Irlandia: już głosują

    • Gość: Bill Re: Irlandia: już głosują IP: *.proxy.aol.com 20.10.02, 02:41
      www.referendum.ie/current/index.asp?ballotid=75
      Result Summary
      Electorate: 2,923,918

      Total Poll: 270,124

      Percentage Poll: 9.24%

      Spoilt Papers: 0

      Valid Poll: 270,124

      Votes in favour: 179,813

      Votes against: 90,311
    • Gość: Bill Re: Irlandia: już głosują IP: *.proxy.aol.com 20.10.02, 02:42
      www.referendum.ie/current/index.asp?ballotid=75
      Result Summary
      Electorate: 2,923,918

      Total Poll: 270,124

      Percentage Poll: 9.24%

      Spoilt Papers: 0

      Valid Poll: 270,124

      Votes in favour: 179,813

      Votes against: 90,311
    • Gość: Bill Re: Irlandia: już głosują IP: *.proxy.aol.com 20.10.02, 02:44
      www.referendum.ie/current/index.asp?ballotid=75
      Result Summary
      Electorate: 2,923,918

      Total Poll: 270,124

      Percentage Poll: 9.24%

      Spoilt Papers: 0

      Valid Poll: 270,124

      Votes in favour: 179,813

      Votes against: 90,311
    • Gość: Bill Re: Irlandia: już głosują IP: *.proxy.aol.com 20.10.02, 02:45
      www.referendum.ie/current/index.asp?ballotid=75
      Result Summary
      Electorate: 2,923,918

      Total Poll: 270,124

      Percentage Poll: 9.24%

      Spoilt Papers: 0

      Valid Poll: 270,124

      Votes in favour: 179,813

      Votes against: 90,311
    • Gość: Bill Re: Irlandia: już głosują IP: *.proxy.aol.com 20.10.02, 02:46
      www.referendum.ie/current/index.asp?ballotid=75
      Result Summary
      Electorate: 2,923,918

      Total Poll: 270,124

      Percentage Poll: 9.24%

      Spoilt Papers: 0

      Valid Poll: 270,124

      Votes in favour: 179,813

      Votes against: 90,311
    • Gość: Bill Re: Irlandia: już głosują IP: *.proxy.aol.com 20.10.02, 02:47
      www.referendum.ie/current/index.asp?ballotid=75
      Result Summary
      Electorate: 2,923,918

      Total Poll: 270,124

      Percentage Poll: 9.24%

      Spoilt Papers: 0

      Valid Poll: 270,124

      Votes in favour: 179,813

      Votes against: 90,311
    • Gość: gromax Re: Irlandia: już głosują IP: *.pik / *.kopernik.gliwice.pl 20.10.02, 03:20
      A ja wam powiem jedno - i sceptycy i entuzjaści. Jestem pewien, że w unii
      będziemy. Może nie tak szybko jak styczeń 2004. Tu już się kłania wielka
      polityka, układy, "referenda" itd itp.
      Zakładam, że w unii będziemy. A więc trzeba założyć dalej, co z tego możemy
      osiągnąć? i jednocześnie - jak do celu dążyć?
      a prawda jest taka, że podstawą jest edukacja. nie taka, że ktoś będzie bez
      sensu wykrzykiwał "zdrajcy, pachołki" ani ślepo wierzył że samo przyjdzie i
      będzie cacy. Wgłębijmy się roche w historię, weźmy kalkulator do ręki, wykazmy
      się zdrowym rozsądkiem. I jednocześnie bądźmy dumni z siebie, ze swojej
      tożsamości.
      Osobiście czuję się dumny że jestem Polakiem. Czuję się też mieszkańcem Europy
      i Świata. I rozumiem proces gospodarcy jakim jest łączenie się krajów w jedną
      unię walutową. Rozumiem (chociaż strasznie nie lubię "papierków") potrzebę
      istniejących przepisów. Podobnie jest w firmach z systemem jakości - różne
      normy ISO itp. to z jednej strony gros papierków, ale też z drugiej jasne
      przepisy regulujące większość sytuacji.
      Bo i w tym też przyszłość, że nie dość że będziemy wiedzieli co chcemy
      osiągnąć, ale też będziemy znali sposoby osiągnięcia tych celów.
      I nawet mła firma będzie miała szanse wygrać przetarg ....
      • Gość: Ucho B*** Re: Irlandia: już głosują IP: *.netcom.ca 20.10.02, 04:28
        Gość portalu: gromax napisał(a):

        > A ja wam powiem jedno - i sceptycy i entuzjaści. Jestem pewien, że w unii
        > będziemy. Może nie tak szybko jak styczeń 2004. Tu już się kłania wielka
        > polityka, układy, "referenda" itd itp.
        > Zakładam, że w unii będziemy. A więc trzeba założyć dalej, co z tego możemy
        > osiągnąć? i jednocześnie - jak do celu dążyć?
        > a prawda jest taka, że podstawą jest edukacja. nie taka, że ktoś będzie bez
        > sensu wykrzykiwał "zdrajcy, pachołki" ani ślepo wierzył że samo przyjdzie i
        > będzie cacy. Wgłębijmy się roche w historię, weźmy kalkulator do ręki,
        ------------------
        Wszedzie ludzie rachuja i patrza czy im sie oplaci.
        Nie tylko nasi leperowcy boja sie. Maly przyklad ponizej:
        ........
        October 19, 2002

        Economic effect of enlarging the EU
        From Mr Robert Sturdy, MEP for the Eastern Region (Conservative)



        Sir, There has not been sufficient reform of the Common Agricultural Policy and
        European institutions for smooth European enlargement. There are ten countries
        set to join us in 2004, all of which are desperate to get their hands on
        European subsidies from the CAP.
        There is no way we will be able to meet those demands in the long term as this
        number is far more ambitious than originally proposed in the Maastricht treaty.

        It has been estimated that the CAP, which accounts for almost half of the EU’s
        £63 billion budget, could soar by a further £13 billion within two years of
        enlargement. Yet the wealth of the EU will only increase by up to 5 per cent as
        a result of its new member states.

        There is still much groundwork to be covered before these countries join us,
        with many unresolved problems. Some countries are unhappy about “double-zero”
        agreements which will abolish tariffs and quotas on agricultural goods between
        member states and candidate countries.

        Poland has four million tonnes of grain in storage and does not want the EU
        quota burden. Demonstrations have been held there by radical farmers’ groups
        protesting about enlargement negotiations as they want rural development funds
        to be shifted into direct aid. I am fully supportive of enlargement, but first
        we need reform of the CAP.

        Yours,
        ROBERT STURDY
        Rural affairs spokesman itd.
        European Parliament,

        October 15.




        wykazmy
        > się zdrowym rozsądkiem. I jednocześnie bądźmy dumni z siebie, ze swojej
        > tożsamości.
        > Osobiście czuję się dumny że jestem Polakiem. Czuję się też mieszkańcem
        Europy
        > i Świata. I rozumiem proces gospodarcy jakim jest łączenie się krajów w jedną
        > unię walutową. Rozumiem (chociaż strasznie nie lubię "papierków") potrzebę
        > istniejących przepisów. Podobnie jest w firmach z systemem jakości - różne
        > normy ISO itp. to z jednej strony gros papierków, ale też z drugiej jasne
        > przepisy regulujące większość sytuacji.
        > Bo i w tym też przyszłość, że nie dość że będziemy wiedzieli co chcemy
        > osiągnąć, ale też będziemy znali sposoby osiągnięcia tych celów.
        > I nawet mła firma będzie miała szanse wygrać przetarg ....

        -------------------------
        No dobra , a jak bedziesz musial czekac dluzej ,to entuzjazm nie wygasnie?
        • Gość: kulfon ...... IP: *.proxy.aol.com 20.10.02, 04:31
          CHUJ Z IRLANDIA !
        • Gość: jutu Re: wojtek... IP: *.proxy.aol.com 20.10.02, 05:14
          ...gdybys, wojtku, chcial , albo potrafil, zrozumiec, co napisal
          martiness...to bys nie napisal swoich bzdur pod jego
          adresem....a, tak na marginesie, wojtku, to bycie polakiem nie
          polega na tym , ze sie buzie wyciera POLSKA od rana do wieczora,
          ale raczej na pilnej nauce , chocby polskiego, co pozwala
          uniknac elementarnych pomylek gramatycznych...ale, przede
          wszystkim, to polega to jednak na mysleniu w kategoriach racji
          stanu, a nie swoich proferencji ideologicznych...
          • Gość: Wojtek Re: wojtek... IP: *.sympatico.ca 20.10.02, 16:45
            Gość portalu: jutu napisał(a):

            > ...gdybys, wojtku, chcial , albo potrafil, zrozumiec, co napisal
            > martiness...to bys nie napisal swoich bzdur pod jego
            > adresem....a, tak na marginesie, wojtku, to bycie polakiem nie
            > polega na tym , ze sie buzie wyciera POLSKA od rana do wieczora,
            > ale raczej na pilnej nauce , chocby polskiego, co pozwala
            > uniknac elementarnych pomylek gramatycznych...ale, przede
            > wszystkim, to polega to jednak na mysleniu w kategoriach racji
            > stanu, a nie swoich proferencji ideologicznych...
            Drodi gosciu (jutu) "bycie polakiem" jak piszesz (Polakiem) pisze sie z duzej
            litety. Byc moze nie wiem co to znaczy byc Polakiem. Jedno wiem, ze coraz
            wiecej Polakow jest szowinistami antysemitami a to sa rzeczy dla mnie nie do
            zaakceptowania.
    • Gość: mirmat Kleska w Irlandji. Sami musimy bronic suwerennosci. IP: *.dialup.eol.ca 20.10.02, 05:26
      Jak podala Agencja Prasowa PAP: "w sobotnim, drugim irlandzkim
      referendum na temat poszerzenia UE obliczenia z siedmiu - na 42
      w całej Irlandii - okręgów, gdzie zastosowano system
      elektroniczny i wyniki zostały już sprawdzone, wskazują, że
      zdecydowana większość uczestników głosowała na "tak" -
      poinformowały oficjalnie władze irlandzkie".

      Na prawde po cichu liczylem na Irlandczykow. Ale oni zdecydowali
      sie
      powiedziec TAK dla anschlussu Polski. W koncu jednak to my
      musimy walczyc o nasza suwerennosc. Nikt nam ja na tacy nie poda
      choc szukanie sprzymierzencow jest koniecznoscia zyciowa.
      Uwazam, ze jest szansa by wygrac nasze referendum dla naszej
      suwerennosci. Ale musi byc przeprowadzona inteligentna kampania,
      ktorej watki pojawiaja sie od czasu do czasu na tym forum.
      Tragedia jest, ze nie ma politykow wystarczajaco inteligentnych
      by podchwycili te argumenty i uwierzytelnili je dla Narodu. Nie
      wygramy referendum jezeli nie przedstawimy Polakom skolatanym
      wlasnym ubostwem, korupcja i politykierstwem TKM-owcow
      alternatywy do Unijnego sprostytulowania.

      A taka alternatywa istnieje i nie jest to Bialorus czy
      Wladywostok. Ci co
      chca ocalic nasz kraj przed Brukselskim bagnem musza spojrzec na
      nasza wlasna historie by znalesc inspiracje. Taka inspiracja dla
      mnie jest II
      Rzeczypospolita. Juz widze ryk oburzenia sierotek po komunie. Ja
      ich olewam bo oni i tak beda glosowac za Unja tak jak by
      glosowali za Sowietami.

      Wrocmy wiec raz jeszcze do roku 1917. Zlepiana z trzech zaborow
      przy innych
      administracjach, jezykach urzedowych czy nawet rozmiarach
      koleji, atakowana przez odwiecznych wrogow Niemcy i Bolszewicka
      Rosje ale rowniez przez Czechow, Litwinow i Ukraincow, II RP
      miala szczescie w przywodcy jakim byl Pilsudski. Jego wizja
      odrodzenia Polski opierala sie, tak na politycznych korzysciach
      jakie dawalo wykrwawienie sie wroga ale bazowala na wlasnych
      silach.
      Az do 1926 roku mielismy jakze podobny do dzisiejszego bajzel na
      kolkach. Ale od tego momentu do wybuchu wojny zmiany byly
      gigantyczne. I to pomimo najwiekszego w dziejach nowozytnych
      kryzysu swiatowej ekonomi. Ta II Rzeczypospolita bronila sie juz
      we wrzesniu 1939 roku sama przeciw
      polaczonej potedze Rzeszy i Sowietow dluzej niz Francja razem z
      W. Brytania
      przeciw jednym i to zmeczonym kampania wrzesniowa Niemcom.

      W II RP nie do pomyslenia byloby wysprzedawanie Narodowej
      bizuterii w obce rece czy obnazanie Polskiego przedsiebiorcy na
      bezwgledny atak zagranicznego spekulacyjnego kapitalu. Bereza
      Kartuska bylaby pelna Balcerowiczow, Millerow, Buzkow czy innych
      TKM-owskich przekretaczy bo tak po maju 1926 roku traktowal oboz
      Pilsudskiego tych co rabowali II Rzeczypospolita. 12 lat III RP
      i mamy gospodarke rozgrabiona do reszty. 13 lat po przewrocie
      majowym a w Polsce zbudowano magistrale weglowa Slask - Gdynia
      (ile km autostrad zbudowali AWSLD-owcy) Centralny Okreg
      Przemyslowy, Cegielski, przemysl chemiczny, prawie 2 milionowa
      Warszawe. Standart zycia Polaka w 1939 byl powyzej Europejskiej
      a tylko nieudacznicy mysleli o emigracji z Polski.

      Chcecie uwspolczesnic ta alternatywe ? Prosze bardzo spojrzec na
      Koreje
      Poludniowa, Tajwan czy Singapur. Tym co majacza, ze Polacy nie
      potrafia
      trzeba pokazac Polakow w Stanach, Kanadzie gdzie po krotkim
      okresie
      zaaklimatyzowania nasi Rodacy przebojem dostaja sie do czolowki
      danych krajow.

      Szczypta realizmu. Tak, trzeba szukac partnerow ale takich co
      nam nie beda
      nakazywac bysmy sie pozbyli naszego narodowego charakteru.
      Tworzenie euro-pejczyka w Warszawie nie ma nic wspolnego z
      rozwiazywaniem naszych problemow gospodarczych. Meksyk, Kanada
      czy Izrael stowarzyszyl sie z NAFTA. Nikt by nie smial
      Kanadyjczykowi czy Meksykanowi czy Izraelczykowi sugerowac by
      stal sie NAFTA-czykiem. To sojusz wolnego handlu a nie
      politycznie poprawna proba tworzenia "nowego czlowieka".

      Nie mam patentu na alternatywy do unijnego anschlusu. Ale czasu
      nie jest za duzo. Bo inaczej obudzimy sie z noga w Brukselkim
      nocniku.

      • Gość: Radoslaw Re: Kleska w Irlandji. Sami musimy bronic suweren IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 20.10.02, 06:09
        Mirmat, napisze krotko, niech Polacy w kraju zadecyduja,
        a ty siedz w Kanadzie na dupie jak ci dobrze.
      • Gość: Ucho B*** Re: Kleska w Irlandji. Sami musimy bronic suweren IP: *.netcom.ca 20.10.02, 06:38
        Gość portalu: mirmat napisał(a):

        > Jak podala Agencja Prasowa PAP: "w sobotnim, drugim irlandzkim
        > referendum na temat poszerzenia UE obliczenia z siedmiu - na 42
        > w całej Irlandii - okręgów, gdzie zastosowano system
        > elektroniczny i wyniki zostały już sprawdzone, wskazują, że
        > zdecydowana większość uczestników głosowała na "tak" -
        > poinformowały oficjalnie władze irlandzkie".
        >
        > Na prawde po cichu liczylem na Irlandczykow. Ale oni zdecydowali
        > sie
        > powiedziec TAK dla anschlussu Polski. W koncu jednak to my
        > musimy walczyc o nasza suwerennosc. Nikt nam ja na tacy nie poda
        > choc szukanie sprzymierzencow jest koniecznoscia zyciowa.
        > Uwazam, ze jest szansa by wygrac nasze referendum dla naszej
        > suwerennosci. Ale musi byc przeprowadzona inteligentna kampania,
        > ktorej watki pojawiaja sie od czasu do czasu na tym forum.
        > Tragedia jest, ze nie ma politykow wystarczajaco inteligentnych
        > by podchwycili te argumenty i uwierzytelnili je dla Narodu. Nie
        > wygramy referendum jezeli nie przedstawimy Polakom skolatanym
        > wlasnym ubostwem, korupcja i politykierstwem TKM-owcow
        > alternatywy do Unijnego sprostytulowania.
        >
        > A taka alternatywa istnieje i nie jest to Bialorus czy
        > Wladywostok. Ci co
        > chca ocalic nasz kraj przed Brukselskim bagnem musza spojrzec na
        > nasza wlasna historie by znalesc inspiracje. Taka inspiracja dla
        > mnie jest II
        > Rzeczypospolita. Juz widze ryk oburzenia sierotek po komunie. Ja
        > ich olewam bo oni i tak beda glosowac za Unja tak jak by
        > glosowali za Sowietami.
        >
        > Wrocmy wiec raz jeszcze do roku 1917. Zlepiana z trzech zaborow
        > przy innych
        > administracjach, jezykach urzedowych czy nawet rozmiarach
        > koleji, atakowana przez odwiecznych wrogow Niemcy i Bolszewicka
        > Rosje ale rowniez przez Czechow, Litwinow i Ukraincow, II RP
        > miala szczescie w przywodcy jakim byl Pilsudski. Jego wizja
        > odrodzenia Polski opierala sie, tak na politycznych korzysciach
        > jakie dawalo wykrwawienie sie wroga ale bazowala na wlasnych
        > silach.
        > Az do 1926 roku mielismy jakze podobny do dzisiejszego bajzel na
        > kolkach. Ale od tego momentu do wybuchu wojny zmiany byly
        > gigantyczne. I to pomimo najwiekszego w dziejach nowozytnych
        > kryzysu swiatowej ekonomi. Ta II Rzeczypospolita bronila sie juz
        > we wrzesniu 1939 roku sama przeciw
        > polaczonej potedze Rzeszy i Sowietow dluzej niz Francja razem z
        > W. Brytania
        > przeciw jednym i to zmeczonym kampania wrzesniowa Niemcom.
        >
        > W II RP nie do pomyslenia byloby wysprzedawanie Narodowej
        > bizuterii w obce rece czy obnazanie Polskiego przedsiebiorcy na
        > bezwgledny atak zagranicznego spekulacyjnego kapitalu. Bereza
        > Kartuska bylaby pelna Balcerowiczow, Millerow, Buzkow czy innych
        > TKM-owskich przekretaczy bo tak po maju 1926 roku traktowal oboz
        > Pilsudskiego tych co rabowali II Rzeczypospolita. 12 lat III RP
        > i mamy gospodarke rozgrabiona do reszty. 13 lat po przewrocie
        > majowym a w Polsce zbudowano magistrale weglowa Slask - Gdynia
        > (ile km autostrad zbudowali AWSLD-owcy) Centralny Okreg
        > Przemyslowy, Cegielski, przemysl chemiczny, prawie 2 milionowa
        > Warszawe. Standart zycia Polaka w 1939 byl powyzej Europejskiej
        > a tylko nieudacznicy mysleli o emigracji z Polski.
        >
        > Chcecie uwspolczesnic ta alternatywe ? Prosze bardzo spojrzec na
        > Koreje
        > Poludniowa, Tajwan czy Singapur. Tym co majacza, ze Polacy nie
        > potrafia
        > trzeba pokazac Polakow w Stanach, Kanadzie gdzie po krotkim
        > okresie
        > zaaklimatyzowania nasi Rodacy przebojem dostaja sie do czolowki
        > danych krajow.
        -----------------------
        A moze Polacy chca "przebojem zaaklimatyzowac sie" w Niemczech, Francji,
        Italii itd. Kto to wie?

        --------
        > Szczypta realizmu.
        -------
        No wlasnie ! Polska polozona jest 90 km od Berlina.

        -----------------------

        >Tak, trzeba szukac partnerow ale takich co
        > nam nie beda
        > nakazywac bysmy sie pozbyli naszego narodowego charakteru.
        > Tworzenie euro-pejczyka w Warszawie nie ma nic wspolnego z
        > rozwiazywaniem naszych problemow gospodarczych. Meksyk, Kanada
        > czy Izrael stowarzyszyl sie z NAFTA. Nikt by nie smial
        > Kanadyjczykowi czy Meksykanowi czy Izraelczykowi sugerowac by
        > stal sie NAFTA-czykiem. To sojusz wolnego handlu a nie
        > politycznie poprawna proba tworzenia "nowego czlowieka".
        >
        > Nie mam patentu na alternatywy do unijnego anschlusu. Ale czasu
        > nie jest za duzo. Bo inaczej obudzimy sie z noga w Brukselkim
        > nocniku.
        > -----------------
      • Gość: yes Bajki o zelaznym wilku... IP: *.acn.waw.pl 20.10.02, 14:25
        Jaka alternatywe proponujesz ? Zamkniecie sie we wlasnym
        kraiku ? To podaj wlasciwe przyklady Koree (ale polnocna, bo
        poludniowa wlasnie na pomocy amerykanskiej zbudowala
        gospodarke), moze Kube, co ? A Polska w 1919 juz miala poziom
        europejski, bo gospodarczo rozwijala sie wczesniej tak jak
        wszyscy dookola (i tylko politycznie nie istniala). A w 1989
        bylismy 100 lat za ta europa, dzieki komunistom i RWPG. Naucz
        sie wreszcie, ze wygrywa ten co trzyma z silniejszym... I nie
        boj sie o tozsamosc narodowa Polski. Wlosi, Hiszpanie czy Grecy
        jakos jej nie stracili wiec i my nie stracimy.
        • Gość: gosc Re: Bajki o zelaznym wilku... IP: *.dip.t-dialin.net 21.10.02, 20:41
          to jest bezsens,jezeli pan Yes stara sie wlac olej do Ucha B
          ktore jest otwarte jedynie na rydzykowy belkot.
          • Gość: Ucho B*** Re: Bajki o zelaznym wilku... IP: *.netcom.ca 21.10.02, 20:52
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            > to jest bezsens,jezeli pan Yes stara sie wlac olej do Ucha B
            > ktore jest otwarte jedynie na rydzykowy belkot.
            ---------
            Jak cos komentujesz to sprawdz lepiej komu Yes odpowiedzial bo
            marudzisz gorzej od Rydzyka.
    • Gość: bbb Re: Irlandia: już głosują IP: *.amg.net.pl 20.10.02, 06:27
      Ha, tak o 6 nad ranem przyszło mi do głowy, że irlandczycy chcą
      naszego wejscia do UE po to by jeszcze bardziej widealizowac swoj
      sukces po przystąpieniu do uni. Już zorientowali się ze my
      napewna podązymy bardziej drogą Grecji niż Irlandii. Wyobrażają
      sobie nagłówki w książkach do historii:
      "Irlandia po wejściu do uni osiągnęła sukcesy jakich nie
      osiągnęła Grecja, Polska, Czech, Węgry ..."
    • Gość: stachu suwalki Re: Irlandia: już głosują IP: *.utc.com 20.10.02, 08:54
      Brawo Irlandia jestesmy w UNII w koncu POLSKA w UE ale sie ciesze ze tak sie stalow bo w koncu doczekalismy sie powiazania
      pelnego powoli z zachodem.Mielismy dosc wschodu tegi syfu i tyrani orzez wiele lat.Brawo Wolna POLSKA politycznie i
      gospodarczo.do zachodnich strukrur zawsze bylo nam blizej.Wreszcie powoli zacznie sie robic normalnie w naszym kochanym kraju
      POLSCE,cieszmy sie wszyscy bo kazdy rozsadny Polak a takich jest soiro przyzna mi racje.
      • Gość: kulfon Re: Irlandia: już głosują IP: *.proxy.aol.com 20.10.02, 09:22
        stachu ; glupi i naiwny he he
    • Gość: arnie Krajowa sitwa moze sie cieszyć... IP: *.chello.pl / *.chello.pl 20.10.02, 10:18
      europejskie stołki coraz bliżej
    • Gość: Polak Re: Irlandia: już głosują IP: 212.160.97.* 20.10.02, 10:34
      Kleska dla suwerennosci naszego narodu .......
      • Gość: yes ple ple.. IP: *.acn.waw.pl 20.10.02, 15:38
        .. glupie straszenie pustymi sloganami. Moze powiesz niby dlaczego mamy ja
        stracic? Hiszpanie, Grecy, Wlosi jakos ani suwerennosci ani tozsamosci
        narodowej nie stracili...
    • Gość: Bo. Re: Irlandia: już głosują IP: *.pkp.com.pl / 172.18.23.* 20.10.02, 12:58
      Dziękuję Irlandio !!!
      Nasze katolickie kraje mogą wiele zrobić dla Europy.
    • Gość: x Re: Irlandia: już głosują IP: *.lodz.dialog.net.pl 20.10.02, 13:32
      do dupy z tą irlandią i tym portalem
    • Gość: Spacerowicz Re: Irlandia: już głosują IP: *.arcor-ip.net 20.10.02, 13:58
      Gość portalu: zet napisał(a):

      > Dlaczego nie ma tam Leppera ?

      Irlandczycy glosuja przeciez we wlasnej sprawie.

      Spacerowicz
    • Gość: GM Re: Irlandia: już głosują IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.02, 14:58
      Brwao Iraldio. pokazałaś wszyskim Eurosceptykom w Polce ,
      którzy obawiają się utraty suwerenności jak ważne jest zdanie
      każdego członka. tak mały kraj , a od jego głosu zależą losy
      całej Europy. Żaden z krajów wspólnoty nie może w tej kwesti
      wywierać żadnych nacisków co potiwerdza iż wszyscy mają prawo
      do własnej tożsamości i niezależności.Zobaczmy jak ten mały
      kraj tak często porównywany do Polski z racji kultury i
      wyznania zyskał po przystąpieniu do uni , że obwaiwa się jej
      rozszeżenia? ile może zyskać Polska?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja