Prognoza pogody: Sami sobie winni

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.02, 21:38
Panie Gebert!
Jak masz pan jaki pomysł na to w jaki sposób Palestyńczycy mogą
walczyć o swoją ojczyzne to im pan podaj. Niech dobrzy
Amerykanie również Palestyńczykom dadzą helikoptery Apache,
czołgi, Phantomy itp. to na pewno zrezygnują oni z ataków przy
pomocy bomb naładowanych gwoździami. Mają tylko swoje młode
życie do dyspozycji, a przy okazji chcą zabić jak nawięcej żydów
okupujących ich ziemie.
Zabici przez terrorystów Żydzi nie są tak zupełnie niewinni. Po
pierwsze mieszkają na okupowanych ziemiach, a po drugie wybrali
w wolnych wyborach takich polityków którzy prowadzą Izrael to
śmiertelnej konfrontacji.
A przy okazji, pan nie znasz Jerozolimy. Ten żydowski bojownik
Goldstein, który zabił kilkudziesięciu Arabów w meczecie, ma
swój pomnik w Izraelu, z pięknym bohaterskim napisem. Jak pan
chcesz poślę panu zdjęcie.
    • Gość: Henryk Smolnicki Re: Prognoza pogody: Sami sobie winni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.02, 00:42
      Ludzie to przerażające co piszecie. Przechodzicie do faktów jak
      coś naturalnego zamiast zastanowić się nad genezą konfliktu.
      Przecież ten konflikt to eskalacja nienawiści od 1919 roku czy
      coś koło tego. Radzę się głeboko zastanowić nad zwykłym
      mechanizmem psychologicznym "reakcja rodzi reakcję". Szczycimy
      się jako człowiek wielką siłą rozumu ale do czego on jest nam
      potrzebny? Bo chyba tylko emoje tu są widoczne, według
      schematu "gdy rozum śpi to budzą się upiory". Taka postawa
      nas "ludzi", Żydów, Arabów czy Amerykanów a także Polaków,
      prowadzi wprost w ślepy zaułek czyli do samozagłady. Apokalipsa
      już uruchomiona. Serio. H.S.
      • Gość: Piotr Re: Prognoza pogody: Sami sobie winni IP: *.proxy.aol.com 16.10.02, 02:41
        Gość portalu: Henryk Smolnicki napisał(a):

        > Ludzie to przerażające co piszecie. Przechodzicie do faktów jak
        > coś naturalnego zamiast zastanowić się nad genezą konfliktu.
        > Przecież ten konflikt to eskalacja nienawiści od 1919 roku czy
        > coś koło tego. Radzę się głeboko zastanowić nad zwykłym
        > mechanizmem psychologicznym "reakcja rodzi reakcję". Szczycimy
        > się jako człowiek wielką siłą rozumu ale do czego on jest nam
        > potrzebny? Bo chyba tylko emoje tu są widoczne, według
        > schematu "gdy rozum śpi to budzą się upiory". Taka postawa
        > nas "ludzi", Żydów, Arabów czy Amerykanów a także Polaków,
        > prowadzi wprost w ślepy zaułek czyli do samozagłady. Apokalipsa
        > już uruchomiona. Serio. H.S.


        Apokalipsa?
        No to sobie bedzie Apokalipsa i co z tego!?
        Wreszcie bedzie spokoj.

        Piotr
        • Gość: Piotr co co za Piotr tam wyzej? nie znam Cie. IP: *.valueline.com 16.10.02, 21:41
    • Gość: Bogdan Oj Ali IP: *.chcg3.il.corecomm.net 16.10.02, 07:24
      Ali, moj ulubiony arabku.
      Przestan sie wreszcie uzalac nad "biednymi" Palestynczykami.
      Oni maja to na co zasluguja. Wywalczyli sobie swoj los przez
      cale dziesiatki lat walczac o unicestwienie Zydow.
      Tak o unicestwienie a nie wspolne z nimi zycie na ziemi
      palestynskiej.
      Postawili wszystko na jedna karte - na tej ziemi mozemy zyc my
      albo oni. I stety lub niestety ale srogo sie pomylili. Bo
      wyglada na to, ze beda tam zyc oni.
      A co do przywodzcow. To co moze maja szlachetniejszych?
      Smiechu warte! Terrorysta Arrafat od lat odrzuca wszystkie
      propozycje pokojowe.
      A z jakiej racji Amerykanie maja pomagac Arabom i Palestynczykom?
      Czym sobie oni na to zasluzyli. Co to Ameryka ,to swiatowy
      Caritas albo Armia Zbawienia, czy co?

      Gość portalu: Alik napisał(a):

      > Panie Gebert!
      > Jak masz pan jaki pomysł na to w jaki sposób Palestyńczycy
      mogą
      > walczyć o swoją ojczyzne to im pan podaj. Niech dobrzy
      > Amerykanie również Palestyńczykom dadzą helikoptery Apache,
      > czołgi, Phantomy itp. to na pewno zrezygnują oni z ataków przy
      > pomocy bomb naładowanych gwoździami. Mają tylko swoje młode
      > życie do dyspozycji, a przy okazji chcą zabić jak nawięcej
      żydów
      > okupujących ich ziemie.
      > Zabici przez terrorystów Żydzi nie są tak zupełnie niewinni.
      Po
      > pierwsze mieszkają na okupowanych ziemiach, a po drugie
      wybrali
      > w wolnych wyborach takich polityków którzy prowadzą Izrael to
      > śmiertelnej konfrontacji.
      > A przy okazji, pan nie znasz Jerozolimy. Ten żydowski bojownik
      > Goldstein, który zabił kilkudziesięciu Arabów w meczecie, ma
      > swój pomnik w Izraelu, z pięknym bohaterskim napisem. Jak pan
      > chcesz poślę panu zdjęcie.
      • _ed_ Re: Oj Bogdan !!!!!!!!!!!!!! 16.10.02, 16:17
        Gość portalu: Bogdan napisał(a):

        .
        > A z jakiej racji Amerykanie maja pomagac Arabom i Palestynczykom?
        > Czym sobie oni na to zasluzyli. Co to Ameryka ,to swiatowy
        > Caritas albo Armia Zbawienia, czy co?


        Czy ty czasami sam czytasz to co napisales ?
        Jezeli tak i nie dostrzegasz co to za bzdury to mi ciebie zal.
        Jezeli nie, to tez.
        Zanim zaczniesz przebierac palcami po klawiaturze rusz glowa.
        To dobra rada i dostajesz ja bezplatnie. Skorzystaj.
      • _ed_ PS Oj Bogdan !!!!!!!!!!!!!! 16.10.02, 16:21
        Wiem, ze nie zrozumiesz o co mi chodzi dlatego pytanie pomocnicze dla .......
        ( nie mam zwyczaju sie wyrazac ale przy tobie to trudne )

        KTO TO JEST PALESTYNCZYK ???
        • Gość: Bogdan Re: PS Oj _Ed_ !!!!!!!!!!!!!! IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 16.10.02, 21:31
          Gosciu napisales pare zdan typu bla, bla bla
          No i tyle. Bo pewno tylko tyle wiesz.
          Palestynczycy to narod zamieszkujacy miedzy innymi ziemie zwana Palestyna od tysiecy lat.
          Zydzi to tez narod zamieszkujacy miedzy innymi ziemie zwana Palestyna rowniez od tysiecy lat.
          Problem polega na tym aby te ziemie podzielic jakos miedzy oba narody.
          Kapujesz gluptasku.
          Jesli wiec odmawia sie jednemu narodowi prawa do ziemi ktora zamieszkuje od tysiecy lat to znaczy, ze zasluguje sie na taki los jaki spotyka narod palestynski.
          Kapujes gluptasku.

          _ed_ napisał:

          > Wiem, ze nie zrozumiesz o co mi chodzi dlatego pytanie pomocnicze dla .......
          > ( nie mam zwyczaju sie wyrazac ale przy tobie to trudne )
          >
          > KTO TO JEST PALESTYNCZYK ???
          • _ed_ Re: PS Oj _Ed_ !!!!!!!!!!!!!! 16.10.02, 22:00
            Gość portalu: Bogdan napisał(a):

            > Gosciu napisales pare zdan typu bla, bla bla
            > No i tyle. Bo pewno tylko tyle wiesz.
            > Palestynczycy to narod zamieszkujacy miedzy innymi ziemie zwana Palestyna od
            ty
            > siecy lat.
            > Zydzi to tez narod zamieszkujacy miedzy innymi ziemie zwana Palestyna rowniez
            o
            > d tysiecy lat.
            > Problem polega na tym aby te ziemie podzielic jakos miedzy oba narody.
            > Kapujesz gluptasku.
            > Jesli wiec odmawia sie jednemu narodowi prawa do ziemi ktora zamieszkuje od
            tys
            > iecy lat to znaczy, ze zasluguje sie na taki los jaki spotyka narod
            palestynski
            > .
            > Kapujes gluptasku.



            Niedostateczy. Siadaj.

            Za kare przeczytaj
            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=2471930&a=2472037
            jezeli oczywiscie znasz angielski na poziomie pozwalajacym czytanie czegos poza
            komiksami.


            • Gość: Bogdan Re: PS Oj _Ed_ !!!!!!!!!!!!!! IP: *.chcg3.il.corecomm.net 17.10.02, 05:56
              Jezeli te krotkie pare zdan napisane przez jakiegos
              yidele@NOSPAM.gazeta.pl to wszystko co wiesz o historii ziemii
              palestynskiej siegajacej tysiecy lat to wspolczuje, gluptasku.


              _ed_ napisał:

              > Gość portalu: Bogdan napisał(a):
              >
              > > Gosciu napisales pare zdan typu bla, bla bla
              > > No i tyle. Bo pewno tylko tyle wiesz.
              > > Palestynczycy to narod zamieszkujacy miedzy innymi ziemie
              zwana Palestyna
              > od
              > ty
              > > siecy lat.
              > > Zydzi to tez narod zamieszkujacy miedzy innymi ziemie zwana
              Palestyna rown
              > iez
              > o
              > > d tysiecy lat.
              > > Problem polega na tym aby te ziemie podzielic jakos miedzy
              oba narody.
              > > Kapujesz gluptasku.
              > > Jesli wiec odmawia sie jednemu narodowi prawa do ziemi ktora
              zamieszkuje o
              > d
              > tys
              > > iecy lat to znaczy, ze zasluguje sie na taki los jaki
              spotyka narod
              > palestynski
              > > .
              > > Kapujes gluptasku.
              >
              >
              >
              > Niedostateczy. Siadaj.
              >
              > Za kare przeczytaj
              > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
              f=50&w=2471930&a=
              >
              2472037"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.
              html?f=50&w=24
              > 71930&a=2472037</a>
              > jezeli oczywiscie znasz angielski na poziomie pozwalajacym
              czytanie czegos poza
              > komiksami.
              >
              >
      • Gość: mirka Re: Oj Ali IP: *.tnt1.muc2.deu.da.uu.net 25.10.02, 13:06
        Gość portalu: Bogdan napisał(a):

        > Terrorysta Arrafat od lat odrzuca wszystkie
        > propozycje pokojowe.

        ten terrorysta arrafat mial przerazenie w oczach rok temu kiedy rabnely w
        amerykanow ich wlasne samoloty, nie dlatego ze zgineli ludzie bo jak sam
        stwierdziles jest to terrorysta, ale dla tego ze wiedzial ze Izrael to kupa
        skurwysynow ktorzy chetnie wykorzystaja ten fakt zeby zaatakowac tych
        terrorystow palestynczykow, ratujac caly swiat przed terrorysta arrafatem, beda
        pokazywac trupy i glosna potepiac terroryzm, zeby nikt nie mogl sie przecisnac
        z informacja ze zydzi morduja, ze zydzi napadaja na cudzy kraj, bo caly swiat
        bedzie widzial tylko terrorystow arabow
    • Gość: dyzio Re: Prognoza pogody: Sami sobie winni IP: *.in2p3.fr 16.10.02, 08:38
      Konflikt, a raczej wojna, w Palestynie to ewidentna "zasluga"
      obu stron. W sytuacji, w ktorej i Zydzi i Palestynczycy chca sie
      zabijac zadne miedzynarodowe organizacje nic nie pomoga. Beda
      sie zabijac. Izrael wielokrotnie lamal podpisane przez siebie
      porozumienia, lamal prawa czlowieka, wiec nie ma prawa domagac
      sie czegokolwiek. A tak a propos, panie Gebert, czy pamieta pan
      kto stosowal zasade: 100 Polakow za jednego naszego ?
      • Gość: Luki Re: Prognoza pogody: Sami sobie winni IP: 141.63.88.* 16.10.02, 09:39
        Ej, Dyziu, Dyziu - wiem, ze we Francji jest w modzie
        krytykowac Izrael, ale wart tez troche samodzielnie myslec.

        > Izrael wielokrotnie lamal podpisane przez siebie porozumienia,
        > lamal prawa czlowieka, wiec nie ma prawa domagac
        > sie czegokolwiek.

        Taaa, to raczej Arafatowi nie zdazylo sie jeszcze dotrzymac
        podpisanego porozumienia. Z porozumieniami z Oslo na czele.
        Nie mowiac o zwyklych "zawieszeniach broni". A tak malo bylo
        potrzeba. Starczylo chciec sie dogadac np. w Camp David.

        A prawa czlowieka sa w Autonomii jednak nieco czesciej lamane,
        niz w Izraelu.

        > A tak a propos, panie Gebert, czy pamieta pan
        > kto stosowal zasade: 100 Polakow za jednego naszego ?

        Coz, teraz Palestynczycy staraja sie ja stosowac: troche
        zmodyfikowana - jak najwiecej zydowskich dzieci za kazdego
        naszego dzielnego "bojownika".
        • Gość: dyzio Re: Prognoza pogody: Sami sobie winni IP: *.in2p3.fr 17.10.02, 08:45
          Kochany, po pierwsze we Francji nie jest w modzie krytykowac
          Izrael (no chyba, ze mieszkasz w arabskich slumsach). Po drugie,
          nie uwazam Arabow za normalnych, TEZ sa niezle szurnieci, pare
          lat temu rozminalem sie o 2 godziny z bomba w RERze na St
          Michel. Chodzi mi o to, ze przedstawianie Arabow jako jedynych
          odpowiedzialnych za konflikt na bliskim wschodzie jest wierutna
          bzdura: OBIE strony daza do konfliktu i OBIE strony go maja. Nie
          zapomnij o tym. A dorabianie komentarzy do zamachu na Bali p.t.
          a dlaczego tym razem nikt sie nie uzali nad Izraelem jest
          choroba umyslowa, albo innym izraelocentryzmem: to po prostu nie
          ma nic do tego. Swiat jet juz zmeczony tym ciaglym wymuszaniem
          przez Zydow ustepstw, pieniedzy na nowa bron, odszkodowan za cos
          tam, szczegolnych warunkow i ciaglego konfliktu z kimkolwiek.
          Pojedz, kochany, do Stanow i pogadaj z ludzmi: tam dopiero nie
          bylo w tonie krytykowac Izrael, ale juz jest. Nawet Amerykanie w
          Big Apple maja ich dosc.
    • Gość: XXX Nie podczepiaj się Pan Gebert pod Bali IP: 168.143.113.* 16.10.02, 13:22
      Bali i Izrael to dwa różne światy. W Izraelu siły zła - czytaj
      Izraela, walczą nieporównywalnymi środkami z cywilami i siłami
      wyzwoleńczymi walczącymi o niepodległość swojej Ziemi. A na Bali
      mamy do czynienia z zamachem bezmózgich fanatyków swojej wairy.
      No w zasadzie z tego punktu widzenia to można te sprawy
      porównać. Żydzi zrobili Palestyńczykom ostatnio też parę takich
      masakr.
    • Gość: Gość portalu: Obywatel Naloty na Bogu ducha winnych mieszkanców Belgradu a IP: proxy / 212.244.106.* 16.10.02, 15:09
      nie tylko na Kosowo i o tym trzeba pamiętać...
      śmierć wielu cywili także była tłumaczona walką o wieksze prawa
      pewnych terrorystów albańskch....
    • Gość: Gość portalu: Obywatel Naloty na Bogu ducha winnych mieszkanców Belgradu a IP: proxy / 212.244.106.* 16.10.02, 15:09
      nie tylko na Kosowo i o tym trzeba pamiętać...
      śmierć wielu cywili także była tłumaczona walką o wieksze prawa
      pewnych terrorystów albańskch....
      • Gość: gosc Obywatelu IP: 2.2.* / *.math.missouri.edu 16.10.02, 19:38
        Gość portalu: Gość portalu: Obywatel napisał(a):
        > nie tylko na Kosowo i o tym trzeba pamiętać...
        > śmierć wielu cywili także była tłumaczona walką o wieksze prawa
        > pewnych terrorystów albańskch....

        Tak, ale trzeba pamietac, ze gdy przez dziesiec lat z okladem
        Albanczycy kosowscy dopominali sie o swoje elementarne prawa w
        sposob pokojowy, pies z kulawa noga sie za nimi nie ujal. A nad
        Serbami za bardzo bym sie nie rozczulal, nie jest jasne, czy
        wlasnie dobrowolnie i radosnie nie wybiora sobie na przywodce
        skrajnego nacjonalisty Seszelja. Co oczywiscie nie jest powodem,
        by ich zaraz bombardowac, ale to inna sprawa.
        • Gość: Obywatel Re: Goscu z Missouri IP: proxy / 212.244.106.* 17.10.02, 12:37
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > Gość portalu: Gość portalu: Obywatel napisał(a):
          > > nie tylko na Kosowo i o tym trzeba pamiętać...
          > > śmierć wielu cywili także była tłumaczona walką o wieksze
          prawa
          > > pewnych terrorystów albańskch....
          >
          > Tak, ale trzeba pamietac, ze gdy przez dziesiec lat z okladem
          > Albanczycy kosowscy dopominali sie o swoje elementarne prawa w
          > sposob pokojowy, pies z kulawa noga sie za nimi nie ujal.

          Ciekawe kto się ujął za Macedończykami których albanscy
          terrorysci "walczący o wieksze prawa" wypędzali z domów ,
          torturowali, wysadzali zabytki i kościoły a także odcięli dopływ
          wody do Kumanowa(takie miasto na północy Macedonii)

          idąc twoim genialnym tropem po wprowadzeniu stanu wojenngo
          należało zbombardować warszawę, bo wielu ludzi byo
          prześladowanych i w więzieniach a co powiesz na 68 i najazd tow.
          jaruzelskiego na czechosłowacje nie nalezało nam się małe
          bombardowanie może np. z Missouri;)))))


          A nad
          > Serbami za bardzo bym sie nie rozczulal, nie jest jasne, czy
          > wlasnie dobrowolnie i radosnie nie wybiora sobie na przywodce
          > skrajnego nacjonalisty Seszelja.

          Radosnie? na razie dostał około 20%

          Co oczywiscie nie jest powodem,
          > by ich zaraz bombardowac, ale to inna sprawa.

          zaraz nie a później oj Missouri missouri jak to dobrze że choć
          teraz to inna sprawa;))))
          • Gość: gosc na razie nikogo nie bombardowalem IP: 2.2.* / *.math.missouri.edu 17.10.02, 20:37
            Ale prosze mnie nie denerwowac.

            Gość portalu: Obywatel napisał(a):

            > Ciekawe kto się ujął za Macedończykami których albanscy
            > terrorysci "walczący o wieksze prawa" wypędzali z domów ,
            > torturowali, wysadzali zabytki i kościoły a także odcięli
            dopływ
            > wody do Kumanowa(takie miasto na północy Macedonii)

            Za Macedonczykami jednak troche swiat sie ujal, zwlaszcza Europa
            (co niewatpliwie mialo zwiazek z faktem, ze Macedonczycy
            slowianscy zwykle nie ganiaja po okolicy z bronia, a albanscy
            ostatnio i owszem), pewnie bardziej z wyrachowania niz ze
            wspolczucia zreszta. Mnie tez sie nie podoba terroryzm w zadnej
            formie, podobnie jak bombardowanie kogokolwiek. Ale z drugiej
            strony istotnie albanscy mieszkancy Macedonii nie byli w pelni
            rownouprawnieni (to oczywiscie ma tez zwiazek ze zmianami
            demograficznymi - kiedys byli mniejszoscia, powoli staja sie
            wiekszoscia).

            > idąc twoim genialnym tropem po wprowadzeniu stanu wojenngo
            > należało zbombardować warszawę, bo wielu ludzi byo
            > prześladowanych i w więzieniach a co powiesz na 68 i najazd
            tow.
            > jaruzelskiego na czechosłowacje nie nalezało nam się małe
            > bombardowanie może np. z Missouri;)))))

            Wiesz, nie bardzo nawet mam ochote na to odpowiadac. Wiec nie
            bede
            (pozostawiam Twojej domyslnosci, dlaczego).

            > A nad
            > > Serbami za bardzo bym sie nie rozczulal, nie jest jasne, czy
            > > wlasnie dobrowolnie i radosnie nie wybiora sobie na przywodce
            > > skrajnego nacjonalisty Seszelja.
            > Radosnie? na razie dostał około 20%

            Tez mam nadzieje, ze wiecej nie dostanie, ale pozyjemy -
            zobaczymy.

            > Co oczywiscie nie jest powodem,
            > > by ich zaraz bombardowac, ale to inna sprawa.
            > zaraz nie a później oj Missouri missouri jak to dobrze że choć
            > teraz to inna sprawa;))))

            Jesli znowu wpadna na pomysl rozbijania sie po calych Balkanach,
            to nie jest jasne, czy bombardowanie nie bedzie mniejszym zlem.
            Na szczescie przez jakis czas chyba nie beda do tego zdolni.
            • Gość: Obywatel Zło nie jest mniejsze lub większe jest złem........... IP: proxy / 212.244.106.* 18.10.02, 13:44
              Gość portalu: gosc napisał(a):

              > Ale prosze mnie nie denerwowac.
              >
              > Gość portalu: Obywatel napisał(a):
              >
              > > Ciekawe kto się ujął za Macedończykami których albanscy
              > > terrorysci "walczący o wieksze prawa" wypędzali z domów ,
              > > torturowali, wysadzali zabytki i kościoły a także odcięli
              > dopływ
              > > wody do Kumanowa(takie miasto na północy Macedonii)
              >
              > Za Macedonczykami jednak troche swiat sie ujal, zwlaszcza
              Europa
              > (co niewatpliwie mialo zwiazek z faktem, ze Macedonczycy
              > slowianscy zwykle nie ganiaja po okolicy z bronia, a albanscy
              > ostatnio i owszem), pewnie bardziej z wyrachowania niz ze
              > wspolczucia zreszta. Mnie tez sie nie podoba terroryzm w zadnej
              > formie, podobnie jak bombardowanie kogokolwiek. Ale z drugiej
              > strony istotnie albanscy mieszkancy Macedonii nie byli w pelni
              > rownouprawnieni

              na czym polega twoja druga strona "nie byli w pełni
              równouprawnieni" mieli swoich posłow w parlamencie, ministrów w
              rządach, partie polityczne, gazety, stacje radiowe i programy w
              telewizji
              "istotnie nie byli równouprawnieni"- na podstawie czego tak
              twierdzisz, czy to oznacza że mogli zabijać innych?

              (to oczywiscie ma tez zwiazek ze zmianami
              > demograficznymi - kiedys byli mniejszoscia, powoli staja sie
              > wiekszoscia).

              w okolicach Tetowa tak, natomiast Macedończycy w południowo
              wschodniej albaniii (jeziora Ohid, Prespa) nie maja takich praw
              jak albańczycy w Macedonii
              >
              > > idąc twoim genialnym tropem po wprowadzeniu stanu wojenngo
              > > należało zbombardować warszawę, bo wielu ludzi byo
              > > prześladowanych i w więzieniach a co powiesz na 68 i najazd
              > tow.
              > > jaruzelskiego na czechosłowacje nie nalezało nam się małe
              > > bombardowanie może np. z Missouri;)))))
              >
              > Wiesz, nie bardzo nawet mam ochote na to odpowiadac. Wiec nie
              > bede
              > (pozostawiam Twojej domyslnosci, dlaczego).

              nie potrafisz twój problem....
              >
              > > A nad
              > > > Serbami za bardzo bym sie nie rozczulal, nie jest jasne,
              czy
              > > > wlasnie dobrowolnie i radosnie nie wybiora sobie na
              przywodce
              > > > skrajnego nacjonalisty Seszelja.
              > > Radosnie? na razie dostał około 20%
              >
              > Tez mam nadzieje, ze wiecej nie dostanie, ale pozyjemy -
              > zobaczymy.
              >
              > > Co oczywiscie nie jest powodem,
              > > > by ich zaraz bombardowac, ale to inna sprawa.
              > > zaraz nie a później oj Missouri missouri jak to dobrze że
              choć
              > > teraz to inna sprawa;))))
              >
              > Jesli znowu wpadna na pomysl rozbijania sie po calych
              Balkanach,
              > to nie jest jasne, czy bombardowanie nie bedzie mniejszym zlem.
              > Na szczescie przez jakis czas chyba nie beda do tego zdolni.

              czy tobie w missouri naprawdę się wydaje że możesz decydowac co
              jest mniejszyma co większym złem;))))
              naprawdę cywile w Belgradzie nie byli niczemu winni.
              a powiedz może specjalisto od mniejszego zła
              co się stało w Kosowie, które jest teraz etnicznie czyste
              wypędzono serbów, romów, goranów - a przeciez przeciw temu były
              naloty na Belgrad- przeciwko czystkom etnicznym, które teraz
              mają miejsce w Kosowie.....

              gdzie są teraz serbowie którzy mieszkali w kosowie, czy np.
              Romowie.
              zostali wypędzeni
      • Gość: sewa Re: Naloty na Bogu ducha winnych mieszkanców Belg IP: *.coe.int 17.10.02, 09:41
        Mieszkancy Berlina w 1945 tez byli bogu ducha winni...
        • Gość: Obywatel Re: Długo myślałeś nad tym Berlinem 45?;))))))) IP: proxy / 212.244.106.* 17.10.02, 12:45
          Komu to Jugosławia wypowiedziała wojnę?
          jakie kraje zajęła?
          czy Polskę za Jaruzelskiego też należało zbombardować, w stanei
          wojennym też były prześladowania ludności cywlinej jakośc nikt
          Warszawy nie zbombardował poza wspomnianymi niemcami, może
          mieszkancami berlina..........
          • Gość: sewa Pytanie IP: *.coe.int 18.10.02, 10:57
            Gość portalu: Obywatel napisał(a):

            > Komu to Jugosławia wypowiedziała wojnę?
            > jakie kraje zajęła?
            > czy Polskę za Jaruzelskiego też należało zbombardować, w
            stanei
            > wojennym też były prześladowania ludności cywlinej jakośc nikt
            > Warszawy nie zbombardował poza wspomnianymi niemcami, może
            > mieszkancami berlina..........

            po pierwsze - grzeczniej prosze,
            po drugie - Czy twoim zdaniem idea integralnosci terytorialnej
            panstwa usprawiedliwia dzialalnosc obozow koncentracyjnych?
            (zaznaczam, ze powyzsze instytucje pielegnowane byly przez
            wladze Belgradu, cieszace sie poparciem jego "bogu ducha
            winnych" mieszkancow.
            • Gość: Obywatel Re: Pytanie IP: proxy / 212.244.106.* 18.10.02, 13:52
              Gość portalu: sewa napisał(a):

              > Gość portalu: Obywatel napisał(a):
              >
              > > Komu to Jugosławia wypowiedziała wojnę?
              > > jakie kraje zajęła?
              > > czy Polskę za Jaruzelskiego też należało zbombardować, w
              > stanei
              > > wojennym też były prześladowania ludności cywlinej jakośc
              nikt
              > > Warszawy nie zbombardował poza wspomnianymi niemcami, może
              > > mieszkancami berlina..........
              >
              > po pierwsze - grzeczniej prosze,

              też o to proszę...

              > po drugie - Czy twoim zdaniem idea integralnosci
              terytorialnej
              > panstwa usprawiedliwia dzialalnosc obozow koncentracyjnych?

              nie usprawiedliwia tylko podaj źródła na podstawie których
              piszesz obozach koncentracyjnych

              > (zaznaczam, ze powyzsze instytucje pielegnowane byly przez
              > wladze Belgradu, cieszace sie poparciem jego "bogu ducha
              > winnych" mieszkancow.

              co do władz belgradu nie wiem kim jestes ale może urodziłes się
              niedawno i nie pamiętasz o koalicji zajedno przypomnij sobie
              protesty w 1996 roku, wygrane wybory samorządowe których
              milosevic nie uznał o jakim poparciu mówisz, ilu ludzi zabił
              reżim ilu dziennikarzy zaginęło....


              co do obozów podaj dane na podstawie których to stwierdzasz
              bo inaczej okażesz się ...........
              • Gość: sewa Re: Pytanie IP: *.coe.int 21.10.02, 14:34
                Prodaje przyklad
                www.un.org/icty/indictment/english/sik-ii950721e.htm
                Mam nadzieje, ze nie bedziemy wypracowywac wspolnej definicji
                obozu koncentracyjnego.

                Nie twierdze, ze w Serbii - konkretniej w Belgradzie nie bylo
                przeciwnikow Miloszevica.

                Z Twojej odpowiedzi wnioskuje, ze nie zal ci Miloszevicia tylko
                mieszkancow Belgradu.

                Piszac o "Bogu ducha winnych mieszkancow Belgradu" w kontekscie
                zbuntowanych dziennikarzy itp. sugerujesz, ze owi mieszkancy
                byli wrogami rezimu tzn. rowniez jego ofiarami. Nie zgadzam sie
                z taka teza.

                Jezeli natomiast twierdzisz, ze czesc mieszkancow byla niewinna,
                to wyrazaj sie precyzyjniej.

                Wracajac do Berlina - jestem pewien, ze wsrod ofiar alianckich
                bombardowan znajdowali sie tez pozadni ludzie. Rozumiem jednak,
                ze nie posadzasz amerykanow z tamtego okresu o ludobojstwo -
                dlaczego? Dlatego, ze to Polacy byli wowczas ofiarami?
                • Gość: Obywatel Re: Pytanie IP: proxy / 212.244.106.* 23.10.02, 13:37
                  Gość portalu: sewa napisał(a):

                  > Prodaje przyklad
                  > <a href="www.un.org/icty/indictment/english/sik-
                  ii950721e.htm"target="_b
                  > lank">www.un.org/icty/indictment/english/sik-ii950721e.htm</a>
                  > Mam nadzieje, ze nie bedziemy wypracowywac wspolnej definicji
                  > obozu koncentracyjnego.
                  >
                  > Nie twierdze, ze w Serbii - konkretniej w Belgradzie nie bylo
                  > przeciwnikow Miloszevica.

                  no wreszcie....
                  >
                  > Z Twojej odpowiedzi wnioskuje, ze nie zal ci Miloszevicia
                  tylko
                  > mieszkancow Belgradu.

                  żal mi mieszkańców Belgradu

                  >
                  > Piszac o "Bogu ducha winnych mieszkancow Belgradu" w
                  kontekscie
                  > zbuntowanych dziennikarzy itp. sugerujesz, ze owi mieszkancy
                  > byli wrogami rezimu

                  czy muszę powtarzać przypomnij sobie demonstracje z 1996 roku
                  nie wiem z jakiego kraju piszesz , ale w POlskiej telewizji
                  pokazywali je bardzo często


                  tzn. rowniez jego ofiarami.

                  byli

                  Nie zgadzam sie
                  > z taka teza.

                  możesz sie nie zgadzać z faktami ;))))
                  twoja sprawa(możesz udawać że demonstracji i opozycji nie było..

                  > Jezeli natomiast twierdzisz, ze czesc mieszkancow byla
                  niewinna,


                  przeciez juz chyba wczesniej to zrozumiałeś...

                  > to wyrazaj sie precyzyjniej.

                  specjalnie dla ciebie wyrazam się precyzyjniej(daty)
                  może zrozumiesz....
                  >
                  > Wracajac do Berlina - jestem pewien, ze wsrod ofiar alianckich
                  > bombardowan znajdowali sie tez pozadni ludzie.

                  niewątpliwie, tylko kto wywołał wojnę?
                  niemcy, kto mordował miliony ludzi czyj przemysł oparty był na
                  zbrodni
                  i jeszcze jedno jakoś nie pamiętam antyhitlerowskich
                  demonstracji w Berlinie w 1944 lub 1945;))))

                  • Gość: sewa Re: Pytanie IP: *.coe.int 25.10.02, 12:02
                    1.Byly obozy koncentracyjne czy ich nie bylo?
                    2.Kto wybral Miloszevicia na prezydenta Serbii w 1989?
                    3.Czyje wojska wjechaly w 1991 do Slowenii?
                    4.Kto protestowal w 1995 (Srebrenica), i w latach 1992-1995
                    (oblezenie Sarajewa?)
    • Gość: hycel Re: Prognoza pogody: Sami sobie winni IP: proxy / 213.138.106.* 16.10.02, 17:04
      Co za porownanie.O malo z fotela nie spadlem.
      Czy sa az tak glupi dziennikarze????????
    • Gość: t. apokalipsa IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.02, 19:34
      „reakcja rodzi reakcję”. Jakie są podstawy by sądzić, że brak
      reakcji uspokoi arabskich radykałów? Dlaczego naród, który
      wybierał polityków ugodowych opowiada się teraz za silnorękimi?
      Wojna, czy walka jest czasami jedynym skutecznym narzędziem. Ilu
      ludzi nie musiałoby zginąć, gdyby tak myślano na zachodzie w
      1939 r.
      Dzięki niej Izrael jest dziś państwem, jak Polska i wiele
      innych. My mamy to szczęście, że nasi sąsiedzi nie chcą nas
      zameldować w Bałtyku, a likwidacja nas nie stanowiła celu
      zapisanego w ich ustawach.
      Dla Żydów jest bardzo nie na rękę, gdy wkoło szczerzą na nich
      zęby, gdy nie ma woli współpracy, wymiany handlowej. Płacą
      wysoką cenę za ciągłą gotowość sił zbrojnych. Nie wspomnę o
      ofiarach.
      Jeśli chodzi o Apokalipsę to chyba masz rację, co zresztą ona
      sama poświadcza, jak też co nieco na temat presji na Izrael w
      dniach ostatecznych.
      Jest spora grupa Żydów jak Palestyńczyków mocno zaangażowanych w
      budowanie wzajemnych relacji, tylko w naszych mediach nie sposób
      coś na ten temat znaleźć.
      Jest też prawdą, że ci arabowie, którzy chcieliby pokoju nie
      są „lubiani” przez tych z przeciwległego skrzydła.
    • Gość: t. Edi, a kto to jest Palestyńczyk? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.02, 19:36
      jeśli można oczywiście spytać?
      • _ed_ Re: Edi do Mr. t 16.10.02, 21:33
        Gość portalu: t. napisał(a):

        > jeśli można oczywiście spytać?


        Mozna.
        Pisano o tym na forum wielokrotnie.
        Jak nie bylo to pytanie retoryczne to znajdziesz ciekawe teksty na ten temat
        piasne przez Yidele.

        Zdanie napisane przez Giganta Intelektu Bogdana nie ma sensu w zadnym wypadku.

        "A z jakiej racji Amerykanie maja pomagac Arabom i Palestynczykom?
        Czym sobie oni na to zasluzyli. Co to Ameryka ,to swiatowy
        Caritas albo Armia Zbawienia, czy co?"

        Jezeli piszac Palestynczyk mamy na mysli Araba palestynskiego to powyzsze
        zdanie nie ma sensu logicznego bo Arabowie paletynscy sa podzbiorem Arabow.

        Jezeli natomiast piszac Palestynczyk mamy na mysli Zyda mieszkajacego na
        terenie Palestyny to powyzsze zdanie jest nieprawdziwe jako, ze tym ostatnim
        Amerykanie pomagaja juz od dawna.

        To tyle. Bogdan tego nie bedzie w stanie pojac ale mam nadzieje, ze Ty tak.


        • Gość: gosc A jednak IP: 2.2.* / *.math.missouri.edu 16.10.02, 23:59
          Logicznie ponizsze jest bez zarzutu. Ale po pierwsze, tak sie juz
          utarlo, ze o Arabach z izraelskim obywatelstwem mowi sie
          "Arabowie izraelscy" lub "arabscy obywatele Izraela", a o
          Palestynczykach "Palestynczycy", dla podkreslenia istotnej
          roznicy tak w ich statusie prawnym, jak i jakosci zycia.
          Po drugie, jezyk naturalny nie zawsze jest w pelni logiczny (o
          czym filozofowie wiedza od paru tysiecy lat). Po trzecie, z tego
          co wiem, niektorzy Palestynczycy nie chca, by nazywano ich
          Arabami, bo uwazaja, ze to utrudni im dochodzenie ich praw
          (Arabow mozna wyslac do krajow arabskich, "gdzie ich miejsce", a
          Palestynczyk przynajmniej z nazwy ma cos z Palestyna wspolnego,
          nawet jesli musial dom opuscic 50 lat temu). Ale istotnie dobrze
          uswiadomic co poniektorym, ze Palestynczycy to tez Arabowie.

          _ed_ napisał:

          > Gość portalu: t. napisał(a):
          >
          > > jeśli można oczywiście spytać?
          >
          >
          > Mozna.
          > Pisano o tym na forum wielokrotnie.
          > Jak nie bylo to pytanie retoryczne to znajdziesz ciekawe teksty
          na ten temat
          > piasne przez Yidele.
          >
          > Zdanie napisane przez Giganta Intelektu Bogdana nie ma sensu
          w zadnym wypadku
          > .
          >
          > "A z jakiej racji Amerykanie maja pomagac Arabom i
          Palestynczykom?
          > Czym sobie oni na to zasluzyli. Co to Ameryka ,to swiatowy
          > Caritas albo Armia Zbawienia, czy co?"
          >
          > Jezeli piszac Palestynczyk mamy na mysli Araba palestynskiego
          to powyzsze
          > zdanie nie ma sensu logicznego bo Arabowie paletynscy sa
          podzbiorem Arabow.
          >
          > Jezeli natomiast piszac Palestynczyk mamy na mysli Zyda
          mieszkajacego na
          > terenie Palestyny to powyzsze zdanie jest nieprawdziwe jako, ze
          tym ostatnim
          > Amerykanie pomagaja juz od dawna.

          • _ed_ Re: Chyba jednak nie calkiem 17.10.02, 01:00
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > Logicznie ponizsze jest bez zarzutu.

            Po math w adresie wnioskuje, ze logika musi byc koledze nieobca.
            W sformuowaniu Arabowie i Palestynczycy logiki jest tyle ile w zdaniu
            lubie wszystkie zupy i pomidorowa.
            O podzbiorze juz pisalem.
            Odeszlismy jednak od meritum i czepiamy sie sformuowan.
            Pewnie bym tego nie robil gdyby nie chodzilo o glownego zwolennika wojen, ktory
            pisuje o sprawach, o ktorych slyszal od sasiadki, ktora znala jednego, ktory o
            tym czytal.
            • _ed_ PS: Chyba jednak nie calkiem 17.10.02, 01:12
              Tadek ?
              Krzysiek ?
              Czy cos pokrecilem ?
              • Gość: gosc Re: PS IP: 2.2.* / *.math.missouri.edu 17.10.02, 01:47
                > Czy cos pokrecilem ?

                Nie, wszystko w porzadku. Chcialem tylko zauwazyc, ze sprawa
                przynaleznosci etnicznej jest dosc skomplikowana. Czy na przyklad
                jest sensowne mowic, ze nazisci mordowali Zydow i Polakow?
                Istotnie, bylo pewnie wsrod polskich obywateli zydowskiego
                pochodzenia troche takich, ktorzy uwazali sie za Zydow, ale nie
                za Polakow, lecz takze wielu takich, ktorzy uwazali sie za Zydow
                i Polakow jednoczesnie (i troche tez takich, ktorzy uwazali sie
                przede wszystkim za Polakow, a zydowskosc traktowali jako cos
                drugorzednego). Jesli chce sie te wszystkie niuanse uwzglednic w
                jezyku, jest to dosc trudne - a przy tym ewolucja jezyka nie
                kieruje wylacznie potrzeba scislosci.
                • _ed_ Re: Zgoda 17.10.02, 01:58
                  Gość portalu: gosc napisał(a):

                  > Nie, wszystko w porzadku. Chcialem tylko zauwazyc, ze sprawa
                  > przynaleznosci etnicznej jest dosc skomplikowana. Czy na przyklad
                  > jest sensowne mowic, ze nazisci mordowali Zydow i Polakow?
                  > Istotnie, bylo pewnie wsrod polskich obywateli zydowskiego
                  > pochodzenia troche takich, ktorzy uwazali sie za Zydow, ale nie
                  > za Polakow, lecz takze wielu takich, ktorzy uwazali sie za Zydow
                  > i Polakow jednoczesnie (i troche tez takich, ktorzy uwazali sie
                  > przede wszystkim za Polakow, a zydowskosc traktowali jako cos
                  > drugorzednego). Jesli chce sie te wszystkie niuanse uwzglednic w
                  > jezyku, jest to dosc trudne - a przy tym ewolucja jezyka nie
                  > kieruje wylacznie potrzeba scislosci.


                  Zgoda , aczkolwiek uwazam, ze samookreslenie to zdecydowanie zbyt malo.

                  Wyrazy uszanowania.
                  • Gość: gosc OK IP: 2.2.* / *.math.missouri.edu 17.10.02, 20:53
                    > Zgoda , aczkolwiek uwazam, ze samookreslenie to zdecydowanie
                    zbyt malo.
                    >
                    > Wyrazy uszanowania.

                    To prawda. Jesli nagle zaczne sie uwazac za Indianina, nie musi
                    mnie to automatycznie czynic Indianinem dla innych. Chodzilo mi
                    tylko o to, ze kwestia okreslania narodowosci jest delikatna, a w
                    dodatku rodzi pokuse manipulacji. Pewnie nie zabieralbym glosu,
                    gdyby nie zdenerwowalo mnie pytanie o narodowosc w niedawnym
                    polskim spisie powszechnym. Skoro panstwo nie roznicuje
                    (teoretycznie oczywiscie) obywateli ze wzgledu na ich
                    pochodzenie, to po co komu te dane? Nie mowiac juz o tym, ze z
                    tego co wiem, mozna bylo podac tylko jedna odpowiedz (co
                    automatycznie wykluczaloby np. Zydow, Romow, Karaimow czy
                    Tatarow, ktorzy sie za takowych uwazaja, z narodowosci polskiej)
                    - to wlasnie uwazam za wyjatkowo wredna manipulacje.

                    A wracajac do meritum - dla mnie Palestynczycy oczywiscie sa
                    Arabami, tyle ze nie jest jasne, jak scisle arabskosc zdefiniowac
                    (antropologicznie - ciezko, mogloby sie wielu Zydow zalapac;
                    jezykowo - chyba to mnie najbardziej przekonuje, ale jak to
                    odniesc do narodow wielojezycznych; ze wzgledu na poczucie
                    narodowosci - nie bardzo, mysle, ze wielu Arabow poczuwa sie do
                    narodowosci egipskiej, marokanskiej czy syryjskiej; wyznaniowo -
                    bez sensu, jest mnostwo niearabskich muzulmanow i troche Arabow
                    chrzescijan; kulturowo - to w zasadzie oznaczaloby tyle, ze
                    Arabem jest ten, kogo za takowego uznamy).

                    Pozdrawiam
        • Gość: t. Dzięki Edi i pozdrowienia dla B :) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.02, 03:24
          Myślę sobie:
          Palestyńczyk to zapewne mieszkaniec Palestyny.
          Po 395 r. ziemia ta były w różnych rękach:
          Bizantyjczyków, Arabów, Chrześcijan, Egipcjan, Turków i na końcu
          Anglików.
          Czas Arabów wynosił 462 lata. Jeżeli przyjmiemy, że nie ma już
          na świecie prawdziwych Egipcjan – potomków starożytnych, a
          współcześni są również Arabami to okres ten wydłuży nam się do
          ok. 700 lat.
          Nie chodzi mi o statystykę i argument w dyskusji, a ciekawostkę.
          Czas Żydów wg obliczeń powinien do 1948 r. wynosić ok. 1400 lat.
          Według szacunków Palestyna przed utworzeniem państwa Izrael
          liczyła ok. 110 tys. km/kw i chyba obejmowała większy obszar niż
          to było w pierwszych wiekach.
          Zamieszkiwało ją ok. 1700 000 ludności, z czego 68% stanowili
          Arabowie, a 32% Żydzi.
          Żydzi co zrozumiałe skupiali się głównie na terenach swych
          przodków, czyli między Morzem Śródziemnym, a Jordanem. Mogłoby
          to stanowić niecałe 30% Palestyny i odpowiadałoby proporcjom
          ludnościowym.
          Jednak w 1948 r. według zamysłu ONZ „zasługiwali” na 12%
          powierzchni.
          Wg świata arabskiego nie zasługiwali w ogóle.
          Po 1948 r. Palestyna przestała istnieć. Wschodnia część -
          Transjordania została zagospodarowana przez Arabów jako
          niepodległa już w 1946 r. Żydom po pierwszej wojnie –
          wyzwoleńczej udało się utrzymać bodaj 14 tys. km/kw. (13%),
          czyli połowę wynikającą ze stosunków „historycznych” i
          demograficznych.
          Dzisiejsze proporcje wobec Palestyny to Izrael – 24%, Jordania
          76% pow. Żydzi 45%, Arabowie+Palestyńczycy 55% ludności.
          Wydaje mi się, że używanie terminu „Palestyńczyk” jest
          niewłaściwe i podyktowane strategią arabską po 1967r.
          Rozumiem krzywdę tych, którzy opuścili swe miejsca zamieszkania.
          Jestem jednak pewny, że gdyby nie postawa państw Bliskiego
          Wschodu ludzie ci mogliby dziś normalnie mieszkać i pracować
          chociażby w enklawach opuszczonych w ostatnich latach przez
          Żydów emigrujących z państw arabskich. Izrael z pewnością
          udzieliłby takiemu przedsięwzięciu wymiernego poparcia. Jednak
          do tego potrzebna by była autentyczna troska o braci Arabów, tak
          jak obserwujemy to u Żydów.

          Pozdrawiam.
          ....czy Krzysztof ma w inicjale W ?...
          • _ed_ Re: Dzięki ??? 17.10.02, 20:05
            Gość portalu: t. napisał(a):

            > Myślę sobie:
            > Palestyńczyk to zapewne mieszkaniec Palestyny.
            > Po 395 r. ziemia ta były w różnych rękach:
            > Bizantyjczyków, Arabów, Chrześcijan, Egipcjan, Turków i na końcu
            > Anglików.
            > Czas Arabów wynosił 462 lata. Jeżeli przyjmiemy, że nie ma już
            > na świecie prawdziwych Egipcjan – potomków starożytnych, a
            > współcześni są również Arabami to okres ten wydłuży nam się do
            > ok. 700 lat.
            > Nie chodzi mi o statystykę i argument w dyskusji, a ciekawostkę.
            > Czas Żydów wg obliczeń powinien do 1948 r. wynosić ok. 1400 lat.
            > Według szacunków Palestyna przed utworzeniem państwa Izrael
            > liczyła ok. 110 tys. km/kw i chyba obejmowała większy obszar niż
            > to było w pierwszych wiekach.
            > Zamieszkiwało ją ok. 1700 000 ludności, z czego 68% stanowili
            > Arabowie, a 32% Żydzi.
            > Żydzi co zrozumiałe skupiali się głównie na terenach swych
            > przodków, czyli między Morzem Śródziemnym, a Jordanem. Mogłoby
            > to stanowić niecałe 30% Palestyny i odpowiadałoby proporcjom
            > ludnościowym.
            > Jednak w 1948 r. według zamysłu ONZ „zasługiwali” na 12%
            > powierzchni.
            > Wg świata arabskiego nie zasługiwali w ogóle.
            > Po 1948 r. Palestyna przestała istnieć. Wschodnia część -
            > Transjordania została zagospodarowana przez Arabów jako
            > niepodległa już w 1946 r. Żydom po pierwszej wojnie –
            > wyzwoleńczej udało się utrzymać bodaj 14 tys. km/kw. (13%),
            > czyli połowę wynikającą ze stosunków „historycznych” i
            > demograficznych.
            > Dzisiejsze proporcje wobec Palestyny to Izrael – 24%, Jordania
            > 76% pow. Żydzi 45%, Arabowie+Palestyńczycy 55% ludności.
            > Wydaje mi się, że używanie terminu „Palestyńczyk” jest
            > niewłaściwe i podyktowane strategią arabską po 1967r.
            > Rozumiem krzywdę tych, którzy opuścili swe miejsca zamieszkania.
            > Jestem jednak pewny, że gdyby nie postawa państw Bliskiego
            > Wschodu ludzie ci mogliby dziś normalnie mieszkać i pracować
            > chociażby w enklawach opuszczonych w ostatnich latach przez
            > Żydów emigrujących z państw arabskich. Izrael z pewnością
            > udzieliłby takiemu przedsięwzięciu wymiernego poparcia. Jednak
            > do tego potrzebna by była autentyczna troska o braci Arabów, tak
            > jak obserwujemy to u Żydów.
            >
            > Pozdrawiam.
            > ....czy Krzysztof ma w inicjale W ?...


            To ja mam powod by dziekowac za ciekawy tekst.
            Jakos do tej pory nie zwrocilem uwagi na forumowego Mr. t
            To byl blad z mojej strony, ktory proboje naprawic.
            Przeczytalem dzisiaj wieksza ilosc Twoich postow z roznych watkow i bede w
            przyszlosci robil to regularnie. Twoje sympatie sa jasno okreslone w
            przeciwienstwie do moich. Ja osobiscie bardzo rzadko wdaje sie w dyskusje ale
            posty na dobrym poziomie czytuje z przyjemnoscia i pomaga mi to zrozumiec rozne
            punkty widzenia. Moze kiedys z tego wykrystalizuja sie i moje sympatie ale
            chyba to jeszcze potrwa.

            wyrazy szacunku

            _ed_
            • Gość: t. Dzięki IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.02, 15:04
              Pozdrawiam,
              i dziękuję za dobre słowo.
              Cieszy, że chciało Ci się przeglądać archiwa. Nie ze względu na pióro, a
              tematykę.
              Chociaż historie wielu narodów są niezwykłe i godne poznawania ta rozpoczyna
              listę.
              Jest kluczowa dla początku i końca dziejów.

              Izrael.....................................................
              „Ten, który walczł z Bogiem” został przez Niego wybrany.
              Czy może być większa nobilitacja? (hm...). Otrzymali przywilej, który kosztuje
              i którego ceny wielu nie chciałoby ponosić.
              Po dziś dzień Izraelici powinni nieść pochodnię światła, tak jak oczekuje się
              tego od chrześcijan.
              Po ludzku patrząc pomysł takiego wyboru był nader ryzykowny.
              Świadectwo jakie Żydzi dawali swojemu Władcy bywało czasami jak najgorsze (choć
              nie dorównuje chyba nam chrześcijanom:).
              Nie udźwignęli do końca odpowiedzialności nie dlatego, że ich przerastała, bo
              coś takiego zawsze przerośnie człowieka. Upadli bo uwierzyli w swoją
              wspaniałość, że mając status, prawo, obietnice posiedli gwarancję
              sprawiedliwości. Mówiąc „upadli” nie mam oczywiście na myśli wszystkich Żydów,
              ani że stało się to za czasów Jezusa. Wtedy po prostu zostało to ujawnione(tak
              myślę). Część gałęzi już wcześniej nie rodziła owoców „swego drzewa” co
              oznacza, że czerpały soki z innego korzenia. Jednak od czasu Jezusa, a
              właściwie parę lat po zawarciu nowego przymierza stało się możliwe by i poganie
              mogli zasiąść do stołu zajmowanego dotychczas przez Jego braci. Zostali
              wszczepieni w drzewo oliwne. Te które się przyjęły mogłyby być wdzięczne za to
              towarzystwo i są o ile mają w tej kwestii poznanie. Nie oznacza to traktowanie
              Żydów jako tabu, czy bezpodstawne usprawiedliwianie jakiegokolwiek zła. Bóg nie
              ma względu na osobę, a nawet podnosi poprzeczkę tym, którym więcej powierza.
              Chodzi o to, że traktując ich jak najbardziej normalnie trzeba pamiętać, że są
              szczególną własnością Stwórcy i oddając im stosowny szacunek oddajemy go
              Najwyższemu.
              Nie życzę Ci podzielania moich poglądów, bo pewno mylę się w wielu kwestiach i
              sam muszę szukać.
              Ale życzę byś docierał do Prawdy, bo to prawdziwy skarb,
              poparcia z góry
              i serdecznie pozdrawiam:)
        • Gość: Bogdan Re: Edi do Mr. t IP: *.chcg3.il.corecomm.net 17.10.02, 06:05
          Oj Edi gluptasku ty znowu nic nie rozumiesz. No ale coz nie
          kazdemu bozia dala rozumku.
          Poczytaj troche o historii Palestyny np. w takim popularno-
          naukowym skrocie wiem.onet.pl/wiem/00fc6e.html#s01


          _ed_ napisał:

          > Gość portalu: t. napisał(a):
          >
          > > jeśli można oczywiście spytać?
          >
          >
          > Mozna.
          > Pisano o tym na forum wielokrotnie.
          > Jak nie bylo to pytanie retoryczne to znajdziesz ciekawe
          teksty na ten temat
          > piasne przez Yidele.
          >
          > Zdanie napisane przez Giganta Intelektu Bogdana nie ma sensu
          w zadnym wypadku
          > .
          >
          > "A z jakiej racji Amerykanie maja pomagac Arabom i
          Palestynczykom?
          > Czym sobie oni na to zasluzyli. Co to Ameryka ,to swiatowy
          > Caritas albo Armia Zbawienia, czy co?"
          >
          > Jezeli piszac Palestynczyk mamy na mysli Araba palestynskiego
          to powyzsze
          > zdanie nie ma sensu logicznego bo Arabowie paletynscy sa
          podzbiorem Arabow.
          >
          > Jezeli natomiast piszac Palestynczyk mamy na mysli Zyda
          mieszkajacego na
          > terenie Palestyny to powyzsze zdanie jest nieprawdziwe jako,
          ze tym ostatnim
          > Amerykanie pomagaja juz od dawna.
          >
          > To tyle. Bogdan tego nie bedzie w stanie pojac ale mam
          nadzieje, ze Ty tak.
          >
          >
          • _ed_ Ostatni raz do Bogdana 19.10.02, 20:57
            Gość portalu: Bogdan napisał(a):

            > Oj Edi gluptasku ty znowu nic nie rozumiesz. No ale coz nie
            > kazdemu bozia dala rozumku.
            > Poczytaj troche o historii Palestyny np. w takim popularno-
            > naukowym skrocie <a
            href="wiem.onet.pl/wiem/00fc6e.html#s01"target="_bla
            > nk">wiem.onet.pl/wiem/00fc6e.html#s01</a>


            Poswiecilem ci dotad wiecej czasu niz na to zaslugujesz.
            Na zakonczenie chce ci przyznac racje w jednej sprawie.
            Faktycznie historia nie jest kierunkiem, ktory jest moja mocna strona dlatego
            zanim sie na jakis temat wypowiem staram sie cos na ten temat przeczytac.
            Ty jestes zbyt leniwy by cokolwiek przeczytac ale probojesz wypowiadac sie
            autorytatywnie na tematy o ktorych nie masz pojecia.To czyni cie smiesznym i
            nie pomoze glupkowaty ton twoich postow.
            Odpowiedz mozesz sobie podarowac ale sie zastanow.
    • Gość: kapitalizm Re: Prognoza pogody: Sami sobie winni IP: *.proxy.aol.com 16.10.02, 19:50
      Nareszcie troche bardziej wywazony artykul. Oczywiscie, ze
      terroryzm jest jeden i nie ma znaczenia czy terrorysta ma
      swoje 'racjonalne' powody czy nie. Fakty sie licza a nie
      intencje. Nazisci tez mieli 'racjonalne' powody.
      • Gość: .. Z szacunkiem prosze!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 16.10.02, 23:40

        Dr. Goldstein!!!!
        -------------
        Ten z˙ydowski bojownik
        Goldstein, który zabi? kilkudziesie˛ciu Arabów w meczecie, ma
        swój pomnik w Izraelu, z pie˛knym bohaterskim napisem. Jak pan
        chcesz pos´le˛ panu zdje˛cie.

    • Gość: msz Re: Prognoza pogody: Sami sobie winni IP: *.sympatico.ca 17.10.02, 01:37
      Autor felietonu uprawaia brzydka propagande.
      Zamiast jako dzienikarz donosic nam informacje - urabia
      je nam we lbach. Oj nieladnie.
    • Gość: Gumisie Turyści, panie Gebert, nie jeździli po Bali czołgami IP: *.client.attbi.com 17.10.02, 07:40

      • Gość: Jacek Re: Gumisiom IP: 212.191.130.* 17.10.02, 08:18
        Izraelskie nastolatki z dyskoteki też w czołgu nie siedziały.
        • Gość: Gumisie Moze były po służbie IP: *.client.attbi.com 17.10.02, 09:00
          Gość portalu: Jacek napisał(a):

          > Izraelskie nastolatki z dyskoteki też w czołgu nie siedziały.

          Służba wojskowa w Izraelu jest powszechna (dotyczy i dziewcząt). Prawo wyborcze też, ktoś w końcu tym zwierzętom z czołgów
          czołgi owe dał i pozwolił (ba, rozkazał) robic to, co robią wobec, bez różnicy, winnych i niewinnych Palestyńczyków.
          Dlatego nie dziwię się, że zwierzęta z drugiej strony postępują w tym samym stylu i podkładaja bomby, od których zginą, bez różnicy,
          winni i niewinni Żydzi.
          • Gość: Bogdan Re: Moze były po służbie IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 17.10.02, 23:58
            Ja tez sie nie dziwie, ze gina zwierzeta (jak to ladnie okreslasz obydwa narody) z obu stron.
            Dziwie sie natomiast temu, ze jednym wspolczujesz a drugim nie.
            No chyba, ze jestes antysemita - to wyjasnialoby wiele.


            Gość portalu: Gumisie napisał(a):

            > Gość portalu: Jacek napisał(a):
            >
            > > Izraelskie nastolatki z dyskoteki też w czołgu nie siedziały.
            >
            > Służba wojskowa w Izraelu jest powszechna (dotyczy i dziewcząt). Prawo wyborcze
            > też, ktoś w końcu tym zwierzętom z czołgów
            > czołgi owe dał i pozwolił (ba, rozkazał) robic to, co robią wobec, bez różnicy,
            > winnych i niewinnych Palestyńczyków.
            > Dlatego nie dziwię się, że zwierzęta z drugiej strony postępują w tym samym sty
            > lu i podkładaja bomby, od których zginą, bez różnicy,
            > winni i niewinni Żydzi.
            • Gość: Gumisie Dwie sprawy IP: *.client.attbi.com 18.10.02, 03:25
              Pierwsza to czytanie ze zrozumieniem.Wyraźnie określiłem jako zwierzęta nie narody, tylko osobników w czołgach i osobników
              podkładających bomby. Przeprosin za insynuacje nie oczekuję, ale mógłbyś się chociaż zawstydzić.

              Druga to rzucanie słowem "antysemita" tak przesadne, że zahaczające o śmieszność. Skoro ma być śmiesznie, to dwa dowcipy,
              pierwszy ze strony rabina Mermelsteina z JPFO ( tłumaczenie nieco dowolne), drugi gdzieś przeczytany:

              Żyd - jąkała starał się o pracę spikera radiowego. Po spotkaniu z kierownictwem stacji (oczywiście, roboty nie dostał) wyżalił się
              przyjacielowi:
              - Aaaa-nty-ty-tty-sese-ssse-mimi-cci!
              www.jpfo.org/alert20020321.htm

              Jasio pyta mamusię:
              - Mamusiu, co to będzie, jak kopnę Zenka z parteru?
              - Huligaństwo, synku.
              - A co to będzie, jak podstawię nogę Ickowi z pierwszego piętra?
              - Antysemityzm.

              Serdeczności,
              Gumisie
              • Gość: Bogdan Do dwoch spraw IP: *.chcg3.il.corecomm.net 18.10.02, 08:01
                Dowcipy zabawne ale zupelnie nie wyjasniaja dlaczego tak
                przejmujesz sie i usprawiedliwiasz morderstwa jednej strony
                (Palestynskiej) a oburzasz sie na terror w wykonaniu drugiej
                strony (Zydowskiej). Jesli nie jest to antysemityzm, to co to
                jest ?
                Bo chyba nie humanizm i chrzescijanska wrazliwosc na zlo w
                kazdej postaci!!!

                Gość portalu: Gumisie napisał(a):

                > Pierwsza to czytanie ze zrozumieniem.Wyraźnie określiłem jako
                zwierzęta nie nar
                > ody, tylko osobników w czołgach i osobników
                > podkładających bomby. Przeprosin za insynuacje nie oczekuję,
                ale mógłbyś się ch
                > ociaż zawstydzić.
                >
                > Druga to rzucanie słowem "antysemita" tak przesadne, że
                zahaczające o śmiesznoś
                > ć. Skoro ma być śmiesznie, to dwa dowcipy,
                > pierwszy ze strony rabina Mermelsteina z JPFO ( tłumaczenie
                nieco dowolne), dru
                > gi gdzieś przeczytany:
                >
                > Żyd - jąkała starał się o pracę spikera radiowego. Po
                spotkaniu z kierownictwem
                > stacji (oczywiście, roboty nie dostał) wyżalił się
                > przyjacielowi:
                > - Aaaa-nty-ty-tty-sese-ssse-mimi-cci!
                > <a
                href="http://www.jpfo.org/alert20020321.htm"target="_blank">www.j
                pfo.org/ale
                > rt20020321.htm</a>
                >
                > Jasio pyta mamusię:
                > - Mamusiu, co to będzie, jak kopnę Zenka z parteru?
                > - Huligaństwo, synku.
                > - A co to będzie, jak podstawię nogę Ickowi z pierwszego
                piętra?
                > - Antysemityzm.
                >
                > Serdeczności,
                > Gumisie
                • Gość: Gumisie Re: Do dwoch spraw IP: *.client.attbi.com 18.10.02, 19:00
                  Gość portalu: Bogdan napisał(a):

                  > Dowcipy zabawne ale zupelnie nie wyjasniaja dlaczego tak
                  > przejmujesz sie i usprawiedliwiasz morderstwa jednej strony
                  > (Palestynskiej) a oburzasz sie na terror w wykonaniu drugiej
                  > strony (Zydowskiej). Jesli nie jest to antysemityzm, to co to
                  > jest ?

                  Czytaj ze zrozumieniem. Zwierzętami nazwałem OBIE grupy. I tych z czołgów, i tych z bombami, co chyba jasno wyraża mój stosunek
                  do OBU grup terroryzujących Bliski Wschód. Nie ma więc wybiórczego potępienia, uzależnionego od narodowości sprawców.
                  Ale może się mylę, może "antysemityzm" to stosowanie wobec Żydów takich samych miar, jak wobec reszty ludzkości? Hę? No to
                  jak?

                  • eu_lola Re: Do jednego 18.10.02, 20:08
                    Gość portalu: Gumisie napisał(a):
                    > Czytaj ze zrozumieniem. Zwierzętami nazwałem OBIE grupy. I tych z czołgów, i
                    ty
                    > ch z bombami, co chyba jasno wyraża mój stosunek
                    > do OBU grup terroryzujących Bliski Wschód. Nie ma więc wybiórczego
                    potępienia,
                    > uzależnionego od narodowości sprawców.
                    > Ale może się mylę, może "antysemityzm" to stosowanie wobec Żydów takich
                    samych
                    > miar, jak wobec reszty ludzkości? Hę? No to
                    > jak?
                    >



                    Mowil dziad do obrazu .........
    • didjeridu Re: Prognoza pogody: Sami sobie winni 17.10.02, 10:31
      Chetnie przylacze sie do oburzenia autora artykulu.
      Faktycznie nie wszyscy "terrorysci" traktowani sa jednakowo.
      By moje oburzenie moglo byc pelne potrzebuje kilku informacji.
      Kiedy ostatni raz Australia zbombardowala Bali ?
      Kiedy ostatnio Australijczycy wypalili rakiete do tlumu mieszkancow Bali ?
      Ile razy juz buldozery Australijskie rozjechaly wsie balijskie ?
      To tylko kilka pytan z calej listy, ktora mozna stworzyc.
      Odpowiedz na nie ulatwilaby mi wyraznie oburzanie sie podobne autorowi.
    • Gość: Jan Re: Prognoza pogody: Sami sobie winni IP: 194.204.144.* 17.10.02, 12:51
      Drogi Panie Warszawski, proponuje drobna poprawke do Pańskiego
      tekstu, i wówczas nie będzie on tylko rozpaczliwa próba obrony
      dzisiejszej polityki Izraela (Żydów ?)
      Gdyby oburzenie, jakie czujemy wobec sprawców mordu na Bali,
      objęło też sprawców mordu w Tel Awiwie ORAZ SPRAWCÓW MORDÓW
      DZIECI I CYWILI PALESTŃSKICH,świat stałby się miejscem
      bezpieczniejszym i przyzwoitszym
    • Gość: t. Po co stal? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.02, 16:01
      Wielkie oburzenie wznieca fakt, że Żydzi nie noszą plażowych
      kostiumów, gdy idą w gości do Palestyńczyków.
      Dzięki Bogu. Praktyka pokazuje, że jeśli przeciwnik nie okaże
      zdecydowanej przewagi wzrasta śmiałość do rozprawy z nim. Wtedy
      dopiero dochodzi do horroru i masowych ofiar.
      Wojny nie zawsze mają krótki i rozstrzygający przebieg. Ta jest
      rozciągnięta w latach. Dwóch agresorów podpisało układy
      pokojowe. Reszta nie i woli wysługiwać się Palestyńczykami.
      Codziennie przekonują ich do tego powołania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja