za rodinu za stalinu

30.11.05, 19:14
oj czuje,ze znow nas matuszka rossija nie kocha,a tak nam bylo dobrze za
komuny. my im stal a oni nam kartofle,nawet pochody byly sliczniutkie a teraz
mamy za niska jakosc produktow jak na wielkopanskie stoly rosyjskich
arystokratow. no coz rozwody sa kosztowne i maja dlugotrwale skutki uboczne
zostawiajac osierocone dzieci. moze powinnismy wykupic szybko stoliczna,aby
pokazywac przyszlym pokoleniom jak cenna byla ta przyjazn. nu raz jeszczo
raz,jeszczo mnogo....
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_051130/ekonomia/ekonomia_a_1.html
ps. ja lublju tebia towariszcz putin
    • 1ja Re: za rodinu za stalinu+ 30.11.05, 19:26
      Lyso ci?
      • jojo54 Re: za rodinu za stalinu+ 30.11.05, 20:19
        a ty co slepy ,lysego o droge pytasz
        • i-love-2-bike Re: za rodinu za stalinu+ 30.11.05, 20:24
          jojo54 napisał:

          > a ty co slepy ,lysego o droge pytasz

          raczej slepy probuje znalesc droge do wyjscia,a wychodzi mu to troche
          niezdarnie,jak zawsze.
    • fs_suck Re: za rodinu za stalinu 30.11.05, 20:10
      hey,witaj jak tam jetlag juz minal,jak odpoczniesz to napisz troche co slychac
      w King Protea country,bo tam Cie chyba zanioslo,o ile tak to Ci zazdroszcze.
      • i-love-2-bike Re: za rodinu za stalinu 30.11.05, 20:23
        fs_suck napisał:

        > hey,witaj jak tam jetlag juz minal,jak odpoczniesz to napisz troche co slychac
        >
        > w King Protea country,bo tam Cie chyba zanioslo,o ile tak to Ci zazdroszcze.

        no jetleg jest okropny,latanie obecnie to gehenna,ale niestety konieczna gdyz
        miedzy ladami,gdzie moja rodzina jest rozsiana nic tylko oceany:)) bylam w
        europie starej,czyli polsce i afryce jeszcze starszej czyli rsa na safari tym
        razem. jakos przezylam,ale chyba niepredko pojde do ZOO,wole to nasze forumowe:))
        • fs_suck Re: za rodinu za stalinu 30.11.05, 20:33
          no to fajnie,ze bylas w rsa,tez bym tam chcial poleciec kiedys.Lecialem pare
          razy nonstop z Amsterdamu do Nairobi to wiem o czym mowisz.Chetnie bym sie z
          Kapsztadu do Porth Elizabeth wzdluz oceanu,a z powrotem szlakiem winiarn i
          farm, maja super sery a jeszcze lepsze wino.
          • i-love-2-bike Re: za rodinu za stalinu 30.11.05, 20:47
            fs_suck napisał:

            > no to fajnie,ze bylas w rsa,tez bym tam chcial poleciec kiedys.Lecialem pare
            > razy nonstop z Amsterdamu do Nairobi to wiem o czym mowisz.Chetnie bym sie z
            > Kapsztadu do Porth Elizabeth wzdluz oceanu,a z powrotem szlakiem winiarn i
            > farm, maja super sery a jeszcze lepsze wino.

            ja tym razem tez z amsterdamu do kapsztadu lecialam,troche krocej niz z
            atlanty,ale kotlowalo nas po drodze rowno. warto bylo jednak zobaczyc na nowo
            ten piekny zakatek ziemi,ktory sie buduje jak oszalaly. sery super,wino jeszcze
            lepsze a baraninka palce lizac razem z chlebkiem piwnym,ale za duzo podrozowalam
            tym razem i za krotko bylam wszedzie,ale niestety nie mialam wiecej czasu bo
            rodina wzywa:))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja