civilians and soldiers who were hors de combat, and
          looted and sometimes burned homes."

          .. ale parafrazując Pana - do Pana Ormianina ciężko będzie przemówić...
          • vrobertson Re: Karabach i demonstracje w Baku 13.11.05, 23:02
            Wow, widze, ze gotow jestes wyrzeknac sie wlasnej narodowosci 'dla dobra' sprawy
            :) Otoz - KLAMIESZ - ze bylesz w Karabachu - kiedy byles, jak sie tam dostales,
            co widziales (czy widziales np. jak odbyudowany zostal Stepanakert (prawie
            zrownany z ziemia przez lotnictwo azerskie, ilu wowczas cywilow zginelo?), czy
            zauwazyles X-XIII-XVIII wieczne Ormianskie klasztory i cerkwi?)? Obawiam sie ze
            jest to plod twojej chorwej wyobrazni...

            A Szusza? Ma jeden mieczet - PERSKI, XIX-wieczny - wlasnie teraz restaurowany za
            pieniadze pantwowe NKR. Co maja Azerowie z tym meczetem wspolnego - chyba trzeba
            spytac sie azerskikh historykow...

            Co do Khojaly... moglbys przytoczyc raport NRW? Jestem piewen, iz ma wiele
            niewygodnych dla was Azerow czesci (np. co sie dzialo PRZED 1992 rokiem?).

            Milion uchodcow Azerskich - to jeszcze jedna 'kaczka'. Po pierwsze milion - to
            szacowana liczba uchodzcow z OBU STRON. Np. w Baku mieszkalo jesczce w 1988
            210.000 Ormian (zauwaz - potomkow tych, ktorzy to miasto wybudowali). Tak wiec z
            tego miliona to 400.000 Ormianie. Po drugie, chyba nie sugerijesz ze sa z
            Karabachu? W NKR, liczacym 150-160.000 ludnosci jedynie 25% byli Azerowie, wiec
            sobie policz. Reszta - to Azerowie z Armenii oraz pasu bespieczenstwa (np. w
            Agdamie mieszkalo 150.000).

            Jesli chodzi o bezstronna informacje o Karabachu - jest np. oficjalny raport CIA
            o konflikcie w Karabachu - zostal odtajniony i opublikowany na ich oficjalnym
            sajcie. Oto niektore cytaty:

            * A 1990 CIA chronology of Nagorno Karabagh, prepared in August of 1990,
            included the following entry: "1921-23: New Soviet Government makes Nagorno
            Karabakh - historically an Armenian area an autonomous region within the Soviet
            Republic of Azerbaijan."
            www.foia.cia.gov/docs/DOC_0000498698/0000498698_0009.gif
            * A CIA 1988 study on the Caucasus confirms the historical record of Nagorno
            Karabagh's status as "Armenia's cultural and religious center." The study
            specifically noted that, "Karabakh through the centuries remained semiautonomous
            under the rule of Armenian princes even when the rest of Armenia was under
            Persian and Turkish tutelage."
            www.foia.cia.gov/docs/DOC_0000499607/0000499607_0004.gif
            www.foia.cia.gov/docs/DOC_0000499607/0000499607_0009.gif
            * The same 1988 study, reports that, "Azeri animosity toward the Armenians has
            been intensified by political, economic, and demographic trends that have
            adversely affected the political status of Azeris and increased the gap in
            living standards between Azerbaijan and Armenia. In particular, the rapid
            expansion of Azerbaijan's young adult population has put enormous strains on the
            republic's capacity to provide adequate jobs, housing, and education. Azeri
            frustration has found an outlet in attacks on Armenians."
            www.foia.cia.gov/docs/DOC_0000499607/0000499607_0004.gif
            * A 1978 CIA report on Soviet minorities issues, notes that, "the inhabitants of
            another turbulent area in the Caucasus, the Nagorno-Karabakh Autonomous Oblast,
            are able to make a better argument that their oblast should be transferred from
            one republic to another. The Karabakh Oblast is part of Azerbaydzhan, yet over
            80 percent of its population is Armenian and it lies close to the border of the
            Armenian Republic. In 1975, according to the Azerbaydzhan Republic newspaper,
            virtually the entire leadership of the Karabakh Oblast was ousted for supporting
            a movement to detach the oblast from Azerbaydzhan and join it to Armenia."
            www.foia.cia.gov/docs/DOC_0000518375/0000518375_0001.gif
            Zaoszczedz sobie wstydu, nie wyrzekaj sie wlasnej narodowosci (choc w jakims
            sensie ciebie rozumie, nie jest to bynajmniej cos czyms sie mozna chwalic)...
Pełna wersja