Afganistan: zginął amerykański żołnierz

15.11.05, 17:11
Wszystkie wspóczesne wojny operają się na propagandzie wojennej
w której własne straty się dzieli a straty przeciwnika a tym bardziej
straty wroga się mnoży.Przelicznikiem który jest nierzadko używany jest x10.
Dlatego oficjalna liczba zabitych amerykanów w Iraku i w Afganistanie jest
dla analityków kompletnie niewiarygodna.

    • kropekus ktorych analitykow? bo chyba nie mowisz o sobie. 15.11.05, 17:23
      :-)))
      • data1 Re: ktorych analitykow? bo chyba nie mowisz o sob 15.11.05, 18:09
        on tą wypowiedź ma zapisaną wrzuca ją co jakiś czas

        ja już o tym pisałem niech poda nazwiska tych poległych amerykanów
        każdy zabity amerykanin ma nazwisko jego dane są znane
        jeżeli są inni to niech poda ich nazwiska, najlepiej 20 tys nazwisk!!!
        słowem brednie
        • data1 Re: ktorych analitykow? bo chyba nie mowisz o sob 15.11.05, 18:11
          jeszcze jedno kolega snow to pewnie prowokator GW
          bo to są naprawdę brednie i tylko pluje na USA
          • snow21 Taki ja prowokator jak ty europejczyk-Ha Ha Ha 15.11.05, 21:38
    • tppiotr Re: Afganistan: zginął amerykański żołnierz 15.11.05, 19:27
      Jeden. Tylko jeden. Jaka szkoda.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja