Gość: Barabasz IP: 217.97.144.* 10.10.02, 23:02 i dobrze, Iczykeria walczy o wolność ruscy są najeźdcami,my też mieliśmy z nini tragiczne doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: stefan Re: Wybuch na posterunku milicji w Groznym, 20 of IP: *.chodziez.sdi.tpnet.pl 11.10.02, 07:26 Rosjanie, Żydzi, Amerykanie - faszyści. Żeby ludzkość przetrwała faszyści muszą odejść - inaczej czeka nas ostatnia wojna światowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Tak jest na wojnie IP: 213.186.71.* 11.10.02, 07:47 W pełni rozumiem Czeczenów. Tak jest na wojnie i Rosjanie oraz ich poplecznicy muszą się liczyć z tym, że eksterminowany naród będzie się bronił. Nie jest to pierwszy i na pewno nie ostatni taki przypadek. Jeśli nie chcą ginąć niech wracają z Czeczenii do Rosji. Rosjanie do domu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmiejsca Re: Tak jest na wojnie IP: 80.251.143.* 11.10.02, 07:54 Jak to wygodnie jest usiasc sobie w spokojnym kraju, wypic herbate, albo kawe, moze lampke koniaku i poczytac Mickiewica- romantyka. Swiat jest taki prosty: my - narod wybrany, oni - zli i nieprawi. Ciekaw jestem jakby zareagowali Polacy, kiedy np. Mazurzy chcieliby odlaczyc sie od "macierzy" i zaczeli podkaladac bomby? Ich ziemia tak na prawde w granicach Polski jest od bardzo niedawna, z cala pewnoscia krocej niz Czeczenia w FR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Tak jest na wojnie IP: 213.186.71.* 11.10.02, 08:06 Mazurzy to nie odrębny naród, którego państwo kiedyś Polska podbiła i siłą wcieliła do swojego terytorium. Czeczenia to zaś kraj przez Rosję kiedyś podbity i dlatego w pełni usprawiedliwione jest jej dążenie do wolności i niezależności od okupanta. Akurat Polska z rosyjską okupacją ma wieloletnie doświadczenia i Polacy rozumieją Czeczenów nawet przy porannej herbacie albo kawie. Szkoda tylko, że Rosjanie nie moga dostrzec jaką krzywdę wyrządzali i wyrządzają innym. Niech się wreszcie przestaną wywyższać i wpychać tam, gdzie nikt ich nie chce. Rosjanie do domu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilh Re: Tak jest na wojnie IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 11.10.02, 08:20 Jak wspomniałeś o Mickiewiczu to przypomnieli mi się żyjący mniej więcej w tym czasach polscy żołnierze, którzy zamist siedzieć przy rosyjskiej herbacie masowo przechodzili na stronę Czeczenów i u boku Szamila walczyli o niepodległość tego kraju. A co do Mazurów to gdybyśmy zrównali z ziemią Olsztyn i Malbork to nie byłbym zdziwiony, gdyby podkładali bomby w Warszawie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obywatel Kiepski żart....Rosja okupuje Czeczenię od 1859... IP: proxy / 212.244.106.* 11.10.02, 10:30 Gość portalu: zmiejsca napisał(a): > Jak to wygodnie jest usiasc sobie w spokojnym kraju, wypic > herbate, albo kawe, moze lampke koniaku i poczytac Mickiewica- > romantyka. Swiat jest taki prosty: my - narod wybrany, oni - zli > i nieprawi. Ciekaw jestem jakby zareagowali Polacy, kiedy np. > Mazurzy chcieliby odlaczyc sie od "macierzy" i zaczeli > podkaladac bomby? Ich ziemia tak na prawde w granicach Polski > jest od bardzo niedawna, z cala pewnoscia krocej niz Czeczenia w > FR. Rosja okupuje Czeczenię od 1859 roku..... Mazury cóż nie wiem czy słyszałeś o wojnie 13-letniej 1454 -1466 po tej wojnie całe mazury znalazły się w Polsce także niejaki Królewiec nazywany Kaliningradem uspokój skołatane myśli i sprawdź- dobra rada na przyszłość;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Kiepski żart....Rosja okupuje Czeczenię od 18 IP: *.ibch.poznan.pl 11.10.02, 10:37 Gość portalu: Obywatel napisał(a): > Gość portalu: zmiejsca napisał(a): > > > Jak to wygodnie jest usiasc sobie w spokojnym kraju, wypic > > herbate, albo kawe, moze lampke koniaku i poczytac Mickiewica- > > romantyka. Swiat jest taki prosty: my - narod wybrany, oni - > zli > > i nieprawi. Ciekaw jestem jakby zareagowali Polacy, kiedy np. > > Mazurzy chcieliby odlaczyc sie od "macierzy" i zaczeli > > podkaladac bomby? Ich ziemia tak na prawde w granicach Polski > > jest od bardzo niedawna, z cala pewnoscia krocej niz Czeczenia > w > > FR. > > Rosja okupuje Czeczenię od 1859 roku..... > Mazury cóż nie wiem czy słyszałeś o wojnie 13-letniej > 1454 -1466 po tej wojnie całe mazury znalazły się w Polsce > także niejaki Królewiec nazywany Kaliningradem > uspokój skołatane myśli i sprawdź- dobra rada na przyszłość;))))) Jak już się powołujesz na fakty historyczne to Królewiec (oraz Warmia i Mazury) stanowił lenno króla polskiego. To cos takiego jak "ograniczona suwerennosć". Zresztą wkrótce się usamodzielnił. Mazowsze weszlo na stałe do korony w początkach XVI w. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obywatel Re: Kiepski żart....Rosja okupuje Czeczenię od 18 IP: proxy / 212.244.106.* 11.10.02, 11:24 Gość portalu: Tomasz napisał(a): > Gość portalu: Obywatel napisał(a): > > > Gość portalu: zmiejsca napisał(a): > > > > > Jak to wygodnie jest usiasc sobie w spokojnym kraju, wypic > > > herbate, albo kawe, moze lampke koniaku i poczytac Mickiewica- > > > romantyka. Swiat jest taki prosty: my - narod wybrany, oni - > > zli > > > i nieprawi. Ciekaw jestem jakby zareagowali Polacy, kiedy np. > > > Mazurzy chcieliby odlaczyc sie od "macierzy" i zaczeli > > > podkaladac bomby? Ich ziemia tak na prawde w granicach Polski > > > jest od bardzo niedawna, z cala pewnoscia krocej niz Czeczenia > > w > > > FR. > > > > Rosja okupuje Czeczenię od 1859 roku..... > > Mazury cóż nie wiem czy słyszałeś o wojnie 13-letniej > > 1454 -1466 po tej wojnie całe mazury znalazły się w Polsce > > także niejaki Królewiec nazywany Kaliningradem > > uspokój skołatane myśli i sprawdź- dobra rada na przyszłość;))))) > > > Jak już się powołujesz na fakty historyczne to Królewiec (oraz Warmia i Mazury) zaraz mazury były lennem ale warmia nie > stanowił lenno króla polskiego. czy ktos pisał że nie "stanowił" ;)))) To cos takiego jak "ograniczona suwerennosć". > Zresztą wkrótce się usamodzielnił. To wkrótce można różnie rozumieć;)))) Mazowsze weszlo na stałe do korony w > początkach XVI w. na razie o mazowszu nie było mowy;)))) ale weszło w 1525 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Polecam Lermontowa i jego ksiazke... IP: *.de / 192.120.171.* 11.10.02, 11:31 swietna zreszta, "Bohater naszych czasow". To jest wlasnie o podbijaniu Czeczenii przez Rosje w latach 20-tych 19. wieku... Czeczenia, to nie Kosowo, a Rosja, to nie Serbia... Czeczency mimo swoich slusznych aspiracji powinni to rozumiec, ze Rosja ich po prostu nie odpusci... W kazdym razie nie teraz... A slabszy musi myslec... Zostanie tak kupa gruzow i nie bedzie ani komu , ani do czego wracac... Smutne, ale prawdziwe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barabasz Re: Wybuch na posterunku milicji w Groznym, 20 of IP: 217.97.144.* 11.10.02, 08:42 Ten Pan co porównuje Polskę z FR jest cchyba po kursach marksistowskich,gdzie uczyli dość specyficznej wersji histori .Proponuje aby zaczął czytać ,normalne opracowania historyczne a nie prezentujące moskiewski punkt widzenia.Przyjmując Jego argumentację zakładamy że wszyscy którzy walczą o wolność to kryminaliści natomiast ruscy to wspaniali uczciwi idealiści broniącyPaństwa Prawa i Sprawiedliwości.Idąc dalej jego tokiem rozumowania żołnierze AK to też terroryści.TEn PAn prezentuje kompleks zagubionego aktywisty pzpr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Wybuch na posterunku milicji w Groznym, 20 of IP: *.ibch.poznan.pl 11.10.02, 09:37 Gość portalu: Barabasz napisał(a): > Ten Pan co porównuje Polskę z FR jest cchyba po kursach > marksistowskich,gdzie uczyli dość specyficznej wersji > histori .Proponuje aby zaczął czytać ,normalne opracowania > historyczne a nie prezentujące moskiewski punkt > widzenia.Przyjmując Jego argumentację zakładamy że wszyscy > którzy walczą o wolność to kryminaliści natomiast ruscy to > wspaniali uczciwi idealiści broniącyPaństwa Prawa i > Sprawiedliwości.Idąc dalej jego tokiem rozumowania żołnierze AK > to też terroryści.TEn PAn prezentuje kompleks zagubionego > aktywisty pzpr. Barabaszu masz bardzo kiepską wyobraznię. Piszesz to z pozycji Polaka, który mieszka w kraju najbardziej homogennym pod względem narodowosciowym w Europie (poza Norwegią). Warto Ci przypomnieć że przed wojną ponad 30% stanowiły inne nacje, i nie wszystkie były szczęsliwe pod polskim panowaniem. Spotkałem kiedys człowieka, który w latach trzydziestych tłumił rebelię ukraińską w Galicji Wschodniej. Służył w pułku strzelców podhalańskich. Dochodziło wtedy do potyczek, w której obie strony używały broni palnej. Po jednym z takich starć człowiek ten znalazł dziurę po kuli karabinowej w swoim płaszczu, miał więc szczęscie, że nie zginął. Gdyby zrządzeniem losu Lwów i okolice należały obecnie do Polski, to kto wie czy nie mielibysmy tego samego co Rosjanie w Groznym. Ciekawe czy optowałbys wtedy za opuszczeniem Lwowa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barabasz Re: Wybuch na posterunku milicji w Groznym, 20 of IP: 217.97.144.* 11.10.02, 08:44 Ten Pan co porównuje Polskę z FR jest cchyba po kursach marksistowskich,gdzie uczyli dość specyficznej wersji histori .Proponuje aby zaczął czytać ,normalne opracowania historyczne a nie prezentujące moskiewski punkt widzenia.Przyjmując Jego argumentację zakładamy że wszyscy którzy walczą o wolność to kryminaliści natomiast ruscy to wspaniali uczciwi idealiści broniącyPaństwa Prawa i Sprawiedliwości.Idąc dalej jego tokiem rozumowania żołnierze AK to też terroryści.TEn PAn prezentuje kompleks zagubionego aktywisty pzpr. Odpowiedz Link Zgłoś
robertpk Re: Niedługo nie będzie miał kto walczyć.. 11.10.02, 09:45 ..nie będzie też ludzi którzy mogliby się tą wolnością cieszyć. Czeczeni walczą o wolność (przynajmniej niektórzy) Rosjanie walczą o to żeby nie rozsypała się ich federacja. Obie strony brzydko pogrywają - nie czuję sympatii do żadnej. Potrafię sobie jednak wyobrazić - koniec tej wojny - spalona ziemia,głód,anarchia, miny - pustynia. I parę setek tysięcy uchodźców - którzy nie będą mieli do czego wracać - a potem nie będą chcieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PACYFA Re: Wybuch na posterunku milicji w Groznym, 20 of IP: *.introl.pl 11.10.02, 10:04 To bardzo smutne, że nienawiść do Rosji zaślepia dyskutantów tego forum.Podkładanie bomb to akt terroryzmu - nie w tym za grosz odwagi i bohaterstwa. W Irlandii Płn. IRA podkłada bomby od lat a jakoś nikt w Polsce nie kwapi się z poparciem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Wybuch na posterunku milicji w Groznym, 20 of IP: 213.186.71.* 11.10.02, 10:20 Tak, tak, Rosjani dobrzy przecież są! Wspaniali tacy... Kochają pokój, dmeokrację i szanują prawa człowieka jak nikt inny na świecie. Wydaje mi się, że wypowiedzi i komentarze tutaj zamieszczane wcale nie oznaczają nienawiści do Rosjan, tylko do czynów przez nich popełnianych i postawy jaką Rosjanie w przytłaczajacej większości przyjmują. Temu narodowi po prostu współczuję, bo nie zdaje sobie nawet sprawy z ogromu krzywd jakie wyrządza. A tak z drugiej strony to się trochę dziwię jak można zestawiać ze sobą działalność IRA i rzeź dokonywaną przez Rosjan w Czeczenii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Wybuch na posterunku milicji w Groznym, 20 of IP: *.ibch.poznan.pl 11.10.02, 10:28 Gość portalu: Polak napisał(a): > Tak, tak, Rosjani dobrzy przecież są! Wspaniali tacy... Kochają > pokój, dmeokrację i szanują prawa człowieka jak nikt inny na > świecie. Wydaje mi się, że wypowiedzi i komentarze tutaj > zamieszczane wcale nie oznaczają nienawiści do Rosjan, tylko do > czynów przez nich popełnianych i postawy jaką Rosjanie w > przytłaczajacej większości przyjmują. Temu narodowi po prostu > współczuję, bo nie zdaje sobie nawet sprawy z ogromu krzywd > jakie wyrządza. A tak z drugiej strony to się trochę dziwię jak > można zestawiać ze sobą działalność IRA i rzeź dokonywaną przez > Rosjan w Czeczenii. Czy cos Ci mowi Powstanie Wielkanocne? Ocena zachowań powstańców (terrorystów) zależy od strony którą się popiera. Polska ma klopot, gdyż w obozach dla uchodźców jest pewna ilosć Czeczenów, z którymi ponoć się solidaryzujemy. Z jakichs nieznanych powodów trzymają ich pod kontrolą i nie chcą wypuscić. Prędzej lub później będą musieli cos znimi zrobić. Wówczas się przekonasz jacy to ludzie, i jak można z nimi współżyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Wybuch na posterunku milicji w Groznym, 20 of IP: 213.186.71.* 11.10.02, 10:48 Szczerze mówiąc termin "Powstanie Wielkanocne" zupełnie nic mi nie mówi, jeśli możesz napisać na ten temat parę szczegółów to chętnie poczytam. Temat uchodźców to nieco inna sprawa niż moralne zrozumienie i poparcie strony czeczeńskiej. Oni walczą z Rosją o wolność swojego kraju. Będąc Polakiem trudno tego nie rozumieć. Łatwo jest natomiast zasłaniać się terminem terroryzm. Ładnie to wygląda i w oczach świata ma dać przyzwolenie na wymordowanie narodu, którego nieszczęście polega na tym, że akurat do jego rdzennych ziem pretensje roszczą sobie Rosjanie, aby móc kontrolować przesył ropy itd. itd.. Etap rozwoju Rosji to jeszcze nawet nie jest epoka postkolonialna. Ci ludzie dalej nie rozumieją, że już dawno powinni sobie pójść do domu i schować między bajki chore mocarstwowe ambicje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PACYFA Re: Wybuch na posterunku milicji w Groznym, 20 of IP: *.introl.pl 11.10.02, 11:02 Gość portalu: Polak napisał(a): > Szczerze mówiąc termin "Powstanie Wielkanocne" zupełnie nic mi > nie mówi, jeśli możesz napisać na ten temat parę szczegółów to > chętnie poczytam. Temat uchodźców to nieco inna sprawa niż > moralne zrozumienie i poparcie strony czeczeńskiej. Oni walczą z > Rosją o wolność swojego kraju. Będąc Polakiem trudno tego nie > rozumieć. Łatwo jest natomiast zasłaniać się terminem terroryzm. > Ładnie to wygląda i w oczach świata ma dać przyzwolenie na > wymordowanie narodu, którego nieszczęście polega na tym, że > akurat do jego rdzennych ziem pretensje roszczą sobie Rosjanie, > aby móc kontrolować przesył ropy itd. itd.. Etap rozwoju Rosji > to jeszcze nawet nie jest epoka postkolonialna. Ci ludzie dalej > nie rozumieją, że już dawno powinni sobie pójść do domu i > schować między bajki chore mocarstwowe ambicje. Uważne przeczytanie Pańskich komentarzy skłania do wniosku, że chyba niedokładnie rozumie Pan język polski albo logika pańskiego myślenia jest chora Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Wybuch na posterunku milicji w Groznym, 20 of IP: 213.186.71.* 11.10.02, 11:12 Logika jest jak najbardziej zachowana... Polecam przeczytać jeszcze raz. Czy dezaprobata dla zachowania Rosjan to choroba? Jeśli tak, to rzeczywiście jestem chory i to ciężko. Zastanawiam się tylko jakim terminem należałoby wówczas nazwać poparcie dla ich działalności. Może PACYFA podsunie jakąś logiczną propozycję? Życzę owocnych przemyśleń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leon Re: Wybuch na posterunku milicji w Groznym, 20 of IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 11.10.02, 11:19 > Oni walczą z Rosją o wolność swojego kraju. Będąc Polakiem trudno tego nie > rozumieć. Łatwo jest natomiast zasłaniać się terminem terroryzm. Jak im Rosjan zabraknie, to będą walczyć między klanami (o kapuste a nie jakąś tam wolność, chyba że porwanie polskich profesorek było przejawem aspiracji narodowych). Można popierać czeczenów z politycznego wyrachowania, tak jak amerykanie popierali kiedyś talibów. Obecnie Czeczenia jest republiką autonomiczną i porównywania z przeszłością są niewłaściwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Wybuch na posterunku milicji w Groznym, 20 of IP: 213.186.71.* 11.10.02, 11:24 Jak będą w swoim wolnym kraju pomiędzy sobą walczyć o kapustę czy cokolwiek innego to ich sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PACYFA Re: Wybuch na posterunku milicji w Groznym, 20 of IP: *.introl.pl 11.10.02, 11:31 Gość portalu: Polak napisał(a): > Jak będą w swoim wolnym kraju pomiędzy sobą walczyć o kapustę > czy cokolwiek innego to ich sprawa. Proponuję wyjazd do Czeczenii i walczyć za wolność naszą i wasza. Może tam nauczą pana pokory i rozumu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Wybuch na posterunku milicji w Groznym, 20 of IP: 213.186.71.* 11.10.02, 11:43 Dziękuję nie skorzystam. Ciekawe, czy Pani(?)/Pan(?) PACYFA pobierał(-a) takowe lekcje od Rosjan skoro je poleca. Gratuluję nauczycieli. W tym przedmiocie lepszych nie można znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PACYFA Re: Wybuch na posterunku milicji w Groznym, 20 of IP: *.introl.pl 11.10.02, 12:06 Odwagi to widzę wystarcza Panu jedynie na bezpieczne obszczekiwanie. Zatem pozwolę sobie zacytować klasyka: " psy szczekają a karawana idzie dalej..." Co do miejsca pobierania nauk i doświadzeń polecam CIA geniuszy skrytobójstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Wybuch na posterunku milicji w Groznym, 20 of IP: 213.186.71.* 11.10.02, 12:49 Głośne wyrażenie opinii nie jest "obszczekiwaniem". Mało tego, w demokratycznym kraju każdy ma prawo wygłaszać swoją opinię. Jest mi tylko przykro, że zamiast rzeczowej polemiki ucieka się pan/ pani do inwektyw. Rozumiem, że może pani/pan ma powody dla których pani/pana sympatia dla Rosjan jest aż tak wielka. Nie przytoczył(-a) pani/pan jednak żadnych rzeczowych argumentów dla poparcia takiego stanowiska. Mimo pani/pana odmiennej opinii i tak sympatia większości pozostaje po stronie Czeczenów. Jeśli nadal nie rozumie pani/pan dlaczego to szczerze współczuję i radzę nadrobić braki w wiedzy dotyczące historii powszechnej, historii Polski oraz umiejętności logicznego myślenia (polecam zainteresować się logiką, która wchodzi w skład nauk matematycznych). Ponadto warto poświęcić nieco czasu i nauczyć się samemu wyciągać prawidłowe wnioski. Dobrze jest także posiłkować się informacjami z różnych źródeł. W kwestii Czeczeni polecam np. artykuł opublikowany w ostatnim numerze angielskojęzycznego "Newsweek'a" (acha, tutaj trzeba znać angielski więc nie wiem czy w tej dziedzinie pani/pana umiejętności pozwalają na skorzystanie z tej akurat informacji, niemniej jednak gorąco zachęcam). Warto trochę pomyśleć, to naprawdę nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polo Jestes koles... IP: *.nhq.hrdc-drhc.gc.ca 11.10.02, 16:27 Logika zalicza sie to filozofi a nie matematyki geniuszu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barabasz Re: Jestes koles... IP: 217.97.144.* 11.10.02, 18:08 Gość portalu: Polo napisał(a): > Logika zalicza sie to filozofi a nie matematyki geniuszu. Polo jesteś dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Jestes koles... IP: 213.186.71.* 14.10.02, 07:27 Filozofii też, ale matematyki też i tutaj o ten aspekt akurat chodzi. Jeśli ktoś jest wyłącznie humanistą nie ma pojęcia o tym, że logika jest także niezmiernie istotnym działem matematyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Wybuch na posterunku milicji w Groznym, 20 of IP: *.ibch.poznan.pl 11.10.02, 11:54 Gość portalu: Polak napisał(a): > Szczerze mówiąc termin "Powstanie Wielkanocne" zupełnie nic mi > nie mówi, jeśli możesz napisać na ten temat parę szczegółów to > chętnie poczytam. Temat uchodźców to nieco inna sprawa niż > moralne zrozumienie i poparcie strony czeczeńskiej. Oni walczą z > Rosją o wolność swojego kraju. Będąc Polakiem trudno tego nie > rozumieć. Łatwo jest natomiast zasłaniać się terminem terroryzm. > Ładnie to wygląda i w oczach świata ma dać przyzwolenie na > wymordowanie narodu, którego nieszczęście polega na tym, że > akurat do jego rdzennych ziem pretensje roszczą sobie Rosjanie, > aby móc kontrolować przesył ropy itd. itd.. Etap rozwoju Rosji > to jeszcze nawet nie jest epoka postkolonialna. Ci ludzie dalej > nie rozumieją, że już dawno powinni sobie pójść do domu i > schować między bajki chore mocarstwowe ambicje. Moja rodzina pochodzi z Galicji, w której poza tragikomicznym Powstaniem Krakowskim nie było "zrywów wolnosciowych". Dlatego gotowosć do takich zrywów jako rzekomo polska cecha jest zwykłym nieporozumieniem (to jeden z polskich mitów). Co do Rosji jako kraju postkolonialnego to są zwyczajne brednie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Co z "Powstaniem Wielkanocnym"? IP: 213.186.71.* 11.10.02, 12:11 Tomaszu, nie napisałeś nic więcej na temat "Powstania Wielkanocnego". Kolejne nieporozumienie to "gotowość do zrywu" i pełne zrozumienie dla takich działań. (Na marginesie, moja rodzina też pochodzi z Galicji, co wcale nie przeszkadza mi rozumieć motywy powstańców.) Uważasz zatem, że Rosjanie dobrze robią eksterminując Czeczenię? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Co z 'Powstaniem Wielkanocnym'? IP: *.ibch.poznan.pl 11.10.02, 12:20 Gość portalu: Polak napisał(a): > Tomaszu, nie napisałeś nic więcej na temat "Powstania > Wielkanocnego". Kolejne nieporozumienie to "gotowość do zrywu" i > pełne zrozumienie dla takich działań. (Na marginesie, moja > rodzina też pochodzi z Galicji, co wcale nie przeszkadza mi > rozumieć motywy powstańców.) Uważasz zatem, że Rosjanie dobrze > robią eksterminując Czeczenię? Wspomiales o IRA i Irlandii stad nawiazanie do Powstania Wielkanocnego (przeciwko Brytyjczykom). Bardzo krwawo stłumione. Co do eksterminacji Czeczenów, to ma sie tak do rzeczy jak eksterminacja Wietnamczyków przez Amerykanów. Obie strony po prostu walczyły ze soba. Eksterminacji jako działaniom planowym podlegali Zydzi w czasie wojny, a takze w jakims stopniu mieszkancy terenow zajetych przez Niemcow na Wschodzie. Czeczeni są jedynie ofiarami walk, a nie swiadomie prowadzonej polityki majacej na celu ich wyniszczenie. Maja pecha miec glupich przywodcow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Co z 'Powstaniem Wielkanocnym'? IP: 213.186.71.* 11.10.02, 13:01 Dziękuję za informacje. Nie wiedziałem, że nazywa się to "Powstaniem Wielkanocnym". Jeśli chodzi o eksterminacje to właśnie dokładnie takie działania Rosjan mają miejsce w Czeczeni. Pacyfikacje wsi, aresztowania i wywożenie ludzi nie wiadomo dokąd, obozy filtracyjne, masowe mordy, tortury, gwałty i pospolity rabunek. Nie wspomnę już nawet o sposobie traktowania ludzkich szczątków. Jak się to zatem powinno nazywać jeśli nie eksterminacja? Zachęcam do dokładniejszego przeglądania informacji pochodzących z różnych źródeł. Nie tylko tych sympatyzujących z Rosją. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Co z 'Powstaniem Wielkanocnym'? IP: *.ibch.poznan.pl 11.10.02, 13:11 Gość portalu: Polak napisał(a): > Dziękuję za informacje. Nie wiedziałem, że nazywa się > to "Powstaniem Wielkanocnym". > Jeśli chodzi o eksterminacje to właśnie dokładnie takie > działania Rosjan mają miejsce w Czeczeni. Pacyfikacje wsi, > aresztowania i wywożenie ludzi nie wiadomo dokąd, obozy > filtracyjne, masowe mordy, tortury, gwałty i pospolity rabunek. > Nie wspomnę już nawet o sposobie traktowania ludzkich szczątków. > Jak się to zatem powinno nazywać jeśli nie eksterminacja? > Zachęcam do dokładniejszego przeglądania informacji pochodzących > z różnych źródeł. Nie tylko tych sympatyzujących z Rosją. > Pozdrawiam. To są skutki wojny partyzanckiej. Podobnie postępowali Amerykanie w Wietnamie, a chyba nie powiesz, że ich celem była ekterminacja Wietnamczyków. Zresztą to samo robili Francuzi w Algierii. Ofiarami ostatniego wybuchu są głównie czeczeńscy milicjanci. Prawda jest więc jak zwykle bardziej złożona, żeby ją traktować hasłowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Co z 'Powstaniem Wielkanocnym'? IP: 213.186.71.* 11.10.02, 13:35 Z tym, że prawda jest złożona zgadzam sie jak najbardziej. Działania Francji w Algierii to z kolei przykład zachowań z czasów postkolonialnych. W zasadzie ten problem dotyczy także Rosji, ale nie dorosła ona jeszcze do tego by tak jak normalne kraje potrafić go rozwiązać i pogodzić się ze swoją rolą - już nie suwerena, który czerpie zyski z łupienia miejscowych. Wietnam to inna historia. Amerykanie wspierali demokratycznie wybrany rząd Wietnamu, który stanął przed problemem komunistycznego ataku na ten kraj. Rosja i Chiny wspierały komunistów, Amerykanie zaś legalną władzę. Stąd wynikał ogrom zniszczeń i nieustępliwość obu stron. Moralna rację mieli Amerykanie, ale ruch pacyfistyczny w USA oraz niezmiernie silny nacisk opinii publicznej uniemożliwił doprowadzenie wojny w Wietnamie do końca. Amerykanie wrócili do domu a Wietnam doświadczył wszystkich dobrodziejstw komunizmu. Sytuację te można by też trochę przyrównać do historii, jak przydarzyła się Polsce. Legalny Rząd Polski w Londynie i wierna jego poleceniom AK były latami opluwane i dyskredytowane przez narzuconą nam z Rosji "Władzę Ludową". Polski stosunek do komunizmu oraz tzw. "braci" ze wschodu był od samego początku jednoznaczny i w pierwszej możliwej sytuacji doprowadził do rozpadu cały "obóz socjalistyczny". Mieliśmy więc z jednej strony trochę szczęścia, że zaraz po wojnie nie wybuchło powstanie narodowe, które mogłoby doprowadzić do dalszego zniszenia kraju i śmierci następnych rzesz Polaków, a zdrugiej strony pecha, że nie było nikogo, kto chciałby nas wesprzeć w walce z rosyjskim okupantem, dzięki czemu udało się nam osiągnąć zapóźnienie gospodarcze sięgające 45 lat oraz przerobić na własnej skórze działanie systemu totalitarnego. Cenę tego wszystkiego spłacamy do dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Co z 'Powstaniem Wielkanocnym'? IP: *.ibch.poznan.pl 11.10.02, 13:54 Gość portalu: Polak napisał(a): > Z tym, że prawda jest złożona zgadzam sie jak najbardziej. > Działania Francji w Algierii to z kolei przykład zachowań z > czasów postkolonialnych. W zasadzie ten problem dotyczy także > Rosji, ale nie dorosła ona jeszcze do tego by tak jak normalne > kraje potrafić go rozwiązać i pogodzić się ze swoją rolą - już > nie suwerena, który czerpie zyski z łupienia miejscowych. > Wietnam to inna historia. Amerykanie wspierali demokratycznie > wybrany rząd Wietnamu, który stanął przed problemem > komunistycznego ataku na ten kraj. Rosja i Chiny wspierały > komunistów, Amerykanie zaś legalną władzę. Stąd wynikał ogrom > zniszczeń i nieustępliwość obu stron. Moralna rację mieli > Amerykanie, ale ruch pacyfistyczny w USA oraz niezmiernie silny > nacisk opinii publicznej uniemożliwił doprowadzenie wojny w > Wietnamie do końca. Amerykanie wrócili do domu a Wietnam > doświadczył wszystkich dobrodziejstw komunizmu. Sytuację te > można by też trochę przyrównać do historii, jak przydarzyła się > Polsce. Legalny Rząd Polski w Londynie i wierna jego poleceniom > AK były latami opluwane i dyskredytowane przez narzuconą nam z > Rosji "Władzę Ludową". Polski stosunek do komunizmu oraz > tzw. "braci" ze wschodu był od samego początku jednoznaczny i w > pierwszej możliwej sytuacji doprowadził do rozpadu cały "obóz > socjalistyczny". Mieliśmy więc z jednej strony trochę szczęścia, > że zaraz po wojnie nie wybuchło powstanie narodowe, które > mogłoby doprowadzić do dalszego zniszenia kraju i śmierci > następnych rzesz Polaków, a zdrugiej strony pecha, że nie było > nikogo, kto chciałby nas wesprzeć w walce z rosyjskim okupantem, > dzięki czemu udało się nam osiągnąć zapóźnienie gospodarcze > sięgające 45 lat oraz przerobić na własnej skórze działanie > systemu totalitarnego. Cenę tego wszystkiego spłacamy do dzisiaj. Nie pisz takich bzdur. Amerykanie popierali reżim, który nic nie miał wspólnego z demokracją (Thieu doszedł do władzy w wyniku przewroty pałacowego, obalając innego dyktatora). Komunisci walczyli o cele narodowe- chcieli wyzwolic Wietnam z Francuzów, potem z Amerykanów (a wczesniej z Japończyków). To co piszesz wskazuje, że jestes bardzo młodym człowiekiem i dalej niż 90 r pamięcią nie sięgasz. Mozna powiedzieć, że jestes ofiarą obecnie obowiązujacej propagandy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Co z 'Powstaniem Wielkanocnym'? IP: 213.186.71.* 11.10.02, 14:19 No nie jest tak do końca...Amerykanie nie podbijali Wietnamu, żeby z tego faktu czerpać jakieś zyski. Wspierali miejscową władzę (mniej czy bardziej legalną to temat drugorzędny akurat), której zagroził komunizm. Idee wyzwolenia narodowego Wietnamu z pod amerykańskiej okupacji to akurat motyw radzieckiej propagandy szeroko rozpowszechniony w całym "obozie socjalistycznym" w latach siedemdziesiątych. I to są bzdury właśnie. Słyszałeś o rzeszach wietnamskich emigrantów, uciekajacych masowo z Wietnamu przed komunistami? I co? Wszyscy to pewnie kryminaliści, złodzieje i lokalni bonzowie chłepcący krew robotników i chłopów. Zaciekłość walk wynikała wyłącznie z tego powodu, że jedną stronę wsparli Amerykanie (nota bene byli bardzo blisko wygranej) a drugą Rosjanie i Chinczycy (za wszelką cenę chcieli zakrzewić w Wietnamie komunizm a sposobów tłumaczenia tego walką narodowowyzwoleńczą było mnóstwo). Jak się to wszystko ma jednak do Czeczenii? Tutaj potencjał obu stron jest nierówny. Maleńki naród od lat ciemiężony i pozbawiony zagranicznych protektorów z jednej strony i kolos bezskutecznie okupujący i niszczący ten naród z drugiej. Tak jak to ktoś już wcześniej zauważył Ruscy nie odpuszczą...- tak im sie jednak tylko wydaje. Nie odpuszczą jednak też Czeczenii bo dla nich to istnieć albo nie. Jak to wygląda w rzeczywistości? Rosja rozpoczynając krótką interwencję "antyterrorystyczną" eksterminuje i niszczy ten maleńki kraj przez tyle lat, jak widać bezskutecznie na szczęście. Tak jak kiedyś w Afganistanie, tak i w Czeczenii kiedyś jednak już nie dadzą rady. Szkoda tylko ludzi, którzy niepotrzebnie cierpią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Co z 'Powstaniem Wielkanocnym'? IP: *.ibch.poznan.pl 11.10.02, 14:45 Gość portalu: Polak napisał(a): > No nie jest tak do końca...Amerykanie nie podbijali Wietnamu, > żeby z tego faktu czerpać jakieś zyski. Wspierali miejscową > władzę (mniej czy bardziej legalną to temat drugorzędny akurat), > której zagroził komunizm. Idee wyzwolenia narodowego Wietnamu z > pod amerykańskiej okupacji to akurat motyw radzieckiej > propagandy szeroko rozpowszechniony w całym "obozie > socjalistycznym" w latach siedemdziesiątych. I to są bzdury > właśnie. Słyszałeś o rzeszach wietnamskich emigrantów, > uciekajacych masowo z Wietnamu przed komunistami? I co? Wszyscy > to pewnie kryminaliści, złodzieje i lokalni bonzowie chłepcący > krew robotników i chłopów. Zaciekłość walk wynikała wyłącznie z > tego powodu, że jedną stronę wsparli Amerykanie (nota bene byli > bardzo blisko wygranej) a drugą Rosjanie i Chinczycy (za wszelką > cenę chcieli zakrzewić w Wietnamie komunizm a sposobów > tłumaczenia tego walką narodowowyzwoleńczą było mnóstwo). Jak > się to wszystko ma jednak do Czeczenii? Tutaj potencjał obu > stron jest nierówny. Maleńki naród od lat ciemiężony i > pozbawiony zagranicznych protektorów z jednej strony i kolos > bezskutecznie okupujący i niszczący ten naród z drugiej. Tak jak > to ktoś już wcześniej zauważył Ruscy nie odpuszczą...- tak im > sie jednak tylko wydaje. Nie odpuszczą jednak też Czeczenii bo > dla nich to istnieć albo nie. Jak to wygląda w rzeczywistości? > Rosja rozpoczynając krótką interwencję "antyterrorystyczną" > eksterminuje i niszczy ten maleńki kraj przez tyle lat, jak > widać bezskutecznie na szczęście. Tak jak kiedyś w Afganistanie, > tak i w Czeczenii kiedyś jednak już nie dadzą rady. Szkoda tylko > ludzi, którzy niepotrzebnie cierpią. Przypominasz mi ludzi, którzy głoszą, że Amerykanie są sprawcami samego dobra, a Rosjanie tylko zła. Niestety szerzenie "demokracji' kosztowało życie 2-3 mln Wietnamczyków. Komunisci wietnamscy walczyli o cele narodowe. Komunizm był tylko "przykrywką" dla celów nacjonalistycznych). Najpierw ich wrogiem byli Japończycy, później Francuzi, a w końcu Amerykanie. Pomoc Rosji i Chin na niewiele by się zdała gdyby nie wola walki (a tej nikt im nie mógł narzucić). Konflikt ten był wynikiem Zimnej Wojny, a ta z kolei wynikała z paranoi, na którą cierpieli (i nadal cierpią) rządzący Ameryką i Rosją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Co z 'Powstaniem Wielkanocnym'? IP: 213.186.71.* 11.10.02, 14:53 I tutaj masz wiele racji. Jest to efekt paranoi na którą Rosjanie cierpią, niektórzy poza nimi zresztą też. Nie chcę występować w obronie Ameryki, bo ta też ma swoje grzeszki, są one jednak prawie żadne w porównaniu z tym, czego dopuścili i dopuszczają się Rosjanie. Spójrz tylko ilu narodom Rosjanie już "pomogli". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Co z 'Powstaniem Wielkanocnym'? IP: *.ibch.poznan.pl 11.10.02, 16:27 Gość portalu: Polak napisał(a): > I tutaj masz wiele racji. Jest to efekt paranoi na którą > Rosjanie cierpią, niektórzy poza nimi zresztą też. Nie chcę > występować w obronie Ameryki, bo ta też ma swoje grzeszki, są > one jednak prawie żadne w porównaniu z tym, czego dopuścili i > dopuszczają się Rosjanie. Spójrz tylko ilu narodom Rosjanie > już "pomogli". Twoje oceny są kolejnym uproszczeniem. Reprezentujesz pogląd typowy dla Polaków, którzy widzą w Ameryce samo dobro, z prostego powodu, że nas nic złego (poza zdradą w Jałcie) nie spotkało. Twój pogląd będzie smieszny dla przeciętnego Latynosa, którzy znają Stany także od tej złej strony (znam te sprawy dosc dobrze, gdyz przez 4 lata mieszkałem w Meksyku). Co do oceny Rosji I Rosjan, jest to pogląd typowy dla ludzi Z Galicji, którzy znali ten kraj jedynie z opowiadań tych co z niej uciekli. Relacje te były dużo bardziej złożone. Słyszałem swego czasu, że na wsiach w lubelskim dlugo zachowały się portrety cara, gdyż to chlopi własnie w carze widzieli swego dobroczynce (ustawa uwlaszczeniowa). Bardzo wielu Polaków robiło znakomite kariery w Rosji. W odróznieniu od Prus, nie było ograniczen co do zawodów (np. wielu generałow w carskiej armii było Polakami). Poza krokim okresem powstania styczniowego Polaków w Rosji nie dyskryminowano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NYorker Re: Co z 'Powstaniem Wielkanocnym'? IP: 216.173.56.* 11.10.02, 17:27 tomku, bzdury opowiadasz. jaka zdrada w jalcie? amerykanie byli wowczas naszym sojusznikiem? starali sie wydrzec komunistom, ile mogli... to, co robia amerykanie w meksyku, to zwykly biznes i nie ma sie co im dziwic. kazde panstwo na swiecie to robi, tyle ze na miare wlasnych mozliwosci. amerykanie sa potega i zwyczajnie dbaja o swoj interes. pojmowania mitow polskich ci zazdroszcze, bo zyczylbym sobie samemu zyc z tak nieskomplikowana swiadomoscia. rosjanie sa kochani i rozsiewaja na swiecie li tylko pokoj i milosc... powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Co z 'Powstaniem Wielkanocnym'? IP: *.ibch.poznan.pl 11.10.02, 17:53 Gość portalu: NYorker napisał(a): > tomku, bzdury opowiadasz. jaka zdrada w jalcie? Nie oczywiscie żadnej zdrady nie bylo. Jak wiemy bardzo tam o nas walczyli... > amerykanie byli wowczas naszym sojusznikiem? starali sie > wydrzec komunistom, ile mogli... to, co robia amerykanie w > meksyku, to zwykly biznes i nie ma sie co im dziwic. kazde To prawda, tyle że kosztował Meksyk 2/3 terytorium, które im Amerykanie zabrali. > panstwo na swiecie to robi, tyle ze na miare wlasnych > mozliwosci. amerykanie sa potega i zwyczajnie dbaja o swoj To prawda. Ameryka ma bardzo duze mozliwosci, i interesy prawie wszedzie. W praktyce to oznacza obalanie rządów w tych krajach, które uznają ze sa nie proamerykanskie (bardzo stara doktryna Monroe). > interes. pojmowania mitow polskich ci zazdroszcze, bo > zyczylbym sobie samemu zyc z tak nieskomplikowana Z tego co piszesz raczej swiadczy o Twojej "prostocie" (Ameryka jest cacy, a Ruscy to be). To taki poziom dwunastolatka. > swiadomoscia. rosjanie sa kochani i rozsiewaja na swiecie > li tylko pokoj i milosc... powodzenia Ja tego nie napisalem, stosujesz wiec zasady erystyki, ale nie sądzę zebys wiedzial co to takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barabasz Re: Co z 'Powstaniem Wielkanocnym'? IP: 217.97.144.* 11.10.02, 18:05 Drogi Tomaszu,nieładnie to insynuować dzięki temu dyskusja może przybrać dość nieoczekiwamą formę ,coś tak a la tow.lepper.A tak nawiasem to twój rozmówca ma rację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Co z 'Powstaniem Wielkanocnym'? IP: *.ibch.poznan.pl 11.10.02, 18:19 Gość portalu: Barabasz napisał(a): > Drogi Tomaszu,nieładnie to insynuować dzięki temu dyskusja może przybrać dość > nieoczekiwamą formę ,coś tak a la tow.lepper.A tak nawiasem to twój rozmówca > ma rację. Barabaszu, Nasze poglądy są po prostu odmienne. A kto ma rację? Nigdy nie twierdziłem, że Rosjanie są w porządku, ale mogę sobie wyobrazić zachowanie Amerykanów, gdyby jacys partyzanci wyłupywali amerykańskim jeńcom oczy, obcinali genitalia czy podrzynali gardła. To własnie robią partyzanci Czeczeńscy z jeńcami. Amerykańska opinia publiczna domagałaby się wówczas ukarania winnych za wszelką cenę. Możeby nawet użyto broni atomowej przeciw nim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NYorker Re: Co z 'Powstaniem Wielkanocnym'? IP: 216.173.56.* 11.10.02, 19:08 istotnie, mam 12 lat albo i mniej, a poziomu twej elokwencji nie siegne nigdy. kochac mozna, kogo sie tylko zapragnie. rosjanie nie wydlubuja oczu, ani innej krzywdy nikomu nie czynia. galicji nie okupowali nigdy (zapewne po wojnie rownierz). i stad wlasnie wynikajacej swobody ducha zazdroszcze. stany nie maja byc w zwyczaju lagodnym krajem. przeciwnie. ale gdybys kiedykolwiek tu zyl, wiedzialbys, ze nie uciekaja sie do zbrodni na miare innych narodow (nie wazne, czy na wlasnych obywatelach, czy innych narodach). rosjan, turkow, chinczykow, zydow, wietnamczykow, etc nie musisz sie silic na odpowiedz, bo jasnym jest, ze ci, co sa be pozostana takimi tak, jak ci, co sa cacy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Co z 'Powstaniem Wielkanocnym'? IP: *.ibch.poznan.pl 12.10.02, 15:07 Gość portalu: NYorker napisał(a): > istotnie, mam 12 lat albo i mniej, a poziomu twej elokwencji nie siegne > nigdy. kochac mozna, kogo sie tylko zapragnie. rosjanie nie wydlubuja > oczu, ani innej krzywdy nikomu nie czynia. galicji nie okupowali nigdy > (zapewne po wojnie rownierz). i stad wlasnie wynikajacej swobody ducha > zazdroszcze. stany nie maja byc w zwyczaju lagodnym krajem. przeciwnie. > ale gdybys kiedykolwiek tu zyl, wiedzialbys, ze nie uciekaja sie do zbrodni > na miare innych narodow (nie wazne, czy na wlasnych obywatelach, czy > innych narodach). rosjan, turkow, chinczykow, zydow, wietnamczykow, etc > nie musisz sie silic na odpowiedz, bo jasnym jest, ze ci, co sa be > pozostana takimi tak, jak ci, co sa cacy. Ostatnio bylem w Stanach w maju tego roku. Byla to moja trzecia wizyta. Stany znam dosc dobrze, mam tez tam znajomych, ktorzy tak sie sklada nie sa Polakami. To tzw. jajoglowi. Nasze kontaky wynikaja z mojego zawodu. Rozmawialem z nimi m.in., na temat Busha i jego polityki. Byli nią przerazeni (jej krotkowzrocznoscia, arogancja, nie zwracaniem uwagi na koszty). Ale to są Amerykanie zyjacy w Stanach od kilku pokolen, stąd moze ich krytycyzm jest moze ostrzejszy do polskich nuworyszy, ktorzy zyja w tym kraju od 20 lat. To co mnie razi to glupota i prymitywizm niektorych uczestnikow tej dyskusji. Jak mozna sie cieszyc, ze gdzies zgineli ludzie, nawet jesli nie popieramy tego o co walcza. Czy sadzicie, ze ciesze sie ze smierci tych Amerykanow, ktorzy zgineli niedawno w Kuwejcie, tylko dlatego ze nie zgadzam sie z polityka obecnej administracji? PS Jesli przyjales sobie ksywke "NYorker" to jednak do czegos zobowiazuje. Nie pisz wiec tak jakbys byl jedynym na tym swiecie ktory zna Stany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NYorker Re: Co z 'Powstaniem Wielkanocnym'? IP: 216.173.56.* 11.10.02, 19:12 amerykanie - bo nie dokonczylem - nie katuja innych narodow, bo - wbrew pozorom - niemala wladze ma tu opinia publiczna (spoleczenstwo) i funkcjonuje tu cos na ksztalt moralnosci. owszem, dla wlasnych interesow manipuluja innymi krajami, wspieraja przewroty, jednak z pewnoscia nie czynia tego tak, by jednoczesnie pognebic inny narod i odmienic jego los na gorszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barabasz Re: Co z 'Powstaniem Wielkanocnym'? IP: 217.97.144.* 11.10.02, 21:51 gratuluję pięknie ale proponuję dodać:amerykę zbudowali Ci którzy wierzyli że i na ziemi można żyć godnie i uczciwie.A aby to robić przybywali z wszech stron pięknej i cudownej demokratycznej Rosji również. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sasza Re: Jeszcze raz, gdyz cenzura szanownej GW wyciela IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.02, 23:06 Gość portalu: Polak napisał(a): > Z tym, że prawda jest złożona zgadzam sie jak najbardziej. > Działania Francji w Algierii to z kolei przykład zachowań z > czasów postkolonialnych. W zasadzie ten problem dotyczy także > Rosji, ale nie dorosła ona jeszcze do tego by tak jak normalne > kraje potrafić go rozwiązać i pogodzić się ze swoją rolą - już > nie suwerena, który czerpie zyski z łupienia miejscowych. Czeczenia nie lezy za morzem. Jezeli Rosja wycofalaby sie stamtad mialaby pod bokiem panstwo piracie, republike kryminalna, rozsadnik przestepczosci na caly Polnocny Kaukaz. Nikt takiego stanu nie moze tolerowac. oczywiscie najlepiej byloby zbudowac wokol iczkerii mur i pilnoac by zaden czeczen nie wychylal poza niego mur. Wowczas sami Czeczeni po kilku latach prosiliby o przyjecie do Federacji. > Wietnam to inna historia. Amerykanie wspierali demokratycznie > wybrany rząd Wietnamu, który stanął przed problemem > komunistycznego ataku na ten kraj. Rosja i Chiny wspierały > komunistów, Amerykanie zaś legalną władzę. Hahahaha ;)) ROTFL. Demokratycznie wybrany rzad?!? Co ty za brednie piszesz Polak??? Ktoz to wybieral Ngo Dinh Diema na prezydenta Wietnamu Poldniowego??? na pewno nie Wietnamczycy. Co wiecej to wlasnie Diem odrzucil latem 1956 r. przeprowadzenie ogolnowietnamskich wyborow gdyz doskonale wiedzial, ze narod poprze nie jego, marionetke USA, ale Ho Chi Minha, bohatera walki narodowowyzwolenczej. > Stąd wynikał ogrom > zniszczeń i nieustępliwość obu stron. Moralna rację mieli > Amerykanie, ale ruch pacyfistyczny w USA oraz niezmiernie silny > nacisk opinii publicznej uniemożliwił doprowadzenie wojny w > Wietnamie do końca. Gdyby amerykanie doprowadziliby wojne do konca pewnie malo ktory Wietnamczyk by ja przezyl. A ta moralna racja to mnie po prostu rozwaliles Polak ;)))) Tej moralnej racji doswiadczyli Wietnamczycy paleni zywcem napalmem. Nigdy nie widziales ploniacych mnichow protestujacych przeciw polityce Diema popieranego przez Jankesow??? Czy ty wies, ze nawet oslawiony "atak" wietnamskich kutrow na USSS madox jak sie okazuje to zwykla amerykanska fikcja wzorowana na akcji esesmana Neujocksa w Gliwicach??? Rok temu dwojka pokazywala amerykanski film dokumentalny o amerykanskim zaangazowaniu w Wietnamie. Gdybys go wodzial nie bredzilbys o amerykanskiej racji, zwlaszcza moralnej. >Sytuację te > można by też trochę przyrównać do historii, jak przydarzyła się > Polsce. Legalny Rząd Polski w Londynie i wierna jego poleceniom > AK były latami opluwane i dyskredytowane przez narzuconą nam z > Rosji "Władzę Ludową". Mylisz sie calkowicie. Wietnam nie ma zadnych analogii z Polska. W Polsce faktycznie komunizm przyszedl z Armia Czerwona, ale w Wietnamie podobnie jak w Jugoslawii cieszyl sie on autentycznaym poparciem wiekszosci narodu i to jego wrogowie korzystali z obych bagnetow, tym razem US Army. Sasza P.S. Z jakiegos powodu "ktos" wycial z tego watku moje dwa posty. Dowodzi to, ze nawet u Michnika cenzura ma sie swietnie. Zas co do samego zamachu. Jezeli Czeczeni beda sie wybijac miedzy soba oszczedza roboty Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RUSKI Co w tym dobrego? IP: *.access.nacamar.de 11.10.02, 13:18 Wszystcy zabici to czeczenscy policjanci. Bandyci zabijaja swoich rodakow tylko dlatego, ze ci ostatnie nie sa po ich stronie. Rozumni czeczenscy zrozumieli, ze ich przyszlosc (oczywiscie nie bardzo latwa po dwoch wojnach) lezy tylko w panstwie rosyjskim. Po pierwsze, jak tu juz ktos powiedzial, sa sobie pewni faktu, ze Rosja ich po prostu nie "odpusci" Po drugie wielu z czeczencow, ktorzy walczyli z Rosja w pierwsza wojnie, zobaczyli, ze tak zwana "niepodleglosc Iczkerii" w latach 1996-1999 nie przyniosla narodowi nic. Tylko "bohaterzy-komandosi" zrobili fajny biznes oraz islamisci wszystkich masci i nacjonalnosci "wzieli gore". P.S. Twoja wypowiedz "czeczenscy walcza o wolnosc, Rosja jest najezdzca, mielismy t nimi tez tragiczne doswiadczenia" przypomina mnie bardzo wypowiedzi G.W.Bush´a: My walczymy o ratowanie cywilizacji swiatowej, oni sa zlymi terorystami, Hussein chcial w przeszlosci zabic mojego "daddy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misza ja to co ? ;-)) IP: *.ic.ru / *.ic.ru 11.10.02, 16:07 Gość portalu: RUSKI napisał(a): > Wszystcy zabici to czeczenscy policjanci. > Bandyci zabijaja swoich rodakow tylko dlatego, ze ci ostatnie nie sa po ich > stronie. Eti barany (rusowfoby s etogo foruma) dumajut chto wzorwali "russkich" a w dejstwitelnosti odni Abreki moczat drugich... Wojsna domowa panowie... Priwet RUSSKI! Misza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RUSKI Priwet Misza IP: *.access.nacamar.de 11.10.02, 17:57 Kak goworitsa: Gorbatogo tolko mogila isprawit! Eto ja o tech, kotoryje tut za Dudajewa, Basajewa i pr. bespokojatsa Ja uze dawno tut niczego ne pisal, potomu czto kazdyj raz natykajeszsa na wsiakich pridurkow. Prosto inogda ne mogu sderrzatsa! Trzymaj sie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misza Swieta prawda! IP: *.ic.ru / *.ic.ru 12.10.02, 17:13 Gość portalu: RUSKI napisał(a): > Kak goworitsa: Gorbatogo tolko mogila isprawit! > Eto ja o tech, kotoryje tut za Dudajewa, Basajewa i pr. bespokojatsa > > Ja uze dawno tut niczego ne pisal, potomu czto kazdyj raz natykajeszsa na > wsiakich pridurkow. Prosto inogda ne mogu sderrzatsa! > > Trzymaj sie! Ja uze na nich bolt polozil. :)) Ja teper' na forum Militaria sizu - tam bolee wysokij urowen' intellekta... Priwet iz Rostowa Misza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Do Miszy i Russkiego... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.10.02, 23:34 Pisze nie czesto, bo nie mam czasu. Wiecie, ze co do Czeczenii, to sie z Wami zgadzam... Znam dobrze rosyjski , ale nie wiem jak pisac po rosyjsku alfabetem lacinskim. Zrobie dla Was probke, a Wy mi powiedzcie, jak mi to wychodzi... (probuje stosowac angielskie nawyki jezykowe, a nie polskie). "- Mienia zanimajet shto budziet s Irakom. Ja shtitaju, shto Rassija konietshno sajuzhnik Ameriki, no Amierikancy im nie sawsiem dawieriajut..." To byl tylko taki przyklad.. 1. Gdzie i jak moge sie nauczyc pisac po rosyjsku alfabetem lacinskim? 2. I powazne pytanie. (Podkreslam, to nie zart). Turcja przeszla 80 lat temu na alfabet lacinski. I dobrze na tym wyszla. Czy z jezykiem rosyjskim jest mozliwe cos takiego? Czy sa sily w Rosji, ktore o tym mysla ? Pozdrovionka (jak widzicie, pisze niepoprawnie po polsku, bo u nas nie ma "v", ale wyglada to dla mnie ladniej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misza Re: Do J.K. IP: *.ic.ru / *.ic.ru 13.10.02, 08:47 Gość portalu: J.K. napisał(a): > Pisze nie czesto, bo nie mam czasu. > Wiecie, ze co do Czeczenii, to sie z Wami zgadzam... Przyjemnie slyszec ;-)) > Znam dobrze rosyjski , ale nie wiem jak pisac po rosyjsku alfabetem lacinskim. > Zrobie dla Was probke, a Wy mi powiedzcie, jak mi to wychodzi... Ok. K lsowu, takie cos nazywa sie transliteracja... > (probuje stosowac angielskie nawyki jezykowe, a nie polskie). > "- Mienia zanimajet shto budziet s Irakom. Ja shtitaju, shto Rassija konietshno > sajuzhnik Ameriki, no Amierikancy im nie sawsiem dawieriajut..." Wychodzi na razie b. dobrze!. Co do RF_USA, to powiedzialbym ze raczej oni nam w ogole nie ufaja. Nasze stosunki mozna nazwac wzajemnym neutralitetem.. :)) > To byl tylko taki przyklad.. > 1. Gdzie i jak moge sie nauczyc pisac po rosyjsku alfabetem lacinskim? Nie musisz nic uczyc - robisz to znakomicie. Jesli masz problem z bukwa Ы, to pisz "bl" :) Znam meki pisze sie przez " '", np. kon', Wan'ka itd... > 2. I powazne pytanie. (Podkreslam, to nie zart). > Turcja przeszla 80 lat temu na alfabet lacinski. > I dobrze na tym wyszla. Bo ich pisemnosc byla "niestandardowa" - a nasza jak najbardziej - wiele liter jest unifikowanych > Czy z jezykiem rosyjskim jest mozliwe cos takiego? NIgdy! Bez zartow... Kiryll i Mifody niezle popracowali w swym czasie i w dodatku przejscie na lacinice, oznaczaloby z pewnoscia "amerykanizacje" Rosji... A takiego czegos Rosji nie zycze... > Czy sa sily w Rosji, ktore o tym mysla ? W Tatarstanie kilka lat temu ktos proponowal zamienic pisamnosc tatarska, na angielska, ale pozucili ta mysl... > Pozdrovionka Pozdrawiam Misza > (jak widzicie, pisze niepoprawnie po polsku, bo u nas nie ma "v", > ale wyglada to dla mnie ladniej... Dobrz ze zwrociles na to uwage - w transliteracji z rosyjskiego nie ma "W" a tylko "V"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RUSKI Re: Do Miszy i Russkiego... IP: *.access.nacamar.de 14.10.02, 20:18 Czesc! Piszesz bardzo nie zle po rosyjsku, tak derzat´! Co do alfabetu lacinskiego, to nie widze rozumnego powodu, aby go przyjac. Mysle, ze kazdy jezyk jest piekny i nie potrzebuje zmian alfabetu. A uspiechi Turcji zwiazane sa moim zdaniem nie ze zmiana alfabetu, tylko z samimi Turkami!! Co do twego pytania o Iraku, Rosje i USA, to mysle, ze USA w ogole nikomu nie ufaja. USA i Rosja sa tylko dlatego po jedna stronie, bo Amerykanie potrzebuja "koalicje dyplomatyczna" dla swojej "war against terror". W sprawie Czeczenii nie mysle, ze Rosja moze liczyc na jakies poparcie ze strony USA i oczywiscie absolutnie nie ufam USA, bo wiem, ze USA zawsze dzilaja tylko w swoim interesie. Wczesniej nie otrzymalismy od nich zadnej pomocy w sprawie Czeczenii(dyplomatycznej oraz na poziomu sluzb specjalnych). Na odwrot musielismy czesto slyszec, jak USA krytykowaly nas. Teraz USA maja ten samy problem i dlatego sa naszymi "sojusznikami" W Iraku USA moim zdaniem zaprowadza swoj rzad militarny i przejma pod kontrole zloza ropy naftowej. Caly swiat bedzie to krytykowac (jakos cicho), ale nic to nie zmieni. Priwet vsem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barabasz Re: Co w tym dobrego? IP: 217.97.144.* 11.10.02, 16:38 Gość portalu: RUSKI napisał(a): > Wszystcy zabici to czeczenscy policjanci. > Bandyci zabijaja swoich rodakow tylko dlatego, ze ci ostatnie nie sa po ich > stronie. > > Rozumni czeczenscy zrozumieli, ze ich przyszlosc (oczywiscie nie bardzo latwa > po dwoch wojnach) lezy tylko w panstwie rosyjskim. > Po pierwsze, jak tu juz ktos powiedzial, sa sobie pewni faktu, ze Rosja ich po > prostu nie "odpusci" > > Po drugie wielu z czeczencow, ktorzy walczyli z Rosja w pierwsza wojnie, > zobaczyli, ze tak zwana "niepodleglosc Iczkerii" w latach 1996-1999 nie > przyniosla narodowi nic. Tylko "bohaterzy-komandosi" zrobili fajny biznes oraz > islamisci wszystkich masci i nacjonalnosci "wzieli gore". > > P.S. > Twoja wypowiedz "czeczenscy walcza o wolnosc, Rosja jest najezdzca, mielismy t > nimi tez tragiczne doswiadczenia" przypomina mnie bardzo wypowiedzi G.W.Bush´a: > My walczymy o ratowanie cywilizacji swiatowej, oni sa zlymi terorystami, > Hussein chcial w przeszlosci zabic mojego "daddy" > > > Drogi i Szanowny Panie my dobrze pamiętamy wasz sztandarowy tekst /kurica nie ptica polsza nie zagranica/a wracając do tych Czeczenow co służą obcej okupacyjnej sile to jako zdrajców należy ich zneutralizować tk jak i wszystkich bandytów którzy tam służą w ruskiej armii.Choćby za Samaszki.A za mord na generale Dudajewie ci co go zlecili powinni być wytpieni jak szczury. > > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Diuna Re: Co w tym dobrego? IP: 80.48.2.* 12.10.02, 13:27 A czy tych zdrajców nie jest przypadkiem kilka razy więcej niż tych "wspaniałych bojowników" jak to jest Barabasz, że nawet na kavkaz.org przyznają że prorosyjska milicja liczy 10 tys. ludzi a ilu jest rebelaintów, teraz już garstka. Nie stać ich nawet na żadną większą akcję więc robią takie głupstwa jak ten zamach po którym zostało aż nadto śladów żeby ich dopaść. Gdzie ta tak szumnie zapowiadan przez "Wybiórczą" ofensywa ? A tak na marginesie to co należy zrobić z Czeczenami którzy masowo dopuszczali się zbrodni wojennych pewnie dać im medal w końcu podżynali gradła Ruskim w "słusznej sprawie" tylko jakiej dla kogo ta Iczkeria miała by być wolna poza takimi bandziorami jak Basajew ? ( z resztą na szczęście Rosjanie zdążyli zrobić porządek) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barabasz Re: Co w tym dobrego? IP: 217.97.144.* 12.10.02, 15:29 Wojna partyzancka kieruje się awoją własną logiką.Agresorem jest Rosja.W Samaszkach to żołnierze rosyiscy dopuścili się zbrodni ludobójstwa.Co dla armi tego kraju jest rzeczą raczej normalną.Droga Diuno dualizm moralny nie popłaca,raczej należy być obiektywnym jeśli oczywiście jest się człowiekiem.Zapomniałbym my też walczyliśmy o wolnośc i nasi patrioci nazywani byli bandytami,ginęli z wyroków sądów, ale powiedz czy nazwała byś B.Piłsudskiego bandytą?Argument że iluś tam renegatów służy najeźdcy nie jest argumentem,w powstaniu listopadowym i styczniowym też zdrajcy naszego Narodu waczyli po stronie cara używając legitymizmu jako argumentu lub z pobudek czyst materialnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barabasz Re: Co w tym dobrego? IP: 217.97.144.* 12.10.02, 15:35 zbrodnie Czeczenów?ich zbrodnią jest to ż e żyją i chcą żyć,drogatowarzyszko.twoje argumenty i tobie podobnych przypominają zachowanie Kalego tzn jak Kali ukraSC to dobrze jak Kalemu odebrać zrabowaną własnośc to źle.Zyczę dobrego samopoczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Disoria Re: Co w tym dobrego? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 01:20 Każdy sztywny rosyjski żołdak- nadzieją normalnych ludzi na lepszą przyszłość. Dzis kolejny śmiglowiec dolatal sie.Co tydzien jeden,cholera-to za mało!Ale zawsze coś.Bandziory będą ginąć,na razie wybiórczo lecz niedługo -taśmowo. moskiewska banda kolejny raz (jak w 1996)nażrę się swego gowna(datę przypominam specjalnie dla sz.pana Diuny).Już im zabrakło 152 mm pocisków..Pozdrowienia dla Polaków z tego forum(do których naturalnie nie zaliczam pachołków Rosji) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek Re: smieciu disorio IP: *.kat.forthnet.gr 13.10.02, 08:56 chuj z toba i twoim krakowem siedliskiem psow czeczenskich i lysych pojebow polskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Disoria- głupek galicyjski IP: *.ibch.poznan.pl 13.10.02, 17:15 Gość portalu: Disoria napisał(a): > Każdy sztywny rosyjski żołdak- nadzieją normalnych ludzi na > lepszą przyszłość. > > Dzis kolejny śmiglowiec dolatal sie.Co tydzien jeden,cholera-to > za mało!Ale zawsze coś.Bandziory będą ginąć,na razie wybiórczo > lecz niedługo -taśmowo. moskiewska banda kolejny raz (jak w > 1996)nażrę się swego gowna(datę przypominam specjalnie dla > sz.pana Diuny).Już im zabrakło 152 mm pocisków..Pozdrowienia > dla Polaków z tego forum(do których naturalnie nie zaliczam > pachołków Rosji) Disoria pisząc takie brednie sprawiasz wrażenie kompletnego idioty, takiego głupka galicyjskiego, któremu wydaje się, że cos wie. A tak naprawdę wie bardzo niewiele, a rozumie jeszcze mniej. Twoje fobie antyrosyjskie robią wrażenie, że mamy tu do czynienia ze zwyklym swirem. Zastanów się dwa razy co piszesz. Zeby bylo jasne, nie chodzi mi o to, że krytykujesz Rosję za to co robi w Czeczeni, ale o argumenty jakimi się w tej dyskusji posługujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Disoria Drogi mądralu poznanski IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 18:59 Jestem już zmęczony tłumaczyć ze twoj kochany ruski specnaz tyz odcina uszy i trzymie je w pudełkach po zapałkach jako trofeum. Dlatego te siczkie argumenty ze czeczency to brutale a ruscy to cywilizacja nie przejmuję z definicji,Czeczeni są na swojej ziemie i mogą stać tam na głowie jesli tego pragną.Wiesz co to jest ziemia.Z niczym ci sie to nie kojarzy ?Np z Rotą? Wiesz co to jest empatia?Chciałbyś zostać zgwałconym w jakimś obozie pod Poznaniem przez pjanego Iwana.Popierałbym ruskich,gdyby to Czeczeni zajechali Stawropol w grudniu 94(a początek był właśnie wtedy i zaczęli właśnie Rosjanie a konkretniej-kremlowska banda).Zwróć uwagę,dotychczas nie użyłem ani jednego wyzwiska pisząc do ciebie,ale chyba nie doceniłeś tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Drogi mądralu poznanski IP: *.ibch.poznan.pl 13.10.02, 19:35 Gość portalu: Disoria napisał(a): > Jestem już zmęczony tłumaczyć ze twoj kochany ruski specnaz > tyz odcina uszy i trzymie je w pudełkach po zapałkach jako > trofeum. > Dlatego te siczkie argumenty ze czeczency to brutale a ruscy > to cywilizacja nie przejmuję z definicji,Czeczeni są na swojej > ziemie i mogą stać tam na głowie jesli tego pragną.Wiesz co to > jest ziemia.Z niczym ci sie to nie kojarzy ?Np z Rotą? > Wiesz co to jest empatia?Chciałbyś zostać zgwałconym w jakimś > obozie pod Poznaniem przez pjanego Iwana.Popierałbym > ruskich,gdyby to Czeczeni zajechali Stawropol w grudniu 94(a > początek był właśnie wtedy i zaczęli właśnie Rosjanie a > konkretniej-kremlowska banda).Zwróć uwagę,dotychczas nie użyłem > ani jednego wyzwiska pisząc do ciebie,ale chyba nie doceniłeś > tego. > Staram się unikać wyzwisk, ale wybacz Twoja argumentacja jest żałosna, a co gorsza wyrażasz radosć, że giną ludzie, których akurat nie lubisz. Oczywiscie na tym Forum piszą różni ludzie, i niektóre teksty są obrzydliwe, ale to nie znaczy że musimy do nich równać. Pogarda do jakiejkowiek nacji jest dla mnie cechą dyskredytującą. Przypuszczam, że za mało wiesz na temat Rosji i Czeczeni, a w każdym razie uznajesz argumenty tylko jednej strony. Moje doswiadczenia z Rosjanami są pozytywne. Staram się też nie zapominać, że to Rosjanie wyzwolili nasz kraj w czasie drugiej wojny swiatowej. To co się pisze obecnie na ten temat w Polsce ma niewiele wspólnego z faktami i zrozumieniem historii (Twoje poglądy są tego dowodem). To jest poziom propagandy komunistycznej, tyle że na opak. Próbowałes kiedys argumentować odwołując się do AK i jej dziedzictwa. Otóż AK walczyła o Polskę taką jaka ona była przed 39 r, a ta przegrała wojnę. Nasz wybór był więc między GG i PRL. Która forma Ci bardziej odpowiada? Znam takich co twierdzą, że lepsza była GG. Czyżbys należał do tej grupy? Nie zapominaj, że AK nie odegrała większej roli w wyzwolnieniu Polski, a powstanie miało miejsce w Warszawie, a nie w Krakowie. W Krakowie nigdy by Wam to nie przyszło do głowy, dlatego nie łącz doswiadczen wojennych obu tych miast .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Disoria Re: Drogi mądralu poznanski IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 09:51 Pochodzę z Zakopanego.Odpowiada mi WIN ,i KPN Moczulskiego. Potrafię sympatyzować Czeczenom mimo że nie są katolikami.Gdyż byłem i tam i w Rosji.Mam wystarczająco dużo podstaw by wyciągać wnioski. Polska z przed wojny-to Polska Piłsudskiego..Mówiąc że podaje żałosne argumenty nie wskazujesz na nic konkretnego,11 grudzien 1994(lecz nie zajazd dagestanski) to poczatek wspolczesnej wojny na Kaukazie.Dla mnie jest sprawą jasną że w grupach dyskusyjnych domen polskich są Rosjanie celowo zajmujące się propagandą,ostatnio przeczytałem taki oto bred:że Czeczeni z czasów Szamila(19 wiek) he he sprzedawali powstancow polskich(ktorzy uciekli z armii carskiej) do Turcji. Najciekawszą sprawą jest to że w Turcji naprawdę w tym czasie osiedlili się Polacy na ziemie kupionej przez Czarneckiego. A na Kaukazie działała samodzielna brygada Teofiła Łapińskiego. Wiec nie wierzę ani jednemu słowu Rosjan,nie życzę im ani żle ani dobrze,poprostu nie chcę ich znać tak jak nie chcę znać Arabów z alkajdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Drogi mądralu poznanski IP: *.ibch.poznan.pl 14.10.02, 10:13 Gość portalu: Disoria napisał(a): > Pochodzę z Zakopanego.Odpowiada mi WIN ,i KPN Moczulskiego. > Potrafię sympatyzować Czeczenom mimo że nie są katolikami.Gdyż > byłem i tam i w Rosji.Mam wystarczająco dużo podstaw by > wyciągać wnioski. > Polska z przed wojny-to Polska Piłsudskiego..Mówiąc że > podaje żałosne argumenty nie wskazujesz na nic konkretnego,11 > grudzien 1994(lecz nie zajazd dagestanski) to poczatek > wspolczesnej wojny na Kaukazie.Dla mnie jest sprawą jasną że w > grupach dyskusyjnych domen polskich są Rosjanie celowo > zajmujące się propagandą,ostatnio przeczytałem taki oto bred:że > Czeczeni z czasów Szamila(19 wiek) he he sprzedawali powstancow > polskich(ktorzy uciekli z armii carskiej) do Turcji. > Najciekawszą sprawą jest to że w Turcji naprawdę w tym czasie > osiedlili się Polacy na ziemie kupionej przez Czarneckiego. > A na Kaukazie działała samodzielna brygada Teofiła Łapińskiego. > Wiec nie wierzę ani jednemu słowu Rosjan,nie życzę im ani żle > ani dobrze,poprostu nie chcę ich znać tak jak nie chcę znać > Arabów z alkajdy. To wiele tłumaczy. Ja z kolei dla Piłsudskiego sympatii nie posiadam. Dla zasady nie lubię terrorystów. Z postaci przedwojennych dużo wyżej stawiam Dmowskiego, chociaż poglądów endeckich nie podzielam. Piłsudskiemu zawdzięczmy "pułkowników", czyli miernoty polityczne a na dodatek tchórzy, którzy miast walczyć zwiewali z pola bitwy porzucając swoje wojska (przeczytaj sobie artykuł na ten temat w jednym z ostatnich "Mówią Wieki"). Co do WINu, który kochasz to ja nie żywię sympatii do żadnej ze stron, i nie gloryfikuję bratobójczych wojen. Problem z młodzieżą z AK, którzy potem przeszli do WIN był taki, że w czasie okupacji niemieckiej tych ludzi ominęła wojna- byli za młodzi żeby walczyć w 39r, a potem nie było ani okazji (zabraniał im tego rozkaz), a ponadto nie było broni- Niemcy jej raczej nie porzucali. Ta broń się znalazła po przejsciu frontu- wystarczylo ją podniesć z rowu. Z przekazów ludzi, którzy walczyli na froncie (na Zachodzie i na Wschodzie) wiem, że ci co przeszli prawdziwą wojnę nie marzyli o trzeciej swiatowej- chcieli zyć w pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Drogi mądralu poznanski IP: 213.186.71.* 14.10.02, 12:20 Tomasz, jesteś "wdzięczny Rosjanom za wyzwolenie po II Wojnie Światowej"? Czy zdajesz sobie sprawę z tego co piszesz? Jeśli tak, to prawdopodobnie jesteś potomkiem w pierwszym czy tam kolejnym pokoleniu jakiegoś radzieckiego "wyzwoliciela". Inaczej nie da się tego wytłumaczyć. Jak można być wdzięcznym za okrutne represje, mordy, gwałty i grabieże (wywożone do Rosji były całe polskie zakłady przemysłowe, nie wspominam już nawet o pospolitych kradzieżach) jakie dotknęły Polskę z chwilą wkroczenia "wyzwolicieli"? Skutki "wyzwolenia" to narzucony marionetkowy rząd ludowy, narzucony totalitarny system socjalistyczny, prześladowania opozycji (początkowo prawie wyłącznie rękoma "wyzwolicieli"), wieloletnia izolacja od normalnych krajów, bezceremonialny wyzysk Polski przez ZSRR, ruina gospodarcza kraju i spowodowane nią zapóźnienie rozwoju o jakieś 45 lat! Jesteś za to wszystko wdzięczny? Może lepiej przenieś się do Rosji. Okazja do wyrażania wdzięczności będzie trafiała Ci sie wtedy codziennie. Twój pogląd w sprawie "wdzięczności" to typowa kalka rosyjskiego sposobu myślenia. Właśnie w Rosji miliony ludzi są głęboko i bardzo szczerze przekonane o tym, że Polska jest im winna jakąś wdzięczność. Nie mają tylko bladego pojęcia ile krzywd wyrządzili Polsce i Polakom. Swoja postawą udawadniasz tylko skuteczność radzieckiej propagandy. Spróbuj nareszcie samodzielnie pomyśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: Drogi mądralu poznanski IP: *.ibch.poznan.pl 14.10.02, 13:32 Gość portalu: Polak napisał(a): > Tomasz, jesteś "wdzięczny Rosjanom za wyzwolenie po II Wojnie > Światowej"? Czy zdajesz sobie sprawę z tego co piszesz? Jeśli > tak, to prawdopodobnie jesteś potomkiem w pierwszym czy tam > kolejnym pokoleniu jakiegoś radzieckiego "wyzwoliciela". Inaczej > nie da się tego wytłumaczyć. Jak można być wdzięcznym za okrutne > represje, mordy, gwałty i grabieże (wywożone do Rosji były całe > polskie zakłady przemysłowe, nie wspominam już nawet o > pospolitych kradzieżach) jakie dotknęły Polskę z chwilą > wkroczenia "wyzwolicieli"? Skutki "wyzwolenia" to narzucony > marionetkowy rząd ludowy, narzucony totalitarny system > socjalistyczny, prześladowania opozycji (początkowo prawie > wyłącznie rękoma "wyzwolicieli"), wieloletnia izolacja od > normalnych krajów, bezceremonialny wyzysk Polski przez ZSRR, > ruina gospodarcza kraju i spowodowane nią zapóźnienie rozwoju o > jakieś 45 lat! Jesteś za to wszystko wdzięczny? Może lepiej > przenieś się do Rosji. Okazja do wyrażania wdzięczności będzie > trafiała Ci sie wtedy codziennie. Twój pogląd w > sprawie "wdzięczności" to typowa kalka rosyjskiego sposobu > myślenia. Właśnie w Rosji miliony ludzi są głęboko i bardzo > szczerze przekonane o tym, że Polska jest im winna jakąś > wdzięczność. Nie mają tylko bladego pojęcia ile krzywd > wyrządzili Polsce i Polakom. Swoja postawą udawadniasz tylko > skuteczność radzieckiej propagandy. Spróbuj nareszcie > samodzielnie pomyśleć. Plemizuję z tymi co widzą historię w sposób uproszczony, żeby nie powiedzieć zakłamany. Twoje poglądy są typowe dla okresu w jakim żyjemy. Wynika to z tego, że nauczanie historii w Polsce nigdy nie stało na wysokim poziomie. Dawne komunistyczne kłamstwa zostały zastąpione przez tzw. "patriotyczne kłamstwa"- żeby broń Boże nie kalać swiętosci takich jak np. AK. Może powinienem Ci uprzytomnić, że ostatnią wojnę Hitler mógł wygrać, a przegrał ją głównie na Wschodzie. Ktos tę wojne musiał wygrać, i to na polu bitwy placac za to wysoka cene. To nie bylismy my. W GG Polacy, a więc jak mniem także Twoi dziadkowie mieli status "untermeschen", i Ty oraz ja raczej bysmy go odziedziczyli. Polska przedwojenna przegrala wojnę z krestesm już w 39 r. AK oraz rząd w Londynie chcieli przywrócenia status quo z przed wojny. Problem w tym, że dla nikogo nie byli partnerem. To się zresztę też nie zmieniło i obecnie. Tak więc moglismy żyć albo w GG (ciesząc się statusem "untermeschen"), albo ograniczoną suwerennoscią w ramach PRLu. Na inny system niestety nie moglismy się wybic. Który system był gorszy? Niezapominaj, że Rosjanie nigdy nas nie traktowali jak podludzi. Co do schedy po PRL. Obecne nasze długi sięgają 340 mld złotych, z tego tzw. dług gierkowski to jakies 80-90 mld. Jak widzisz jestesmy obecnie znacznie bardziej zadłuzeni, przy czym za Gierka powstało ok. 2 mln nowych miejsc pracy, a w III RP stracilismy kilka mln (nie tworzac nowych na ich miejsce). Zacofanie Polski nie bierze się z okresu PRL a jest odziedziczony głownie po poprzednich wiekach. Hiszpania, która poziomem rozwoju przypominała Polskę dokonała postępu dopiero po przystąpieniu do Unii. Co do wyzysku przez ZSRR to jest w tym więcej propoagandy niż rzeczywistych faktów. Jak pamiętam bylismy generalnie przeciwni wysylania tam swoich towarów, gdyz jak sadzilismy placono nam zbyt kiepsko. Nie jestem pewnien czy byl to taki jednostronny wyzysk i jak by to wygladalo gdyby rozliczenia odbywały się "na wolnym rynku". Moze per saldo niewiele by się roznily. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Drogi mądralu poznanski IP: 213.186.71.* 14.10.02, 14:44 Tomaszu, przeanalizuj dokładnie to co piszesz. To jest powtarzanie radzieckich haseł propagandowych. Nie obraź się, ale tak właśnie jest. Bardzo atakujesz II Rzeczpospolitą. Według mnie niesłusznie. Popatrz ile udało się temu krajowi osiągnąć zaledwie w 20 lat funkcjonowania. Przeceż poskładano w jeden państwowy organizm trzy różnie funkcjonujące kawałki Polski, które przez tyle lat były pod zaborami. Z tą Polską się utorzsamiam a nie z jakimś śmiesznym PRL. Pojęcie ograniczonej suwerenności ma w tym wypadku wydźwięk pobożnego życzenia. To była po prostu okupacja i tyle. A wsparcie dla ZSRR? Przykład pierwszy z brzegu. W PRL rolnicy masowo sprzedawali wszystko co udało im sie wyprodukować, idąc do sklepu oglądaliśmy jednak puste półki. Gdzie się to wszystko co kupiono od rolników podziało? A obecnie: rolnicy narzekają, że nikt niczego nie chce od nich kupować, mnóstwo ziemi leży odłogiem, idąc do sklepu jednak sam nie wiesz z której półki lepiej coś kupić - tyle jest wszelkiego towaru. A porównanie Polski z innymi krajami. Popatrz, który z krajów "socjalistycznych" nie doświadczył zacofania gospodarczego. A jak to wygląda w Europie Zachodniej? Które państwo się nie rozwinęło? Tomaszu zechciej to dostrzec a dopiero potem wychwalaj "szczęście" jakiego dostąpiła Polska dzięki radzieckiemu "wyzwoleniu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sasza Re: Drogi mądralu poznanski IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.02, 14:55 Polak, twoja opinia o rzekomej okupacji razdzieckiej sklonila mnie by przedstawic ci jak wygladala poprzedzajaca ja prawdziwa okupacja niemiecka,o ktorej jak wnosze z twych uwag nie masz zadnego pojecia. Nie podlega dyskusji, ze mozna mowic o okupacji radzieckiej w odniesieniu do lat 1939-1941, ale nie do okresu po 1945. Jeden przyklad : chyba mowi ci cos nazwa "Sonderaktion Krakau" wiec nie bede pisal na czym to polegalo. I dla porownania los profesorow lwowskich, ktorzy pod okupacja radziecka pracowali nadal na uczelniach i dopiero wejscie do Lwowa w 1941 roku hitlerowcow oznaczalo dla nich smierc. A moze teraz napiszesz Polak, czy po 1945 roku polscy profesorowie byli mordowani masowo w celu wyniszczenia elity umyslowej Polski, czy w slad za niemieckim okupantem zlikwidowano wszytskie polskie wyzsze szkoly, szkolnictwo na poziomie srednim??? Dodam jeszcze, iz o ile Polacy w GG mogli pod opieka dr Franka w ogole spotkac polskiego nauczyciela w szkole powszechnej czy zawodowej, to o tyle w Wielkopolsce oraz na innych terenach wlaczonych bezposrednio do rzeszy W OGOLE NIE BYLO POLSKICH SZKOL I TO JUZ NA POZIOMIE SZKOL POWSZECHNYCH O ZAWODOWYCH NIE WSPOMINAJAC!!! 31 grudnia 1939 prace stracili wszyscy polscy nauczyciele w Kraju Warty. W kwietniu 1941 roku w Poznaniu do szkol niemieckich dla polskich dzieci chodzilo 933 dzieci !!!!!!! Tymczasem w miescie zylo około 230 tysiecy Polakow. Ale żeby dzieci nie nudzily się to 11 listopada 1941 r zarzadzono w Kraju Warty rejestracje do celow zatrudnienia chlopcow urodzonych w latach 1930-1932 czyli 9-11-letnich!!! Kosciol katolicki na terenach wlaczonych do Niemiec byl tepiony bezlitosnie, w sposob ktorego nie doswiadczyl nigdy ze strony komunistow ani nawet Niemcow w GG. Duchowienstwo z Wielkopolski, a jeszcze bardziej z Pomorza zostalo niemal zdziesiatkowane, wymordowano na przykład wszystkich czlonkow kapituly peplinskiej, biskupa i biskupa pomocniczego Plocka, ogolem straty duchowienstwa w calej Polsce wyniosly podczas okupacji niemieckiej co najmniej 25% - ponad 2500 ksiezy. Czy mimo pewnych przesladowan po 1945 r cos takiego mialo miejsce pod t.zw. "okupacja sowiecka". W Poznaniu juz 4 pazdiernika 1939 zamknieto Katedre zamieniajac ja w magazyn, zamknieto seminarium duchowne. Moze ktorys z krakeuerow powie jaka to katedre spotkal taki los po 1945r i czy Wawelska katedra także zostala zamieneniona w magazyn przez Franka. W Kraju Warty decyzja Greisera nabozenstwa po polsku mozna bylo odprawiac tylko w niedziele pomiedzy godzina 9.00 a 11.00. Polacy nie mogli chodzic na msze odprawiane przez niemieckich ksiezy po niemiecku. Na powiat moglo przypadac tylko 2 ksiezy. W Poznaniu podczas okupacji dzialaly DWA, PODKRESLAM DWA !!! POLSKIE KOSCIOLY: Matki Bolesnej na Lazarzu oraz Swietego Wojciecha. Ponad 30 bylo zamienione na magazyny w tym zabytki swiatowej klasy jak Fara czy Katedra. Czy po 1945 r bylo cos takiego do pomyslenia. Czy to nie pod "okupacja sowiecka" zbudowano najwiecej w historii Polski kosciolow. Od lata 1941 zabroniono organizacji na terenie Kraju Warty pogrzebow katolickich z niesionym krzyzem i choragwiami koscielnymi oraz udzialem ministrantow. Czy cos takiego spotykalo się pod okupacja niemiecka w GG i po wyzwoleniu Polski przez Armie Czerwona. 4 XI 1939 wprowadzono na terenie Kraju Warty obowiazek pozdrawiania umundurowanych Niemcow przez zdejmowanie nakrycia glowy, oraz schodzenia Niemcom z chodnikow. Nieprzestrzeganie tego grozilo pobytem w Forcie VII lub Zabikowie lub innym KL. Czy taki obowiazek istnial na terenie GG w takim powiedzmy miescie jak Krakau, czy cos takiego mialo miejsce podczas "okupacji sowieckiej". Czy w GG z fasad domow musialy zniknac wszystkie napisy w jezyku polskim. Latem 1943 roku w Kraju Warty miala miejsce akcja konfiskowania prywatnych polskich ksiegozbiorow z przeznaczeniem ich na makulature. Polacy z Kraju Warty byli scinani gilotyna w wiezieniu na Mlynskiej w Poznanniu oraz toporem w berlinskim Moabicie za takie przewinienia jak uderzenie Niemca, kradziez kilkudziesieciu marek, zabicie swini itp. Frank wydal zas 31 pazdziernika 1939 rozporzadzenie „O zwalczaniu aktow gwaltu” przewidujace kare smierci za kazde przewinienie przeciwnko okupantowi, także dla osob, który chocby nie doniosly o popeplnionym czynie. Latem 1944 Koppe wprowadzil odpowiedzialnosc zbiorowa mezszczyn powyzej 16 roku zycia za czyny swego krewnego. Czy „Sowieccy okupanci” zamierzali prowadzic polityke wynarodowienia po wyzwoleniu Polski? A oto co pisal dr z Wawelu w swym dzienniku pod data 30 maja 1940: „ W GG zostanie przeprowadzona dlugofalowa germanizacja, o wszytskich tych sprawach rozmawialem z Fuhrerem. Obaj jestesmy zdania, ze terytorium to musi ulec zgermanizowaniu stopniowo. Nie jest w tej chwili istotne, w jakim to czasie nastapi czy za 50 czy za 100 lat”. Czy z polityka wynarodowienia mielismy do czynienia w Polsce pod 1945 roku w odniesieniu do Polakow?? Z terenow wcielonych do rzeszy, glownie z Wielkoplski i Pomorza wygnano do GG około 1,5 miliona Polakow, niemal wszyscy profesorowie Uniwersytetu Poznanskiego, którzy unikneli smierci znalezli się w GG gdzie zalozyli tajny Uniwersytet Ziem Zachodnich. Na opuszczone miejsce sprowadzano Niemcow, którzy mieli zgermanizowac te tereny by stopniowo rozszerzac niemiecka Lebesraum. Czy w GG Niemcy przejeli na wlasnosc rzeszy wszystkie budynki mieszkalne, firmy handlowe i produkcyjne, majatki ziemskie? W Wielkopolsce pod niemiecka okupacja bylo nie do pomyslenia by jakis ziemianin pozostal w swym majatku podczas okupacji jak to sie przytrafilo zeimianinom w GG. Jesli nie zostalby rostrzelany w pierwszych miesiachach okupacji to na 100% czekalaby go deportacja do GG gdzie pozwolono by mu zabrac rzeczy osobiste i 100 marek. Polakom nie bylo wolno kupowac pszennego pieczywa, dzemow, ryb rakow i wielu innych towarow. Musieli oddac nie tylko radia, ale i gramofony oraz polskie plyty. Nawet kwiaty mogli kupowac tylko w dni powszednie pomiedzy godz 14 a 16. Z dniem 1 stycznia 1942 r nalozono na wszystkich Polakow na terenach wlaczonych do rzeszy dodatkowy 20% podatek od zasadniczego wynagrodzenia brutto t.zw. Polenbgabe W Wielkopollsce zostaly zakazane wszystkie instytucje oraz polskie organizacje, nawet charytatywne, ktore przez cala okupacje dzialaly w GG. W Kraju Warty Polacy musieli posiadac zezwolenie na podroz koleja, zakazano im nawet wedkowania. Nie mozna bylo prowadzic przedszkoli dla polskich dzieci. Polakom ograniczono nawet mozliwosci korzystania z rowerow do podrozy sluzbowych lub do pracy na trasie powyzej 2 km - rozporzadzenie Greisera z 25 lipca 1941. Polacy nie mogli korzystac z taksowek oraz tramwajow pomiedzy godzina 7.00 a 8.00 rano. Na terenie GG dzialala, powiedzmy ze polska policja - "granatowi". W Kraju Warty istniala tylko policja niemiecka. Nie do pomyslenia bylo by ktos chodzil w polskim mundurze policyjnym czy kolejarskim. Ba, na terenie Kraju Warty nie było nawet polskojezycznych gadzinowek, znanych z GG. 14 maja 1941 Gestapo zabronilo nawet kolportowania wychodzacych w Krakau kolaboracyjnych „Gonca Krakowskiego” oraz „Ilustrowanego Kuriera Polskiego”. W Poznaniu wychodzil niemieckojezyczne „Ostdeutscher Beobachter”. Czy po 1945 rwychodzily np „Краковские Известия”? Chyba nie, natomiast podczas domniemanej „okupacji sowieckiej” mimo cenzury, wychodzily tysiace polskich czasopism w tym na przykład „Tygodnik Powszechny”, kultura osiagnela niespotykany rozwoj o czym swiadcza setki nagrod dla naszych tworcow na wszelkich miedzynarodowych gremiach. 23 II 1943 Greiser podpisal rozporzadzenie zakazujace Polakom poslugiwania się jezykiem polskim w urzedach, szkolach i przedsiebiorstwach. W praktyce nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sasza Re: Drogi mądralu poznanski 2 IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.02, 14:58 23 II 1943 Greiser podpisal rozporzadzenie zakazujace Polakom poslugiwania się jezykiem polskim w urzedach, szkolach i przedsiebiorstwach. W praktyce nie było dnia w Poznaniu by za mowienie po polsku na ulicy nie zostalo pobitych przez Niemcow kilkunastu Polakow, w tym dzieci i kobiet. Były nawet przypadki pobicia ze skutkiem smiertelnym w czym wyrozniala się zwlaszcza niemiecka zandarmeria. Gdy w lutym 1944 r zaginal pies zastepcy Greisera Augusta Jagera wysiedlono natychmias wszystkie polskie rodziny mieszkajace w poblizu jego domu. Czy pod mityczna „okupacja sowiecka” Polakom zabroniono uprawiania sportu, czy za udzial w nielegalnych rozgrywkach pilkarskich grozil pobyt w obozie koncentracyjnym? 15 marca 1940 roku Himmler w Poznaniu o planach wobec Polakow powiedzial: "Wszyscy polscy specjalisci beda wykorzystani w przemysle zbrojeniowym. Pozniej wszyscy Polacy znikna z tego swiata. Jest koniecznoscia , ze wielki narod niemiecki uwaza WYNISZCZENIE WSZYSTKICH POLAKOW ZA SWOJE GLOWNE ZADANIE". Osoba, ktora miala to wyniszczenie Polakow w Kraju Warty prowadzic Arhtur Greiser 14 wrzesnia 1940: "Fuhrer przyslal mnie tutaj nie po to by glaskac tych kilku ksiezy katolickich i ewanegelickich, ale dla WYNISZCZENIA NARODU POLSKIEGO, BY NAROD NIEMIECKI MOGL ZYC. .Zapewniam was, ze uwazam to za cel mojego zycia". To byla polityka prowadzona zreszta juz przez Bismarcka wobec Polakow w Wielkopolsce ( Bismarck w 1861 roku” „Bijcie Polakow, by zwatpili o zycie. Mam pelna wspolczucie dla ich polozenia, ale nie możemy nic innego robic, jak tylko ich wytepic, jezeli chcemy istniec”), ale tym razem prowadzono ja w sposob nieporownywalnie bardziej bestialski. Krakauer Frank mowil już 3 pazdziernika 1939 r iż Polska ma być tak eksploatowana az stanie się „ruina pod względem gospodarczym, spolecznym, politycznym i kulturalnym”. Wg slow i czynow Greisera Polacy mieli stac się slugami Niemcow i istniec tylko dopóki będą im potrzebni. A 12 marca 1942 pisal Frank w swym dzienniku: „... najprosciej byloby powiedziec sobie: jest tu 16 milionow Polakow co rowna się 16 milionom strzalow w kark i po problemie. Dlatego trzeba wszystkie wylaniajace się w dalszym ciagu polskie elementy kierownicze niszczyc wciąż od nowa, bezwglednie i energicznie.” Koppe w Poznaniu 12 listopada 1939 r mowil: „Jeśli chodzi o inteligencje, to fakt politycznego lub antyniemieckiego nastawienia nie potrzebuje być brany pod uwage.” Czy taka polityke prowadzono pod 1945 r. W Kraju Warty wprowadzono zarzadzenie Greisera by Polacy mogli wchodzic w zwiazki malzenskie w wieku: dla kobiet 25 lat, dla mezczyzn 28. Polki w ciazy nie byly zwolnione od ciezkiej fizycznej pracy, przyslugiwal im o wiele krotszy okres urlopu wychowawczego, nie dostawaly zasilku pologowego oraz porodowego mimo, ze z ich zarobkow odciagano srodki na swiadczenia socjalne, dzieci polskie nie dostawaly tego co niemieckie. dzieci polskie nie podlegaly tak jak niemieckie obowiazkowi szczepien przeciw szkarlatynie oraz dyfterytowi. Popatrzmy jak sie przedstawial przyrost naturalny wsrod Polakow i Niemcow w Poznaniu: w 1940 odpowiednio 2,2%o i 7,6%o, w 1942 odpowiednio 2,1%o i 15,6%o, 1943 1,1%o i 15,7%o, w 1944 przyrost wśród Polakow 0,8%o a wśród Niemcow 16%o. Polacy w ostatnim roku okupacji zawarli w Poznaniu 650 malzenstw, podczas gdy trzykrotnie mniej licznie Niemcy 750. Widac wiec, az nadto wyraznie, ze szalencza polityka Niemcow majaca na celu fizyczne wyniszczenia narodu polskiego na terenach wlaczonych do rzeszy dawala oczekiwane rezultaty. Jezeli sadzisz, ze po Kraju Warty nie przyszla by kolej na GG jestes Polak bardzo naiwny. Niemcy dazyli do uczynienia z Polakow sily roboczej, poslusznej i glupiej. Pan na Wawelu dr Frank kiedys porownal Polakow do krowy, która daje mleko lub mieso i na razie do zakonczenia wojny wazniejsze jest mleko. Ale po zwyciestwie krowa pojdzie pod noz. Reszta Polakow zas miala zostac wysiedlona gdzies pod Ural. Może cie nieco ostudzi cytat z H. Himmlera z jego mowy wygloszonej 27 pazdziernika 1940 w Krakowie z okazji polozenia kamienia wegielnego pod wielkie koszary policji niemieckiej: „Tak wiec panu gubernatorowi generalnemu winnismy szczegolna wdziecznosc, za to, ze w pierwsza rocznice utworzenia GG ofiarowal nam ten plac w Krakowie pod budowe koszar przeznaczonych dla pulku policji. Zanim wiec wbije lopate W TE NIEMIECKA ZIEMIE NAD BRZEGIEM WISLY dajac poczatek tej budowie, pozwalam sobie jednoczesnie wyrazic 2 zyczenia, pierwsze aby ten piekny i okazaly gmach był widocznym symbolem Niemiec i ich kultury...”. Nie przecze, ze po 1945 r z rak radzieckich organow bezpieczenstwa zginelo kilkadziesiat tysiecy Polakow, ale i tak nie sposób tego porownac z tym co mialo miejsce pod okupacja niemiecka. W samym tylko wrzesniu 1939 r na terenach, które pozniej wlaczono w sklad Niemiec, a które zostaly poddane najwiekszym represjom od samego poczatku okupacji zginelo w ezgekucjach 12 tysiecy Polakow, zwykle nalezacych do miejscowej elity. Do konca 39 r na Pomorzu rozstrzelano 50 tys Polakow. Dziennie podczas niemieckiej okupacji ginelo 2800 Polakow, ogółem podczas jej trwania około 6 000 000. Gdyby nie Armia Radziecka, która powstrzymala ten mord to około 1970 roku nasz narod przestal by istniec - nie uwzgledniam przyrostu naturalnego, ale ten jak pokazalem na przykladzie Poznania był bardzo niski i ciagle spadal. Tymczasem pod „okupacja sowiecka” Polacy dobili niemal do 40 milionow !!!! Coz za wspaniala okupacja ROTFL!!! Dzieki zwyciestwom Armii Radzieckiej Polacy unikneli losu Zydow, gdyz nie trzeba być specjalnie przenikliwy by domyslic się kogo dotyczylby drugi Endlosung. Tak szczegolowo rozpisalem sie o metodach niemieckiego okupanta, by pokazac do czego dojsc moglo gdyby nie wyzwolenie przez Armie Czerwona. Trwanie okupacji niemieckiej oznaczalo zagrozenie bytu narodu polskiego. "okupacja sowiecka", ktora wg ciebie Polak nastapila po wyzwoleniu nigdy takiego zagrozenia nie oznaczala. Z pewnoscia Polska wiele stracila na tym, ze znalazla sie w radzieckiej strefie wplywow, ale jednak nie sposob jej odmowic ww tym okresie wielkich osiagniec w dziedzinie rozwoju narodowej kultury, nauki, sztuki itd. Tych osiagniec nie byloby gdyby Armia Czerwona nie pokonala Niemcow. I mowic o jakims 45-letnim zacofaniu moze tylko intelektualny analfabeta. Jestesmy w tyle, ale co nieco nasi liberalowie jednak sprywatyzowali, a polscy pracownicy i naukowcy sa cenienie na calym swiecie. Polska byla opozniona wobec Europy od XVII wieku, a II RP takze rajem dla swych obywateli nie byla. W niej rowniez strzelano do robotnikow i chlopow, a nedza byla przyslowiowa. O stosunku do mniejszosci narodowych juz nie wspominajac. Mowic o okupacji radzieckiej po 1945 moze tylko ten kto nie doswiadczyl prawdziwej okupacji jak ty Polak. Dlatego podobnie jak Tomek zawsze bede uwazal Rosjan za tych, ktorzy wyzwolili Polske spod niemieckiej okupacji. I spytaj sie rolnikow kiedy im sie zylo lepiej, pod wyimaginowana "okupacja radziecka" czy teraz w wolnej Polsce. Byc moze ty nalezysz do tych, ktorzy moga sobie pozwolic na wybieranie z 50 rodzajow kielbas czy czekolad, ale jest cale mnostwo Polakow, i ich liczba stale sie powieksza, ktorzy moga sobie tylko na to wszystko popatrzec zza szybki. O takim drobiazgu Polak zapominasz, co tylko potwierdza stara prawde, ze syty nigdy nie zrozumie glodnego. Sasza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sasza z Pitera Do Saszy IP: proxy / 62.152.67.* 15.10.02, 15:31 Privet Sasza! Skad ty to wszystko wiesz i to jeszcze z datami i liczbami. Naprawde zdiwia mnie twoje przygotowanie do tematu. A tak do rzeczy to na te forum i na podobnych istotne pytanie brzmi :nie za kogo albo za co( wolnosc, prawa czlowieka ict) tylko przetiw kogo? Odpowiedz chybo jest jasna.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sasza Re: Do Saszy IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.02, 16:35 Privietiki! Masz absolutnie racje. Gdyby Czeczeni nie walczyli z Rosjanami nikt na tym forum nie stuknal by nawet palcem w klawisz by sie tym zajac. Dla wiekszosci z tych ludzi na ich poglady ma wplyw chore przkonanie, ze Rosja to ich wrog, a wrog mojego wroga ... itd. A te dane to z ksiazek prof. Czeslawa Luczaka doskonalego znawcy niemieckiej okupacji w Polsce, przede wszystkim w Wielkopolsce. Pozdrawiam Sasza z Poznania :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Sasza woli syfilis od tyfusu IP: 213.186.71.* 21.10.02, 10:48 Sasza, nikt nie wątpi w niemieckie zbrodnie na Polakach! Zarówno w Kraju Warty jak i w Generalnej Guberni! Zbrodnia to zbrodnia i nie ma dla niej usprawiedliwienia! Nie oznacza to jednak, że Rosjanie swoim "wyzwoleniem" nie wyrządzili Polsce krzywdy, że nie dokonywali u nas mordów, gwałtów i grabieży. Uważasz jak widzę, że mogli to wszystko robić bo nie byli Niemcami. Wspaniały sposób rozumowania. Brawo Sasza. Powołujesz się na osiągnięcia polskiej nauki i kultury po 1945 (inne jak widać na Twoją wzmiankę nie zasługują), ale nie wyciągasz oczywistych wniosków: jak nieporównanie więcej udałoby się Polsce osiągnąć gdyby nie Rosjanie. Polacy są od zawsze narodem niepokornym, którego nie da się po prostu złamać. Nie udało się Niemcom, nie udało się i Ruskim. I bardzo dobrze! Tylko dzięki takim cechom Polska (i Węgry także) była wyjątkiem w całym "socjalistycznym obozie", gdzie poza uwielbianiem dla ZSRR i komunizmu starano się na ile to tylko było możliwe kultywować prawdziwe wartości, rozwijać prawdziwą kulturę, prawdziwą sztukę itd. Napisz w jakim kraju socjalistycznym, poza Polską można było na ulicy bezkarnie opowiedzieć dowcip o głupocie komunistycznej władzy, niedołęstwie towarzysza Breżniewa czy też rosyjskim zacofaniu? Nie opowiadaj więc o swobodach panujących po "wyzwoleniu" bo sa to po prostu prymitywne bzdury. Zastanów się jeszcze raz, patrząc na wszystkie kraje Europy Zachodniej (nawet na tak opóźnione względem II Rzeczpospolitej jak Portugalia czy Grecja) jak mogłaby się rozwinąć Polska, gdyby nie rosyjska okupacja. Nie porównuj jej też do okupacji niemieckiej, bo takie rozważania to wyszukiwanie argumentów podpierających tezę, że wolisz syfilis zamiast tyfusu. Ja wolę pozostać zdrowym, czego i Tobie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Diuna Re: Co w tym dobrego? IP: 80.48.2.* 13.10.02, 18:55 Negowanie zbrodni popełnionych przez Czeczenów jest po prostu śmieszne sami kręca przecież filmy z egzekucji jeńcow czy chwalą się "likwidacją" zdrajców.Oczywiście polskie media a i te zachodnie nie są za bardzo zainteresowane tematem bo tak prawda nie najlepiej się sprzedaję. Po za tym symaptie w mediach są przecież tak wyraźnie to Rosjanie mordują a Czeczeni dopuszczają się okrucieństw czy likwidują jeńców to przecież jezyk Wyborczej i Jagielskiego. Taka normalna i jak widać skutecznie zmiękczająca mózg propaganda. A tak na marginesie jak "Czeczen napaść na Dagestan w 1999 r. to dobrze jak Ruski się bronić to be, to wolno tylko Ameryce" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Disoria Re: Co w tym dobrego? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.02, 19:11 Odcinali głowy bandziorom z ruskich sonderkomand(z dzwiecznymi nazwami specnaz,omon,sobr i t.d.),wcale nie nieguję,jabym zrobił to inaczej.A przy tym byli na swojej ziemie. Akcja w Dagestanie byla częściową udaną rozgrywką FSB,sami potem chwalili się"zwabiliśmy ich tam",nie pamietasz? Zas militarnie i tak tego nie zdolali wykorzystać.Iwan jak to Iwan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Diuna Re: Co w tym dobrego? IP: *.imx.pl / 192.168.1.* 15.10.02, 15:29 To śmieszne nie zdołali wykorzstać militarnie ? To dlaczego całkowite siły Czeczenów są obecni szcowane na 2 tys. to mniej niż weszło w 1999 do Dagestanu. I nikt ich tam nie zapraszał, skończ z tymi bajkami. Tak na marginesie to ciekawe ale wtedy Basajew i Chattab w wywiadzie udzielonym Milewiczowi przyznali się do zamachów w Rosji i jakoś szybko o tym zapomniano. Ivan to Ivan, który urządził Czeczenom Grozny I Komsomolskoje. A co do obrzynania głów i obozów śmierci dla Rosjan to są to zbrodnie przeciw ludzkości czy się to komuś podoba czy nie i zawsze będzie można za to Maschadowa i spółkę powiesić na jakimś miłym drzewku w końcu protokół 6 do konwencji o ochronie praw człowieka nie obowiązuje w czasie działań wojennych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Disoria Towarzyszu ! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.02, 21:18 Grozny to Rosjanom Czeczeni urzadzili i to w jakim stylu ,i w pierwszą i w drugą rozgrywkę.Choc zgodzę się że Komsomolskoje- 100 proc-sukces rosyjski,ale o Groznym gadasz bzdury.Grozny to mogiła ruskich,nawet teraz..Obozów śmierci dla Rosjan nie ma zas są dla Czeczenów(Mozdok ,Czernokozowo i t.d.) ,wypisujesz zwykłe kłamstwa(nie gorzej Goebbelsa) i zniechęcasz do jakiej- kolwiek dyskusji z tobą,a to ze parę najemników rozstało się z życiem i zostało to uwiecznione na taśmie-to właśnie dla innych pałantów przestrogą-chcesz łatwe dollary-płać głową.I bardzo słusznie,poza tym wg twej logiki cały Kreml powinien wisieć bo ich zbrodni nawet nie trzeba udowadniać(wpadasz s swoją pułapkę).I jeszcze jedna rzecz-ani Basajew ani Hattab nigdy do czegoś takiego nie przyznawali się,nawet pamietam jak rosjanie chcąc podkreślić swą wyższość marudzili(w GW,sprawdz to) że IRA zwykle przyznaje sie do akcji bo to terroryści (!)-chreścjanscy a Czeczeni nie przyznają się bo nie chrześcjanscy,he -nie żle. Jesli chcesz rozmawiac-nie pisz kłamstw odpisując do mnie. Co do liczby walczących Czeczenów -zawsze była szacowana 2-3 tys. trzy lata temu też,dobrze o tym wiesz zas problemów z rekrutacją nigdy nie było.I chwała Bogu.Poczytaj szwabów kolego,bynajmniej nie współczuli Czeczenom,wnioski daleko idące,BND nie jest niedzielną szkołką. Odpowiedz Link Zgłoś