Norwegia: Salmonella z polskiego mięsa?

    • ewuchaklucha Re: Norwegia: Salmonella z polskiego mięsa? 12.11.05, 22:31
      REMA 1000 panie redaktorze..
    • framberg Re: Norwegia: Salmonella z polskiego mięsa? 12.11.05, 22:43
      Najpierw Constar ze Starachowic sprzedawał nam jakieś g*wno, później wysłali
      coś parszywego do Ruskich (podobno Animex - właściciel m.in. Constaru), teraz
      nasza salmonella w Norwegii.
      Jakby nie ten Constar to może bym miał wątpliwości
      ale zufanie traci się tylko raz.
    • jerzy.bednarczyk1 Re: Norwegia: Salmonella z polskiego mięsa? 12.11.05, 22:49
      W latach 80 skandynawske służby sanitarne sprawdzały cz na pokładzie polskiego
      jachtu nie ma ziemniaków a tym samym stonki ziemniaczanej! Wyroby z mięsa były
      w słoikach! Nie było SALMONELLI. Do boju z SALMONELLą!
    • kot.behemot Co oni, na surowo tą wieprzowinę jedzą? 12.11.05, 22:56
      Tylko tak mogliby się zarazić salmonellą, gdyby w tym mięsie była. Niezłe
      pojęcie o higienie, nie ma co...
    • pendrek_wyrzutek A gdzie komentarze, ze to Moskwa winna? 13.11.05, 01:02
      old.european napisał:

      > A gdzie komentarze, ze to Moskwa winna, bo nie lubi Polakow?

      Zaraz beda. Zepsute mieso musieli podrzucic ci sami agenci
      co zrobili Juszczenke kostropatym.
      • eva15 dajtie sabakam miasa 13.11.05, 01:29
        Może nawet jest to to samo mięso, które demokrata Juszczenko przeżuł i wypluł.

        Dajtie sabakam miasa ...
        Spiewał Wysocki i miał rację.
    • podyanty Re: Norwegia: Salmonella z polskiego mięsa? 13.11.05, 03:16
      Czy oni zarli to mieso na surowo ? Salmonella ginie w 60 stopniach C.
      • roro68 Re: Norwegia: Salmonella z polskiego mięsa? 13.11.05, 05:26
        No właśnie. Też sobie przypomniałem, że jak były masowe zatrucia w Polsce w
        latach 80, to sanepid tłumaczył, że to z powodu jajek, z których robi się kremy
        na ZIMNO, że inaczej nie byłoby kłopotu.
    • lavitasana Re: Norwegia: Salmonella z polskiego mięsa? 13.11.05, 03:35
      To tak jaby wszyscy prowadzili dywersje rzadu Marcinkiewicza, ktory razem z
      Kaczynskimi mysla, ze sa na tyle silni I Europa im nic nie zrobi.
    • belial13 Re: Norwegia: Salmonella z polskiego mięsa? 13.11.05, 05:50
      Już dawno,dawno temu,ktoś mądry rzekł takie oto słowa:Polska już dostatecznie mi
      zbrzydła,za dużo tu wody święconej,a za mało mydła.
      Jak to dumnie brzmi:my Europejczycy.Nie?Mały przykład zwiazany pośrednio z
      tematem.Pojezierze Iławskie,listopad 2005.Piękne okolice z jeziorami,Jedno z
      nich jeszt szczególnie piękne.Zabrałem wędki i na ryby.To co zobaczyłem na linii
      brzegowej sprawiło,że resztka włosów mi stanęła.Linia brzegowa to jedno
      wysypisko odpadów w niektórych miejscach siegające wysokości 1,5
      metra.Dziesiątki domków /baraków/ustawione tuż przy jeziorze.Kible /trudno to
      nazwać toaletami/to wykopane w ziemi dołki z zadaszeniem stojące nieraz przy
      samej linii wody.Brak jakiejkolwiej kanalizacji i szamb.Nietrudno domyslic się
      gdzie podziewają się ścieki.Szczupaka też nie złapałem.Miejscowy autochton
      powiedział mi ,że były.Były.......w latach siedemdziesiątych dopóki jeziora w
      ręce nie wzięła spółka rybacka by prowadzić "prawidłową" gospodarkę rybną.Amen.
      Taka jest polska codzienność.Dodam,ze jezioro jest naprawdę piędne,ma prawie
      1000 hektarów i nazywa się Dzierzgoń.
      • etc_etc Re: Norwegia: Salmonella z polskiego mięsa? 13.11.05, 08:32
        Mieszkam w Szwecji od 27 lat i moge tylko dodac,ze od czasu do czasu slyszy sie
        o zatruciach salomonella. Najczesciej z powodu braku higieny w restauracji czy
        w firmie produkujacej zywnosc. Ostatnio wycofano cala serie miesa mielonego
        sprzedawanego przez Euroshoper. I nikt nie rozwaza tego w kategorii czarnego PR
        przeciw sasiadom tylko w kategorii zdrowia obywateli. W koncu glownym celem
        jest brak zatruc salomonella, co w przypadku dzieci i starszych osob moze sie
        skonczyc smiercia. Wiadomo tez tutaj, ze np dunskie kurczaki maja z reguly
        bakterie salomonelli i wiadomo tez, ze nalezy zachowac srodki ostroznosci przy
        przyrzadzaniu. Ale to juz twoj wybor - tanio czy zdrowo.
    • jan583 Czegoś tu nie rozumiem? 13.11.05, 08:51
      W czasie komunizmu gdzie żywnośc była wytwarzana w daleko odbiegających od norm
      samitarnych warunkach .Widziałem jak po naszym zakładzie chodził mleczarz w gumakach w kadzi z mlekiem ,a wokół biegały szczury -to samo w masarnii o piekarni nie mówię .Jedliśmy to piliśmy ,a nawet eksportowało się do unii ,gdzie polski wyrób uchodził za rarytas.Dziś jak byłem w /w zakładach gdzie ludzie wyglądają jak kosmici ;maski ,rękawice ,śnieżna biel fartuchów,klimatyzowane pomieszczenia,lampy bakteriologiczne ,ciągle zachód trajluje o zatruciu żywności.
      Czyżby ich g..wno nie dawało się sprzedawać jak spróbowali w wiekszej ilości naszego dobrego wyrobu.
      Boją sie ,to jedyna racjonalna odpowiedź .To są metody które maja polaków pozbawić rynków.Proponował bym przywożić ludzi ,pokazywac filmy ,jak sie produkuje u nas -zapewniam ,że nawet w Niemczech tak pod wzgl.sanitarnym nie wyglądaja zakłady przetwórcze.Mało tego ,mam sklep w którym nie mam nic na wagę ,wszystko pakowane ,gdybyście zobaczyli jakie inwestycje zmusił mnie wykonać sanepid wraz z wejściem do Unii.W sklepie 36m2 mam trzy zlewozmywaki z ciepła wodą ,klimatyzacja o specjalnych szfkach z bielizną i ręcznikami nie wspomnę .Wszystko ,mleko ,twaróg w chłodniach,jest ich na tej małej powierzchni aż pięć,niedługo każą trzymać tam zapałki .Znajomy przyjechał z nIemiec jak zobaczył te instrukcje do mycuia rąk,podłóg,chłodni to parsknął śmiechem.To wszystko są bariery .Człowiek sam wie ,że dbac należy o czystość,na nic instrukcja jak nie będę chciał o nią dbać,klient mi ucieknie jak będę brudasem .
      Bardzo śmiesznie wyglądają reżimy sanitarne Rosji -polecam wycieczkę do mleczrni ,czy piekarni rosyjskiej ,ja byłem -Jezu mój znajomy rolnik w chlewie ma dużo lepiej ,myśłałem ,że śnie .Na ziemi ,bo trudno to nazwac podłogą maź ,w kadziach mleko wokół gryzonie i muchy i zeschnięte zwłoki szczurów ,bo czasem któryś oberwie warząchwią ,tą samą którą później robotnik miesza mleko .Pracownicy umorusani i pijani ,plują i smarczą ,smród ,a gdzieś obok uśmiechnięta Pani pobiera próbki mleka do laboratorium.Pomyśłałem wtedy o tym jak człowiek jest odporny na bakterie skoro jeszcze nie wymierają miasta rosyjskie.Jak przyjdzie kiedyś jakaś zaraza na europę to tylko stamtąd .Byłem w błedzie otóż wielu ludzi umiera w Rosji od zatruć pokarmowych.Rosja Putina to wycisza.Bo jest wielka i cywilizowana -tak przynajmniej sądzą władze .Putin vel Piotr II czuwa .Konkludując mamy doczynienia z walką rynkową ,obrzucanie błotem aby rozwalić polski eksport który wypiera żywność chemiczną ,toksyczna w wypadku zachodu a brudną i trującą wschodnią.
    • fozu Re: Norwegia: Salmonella z polskiego mięsa? 13.11.05, 10:21
      fajnie by bylo gdyby Gazeta w koncu zaczela pisac poprawnie w swoich serwisach,
      bo czasem nawet ciezko rozczytac.
    • skobog Re: Norwegia: Salmonella z polskiego mięsa? 13.11.05, 16:29
      Pora już przerobić powiedzenie M.Reya "Niech wżdy narody znają,,,,,,,,,,
      na Niech wszystkie narody znają że polscy biznesmeni to kombinatorzy i złodzieje
      i honoru nie mają. Takie gó.. jakie jest sprzedawane jako wędlina
      wysokowydajna nadaje się na karmę dla psów,Trzeba być kretynem by zezwolić na
      wyrób wędlin ze zmielonych kości-wędliny z miesa odzielanego mechanicznie.O ile
      mnie pamięć nie zawodzi dopuszczono do obrotu w 1995 r.Był to rząd dbający
      napewno o nasze zdrowie.A tak naprawdę co się u nas nie podrabia,Pewna firma z
      N.Sącza potrafi nawet podrabiać łożyska .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja