Czytam te Wasz watki o islamie i sie ciesze.......

12.11.05, 18:45
Widze, ze macie w Europie i USA jakas obsesje.......
Tutaj w Chinach z islamem nie ma zadnych problemow..........

Naprawde nie wiecie jakie to przyjemne uczucie mieszkac w Chinach i miec
obojetny stosunek do tych wszystkich wojen z terroryzmami, konfliktow
izraelsko-palestynskich, Irakow, Iranow, zamieszek we Francji, Rydzykow w
Polsce etc...........................

Chiny to naprawde wspanialy kraj.................

FOR THE GOOD OF CHINA!!!!!
    • polski_francuz Re: Czytam te Wasz watki o islamie i sie ciesze.. 12.11.05, 18:47
      A przerywanie dostaw elektrycznosci, zasmrodzone powietrze to pies...nie ciesz
      sie dziadku z czyjegos wypadku.

      PF
      • i-love-china To akurat da sie zniesc.......... 12.11.05, 18:51
        Czasami tez ludzie ( zwlaszcza zachodni businessmeni ) przesadzaja z tym
        brakiem pradu, dla nich nawet pol godziny przerwy to koniec swiata........

        A co do zasmrodzonego powietrza.......jest faktycznie gdzieniegdzie zle, ale
        tez nie przesadzalbym...........wole to niz Rydzykow, zamieszki religijne czy
        Irak........
        • polski_francuz Jakes 12.11.05, 21:37
          Polak, to podpusc tow. Hu, zeby troche Wowe Putina ustawil bo nam krzywduje.

          PF
    • lortea Wystarxzyłoby u was otworzyć granice, a ludzie 12.11.05, 18:50
      pokazaliby gdzie mają chiński dobrobyt. Zanim byś się obejrzał ty i hu jin tao,
      w pekinie mieszkałoby ze 100 osób.
      • i-love-china Nie odpowiem na ten post.......... 12.11.05, 18:52
        Widze, ze masz takie pojecie o Chinach, ze szkoda czasu na dyskusje z Toba....
      • i-love-china A moze jednak odpowiem.................. 12.11.05, 18:54
        To powiedz mi dlaczego Chinczycy, ktorzy ukonczyli studia za granica nie
        zostaja w krajach zachodnich, lecz sami chca wracac do Chin.......

        Ano dlatego, ze Chiny sa krajem, ktory daje nieograniczone mozliwosci.......

        Tak na marginesie per capita wiecej ludzi emigruje z Polski niz z Chin......i
        to znacznie wiecej.......per capita oczywiscie......
        • lortea Tak? To dlaczego w USA i wszędzie na świecie są 12.11.05, 18:57
          dzielnice chińskie, które bynajmniej nie zanikają a w Chinach dzielnic białych
          ne ma? Bo oni liznęli nieco zachodniej niechińskiej cywilizacji i nie chcą
          wracać do parszywego bajora w którym czerwone świnie marzą nadal o
          rozstrzeliwaniu wszystkich religijmych ludzi.
          • i-love-china Przestan udawac idiote.................. 12.11.05, 19:00
            Nie chce mi sie wierzyc, ze jestes, az tak glupi zeby wierzyc, ze Chiny sa
            krajem komunistycznym ( oprocz nazwy, symboliki i biurokracji ).......Chiny
            wrocily do tradycji konfucjanskiej.........

            A co do dzielnic chinskich..........w Malezji czy Singapurze bylo to zwiazane z
            emigracja Chinczykow przed stuleciami, wiec nijak sie ma do zachodu......

            W krajach zachodnich wiekszosc Chinczykow to biedota, ktora emigrowala,
            aczkolwiek potem sie dorobila................a jak wiadomo biedota jest
            wszedzie........w Chinach, w USA, w Polsce, w Brazylii, w Pakistanie etc.....
            • lortea To nie ja wstawiam idiotyczne propagandowe wątki. 12.11.05, 19:02
              Lecz ty. Jeśli nie jesteście krajem komunistycznym to czemu nie ma u was partii
              prawicowych czy chłopskich?
      • i-love-china Chinczycy sa dumni ze swego kraju....nawet...... 12.11.05, 18:56
        nie wiesz jaka duma tutaj panuje...........po 25 latach rozwoju jest to narod,
        w ktorym doslownie na kazdym kroku czuc poczucie wielkiego, dziejowego powrotu
        Chin jako wiodace mocarstwo swiatowe, wiodaca cywilizacja............zaden
        Chinczyk temu nie zaprzeczy, chyba ze ZDRAJCA.........
        • viper39 Re: Chinczycy sa dumni ze swego kraju....nawet... 12.11.05, 19:12
          i-love-china napisał:

          > nie wiesz jaka duma tutaj panuje...........po 25 latach rozwoju jest to
          narod,
          > w ktorym doslownie na kazdym kroku czuc poczucie wielkiego, dziejowego
          powrotu
          > Chin jako wiodace mocarstwo swiatowe, wiodaca cywilizacja............zaden
          > Chinczyk temu nie zaprzeczy, chyba ze ZDRAJCA.........

          stary tak czasmi czytam jakie ty bzdury piszesz liczac na to ze malo ludzi
          jezdzi do chin, niestety coraz wiecej tam sie wybiera i ci ludzie widza co tam
          jest
          1. ci ktorzy zdobeda wyksztalcenie za granica a rodzice nie sa ustawieni w
          chinach nigdy nie wracaja do chin
          2. pkb w chinach nadal jest nie tak wielkie zauwaz ze tam masz 1.25 miliarda
          ludzi a jest miej wiecej 20% bezrobocia!!! czy ty wiesz jaka to rzesza ludzi?
          3. chiny to nadal kraj zacofany technologicznie i polega na zachodnich
          techonologiach,
          4. poza miastami nie ma w chinach nic, tylko bieda!!!, wyjedz za miasto (jesli
          rzeczywiscie jestes w chinach)
          5. zanieczyszczenie powietrza rzek i gleby w chinach jest niesamowite, czy
          wykompalbys sie w jakies rzecze ktora jest blisko zakladu przemyslowego?
          6. jazda samochodem po wiekszym miescie w chinach to jest wyczyn, niedawno
          zoltki przesiedli sie z rowerow w samochody i to jest dopiero wolna amerykanka
          na ulicach.
          7. kultura (bo o niej sie czesto mowi), czy kultura jest mowienie z pelna geba
          jedzenia, malo nie plujac na druga osobe? bo tacy sa chinczycy
          8. powiedz nam koles o analfabetyzmie w chinach co? o ile w miastach jest nie
          zle, to poza to tragedia, powiedz nam jak to drugie dziecko do szkol chodzic
          juz nie moze albo trzeba placic za szkolnictwo a kasy nie ma....

          i mozna tak dosc dlugo

          tak przewrot jest bo zmienia sie tam, ale daleko tam jeszcze do cywilizowanego
          swiata, jesli mialbym wybierac miedzy Polska a chinami to wybor jest jeden
          Polska
          • i-love-china Odpowiadam panie viper39.................!!! 12.11.05, 20:07
            viper39 napisał:

            > i-love-china napisał:
            >

            >
            > stary tak czasmi czytam jakie ty bzdury piszesz liczac na to ze malo ludzi
            > jezdzi do chin, niestety coraz wiecej tam sie wybiera i ci ludzie widza co
            tam
            > jest
            > 1. ci ktorzy zdobeda wyksztalcenie za granica a rodzice nie sa ustawieni w
            > chinach nigdy nie wracaja do chin

            I tu sie mylisz, w pracy mam kilka osob z wyksztalceniem zagranicznym (
            Australia oraz USA ), ktore sa dziecmi zwyczajnych miastowych Chinczykow

            > 2. pkb w chinach nadal jest nie tak wielkie zauwaz ze tam masz 1.25 miliarda
            > ludzi a jest miej wiecej 20% bezrobocia!!! czy ty wiesz jaka to rzesza ludzi?

            20% to chyba tyle ile w Polsce....................Nie pisz mi tu o masie ludzi
            bo bazujesz na tanich emocjach, liczy sie jedynie bezrobocie wyrazone
            procentowo........czyli Chi

            > 3. chiny to nadal kraj zacofany technologicznie i polega na zachodnich
            > techonologiach,

            Faktycznie Chiny nie wynalazly maszyny parowej, tylko co z tego skoro sobie ja
            dzisiaj produkuja????? Chinczycy szybko ucza sie nowych technologii........a co
            do braku innowacyjnosci..............nie musze przypominac kto wymyslil proch,
            papierowy pieniadz, jedwab, kompas i wiele innych wynalazkow........

            Dozyjesz jeszcze czasow, ze to Chiny beda centrum wynalazczosci....mowie Ci, ze
            dozyjesz........

            > 4. poza miastami nie ma w chinach nic, tylko bieda!!!, wyjedz za miasto
            (jesli
            > rzeczywiscie jestes w chinach)

            Doskonale wiem jaka jest sytuacja na wsi.........wcale nie taka zla jak ja
            przedstawiasz..........w rejonach nadmorskich czy w poblizu wielkich miast wsie
            prosperuja...........

            Natomiast faktycznie zla sytuacja panuje na prowincji, tam rzeczywiscie wielu
            ludzi zyje w nedzy................ale pamietaj Chinczyk nie narzeka tak jak
            Polak gdy mu jest zle, tylko bierze sie do roboty by poprawic swoj los......
            > 5. zanieczyszczenie powietrza rzek i gleby w chinach jest niesamowite, czy
            > wykompalbys sie w jakies rzecze ktora jest blisko zakladu przemyslowego?

            Jedz sobie do "demokratycznych" Indii czy Meksyku i zobacz jaka
            tam "nieskazitelna" przyroda.........
            A pytanie o kapieli w rzece w poblizu zakladu przemyslowego jest totalnie
            glupie......nawet w czystej Szwecji nie kapalbym sie w poblizu zakladow
            przemyslowych...............
            > 6. jazda samochodem po wiekszym miescie w chinach to jest wyczyn, niedawno
            > zoltki przesiedli sie z rowerow w samochody i to jest dopiero wolna amerykanka
            > na ulicach.

            Co do ruchu drogowego to masz racje, troche tu dziko, generalnie panuje zasada,
            ze wiekszy moze wiecej czyli np. skuterzysta zawsze ustepuje osobowemu,
            natomiast ten z kolei ciezarowce..........
            Ale np. sygnalizacji swietlnej raczej sie przestrzega, zwlaszcza w godzinach
            wiekszego natezenia ruchu, gdzie przejechanie na czerwonym swietle groziloby
            kolizja........
            > na ulicach.
            > 7. kultura (bo o niej sie czesto mowi), czy kultura jest mowienie z pelna
            geba
            > jedzenia, malo nie plujac na druga osobe? bo tacy sa chinczycy

            A co wedlug Ciebie jest kultura panie hrabio??????? Dla Chinczyka wiele naszych
            zwyczajow jest prostackich.........np. wkladanie zuzytej chusteczki do nosa do
            kieszeni..............czlowieku mozesz uczyc Chinczykow wszystkiego, ale nie
            kultury..........a to, ze zwyczaje sa inne, A NIE GORSZE, to chyba normalne,
            gdyz jest to inna cywilizacja................

            > 8. powiedz nam koles o analfabetyzmie w chinach co? o ile w miastach jest nie
            > zle, to poza to tragedia, powiedz nam jak to drugie dziecko do szkol chodzic
            > juz nie moze albo trzeba placic za szkolnictwo a kasy nie ma....

            Wprowadza sie wiele programow wsparcia zdolnej mlodziezy, fakt jest to dopiero
            w powijakach, ale jakos powoli zaczyna sie cos pozytywnego dziac w tym
            kierunku.......
            Jezeli interesuje Cie analfabetyzm to ( przytaczam dane z pamieci ), czytalem
            kiedys jakies opracowania ( niechinskie ), z ktorych wynikalo, ze analfabetyzm
            to okolo 7% spoleczenstwa........okolo 5% wsrod mezczyzn i 9% wsrod kobiet....
            >
            > i mozna tak dosc dlugo
            >
            > tak przewrot jest bo zmienia sie tam, ale daleko tam jeszcze do
            cywilizowanego
            > swiata, jesli mialbym wybierac miedzy Polska a chinami to wybor jest jeden
            > Polska
            >
            • viper39 Re: Odpowiadam panie chinczyk........!!! 14.11.05, 00:04
              i-love-china napisał:

              > viper39 napisał:
              >
              > > i-love-china napisał:
              > > stary tak czasmi czytam jakie ty bzdury piszesz liczac na to ze malo ludz
              > i
              > > jezdzi do chin, niestety coraz wiecej tam sie wybiera i ci ludzie widza c
              > o tam jest
              > > 1. ci ktorzy zdobeda wyksztalcenie za granica a rodzice nie sa ustawieni
              > > w chinach nigdy nie wracaja do chin
              >
              > I tu sie mylisz, w pracy mam kilka osob z wyksztalceniem zagranicznym (
              > Australia oraz USA ), ktore sa dziecmi zwyczajnych miastowych Chinczykow

              ty chyba jednak w chinach nie jestes, zwyklego chinczyka nie stac aby wyjechal
              z chin a juz nie mowie o tym aby oplacic pobyt i szkoly w USA czy innej Aussie,
              bredzisz koles
              zapominasz ze zwykly chinczyk zarabia 1-2$/dziennie, a pobyt w USA i np studia
              kosztuja tysiace dolcow.... usmialem sie koles

              > > 2. pkb w chinach nadal jest nie tak wielkie zauwaz ze tam masz 1.25 milia
              > rda
              > > ludzi a jest miej wiecej 20% bezrobocia!!! czy ty wiesz jaka to rzesza lu
              > >dzi?
              > 20% to chyba tyle ile w Polsce....................Nie pisz mi tu o masie
              ludzi
              > bo bazujesz na tanich emocjach, liczy sie jedynie bezrobocie wyrazone
              > procentowo........czyli Chi

              czy ty nie widzisz roznicy miedzy Polska a Chinami? 20% bezrobocia w chinach
              nie rowna sie 18% w Polsce nie wiesz jaka to roznica (poza 2%)? polecam
              postudiowanie na ten temat
              realne bezrobocie w Polsce nie jest wieksze niz w EU czyli jakies 10-12%

              > > 3. chiny to nadal kraj zacofany technologicznie i polega na zachodnich
              > > techonologiach,
              >
              > Faktycznie Chiny nie wynalazly maszyny parowej, tylko co z tego skoro sobie
              ja
              > dzisiaj produkuja????? Chinczycy szybko ucza sie nowych technologii........a
              co
              > do braku innowacyjnosci..............nie musze przypominac kto wymyslil
              proch,
              > papierowy pieniadz, jedwab, kompas i wiele innych wynalazkow........

              stary od tego czasu nic wiecej nie wynalezli, no moze czerwona ksiazeczke...
              swiat idzie do przodu fakt chiny korzystaja z wynalazkow ale to wszystko nadal
              tam nie ma kadry ktora moze to wszystko ruszyc i poprowadzic,
              poza tym jak dalej tak beda postepowac z aborcjami to za 20-30 lat chiny sie
              zestarzeja i nie bedzie tam mial kto pracowac, i wtedy nie dosc ze bedzie 20%
              bezrobocia ale i wielka rzesza dziadkow nie zdolnych do pracy

              > Dozyjesz jeszcze czasow, ze to Chiny beda centrum wynalazczosci....mowie Ci,
              ze dozyjesz........
              >

              rozsmieszyles mnie tym, gratuluje wyobrazni, poniewaz ludzie tak dlugo nie
              zyja, to jednak nie doczekam,

              > > 4. poza miastami nie ma w chinach nic, tylko bieda!!!, wyjedz za miasto
              > (jesli
              > > rzeczywiscie jestes w chinach)
              >
              > Doskonale wiem jaka jest sytuacja na wsi.........wcale nie taka zla jak ja
              > przedstawiasz..........w rejonach nadmorskich czy w poblizu wielkich miast
              wsie
              > prosperuja...........

              komu ty takie bajki wciskasz? czy ty sam w to wierzysz?

              > Natomiast faktycznie zla sytuacja panuje na prowincji, tam rzeczywiscie wielu
              > ludzi zyje w nedzy................ale pamietaj Chinczyk nie narzeka tak jak
              > Polak gdy mu jest zle, tylko bierze sie do roboty by poprawic swoj los......

              mowisz o tych 20 % bezrobotnych? czy o kobietach ktore w czasami 9 miesiacu
              maja usuwanie ciazy? a moze o tych co padna na pysk i juz sie nie podniosa po
              12 godzinach pracy?
              Polak narzeka, ale to jest w jego naturze, chinczyk narzekac nie moze bo sie
              nim wladza zainteresuje

              > > 5. zanieczyszczenie powietrza rzek i gleby w chinach jest niesamowite, cz
              > y
              > > wykompalbys sie w jakies rzecze ktora jest blisko zakladu przemyslowego?
              >
              > Jedz sobie do "demokratycznych" Indii czy Meksyku i zobacz jaka
              > tam "nieskazitelna" przyroda.........

              w Indiach nie bylem w mexyku bylem, typowy kraj poludniowo amerykanski, biedny
              ale do chin nie porownywalbym, chinczyk ma jeszcze daleko do mexykanina

              > A pytanie o kapieli w rzece w poblizu zakladu przemyslowego jest totalnie
              > glupie......nawet w czystej Szwecji nie kapalbym sie w poblizu zakladow
              > przemyslowych........

              oo kolega przepisow nie zna EU, i w szwecji nie byl

              > > 7. kultura (bo o niej sie czesto mowi), czy kultura jest mowienie z pelna
              > > geba
              > > jedzenia, malo nie plujac na druga osobe? bo tacy sa chinczycy
              >
              > A co wedlug Ciebie jest kultura panie hrabio???????

              proste aby mi ktos z pelna geba nie gadal i nie plul do mojej michy

              > Dla Chinczyka wiele naszych
              > zwyczajow jest prostackich.........np. wkladanie zuzytej chusteczki do nosa
              do
              > kieszeni..............czlowieku mozesz uczyc Chinczykow wszystkiego, ale nie
              > kultury..........a to, ze zwyczaje sa inne, A NIE GORSZE, to chyba normalne,
              > gdyz jest to inna cywilizacja................

              stary chinczykow wyzuto z kultury przez 100 lat zrobiono swietna robote, ci
              ludzie nie maja pojecia co to kultura, dlatego niektore nasze zwyczaje im sa
              smieszne, bo nie wiedza jak sie ludzie zachowuja na swiecie

              > > 8. powiedz nam koles o analfabetyzmie w chinach co? o ile w miastach jest
              > nie
              > > zle, to poza to tragedia, powiedz nam jak to drugie dziecko do szkol chod
              > zic
              > > juz nie moze albo trzeba placic za szkolnictwo a kasy nie ma....
              >
              > Wprowadza sie wiele programow wsparcia zdolnej mlodziezy,

              co ty na zebraniu partyjnym jestes? ja mowie o tym co jest a jest kiepsko a
              raczej tragicznie!!!!

              > Jezeli interesuje Cie analfabetyzm to ( przytaczam dane z pamieci ), czytalem
              > kiedys jakies opracowania ( niechinskie ), z ktorych wynikalo, ze
              analfabetyzm
              > to okolo 7% spoleczenstwa........okolo 5% wsrod mezczyzn i 9% wsrod kobiet....

              blad, to jest oficjalne wydane przez chinczykow, aby ukryc rzeczywistosc, tak
              dokladnie to i chinczycy nie wiedza, ale to mozna liczyc podobno ponad 20% nie
              mniej.
              jak mowilem chinczycy maja jeszcze dluga droge przed soba
    • w_ojciech Czy Hu to nowy bóg? 13.11.05, 00:23
      Piszesz o nim jak o bogu!!!
      Np. "Wszyscy kochamy wielkiego Hu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!" lub
      "Wielbimy Mr. Hu!!!!!!!!!!!!!!!!!"
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=30502367&a=30507263
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=31466051&a=31466051

      Jakich jeszcze bogów wielbicie?
      • de_oakville Chiny 13.11.05, 13:31
        Bylem w Chinach sluzbowo (Pekin) i uwazam, ze kraj jest fascynujacy. Zaluje, ze
        nie bylem w Szanghaju, bo ze zdjec i z tego, co przeczytalem wynika, ze tam
        wlasnie odczuwa sie najbardziej potege i mozliwosci gospodarcze tego kraju. Ale
        panstwa chinskie to nie tylko ChRL. To takze Tajwan, Singapur (75% Chinczykow),
        kraje obszarow tropikalnych Azji zamieszkale przez tzw. "Chinczykow morz
        poludniowych". Nawet w stolicy Tajlandii - Bangkoku 50% ludnosci to Chinczycy
        (nie jestem pewien, czy teraz rowniez, ale tak bylo przed 2-ga wojna). Co do
        kultury na co dzien w Azji i w Azji Poludniowo-Wschodniej, to oczywiscie jest
        ona godna podziwu, ale sa male wyjatki. Na przyklad w Chinach spluwanie na ulicy
        (ja przyznam, ze tego nie widzialem, byc moze ten zwyczaj juz tam wypleniono,
        ale wiele osob sie skarzylo). Tzw. "bekanie" przy jedzeniu, co jest podobno
        swiadectwem, ze dania smakuja. Najlepszy jednak "numer" slyszalem na temat
        sauny. Otoz w Bangkoku, Tajlandia - moj znajomy poszedl w hotelu do sauny. W
        saunie, jak potem opowiadal, byl pewien Japonczyk, ktory miedzy innymi "was
        farting" od czasu do czasu. "they don't care" - zakonczyl opowiadanie moj
        znajomy. Wprawdzie to Japonczyk, a nie Chinczyk.
        • i-love-china Mala korekta........ 13.11.05, 14:15
          de_oakville napisał:

          > Bylem w Chinach sluzbowo (Pekin) i uwazam, ze kraj jest fascynujacy. Zaluje,
          ze
          > nie bylem w Szanghaju, bo ze zdjec i z tego, co przeczytalem wynika, ze tam
          > wlasnie odczuwa sie najbardziej potege i mozliwosci gospodarcze tego kraju.

          Zaluj, ze nie byles w Szanghaju....................

          Ale
          > panstwa chinskie to nie tylko ChRL. To takze Tajwan, Singapur (75%
          Chinczykow),
          > kraje obszarow tropikalnych Azji zamieszkale przez tzw. "Chinczykow morz
          > poludniowych". Nawet w stolicy Tajlandii - Bangkoku 50% ludnosci to Chinczycy
          > (nie jestem pewien, czy teraz rowniez, ale tak bylo przed 2-ga wojna).

          Dalej prawie polowa mieszkancow Bangkoku to Chinczycy...........w samej
          Thailandii jest ich okolo 15%

          Co do
          > kultury na co dzien w Azji i w Azji Poludniowo-Wschodniej, to oczywiscie jest
          > ona godna podziwu, ale sa male wyjatki. Na przyklad w Chinach spluwanie na
          ulic
          > y
          > (ja przyznam, ze tego nie widzialem, byc moze ten zwyczaj juz tam wypleniono,
          > ale wiele osob sie skarzylo).

          W wielkich miastach walczy sie z pluciem........natomiast w mniejszych
          miasteczkach oraz na wsi pluja na potege...............no i tez zalezy od
          rejonu Chin..............Tybetanczycy nie pluja choc Chinczycy w Tybecie
          TAK.......

          Tzw. "bekanie" przy jedzeniu, co jest podobno
          > swiadectwem, ze dania smakuja. Najlepszy jednak "numer" slyszalem na temat
          > sauny. Otoz w Bangkoku, Tajlandia - moj znajomy poszedl w hotelu do sauny. W
          > saunie, jak potem opowiadal, byl pewien Japonczyk, ktory miedzy innymi "was
          > farting" od czasu do czasu. "they don't care" - zakonczyl opowiadanie moj
          > znajomy. Wprawdzie to Japonczyk, a nie Chinczyk.

          Zrozum panie HRABIO, ze ty stosujesz do Azji europejskie pojmowanie
          kultury......
          Azjaci rownie dobrze mogliby powiedziec, ze to jakis przejaw dzikosci byc tak
          owlosionym jak Europejczycy czy Amerykanie...............a tak mowia.......
          Kazdy krag kulturowy ma swoje zwyczaje i nie sa one ani gorsze ani lepsze,
          tylko inne..........
      • i-love-china IN HU WE TRUST!!!!!!!! 13.11.05, 14:16

        • w_ojciech Re: IN HU WE TRUST!!!!!!!! 13.11.05, 18:20
          To może inaczej zapytam. Czy któryś z tych ludzi jest (był) mądrzejszy od Hu:
          1. Albert Einstein,
          2. Józef Stalin,
          3. Mao Tse-tung,
          4. Bill Gates?
    • krystian71 chinskie problemy sa inne 13.11.05, 13:55
      aborcja na przemyslowa skale,ktora podwazy moralne podwaliny tego narodu,takze
      ta w 9 miesiacu,gdzie morduje sie dzieci zdolne juz do zycia poza lonem matki.
      A zemsta za to bestialstwo juz czeka za progiem.
      Poniewaz administracyjnie zezwolono na posiadanie tylko jednego dziecka,
      poniewaz zgodnie z chinska tradycja jest to potomek plci meskiej, nowonarodzona
      dziewczynke mozna bezkarnie zamordowac,juz w tej chwili na "malzenskim
      rynku"obserwuje sie niedostatek "podazy"dziewczat.
      Za 15-20 lat ,bedzie to problem,ktory moze stac sie przyczyna "wojen o
      kobiety"i podwazy spokoj spoleczny w tym nieludzkim panstwie.
      • i-love-china Zepsuty moralnie to Ty jestes katolu polski....... 13.11.05, 14:20
        Fakt, jest w Chinach znaczny niedobor kobiet.............co nie znaczy, tego
        problemu nie sa sie rozwiazac.....
        Juz teraz rzad probuje dawac wsparcie finansowe za posiadanie dziewczynek choc
        na razie jeszcze nie jest to rozbudowany program..............choc rozni sie to
        tez w zaleznosci od prowincji.............

        Aborcje popieram, wiec tutaj nie mam o czym z Toba dyskutowac.........

        A co do nieludzkiego panstwa........................wiekszego kretynizmu na
        temat Chin nie czytalem................rusz czlowieku tylek ze swojego
        polskiego zadupia i przyjedz do Chin........
        • krystian71 Re: Zepsuty moralnie to Ty jestes katolu polski.. 13.11.05, 14:38
          niedobor kobiet,to tylko zemsta pana Boga za bezmyslna polityke ociezalych
          umyslowo decydentow,ktorzy dwoch ruchow na szachownicy naprzod nie potrafia
          przewidziec
          60 lat nieludzkich experymentow na tym narodzie,gdzie exterminuje sie
          starych ,chorych,wyksztalconych,a ostatnio bezbronne dzieci na przemyslowa
          skale wykolei i doprowadzi do rychlego upadku spoleczenstwo i wladze,dla ktorej
          diabel jest bogiem.
          Niektorzy sie chin boja,inni je przeceniaja,ja osobiscie uwazam,ze dla tak
          zdeprawowanego narodu jest miejsce tylko na obrzezach naszej cywilizacji i
          nawet mimo wszelkich swoich checi,nigdy do awangardy ludzkosci nie dolacza i
          mimo wszelkich wysilkow niewolniczej pracy drobnych paluszkow dzieciecych
          pracownikow, dzieki ktorym produkt narodowy brutto Chin rosnie,zawsze pozostana
          na obrzezu i beda sie wlec w cywilizacyjnym ogonie ludzkosci
          • data1 Re: Zepsuty moralnie to Ty jestes katolu polski.. 13.11.05, 15:31
            a mnie tam ta wielkośc Chin śmieszy, przynajmniej w wymiarze historycznym,
            czytam sobie o Chinach w czasie II wojny światowej jak taki wielki kraj mógł
            się dać tak łatwo podbić Japończykom?? Przecież jakby nie Amerykanie to by
            Chiny do końca świata żyły pod Japońskimi rządami.

            A takie pytanko a jak Chińczycy traktuja działania Amerykanów przeciwko
            Japończykom w czasie II wojny światowej?
            • de_oakville Re: Zepsuty moralnie to Ty jestes katolu polski.. 13.11.05, 18:25
              Chiny straca paleczke swiatowego lidera pod wzgeldem liczby mieszkancow na rzecz
              Indii, a moze juz stracily. Rzad Chin zezwala tylko na jedno dziecko, bo uwaza
              pewnie, ze gra jest warta swieczki. Nie beda liderem pod wzgledem liczby
              ludnosci, ale stana sie za to liderem pod kazdym innym wzgledem i wyprzedza
              Stany Zjednoczone. Ale zabijanie nienarodzonych to sprzeciwianie sie woli Boga,
              zabranianie zywym istotom przyjscia na ten swiat, to sprzeciwianie sie prawom
              natury. Na cyzms takim zaden kraj, nawet najludniejszy jescze nigdy dobrze nie
              wyszedl. Wezmy Rosje - dla potegi Rosji Stalin byl gotow poswiecic wszystko, co
              kosztowalo ten kraj miliony ofiar i dewastacje moralna. Mowiono w Rosji "ludjej
              u nas mnoga" i wydawalo sie, ze nigdy nie bedzie inaczej. Dzisiaj Rosja ma mniej
              mieszkancow od Brazylii, kraju, ktory jescze przed wojna mial sam mniej ludnosci
              od Niemiec. Wielu pisze nie bez satysfakcji, ze Rosja ma nie wiecej ludnosci niz
              Pakistan. A co bedzie jak Chiny beda mialy kiedys tylko 75% ludnosci Indii,
              potem 50%. A co bedzie, kiedy pod wzgeldem liczby ludnosci zostana dogonione
              przez Stany Zjednoczone?
    • dan34bratdany33 Re: Czytam te Wasz watki o islamie i sie ciesze.. 13.11.05, 16:43
      To znaczy ze Chiny nie zostaly jeszcze zazydzone,skazone od wewnatrz
      zydowska propaganda.Czyzby to byla zaleta waszego muru?









    • gieroy_asfalta a moze by tak sprawdzić IP tego ajlawczajny? 13.11.05, 18:19
      bo cos mi sie zdaje, że on nie koniecznie z Chin nadaje, choć z pewnością Chiny
      mu za to płacą:-)
Pełna wersja