Irak: Amerykanie zajęli miasto Husajba

09.11.05, 13:49
Go GWB!
    • dobrowoj ZBRODNIA ZA ZBRODNIĄ... 09.11.05, 13:55
      Ta wojna jest nie tylko napastnicza, to też wojna bandycka, podjęta wbrew prawu
      międzynarodowemu, łupieska - z doniesień o plądrowaniu zabytków cywilizacji
      światowej i po prostu bestialska , podjęta wobec narodu, który nie ma żadnych
      szans stawienia otwartego oporu.
      • snow21 Szybciej Bush będzie miał Impeachment niż 09.11.05, 14:12
        • amdrzej11 Re: Szybciej Bush będzie miał Impeachment niż 09.11.05, 14:49
          Polknales jezyk z emocji?
          • kropekus będzie miał Impeachment jak mu Laura da......:-)) 09.11.05, 17:13
      • amdrzej11 Re: ZBRODNIA ZA ZBRODNIĄ... 09.11.05, 14:49
        Dostales wzwodu?
    • snow21 amerykańskie ofermy złapią Zarkawiego 09.11.05, 14:13
    • old.european Znow zajeli puste miasto 09.11.05, 14:14
      "...w mieście nie ma już praktycznie żadnych rebeliantów."

      Sa gdzie indziej.
      • amdrzej11 Re: Znow zajeli puste miasto 09.11.05, 14:48
        Szkoda, ze nikt nie chce zajac twojej pustej glowy, w ktorej nie ma juz niczego
        poza sieczka. Madre mysli sa od dawna gdzie indziej!
    • mamrotha A ta wojna nie skonczyla sie pare lat temu... 09.11.05, 14:49
      ... i znow cos musza wyzwalac?
      Biedacy..., moze to nalog :)
      • czwarta5 Re: A ta wojna nie skonczyla sie pare lat temu... 09.11.05, 15:05
        nałóg to ty masz zmieniając co chwila nazwę by chrzanić głupoty proislamskie
    • czwarta5 Amerykanie zajęli miasto Husajba 09.11.05, 15:24
      Paratman Tazakhart, Roland Jacquart/08.11.2005 15:49

      Francja na celowniku
      Francja pozostaje priorytetowym celem bojowników Al Kaidy
      Jakie jest zagrożenie terrorystyczne w tym kraju? Czwarty stopień w skali od 1
      do 5. Tak ocenia to minister spraw wewnętrznych Nicolas Sarkozy.
      Specjaliści francuscy uważają, że niebezpieczeństwo nigdy jeszcze nie było tak
      wielkie. Zaniepokojenie wzbudza zwłaszcza przymierze zawarte między wodzem
      islamskiej partyzantki w Iraku, Abu Musabą al Zarkawim a emirem Salafistycznej
      Grupy na rzecz Głoszenia Wiary i Walki (GSPC) Abdelmalekiem Drukdelem w
      Algierii. Ten pierwszy nazywa Jacquesa Chiraca „psem krzyżowców”. Drugi, mówi
      o Francji jako o „największym wrogu mudżahedinów”.


      Numer dwa Al Kaidy, Ajman al Zawahiri powierzył Zarkawiemu kierowanie dżihadem
      w Europie. W tym niepokojącym kontekście do amerykańskiego wywiadu w Iraku
      dotarła zaskakująca wiadomość: Zarkawi zlecił swojemu maghrebskiemu zastępcy
      Abu Mohammedowi al Tunsiemu zaatakować gazem bojowym sarin jakąś europejską
      stolicę!

      Źródłem tej informacji jest były inżynier chemik w armii Saddama Husajna, który
      po upadku rządów partii Baas przyjął pseudonim Abu al Hajr i dołączył do
      organizacji terrorystycznej. Zatrzymany podczas rutynowej kontroli koło Bagdadu
      ujawnił Amerykanom, że latem Zarkawi zlecił mu przeprowadzenie przyspieszonego
      kursu stosowania gazów bojowych dla grupy europejskich zamachowców-samobójców.
      Szkolone miały być także osoby mające prawo pobytu w krajach Unii Europejskiej.
      Potem kandydatów na męczenników miał przejąć Abu Mahammed al Tunsi i
      wyekspediować ich do Europy.

      Zaalarmowane przez Amerykanów europejskie tajne służby rzuciły się w pościg za
      al Tunsim. Po trzech tygodniach poszukiwań, operacji prowadzonych jednocześnie
      w Bagdadzie, Algierze, Ammanie, Bejrucie i Damaszku zabito go na granicy iracko-
      syryjskiej. Dokumenty z twardego dysku jego komputera potwierdziły podejrzenia:
      atak chemiczny, pierwszy tego typu na Zachodzie, miał nastąpić we Francji.

      W końcu września, podczas aresztowania członków paryskiej komórki Safé Burada
      odkryto trzy inne plany zamachów. Celem było paryskie metro, siedziba DST
      (francuski wywiad) oraz lotnisko Orly. Zeznania algierskiego islamisty
      Mohammeda Banyamina, zatrzymanego w Oranie kilka dni wcześniej, ujawniły, że
      paryska grupa Burada była tylko częścią większej siatki, wywodzącej się z
      Islamskiej Grupy Zbrojnej (GIA), czynnej w Europie jeszcze w latach 90.

      29 września, w przeddzień algierskiego referendum terroryści mieli uderzyć w
      trzech krajach europejskich jednocześnie. Druga grupa została rozbita we
      Włoszech. Planowała atak w rzymskim metrze, wzorowany na tym, jakiego dokonano
      Londynie. Trzecią zatrzymano w Brukseli: przygotowywała samobójcze zamachy na
      siedzibę NATO i Komisji Europejskiej.

      Na październik zaplanowano jeszcze dwa inne ataki w Paryżu. Bomba miała
      wybuchnąć w restauracji uczęszczanej przez wysokich rangą urzędników
      ministerstwa spraw wewnętrznych. Planowano też zabójstwo byłego marokańskiego
      ministra spraw wewnętrznych, zaprzysięgłego wroga islamistów, który schronił
      się w Paryżu. (...)

      Drobiazgowe dochodzenie prowadzone przez centralne kierownictwo policji
      śledczej oraz DST pokazało, że pochodzący z Bałkanów ponad 100-kilogramowy
      ładunek materiałów wybuchowych miał dotrzeć właśnie do terrorystów francusko-
      marokańskich. (...)

      Francja atakowana jest także poza granicami kraju. W sierpniu na celowniku
      znaleźli się archeolodzy francuscy prowadzący poszukiwania na południu
      Afganistanu. Al Kaida nie mogła zaatakować frontalnie, więc zaminowała teren
      wykopalisk. Natomiast informacje zdobyte przez amerykański wywiad w Iraku
      pozwoliły zatrzymać we wrześniu grupę islamistów przybyłych na wyspę Réunion,
      by przeprowadzić atak na budynki publiczne.

      Zagrożenie jest więc wszędzie. I to uzasadnia wzmożony niepokój i czujność.

    • wielki_czarownik Nie rozumiem 09.11.05, 17:56
      Przecież Wielkie Słońce Waszyngtonu mówiło, że wojna już się skończyła, że Irak zdobyty itp. To co oni zajmują? Czemu?
    • canadol Nie pomoze juz nic 09.11.05, 18:15
      "Pacifikacje" i kolejne zyciestwa bydla hamerykanskiego?
      Przecie gonia w pietke. "Wyzwolili" kolejne miasto? Przecie to tylko uluda i
      demonstracja sily. Ile znow zabili i jak wzmogli nienawisc?
      Nie maja zadnego planu, bo taki jest niemozliwy.
      Jeszcze pomorduja ze 2 lata, ale po ewentualnym wycofaniu, anarchia i rozpad na
      szytitow, ktorzy przysytapia do Iranu i Sunitow, ktorzy maja nienawisc do USA
      we krwi.
      I gdzie tu sens czegokolwiek..............
    • 3m05 Amerykanie zajęli w koncu Husajbe 09.11.05, 18:37
      Badghdad w trzy tygodnie a Husajbe w trzy lata?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja