Holenderski spór o "wielkie rozszerzenie" Unii

IP: *.zeelandnet.nl 15.10.02, 21:07
Prosze, prosze a wydawali sie tacy mili i wyluzowani ,a teraz
pokazuja rogi . Coz przeciez moga wiele stracic. Jestesmy w
koncu duzo tansi.
    • Gość: Czesiek Re: Holenderski spór o IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 21:21
      Mysle, ze Holandia bedzie nalegala bysmy szybko
      zalegalizowali narkotyki i w kazdym miescie zrobili dzielnice
      burdeli.
      • Gość: ja Re: Holenderski spór o IP: *.speed.planet.nl 15.10.02, 23:06
        Holandia bedzie nalegac zeby Polacy zamiast wodki pili czysty
        spirytus ze wzgledu na ochrone srodowiska.

        Mowiac powaznie moze nalegac zeby polskie koltunstwo zmadrzalo
        co i tak sie nie uda.
    • Gość: Wojtas 33 Re: Holenderski spór o IP: *.zeelandnet.nl 15.10.02, 21:22
      Holendrzy juz 4 lata temu obliczyli, ze rozszerzenie UE bedzie
      ich rocznie kosztowalo dodatkowo ponad 3 miliardy guldenow (
      wowczas = 1,4 miliarda dolarow ). Holendrzy przede wszystkim
      licza kase (sa obok Niemcow najwiekszymi platnikami Unii}. Gdy
      rok temu zaczal sie w Holandii kryzys ekonomiczny, sentymenty i
      obietnice poszly w zapomnienie. Rzadzace obecnie w Holandii
      partie prawicowe od wielu lat byly przeciwne rozszerzeniu Unii,
      ale ze wzgledu na "poprawnosc polityczna" mowilo sie o tym po
      cichu. Teraz mowi sie to, o czym myslalo sie przez dlugie lata i
      to bardzo glosno.
    • Gość: paweł Re: Holenderski spór o IP: *.chello.pl 15.10.02, 23:38
      skąd to zdziwienie ? wystarczy popatrzeć przez chwilę na
      sposób w jaki w naszym kraju działają sądy, policja czy urzędy
      celne, aby dojść do wniosku, że od norm cywilizowanego świata
      dzieli nas jeszcze bardzo wiele..
      a dzisiejsze elity polityczne zamiast dążyć do zmiany tego stanu
      rzeczy wolą wymyślać kuriozalne prawo ( np. abolicja ), albo
      demonstrować zalety polskich gwizdków w Sejmie...
      • Gość: Rob Re: Holenderski spór o IP: ncroes* / *.kabel.telenet.be 16.10.02, 09:36
        Gość portalu: paweł napisał(a):

        > skąd to zdziwienie ? wystarczy popatrzeć przez chwilę na
        > sposób w jaki w naszym kraju działają sądy, policja czy urzędy
        > celne, aby dojść do wniosku, że od norm cywilizowanego świata
        > dzieli nas jeszcze bardzo wiele..
        > a dzisiejsze elity polityczne zamiast dążyć do zmiany tego stanu
        > rzeczy wolą wymyślać kuriozalne prawo ( np. abolicja ), albo
        > demonstrować zalety polskich gwizdków w Sejmie...

        Holendrom glownie chodzi o polskie rolnictwo.
    • Gość: Mike Proponuje akcje IP: 217.153.25.* 16.10.02, 09:10
      odwetowa. zamiast swinskich "snickersow" jedzmy "grzeski".
    • Gość: strider Mentalnosc sklepikarzy IP: *.pl.ibm.com / *.at.ibm.com 16.10.02, 11:37
      Najprawdopodobniej Holendrzy maja racje, gdy mowia o polskich
      zapoznieniach. Niemniej własnie po to Polska idzie do Unii by te
      zapoznienia wyeliminowac. Druga rzecz, obecnie wypada dostrzegac
      wady polskiej kandydatury, podczas gdy przez palce patrzy sie na
      innych kandydatow. Nie trudno zauwazyc, ze 40 mln. obywateli
      Polski stanowi ponad 50% calej populacji kandydujacej do Unii (75
      mln.). Trudno oprzec sie wrazeniu, ze sie nas tam boja. I to
      wcale nie naszych meneli i gangsterow...
      Holendrzy moze i potrafia liczyc guldeny czy euro, ale posiadaja
      mentalnosc sklepikarzy i drobnomieszczan - tzn. nie posiadaja
      zbytniej wyobrazni co do przyszlosci Europy. Wlasciwie zyja
      dostatnio, wrecz sybarycko, odcinaja kupony ze swojego polozenia
      geograficznego. Nieraz juz w historii
      niestabilnosc Polski miala duzy wplyw na losy calej Europy. Do
      takiej kolejnej niestabilnosci moze dojsc w wyniku pozostawienia
      Polski poza marginesem Unii - nie teraz moze za 10-20 lat. W
      razie weta Holandii, zycze
      serdercznie jej mieszkancom by mieli wtedy nie mniejsze problemy
      niz mieszkancy Polski. Ta sama mentalnosc sklepikarzy karze
      Europie odwracac sie tylem do USA, gdy te podnosza problem wojny
      w terroryzmem. Tak sie jednak sklada, ze w XX wieku to wlasnie
      USA musialy dwukrotnie ratowac Europe ze skutkow jej glupoty i
      krotkowzrocznosci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja