Izraelska Partia Pracy ma nowego szefa

11.11.05, 17:56
Izrael potrzebuje prawdziwej rewolucji socjalistycznej,
podobnej do tej którą obserwujemy we Francji

---
ISLAM, FRANCJA, JIHAD
religiapokoju.blox.pl/
    • mirmilek Izrael potrzebuje pokoju! 11.11.05, 18:28
      A pokoju nie bedzie bez konca okupacji. Czy szaron jest w stanie podjac te
      decyzje? jesli nie, to nalezy dac szanse innym.
      • z_daleka Re: Izrael potrzebuje pokoju! 11.11.05, 18:36
        mirmilek napisał:

        > A pokoju nie bedzie bez konca okupacji. Czy szaron jest w stanie podjac te
        > decyzje? jesli nie, to nalezy dac szanse innym.
        >
        Nie bardzo pojmuje o czym ty bredzisz? Mam ci po raz kolejny przypomniec, ze
        nie ma zadnego zwiazku miedzy okupacja a pokojem. Przed 1967 nie byko okupacji
        i nie bylo tez pokoju...
        • mirmilek Re: Izrael potrzebuje pokoju! 11.11.05, 18:42
          Okupacja zaczela sie w momencie powstanie izraela bez zgody ludnosci
          zamieszkujacej palestyne. Przed rokiem 67 izrael nie uzyskal zgody
          palestynczykow na swoje istnienie na ziemi palestynskiej, wiec byl (i nadal
          jest) okupantem.

          Okupacja zakonczy sie, kiedy palestynczycy uznaja, ze izrael nie zajmuje ich
          terenow czyli wyraza swoja zgode na istnienie tego panstwa.
          • oscar62 Re: Izrael potrzebuje pokoju! 11.11.05, 18:59
            mirmilek napisał:

            > Okupacja zaczela sie w momencie powstanie izraela bez zgody ludnosci
            > zamieszkujacej palestyne. Przed rokiem 67 izrael nie uzyskal zgody
            > palestynczykow na swoje istnienie na ziemi palestynskiej, wiec byl (i nadal
            > jest) okupantem.
            >
            > Okupacja zakonczy sie, kiedy palestynczycy uznaja, ze izrael nie zajmuje ich
            > terenow czyli wyraza swoja zgode na istnienie tego panstwa.

            TAK WYGLADA CZLOWIEK, KTORY MA KLAPY NA OCZACH. NIC NIE SLYSZALES O TYM, ZE
            HAIFA, JAFFA, RAMLE, PETACH TYKWA, JEROZOLIMA I TEL AWIW TO OKUPOWANE MIASTA?
            >
            >
            • mirmilek Re: Izrael potrzebuje pokoju! 11.11.05, 19:01
              owszem, slyszalem, bo to prawda. Okupacja sie skonczy w momencie podpisania pokoju.
              • oscar62 Re: Izrael potrzebuje pokoju! 11.11.05, 21:25
                mirmilek napisał:

                > owszem, slyszalem, bo to prawda. Okupacja sie skonczy w momencie podpisania
                pok
                > oju.

                TO ZNACZY OKUPACJA HAIFY, TEL AWIWU ITD. JAKA ROZNICA WIEC JEST MIEDZY TOBA,
                HAMASEM I DZIHADEM ISLAMSKIM?
                >
                • mirmilek Re: Izrael potrzebuje pokoju! 11.11.05, 22:04
                  w tej kwestii zadna
                  • oscar62 Re: Izrael potrzebuje pokoju! 11.11.05, 23:17
                    mirmilek napisał:

                    > w tej kwestii zadna
                    >
                    >
                    A WIEC MAMY WSPOLNEGO WROGA...
          • 1ja Re: Izrael potrzebuje pokoju!+ 11.11.05, 19:01
            Pokaz zgode Ukraincow na operacje Wisla.
            Dolacz do tego zgode wysiedlonych Niemcow.
            Najbardziej interesuje mnie protokol przekazania kluczy do miasta Szciecina.
            • mirmilek Re: Izrael potrzebuje pokoju!+ 11.11.05, 19:08
              Kwestia granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej

              Granica polsko - niemiecka była określana wielorako: w czasach wojny była
              krwawiącą granicą, w ciągu czterdziestu lat powojennych była granicą przyjaźni,
              a po pierwszych emocjach towarzyszących jej otwarciu została określona przez
              dziennikarzy jako granica bólu. Wschodnia granica Niemiec, zachodnia granica
              Polski na Odrze i Nysie Łużyckiej była wynikiem politycznej decyzji: mocarstwa
              zwycięskie II wojny światowej zadecydowały o jej przebiegu na konferencji w
              Poczdamie 17.07.1945 – 02.08.1945. Ostateczny przebieg granicy i jej
              potwierdzenie miały stać się przedmiotem przewidywanego traktatu pokojowego z
              Niemcami.
              Niemiecka Republika Demokratyczna potwierdziła wyznaczoną linię jako granicę
              pomiędzy obydwoma państwami w Deklaracji Warszawskiej z 06.06.1950 r. i Układzie
              Zgorzeleckim z 06.06.1950 r. Układ ten zawarty pomiędzy NRD a Polską dotyczył
              potwierdzenia wyznaczonej granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej jako granicy obu
              państw. Linia ta awansowała w ciągu następnych czterdziestu lat w
              socjalistycznej retoryce do miana granicy przyjaźni, a nienaruszalność polskiej
              granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej była według założeń państw bloku wschodniego
              jednym z najważniejszych wyznaczników pokoju w Europie.
              W RFN otwarta dyskusja dotycząca problemu uznania granicy nie była możliwa:
              doświadczenia końca drugiej wojny światowej, utrata obszarów na wschodzie,
              przesiedlenia, strata mienia i ojczyzny, silne lobby Związku Wypędzonych oraz
              organizacji ziomkowskich żądających zwrotu tych obszarów oraz prawa powrotu do
              ojczyzny powodowały, iż prawie wszystkie partie polityczne stanowczo odmawiały
              uznania granicy. Konrad Adenauer sformułował ten punkt widzenia w swoim expose z
              20.09.1949 r.: „Nie możemy pogodzić się pod żadnym pozorem z dokonanym
              jednostronnie odłączeniem tych obszarów”. A ostateczne potwierdzenie polsko -
              niemieckiej granicy może być tylko zawarte w podpisanym przez zjednoczone
              państwo niemieckie w traktacie pokojowym.
              W ramach Ostpolitik koalicji socjalliberalnej kanclerza Willego Brandta i
              ministra spraw zagranicznych Waltera Scheela 07.12.1970 r. został podpisany w
              Warszawie „Układ pomiędzy Republiką Federalną Niemiec a Polską Rzeczpospolitą
              Ludową o podstawach normalizacji wzajemnych stosunków”. W Układzie Warszawskim
              linia Odry i Nysy Łużyckiej została uznana i zaakceptowana jako „zachodnia
              granica Polski Rzeczpospolitej Ludowej”, mimo iż układ zawierał zastrzeżenie, że
              ostatecznie sprawa granicy zostanie uregulowana w traktacie pokojowym podpisanym
              z Niemcami.
              Po długiej wewnątrzniemieckiej debacie politycznej układ został ratyfikowany –
              17.05.1972 r. przez Bundestag i 19.05. przez Bundesrat. 14.09. RFN i PRL
              nawiązały stosunki dyplomatyczne. RFN, jak określił to sam Brandt w rozmowie z
              premierem Cyrankiewiczem „zaakceptowała wyniki historii” .

              www.lodzermensch.pl/?s=19&a=1&lang=pl
          • z_daleka Re: Izrael potrzebuje pokoju! 11.11.05, 19:04
            Teraz gadasz jak prawdziwy Palestynczyk. Nie oplataj wiec glupot o pokoju, bo
            nie o pokoj ci chodzi. Teraz wreszcie kwestionujesz prawo Izraela do istnienia,
            kwestionujesz tez rezolucje ONZ ktora jest podstawa jego istnienie.
            Od dzisiaj zmien te czerwine literki pod twoimi wypowiedziami, to zwykle
            klamstwa lub jak wolisz gruszki na wierzbie.
            • mirmilek Re: Izrael potrzebuje pokoju! 11.11.05, 19:17
              Oczywiscie, ze poki trwa okupacja to kwestionuje rzeczona rezolucje ONZ i prawo
              izraela do istnienia, bo i jedno i drugie jest niesprawiedliwe. Jednoczesnie
              deklaruje, ze w imie pokoju, jesli izrael skonczy okupacje, nalezy pojsc na
              kompromis i zaakceptowac mniejsze zlo czyli "czerwone literki".

              jak bys mial ochote sie oburzyc na nazywanie samego faktu izraela "mniejszym
              zlem", to juz spiesze z wyjasnieniem: powstanie izraela na zawsze pozostanie
              niesprawiedliwoscia czyli na zawsze pozostanie zlem. pozostanie zlem nawet
              wtedy, gdy syjonisci sie zdobeda na historyczne przeprosiny za cierpienia, ktore
              spowodowali.

              Rozwiazaniem idealnym by bylo dobrowolne zwiniecie interesu i powrot
              kolonizatorow do krajow, z ktorych przybyli. Rozwiazaniem realnym i
              kompromisowym sa "czerwone literki".

              I zebys nie mial zadnych watpliwosci: OCZYWISCIE ZE ODMAWIAM OKUPANTOWI PRAWA DO
              ISTNIENIA. kiedy okupant przestanie byc okupantem, to zmieni sie tez moj do
              niego stosunek.
              • z_daleka Re: Izrael potrzebuje pokoju! 11.11.05, 19:30
                mirmilek napisał:...I zebys nie mial zadnych watpliwosci: OCZYWISCIE ZE
                ODMAWIAM OKUPANTOWI PRAWA ISTNIENIA. kiedy okupant przestanie byc okupantem,
                to zmieni sie tez moj do niego stosunek.

                Twoj stosunek jest twoja intymna i prywatna sprawa. Izrael poradzi sobie bez
                twojego stosunku.

                • mirmilek Re: Izrael potrzebuje pokoju! 11.11.05, 19:37
                  z pewnoscia izrael sobie poradzi bez mirmila, natomiast nie wiem jak dlugo
                  izrael poradzi sobie bez przychylnego stosunku reszty swiata. co bedzie, gdy usa
                  przestana byc zainteresowane popieraniem izraela? kto was uratuje? 400 atomowych
                  bombek???

                  pojdz czlowieku po rozum do glowy i dzialaj na rzecz pokoju, bo pokoj lezy w
                  interesie izraela. pamietaj, ze czas dziala na korzysc palestynczykow.
            • marysia57 Re: Izrael potrzebuje pokoju! 19.11.05, 05:37
              Kolego zapomniales w uniesieniu zwyzywac mirmileka od antysemity.A to przeciez
              takie modne i zawsze plute na ludzi ktorzy maja odwage krytykowac Izrael za
              okupacje.
        • marysia57 Re: Izrael potrzebuje pokoju! 19.11.05, 05:28
          Bredzisz to ty ,kazdy obiektywnie myslacy , przyzwioty czlowiek na swiecie
          powie ci ze okupacja Palestyny przez Izrael to zrodlo destabilizacji na
          swiecie.
    • canadol Izrael potrzebuje skonczy z syjonizmem! 11.11.05, 19:21
      Jak dlugo jeszcze beda kontynuowac ta obledna droge?
      Apartheid w 21 w????????!!!!!!!!!!!
      Musza w koncu pojsc po rozum do glowy.
      Jakby nie bylo, tzw. lewacy, czyli ich Partia Pracy ma na to najwieksza szanse:
      doprowadzic do trwalego pokoju. Dla ich obra i calego Swiata....
      Zadusic ten obrzydliwy syjonizm.
      • dana33 Re: Izrael potrzebuje skonczy z syjonizmem! 11.11.05, 22:19
        jak to sie ladnie mowi: mirmilek wreszcie otwarcie napisal co mysli. w koncu
        przetal udawac. jak okupant przestanie byc okupantem, a okupantem israel jest
        juz od 48 roku, czyli, wg mirmilka, najpierw israel musi przestac istniec.
        potem trzeba ladnie poprosic o zgode tzw palestynczykow, zeby israel mogl
        zaczac znowu istniec. wtedy nie bedziemy w oczach mirmilka okupantami....
        logiczne, nie? tylko wlasciwie przed 48 rokiem nie bylo takiego czegos
        jak "palestynczycy" wiec kogo mamy prosic o zgode? pewnie mirmilka...

        oj mirmilek mirmilek.... jak mowi moj najwlasniejszy, marzenia nic nie
        kosztuja.... ale ladnie nawolujesz do likwidacji israela. nalezysz do owp,
        hamasu czy jihadu islamskiego?
        nu, nie ma znaczenia, tak naprawde. wszystko co mozesz, to podskoczyc i pofikac
        nozkami....
Pełna wersja