eva15
11.11.05, 19:19
Dwoje byłych aktywistów z komunistycznej FDJ Merklowa jako kanclerz oraz
Platzek jako szef SPD będą wpływać na losy całych Niemiec. Tylko kto za to
zapłaci? Jak narazie Merkel, Platzek i spółka z Nowych Landów (NL) żyli i
żyją z dotacji. Łącznie NL wzięły od d. RFN 1500(!!!)miliardów DM , czyli ok.
800 mrd. euro. Nie przełożyło się to na żaden zauważalny rozwój.
Jeśli teraz tacy specjaliści jak Merkel zaczną rządzić całymi Niemcami, to
skąd brać? Narazie SPD ugięła się pod roszczeniowymi metodami Merklowej i
złamie swoją obietnicę wyborczą zgadzając się na żądaną przez CDU podwyżkę
MwSt(VAT)(tak tak, prawica lubi wyssać pieniądze z ludzi), a co dalej?.
Następnego RFN JUZ NIE MA, żeby byłym aktywistom komunistycznym dał. Ciekawe
czasy nadciągają. Meerkat będzie piszczął z radości - im gorzej tym lepiej..
Spiegel daje trafną okładkę.
service.spiegel.de/digas/servlet/epaper?Q=SP&JG=2005&AG=45&SE=1