wojo!!!!
04.10.02, 13:46
TAAAAAK Allach jest milosierny (ale nie dla wszystkich ).
Spalili szkołę dla dziewcząt
Czterech afgańskich duchownych islamskich zostało aresztowanych na północy
Afganistanu za podpalenie miejscowej szkoły dla dziewcząt.
Jak podają kabulskie źródła, oskarżeni mułłowie znani byli jako sympatycy
dawnego rządu talibów. W ostatnich tygodniach rozdawali na ulicach Mazar-i-
Szarif ulotki, ostrzegające kobiety przed pozbywaniem się wymaganej przez
talibów szaty zakrywającej całe ciało - burki.
Czterej duchowni występowali także przeciwko kształceniu kobiet - właśnie
oni mieli spalić we wtorek wieczorem żeńską szkołę w Sari Puli w pobliżu
Mazar-i-Szarif. Do szkoły - faktycznie mieszczącej się w kilku ocieplonych
szałasach i namiocie, podarowanym przez misję ONZ - zaczęło uczęszczać 150
dziewcząt. W pożarze spłonęły wszystkie podręczniki i materiały szkolne,
pochodzące z darów zagranicznych organizacji.
Mimo obalenia rządów talibów w Afganistanie w końcu ubiegłego roku, trudno
mówić o wyzwoleniu afgańskich kobiet, nadal zmuszonych do noszenia burki
oraz w większości pozbawionych szans nauki. Władze, deklarujące wolę zmiany
takiej sytuacji, jak do tej pory praktycznie nie uczyniły nic w tym kierunku.